CHIP


Dziennik internautów

 

 

     

Debata  •  Bibuła   •  DawicIcke   •  TŁUMACZ  •  Argonauta  •  O2.PL

BGŻ 
 •    NC+  •  PLUS-Bank  •  OnPlus  •  Cena prądu  •   Test szyb Internetu

 


 

 

 


Kliknij...

Kliknij...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wiesiu Matuch, moje przemyślenia od serca, poprzez kosmos, do Nieba.   Wyświetlane losowo kliknij tu

Z naszą transformacją różnie bywa. Pobyt na ziemi to wkręcenie nas w byt ułomny, stworzony przez genetyków (aniołów) innych upadłych cywilizacji. I wcale nie chodzi im o nasze dobro, ale o wyzysk energetyczny. Jeśli pomagają nam, to tylko wysłannicy z oryginalnego Nieba, a ich jest garstka i na dodatek przez świat nie są lubiani, bo potrafią powiedzieć prawdę. Reszta aniołów, co powychodzili z Nieba, wcale nam nie pomaga, odwrotnie, przeszkadzają, bo nie widzą wzniosłego celu. Podobnie jak ludzie, są wścibscy. Chyba, że ktoś kończy swoją edukację przez wcielanie się i ma je już ostatnie lub przedostatnie, - to potrafi pomagać z serca. Aniołowie żyją na różnych planetach, w tym i na naszej pod postacią ludzkiego ciała oraz umieszczonego w nim układu pokarmowego, który nic innego nie robi tylko trawi i niszczy inne żywe istnienia. Po to, by przeżyć w tym groźnym świecie. Więc z tą transformacją różnie jest. Zależy to od tego, na ile znamy nasze przeznaczenie i przeznaczenie Kosmosu. A nie jest ono za wesołe... Daliśmy się oszukać, nabrać na obiecanki cacanki? Cały widzialny i niewidzialny kosmos jest upadłym niebem, czyli ma coś z piekła i z nieba jednocześnie. Z założeń o pięknym niebie w kosmosie pozostało wielkie rumowisko, dym, pył, planetki z wulkanami i trzęsieniami, nawałnicami. Nadzieja tylko w Bogu, którego i tak na razie nie znamy, z własnej winy. Wszystko jednak można ponaprawiać... Kierunek szukania Boga - nasza dusza... świadomość... szczęście miłości? Wszystko do środka, by zobaczyć zewnętrzne, przecudowne Niebo. I kiedyś się w Nim na stale znaleźć.

 

Najlepiej by było, według mnie, żeby Ewangelie były dziś napisane na nowo. Tylko pytanie, kto by to zrobił? Jezusa, fizycznie już nie ma. Pozostaje zatem męczyć się ze zrozumieniem starych ewangelii. Mam nadzieję, że Duch Prawdy, każdemu w kościele, pomoże zrozumieć tę mało praktyczną na dzisiejsze czasy, wiedzę. I dopomoże osiągnąć życie wieczne. A przecież w końcu o to wszystkim chodzi. Żyć wiecznie i szczęśliwie, w czystych światach, urządzonych pięknie przez nas, ale dzięki naszym Rodzicom - Bogu.

 

Dziecko korzysta z wszystkich swoich zmysłów w całości, i pozostaje niewinne. Dorosły, gdy to zrobi, zaraz oburzenie, krytyka, zgorszenie i nienawiść. Sztuczny grzech, wywołany sztuczną moralnością. Pięć zmysłów ciała, oznaczają pięć ośrodków przyjemności w tym świecie. A pięć ran Jezusa, symbolizują by nad nimi jedynie panować. Ale nie chodzi o to, by je zniszczyć, gdyż skończyło by się to śmiercią. Dlaczego musimy nad sobą panować? Chyba jesteśmy od pewnego czasu, niedoskonali. Kiedy wyszliśmy z Nieba, zaczęły się problemy. Z czasem coraz większe. Ponieważ dusza zarysowała się w tym świcie - potrafi być egoistyczna. A zmysły przejęły tę skazę i mogą komuś zrobić z tego powodu krzywdę. Stąd tak ważne wyczucie i opanowanie siebie. Zmysły z samej natury są cudowne, romantyczne i szalone w twórczości, jak dusza. A ze względu na usterkę duszy - trzeba uważać, by nie przeholować.

 

 

 

 

 

 

 

 









 


 

 



 


Nagrania VIDEO..



INTERNETOWY KABARET

 

 
Nagrania VIDEO...   

Stanisław Michalkiewicz
 


 

Zapewne nie wszyscy to wiedzą, że w Polsce będzie powrót Króla. I już dziś mówię: najlepszym wzorem dla takiego urzędu w Państwie, powinien być Święty Kazimierz Królewicz (1458-84), drugi syn Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki. To najważniejsza wiadomość, którą teraz chciałem przekazać, a znam ją już 30 lat. Te czasy powoli nadchodzą. Ale przed nami wiele jeszcze upokorzeń, oszczerstw i cierpień. Lecz potem same sukcesy. Polska stanie się wzorem dobrych praw, mądrej konstytucji, wolności, demokracji, rycerskości i szlachetności. Będziemy pomagać osiągnąć to, również innym narodom.
Wiesław Matuch 14.12.2015r.
 

 

 

POCZET KRÓLÓW LECHII, czyli Kościół w Polsce od 1050 lat ukrywa przed Polakami, że jesteśmy starożytnym, antycznym wielkim imperium z 18. wieku przed naszą erą! – a więc dużo starszym niż Cesarstwo Rzymskie…

 

`

Kalendarium:

 
Dzisiaj jest 12 grudnia

1981 - Uchwała o stanie wojennym. 1829 - Pierwszy numer "Kuriera Polskiego", głównej trybuny romantyków. 1849 - Zmarł Marc Brunel, inżynier, architekt. 1860 - Urodził się Jan Kasprowicz, poeta, dramaturg, pisarz. 1872 - Zmarł Edwin Forrest, aktor. 1881 - Urodził się Harry Warner, filmowiec. 1914 - Bitwa pod Okormezo. 1915 - Urodził się Frank Sinatra, piosenkarz. 1923 - Zmarł Raymond Radiguet. 1924 - Zmarł Aleksander Izrael Łazariewicz Helphand. 1924 - Urodziła się Mieczysława Buczkówna, poetka. 1927 - Urodził się Robert Noyce, jeden z wynalazców mikroprocesora. 1939 - Zmarł Douglas Fairbanks, aktor. 1951 - Rozpoczęcie pracy pierwszego reaktora jądrowego. 1959 - Premiera sztuki "Pierwszy dzień wolności". 1968 - Zapadły wyroki w procesie studentów. 1998 - Najcenniejszy kostium filmowy.

  Kalendarz katolicki       
   Kalendarz liturgiczny z ruchomymi świętami
  Różne modlitwy katolika

Wtorek, 12 grudnia, 2017 roku.
Do końca roku zostało 20 dni.
Imieniny obchodzą:

Joanny Aleksandra Ady Dionizji Dagmary Konstantego Finiana Franciszki Szymona. Św. Joanna Franciszka Frémyot de Chantal, baronowa, wdowa, zakonnica (1572-1641). Urodziła się w Dijon. Ojciec był prezydentem parlamentu Burgundii. Mając niecałe dwa lata straciła matkę. Otrzymała staranne wykształcenie. W 1592 roku poślubiła Krzysztofa II barona de Chantal, z którym miała sześcioro dzieci. Owdowiawszy w 29 roku życia, poświęciła się wychowaniu dzieci oraz podjęła głębokie życie wewnętrzne. W marcu 1604 roku spotkała św. Franciszka Salezego. Od tego czasu datuje się ich wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju przyjaźń duchowa. W trzy lata później św. Franciszek przedstawił baronowej projekt zgromadzenia akcentujący umartwienie wewnętrzne. W 1610 roku Joanna, zapewniwszy przyszłość dzieciom, opuściła Dijon. W Annecy założyła pierwszy klasztor nowego zgromadzenia Sióstr Nawiedzenia NMP - wizytek. Przez następne lata założyła 87 fundacji. Zmarła podczas podróży Jej relikwie złożono w kościele wizytek w Annecy. Beatyfikował ją Benedykt XIV (1751), kanonizował Klemens XIII (1767). Jest patronką sióstr wizytek. Do Polski zakon ten sprowadziła w 1650 roku królowa Maria Ludwika Gonzaga, żona Jana Kazimierza.

 

 

 

 



 

 

Św. Teresa z Avila  -  Dzieła św. Teresy Wielkiej...
Piękno Najwyższe, cudne blaski Twoje łączą mnie z Tobą, jak więzów spojenie. Czemu zamykasz te Boże podwoje, kiedy Twa światłość tak mi wzmacnia duszę, że ponad wszystko miłuję cierpienie?

Św. Jan od Krzyża  -  Dzieła św. Jana od Krzyża...
A potem na wyżyny w skaliste groty pójdziemy, które w ukryciu są osłonione, i tam w ich wnętrze wszedłszy tajemnicze soku granatu pić będziem słodycze.

 

 



 Biografia i myśli Ojca de Mello

Myśli Ojca Anthony de Mello - hinduskiego Jezuity:

Bogactwo - W jaki sposób duchowość mogłaby pomóc człowiekowi światowemu, takiemu jak ja? - zapytał człowiek interesu. - Pomoże ci mieć więcej - odpowiedział Mistrz. - W jaki sposób? - Ucząc cię, byś pragnął mniej.

"SMAKOWAĆ ZUPA?" - Zamiast dotykać rzeczywistości, reagują na stereotypy... Podczas kolacji na zakończenie międzynarodowej konferencji, delegat amerykański obrócił się do delegata chińskiego, siedzącego obok niego, pokazał na zupę i zapytał trochę protekcjonalnie: "Smakować zupa?" Chińczyk ochoczo kiwnął głową. Trochę później było: "Smakować ryba" i "Smakować mięso" i "Smakować owoce" - i zawsze odpowiedzią było uprzejme skinienie głową. Pod koniec kolacji przewodniczący konferencji przedstawił mówcę wieczoru - nie kogo innego jak tegoż Chińczyka, który wygłosił przenikliwy, dowcipny dyskurs nienaganną angielszczyzną, ku wielkiemu zdumieniu swego amerykańskiego sąsiada. Po skończeniu przemówienia, mówca odwrócił się do swego sąsiada i z figlarnym błyskiem w oku, zapytał: "Podobać się mowa?".

ŻONA NIEWIDOMEGO - Uczenie człowieka niedojrzałego może okazać się ogromnie szkodliwe: Był raz człowiek, który miał bardzo brzydką córkę, więc wydał ją za mąż za ślepca, bo nikt inny by jej nie chciał. Kiedy pewien lekarz zaofiarował się przywrócić wzrok ślepemu małżonkowi, ojciec dziewczyny sprzeciwił się z całej mocy, gdyż obawiał się, że człowiek ten porzuciłby jego córkę. Na temat tej opowieści Sadi stwierdza: "Mężowi brzydkiej kobiety lepiej jest zostać ślepym". A zalęknionym ludziom nie wiedzieć.

Przepiękne teksty wielkiego Jogina Sri Nisargadatty Maharaja (1897 - 1981)

Pytania i odpowiedzi (poniższe teksty, losowo wyświetlane, dopracowałam na potrzeby katolików - Wiesław Matuch)

PYTANIE: Tak, przekonał mnie pan. Mówienie o jakiejś rzeczy jako jedynej przyczynie innej rzeczy jest całkowicie błędne. A jednak w praktycznym życiu, podejmując jakieś działanie, zawsze liczymy na określone skutki. ODPOWIEDŹ: Ludzie podejmują mnóstwo tego rodzaju działań z powodu swojej ignorancji. Ludzie osiągnęliby znacznie więcej przy mniejszym nakładzie energii, gdyby wiedzieli, że nic nie może się wydarzyć, o ile cały wszechświat do tego się nie przyczyni. PYTANIE: Jeśli każda rzecz jest przejawem całego zespołu przyczyn, to jak można mówić o celowości działania zmierzającego do jakiegoś osiągnięcia. ODPOWIEDŹ: Sama potrzeba osiągnięcia jest także wyrazem całego wszechświata. Wskazuje ona po prostu, że w danym miejscu pojawił się potencjał energetyczny. Mówi pan o przyczynowości ponieważ kieruje panem iluzja czasu. Gdy na przeszłość i przyszłość patrzy się z ponadczasowej teraźniejszości, jako na części wspólnego wzorca, idea przyczyny i skutku traci swą zasadność i miejsce jej zajmuje twórcza swoboda.

Ryszard Kapuściński:

Ludzie na początku XXI wieku mają wrażenie, że przyszło im żyć w świecie rozdzieranym wojnami. A to przecież nieprawda. Dziewięćdziesiąt dziewięć procent ludności żyje gorzej lub lepiej - częściej gorzej niż lepiej - ale w warunkach pokoju. Miejsca konfliktów zbrojnych to punkty na naszej planecie. Jest ich kilkanaście albo kilkadziesiąt, ale to tylko punkty. My jednak, postrzegając świat przez pryzmat mediów, koncentrujących się na tych punktach zapalnych, mamy wrażenie, że wszędzie toczy się wojna, ze wszędzie czyha śmierć i zagłada. Człowiek jest bardzo podatny na sugestię, a moc sugestii mediów jest ogromna.

Cytaty Przemówienia Papieża Jana Pawła II w parlamencie polskim z 11 czerwca 1999

Zdaję sobie sprawę z tego, że po długich latach braku pełnej suwerenności państwowej i autentycznego życia publicznego, nie jest rzeczą łatwą tworzenie nowego, demokratycznego ładu i porządku instytucjonalnego. Dlatego na samym wstępie pragnę wyrazić radość ze spotkania właśnie tutaj, w miejscu, gdzie poprzez stanowienie prawa budowane są trwałe podwaliny demokratycznego państwa i suwerennego w nim społeczeństwa. Chciałbym też życzyć Sejmowi i Senatowi, aby w centrum ich wysiłków ustawodawczych zawsze znajdował się człowiek i jego rzeczywiste dobro, zgodnie z klasyczną formułą: Hominum causa omne ius contitutum est. W tegorocznym Orędziu na Światowy Dzień Pokoju napisałem: "gdy troska o ochronę godności człowieka jest zasadą wiodącą, z której czerpiemy inspirację, i gdy wspólne dobro stanowi najważniejszy cel dążeń, zostają położone mocne i trwałe fundamenty pod budowę pokoju. Kiedy natomiast prawa człowieka są lekceważone lub deptane i gdy wbrew zasadom sprawiedliwości interesy partykularne stawia się wyżej niż dobro wspólne, wówczas zasiane zostaje ziarno nieuchronnej destabilizacji, buntu i przemocy" (n. 1). Mówi o tym również bardzo wyraźnie Konkordat między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską w preambule: "fundamentem rozwoju wolnego i demokratycznego społeczeństwa jest poszanowanie godności osoby ludzkiej i jej praw".

Tęsknota:

Nie rań serca co Cię kocha bo miłość to krótki czas kochać w życiu można często, lecz prawdziwie tylko raz

 

   „Nie musisz wierzyć w Boga by być dobrym człowiekiem. To tradycyjne wyobrażenie Boga jest w pewnym stopniu przestarzałe. Ktoś może być uduchowionym, ale nie religijnym. Chodzenie do kościoła i dawanie pieniędzy nie jest koniecznością. Dla wielu natura może być kościołem.  Wielu najlepszych ludzi w historii nie wierzyło w Boga, a w tym samym czasie najgorsze ludzkie uczynki robione były w Jego imieniu.”

-Papież Franciszek

      Papież Franciszek: Państwa muszą być laickie. Wyznaniowe kończą źle.
Zdaniem papieża Franciszka państwa wyznaniowe są „sprzeczne z historią”, a tylko laickie mogą gwarantować religii wolność.

 

Wiesław Matuch     Kontakt smilosci@gmail.com     Wrocław 2001
System Miłości Narodów 
    

     stat4u