Prezentuję projekt związany z przekazem „Wiedza Ojca Pio”. Zaangażowanych jest wiele osób, informatyków, grafików. Otwarcie strony nastąpi 25 maja w urodziny Ojca Pio. W promocji ważny będzie półgodzinny film dokumentalny. Najważniejsze jednak wydanie 1 tomu Księgi „Wiedza Ojca Pio”. Zaskoczeniem na pewno będzie mój krótki życiorys. Opowiedziałem Wam historię „A” - moje rozważania, pora powiedzieć „B” - coś o sobie. Wszyscy moi znajomi i najbliżsi znali moją historię. Teraz poznacie i Wy drodzy Internauci. Strona Wiedzy Ojca Pio nadal jest dopieszczana i aktualizowana do maja 2019. Trwać będzie jej pozycjonowanie przez kilka miesięcy. Pierwszy zwiastun już jest… Potem nastąpi pełna wersja.. Wiesiu
Wejście na stronę główną:
http://wiedzaojcapio.pl/

 

http://tagen.tv/  •   DawicIcke   •  TŁUMACZ  •  Argonauta   •   O2.PL  •   BGŻ  •    NC+ 

  •   PLUS-Bank   •   Cena prądu  •   Test szybkości  Internetu  •   
Kalkulator sp. paliwa

 

 

Michał jest z nami... Michał Ziółkowski - wybitny młody talent ...

 

 

Kliknij na obrazki, albo poniższy na link

Żywa Woda. Sprawdź Jak Zrobić Ją Samemu w Domu. Żywa woda - woda o unikalnej strukturze. Wejdź i zobacz informacje o Żywej Wodzie i jej wykorzystaniu w życiu. Sprawdź nasze urządzenia…

Laboratorium Jacka Zdrojewskiego do badania wody. U Niego można kupić urządzenia do robienia w domu wody żywej, strukturalnej. Kubek, podstawka i inne...

https://harmonyh2o.com/water/35/

 

 

Filmy Jacka Zdrojewskiego o strukturze wody

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

`Kalendarium:

 
Dzisiaj jest 20 marca

1828 - Urodził się Henryk Ibsen. 1239 - Zmarł Hermann von Salza, wielki mistrz krzyżacki. 1568 - Zmarł Albrecht Hohenzollern, pierwszy książę pruski. 1673 - Zmarł ks. Augustyn Kordecki, paulin, obrońca klasztoru na Jasnej Górze. 1921 - Plebiscyt na Górnym Śląsku. 1925 - Zmarł George Nathaniel Curzon. 1933 - Utworzenie obozu koncentracyjnego w Dachau. 1934 - Pierwsza próba z radarem. 1941 - Urodził się malarz Jerzy Duda-Gracz. 1978 - Krystyna Chojnowska-Liskiewicz ukończyła rejs dookoła świata.

 

Środa, 20 marca, 2019 roku.
Do końca roku zostało 287 dni.
Imieniny obchodzą:

Maurycego Klaudii Aleksandry Eufemii Kiry Wolfganga Teodozji Anatola Sebastiana Herberta Wulframa. Św. Maurycy Csak zwany także Panońskim, książę, zakonnik (1280-1336). Pochodził z rodziny węgierskiego możnowładcy. Po trzech latach małżeństwa jego żona wstąpiła do dominikanek, on zaś do dominikanów rezydujących na wyspie św. Małgorzaty w Budapeszcie. Zasłynął z gorliwości w modlitwie, pokorze, w posługiwaniu potrzebującym.

 

 

Św. Teresa z Avila  -  Dzieła św. Teresy Wielkiej...
I będzie Cię mógł posiąść Najwyższe Dobro me na wieczność! - w tym pragnieniu ja, Panie, umrzeć chcę!

Św. Jan od Krzyża  -  Dzieła św. Jana od Krzyża...
Dlaczego, gdy rozdarłeś miłością me serce, nie dasz balsamu tej ranie? I gdyś mnie porwał, czemuś mnie znowu zostawił? I nie bierzesz zdobyczy w swoje posiadanie?

 

 



 Biografia i myśli Ojca de Mello

Myśli Ojca Anthony de Mello - hinduskiego Jezuity:

Złudzenie - Do nowo przybyłych uczniów Mistrz zwykł wypowiadać te słowa: - Kołaczcie, a drzwi będą wam otworzone. Jednemu z nich powiedział później w zaufaniu: - Jak możesz czekać na otwarcie drzwi, jeśli one nigdy nie były zamknięte?

KIEDY DZIEŃ JEST WIELKIM DNIEM? - Młody Amerykanin dostał posadę urzędnika w Białym Domu i właśnie brał udział w przyjęciu wydanym przez prezydenta dla całego personelu Białego Domu. Pomyślał, że jego matka będzie zachwycona, gdy dostanie telefon z Białego Domu, zamówił, więc rozmowę poprzez jego centralę. "Mamo", powiedział dumnie, "to dla mnie wielki dzień. Wiesz co, dzwonię do ciebie z Białego Domu". Reakcją, jaką uzyskał po drugiej strome nie było takie podekscytowanie, jakiego się spodziewał. Pod koniec rozmowy matka powiedziała: "No cóż, synu, dla mnie to też był wielki dzień". "Naprawdę? Co się stało? "Zdołałam w końcu wysprzątać poddasze".

DZIECKO PRZESTAJE PŁAKAĆ - Pewien człowiek twierdził, że praktycznie jest ateistą. Tak naprawdę, jeśli ma być szczery, to musi powiedzieć, że istnienie Boga rodzi tyle problemów, ile rozwiązuje; życie pośmiertne jest pobożnym życzeniem. Pismo i tradycja spowodowały tyle samo zła ile dobra. Wszystko to zostało wymyślone przez człowieka dla złagodzenia samotności i beznadziei, które obserwował w ludzkim życiu. Najlepiej było zostawić go w spokoju. Nie mówić mu nic. Być może przechodzi kryzys wzrostu i jakąś przemianę. Pewnego razu uczeń zapytał mistrza: - Co to jest Budda? - Mistrz mu odpowiedział: - Umysł jest Buddą. Wrócił kiedy indziej z tym samym pytaniem i odpowiedź brzmiała: - Nie ma umysłu, nie ma Buddy. Uczeń zaprotestował: - Przecież powiedziałeś mi kiedyś: "Umysł jest Buddą..." - Mistrz odparł: - Powiedziałem to, żeby dziecko przestało płakać. Kiedy zaś dziecko przestało płakać, mówię: Nie ma umysłu. Nie ma Buddy. Być może dziecko przestało płakać i było gotowe na przyjęcie prawdy. Tak więc lepiej było zostawić je samo. Kiedy zaczął głosić swój nowo odkryty ateizm innym, nie przygotowanym na to, trzeba było go powstrzymać: "Była epoka, epoka przed-naukowa, kiedy ludzie czcili słońce. Potem nastąpiła epoka naukowa i ludzie uświadomili sobie, że słońce nie było bogiem, nawet nie było osobą. Wreszcie przyszła epoka mistyczna i Franciszek z Asyżu nazwał słońce bratem i rozmawiał z nim. Miałeś wiarę przestraszonego chłopczyka. Teraz, gdy przemieniłeś się w śmiałego człowieka, straciłeś ją. Obyś pewnego dnia stał się mistykiem i odnalazł swą wiarę". Wiary nie traci się z powodu odważnego szukania prawdy. Jedynie wierzenia wyrażające wiarę zaciemniają się na jakiś czas, ale we właściwym momencie oczyszczają się.

Przepiękne teksty wielkiego Jogina Sri Nisargadatty Maharaja (1897 - 1981)

Pytania i odpowiedzi (poniższe teksty, losowo wyświetlane, dopracowałam na potrzeby katolików - Wiesław Matuch)

PYTANIE: W dzieciństwie popadałem często w stan pełnej szczęśliwości, graniczącej z ekstazą. Później to ustało. Pojawiają się czasem i mijają, nigdy zaś nie wiadomo, kiedy powrócą. ODPOWIEDŹ: Cóż może być stałego w umyśle, który sam w sobie nie jest stały? PYTANIE: W jaki sposób mógłbym umysł swój uczynić stałym? ODPOWIEDŹ: Jakże to niestały umysł mógłby uczynić siebie stałym? Jasne jest, że nie może. Umysł z natury swej podlega zmiennym stanom. Jedyne, co leży w pana możliwościach, to przeniesienie ośrodka świadomości poza umysł. PYTANIE: Jak to się robi? ODPOWIEDŹ: Należy porzucić wszystkie myśli z wyjątkiem jednej: myśli "jestem". Początkowo umysł będzie się buntował, ale cierpliwość i nieustępliwość powoli spowodują, że podda się i uspokoi. Gdy zaś się uspokoi, wszystko zacznie się dziać automatycznie, w sposób zupełnie naturalny, bez żadnej interwencji z pana strony. Pozostaje jedynie ufność Bogu. PYTANIE: Czy nie mógłbym uniknąć tej przewlekłej walki z własnym umysłem? ODPOWIEDŹ: Tak, może pan. Niech pan po prostu przyjmie swoje życie takie, jakie ono jest, będąc przy tym czujnym i uważnym. Niech pan pozwoli, aby wszystko działo się tak, jak się dzieje, robiąc naturalne rzeczy w naturalny sposób, cierpiąc i radując się według tego, co życie przyniesie. Również taka może być droga. PYTANIE: W takim razie mogę ożenić się, mieć dzieci, prowadzić interesy... ODPOWIEDŹ: Oczywiście. Może pan osiągnąć szczęście lub nie; niech pan to z góry założy.

Ryszard Kapuściński:

Nie piszę dla sukcesu. Piszę po to, by przekazać pewne posłanie, a uważam swój zawód za swego rodzaju misję. Nigdy nie myślałem o nim w kategoriach czysto zarobkowych, zazwyczaj nie miałem pieniędzy. Żyjemy w bardzo skomplikowanym świecie, wyłoniły się nowe kultury i nowe społeczeństwa, a razem z nimi napięcia wojny, konflikty religijne i etniczne, potężny ekspansjonizm itp. Uważam, że na ludziach, którzy mają możliwość podróżowania, ciąży swego rodzaju odpowiedzialność: pokazać, że inni ludzie mają swoje uczucia i potrzeby, że musimy ich zrozumieć i poznać, a ci, którzy ich poznali, powinni to jakoś pokazać i przetłumaczyć.

Cytaty Przemówienia Papieża Jana Pawła II w parlamencie polskim z 11 czerwca 1999

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że to dzisiejsze spotkanie w Parlamencie byłoby niemożliwe bez zdecydowanego sprzeciwu polskich robotników na wybrzeżu w pamiętnym sierpniu 1980 r. Nie byłoby możliwe bez Solidarności, która wybrała drogę pokojowej walki o prawa człowieka i narodu. Wybrała także zasadę, jakże powszechnie wtedy akceptowaną, że "nie ma wolności bez solidarności": solidarności z drugim człowiekiem, solidarności przekraczającej różnego rodzaju bariery klasowe, światopoglądowe, kulturowe, a nawet geograficzne, czego świadectwem była pamięć o losie naszych wschodnich sąsiadów.

Tęsknota:

Nie zawsze byłam miła. Nie zawsze uśmiechnięta. Lecz zawsze Cię lubiłam i będę Cię pamiętać.

 

 
 

Wiesław Matuch     Kontakt smilosci@gmail.com     Wrocław 2001
System Miłości Narodów 
    

     stat4u