Wiesiu Matuch - autor SMN
Początek w necie 2001r.
Fotka z 2009r. Lot do Paryża


CHIP


PC World


 


Dziennik internautów


KOSMOLOGIA   •   Debata  •  Bibuła   •  DawicIcke  •  Shodami do Nieba  •   Kworum  •  Argonauta 

Homo sapiens   •    Eioba      O2.PL  •    BGŻ  •    Ukryte terapie  •   Portal o zdrowiu     Polonia  




 

 

 

 


 

  Kalendarium:

 
Dzisiaj jest 4 sierpnia

1931 - urodził się Tony de Mello - światowej sławy Jezuita. Urodzony w Santa Cruz, Bombaj, Indie. 1944 - Zginął Krzysztof Kamil Baczyński. 1306 - Zmarł król Wacław III Czeski. 1792 - Urodził się Percy Bysshe Shelley, poeta angielski. 1850 - Zmarł gen. Ignacy Prądzyński. 1859 - Urodził się Knut Hamsun, pisarz norweski. 1875 - Zmarł Chans Christian Andersen, bajkopisarz duński. 1904 - Urodził się Witold Gombrowicz, prozaik, eseista, dramaturg. 1984 - Zmarł Richard Burton, aktor angielski.

 

        

 

 

 

        

 

 

 

   TEKSTY WYŚWIETLANE LOSOWO ZA KAŻDYM RAZEM

Myśli Ojca Anthony de Mello - hinduskiego Jezuity:

Ignorancja - Młody uczeń cieszył się tak niezwykłą sławą, że zewsząd przychodzili do niego uczeni, szukając rady i podziwiając jego wykształcenie. Kiedy gubernator rozglądał się za doradcą, udał się do Mistrza i zapytał: - Powiedz mi, czy to prawda, że ten młody człowiek wie tyle, ile się o nim mówi? - Prawdę mówiąc - odpowiedział ironicznie Mistrz - ten facet czyta tyle, że nie wiem, jak mógłby znaleźć czas, aby cokolwiek wiedzieć.

WYSOKA CIEMNA WIEŻA - Ze względu na charakter poszukiwania duchowego... Pewien człowiek natrafił na wysoką wieżę i wszedłszy do środka stwierdził, że jest całkiem ciemna. Macając dookoła, natrafił na kręte schody. Ciekaw, gdzie wiodą, zaczął się wspinać, a gdy się wspinał, odczuł rosnący w sercu niepokój. Obejrzał się, więc za siebie i z przerażeniem zobaczył, że za każdym razem, gdy wchodził na stopień, poprzedni odpadał i znikał. Przed nim schody wiły się w górę, a on nie miał pojęcia, dokąd wiodą; za nim ziała olbrzymia czarna pustka.

Myśli buddyjskie: 

Załóżmy, że przyszedłem do ciebie i wyciągnąłem zamkniętą dłoń, mówiąc, że mam w niej klejnot. Jedyne, co możesz zrobić, mając ograniczone informacje, których dostarczyłem, to uwierzyć w moje słowa lub spekulować, czy mam klejnot w garści czy też nie.
 

Mądrości buddyjskie: 

Metafizyka to nonsens. Jednak musi czemuś służyć, w przeciwnym razie nie istniałaby zbyt długo. Człowiek jest bezradny w obcym świecie, w nieznanym świecie... nie tylko nieznanym, ale i niepoznawalnym. Ta ciemność, ten obłok niewiedzy potężnie wstrząsa ludzkim umysłem. Więc człowiek musi się jakoś ukoić. Musi stworzyć wiedzę. Nawet jeśli ta wiedza nie jest prawdziwą wiedzą, to stwarza pozory oparcia. Stwarza pozory, że nie jesteś całkowicie bezradny. Dzięki niej możesz udawać, że nie jesteś obcy w tym świecie; że nie jesteś tu przez przypadek; że jesteś tu panem. Przynajmniej możesz bawić się słowami, robić z nimi to, co ci się żywnie podoba i stwarzać iluzję własnej potęgi.
 

Sri Nisargadatty Maharaja (1897 - 1981):  

 
PYTANIE: Obcujemy z rzeczami zapamiętanymi tak, jak gdyby były one realne. ODPOWIEDŹ: Zajmujemy się wspomnieniami tylko wtedy, gdy przechodzą one w teraźniejszość. Rzeczy zapomniane nie liczą się aż do ich przypomnienia, co stanowi przesunięcie ich do teraźniejszości. PYTANIE: Widzę z tego, że w teraźniejszości istnieje jakiś inny czynnik nieznany, który temu co minęło, nadaje cechy realności. ODPOWIEDŹ: Nie jest to czynnik "nieznany" ponieważ widzi go pan w ciągłym działaniu. Czy zmienił się on od czasu, gdy się pan urodził? Rzeczy i myśli ciągle ulegały zmianom. Nigdy natomiast nie zmieniało się poczucie, że to co jest teraz, jest realne; nawet we śnie. PYTANIE: W głębokim śnie nie doświadcza się bieżącej rzeczywistości. ODPOWIEDŹ: Pustka głębokiego snu jest wyłącznie brakiem określonych wspomnień. Ale ogólna pamięć dobrego samopoczucia pozostaje. Jest różnica pomiędzy powiedzeniem "spałem głęboko", a "byłem nieobecny". We śnie ciało działa poniżej progu mózgowej świadomości.
 


 




 

   DOŚĆ WAŻNY MÓJ TEKST O SIOSTRZE FAUSTYNCE KOWALSKIEJ:

Światłość świata jest niezauważalna. Świeci skutecznie, ale nikt prawie tego nie zauważa... A kryje się ona w Miłości i Miłosierdziu. Rozumiała to dobrze święta siostra Faustyna Kowalska.

Święta Siostra Faustyna, nie wszystko wiedziała, i nie wszystko rozumiała... Dlatego Jezus jej powiedział, aby nie rozpamiętywała dróg, którymi On ją prowadzi. Na tamte czasy kościelne, sprawy piekła i paru innych kwestii teologicznych..., musiały być tak właśnie wypowiedziane. Inaczej nie przebiła by się ze swoją misją Miłosierdzia i Miłości. Gdyby powiedziała coś niezgodnego z nauką kościoła, zaraz by ją ekskomunikowali, uznali za chorą, odstawili na boczny tor. Więc Jezus, nie mógł jej narażać na takie represje, wszak sam tę misje od początku przeprowadzał. Dziś o swych wizjach, Faustyna, powiedziała by całkiem inaczej. Jezus by jej wytłumaczył w czym tkwił problem w tamtym czasie. Wówczas nie mogło być inaczej, zatem zmuszona była mówić głosem kościoła. Z prostej przyczyny: że Bóg po raz kolejny przegrał by z radykalizmem i nienawiścią. A zamiarem Jezusa było pocieszyć ludzi i ukazać Boga całkiem innego, niż to podaje biblia. Choć i w niej jest parę cennych, natchnionych zdań. „Przyszedłem zbawić, a nie potępić...” - taki właśnie jest wydźwięk misji Faustyny. I tylko taką miała do spełnienia: Miłosierdzie, Przebaczenie, Miłość bezwarunkowa. To było podstawą. Teologia zatem, mówienie o potępieniu dusz, o piekle, to taka śpiewka kościoła nie nawróconego jeszcze wtedy. I Faustyna musiała trzymać wysoko gardę, by nie być przez kościół znokautowaną. Ta śpiewka, była jedynie wstępną grą, przed celem. Dlatego musiała być w każdym calu w sercu kościoła. W powszechności kościoła, widziała wielkie możliwości powiedzenia o dobrym Sercu Boga... Nie mogła tej szansy zaprzepaścić! I udało się! Pełny sukces. Faustyna ocalała, a Miłosierdzie dla grzeszników się głosi. Co dalej? No...następna misja Jezusa. On nie odpuszcza nigdy. Jeśli jest szansa, zrobi wszystko, aby było lepiej i cieplej..., Kiedy kościół nieco zmiękł dzięki Miłosierdziu „Faustyny”, pozostało jeszcze naprawienie teologii kościoła i jego filozofii myślenia o świecie i ludziach. Lecz to dopiero zaczątki nowej misji... Jezusa... na te czasy. Czy się uda, jak Faustynce? Notabene, która i tak wiele wycierpiała od chłodnego kościoła radykałów. Zobaczymy... co to Jezus znów wymyśli... Czym nas zaskoczy.... Faustynkę wybrał idealnie i zgrał wszystko w czasie... Dziś już się urodziło wiele dusz, gotowych na nowe otwarcie i przymierze Miłości z Bogiem... mam takie małe przeczucie... A wierzgania przy tym będzie..., że o ho... ho..  Wiesiu Matuch
 

Koronka do Bożego Miłosierdzie - video, co dzień o godz. 15.00  Oglądaj...




 

Moja legitymacja przynależności do Solidarności z 1990r.
Podpisana przez W. Frasyniuka.
W ZETO Wrocław - Komputerowym Ośrodku Obliczeniowym,
byłem członkiem Komisji Zakładowej.
Pracowałem tam 10 lat na 3 zmiany przy obsłudze dużych komputerów IBM i RIAD.
Wiesiu Matuch. Wrocław, 24.07.2015r.



 

 


  Święty Kazimierz Królewicz... Czytaj...












                                            KORONKA DO ŚWIĘTEGO OJCA PIO I INNE MODLITWY  Więcej...
                    Ojciec Pio - nauki cz.1/4 (Cnota, Fiat, Pokora, Jezus, Strapienia, Człowiek, Anioł Stróż, Modlitwa) - Film...
                                       
MYŚLI ŚWIĘTEGO OJCA PIO NA KAŻDY DZIEŃ ROKU Czytaj...
Stygmatyzacja Myrna Nazzour na oczach innych...-

 

  Kalendarz katolicki       
   Kalendarz liturgiczny z ruchomymi świętami

Wtorek, 4 sierpnia, 2015 roku.
WAKACJE!
Do końca roku zostało 150 dni.
Imieniny obchodzą:

Jana Dominika Rajnera Protazego Fryderyka. Św. Jan Maria Vianney, kapłan, urodził się w rodzinie ubogich wieśniaków w Dardilly koło Lyonu. Do Pierwszej Komunii przystąpił potajemnie podczas Rewolucji Francuskiej. Dwukrotnie odmawiano mu przyjęcia do seminarium. Pokonawszy wiele trudności, otrzymał święcenia kapłańskie w 1815 roku. Po trzech latach sprawowania funkcji wikariusza został proboszczem w parafii Ars. Jan żyjąc w wielkim ubóstwie, oddając się surowym postom, niezwykłym wyrzeczeniom oraz wytrwałej modlitwie, zaczął z wolna odradzać zobojętniałych parafian. Miał dar czytania w ludzkich sumieniach i przepowiadania przyszłości. Zasłynął jako spowiednik. W konfesjonale spędzał od 13 do 17 godzin dziennie. Jego świętość ściągała tysiące pielgrzymów z dalekich stron. Często doświadczał fizycznej obecności i napaści szatana. Wyczerpany nadludzką pracą i umartwieniami zmarł 4 sierpnia 1859 roku. Pius X beatyfikował go w roku 1905. Kanonizowany przez Piusa XI (1925). Jest patronem proboszczów.- W IKONOGRAFII - Święty przedstawiany jest w stroju duchownym ze stułą na szyi, często w otoczeniu dzieci.

 
 

Św. Teresa z Avila  -  Dzieła św. Teresy Wielkiej...
O Boże mój, w tęsknocie do Ciebie prośbę ślę, tak smutno mi na świecie już, Panie, umrzeć chcę!

Św. Jan od Krzyża  -  Dzieła św. Jana od Krzyża...
O źródło kryształowe! Gdyby mi teraz twa toń wysrebrzona odzwierciedliła nagle te oczy upragnione, których piękność w mym wnętrzu już jest nakreślona!


 

 

System Miłości Narodów

Teresa Neumanna    Film
Święty Ojciec Pio - Więcej.
Anna K. Emmerich
Katarzyna Szymon   Film
Patron SMN - św. Franciszek z Asyżu|
Orygenes głosi wędrówkę dusz
Kapucyni
Film o Ojcu Pio
Życiorys Ojca Pio
Fula Horak
Fula - znawca życia


 


Więcej tekstów Ks. Sedlaka.....

 


Święta Faustyna Kowalska-WWW...

Rozmowy o św. Faustynie...
Film o św. Faustynie...
Film o św. Faustynie...
Dzienniczek s. Faustyny - czytany...


Święty Jan Bosko...

Film o św. Janie Bosko...

Śmierć dla kogoś, kto ma spokojne sumienie jest komfortem, pocieszenie, miejscem, które prowadzi do doskonałości, do szczęśliwości. Dla kogoś kto ma grzech na duszy, przeciwnie, jest największym jaki może być lękiem, terrorem, cierpieniem, rozpaczą.

 


Świenty Franciszek z Asyżu...


Film o św. Franciszku z Asyżu...

List św. Franciszka do rządzących...
Wszystkim zwierzchnikom i radnym, sędziom i rządcom na całym świecie, i wszystkim innym, do których dojdzie ten list, brat Franciszek, sługa wasz w Panu Bogu najmniejszy i godny pogardy, przesyła wam wszystkim pozdrowienie i życzy pokoju. Zastanówcie się i zobaczcie, ponieważ zbliża się dzień śmierci...

 


Święty Jan od Krzyża
Jak poznać Absolut...

Biografia Jana - film...
 


Dzieła św. Teresy Wielkiej...
Twierdza wewnętrzna - Film...

ŚWIĘTA TERESA - kolejny film...

KSIĘGA ŻYCIA... - to dzieło św. Teresy trzeba koniecznie przeczytać lub programem komputerowym odsłuchać. Była wielką mistyczką a jednocześnie piękną kobietą. W jej pamiętniku opisuje jak ulegała pokusom i jak potrafiła z nimi walczyć. Kto nie przeczyta tego dzieła - nie pozna prawdziwej mistyki.

 



Święta Jadwiga - Królowa Polski...
 



Święta Zofia z trzema córkami...
 

Święta Barbara...


Święty Józef...

 


 OPUSZCZENIE RAJU PRZEZ ADAMA I EWĘ   ( Synonim wyjścia Aniołów  z Nieba )

 
Wszystkie moje  pisma dedykuję Mamie Jezusa.    Wiesław Matuch - autor strony SMN
 
Wiersze
Moje myśli
Starsze rozważania
Boscy Kochankowe
44 postulaty socjalne
Bajeczki do poduszeczki
Franciszek z Asyżu a ekonomiści
Myśli różne, w tym moje
Pamiętnik moich przemyśleń na ważne temat  (cały)

Credo Mutwa... film...   



Gwiezdne Wrota ...oglądaj...

 

 

Następne odcinki...

 

 

 

Pamiętnik moich przemyśleń na ważne tematy.

20.01.2015r
TOLERANCJA – BRAK RADYKALIZMU W RELIGII I NAUCE
Czytaj więcej...

21.01.2015r.
PIEKŁO, CZY ROZWÓJ?
Czytaj więcej...

27.01.2015r.
ZIEMIA, KOSMOS, POZNANIE
Czytaj więcej...

30.01.2015r.
COŚ NIE TAK Z TYM ŚWIATEM
Czytaj więcej...

05.02.2015r.
BOGOWIE A NAJWYŻSZY BÓG
Czytaj więcej...

23.02.2015r.
MOJA PRAWDA O STWORZENIU BYTÓW
Czytaj więcej...

07.03.2015r.
SZATAN NIE ODPUSZCZA, ALE BÓG POMAGA
Czytaj więcej...

16.03.2015r.
O RELIGIACH I AUTOSTRADZIE DO BOGA
Czytaj więcej...

25.03.2015r.
CELNICY I NIERZĄDNICE WYPRZEDZĄ WAS DO NIEBA...
Czytaj więcej...

03.04.2015r.  (Wielki Piątek)
CIERPIENIE MOŻNA WYKORZYSTAĆ DO ZBAWIENIA DUSZY
Czytaj więcej...

05.04.2015r.  (Święto Zmartwychwstania)
CZY WARTO KOCHAĆ SWOJE ŻYCIE, CZY RACZEJ NIE?
Czytaj więcej...

12.04.2015r.  ( W Święto Miłosierdzia Bożego)
OBRAZY ŚWIĘTYCH, TRADYCJA, PRZEMIENIENIE MATERII

Czytaj więcej...

03.05.2015r. ( W Święto Królowej Polski )
KRÓLEWSKA RODZINA

Czytaj więcej...

23.05.2015r.
LIST DO POLITYKÓW
Czytaj więcej...

01.06.2015r. ( Na Dzień Dziecka )
KUBEŁ ZIMNEJ WODY NA NASZE GŁOWY
Czytaj więcej...

10.07.2015r.
MOJA SKRÓCONA BAJKA O GRZE ZWANEJ ŻYCIEM
Czytaj więcej...

14.07.2015r.
RESET I START NOWEJ ŚWIADOMOŚCI

Czytaj więcej...

15.07.2015r
BEZNADZIEJNY PROTOPLASTA

Czytaj więcej...

16.07.2015r.
IMPREZA NA CAŁEGO

Czytaj więcej...

16.07.2015r.
KAŻDA RADOŚĆ DO ŚRODKA SIEBIE

Czytaj więcej...

17.07.2015R.
ODWROTNE CYWILIZACJE

Czytaj więcej...

29.07.2015R.
MISTYKA – ŹRÓDŁO WIECZNEJ PRZYJEMNOŚCI
Czytaj więcej...

01.08.2015R.
BOŻE, NAWRÓĆ SIĘ

Czytaj więcej...

02.08.2015R.
PORTAL NIEBIAŃSKICH WRÓT

Czytaj więcej...
 



   Moje różne myśli 2015r.
 

Cudne słowa... Miara i bezmiar...Miłość potrafi wszystko... Jest lekka i życzliwa... Myśli częstokroć ją pętają. Słusznie o tym mówisz. Myśl może stworzyć niebo i piekło...nawet jednocześnie... I to się dzieje teraz i tu... Doskonałość uczuć i myśli, to wyższa szkoła jazdy cnoty, by nie generować przypadkowo i ciemnej mocy. Dlatego najlepiej skupiać się tylko na dobru i miłości, i to dawać innym, a nie będzie większych kłopotów w naszym zagęszczonym bytowaniu. Widzę jak wiele spraw masz pięknie przemyślanych. Same pozytywy. To rzadkość w obecnych czasach.:-) Coś Ci Anito powiem. Gdyby w naszym kraju politycy byli tacy jak Ty... to piekło odeszło by hen w dal a nastał raj... Strasznie tęsknię za takimi duszami jak Ty, bo chciałbym je pokazywać całemu światu, i chwalić się tym... Zobaczcie, oto kogo ja znam...?!

   Myśli-hymny dla  Św. Franciszka z Asyżu.
Wiesiu Matuch 2015r.

 

Boże...! Jak mi dobrze, kiedy się upiję. Chciałbym tak stale..., podobnie jak apostołowie po zesłaniu Ducha Świętego. Mówili, że się upili... bredzą jakimiś językami, czy coś tam....!? Czy było to pół litra czystej? Mam nadzieję..., że tak! Inaczej nie chcę ich znać!!! Bawmy się dalej w chowanego... Nie jestem święty, jestem cały Twój... gotowy do grzeszenia... Franciszku z Asyżu, mój najlepszy Przyjacielu w życiu, nie wstydź się mnie! Wiesz, że zawsze będę Cię kochał...! Pijmy dalej razem, by nie zwariować...

Raczej powinieneś się poruszać jak leniwiec albo panda, a jak ty się zachowujesz? Nerwus i nic więcej...

 

 

 Wiesław Matuch     Kontakt smilosci@gmail.com     Wrocław 2001
System Miłości Narodów 
    

     stat4u