Czytelników na SMN:  


           Radio ZET   ESKA   Polskie Radio  WM Jamendo

 

 

                                                     

Wrzuta

O2.PL

Męska Sfera
Super Pani

Nautilus
UFOINFRA

Niepoprawni

KOSMOS
NASA

Kosmos
ESA

Astrologia
Świadomość Ziemi

Mistyka Seksu
Bez TABU

Tantrycy
TACHYON

C B Z Anormalnych
Planetarnia

MUZYKA
MUZIIC
BGŻ
Mill

START24

Program  TVP

SPORT

TVN 

Onet

WPolska

RMF24

Interia

DziennikPL

Wyborcza

Rzeczpospolita

Wirtualne Media 

Sfora

Niewiarygodne Wikipedia

Komputer Świat

CHIP

PC World

IDG 

Allegro 

PC Format

Dobre pogramy

Dz. Internauty

Hacking 

Komputer Ekspert

Pro-Line

Pobieralnia
Przyklej

Programs

     Wiadomości   Teleexpress   Panorama   Serwis Info   CO JEST GRANE   Historie zmartwychwstałych bogów   SCHODAMI DO NIEBA    [ Filmy za darmo ]   [ Wykop ]   [Kalendarz 1 2 3 4 ] Paseczek

    
Zosia    Anna    Regina    Magda   Jagoda   Michał    ADA    [  Fakty i mity  ]  [ ZAKAZANE OWOCE ]  [ NOWE ENERGIE ]    NDERF  - zaświaty   [  Nasza Klasa  ]     OKIEM BELFRA  ]  Facebook

 Myśli, wiersze, książki    Duchowość    Komputery    Książki i artykuły    Człowiek i seksualność    Śpiew ptaków...   Linki   Humor     [  Siedem poziomów partnerstwa   ]
 Posłuchaj książek i opracowań  Ciekawe tematy, linki    Wiedza i nauka    Kosmos    Paranormal    Odżywianie    Archiwum    Filmy popularnonaukowe     [  Idea Ekologicznych Siedlisk  ]

last minute  | sylwester 2011  | noclegi zakopane  | noclegi kraków  | noclegi mazury  | chorwacja last minute  | bułgaria last minute  | wczasy nad morzem  | wakacje w górach  | morskisylwester gdańsk  | sylwester czechypraga  | romantycznysylwester paryż  | sylwester mazuryspa  | sylwester bieszczady  | słonecznysylwester egipt  | sylwester poznańna rynku  | sylwester szczecin  |




Megawypas TV

Pogoda

 

DOM NA SPRZEDAŻ

Dom  parterowy wolnostojący, pięknie położony, blisko las i jezioro. Salon z kuchnią 35m2, 3 sypialnie 14m2, dwie łazienki, garaż.


Dr Krzysztof Zajdel

Nauczyciel dyplomowany, pisarz, poeta, felietonista

Artykuły, wiersze...
Mój dorobek naukowy


TURYSTYKA

Ukraine hotels

Russia hotels   

Hotels in Munich

Noclegi Mielno

Noclegi Ustroń

Last Minute

Noclegi Władysławowo

Noclegi Krynica morska

Noclegi Szczyrk

Noclegi Wisła

 

Życie seksualne Papieży


„Istnieją wydarzenia w historii Kościoła, do których Kościół nigdy by się nie przyznał, gdyby nie źródła potwierdzające ich prawdziwość. Na ich podstawie można byłoby dzisiaj, w czasach gdy sycimy swoją wyobraźnię filmami o przemocy, rozpuście, gwałtach i okrucieństwie, nakręcić serial, który stałby się hitem wszech czasów. To, że do tej pory tak się nie stało, niech świadczy, że nie wszystko co ludzkie zostało w nas pogrzebane”. Czytaj więcej...

Życie jest światłem

W koncepcji naukowej Księdza Profesora Sedlaka życie ma cechy elektromagnetyczne, podobnie jak świadomość. Istnieje Homo electronicus, a elementarnym pratworzywem jest dynamiczna bioplazma - piąty stan materii przynależny tylko żywym istotom. Poglądy te zawarł w książce "Bioelektronika" i "Homo electronicus" Czytaj więcej...


David Icke o tragedii w Smoleńsku i Haiti   Więcej...

Zbrodnia smoleńska 10 kwietnia 2010 - zamach?  Więcej...

Instytut Lecha Wałęsy

Niezależna telewizja - J. Zagórski
Janusz Zagórski - alternatywne spojrzenie na świat - archiwum filmowe

ET: Przyjaciele czy Wrogowie? Ujawnienie i Free Energy
Steven Greer w wywiadzie z Henrik Pilgrem'em z Red Ice Creation. Czytaj więcej...

Dysk z Fajstos

Dysk z Fajstos – znaleziony w ruinach pałacu z czasów kultury minojskiej w Fajstos, datowany na okres między 1650 a 1600 rokiem p.n.e. Czytaj więcej...

 

 

Celibat

Jeśli ktoś wychował dzieci, ma żonę, potrafi utrzymać siebie i rodzinę - to możemy z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że jest w miarę poukładanym człowiekiem. I właśnie tacy ludzie powinni pełnić funkcje w Kościele - twierdzi prof. Tadeusz Bartos, filozof i teolog, były dominikanin, w rozmowie z Tomaszem Stawiszyńskim.
W Polsce ponad 50 proc. duchownych chciałoby zawrzeć związek małżeński, a nie mogą Z badań prof. Józef a Baniaka z Wydziału Teologicznego UAM w Poznaniu.  Czytaj więcej...

 

Wiesław Matuch - autor SMN     Moja twórczość:


fot. Wiesław Matuch - autor SMN.  Sierpień 2009
   Przemyślenia
   Myśli
   Starsze rozważania
   Wiersze
   Boscy Kochankowe
   Bajeczki do poduszeczki
   Słowo o autorze SMN
   Franciszek z Asyżu a ekonomiści
   Myśli różne, w tym moje
   44 postulaty socjalne

 

MOCZEM WYLECZYSZ WSZYSTKIE CHOROBY!

Urynoterapia jest znana od wielu tysięcy lat. Leczenie moczem polecane jest w starożytnych pismach świętych hinduizmu. Wzmianka na ten temat jest też w Biblii.  Czytaj więcej...



John W. Armstrong "WODA ŻYCIA"  
Czytaj więcej...



Własna woda - eliksir młodości  
Czytaj więcej...
Zakwaszone ciało - skutki  
Czytaj więcej...

Mocz ludzki jako nawóz w ogrodzie   
Czytaj więcej...
My chcemy masła a nie margaryny  Czytaj więcej...
Polskie produkty zmodyfikowane genetycznie  Czytaj więcej...
Korzeń mniszka lekarskiego leczy raka  Czytaj więcej...
Przykra prawda o kosmetykach... więcej...1  2  3  4  5
Bierne palenie szkodzi psychice Czytaj więcej...
Ratujmy aptekę natury. Czytaj więcej...



Wiesiu z rodziną  2009. Wyświetl wszystkie zdjęcia...
 

SKUP METALI
KOLOROWYCH

Wrocław - Złotniki, ul. Żywiecka 2a (dojazd: Kamiennogórska, Częstochowska, Żywiecka)

(Mapka z dojazdem) Skupujemy złom miedzi, mosiądzu, aluminium, ołowiu, cynku, kwasiak nie magnetyczny. Skupujemy blachy offsetowe z drukarni. Ceny giełdowe.

 

 

Jan Meslier (1664-1729)  TESTAMENT - fragmenty książki losowo wyświetlane.
Jan Meslier (1664-1729) był ...proboszczem w Etrépigny i But, we francuskiej Szampanii. Po swej śmierci zostawił parafianom dzieło swego życia - testament duchowy, w którym wyznaje całą prawdę o religii, której był funkcjonariuszem. Żaden ateista, heretyk, schizmatyk czy innowierca nie napisał nigdy tak antyreligijnej książki jak ten wiejski proboszcz, który umierając prosi Boga o przebaczenie, że nauczał chrystianizmu. Był człowiekiem niezwykle prawym, wstrzemięźliwym, surowych obyczajów. Żył samotnie i ascetycznie, oddając się kształcącym lekturom. Jako kapłan niezwykle troszczył się o swoją trzodę, wspomagał z własnych dochodów biedotę. Był nieustraszonym obrońcą sprawiedliwości, piętnował nadużycia panów wobec ludu, umierając rozdał wszystko swym parafianom. Wprawdzie nie wierzył w Boga, ale do końca życia był księdzem, a jego stosunek do parafian może być stawiany za wzór wszystkim księżom.   Czytaj więcej...

              Posłuchaj całej książki w audio

Czyż zamiast przypisywać stworzenie rzeczy jakiejś sile nieznanej, jakiejś istocie duchowej, która nie może wydać z siebie tego, czego nie posiada sama, i która ze względu na przypisywaną jej treść duchową nie jest zdolna ani nic stworzyć, ani w ruch wprawić, nie naturalniejsze i prostsze byłoby wyprowadzanie wszystkiego, co istnieje, z samej materii? O istnieniu jej świadczą nasze zmysły, skutków jej doświadczamy w każdej chwili, gdyż ustawicznie działa, porusza się, wprawia w ruch i rodzi życie. Narzucana nam idea oddziaływania ducha na materię nie wyobraża oczywiście żadnego przedmiotu i jest ideą nie mającą wzoru.
 

Myśli buddyjskie:  Oczywiście, twój początek nie jest równoznaczny z narodzinami - ale kiedy powstałeś? Przy poczęciu? Kiedy, dokładnie, ma miejsce poczęcie? Gdy sperma dociera do komórki jajowej? Ale co ze spermą i jajem? Kiedy one powstają? Co z naszymi rodzicami? A kiedy oni powstają? A ich rodzice?

Mądrości buddyjskie:  Koncepcja boga w starych religiach wynika z lęku. Ludzie wierzą w boga, bo nie potrafią ufać sobie samym. Potrzebują postaci ojca, wielkiego tatusia. Są ciągle dziecinni, potrzebują kogoś, kto dałby im odwagę i zapewnił ochronę. Po prostu boją się zostać sami. W momencie, w którym zaufasz sobie i będziesz sobą - odkryjesz, że bóg nie istnieje.

Anthony De Mello SJ  WEZWAĆ INNEGO LEKARZA - Lekarz postanowił, że nadszedł czas, żeby powiedzieć swemu pacjentowi prawdę: "Czuję, że powinienem panu powiedzieć, że jest pan bardzo chory i najprawdopodobniej nie przeżyje pan więcej niż dwa dni -? w najlepszym wypadku. Może chce pan uporządkować swoje sprawy. Czy pragnie pan się z kimś zobaczyć?" Tak", padła odpowiedź słabym głosem. "Z kim?" zapytał lekarz. "Z innym lekarzem".
 

Daty historyczne: 1951 - 2 IV - w Starachowicach rozpoczął się montaż samochodów Star-20. 5 IV - małżeństwo J. i E. Rosenbergów, oskarżonych w USA o szpiegostwo na rzecz ZSRR, zostało skazane na śmierć. Wyrok wykonano. 1 V - rozpoczęła się emisja programu Radio Wolna Europa dla krajów Europy Wschodniej. 2 VIII - Władysław Gomułka został osadzony w areszcie domowym w Miedzeszynie.

Ciekawostki fizyczne: Istnieją 4 podstawowe typy galaktyk: spiralne, spiralne z poprzeczką, eliptyczne i nieregularne. Nasza galaktyka - Droga Mleczna jest galaktyką spiralną.

Anegdoty: Do malca koncertującego we Frankfurcie podszedł jakiś nastolatek i powiedział: - Wspaniale grasz! Ja nigdy się tak nie nauczę. - Dlaczego? Jesteś już całkiem duży. Spróbuj, a jeśli nie wyjdzie, to zacznij pisać utwory. - Ja już piszę. Wiersze... - To interesujące. Pisać dobre wiersze jest chyba jeszcze trudniej niż pisać muzykę. - Dlaczego, całkiem łatwo. Spróbuj... Rozmówcami byli Mozart i Goethe.
 

Bajeczki do poduszeczki - Wiesław Matuch: W gęstym, zielonym lesie, mieszkały dwa małe robaczki. Żyły obok siebie, miały wspólne zainteresowania. Przyjaźniły się. Razem wymyślały różne zajęcia i zabawy: to grzebiąc się w ziemi, to kopiąc otworki, to stawiając pałace z patyków. Kiedy zabawa im się już nudziła, zapuszczały się w wędrówki po okolicy. Gdy poczuły zmęczenie w nóżkach, siadały i moczyły stopy w strumyku, których nie brakowało w ich królestwie lasu. A kiedy chyliło się ku wieczorowi, następowała odpowiednia pora, by porozmawiać bardziej panoramicznie. I czasem zastanawiały się nad tym wszystkim, co ich otacza. Miały jednak malutkie główki i nie mogły wiele zrozumieć. Nie pojmowały nawet tego, dlaczego są robaczkami. Ich rodzice również nie znali odpowiedzi. Żyli więc sobie w niewiedzy. Ale były szczęśliwe i zadowolone. Wszystko im pasowało idealnie. Dziękowały losowi, za przyjaźń, zabawy i możliwość poznawczych wędrówek.

Wiersze Wiesia Matucha: PRZED TOBĄ PANIE - Panie gdy tak stoję przed Twoją wszechnaturą pośród Twojego wieczystego bezmiaru - stoję i o nic nie pytam Gdy trwam w tej cudownej ciszy gdzie żaden powiew nie muśnie żaden liść nie zaszeleści gdzie wszystko straciło ruch o Panie jakież wtedy Twoje potęgi się okazują jakaż niedosiężność! A jednocześnie objawiasz mi się jako najczulsza oblubienica pełna troskliwości i słońca na twarzy I czuję jak wtedy rozwijam się najpiękniej - czysty świadom swej istoty A gdy Ty swą twarzą zwracasz się ku mej duszy nabieram w sobie zapachu szczęścia niebiańskiego Dolatuje do mnie szept Twoich świętych ust ... Cały zasłuchany - należę do Ciebie Panie jakże podobny jesteś do Matki i Oblubienicy ...
 

 

 stat4u         Copyright © Wiesław Matuch   SMN posiada drugi adres: http://smn.klm.net.pl/ 
Kontaktsmilosci@gmail.com   Moje GG: 8490512 Wrocław 2001 System Miłości Narodów  

 Tester Google PageRank™

EKO RADIO NADAJE:  Polskie Radio Program I  Pn - So: 08:32 - 08:35 i 12:12 - 12:15, Nd: 07:05 - 07:07 i 12:05 - 12:07, Eko Radio w Lecie z Radiem: Sobota: po 9:00, po 10:00 i po 11:00...
 
 


SM

Boscy Kochankowie

Wiesław Matuch
Kraków, 1984r.





Przesłuchaj


Pobierz wiersze w MP3 audio...


Kochanka.


Gdzie umknąłeś
mój jedyny Kochanku?
Zostawiłeś mnie pełną tęsknot,
łkań, pragnień, i nieugaszonych
pożądań.
Odleciałeś, jak ptak wiosenny,
jak promień słońca o zachodzie dnia.
Grotem czułej miłości,
uderzyłeś mnie.
Zapaliłeś moją duszę
nieznanym ogniem, i nie wiem
co z sobą zrobić!?
Pędziłam za Tobą boso, jak
dziecko po łąkach i trawnikach.
Ty jednak oddaliłeś się.
Zniknąłeś z moich stęsknionych oczu.
Powiedz, mój Kochany, dlaczego
pocałowałeś mnie, i oddaliłeś
ode mnie szczęście?


***


Ludzie!
Przyjaciele moi!
Czy pojmujecie moją stratę?!
Proszę, jeśli gdzieś
spotkacie mojego Oblubieńca,
powiedzcie Mu jak najprędzej,
aby przybył do mnie,
bo usycham z tęsknoty.
Moje życie bez Niego dogorywa.
Powiedzcie Mu,
że blednę i mdleje,
że jestem już umierająca.
Przez Niego, i dla Niego.
Błagam was, przyjaciele drodzy!
Powiedzcie Mu to!
Któż odgadnie me tęsknoty!?
Te noce nieprzespane!
Któż policzy me łzy wylane!?


***


Nie widzę granic
dla Twojej Miłości.
Pójdę wszędzie,
nawet w najstraszliwszy ogień.
By tylko być z Tobą.
Odnajdę Cię, moja Miłości!!!
Nie zerwę kwiatów dla nikogo,
wszystkie zatrzymam dla Ciebie.
W morzach ogrodów,
woniach pól i drzew -
odnajduję Twój zapach.
Nic mnie już nie wystraszy,
ani ciemność, która
teraz dla mnie świeci,
ani ból, który stał
się rozkoszą przez Ciebie.
Szaleję za Tobą!
Jesteś tylko mój!!!


***


Och! Kochany!
W Tobie widzę wszystkie
wspaniałości świata,
kolory, symbole, kształty wyraziste.
Te światy mam w Tobie.
O chmury!
O mgły!
O deszcze!
Szepnijcie, gdzie
jest mój ukochany.
Konam z tęsknoty.
Od płaczu pierś moja zamiera.
Co bym dała za to,
by teraz Go ujrzeć.
Nikt przecież tęsknot
moich uleczyć nie może.
Ty, Jesteś sercem mej duszy,
i oprócz Ciebie
nie mam nikogo.


***


Przyjdź Kochany do mnie.
Ile jeszcze mam czekać?!
Przytul mnie.
Ty wiesz co znaczy dla mnie ta chwila.
Przytul do swojego serca.
Ukochaj.
I nie myśl,
o nikim, tylko o mnie.
Kiedy jesteś tu,
bądź tylko dla mnie.
Cały mój.
Nikt na świecie nie zastąpi Ciebie.
Ty jesteś całym mym światem.
Ty jesteś moim życiem.
Moim sekretnym marzeniem.
Bez Ciebie, w sercu pustka bez dna.
Żadne skarby, nie mogą
mi dać tego,
czym stałeś się dla mnie, Ty.
Kochany!
Przyjdź!
Nie zwlekaj!


***


Och! Po co trwa jeszcze
moje życie?!
Skoro nie ma w nim
prawdziwego szczęścia!?
Wszystko jest pustką!
Beznadzieją!
Tylko łkam!
Cierpię!
Umieram bez Ciebie!!!
Kochany!
Zobacz, co Twój grot miłości
ze mną zrobił!?
Odebrał mi życie!
Moje szczęście, to Ty!
Moja rozkosz, to Ty!
A Ty, oddaliłeś się.
Od tej chwili tylko gasnę.


***


Rozdarłeś me serce uczuciem.
Rozkochałeś w sobie.
Pieściłeś moje ciało.
I chodzę od tego pijana.
Porwałeś mnie i uwięziłeś.
Ujawniłeś mi, co znaczy
czułość i mądrość.
Czemu odszedłeś?!
Dlaczego nie wziąłeś
mnie ze sobą?!
Słodko mi było w Twoich
ramionach.
Mogłeś wziąć swoją
zdobycz ze sobą.
Gdziekolwiek poszedłbyś,
rozkochiwałabym się w Tobie,
i służyła sobą.


***


Najmilszy mój.
Błagam!
Przybądź, i ostudź moje serce,
rozpalone ogniami tęsknot.
Przybądź natychmiast!
Niech Cię dotkną moje ręce.
Niech obejmą Cię
moje ramiona.
Niech ujrzą, zbolałe od płaczu oczy.
Boś tylko Ty,
dla nich lekarstwem.
Przybądź szybko!
Zaspokój żądze mojej Miłości.
Ulecz dotykiem swoich dłoni, rozdarte serce.


***


Tak bardzo pragnę już,
zobaczyć Twoje
łagodne, bystre i
głęboko wnikliwe oczy.
Jakże pragnę zobaczyć
Kochany mój,
Twój uśmiech najczystszy.
Twój głos mądry.
Jakże chcę doznać
siły Twoich ramion.
Sprężystych, jak napięty łuk.
O Pustko Wszechświata!
Gdzie jest mój mężczyzna!?
Gdzie moje szczęście?
Samotność, w której tkwię
zabija mnie tysiąckroć!
Odchodzę już od zmysłów.
Gdzie jesteś?!


Kochanek.


Jedyna ma, pamiętam.
Niebawem przybędę.
Tak jak Ty, zraniony jestem
wybuchem miłości.
I szukam ukojenia tylko w Tobie.
Widzę każdą Twoją myśl,
pieszczę Twoje ciało,
delikatnie głaszczę
Twoje włosy.
Tylko u Ciebie,
jestem sobą.
Jedynie Ty, możesz dać
mi szczęście.
Jakże piękna Jesteś,
pełna świeżych zapachów,
i słodkich rozkoszy.
Czekaj na mnie.
Moja.
Pa.


Kochanka.


Och, mój najurodziwszy
Krzewie Winny,
kocham Cię.
Jesteś jak błękit na niebie,
jak masy światła wschodzącego poranka,
jak szczyty gór w pełni
księżycowej nocy.
Jak przestrzeń kosmiczna,
rozlana po brzegach życia.
Jesteś jak miliardy gwiazd na niebie,
jak ptaki szumiące nad polami.
Ty jesteś mym jeziorem spokojnym,
dziewiczym kwiatem miłosnych uczuć.
Kochanku mój.
Jesteś dla mnie, a ja dla Ciebie.


***


Kiedy wreszcie Cię
zobaczę, najdroższy?!
Och, te noce
w cichych gajach,
z namaszczonymi ustami.
Wszystko to pamiętam,
i czuję istnieniem mym.
Piękny byłeś wtedy.
Słowa Twoje niosły
rozkosz moim uszom,
a oczy Twe, namaszczały
moje ciało.
Och, kochanku mój,
gdzie jesteś?!
Nie mogę żyć bez Twoich
pieszczot i wdzięków.
Dniem i nocą wyczekuję Ciebie.
Zawsze jestem gotowa
być twoją.


***


Wietrze mój Słoneczny,
powiej dziś przez
ogrody mojego serca.
Muśnij kwiaty mego ciała.
Przyjdź z góry,
z dołu,
z wszystkich stron,
i owiej mnie rozkoszą.
Swoje wonie rozlej jak
deszcz na moje posłanie.
I pasaj się, Wietrze mój miły,
na łonie moim.
Pasaj się, i rozkoszuj
bez opamiętania.


***


Odchodzimy w morze
przyjemności,
w ciepłe jeziora.
A tam Kochany mój, wchłania jak woń,
moją boską miłość.
W pałacach pieszczot,
tylko sami jesteśmy.
Do drzwi naszych tajemnic
nikt nie puka.
Miłość Jego,
jest moją Miłością.
Kwiatami jesteśmy tu podszyci,
i muzyką otoczeni.
A do progu naszych rozkoszy,
nikt nie podejdzie.
I nikt nie pozna smaku naszych zmysłów.
Tylko ja, i mój Oblubieniec.


***


Ukryjmy się w naszej
miłości głęboko,
i kosztujmy
owocu najsłodszego.
Kochany, miłuj mnie bez granic!
Kochaj! Tul! Ściskaj! Pieść!
I nie wyjawiaj nikomu
tej skrytości.
Połóż mnie na swoim powabnym sercu,
obejmuj, otaczaj mnie siłą.
Smakuj mego ciała,
całuj me piersi,
które są Twoje.
Wdychaj mnie, jak zakwitłe powietrze,
bo jestem dla Ciebie przeznaczona.


Kochanek.



Pod drzewem Życia,
poślubiłem Cię ma miła.
Tam oddałem Ci swoje ciało.
Tam ofiarowałem
Ci wszystko, co najrozkoszniejsze.
Oddałem Ci swoje ręce,
ramiona,
i łono mężczyzny,
kochanka Twojego.
Tam, Twoja
przyjemność najczystsza powróciła.
A nieskończoność, znowu
stała się chwałą,
Twojej piękności.


Kochanka.


Posłania nasze,
wyścielone płatkami kwiatów.
Całe w subtelnościach.
Pełne kolorów i marzeń.
Błogości zapachów.
Srebrno złotymi
promieniami słońca przybrane.
Och.
Co za szczęście.
Miłość.


***


Ze wspaniałego Jego Serca,
z głębin Jego istnienia,
rozkoszy kosztowałam.
Gdy się oddaliłeś,
powróciłam w szarość i udrękę.
Przez Twoje nagłe odejście,
jakbym bezpowrotnie,
wszystko utraciła.
Kochany mój.
Wracaj!!!
Wracaj, bo nie umiem
żyć w wyschniętych
pieczarach.


***


Wspominam dziś, jak
wspaniałe rozkosze dawałeś
mi, mój Kochany.
Nauczyłeś mnie poezji,
namiętności, zachwytu,
i pieszczoty najczulszej.
Ty, na moja duszę,
wylałeś olejek mądrości,
najpiękniejsze wizje
pokazałeś.
Wtedy to, oddałam Ci się bez reszty.
Oddałam Ci swoje piersi,
ręce,
biodra,
swoje uda,
i kwiat rozkoszy.
Było cudownie.
Kolorowe uczucia rozmazały nas.
Zapomniałam, że istnieję.
Zatraciłam się do końca.
Tutaj, w ogrodzie najsłodszych pragnień,
zjednoczyłam się z Tobą.


***


Oprócz Ciebie, nic na tym
świecie już nie posiadam.
Myśli moje, i serce, Tobą jedynie zajęte.
A dusza pochłonięta Twoimi tajemnicami.
Jeśli dbam o cokolwiek,
to ze względu na Twoją miłość.
Kocham kolorowe przedmioty,
bo przypominają mi Ciebie.
W rzeczy samej, jedynym moim zajęciem,
jest myśl o Tobie.
Myśl, o wiecznym kochaniu się z Tobą.
Miły mój.


***


Kocham Cię nad życie moje!
Wyrzekłam się wszystkiego.
Nic mnie nie obchodzi w koło.
Przy Tobie, nowe we mnie życie powstało.
Obchodzą mnie tylko Twoje sprawy, i Ty sam.
O reszcie zapomniałam.
Ty jesteś dla mnie,
a ja dla Ciebie.
Odnalazłam prawdziwą rozkosz,
i pójdę wszędzie,
gdzie pociągnie mnie Twoja miłość.
Dla Ciebie żyję, i dla Ciebie
się zatracam w Tobie.
Dla Twojego dotknięcia,
oddałam wszystko.
Całe swoje istnienie.
Posiadam tylko Ciebie.
I to jest moje Wszystko!!!


***


Och, Słodki mój,
dotykasz moich włosów,
i czuję, jakby delikatny
powiew letniego wiatru,
dotykał mojej głowy.
Jesteś moim Aniołem. Skarbem,
na który czekałam długo.
Wzruszona do głębi, czuję, jak
kochasz mnie najcudowniej.
Twoja szlachetność,
i siła ramion, jest moją chwałą.
Tarczą przed samotnością.
Przez Twój urok, zapominam o wszystkim.
Zapomniałam nawet, swoje imię.
Na wieki zraniłeś mnie
rozkoszami swej miłości.
Jestem ze szczęścia
nieprzytomna.


***


A gdy mnie wzrokiem,
wchłonąłeś w siebie,
zostawiłeś w moim sercu,
czarowne widzenia.
Poematy muz i kryształów.
Och, jakże wtedy, ogromne fale
miłości przeszyły mnie.
Jakże się w Tobie rozkochałam.
W duszy mej zadrgały
struny wszystkich muz,
i chwytałam z zachwytem,
wszystkie piękności Twoje.
Och, jakże jestem uszczęśliwiona.
Rozkołysana.


***


Od Twojej, czarodziejskiej
miłości, dostałam wypieków na twarzy.
Nie dziw się, że jestem
aż chora z miłości.
Rozpaliłam się od nadmiaru słodyczy.
Zwróć swoje oczy na mnie,
gdyż tylko promień Twego
spojrzenia, może mnie uzdrowić.
Kochany mój.
Powiedz, że mnie kochasz.
Dziś ubrałam się w najznakomitsze odzienie,
dla Ciebie.


Kochanek.


Lilio śliczna,
złotogłowo Kochanko,
Pani mego serca –
przybywam z pośpiechem,
by utulić Cię w swoich ramionach.
Twoje usta.
Twoje oczy.
Twoje piersi,
radują moją duszę.
Tęsknię nieprzerwanie.
Już nie musisz czekać.
Lament Twój zbyteczny.
Jestem już pośród ogrodów, Twych słodkich wdzięków.
Cały.


***


Kochana moja,
tak długo byłaś sama
w ciemnościach, i udrękach serca.
Przeprowadziłem Cię
przez mrok tęsknot,
i milczenie kochania.
Ale Ty, w cichości tajemnej, wiłaś dla nas
gniazdko szczęścia.
Zostawiłem Ci wiele pamiątek,
a suknia przez którą Cię tuliłem,
namaściła Twoją duszę.
Każda pieszczota,
o której pamiętałaś –
chroniła Cię,
i dodawała siły.
Ale już jestem, Kochana.
Zapomnij o smutkach.


Kochanka.


Już nigdy nie odchodź ode mnie.
Chcę się cieszyć Tobą,
przez cały czas.
Radujmy się sobą stale.
Idźmy razem na wzniesienia,
w gaje zielone, i plaże.
w stronę słońca.
Podziwiajmy gwiazdy.
Wejdźmy tam, gdzie się
rozlewają źródła kryniczne.
Wejdźmy w tę ciszę,
w muzykę, graną tylko dla nas.
Chodźmy, w krainę powiewów wesołego wiatru.
Stąpajmy po drogach usianych kwiatami.
Wejdźmy już, do pałaców naszych rozkoszy.


***


A w tym szczęściu ukrytym,
odsłonisz mi to,
czego żąda moje ciało i dusza.
Gdy mi to odsłonisz,
zjednoczę się z Tobą,
do utraty życia.
Tylko Ty, jesteś moim ukojeniem,
pokojem, uśmiechem,
jasnym promieniem słońca.
Tylko Ty, jesteś wodą, co mnie poi,
i gasi me pragnienie.
Jesteś moją późną nocą,
wczesnym świtem.
Jesteś całym mym życiem,
wypełnieniem moich
boskich żądz.
Och. Ty mój mężczyzno.


***


Jak pieśń usłyszaną,
chcę Cię kosztować.
Jak czułe piękno, będę Cię pieściła.
Och, mój Kochany!
Niech Cię rozkołysze
lekkie tchnienie muz.
Już słyszę Twój poemat, jaki
tworzysz na dla mnie.
Adorujesz mnie.
Cudowny jesteś.
Mój jedyny.
Woń Twoja, rozlewa się
po całym moim ciele.
Porwałeś mnie na wieczność.
Doczekałam się chwili najszczęśliwszej.
Jesteś wreszcie we mnie.


***


Przyrzeknij, że już nigdy mnie nie zostawisz samą.
Przyrzeknij, że już nigdy się nie rozstaniemy.
Jedynie Ty, możesz wyrwać mnie z wszystkich
dolegliwości i tęsknot.
Czy pozwolisz,
żebym przestała istnieć?
Pragnę żyć dla Ciebie.
Kochać Cię na zawsze.
Jedyny mój.