CHIP


Dziennik internautów

 

 

     

Debata  •  Bibuła   •  DawicIcke   •  TŁUMACZ  •  Argonauta  •  O2.PL

BGŻ 
 •   Areo2  •   NC+  •  PLUS-Bank  •  OnPlus  •  Cena prądu  •   Test szyb Int.

 



Kliknij...

 

 

 

 

 

Wiesiu Matuch, moje przemyślenia od serca, poprzez kosmos, do Nieba.   Wyświetlane losowo kliknij tu

Pomóż Boże mojemu buntowi..., aby był jeszcze pozytywnie większy...

 

Życie w kosmosie to rzeczywisty paraliż pamięci i wiedzy, i stał się na stałe naszym problemem. Powłoka ciała zepsuła nam duszę. Wiedzieli o tym wielcy. Np. św. Paweł też doszedł do tego, kiedy doświadczał znoju pamięci i zmysłów, które zablokowały jego percepcje na transcendencję - Powiedział: "Duch dąży do czego innego, a ciało do czego innego, i stąd nie ma między nimi zgody". W obecnym stanie naszej rzeczywistości 3D, problemem największym jest jednak ciało - oko - słuch, wdzierając się nieustanie do naszej świadomości - istności wewnętrznej za pomocą elektromagnetyzmu, bioprądów, kwantów, neuronów, aury, meridian, i oczywiście struktury chemicznej ciała. Najczęściej wynikająca z tego pycha życia, staje się walką o zasób przyjemności i poglądów, kosztem innych.

 

Czy można kochać myślami? Oczywiście. Przede wszystkim kocha się myślami. Myśli są tym samym co uczucia. Jedno bez drugiego nie może istnieć. Dopiero potem cały ten szlachetny "napój bogów" - myśl i uczucie, spływa na ciało, no i wyczynia z nim co chce. Kieruje nim, przemieszcza tu i tam. Pobudza zmysły do aktywności, i stara się z nich czerpać przyjemność. Myśli poznawcze, myśli podróżnicze - dają najwięcej szczęścia, gdyż uczucie im towarzyszące, zaczyna bawić się pięknem i sztuką miłości. Taki jest los myślo-uczuć. Taki jest ich cel - wszystko ożywiać i doprowadzać do zakwitnięcia. Jakkolwiek to rozumiemy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 









 


 

 



 


Nagrania VIDEO..



INTERNETOWY KABARET

 

 
Nagrania VIDEO...   

Stanisław Michalkiewicz
 


 

Zapewne nie wszyscy to wiedzą, że w Polsce będzie powrót Króla. I już dziś mówię: najlepszym wzorem dla takiego urzędu w Państwie, powinien być Święty Kazimierz Królewicz (1458-84), drugi syn Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki. To najważniejsza wiadomość, którą teraz chciałem przekazać, a znam ją już 30 lat. Te czasy powoli nadchodzą. Ale przed nami wiele jeszcze upokorzeń, oszczerstw i cierpień. Lecz potem same sukcesy. Polska stanie się wzorem dobrych praw, mądrej konstytucji, wolności, demokracji, rycerskości i szlachetności. Będziemy pomagać osiągnąć to, również innym narodom.
Wiesław Matuch 14.12.2015r.
 

 

 

POCZET KRÓLÓW LECHII, czyli Kościół w Polsce od 1050 lat ukrywa przed Polakami, że jesteśmy starożytnym, antycznym wielkim imperium z 18. wieku przed naszą erą! – a więc dużo starszym niż Cesarstwo Rzymskie…

 

`

Kalendarium:

 
Dzisiaj jest 24 października

1989 - Zginął Jerzy Kukuczka, polski alpinista. 1273 - Początek dynastii Habsburgów. 1648 - Podpisanie pokoju westfalskiego (koniec wojny trzydziestoletniej). 1899 - Urodził się Anatol Stern, poeta i prozaik. 1929 - "Czarny czwartek" na nowojorskiej giełdzie. 1945 - Wchodzi w życie Karta Narodów Zjednoczonych. 1980 - Rejestracja NSZZ "Solidarność".

  Kalendarz katolicki       
   Kalendarz liturgiczny z ruchomymi świętami
  Różne modlitwy katolika

Wtorek, 24 października, 2017 roku.
Do końca roku zostało 69 dni.
Imieniny obchodzą:

Antoniego Marcina Alojzego Anety Rafała Józefa. Antoni Maria Claret, urodził się w roku 1807. Pochodził spod Barcelony. W młodości uczył się tkactwa. Po studiach teologicznych przyjął święcenia kapłańskie (1835). Jako kapłan pracował w duszpasterstwie parafialnym, a później jako misjonarz w Katalonii i na Wyspach Kanaryjskich. W 1849 roku założył zgromadzenie Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca NMP - klaretynów. Wkrótce potem mianowano go arcybiskupem w Santiago na Kubie. Okazał się gorliwym i przedsiębiorczym pasterzem. Utworzył 53 parafie. Popierał żeńskie zgromadzenie - Instytut Apostolski Maryi Niepokalanej. W 1857 roku został odwołany do Hiszpanii, aby podjąć posługę spowiednika królowej Izabeli II i wychowawcy dzieci królewskich. Założył Akademię św. Michała skupiającą artystów. Po wybuchu rewolucji w Hiszpanii towarzyszył królowej na wygnaniu w Pau i Paryżu. W latach 1869-1870 uczestniczył w Soborze Watykańskim I. Zmarł w roku 1870. Beatyfikował go Pius XI (1934), kanonizował Pius XII (1950). W IKONOGRAFII św. Antoni Maria Claret przedstawiany jest w stroju biskupa z regułą zakonu klaretynów w ręku. Jego atrybutem jest medalion na szyi, krzyż na kufrze podróżnym."O 11.30 rano Pan udzielił mi łaski miłowania nieprzyjaciół" - zanotował kiedyś dzisiejszy patron. Odmawiając Różaniec i rozważając jego tajemnice, prośmy Jezusa i Maryję o tę łaskę, aby i na naszym zegarze wybiła kiedyś godzina miłowania naszych nieprzyjaciół.

 

 

 

 




 

 

Św. Teresa z Avila  -  Dzieła św. Teresy Wielkiej...
Rozerwij me kajdany, rozprósz tę ziemską mgłę, och, tak spragnionam Ciebie, tak bardzo umrzeć chcę!

Św. Jan od Krzyża  -  Dzieła św. Jana od Krzyża...
A gdy się cieszę w duszy, że ujrzę cię tam w niebie, boleść moja się zwiększa, że mogę stracić ciebie! I żyjąc w tej udręce nadziei skrzydła rozwieram, umieram, bo nie umieram!

 

 



 Biografia i myśli Ojca de Mello

Myśli Ojca Anthony de Mello - hinduskiego Jezuity:

Uprzedzenie - Nic nie jest dobre lub złe - wszystko zależy od naszych myśli - rzekł Mistrz. Poproszony o wyjaśnienie tych słów, Mistrz powiedział: - Pewien człowiek z radością w sercu zachowywał post religijny przez wszystkie dni tygodnia. Jego sąsiad zmarł z wycieńczenia stosując tę samą dietę.

KLATKA W WYOBRAŹNI - Mury, które ich więżą są myślowe, nie prawdziwe. Niedźwiedź chodził tam i z powrotem dwadzieścia stóp, które stanowiły długość klatki. Kiedy, po pięciu latach, usunięto klatkę, niedźwiedź dalej chodził tam i z powrotem te dwadzieścia stóp, jakby klatka tam nadal była. Bo ona była. Dla niego!

NASRUDDIN W CHINACH - Nie jest zbyt chwalebne dla przewodnika duchowego, jeśli jego uczniowie wiecznie siedzą u jego stóp. Mułła Nasruddin udał się do Chin, gdzie zebrał grupę uczniów, których przygotował na przyjęcie oświecenia. Ale gdy tylko uczniowie zostali oświeceni, przestali przychodzić na jego wykłady.

Przepiękne teksty wielkiego Jogina Sri Nisargadatty Maharaja (1897 - 1981)

Pytania i odpowiedzi (poniższe teksty, losowo wyświetlane, dopracowałam na potrzeby katolików - Wiesław Matuch)

PYTANIE: Jaką korzyść mógłbym mieć z uświadomienia sobie, że nie jestem ciałem? ODPOWIEDŹ: Nawet powiedzenie, że nie jest pan ciałem, nie jest w pełni prawdziwe. W pewnym sensie jest pan wszystkimi ciałami, sercami, umysłami i znacznie więcej jeszcze. Niech pan wniknie głęboko w treść owego "jestem", to się pan przekona. Jak odnajduje pan rzecz, którą zapodział pan gdzieś lub zapomniał? Myśli pan o niej tak długo, aż przyjdzie do pana. Tak i sens owego "jestem" winien pojawić się najpierw. Niech pan się zastanowi skąd owo "jestem" się bierze albo po prostu spokojnie je obserwuje. Gdy umysł zatrzyma się w bezruchu na owym "jestem", doświadczy pan stanu, którego nie można zwerbalizować. Trzeba wytrwale próbować. "Jestem" przebywa przecież w panu bez przerwy, ale dodał pan do niego przeróżne rzeczy: ciało, uczucie, myśli, pojęcia, zewnętrzne i wewnętrzne własności itd. Utożsamianie się z tym wszystkim jest pomyłką. Uważa więc pan siebie za coś, czy pan nie jest. PYTANIE: A więc czym jestem? ODPOWIEDŹ: Wystarczy wiedzieć, czym pan nie jest. Nie musi pan wiedzieć, czym pan jest. Dopóki wiedza oznacza opis w terminach tego, co postrzeżeniowo lub pojęciowo jest już znane, dopóty niemożliwe jest samopoznanie. Tego bowiem czym pan jest, nie można opisać inaczej jak przez zupełne zaprzeczenie. Jedynie co może pan stwierdzić, to "nie jestem tym, nie jestem tamtym". Nie można sensownie orzec: "oto, czym jestem". To, co może pan wskazać jako "to" lub "tamto", nie może być panem. Nie może pan również być "czymś innym". Nie jest pan niczym postrzegalnym czy wyobrażalnym. A jednak bez pana nie może być ani postrzegania ani wyobrażenia siebie. Obserwuje pan jak czuje serce, myśli umysł, porusza się ciało. Sam akt postrzegania wskazuje, że nie jest pan tym, co pan postrzega. Czy bez pana może istnieć percepcja i doświadczenie? Doświadczanie musi do kogoś "przynależeć". Musi być ktoś, kto je uzna za swoje własne. Bez podmiotu doświadczającego nie ma doświadczania. To podmiot doświadczający nadaje realność doświadczeniu. Jaką wartość miałoby dla pana doświadczenie, którego nie może pan przeżyć?

Ryszard Kapuściński:

Mam straszną obsesję - lęk przed zanudzeniem czytelnika. Myślę sobie często - Boże święty, trzeba szybko kończyć, zanim ich doszczętnie znudzę! Tak jak malarze dzielą się na twórców wielkich scen batalistycznych i tych, którzy, jak Kulisiewicz, jednym pociągnięciem piórka, za pomocą jednej linii rysują portret czy sylwetkę. Mnie pociąga to, co współcześnie nazywa się czasem minimal art. Jestem wychowany na literaturze kartezjańskiej, szalenie oszczędnej: minimum słów, wyrzucanie wszystkich przymiotników. Bardzo lubię czytać aforyzmy, lubię jasną, czystą, oszczędną kreskę - do tego zmierzam.

Cytaty Przemówienia Papieża Jana Pawła II w parlamencie polskim z 11 czerwca 1999

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że to dzisiejsze spotkanie w Parlamencie byłoby niemożliwe bez zdecydowanego sprzeciwu polskich robotników na wybrzeżu w pamiętnym sierpniu 1980 r. Nie byłoby możliwe bez Solidarności, która wybrała drogę pokojowej walki o prawa człowieka i narodu. Wybrała także zasadę, jakże powszechnie wtedy akceptowaną, że "nie ma wolności bez solidarności": solidarności z drugim człowiekiem, solidarności przekraczającej różnego rodzaju bariery klasowe, światopoglądowe, kulturowe, a nawet geograficzne, czego świadectwem była pamięć o losie naszych wschodnich sąsiadów.

Tęsknota:

Nie całuj gdy nie kochasz, nie mów "kocham", kiedy kłamiesz. Gdy odejdziesz, ten ktoś szlocha i nie wiesz, jak mu serce łamiesz.

 

   „Nie musisz wierzyć w Boga by być dobrym człowiekiem. To tradycyjne wyobrażenie Boga jest w pewnym stopniu przestarzałe. Ktoś może być uduchowionym, ale nie religijnym. Chodzenie do kościoła i dawanie pieniędzy nie jest koniecznością. Dla wielu natura może być kościołem.  Wielu najlepszych ludzi w historii nie wierzyło w Boga, a w tym samym czasie najgorsze ludzkie uczynki robione były w Jego imieniu.”

-Papież Franciszek

      Papież Franciszek: Państwa muszą być laickie. Wyznaniowe kończą źle.
Zdaniem papieża Franciszka państwa wyznaniowe są „sprzeczne z historią”, a tylko laickie mogą gwarantować religii wolność.

 

Wiesław Matuch     Kontakt smilosci@gmail.com     Wrocław 2001
System Miłości Narodów 
    

     stat4u