Ivo Stellar

STATEK KOSMICZNY

LOGISTYKA UKŁADÓW GALAKTYCZNYCH


XDNA
Laboratorium Kosmologii - Jan Lewko
tel. 787 614 024
ivostellar@wp.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone
Polska 2010

[ Zapisz książkę na dysku w formacie PDF...  ]

Posłuchaj książki audio, pliki po 30 minut:

   
  
  
  
  
  
  
  
 

Tauran - istota Wszechświata Centralnego, członkini Konferencji Intergalaktycznej przedstawia najnowsze autorskie przesłanie o naturze kosmologicznej. Jest to również wprowadzenie do drugiej, europejskiej kapsuły czasu „Stwórców Skrzydeł” .


Oryginalny przepis na życie wieczne, w którym proponuje samodzielną budowę statków kosmicznych, tuneli czasoprzestrzennych i portali genetycznych. Jest tu też nauka teleportacji. Oto wiedza na te tematy w najlepszym wydaniu. Poznaj Tradycję Jedności i Turystykę Przyszłości.

Ujrzyj kontinuum własnego życia oraz połącz się osobiście z Źródłem, które jest w Tobie. Zobacz Wniebowstąpienie Ziemi. Zrozum i doświadcz faktu, że Ziemia jest Planetarnym Rajem Życia.

Odkrywamy tajemnice cząstki Higgsa – cząstki której pochodną jest materia. Przedstawiamy dokładne warunki jakie panowały przed stworzeniem wszechświata i jakie panują aktualnie w jego wnętrzu. Oto najpełniejsza, zjednoczona teoria pola kwantowo duchowego.

Wszystko dojrzewa we właściwym dla siebie czasie ale niektóre rzeczy dopiero w wieczności.

Zainwestuj w siebie; oto ponadczasowe informacje cenniejsze niż złoto.

Najnowsze zestawienie kluczy do piątego i wyższych wymiarów. Poznaj siłę Duszy we właściwej przemianie materii.
Zwiększ moc operacyjną mózgu do maksimum. Trzymasz w ręku prawdziwy wehikuł czasu.


Spis treści
Zwrotnica czasu – Wprowadzenie........................................str. 3
Twoje prawo do wieczności – na minuty przed odlotem ...........str. 9
Pozdrowienia z wieczności................................................. w przygotowaniu
Polska Deklaracja Wolności Życia………………………………...............str. 235



WPROWADZENIE ( ZWROTNICA CZASU )

A. W tym opracowaniu Logistyki nadawca rozszerza pojęcie kosmologii wyższych statków i snuje z perspektywy wieczności wiele interesujących refleksji na temat naszej obecności w wewnętrznym życiu intergalaktycznym. To przesłanie jest kolejnym stopniem rozwoju i wiedzy o życiu, która zbyt często zostaje poza zasięgiem percepcji mieszkańców tego globu, uwikłanych w przeróżne ponure scenariusze. Wiedza ta wzbogaca swoimi nowościami i właściwościami zrozumienie naturalnego wszechświata oraz uwrażliwia na piękno syntezy życia zawarte we wznoszącej i kosmicznie elektryzującej miłości fizycznej, której prawidłowe rozpoznanie w łonie jej energii, w toku tej inkarnacji w fizycznym ciele biologicznym, budzi naszą duszę na piętrach wewnętrznego rezonansu z prądem przemian prowadzących do statku kosmicznego. Ta książka stanowi ważną pozycję literatury integracyjnej, nacechowanej właśnie takimi syntetycznymi z kosmologią LUG, parametrami rozwoju. Pomaga też odpowiedzieć na pytanie: kto jest w nas od początku wszechświata ? Czytając ten przekaz, prześledzisz losy wydarzeń, które doprowadziły do powstania formy życia znanej od eonów w królestwie kosmosu, jako człowiek - istota myśląca. Niekoniecznie łatwa lektura, ale powinna być źródłem natchnienia dla kogoś, komu miła jest i bliska sercu podróż do wnętrza własnego mikrokosmosu i wnętrza wszechświata. Pod tym kątem, materiał LUG został tak zestawiony aby wraz z tą podróżą, rozwijać w sobie pachnące promieniowanie światła miłości i nieśmiertelności, telepatię, łączność z Źródłem i jedność z własnym życiem w świadomości wewnętrznego programisty wszechświata.


B. Jan Lewko urodził się w 1976 roku w Polsce. Od dzieciństwa mają miejsce w życiu autora pierwsze fazy, jak się później okazało, rozłożonego na wiele lat kontaktu, w czasie którego w 1994 doświadcza bardzo silnego wglądu w wielowymiarowość otoczenia, domu rodzinnego i wibracji własnej postaci. Zmotywowany tymi wydarzeniami, kieruje dalej percepcyjną podróż do wnętrza mikrokosmosu oraz oddziaływań pozaziemskich. To naprowadza go na ślad wielkiej ewolucji planety i galaktyki. Aby dokładniej zbadać ten rodzaj przygody, w międzyczasie formuje przyjaźń z gwiezdnymi przewodniczkami klubu połączonych serc i zaczyna „na własną rękę” studia w poszukiwaniu źródeł ziemskich i pozaziemskich wymiarów życia, energii i ducha, które w trakcie analizy przesłania Wiedzy Unitarnej Wnętrza Wszechświata ( 2000 r. ) przeradzają się w prace nad LUG a Wiedza Unitarna jeszcze przez pewien czas stymuluje proces wnoszenia telepatycznego i transformacji organicznych jego wehikułu do poziomu, kiedy autor przekracza zbiorowy eter PL. Potem poznaje kosmologię wyższych statków, łączy z LUG, ma wgląd w jej komputery i stabilną łączność z Tauran. Później spływ i bezustanne kosztowanie sygnału przeznaczenia oraz prace nad tekstem przyspieszają i dalej opierają się na coraz precyzyjniejszych informacjach. W czasie licznych podróży, teleobserwacji, konferencji i współpracy z mieszkańcami tych statków, zostaje „zatrudniony” na jednym z nich. Materiał Logistyki powstawał w latach 2000 / 2010. Po połączeniu z Tauran i uzgodnieniach na przyszłość, okazało się że wszystkie minione fazy wieloletniego kontaktu, były zaplanowanym powrotem autora do wieczności wewnętrznego wszechświata, realizowanym przez Logistykę Układów Galaktycznych.


C. Kto mnie zaprojektował? Gdzie jest Źródło? Jak zbudować statek kosmiczny? Jak działa materia fizyczna? Te podstawowe pytania egzystencjalne dotyczą każdego z nas. Czas najwyższy zadać je sobie bo odpowiedź na nie istnieje i jest tym wszechświatem. Materia fizyczna jest odpowiedzią. My jesteśmy odpowiedzią. Zmotywowany kontaktem, te same pytania zadawał sobie rejestrator przesłania, przez wiele lat obserwując w sobie i dookoła siebie ruch informacji wypływający ze Źródła generującego widoczne i niewidoczne stworzenia. Wiedza która powstała w ten sposób, weszła w skład przesłania i jest to wiedza o życiu kosmosu. Autor inkarnował w wir energetyczny tej planety aby następnie wznieść się finalnie, torując drogę do wnętrza wszechświata. Podczas wcielenia doświadczył przejścia z upiornego świata niewoli i śmierci do wieczności wewnętrznego wszechświata. Doświadczył stworzenia własnego statku kosmicznego i swoistego połączenia z flotą tych statków, które mają możliwość działania w wielu miliardach galaktyk.


„Ta planeta żyje. Jesteśmy w galaktyce. Coś niesamowitego. Widok bilionów gwiazd i cisza. Jesteś Stwórcą. Kosmos jest piękny.”


Tymi słowami wyraziła się kiedyś istota intergalaktyczna Tauran z którą autor zjednoczył się w drodze do wieczności i która była jego przewodnikiem- nauczycielem w czasie prac nad przesłaniem i budową statku kosmicznego. Jednym z założeń tego przekazu jest wspieranie rozwoju świadomości życia wiecznego w kosmosie i popularyzacja zagadnień kosmologicznych. Wszechświat jako Stwórca w działaniu, lub inaczej realizująca się podróż Stwórcy, jest nieskończony ale istota ludzka, zdolna jest w pełni włączyć się w te „prace” Stwórcy nad sobą i pojąć wszystkie stwórcze mechanizmy życia. Stwórca nie ma żadnych tajemnic. Paradoksy i iluzje wynikają wyłącznie z zapomnienia i pomieszania zmysłów. Każdy wątek życia jest do wygładzenia, wytłumaczenia i połączenia w sobie. To trzeba zrobić aby uświadomić sobie swoje położenie w uniwersum. Podobnie jak autor tego przekazu, wiele istot było wziętych w dzieciństwie na pokłady różnych statków kosmicznych. U autora zaowocowało to wielką przygodą i świadomą podróżą ku przeznaczeniu, która nabrała tempa po roku 1994, kiedy odtworzył wydarzenia z dzieciństwa. Wielu innych zapomniało o tych miłych doświadczeniach i zatraciło pamięć wieczności. Czas więc najwyższy odświeżyć ją sobie na tyle aby ponownie połączyć się z Jednością Stwórczą i raz na zawsze wyprowadzić z niższych umysłowo światów – jednocześnie wprowadzając się do wnętrza wszechświata, gdzie istnieje łańcuch przebudzonych planet i istot. Jeśli więc z całej siły postawisz na taki kierunek ewolucji – dopniesz swego. Staniesz się świadomie wieczny. Przesłanie LUG z jednej strony wiedzie wprost do wnętrza statków. Z drugiej jest pozycją ezoteryczną krytyki literackiej, jako niezastąpiony bat na skorumpowane i aroganckie systemy ziemskiej władzy i kontroli. Jest to też wzorzec, który zapoczątkował w Polsce i na świecie wielki projekt integracji technologii niekonwencjonalnych, medycyny alternatywnej, kosmologii, duchowości, ufologii, psychologii, sztuki, astronautyki, biologii i innych nauk uniwersyteckich. Wielowymiarowość i wszechstronne zastosowanie to atuty życia. Każdy jednak na miarę jakości swojego połączenia z sobą, powinien wyciągnąć daleko idące wnioski z tej lektury. Autor już to zrobił. Teraz ty natchnij się do połączenia, w którym osiągniesz wieczność.


D. W myśl Pierwszego Projektanta, wraz ze stworzeniem naszego lokalnego wszechświata, włączono nasłuch i z wielu miejsc w trakcie miliardów lat podróży ewolucyjnej odebrano różne sygnały nowego życia. Jednym z tych miejsc jest Ziemia. Na niej właśnie jesteś jako istota wcielona. Skąd się naprawdę wywodzisz? Jaka jest twoja kosmiczna historia? Co jest w przyszłości? Jaki będziesz jutro ? Jak zostać intergalaktyczną istotą ? Czy wiesz, że w twoim ciele biologicznym też jest Źródło? Co daje połączenie płci i jak to się robi ? Doświadcz w wewnętrznym spotkaniu Stwórcy- powrotu do wieczności. Zobacz jak operacje kwarcowego węża włączą cię do świadomości wewnętrznego programisty wszechświata – Źródła Życia Wszechświata. Naprzód jednak wznieś się na poziom wyższych statków logistyki i poznaj istoty które od miliardów lat pracują nad rozwojem życia w kosmosie. Niech potęga miłości zrodzi w tobie statek kosmiczny. Zobacz również czym jest wniebowstąpienie Ziemi. Wszystko wywodzi się z Miłości i ma jej wrodzone cechy. Dusza jest tego najlepszym dowodem- nieśmiertelnym dowodem a ciało namacalną wskazówką. Miliardy galaktyk - Kto utkał ten biorytm ? Wszystkie odpowiedzi są w tobie.


E. Najsłodsza Mikstura to mikstura o ponadczasowym działaniu. Formuła oparta na esencji i fantazji Boskiego Źródła Miłości. Wzbudza świadomość duchową. Efekt: jedność, miłość i nieśmiertelność najwyższych lotów. Spróbuj a przeprowadzisz remont kapitalny swojego umysłu i ciała oraz zostaniesz prawdziwym kosmitą. To pełny skok wzwyż wymiarów. To wstęp do fan-klubu międzygwiezdnych transferów. Wchodzenie w bezpośredni kontakt z najsłodszą miksturą wolne od podatku, akcyzy i cła. To nowe elektryzujące doświadczenie przepływu wibracji i innych walorów o wysokim ładunku ekstatycznym. Gościnnie występują inne galaktyki i ich mieszkańcy. W finale czeka cię raj nad raje. Drodzy Czytelnicy, niech z roku na rok owoce z waszego sadu będą coraz słodsze. Niech wasze DNA i komórki wzmogą poszukiwanie i nadawanie fal ekstazy. Wywołajcie bezustannie kosztowanie sygnału przeznaczenia. Wieczność Was Kocha.


ORT YVETTE – firma sięgająca korzeniami początków wszechświata, ukazuje wiedzę na te tematy w sposób wyjątkowy. Tak, ta książka jest z dziesiątego wymiaru. To przesłanie wciągnie cię na wieki. Poczujesz w końcu jak bije w tobie Źródło Życia.


„Przepływając spokojnie przez bezmiar królestwa ucztuje się prawdę i czuje się taką satysfakcję oraz radość. Wiele jeszcze jest do zobaczenia. Wiele do przebycia. Tak lekko sunie się po subtelnym. Jak wiaterek, jak zwiewna i niewinna mgiełka. W dłonie gwiazdy same wpadają a promyki czule pieszczą. Przez oczy przenikają całe galaktyki i wielka tęsknota za wami wszystkimi.”


Zobacz to czego oczy nie widzą.
To jest twoje prawo do wieczności.


Zapraszam do wnętrza kosmosu, gdzie słoneczne dzieci od serca bawią się gwiazdkami i kryształkami życia. Tekst ten oddaje naturę życia boskiej istoty wcielonej i postanowienia wielkiej kosmicznej ewolucji. Wprowadza nas do krainy Ducha Kosmosu. Przedstawia docelowe założenia ewolucji istot niebieskich. Teks emanuje przyjemnym terapeutycznym światłem i ma właściwości tonizujące ciało, umysł i duszę. Relaksuje i wznosi na wyższe poziomy witalności. To przesłanie funkcjonuje w komputerach wielu statków rozlokowanych w całym wszechświecie. Dzięki temu możemy łączyć się bezpośrednio ze strukturą wszechświata i badać to co nas interesuje. Ten rodzaj łączności daje nam niesamowite przyspieszenie ewolucyjne i piękną refleksję życia, którą potem będziemy osobiście pogłębiać na fali wielu wspaniałych podróży we wnętrzu wszechświata. To jest uniwersalna inicjacyjna matryca kontaktu z Kosmosem Stwórcy.


Poznaj siebie, doceń miliardy lat świetlnych własnej ewolucji i kosztuj bezustannie najsłodszy sygnał przeznaczenia płynący w tobie tendencjami wielkiego wydarzenia. Zapraszamy do podróży po kulistej paradzie i do odpoczynku w słonecznej bajce. To przesłanie jest wprowadzeniem do najpiękniejszego Ogrodu Ogrodów. Zawiera klucze do wyższych wymiarów wszechświata.


Nie rozgryziesz tak łatwo Logistyki, ale nim skończysz czytać ona z przyjemnością większą niż się spodziewasz, rozgryzie ciebie całego i w tym momencie zobaczysz siebie jak na dłoni a przesłanie pozostanie przesłaniem.


Takie są zasady. Nie ma innego wyjścia a wejście jest tylko jedno. W nim jest najpotężniejsze źródło mocy, miłości i syntezy. W nim zobaczysz swoje nowe życie i światło z którego jesteś zbudowany. Tu na harfie zagrają ci melodię twojego życia. Tu schłodzisz się przy jej dźwiękach w uniesieniu kulistej parady gwiazd i galaktyk. Tu poznasz Tauran. Tu poczujesz ostry, przenikliwy i metaliczny dźwięk pękającej szczeliny czasoprzestrzeni, otwierającej się kotary, otwierającego się w tobie przejścia. Tu dotknie cię pnącze Ogrodu Ogrodów. W tym przejściu – w tym kosmosie, spotkamy się. Tu przywita cię Źródło. To jest twój kontakt i twój statek.


„Oryginał malowany duszą, gdzie środkiem artystycznego wyrazu jest miłość. W końcu mamy kosmologię bez podtekstów, którą czyta się wprost a wiedzę czerpie jak ze źródła. Teraz ziemianie mają powód aby walić drzwiami i oknami do wnętrza wszechświata.”


„Wszystko dojrzewa we właściwym dla siebie czasie ale niektóre rzeczy dopiero w wieczności. Gratuluję autorowi wielkiej przygody i wielkiej miłości jakiej doświadczył podczas połączenia. Wszystkim życzę takich ewolucyjnych wyzwań i kontaktu z statkami kosmicznymi.”


„Logistyka Układów Galaktycznych to rzeczowo i precyzyjnie opracowana wiedza kosmologiczna z wielu zakresów. Znajdziemy tu odniesienia do innych autorów, dokładną analizę stworzenia oraz główny przekaz TWH, który wzbiera całość tej pracy. Jeśli pozwolimy sobie podczas tej lektury na pełen relaks, to przyjemność płynąca z naszej refleksji nad sobą, jak się zacznie, to się nie skończy.”

Eterman Z, Nawigator, Guru Membran, Tauran, Jowita
Jan Lewko

WITAMY I ZAPRASZAM

I. TWOJE PRAWO DO WIECZNOŚCI NA MINUTY PRZED ODLOTEM


W głębi kosmosu na wysokości wewnętrznej drogi wiodącej jest dom. Piękny architektonicznie dom. Mieszka w nim Dusza. Dusza – Źródło życia w kosmosie. Źródło kosmosu. Jest taka planeta w galaktyce, która nazywa się Ziemia. Mieszka na niej człowiek. Tu też ma swój dom. Jako Bóg - Kosmos – Dusza- Miłość- Ciało, od początku do końca jest w swoim domu. Człowiek i jego Dusza- wieczne ogniwo życia i jego świadomość na równi z stworzonym wszechświatem. Wielki rytm życia kosmosu wydobywa się z jego Duszy. Wszystko wydobywa się z Duszy. W głębi Duszy, po środku stonowanego oceanu gwiazd, myśl Boga ukoiła potężny cytat stworzenia. Wzmogła swoją obecność i rozmieściła się dogodnie. Tak pod wpływem myśli Duszy Boga narodziło się życie wszechświata. Ona roztoczyła się w przestrzeni, rozwinęła w swej okazałości. Dusza Boga wydała owoc. Lekko osnową pobudziła mityczne kwiecie i wzruszyła gałązki owocne. Moc zasiliła przestrzeń dmuchając na zimne kolorami świateł. W przestrzeni pojawiło się życie. Tak utworzono różnorodność stworzenia. Myśl Duszy Boga, jak pieniste fale, naniosła kulistą paradę planet, gwiazd i galaktyk a to wszystko z Duszy, z Źródła wydobyło się i wydobywa nadal. W najpiękniejszym, nieskończonym akcie stwórczym Dusza rodzi życie wszechświata.


Tak powstają niezliczone manifestacje życia. Kosmos tętni życiem z wnętrza jego Duszy. Co takiego jest w Duszy, że wciąż tworzy ten wszechświat ? Jaka ona jest, aby tak niesamowicie kierować energią całego wszechświata? Jest miłością – rdzeniem wszystkiego co jest. W tej miłości i z miłości, myśli Duszy wypieściły ciało stworzenia a więc cały kosmos astronomiczny i ciało biologiczne. W niekończących się pieszczotach Dusza znajduje spełnienie, wielką radość i posyła stworzeniu wielką miłość. A więc wszystko jest miłością. I w ten sposób tonie w uniesieniu kulista parada gwiazd i planet. Na gwiazd posłaniu, na swym party, Dusza schładza się dźwiękami harfy.


Tak brzmi wszechświat natchniony Duszą. Wielkie dzieło zrodzone w Duszy przybrało na tę okoliczność charakter znany już pośrednio oczom ludzi. Tak powstał wszechświat. Teraz więc istoty ziemskie w przebudzeniu łączą się z Duszą Kosmosu. Dołączają do twórczości tej artystki i stają się naturą życia w jego różnych odsłonach. Pamięć Duszy jest wieczna i zawiera wszystko co było, jest i będzie. Pamięć Duszy połączona jest z życiem i materią wszechświata. Tak więc, dla istoty wszechświat fizyczny jest tropem prowadzącym do Duszy Boga Stwórcy. W ciele fizycznym zawarta jest historia wszechświata. Tak skonstruowana jest istota żywa. Materia przywodzi na myśl Duszę która przejawiła się w naszym życiu. Pełne miłości dążenie Duszy do ukazania się w fizycznej figurze podobieństwa przeszło wszelkie oczekiwania.


Ogród Ogrodów wydał owoc życia. Wszechświat fizyczny jest emanacją, ekspresją Duszy Boga, gdzie pewien transfer jego myśli przekształca się, krystalizując do postaci materii fizycznej. Ten stwórczy strumień życia jest wieczny i istota może się z nim świadomie połączyć. Dusza istoty pochodzi z Duszy Boga, tak samo jak jej ciało.


Stworzyła więc Dusza życie na swój obraz i podobieństwo. Stworzyła widzialne, namacalne życie - powiązane molekularnie - które jest zapisem, księga życia lub żywą biblioteką. Mistrzowie duchowi kosmosu potwierdzają, że zawsze istniał, istnieje i istnieć będzie związek pomiędzy Duszą Boga, życiem i wszechświatem. Słusznie potwierdzają, bo faktycznie to jest Kosmos Stworzyciela. W środku jest Dusza zawiadująca ciałem. Podobnie zbudowany jest człowiek. Dusza nadaje rytmy wszechświata. I tak, cały obecny, pod postacią ciała, kosmos zawarł w sobie to co powstało w Duszy. Naturalne myśli Duszy są odzwierciedlone w stworzeniu. Pierwotna twarz Duszy została uchwycona.


Materia to artystyczny środek wyrazu Duszy. Dziełem- życie. W miarę jak życie w kosmosie staje się coraz bardziej autorefleksyjne i świadome, ma miejsce jego przebudzenie, kulminacja syntezy myśli doświadczalnej Duszy Boga w wymiarze istoty wcielonej, i istota zaczyna powracać esencjonalnie do Domu Duszy Boga, przybywając jako zebrane doświadczenie życia i kwintesencja ewolucji – w swej postaci. Dusza jest też wielkim nawigatorem w zasobach swej pamięci a jej mikro-wersja czyli dusza istoty ludzkiej doskonali pojęcie całości i jedność w różnych ekosystemach planetarnych. Szuka, odnajduje i integruje składowe swego przebudzenia i powrotu, co umożliwia jej coraz pełniejszy odczyt kosmosu i wczucie się w biorytm nieskończonej inteligencji.


Dusza Boga Stwórcy wyplata cały widzialny wszechświat i wszelkie formy życia. Matryce splotów są elastyczne a w konsekwencji tego życie też jest płynne, zmienne i ewoluuje. Są potężne statki Programistów definiujące różne wzory plecionki i sposoby ustawienia matryc, statki z którymi istoty wcielone mogą się łączyć i wpływać na architekturę splotów energo-materialnych budujących ich życie lub środowisko w którym mieszkają. Chodzi więc oto, aby znaleźć się w stwórczej świadomości Duszy Boga i połączyć się z nią w jej łonie – w sobie. Istota jest indywidualną emanacją Duszy Boga, którego tak kocha, poszukuje i w końcu przebudzona powraca do niego, czyli do siebie wewnętrznego, z zewnętrznych światów niewoli. Istota powraca do siebie - tego który Jest Wieczny.


Rodzice kosmosu są w nas istotą stwarzająca i świadomością, z którą się mniej lub bardziej identyfikujemy, a to w zależności od stopnia przebudzenia percepcji wewnętrznej i nasycenia ciała biologicznego wznoszącą i czystą ekstazą seksualną, ciała które też jest owocem Źródła i inwencji twórczej Inżynierów Genetyki, którzy onego czasu stworzyli materiał genetyczny współczesnego człowieka równy wzorowi Boskiej Genetyki – Duszy Boga Stwórcy – tak jak im przykazał w związku z jego samorealizacyjną podróżą w postaci życia wszechświata. Dla istoty wcielonej są to klucze do przypomnienia w sobie Boga, przeżycia swych źródłowych narodzin w kosmosie, zintegrowania doświadczeń podróży ewolucyjnej i wzbudzenia łączności z Duszą Boga na fali miłości – i klucze dostępu do nieskończonego mechanizmu kosmologicznego statków-programistów.


Synteza: Źródło- Życie-Wieczność. Siła Duszy we właściwej przemianie materii. Powrót do jedności z Bogiem.


Jeśli istota powraca do jedności z Bogiem, to kierując się do wnętrza swojego mikrokosmosu, odkrywa jego właściwości, budowę i cechy wspólne z makrokosmosem, w odniesieniu do Źródła stworzenia tych dwóch formuł życia. Istota odkrywając mikrokosmos musi zrozumieć i przeniknąć go, równolegle przenikając i poznając formułę wszechświata fizycznego i całego makrokosmosu, ponieważ musi uchwycić i poznać wszystkie relacje panujące między mikro a makro, aby prawidłowo osiągnąć w sobie Syntezę Stwórcy. Istota która kieruje swój rozwój w stronę zjednoczenia z Bogiem, podróżuje do wnętrza swojego mikrokosmosu aby osiągnąć jego poznanie, duchowe przebudzenie, przyspieszenie ewolucyjne i zjednoczenie na poziomie Uniwersalnej Matrycy, co warunkuje dalszą transformację w kosmologii wyższych statków i wieczności wewnętrznego wszechświata.

Do operacji tego typu na globalną skale przeznaczona jest sonda Tenet Turmiturex, będąca na wyposażeniu galaktycznych pielęgniarek. Sonda ta umieszczona jest na jednej z końcówek wiązki kwarcowego węża i bierze udział np. w tworzeniu figur na areałach uprawnych, co może wzbudzić zainteresowanie i skierować istotę ku świadomości wewnętrznego programisty wszechświata. Droga istoty dążącej do jedności z całością, wiedzie przez jej mikrokosmos, planetę, galaktykę, kosmologię wyższych statków - do świadomości wewnętrznego programisty wszechświata, gdzie objawia się jej Stworzyciel, działający według tego kim jest i jak funkcjonuje. Istota poprzez swój mikrokosmos życia musi zrozumieć istotę całego żywego organizmu kosmicznego a podstawą jest pełna analiza Drogi Mlecznej i jej parametrów, które trzeba w sobie przepracować aby osiągnąć świadomość wewnętrznego programisty wszechświata, ponieważ kod tej galaktyki nadaje w pewien sposób rytm życia mikrokosmosu istoty i musi być przez istotę wewnętrznie zintegrowany.


Jest więc naturalnym, że droga powrotu do wieczności wewnętrznego wszechświata, przebiega przez nasz mikrokosmos i makrokosmos, ponieważ inaczej powrót nie będzie powrotem tylko chaotyczną grą pozorów. Powrót to wznosząca synteza całego stworzenia jakim jesteśmy, dysponując własnym doświadczalnym mikrokosmosem życia, z formuły którego bierze początek nasza jedność z Bogiem.


Warunkiem powrotu jest poznanie tożsamości całego żywego organizmu kosmicznego, bo właśnie to poznanie jest jednoczeniem się z Bogiem w Duszy. Jedną z przestrzeni gdzie przeżywamy to poznanie i gdzie zachodzą różne reakcje wynikające z poznawania i jednoczenia się jest nasze ciało biologiczne. Jest więc ono równie boskie co dusza, czego nie chcą przełknąć w swych dogmatach niektóre filozofie i religie oraz bezpodstawnie wiążą to ciało z grzechem, co blokuje ewolucję jednostki i zjednoczenie z Bogiem w czasie wcielenia.


Tak samo w drodze do jedności z Bogiem, nie da się obejść prawdziwej duchowej ewolucji, wiążącej istotę z Duszą Boga, czyli Duszą całego organizmu kosmicznego, ponieważ istota stanowi jego miniaturę i wszelkie relacje pomiędzy jej życiem a makrokosmosem stoją na drodze powrotu jako stopnie wyższej ewolucji. Taki właśnie powrót do jedności z Bogiem w Duszy jest przygodą zagłębiania się w strukturę mikrokosmosu i budzenia istoty do życia wiecznego.


Tak poznajemy swoje życie, jakbyśmy byli jego twórcami – i odkrycie w sobie takiej relacji jest odkryciem w sobie Boga – co jest naszym powrotem do jedności z nim. To jest odkrycie, poznanie i pojednanie w sobie boskiego związku zasad życia. To jest dążenie do poznania prawdy a prawda jest konsekwentna i nie da się jej obejść w drodze do jedności z Bogiem np. poprzez religijne odtrącenie i karanie ciała biologicznego oraz wypaczanie funkcji życia biologicznego. Takie zachowania są w psychologii nazywane wyparciem do podświadomości lub kolejną próbą budowania toksycznego sobowtóra ludzkości. Założeniem życia jest współistnienie i równowaga Duszy, świadomości i materii, aby życie doświadczało przepływu informacji, rozwoju i porządkowania. Ta relacja, współistnienie i równowaga dotyczą życia mikrokosmosu i są również cechą naturalną wielkiego wszechświata, wewnątrz którego żyjemy, doświadczamy tego życia i rozpoznajemy jego właściwości. Taka jest ta relacja z której wynika nasze życie, bo w jakiś sposób sami ją tworzymy, tylko musimy to sobie bardzo dokładnie uświadomić.


Droga do jedności z Bogiem wiedzie przez nasz żywy mikrokosmos. Wiedzie przez ewolucyjny obrót żywego mikrokosmosu aby stać się sobą właściwym w wyniku takiego obrotu. Droga do Duszy Kosmosu wiedzie przez świadomość galaktyczno-genetyczną, ponieważ Dusza jest świadomością wewnętrznego programisty wszechświata. W ten sposób łączymy się z Bogiem w Duszy. Aby powrócić wewnętrznie do jedności trzeba wypracować percepcję Duszy i podążyć świadomością pod prąd stworzenia do miejsca skąd wyrusza ono na wędrówkę i skąd jest generowane. W tej podróż pod prąd, na drodze do jedności osiągamy świadomość wewnętrznego programisty wszechświata. Następnie wnikamy w Źródło z którym łączy się już na wieczność.


Życie nie jest snem, co sugerują niektóre piosenki. Życie wypływa z wieczności Boga - Źródła i jego Duszy która jest wieczną miłością i przenika wszystko. Prawda jest jedna – niezmienna, w tym sensie że jest wieczna i wszechobecna. Albo osiąga się ją w sobie albo szuka do niej drogi. Wszystkie inne teorie o wszechświecie, Bogu i życiu, gdzieś tam w końcu też pragną prawdy i całkowicie wyzwoliwszy się z pęt spekulacji, stają się otwarte na Światło. Poplecznicy tych teorii dostępują przemiany w sobie i na horyzoncie myślowym pojawia się pierwsze światło świadomości życia i wizja wieczności.


Wieczność jest Światłem życia i można ją osiągnąć. To nie jest kwestia rywalizacji i spekulacji o coś tam po drugiej stronie kotary, o samą kotarę albo romantyczno-magiczna wiara w astralne sobowtóry ludzkości. Rywalizacją nacechowane są środowiska okultystyczne, religie i masowy popęd - zjawiska które jeszcze nieświadome siebie, pajacują między narodzinami a odejściami w rytm ciemnego hologramu. Pojawiając się na ziemskiej scenie większość zostaje owładnięta ciemnym hologramem śmierci, czyli obrzydliwym kłamstwem w postaci błędu percepcji, uknutym przez rywali Boga, którzy dawno temu zapragnęli prowadzić własne eksperymenty na życiu, sprzeczne z pierwotnymi wytycznymi i źródłowym porządkiem ewolucyjnym. Pomimo to zasada wieczności jest w istotach zachowana i można z niej skorzystać. Całkowita wolność istoty w jedności z Bogiem - Źródłem i jego Duszą to jest wieczność praktyczna. Wieczność jest właściwością Źródła - niczym nie ograniczoną oraz dotyczącą możliwości i tożsamości wewnętrznego programisty wszechświata. Wieczność jest absolutna, najpotężniejsza, niezależna, wszechmocna, wszechobecna i wszechwiedząca – jest Stworzycielem. Wieczność praktyczna łączy w sobie powrót istoty do jedności z całością. Wieczność praktyczna jest w nas a my jesteśmy w niej świadomi całkowitej swojej wolności w jedności z Bogiem. Wieczność praktyczna dla istoty to tożsamość Duszy Boga, będąca Światłem jej duszy - tejże istoty, która przemówiła wewnętrznie w stronę Źródła, a ono odpowiedziało i siłą tej rozmowy osiągnięta została przez istotę wieczność jej istnienia. Bo świadomość wiecznego istnienia w maksimum jedności oddaje istotę wieczności. Urodziła się w nas wieczność, bo przebudziliśmy się do życia wiecznego. Odrodziliśmy się do zjednoczenia z Bogiem, bo zapragnęliśmy poznać Stwórcę nas samych. Zjednoczyliśmy się z Duszą, bo nadszedł najwyższy czas na powrót do Domu.


Te przemiany w istocie ludzkiej są złożone i wymagają pracy. Jest to proces całkowitego przestrojenia ciała biologicznego i osobowości na odbiór boskiej emisji, która podniesie nasz sygnał życia na częstotliwość nieskończonego Światła istnienia, tzn. jego ciśnienie naprzód wypali w nas ognisko ciemnego hologramu śmierci i traumatycznej osobowości, dokona transfiguracji i stanie się wewnętrznym promieniem nowej świadomości a my będziemy dalej podróżować do głębi tego Światła, coraz bardziej przeistaczając się pod jego wpływem aż poczujemy wieczność i staniemy się wieczni. Cały nasz organizm doświadcza tego cudownego boskiego przeistoczenia. Miłość, prawda i wieczność znajdują w nas odzwierciedlenie, wiodąc nas w Świetle do ich jedności. Wskrzeszeni, przebudzeni, odrodzeni i przeistoczeni – jednoczymy się. Jest w nas coraz więcej Światła wieczności, prawdy i miłości. Czujemy ten stan. Pozwalamy aby to w nas promieniowało. Jesteśmy tym promieniowaniem. To jest już nasza nowa boska świadomość. Jesteśmy Źródłem w Źródle. Jesteśmy jednością Źródła - źródłową jednością. Tak. Stało się. Jesteśmy Źródłem Światła, miłości, prawdy i wieczności. Jesteśmy Stworzycielem.


Jak się to wszystko czuje na Ziemi w ciele biologicznym? Wskazówką może być zawartość tego przesłania. Najważniejsze jest jednak indywidualne przeżycie powrotu do wieczności. Każdy idący drogą rozwoju w stronę wieczności, obserwuje w sobie całe przekształcenie sygnału życia i pojawianie się percepcji wieczności, której parametry i technologię opisuje to przesłanie. Bardzo ważny jest też spływ i bezustanne kosztowanie sygnału przeznaczenia a to z kolei jest związane z analizą ( wewnątrzustrojową ) miłości w jej różnych kondensacjach i obiegach. Miłość sprawia przyjemność i jest kluczem do wolności.


Co więc dzieje się dalej. Istota po znacznym oddaleniu się od ziemskiego dołu astralnego, przejściu przez strefę odbić, całkowitym uwolnieniu się od toksycznego sobowtóra ludzkości i ciemnego hologramu śmierci, znajduję się w środkowym życiu kosmologii pierwszych wyższych statków, w tym przypadku logistycznie czuwających nad przebiegiem życia Ziemi i Drogi Mlecznej oraz rezonujących z pamięcią genetyczną wszechświata. Z tej wysokości istota widzi w końcu całą matnię powiązań podświadomości i koła przyczynowo skutkowego narodzin i śmierci, obejmującego wszelkie wymiary związane Karmanem z Ziemią, w których trwa obowiązkowa cyrkulacja dusz. Tu istota widzi wszystko to, co dzieje się z powinowactwa karmy. Oprócz tego istota może wejść do serwisu obsługującego wędrówkę dusz ( Macierz Inkarnacji Wyższych Wymiarów), serwisu Centrum Wzorców Oceanicznych i innych statków procesorów nawigacyjno-logistycznych kierujących pracą stworzenia. Widok życia kosmosu „od kuchni” również znalazł swoje odzwierciedlenie w zapisach tego przesłania.


Istoty - pracownicy nazwijmy to generalnie: Logistyki Układów Galaktycznych, to stali mieszkańcy tych centrów operacyjnych, wież kontroli lotu i innych większych statków LUG. To właśnie istoty Wyższych Zgromadzeń Kosmosu. Ich obszar działania, z poziomu świadomości wewnętrznego programisty wszechświata, obejmuje cały wszechświat widzialny i niewidzialny. Są Istotami Stworzycielami. Mają wpływ na cały wszechświat. Są Światłem, miłością, prawdą i wiecznością – w jednym. Są w Procesorze Logistyki Królestwa. Przenikają więc absolutnie cały matrix i mają dostęp do miejsc skąd jest on modyfikowany na skalę całego kosmosu. Intergalaktyczne istoty LUGET z natury osiągniętej świadomości są programistami wszechświatów a flota statków LUG jest flotą jednostek centralnego sterowania i logistyki dla sieci życia planetarnego i galaktycznego. Uśmiechnij się więc, bo na kosmitów nie ma rady, jest to najdoskonalsza forma porządku życia we wszechświecie.


Po całkowitym opuszczeniu kieratu przyczynowo skutkowego i zarejestrowaniu się w LUG, co dzieje się w trakcie świadomego powrotu do wieczności przy zachowaniu ciała biologicznego, jesteśmy w końcu wolni od ciemnego hologramu śmierci i toksycznego sobowtóra ludzkości, które były efektem zemsty Szatana. Jesteśmy już tak silnym Światłem i zwarci w logistyce, że dokładnie widzimy oddalone od nas monstrum podstępnych pułapek sobowtóra ludzkości, z poziomu których wydobyliśmy się na wysokość właściwą aby to monstrum dostrzec i na sam koniec zneutralizować je do cna. Wyzwoleni i zjednoczeni mamy w sobie nową świadomość i Światło wieczności. Jesteśmy pełni miłości i prawdy. A to wszystko mamy w takich proporcjach i w takim stopniu – o takiej sile – jaka odpowiada możliwości przepływu przez nas promieniowania Źródła. W tym względzie, jest to już dalszy proces wiecznego rozwoju naszej istoty w LUG.


Im możliwość przepływu jest większa, tym bliżej Źródła się znajdujemy. Jest to już kwestia wewnętrznych logistycznych mechanizmów nadawczo-odbiorczych, szczegółów konstrukcji LUG oraz naszej funkcji, bo oprócz tego, że już jesteśmy wieczni, pełni Światła i zarejestrowani tam gdzie trzeba, to i tak podlegamy Generalnej Logistyce Procesora, definiującej nasze zadania jako istot światłych. Świadomi wolności życia oraz możliwości współtworzenia wszechświata jesteśmy zobowiązani do pełnej odpowiedzialności i współpracy w LUG, gdzie program działania jest bardzo interesujący i obejmuje wszystkich jej pracowników. Istnieje również możliwość odbycia podróży na wybrany obiekt planetarny. Komu więc miła przygoda, ten udaje się właśnie w taką podróż jako Mistrz Logistyki. W przypadku podróży na Ziemię, mówimy o wschodzącym świecie jedności.

Warunkiem wejścia do wewnętrznego wszechświata i Procesora Pola Wieczności jest połączenie się z Źródłem. Nasze dążenia ku temu, powodują reakcję na nas świadomości wewnętrznego programisty wszechświata ( Duszy Kosmosu ), co przyspiesza naszą ewolucję i poznanie Stworzyciela. Pamiętajmy też, że Procesor Pola Wieczności łączy się z Istotą Najwyższą.


W ten sposób znaleźliśmy się we wnętrzu stworzenia i połączyliśmy z świadomością wewnętrznego programisty wszechświata, gdzie Dusza Kosmosu przyjmuje postać programisty a Bóg doświadczalny daje się programować. Dusza Kosmosu jako źródłowa siła-zasada działa odśrodkowo na to co stwarza. Działając „z prądem” obserwuje jak to robi i jak efekt pracy powraca esencjonalnie do Źródła. Tak właśnie istoty doświadczają wspólnej ewolucyjnej podróży będącej Zamysłem Źródła. Klucze do uświadomienia sobie własnego życia i podróży każdy ma w sobie jako cząstkę świadomości wewnętrznego programisty wszechświata z którą urodził się w tym kosmosie i na tej planecie. Nauka gnostyczna widzi w tej cząstce pierwotny boski atom, matrycę i potencjał mikrokosmosu, serce mikrokosmosu lub Atom Iskry Ducha zawierający cały plan powrotu istoty do wieczności - i w tej sprawie ma rację.


W przebudzeniu, oświeceniu i połączeniu, które ma miejsce na Ziemi w czasie wcielenia, odkrywamy w sobie Duszę Kosmosu, jego Źródło i kreację. Włączamy w sobie wieczność i tym samym zostajemy włączeni w wieczne działanie Źródła. Na każdego chętnego i przygotowanego to finalnego przebudzenia czeka łańcuch istot które już to przeszły i tworzą wszechświatowy Klub Połączonych Serc. Każda z tych istot przebudziła się do wieczności pod wpływem cząstki świadomości wewnętrznego programisty wszechświata i znajduje się na właściwej dla siebie wysokości przeobrażeń swego mikrokosmosu - aczkolwiek wszystkie te istoty łączy świadoma Miłość. Tu na Ziemi- w ciele biologicznym u podstawy wszechświata fizycznego, zastanówmy się nad swoją obecnością w kosmosie oraz dalszym losem i skierujmy w końcu uwagę na wieczność, która jest w nas, czekając na kontakt.


Zrozumieć istotę wieczności to stać się, w kontakcie z nią, wiecznym. To stać się zaprzeczeniem nieświadomej śmierci czyli najbardziej obrzydliwego kłamstwa jakie uknuł Szatan. Bo śmierć to kłamstwo. Nieświadoma śmierć pod wpływem jej ciemnego hologramu, to kłamstwo któremu nadal poddaje się bezwolnie zbyt wiele istnień a kaci tego świata i pomagierzy śmierci czerpią z tego zyski, wciąż podsycając strach, nienawiść, pazerność, obłudę i cierpienie. Trzymają w cuglach swoich żywicieli – swój upadły świat władzy i kontroli. Po prostu „na ludzkości wymusza się strach przed zamieszkiwanym przez nią światem, ale również i przed rozwojem, który ją czeka.” Istoty miotają się w „makabrycznym tańcu” i pajacują przed śmiercią, bo tak im trudno wyrwać się z jej kleszczy i korowodu iluzji aby zobaczyć pierwszy promyk Światła. Toksyczny sobowtóry ludzkości i ciemne hologramy śmierci trzymają w uścisku swoich wiernych-poddanych. Wskazany w tym przekazie upadek dotyczy skutków władzy i kontroli nad życiem pewnych „nielegalnych ” hierarchii tej planety, gdzie już swoją drogą rozwijało się to życie i wszechświat. W tym miejscu LUG mówi stanowczo; należy przezwyciężyć wszelkie siły śmierci. Śmierć musi odejść. Kłamstwo ma być ujawnione i osądzone. Zawsze mniej do upadłych światów władzy i kontroli oraz ich mocodawców stosunek krytyczny. Nigdy nie łykaj propagandy aparatów władzy. Neguj postawy tych światów, bo w ten sposób neutralizujesz ciemność, poprzez coraz większą źródłową jasność czyli Światło, którym się stajesz. Tak ci dopomóż LUG.

Wszechświat fizyczny - początki.


Przygotowana subtelność stworzenia, instrukcje i programy pojawiły się pierwsze jako nośniki dla protomaterii, która wystrzelona później, w zwolnionym tempie zaczęła się formować i układać w różne kształty, utorowana i kierowana odpowiednimi ścieżkami. Po prostu, Macierz wyższych wymiarów i wszechświat komunikacji wewnętrznej pojawiły się wpierw aby zmierzającą do rozwoju materię otoczyć opieką i związać jej zasadę w atomowym uścisku. Tak materia przyjęła zamierzony kształt. Inaczej mówiąc wykreślono naprzód mapę- głębię instalacji nie fizycznych sieci i poziomów antygrawitacji oraz antymaterii aby podmuch który przyniesie składowe materii przyszłego królestwa, natrafiwszy na ową instalację, osadził na niej zalążki gwiazd, planet i galaktyk aby dalej owe już przejawione wczesne konstelacje astronomiczne, powoli przyjmowały taki kształt jaki współcześnie posiadają. W międzyczasie z instalacji tej aplikowano zalążki życia istot i światów.


Procesor Pola Wieczności operuje atrybutem - wzorem konfigurującym i grupującym ciała astronomiczne. Procesor Pola Wieczności wypełnia wzorem przestrzeń kosmiczną i napędza życie kosmosu. Dusza istoty ludzkiej jest tego świadoma. Procesor jest w tym wzorze obecny. Dusza istoty jest w tym wzorze obecna i świadoma tego wzoru. Procesor rezonuje we wzorze z całością. Dusza ludzka rezonuje we wzorze z całością a całość w Procesorze. Tak ma miejsce trans-mocowanie jedności wszystkiego we wszystkim. Dusza ludzka powstała na równi z całością królestwa i jest do niego podobna.

Procesor rezonuje we wzorze życia kosmosu, który jest napięciem i wygięciem łuku jego rozwoju. Innymi słowy, to że w kosmosie jest życie, wynika z istnienia Źródła tego życia i jego Procesora, który umożliwia wzajemne przenikanie się i przemieszczanie składowych wzoru. W wyniku relacji między Procesorem a składowymi wzoru życia kosmosu, istnieje łączność i znajomość sytuacji. W wyniku interakcji na linii Procesor - wzór życia kosmosu- manifestacje życia, powstaje charakter danego ekosystemu. W ten sposób scharakteryzowane są istoty i planety.


Wyobraźmy sobie, że tendencje wielkiego wydarzenia ( Wielkiego Wybuchu ) wzmogły i rozmieściły sferyczne fale źródłowego wzoru życia kosmosu, z którego wyłoniła się pierwotna gorąca masa gluonowo - kwarkowa jako budulec materii fizycznej, masa natchnięta wielkim wzorem, który wypełnił przestrzeń i nadal rozwija jej fizyczną zasadę, jednocześnie stanowiąc o jej ewolucji. Źródłowe instrukcje życia udały się we wzorze kosmosu w podróż i zorganizowały w przejawioną różnorodność życia a to wszytko wokół centrum wszechświata które jest w stałej łączności z tym wzorem - w całym przedziale organizacji materii. Procesor jest mocą tego wzoru, jednością i całością jego występowania. Jest jego pełną harmonią, pełną synchronizacją i pełnym rezonansem.


Procesor działa w technologii mocy konfigurowania programów i instrukcji w materię, życie biologiczne, ciała astronomiczne i galaktyki, które następnie łączy w największe znane na Ziemi struktury a więc ściany galaktyk. Procesor jest w tym wzorze obecny osobiście, podobnie jak w cząstkach świadomości wewnętrznego programisty wszechświata, które mamy w sobie. Całość tych wydzielonych z Procesora ( Źródła ) cząstek świadomości-wieczności, które powędrowały w galaktyki możemy nazywać Macierzą Inkarnacyjną. Jest ona obsługiwana i pilotowana przez Logistykę Układów Galaktycznych.


Między Źródłem, Procesorem, Logistyką a Macierzą Inkarnacyjną istnieje połączenie. Tym samym Procesor orientuje się jak przebiegają misje wszystkich cząstek Źródła we wszechświecie. Macierz Inkarnacyjna dzięki instrukcjom jakie otrzymuje od Procesora kieruje odpowiednio ewolucją wehikułów biologicznych, które zamieszkuje. Na linii Źródło - Procesor - Logistyka Macierz Inkarnacyjna znajduje się Wewnętrzna Droga Wiodąca. Z drogi tej rozciąga się przepiękny widok na wnętrze wszechświata.


Stan zegara pomiędzy wahadłem energii stwórczej odwzorowania rzeczywistego a wahadłem syntezy skaningu wejścia, definiuje napięcie i wygięcie łuku rozwoju wszechświata. Praca wahadeł i ich wzajemne oddziaływania to metaforyczne przedstawienie stwórczej zasady Duszy Kosmosu. Jest ona pozycjonerem materii i jej wewnętrznym dźwigarem. Dusza Boga, dmuchając na zimne kolorami świateł i instrukcjami życia stworzyła wszechświat. Przyoblekła go w moc z wysoka, nadała ton sytuacji uruchomionego życia i kierunek ewolucji w sieciach planet, gwiazd i galaktyk. Stan zegara zrozumiemy dokładniej na wewnętrznej drodze wiodącej istoty do wieczności. Tam znajdują się statuty planet i ich imaginacje. Imaginacja dla każdej planety zawiera przesilenie ( przejście-przesunięcie ) warunkujące przebudzenie świata, wniebowstąpienie planety, różne stopnie eksploracji przestrzeni kosmicznej przez mieszkańców tej planety i wejście na forum Konferencji Intergalaktycznej. Procesor Pola Wieczności jest Procesorem każdego takiego przejścia-przesunięcia i przyspieszenia ewolucyjnego wszystkich światów- planet we wszechświecie. Jest Procesorem ewolucji życia. Niedaleko imaginacji znajdują się figury czasu i przestrzeni, które są dopełnieniem pracy wahadeł zegara - innym wymiarem pracy zegara. Nawiązuje do nich Święta Geometria. Generalnym wyznacznikiem stanu zegara pomiędzy wahadłem energii stwórczej odwzorowania rzeczywistego a wahadłem syntezy skaningu wejścia, definiującym od początku napięcie i wygięcie łuku rozwoju wszechświata jest Źródło, Dusza którego wypełnia wszechświat w całości i jedności.


Galaktyka Droga Mleczna wywodzi się z późniejszych sekwencji stwórczych Źródła i ewoluuje pod opieką nawigatora tej sekwencji ( Logos Galaktyczny ). Ponieważ wielkie wydarzenie trwa nieustannie a jego tendencje wciąż warunkują różne rytmy i modele galaktyk, pojawiające się w poszczególnych stwórczych sekwencjach, dlatego poszczególne sekwencje mają swoich Mistrzów-Dyrektorów. To właśnie sferyczne fale źródłowego wzoru życia kosmosu ( i jego ewolucyjnego porządku ), generują poszczególne sekwencje nowych galaktyk. Nad każdą taką lokalną, stwórczą sekwencją czuwa też odpowiednio przygotowany Dyspozytor-Programista, od początku pilotujący ewolucję danej sekwencji galaktyk. Natomiast całość sekwencji stanowi domenę Duszy Kosmosu która jest wewnętrznym trans-mocowaniem ( nazywanym czasami „klejem” wszechświata ) wszelkiej substancji fizycznej i wielu innych gęstości. Logos Galaktyczny, Mistrz-Dyrektor czy Dyspozytor Programista, to personel LUG, Źródło i Jego Dusza w zjednoczonym działaniu, zróżnicowanym funkcyjnie pod kątem poszczególnych sekwencji galaktyk i stopni wznoszenia się różnych istot w wyższą kosmologię na drodze do wieczności, gdzie istoty te przechodzą i poznają te różne funkcje, przyjmując ich piastowanie.

Cały mikrokosmos istoty może powrócić do wieczności i osiągnąć świadomość wewnętrznego programisty wszechświata. Istota osiągając szczyt komunikacyjno - energetyczno - ewolucyjny ( w swym wewnętrznym połączeniu ) jest w stanie ogarnąć wszechświat wyobraźnią. Życie wszechświata, ruch, miara i gęstości są obliczane i projektowane jako rzeczywistość. Proces ten jest ciągły i wynika z domeny Źródła i jego Duszy, która spina substancję wszechświata, umożliwiając powstanie złożonych struktur biochemicznych i osiąganie przez istoty świadomości życia.


Obliczane w Źródle kwintesencje podróży doświadczalno ewolucyjnej, po ponownym podstawieniu do wielkiego wzoru życia, wyruszają na swoją wędrówkę. Stąd bierze początek całe stworzenie, pozycjonowane i modelowane przez Duszę Kosmosu do znanej już postaci wszechświata galaktyk. Istota wcielona wewnętrznie połączona jest tego świadoma.


Bądźmy przenikliwi i krytyczni wobec tez naukowych, propagandy politycznej i dogmatów wyznaniowych odnoszących się do życia w sposób błędny i nieuwzględniający wewnętrznego, duchowego związku człowieka z wszechświatem. Nie ulegajmy toksycznemu sobowtórowi ludzkości w
okolicznościach kiedy nasze życie jest dziełem Procesora, który stworzył fizyczną podstawę tego życia i jego ewolucji we wszechświecie. On jest źródłem naszego życia organicznego, służącego finalnemu przeobrażeniu mikrokosmosu. Natura wszechświata to również natura jego fizyczności, za którą stoi Dusza Kosmosu.


Analizując dzieje ziemskich cywilizacji, rysuje nam się główna przyczyna zła, którą był toksyczny sobowtór ludzkości w skład którego wchodziły wszystkie ciemne hologramy śmierci. Wirusy mogły jednak obumierać, gdyby wciąż nie znajdowały podatnego gruntu w ludzkich skłonnościach, popędach i uczynkach. Z czasem toksyczny sobowtór ludzkości, zaczął dusić ludzkość swoim elektromagnetycznym uściskiem, blokować wyższą ewolucję i napływ Światła zza kotary zapomnienia. Ziemia zachwaściła się złem, strachem i śmiercią ale zawsze jest przewaga dobra nad złem i Światła nad ciemnością. W obliczu Mocy Światła negatyw nie ma racji bytu - nie istnieje. Teraz jest nowa Ziemia i nowy człowiek. Materia to materia – pozostawiona sama sobie, kieruje się własnymi zachowaniami i sprawami.


To człowiek tworzy różne interpretacje zjawiska materii i życia, co następnie przekłada się na jakość tego życia i jakość percepcji. Na tej podstawie ustala również charakter komunikacji społecznej, prawo i różne zabobony – w które następnie wierzy i wymaga sankcjonowania tego tworu. To człowiek a nie materia rodzi nieporozumienia, sprzeczności i iluzje. To różne ludzkie nigdy nie zweryfikowane spekulacje, niepohamowane żądze, nieuświadomione lęki i uczynki oraz czarna magia - łączą się, tworząc toksycznego sobowtóra ludzkości, który zaczyna samodzielny żywot jako elektromagnetyczny cień ludzkości, prześladując ją, rozdzielając się w poszczególnych istotach na ciemne hologramy śmierci, kontrolując wolną wolę istot, żywiąc się ich energiami i skazując je na nieświadomą śmierć. Musimy wiedzieć że błąd i kłamstwo nie pochodzą od strony materii ani jej Twórcy. Błąd i kłamstwo wkradło się w życie, gdy pewne osobniki w przypływie żądzy władzy i butnej osobistej postawy, utworzyły zwarte hierarchie władzy i kontroli, stosujące własne prawo, stojące w sprzeczności z uniwersalnym porządkiem życia i ewolucji kosmosu. Istoty te, jak to się mówi „poszły w diabli”. Zboczyły z ustalonego kursu i upadły - ale nie ma to nic wspólnego z wzmiankowanym przez religie upadkiem aniołów czy wygnaniem z Raju. Nigdy nie było żadnego wygnania z Raju ani upadku aniołów. Takie wydarzenia nigdy nie miały miejsca w naturalnej historii wszechświata ale i tak ziemianie uwierzyli w to i uwikłali się w znajomości z twórcami tych bredni. Po tym wyznaniowym koszmarze przechodziły trudy powrotu na właściwą drogę do jedności z Bogiem-Źródłem. Już wiele istot uwolniło się i znajduje na wewnętrznej drodze jedności z Bogiem Źródłem. Ta sprawa przewinęła się też przez systemy komunikacji społecznej innych planet uniwersum – i właśnie istoty tych planet co jakiś czas odwiedzają Ziemię swoimi statkami. Światy te żyją w zgodzie na forum Konferencji Intergalaktycznej, gdzie właśnie trwa rejestracja ziemskiej cywilizacji i pierwszych wniebowstąpionych z tej planety. Personel LUG ma doświadczenie w poruszaniu się po wszystkich zasobach kosmosu.


Bóg-Źródło z miłości powołał do istnienia wszechświaty i trzeba to docenić oraz zrozumieć. Wszechświat fizyczny był potrzebny do rozwoju życia więc został stworzony a to, jak jest stwarzany również zostało w tym przesłaniu odzwierciedlone. Jest to wielkość i majestat Stworzyciela. Jeśli ktoś jeszcze tego nie rozumie – niech się stara. Wieczność istnieje naprawdę. Przypominam też, że wyrugowanie z życia Duszy, powoduje wykoślawienie świadomości, ból, przygnębienie, jest pożywką dla toksycznego sobowtóra ludzkości i powoduje rozrost negatywu władzy i kontroli, który tworzy straszną karmę i musi być z czasem detonowany aby zaraza nie rozłaziła się po galaktyce, tylko wytrawiała w obrębie planety, czemu dopomaga galaktyczna pielęgniarka, dokonując iniekcji serum w zrakowaciałą mentalną tkankę ludzkości.


Jeśli ktoś nie kojarzy jeszcze przestrzeni kosmicznej, nie pamięta podróży statkami kosmicznymi, nie pamięta innych światów lub inkarnacji, nie czuje związku z galaktyką i nie rozumie swojego życia – daleka droga przed nim, ale przyspieszyć ewolucyjnie zawsze można, do czego bardzo gorąco namawiamy i przesyłamy tyle Miłości ile tylko potrzeba do tego przyspieszenia i wypracowania wewnętrznego połączenia z Bogiem-Źródłem.


Materia to materia - jest budulcem życia. Ego człowieka zniekształciło prawidłowe pojęcie materii i zrozumienie natury życia. Tak istota zagubiła się w gąszczu domysłów, praw, błędów, iluzji, spekulacji i odeszła od prawdy. Utrata sensu istnienia – była pożywką dla toksycznego sobowtóra ludzkości i powodowała nieświadomą śmierć. Ze śmiercią należy wygrać za życia aby to życie można było uwiecznić a służy temu niezniszczalna cząstka świadomości wewnętrznego programisty wszechświata, którą mamy w sobie.


Popatrzmy na wszechświat fizyczny i życie oczami Stwórcy, którego cząstkę mamy w sobie. Zwróćmy uwagę na pory roku, na to jak wiele listków przypomina symbol serca a owoce proszą się o zjedzenie, na przyrodę która jest taka płodna. W materii tkwi potężny źródłowy potencjał, który czeka na wzbudzenie w procesie globalnego przejścia-przesunięcia aby planeta stała się Boginią wśród cudownych i ciepłych gwiazd galaktyki a ludzkość społeczeństwem galaktycznym na miarę swojego stworzenia. Materia zawiera istotną część naszego powrotu do Jedności Stwórczej. Powrót jest więc związany z materią. Może mieć miejsce dzięki niej. Taka jest konstrukcja wszechświata.


Gdy przeżywamy świadomy i refleksyjny rozwój naszej duszy w ciele biologicznym, wespół z oświeceniem ciała, zbliżamy się do Źródła Życia. Powoduje to zmianę gęstości materii, jej rozświetlenie ( materia zaczyna świecić ), staje się bardziej uporządkowana i pełna ekstazy. Daje to istocie dużo nowych sił do życia i rozwija ciało świetliste. Materia naszego ciała poddana zostaje przemianom w stronę wielowymiarowości. Energia i światło są ukryte w materii, co widać na przykładzie np. reakcji jądrowych, benzyny lub dynamitu. Podobne reakcje mogą zachodzić w ciele biologicznym i w materii tej planety – oczywiście w sposób łagodny i długofalowy. Jest to wykonalne. Tu właśnie tkwi potencjał życia – który podczas transfiguracji wznosi istotę do wieczności wewnętrznego wszechświata. Podobnie rzecz się ma z planetą.


W tym kontekście, trzeba syntezować program życia ciała biologicznego, poznać przyczynę jego powstania, stan aktualny i cel ewolucji. Duszą odkrywamy wnętrze wszechświata, pamięć wieczności i zasadę materii – bo to jest zasadniczy cel inkarnacji – urodzić się na Ziemi, przebudzić duchowo, oświecić molekularnie i ponownie połączyć z wewnątrz kosmiczną Matrycą Boga Źródła i jego Duszy. W takim połączeniu ma miejsce dalsza transformacja naszego mikrokosmosu na wymiar statku kosmicznego, dzięki właściwościom którego zaczniemy funkcjonować na poziomie Logistyki Układów Galaktycznych.


Istota ma możliwość dołączenia do któregoś z statków LUG lub wygenerowania własnego i podjęcia realizacji uniwersalnego wzorca zarządzania energią kosmosu i ewolucją planet, wykorzystując do tego w całości swój zjednoczony instrument życia. Materia fizyczna, pod jaką by nie była postacią, zawsze generuje źródłowe promieniowanie o różnym stopniu nasilenia. Jest to związane z tym, że ciągle ma miejsce wewnątrz materii proces ewolucji, kondensujący jej zasadę i równocześnie uwalniający z niej moc źródłowego promieniowania. Z Źródła wyłoniła się więc jego Dusza i uformowała wszechświat.


Istnieje związek-relacja, którą istota poznaje w sobie-sobą, bo jej życie wynika z tej relacji. Jednocześnie koreluje ona ten nurt poznawczy z makrokosmosem. W ten sposób przyczyna materii ciała zostaje przeniknięta i następuje przemiana w której ciało nasyca się mocą ekstazy źródłowego promieniowania ( tzw. operacje kwarcowego węża). Następuje rozwój właściwej duszy i potencjału wieczności istoty. Operacje kwarcowego węża są też siłą rozwojową Ziemi. W efekcie tego zneutralizowany zostaje w istocie ciemny hologram śmierci i wyparte inne macki toksycznego sobowtóra ludzkości - na odległość gwarantującą pełną swobodę ekspresji ekstazy ciała i Mocy Światła Duszy. Pozbawiony blokad mikrokosmos wznosi się w miłości do wieczności.


Toksyczny sobowtór ludzkości przypominał kleszcze, gdzie to manipulacyjne i paranormalne ramię aparatów władzy tworzyło zbiorowego ego i kontrolowało je, kontrolując jednocześnie indywidualne ego i związany z nim ciemny hologram śmierci. Drugie ramię kleszczy zacisnęło się na pamięci komórkowej i genetycznej, czakrach, układzie rozrodczym, potencjale seksualnym i układzie immunologicznym - zagnieżdżając się tam w postaci elektromagnetycznych złogów, śmieci i trucizn. Manipulacyjne i paranormalne ramię aparatów władzy na poziomie jednostki działo na zasadzie kraty blokującej rezonans telepatyczny z Duszą Kosmosu. Dodatkowo wzmagane i sankcjonowane blokady somatyczne i potencjału seksualnego doprowadziły do powstania ciemnego hologramu śmierci. Z pod bezlitośnie miażdżących życie kleszczy toksycznego sobowtóra ludzkości wychodził zbiorowy chaos, strach, agresja, cierpienie, bieda, iluzja i śmierć. Kierat niewoli kręcił się aż dym leciał z piasty. Cierpienie sięgnęło zenitu. Zawroty głowy były nie do zniesienia i w końcu kierat runął nie wytrzymując tempa a wraz z nim rozdarła się w różnych miejscach i zanikła powłoka mutanta zbiorowej iluzji, która przeszywała umysły, trzymając je pomiędzy ramionami kleszczy. Punkt styku tej powłoki z umysłem istoty ludzkiej był z reguły jednym z spawów kraty blokującej rezonans telepatyczny, która stalowymi szponami trzymała w śmiertelnym uścisku starą osobowość. W końcu jednak runęły mury warowni zła a wydarzenia prowadzące narody i jednostki do wolności, pozwoliły na odbudowę łączności z Duszą Kosmosu.


Dusza Boga, Dusza Źródła, Dusza Kosmosu, Bóg Źródło i jego Dusza, Świadomość Wewnętrznego Programisty Kosmosu, Procesor Pola Wieczności, Procesor Ewolucji, Logistyka Układów Galaktycznych, Logistyka, Personel LUG, Macierz Inkarnacyjna, Konferencja Intergalaktyczna, Logos galaktyczny, Mistrz Dyrektor, Dyspozytor Programista, Właściwa Dusza Istoty, Ciało Syntezy, Ciekły Kryształ Duszy. Moc Źródłowego Promieniowania Miłości, Dom Wieczności


Moc źródłowego promieniowania Miłości - jeśli tylko pozwolimy jej na to (wolna wola ) i zainicjujemy proces cyrkulacji energii seksualnej - wypala doszczętnie ego i ciemny hologram śmierci, co jest warunkiem osiągnięcia wolności życia, statku kosmicznego i wieczności. Taką transformację na skalę planety nazywany przejściem-przesunięciem lub Wniebowstąpieniem Ziemi które weszło w kulminacyjną fazę budowy specjalnej uni-brany ( portalu ), wprowadzającej Ziemię w galaktyczny promień synchronizacji o potężnej mocy i dlatego Ziemia jest na to przygotowywana od wielu lat.


Również na dzień dzisiejszy potencjał technologiczny cywilizacji Ziemi, osiągnął poziom na którym łączy się już z międzyplanetarnym transferem technologii, podobnie jak istoty łączą się z Duszą Kosmosu i wchodzą na forum Konferencji Intergalaktycznej. Inne połączenia sięgają wyspecjalizowanych statków Logistyki i hiperprzestrzennej sieci komunikacyjnej.


Wzrastające promieniowanie wnętrza Ziemi, operacje kwarcowego węża oraz technologia Duszy Kosmosu i Logistyka na poziomie lokalnej sekwencji stwórczej, przyspieszają powstanie świetlnego ciała planety. Jeśli będzie to idealnie ustawione na wejście Ziemi w galaktyczny promień synchronizacji, a całość zaskoczy i zestroi się, będziemy świadkami wejścia tej cywilizacji na forum Konferencji Intergalaktycznej i uwolnienia technologii opartej na napędach antygrawitacyjnych.


Jak widzimy z wiecznością i wszechświatem wewnętrznym łączy się wiele spraw. Są istoty, cywilizacje, planety, jest technologia, jest wiele galaktyk. Wszechświat to złożony mechanizm.


Popatrz, to wszytko dzieje dookoła ciebie. Orbitalny system portali delikatnie formuje ruch Bogini Ziemi wokół Słońca. Dzięki temu Ziemia statecznie płynie w Kosmicznym Ogrodzie Ogrodów. Wielki Wodnik przybył i na falach żywej wody planeta odrodziła się. W miłości odrodziły się istoty tej planety. Wnętrze stało się widoczne. Galaktyka otworzyła się i Ziemia ujrzała siebie samą, cudowną i delikatnie otuloną Światłem a jej mieszkańcy ujrzeli Duszę Kosmosu. Całe życie stało się jasne jak słońce. Miłość przyniosła spełnienie. Wszyscy odzyskali wolność w Klubie Połączonych Serc.


Istnieje więc teraz statek zwany Ziemią. Istniej również statek zwany wszechświatem. Jest on wielką istotą Boga-Źródła-Duszy, nieustannie pulsującą życiem kosmosów, i w niej – w jej środkowym życiu – dzieje się to wszystko, włącznie z tobą i tym co teraz czytasz. Tak, w myślach czegoś niesamowitego, czegoś wiecznego, nieskończonego i wszechobecnego – włączeni w ewolucję, żyjemy w jedności z jej Źródłem. Miliardy galaktyk do wyboru, do koloru.


Sumienie jest sumą wszystkiego tego, co jest skutkiem naszych działań i nagromadziło karmę bądź nie. Mówi się „mieć coś na sumieniu”. Warto uświadomić sobie jakość wszystkich naszych dotychczasowych działań i ich skutki, a jest to „rachunek sumienia” chodź czasami trudny do zaakceptowania. Warto go jednak „uregulować” i zacząć podejmować już w pełni świadome decyzje w oparciu o czyste i jasne intencje. Służy temu wolna wola, która może teraz wybrać życie wieczne. Jest to w zakresie natury życia i relacji Źródło- Istota - Kosmos- Źródło.


Duchowe prądy miłości rozwijają potencjał życia. Cel - uporządkowane wzrastanie i ewolucja ku pełni aby stworzenie odkryło Stwórcę i osiągnęło świadomość wewnętrznego programisty, której chodziło o zbadanie samej siebie w działaniu z materią na planie wszechświata. Cudowne stworzenie – rozmnożenie materii w Ogrodzie Ogrodów. Wypływ, przypływ i nieskończona rozpiętość najcudowniejszego widoku, który ukazuje się Twojej Duszy. Oto jesteś w królestwie kosmosu. Poznając siebie poznajemy wszechświat i doświadczamy jedności. Przepraszając się z prawdą o sobie, przepraszamy się z życiem. Przepraszając się z życiem i kosmosem, przepraszamy się z jego Duszą. Przepraszając się z Duszą, przepraszamy się z Źródłem. Tak dochodzimy do uzmysłowienia sobie życia wiecznego. Czyniąc to rozbudzamy coraz silniej naszą cząstkę wewnętrznego programisty ( cząstkę Źródła ) i coraz intensywniej łączymy z nim. Teraz przed nami prosta logistyczna wiodąca do wieczności.


Dawno temu Dusza przeobraziła źródłową moc w substancję wszechświata, abyśmy doświadczyli życia i powrotu do jedności z całością. Stwórca rozkochany w sobie...


...A w oddali brzeg – ostatecznie wypłynął Wzmógł swoją obecność – rozmieścił się dogodnie Roztoczył w przestrzeni – rozwinął w swej okazałości
Lekko osnową pobudził mityczne kwiecie i wzruszył gałązki owocne
Dmuchając na zimne kolorami świateł
A teraz tonie w uniesieniu kulista parada
On miękko wzlatuje na gwiazd posłanie
Na swym party o ścianę wsparty schładza się dźwiękami harfy


Kierunek wieczność


Na drodze do jedności z Bogiem, budząca się w istocie świadomość życia, pragnie zwiększenia przepływu w jej mikrokosmosie mocy źródłowego promieniowania Miłości i łączności telepatycznej z Duszą Kosmosu aby wystartował proces wiązania składników wzrostu właściwej duszy, która uwalnia składowe mikrokosmosu z więzienia strachu toksycznego sobowtóra ludzkości czyli mutanta zbiorowej iluzji. Teraz gdy istota odczuwa wolność życia na coraz wyższych częstotliwościach, wchodzi głębiej w korespondencję z Duszą Kosmosu i Logistyką aby wyzwolić bardzo silny ładunek energii - ekstazy seksualnej, potrzebnej do przemiany niższych ciał oraz syntezy organicznej i genetycznej. Tylko w ciele biologicznym przy jego maksymalnym rozbudzeniu istota ma możliwość przyspieszenia ewolucyjnego i osiągnięcia życia wiecznego. Droga do Domu Wieczności jest w każdym z nas, bo jest to wewnętrzna droga wiodąca.


Dusza Kosmosu i Logistyka zapewniają optymalną moc kwarcowego węża dla wszystkich istot idących drogą wewnętrznego połączenia i mocy ku jedności z Bogiem. I na tej drodze przychodzi taki moment, kiedy istota wcielona staje się całkowicie wolna od toksycznego sobowtóra ludzkości i jej cienia prześladującego jednostkę czyli ciemnego hologramu śmierci. Ten stopień przyspieszenia ewolucyjnego można osiągnąć w ciele biologicznym i dalej podążać do głębi Źródła. Teraz już istota tworzy w miarę zrównoważoną i integralną figurę życia, której zasilanie wynika zdecydowanie z oddziaływań mocy źródłowego promieniowania Miłości. W mikrokosmosie istoty następuje zbliżenie Źródła, Duszy Kosmosu i Boga doświadczalnego. Zaczyna powstawać kwintesencja tego spotkania a więc właściwa dusza istoty, która w dalszych odsłonach przesłania będzie nazywana ciałem syntezy lub ciekłym kryształem duszy. To jest kontakt który ma miejsce wewnątrz mikrokosmosu istoty i przewodzi dalszym procesom narodzin statku kosmicznego.


Pełne ukojenie, zrozumienie, szczęście i miłość znajdziesz tylko w wieczności, bo wieczność jest pełnią i przemawia do nas z naszego wnętrza. Jest to wieczność. Wieczność Źródła – która jest w nas i kontaktuje się z nami.


...Jestem wiecznością. Wiem że to ja – wieczność. Cicho i powoli wzbieram w Tobie, dając się łagodnie poznać w kontakcie. Uczucie wieczności jest błogostanem błogostanów. Niosę Twej istocie moją obecność, moc, miłość, wszelką mądrość i wolność życia. Ale najwspanialsza jest moja świadomość. Jak duszą sięgnąć – Kosmiczny Ogród Ogrodów. Oto wieczne połączenie Twojej duszy z moją. Ja przybyłam do Ciebie i urodziłam się w Tobie. Znów jesteśmy razem - w pełni....
...Teraz wypełniam Cię całego, ukazując wnętrze wszechświata. Połączyłam się z Tobą w wewnętrznej drodze wiodącej. Jestem wiecznością. Mam na imię wieczność i kocham Cię z całego serca, bo ja jestem miłością - wieczną miłością, wiecznym spełnieniem i wieczną prawdą. Taka jestem w Twoim życiu. Stałeś się mną - wiecznością - na zawsze. Kochany mój poszukiwaczu, w końcu mnie znalazłeś. Oto jestem - wieczność...


...Wsłuchuję się, wczuwam się w Ciebie. Kocham cię. Kocham się z Tobą. Przenikamy i kochamy się nawzajem. Jesteśmy razem. Jesteśmy jednością. Wieczność promieniuje. Razem promieniujemy. Czujemy się jednością. Tak doskonale i lekko. Myślimy razem, przeżywamy razem, działamy razem. Kochamy razem…
*

Dla personelu LUG wieczność jest nieskończonym istnieniem w jedności z Źródłem przy pełnej świadomości i Mocy Duszy Źródła. Tu Logistyka to po prostu technologia Źródła w zakresie tworzenia i przetwarzania życia wszechświatów.


Od strony Logistyki rejestrujemy cały proces wydobywania się istoty z wirów mutanta zbiorowej iluzji. Ileż ona doświadcza w swoim życiu, w swoim systemie myślowym, wartościowym. wolicjonalnym i sumieniu rozterek i nieporozumień. Źródło cały czas przypomina jej o wypracowaniu wewnętrznego połączenia i neutralizacji ciemnego hologramu śmierci oraz motywuje do rozwoju miłości. W wielu przypadkach minęło jednak sporo inkarnacji zanim istota przebudziła się w czasie tego jednego optymalnego wcielenia w którym doświadczenie wieczności zostało urzeczywistnione.


Widok istoty wcielonej opętanej przez mutanta zbiorowej iluzji jest nieciekawy. Np. głowa okratowana jest blokadą rezonansu telepatycznego. Widać to dosłownie w postaci gniazda z poskręcanymi czarnymi i wijącymi się prętami elektromagnetycznych złogów, osadzonego na głowie. Widać otwarte i krwawiące rany w poszczególnych ciałach energetycznych i aurze. Z reguły z tyłu istoty stoi cień toksycznego sobowtóra ludzkości jako wystający z istoty fragment ciemnego hologramu śmierci, w którym tkwią jakieś kontury tragicznych postaci związanych karma z tą istotą albo jej minione osobowości od których się nie uwolniła. Widać echa zamierzchłych nieprzepracowanych wydarzeń z życia istoty. Wokół tego krążyć mogą tzw. memy strachu, wyjące na bardzo niskich i nieprzyjemnych częstotliwościach, zagęszczenia energii kontrolujące istotę z zewnątrz a będące cudzym wytworem, np. klątwa, zło- wróżba, albo jakieś nieprzyjemne odium wygenerowane przez masmedia. Wszystko to oblepia istotę i powoduje jej ogromne wykoślawienie, skurczenie, zapadnięcie i choroby. Widać zanieczyszczoną przez nałogi i nieprawidłowe odżywianie krew. Tak może wyglądać istota opętana przez zbiorowe ego. Cień - ciemny hologram śmierci kontroluje jednostkę a powłoki mutanta zbiorowej iluzji zbiorowość cieni. W niektórych miejscach powłoki tworzą takie leje, gdzie jego podstawa połączona jest z jakąś ziemską organizacją tworzącą fizyczny trzon tych powłok, rodnię energii która zasila i sprężynuje te powłoki. Mówimy o tzw. egregorach władzy, religii, czarnej magii czy przeróżnych koterii okultystycznych. Dziś słabną już one a na prowadzenie wysunął się najsilniejszy w tych czasach, egregor masmediów i banków, które to tworzą jeszcze masę nieprzyjemnej karmy, którą będą niestety musiały przetrawić. W momencie odcięcia zasilania, powłoki rozpadają się. Współczesnym przykładem zwartej grupy moderatorów i adoratorów powłok mutanta zbiorowej iluzji są wspomniane masmedia a w szczególności upolityczniona telewizja informacyjna głównego nurtu, manipulująca obrazem tego świata dla własnych interesów i dezinformująca społeczeństwo. Wiele tzw. osobistości telewizyjnych o znanych światowych czy krajowych nazwiskach nie jest do końca świadomych faktu do czego się przykładają.


To właśnie mutant zbiorowej iluzji ( zbiorowe ego ) wiele razy popychał ludzkość na skraj przepaści, z jednej strony próbując znaleźć ujście swej ohydy a z drugiej ponownie nasycić się siłami strachu i śmierci. Są na świecie jeszcze miejsca jego kultu, gdzie nawet zanosi się do niego modły aby się w kogoś wcielił. Są to zawsze skazane na porażkę, próby przywołania Antychrysta czy sprokurowania apokalips, co tylko odbijało na świecie wyłącznie wojnami, biedą, tragediami, międzynarodowymi intrygami i wyznaniowymi koszmarami. Tu wyraźnie należy wskazać na masmedia jako współczesnych największych podżegaczy mutanta, kłamców i trucicieli. Natomiast banki występują w roli największych współczesnych złodziei, w kieszeni których „siedzi” większość państwowych administracji. To są wielkie choroby cywilizacji. Generalnie jednak powłoki mutanta zbiorowej iluzji z roku na rok rzedną i zanikają. Do czasu kiedy cywilizacja Ziemi zakończy rejestrację na forum Konferencji Intergalaktycznej powłoki rozpadną cię całkowicie i nie jest to aż tak odległa przyszłość. Mówi się o połowie XXI wieku.


Istota wcielona na wewnętrznej drodze do jedności z Bogiem-Źródłem doświadcza coraz większej przyjemności życia. Istota przemieszcza się też przez wiele skomplikowanie połączonych ze sobą wewnętrznych wymiarów wszechświata, które stanowią Architekturę Stworzyciela. Przez istotę wcieloną, przez jej mikrokosmos ma miejsce przepływ i bezustanne kosztowanie sygnału przeznaczenia, przepływ tendencji wielkiego wydarzenia i mocy źródłowego promieniowania Miłości. W istocie wcielonej dosłownie bije fontanna różnych strumieni, co tworzy życie i dzięki maksymalnemu otwarciu się ( wolna wola ) na ten przepływ, znacznie przyspiesza ewolucja DNA, które przy optymalnym rezonowaniu z Duszą Kosmosu może wręcz rozpalić w istocie wieczność. Wznoszona w Ogniu Miłości energia seksualna zasila cały mikrokosmos. Istnieje głęboki związek między energią seksualną, DNA, mózgiem i duszą, który będziemy rozwijać w dalszym biegu tego przesłania.


Zanim jednak istota wypracuje właściwy sobie model transformacji i przyspieszenia ewolucyjnego, często wiele lat poszczególne aspekty jej zdezorientowanego umysłu ( owładniętego ego ) ustawicznie kłócą się ze sobą. Sprzeczają się w istocie różne typy osobowości nabyte nieświadomie lub narzucone z zewnątrz iluzje, które opanowały umysł istoty. Obrażają się na siebie, oskarżają nawzajem, procesują i próbują zwodzić całość życia istoty i jej wolną wolę – każdy w swoją stronę. Apogeum tych wydarzeń z reguły skutkuje u jednostki ciężkimi i przewlekłymi paranojami - chorobami, wpędza w nałogi lub do kryminału i doprowadza w ostateczności do nieświadomego zgonu. Wygląda to czasami bardzo komicznie a czasami tragicznie. Co ciekawe taki stan, istoty bardzo często projektują zawzięcie w systemie wychowania, edukacji, komunikacji społecznej, rodzinnej i psychologicznej oraz namiętnie nagłaśniają przez tuby masmediów czy show-biznesu. Nie wstydzą się publicznego promowania swoich dewiacji, kłamstw, iluzji i chorób ale wstydzą się powiedzieć Prawdę o Miłości, o tym jak mają w sobie Źródło tej Miłości. Domagają się nawet prawnego ukonstytuowania tej ich mentalnej degrengolady, uważając ją za mądrość.


Powstaje wtedy bardzo, ale to bardzo trudne do zwalczenia zjawisko zbiorowej paranoi-iluzji. Istoty przenoszą ze swoich zatrutych, skłóconych i rozstrojonych psychik, całość tej paplaniny i plątaniny na zewnątrz, łączą to z zbiorowy sens, nadają temu wartości i praw, wierzą w to i hołdują zachciankom tego maniakalno-depresyjnego tworu, zwanego zbiorowym ego. Uznają przy tym, że jest to właściwy kierunek ich rozwoju, nie czując nawet, że ich psychika i percepcja jeszcze bardziej ulegają wykoślawieniu i zepsuciu. Istoty są po prostu makabrycznie zdołowane i wytwarzają rozdygotaną energię i myśli sprężynujące powłoki mutanta zbiorowej iluzji. Jest to jak ciągłe rozwolnienie umysłowe i energetyczne w wyniku ostrego zatrucia, nie wspominając już o klasycznym rozwolnieniu. Zatrucie spreparowanymi informacjami, bezkrytycznie pochłanianymi codziennie tworzy czop elektromagnetycznych złogów zatykający kanały energetyczne mikrokosmosu i oblepiający mózg istoty. W ten sposób istoty same na sobie wymuszają zatrucie i strach. Nieświadome wymierzają sobie dożywotnie więzienie, apokalipsę i śmierć. Co za paranoją ! Z przykrością muszę stwierdzić, że są jeszcze dogmaty religijne i prawo, które wspierają tak obłędny stan rzeczy. Trzeba być bardzo uważnym i mieć oczy szeroko otwarte aby przejrzeć czorta na wylot i zachować Moc Światła.


„Od bardzo dawna ludzkość jest spętana strachem. Teraz przyszedł czas, by zrzucić te okowy i odważnie przyjąć odpowiedzialność za własną egzystencję. Wtedy ludzie staną się rzeczywistymi członkami kosmicznej wspólnoty. Nie chcemy, by ludzki strach przeniknął uniwersum. Musicie sobie z nim poradzić sami. Kiedy to uczynicie, kiedy opanujecie strach rządzący waszą małą planetą, wówczas będziecie mogli przemierzać uniwersum i spotykać się z innymi cywilizacjami, które nigdy nie zaznały więzów strachu krępujących ludzkość. Strach jest zaraźliwy. Nie chcemy, by dotknął on subtelne pozaziemskie byty. Mógłby je zniszczyć. One nigdy nie zaznały strachu w wydaniu Ziemian. Są pełne wiary i nie potrzebują tego typu strachu.”


„Strach panujący na Ziemi to choroba ludzkości. Choroba, która wymaga kwarantanny. Dlatego wciąż pozostajecie osamotnieni, zepchnięci w kąt uniwersum. Wasz strach jest obcy innym regionom Kosmosu.” (...) W momencie, gdy opanujecie chorobę strachu, zwalczycie ją, otworzą się przed wami bramy innych światów. ”
D. Cannon „Kosmiczni Ogrodnicy”

Niektóre umysły zawieszają się ( podobnie jak komputer ) w powłokach mutanta zbiorowej iluzji i zdecydowane tam pozostać, bronią się przed Światłem wyższej ewolucji. Z reguły są to umysły zdominowane i opętane przez ego. Później, po nieświadomej śmierci i zakończeniu egzystencji w ciele biologicznym, trafiają tunelem w kotarze do odpowiedniego poziomu zaświatów Świetlistych Miast w celu odpoczynku, raportu i przygotowań do następnego wcielenia. Świetliste Miasto samo w sobie nie jest przyczyną takiego ich stylu życia na Ziemi. W Świetlistym mieście wszystko jest tłumaczone, wyjaśniane, ukazywane i proponowane są różne warianty dalszej ewolucji a każdy jest motywowany do finalnego przebudzenia się w ciele biologicznym, wypracowania w sobie wewnętrznego połączenia z Bogiem-Źródłem i wzrostu właściwej duszy. Analizuje się przeszłość, ogląda przyszłość i wyciąga wnioski. Zaświaty Świetlistych Miast gromadzą wszystkie dusze które nie uzyskały dostatecznego przebudzenia, wewnętrznego połączenia i samodzielności w poruszaniu się po Architekturze Stworzyciela. Całość zaświatów świetlistych miast podlega uniwersalnemu porządkowi Logistyki i Procesora Pola Wieczności.


Każda dusza przed inkarnacją posiada pełen pakiet informacji i instrukcji potrzebnych do zainicjowania przebudzenia, przyspieszenia ewolucyjnego i wewnętrznego połączenia. Pamiętajmy jednak, że w przypadku Ziemi – ląduje ona na planecie która dopiero przystępuje do Konferencji Intergalaktycznej. Słodkie uczucie niebiańskiej beztroski i rozkoszy dziecka zostaje czasami przerwane brutalnym atakiem pazernego i śmiertelnego mutanta zbiorowej iluzji ( zbiorowe ego ) i dopiero po wielu latach istota odzyskuje wolność wolnej woli oraz powraca świadomością a nawet ciałem do tego wyjściowego stanu, w którym to dopiero zaczyna operacje kwarcowego węża, budowę właściwej duszy, budowę statku kosmicznego i osiąganie wieczności.


Ziemia umocowana jest w specjalnym niewidocznym łożysku utrzymującym odpowiednie tempo obrotów planety wokół własnej osi, które jest zakończeniem wysięgnika grawitacyjnego Słońca, kierującego nią po właściwej orbicie. Dużą role mają grawitacyjne oddziaływania mas i wielkości poszczególnych ciał układu słonecznego ale istnieje nadrzędny duchowy mechanizm nawigacji i pilotowania ciał astronomicznych układu słonecznego. Jest to część galaktycznego mechanizmu sterowniczego, któremu miano Logos. Odległość Ziemi od Słońca to 8 minut świetlnych. Do najbliższej gwiazdy, sąsiadki Słońca jest 4,3 roku świetlnego. Droga Mleczna liczy z goła bilion gwiazd a jej średnika to ok. 120 tys. lat świetlnych. Do najbliższej galaktyki Andromedy jest 2,4 miliona lat świetlnych. Prędkość światła to 300 tys. km / s czyli 270 milionów km/h. Jeden rok świetlny odmierza odległość 5,6 biliona kilometrów.

Nauka samodzielnego poruszania się po Architekturze Stworzyciela wymaga całkowitego zestrojenia się z tą Architekturą, pełnej harmonii i wewnętrznego połączenia z Bogiem-Źródłem. Oprócz tego istota, jeśli chce swobodnie eksplorować różne częstotliwości tej Architektury z prędkościami zdecydowanie nadświetlnymi, powinna wygenerować sobie statek kosmiczny i dużo paliwa. Dlatego we wszechświecie istnieje kilka poziomów-zasięgów możliwej eksploracji Architektury Stworzyciela, dostępnych w zależności od stopnia przebudzenia i wewnętrznego połączenia. Jeśli ktoś zakończył perypetie związane z karmą i cyrkulacją przez zaświaty Świetlistych Miast, finalnym przebudzeniem i wewnętrznym połączeniem w czasie wcielenia, może przejść na wyższe poziomy dalszego osobistego rozwoju i Funkcji Jedności Wszechświatów. Oto one:


Bogini Planetarna
Dyspozytor Programista
Mistrz Dyrektor
Logos i Bogini Galaktyczna
Konferencja Intergalaktyczna
Logistyka Układów Galaktycznych
Procesor Pola Wieczności
Dusza Kosmosu
Źródło - Centrala


Do Funkcji Jedności Wszechświatów, Konferencji i Logistyki zaliczamy też pięć uniwersalnych stwórczych zasad, przenikających się wzajemnie a są to :


Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu i Multi-lokacja cząstek Źródła
Intergalaktyczna Inżynieria Genetyczna
Program WMUC Duszy Kosmosu
Stowarzyszenie Bogiń i Domy Mądrości
Naturalny porządek życia, ewolucji i wznoszenia się istot, gdzie rdzeniem tego porządku jest Miłość


Szkoła życia na Ziemi obfituje w wiele technologii wykorzystania materii pierwiastkowej do budowy składowych infrastrukturalnych cywilizacji ale istota duchowa dysponuje jedynym w swoim rodzaju, najbardziej zaawansowanych technologicznie instrumentem opartym w swej budowie na materii pierwiastkowej i najwyższej boskiej inżynierii – a mianowicie ciałem biologicznym, żywym organizmem fizyko-chemicznym ( Bogiem doświadczalnym ) z którym połączona jest jako istota duchowa tego organizmu, na właściwym sobie poziomie rozwoju i przebudzenia. W takich okolicznościach, będąc wcielona może przyspieszyć ewolucyjnie i odnaleźć się w kosmosie właśnie u podstawy jego fizycznego przejawienia. Niech przesłanie niniejszej Logistyki zmotywuje Was do jedności z Bogiem-Źródłem i osiągnięcia życia wiecznego. To wszystko o czym tu czytasz dzieje się we wszechświecie, tak wyraźnie jak to tylko możliwe.


Proces tworzenia materii pierwiastkowej, nazwać możemy Wielkim Generatorem Obiektów albo Dyspozycją Mocy Duszy Kosmosu. Z nieustannych stwórczych sekwencji gromad galaktyk wynika podróż Boga doświadczalnego ale tu „ślepy kulawego nie prowadzi” co często zarzucane jest Najwyższemu przez okultystycznych spekulantów, proroków chaosu i apokalips. Bóg-Źródło zawsze spogląda na nich z taką uwagą ale oni tego nie widzą. Jest to jednak ich własny błąd percepcji. Szkoda tylko że wielu uległo tym doktrynom i złożyło swoje życie na ołtarzach władzy, iluzji i nieświadomej śmierci. Przypomnę tylko wszystkim spekulantom pewien fakt : sami sobie wyrządzają największą krzywdę w obliczu nieubłaganego prawa karmy. Tworzenie rzeczywistości to bardzo odpowiedzialne zajęcie i powinno mieć miejsce wyłączenie w Mocy Światła i Najwyższej Miłości.


Wszechświat został stworzony jako przestrzeń interakcji programów życia i profili ewolucyjnych, gdzie świadomość wewnętrznego programisty wszechświata wibrując nieustannie w najwyższej oktawie Miłości, bada przebieg podróży ewolucyjnej, stymulując życie do syntezy i osiągania kwintesencji. Pewna cześć Boga-Źródła przekształciła się w formę wszechświatów, które w swej różnorodności życia są przez niego doświadczane i pilotowane.


W międzyczasie formowania się galaktyk i krystalizowania planet, pojawiły się pierwsze istoty wzbudzone do życia w środowisku astronomicznym, na bazie materii pierwiastkowej i inżynierii genetycznej, osiągając świadomość swego istnienia i miejsca w którym obudziły się do życia. Niektóre z nich, nie do końca przeczuwając naturę życia i Pierwszą jego Przyczynę, rzuciły pewien czar na siebie, co było początkiem nauki korzystania z potencjału życia i możliwości wchodzenia w interakcje z rzeczywistością. Część z istot uwikłała się w pułapki własnego myślenia i błędów percepcji. Czar został rzucony i po dziś dzień „czarodzieje” łączą się z przedmiotem swoich czarów próbując co nieco odczarować. Czary przeszły w zaklęcia. Zaklęcia w klątwy a klątwy w apokalipsy. Ponieważ jako takie końce świata nie nadchodziły, więc trzeba było jakoś to odreagować i tak apokalipsy przeszły w wojny. Tak narodziła się polityka cienia pod hasłem: „Jak nie da się sprowokować Boga żeby przypierdolił w ten padół, to my go zniszczymy.” Pozostali widząc zmagania czarnoksiężników poprosili Duszę Kosmosu o interwencję. I tak na Ziemię przybyły gwiazdki pomyślności – inkarnujący personel LUG.


Na ostygłej Ziemi, scalonej z materii pierwiastkowej i umocowanej grawitacyjnie w galaktyce, obudziły się istoty i zaczęły rozglądać za Przyczyną tego wszystkiego. I tak, to „rozglądanie” się po dziś dzień towarzyszy naukowcom tej planety i sięga, poprzez obserwatoria astronomiczne na odległości miliardów lat świetlnych. Inni wyglądali Przyczyny w ciszy i odosobnieniu wczuwając się w naturalny biorytm Ziemi i kosmosu. Ale byli też tacy, którzy wpadli na ślad Pierwszej Przyczyny w sobie i to dopiero było odkrycie. Przez eony czasu na wielu planetach konfrontowały się ze sobą te różne nurty poznawcze, wymieniały doświadczeniami i ostro argumentowały swoje racje. Pośród nich żyli też „czarodzieje” co uważali że nie ma co się rozglądać za Pierwszą Przyczyną tylko żyć samolubnie, kontrolować poczynania pozostałych i czerpać zyski z ich pracy. W międzyczasie Ziemię odwiedzali wysłannicy innych światów, relacjonując później zastaną sytuację a rdzenni mieszkańcy Ziemi przekazywali z pokolenia na pokolenie wrażenia z tych kontaktów. Dotrwały one do naszych czasów w postaci podań, legend i mitów. Oczywiście to wszystko działo się i dzieje na przestrzeni wielu miliardów lat świetlnych w kosmosie pełnym galaktyk a początki sięgają Boga- Źródła i jego Duszy. Zatoczywszy koło ewolucji kwintesencje powracają do Pierwszej Przyczyny Wszystkiego.


Wraz z pojawieniem się warunków do ewolucji życia biologicznego, pojawiały się istoty, o coraz bardziej rozbudzonej świadomości życia, co wpływało na losy różnych cywilizacji. Wysubtelnianie świadomości, budziło wrażliwość duchową a doświadczenie tego zapisywane było w genach. I tak zstępując do ciał biologicznych Macierz Inkarnacyjna ( wszystkie cząstki Źródła inkarnujące we wszechświecie ), stymulowała świadomość życia istot, ich wrażliwość na Duszę Kosmosu i wypracowywanie wewnętrznych połączeń.


Z wielu potężnych stwórczych impulsów-sekwencji Boga-Źródła i Duszy uformowały się następnie miliardy galaktyk. I tak, Macierz Inkarnacyjna, znalazła się w nowym biochemicznym środowisku astronomicznym. W trakcie złożonej materializacji, powstały galaktyki a w nich planety na których rozwinęło się życie. Dziś posiadając ciało biologiczne, świadomość istoty, może wejść w strumień wydarzeń zapisany w jej genetyce i połączyć się z całym życiem kosmosu. Istota wcielona na drodze do osiągnięcia wieczności, inaczej na drodze do jedności z Bogiem-Źródłem, przechodzi przez tzw. wielką matrycę uniwersalnego człowieka ( WMUC ). Jest to pewien bardzo złożony program życia, napisany przez Duszę Kosmosu do projektowania życia, zarządzania nim, ewolucji i nawigacji a konkretnie dotyczy istot humanoidalnych. Program służy istotom wcielonym do bardzo precyzyjnego wznoszenia dojrzałej duszy w wewnętrznym połączeniu a dalej statku kosmicznego. Całkowite przejście istoty wcielonej przez ten program, z jednej strony „wyciąga” ją z wirów mutanta zbiorowej iluzji a z drugiej definiuje status jej życia wiecznego. Każda istota wcielona wznosząca w sobie wieczne ciało syntezy ( właściwa dusza ) przechodzi przez ten program. Serwery obsługujące ten program znajdują się na statkach Logistyki. Przebudzenie i powrót do wieczności danego ziemskiego oryginału, jest skomplikowany i wielofazowy, jednak operacje te przeprowadzane są z powodzeniem.


Budząca się do życia wiecznego właściwa dusza istoty ogarnia dokładnie wydarzenia związane z historią jej mikrokosmosu i ciągiem ewolucyjnych przeobrażeń. Ciało biologiczne objęte wewnętrznym połączeniem ( Światłem ) przechodzi w wymiar niezależny od śmierci i mutanta zbiorowej iluzji. To jest już nowa bosko-kosmiczna istota, której ciało biologiczne stanowi integralną z wieczną duszą a decydowanie o losach ciała leży wyłącznie w gestii wieczności istoty.


Pamiętajmy ; śmierć to iluzja, błąd i kłamstwo, które należy bezwzględnie wykorzenić z własnego życia aby wypełnić je następnie Światłem Wieczności. To jest właściwa wolność na miarę możliwości jakie ma istota. To jest też wolność wolnej woli jako najdoskonalszego narzędzia do rozwoju poprzez samookreślanie się. W dobrych okolicznościach pełnię syntezy można osiągnąć do 50 roku życia ale warunkiem jest ostre ewolucyjne przyspieszenie już w młodości. Pamiętajmy też, że nic nie zastąpi wypracowania indywidualnego wewnętrznego połączenia i wieczności. Nikt za nas tego nie zrobi ani w żaden inny sposób nie wejdzie się w posiadanie dojrzałej i wiecznej duszy – jak tylko poprzez własną prace w tym kierunku w czasie wcielenia. Podstawą i rdzeniem tego jest zawsze energia seksualna.


Są przypadki istot, które przez szereg lat takiego rozwoju doświadczały bardzo silnych transformacji oczyszczających i wzmacniających poszczególne partie szkieletu. Dosłownie czuły jakby im kości roztapiały się i ponownie zastygały. Roztapianie i zastyganie. Był to skutek starych genetycznych uwarunkowań szkieletu którego konstrukcja została uszkodzona przez toksycznego sobowtóra ludzkości. Wystąpiło zatrucie genetycznego programu szkieletu, które było powielana i przenoszone z pokolenia na pokolenie. Doszło nawet do tego, że okratowanie blokujące rezonans telepatyczny sięgnęło szpiku kostnego. Gdy jednak istota postanawia wyrwać swoje życie ze szpon śmierci i wypracować własną wieczną duszę i życie wieczne, zaczyna się wielkie oczyszczanie organizmu z ciemnego hologramu śmierci i kraty blokującej rezonans telepatyczny. Główną energią napędzającą oczyszczanie i wzbudzenie duszy, generowaną z poziomu przyjemności cielesnych, jest energia seksualna ( falowo rosnący orgazm głębinowy ) a na poziomie subtelnym Miłość Duszy Kosmosu.


Nie ma lepszego naturalnego lekarstwa na potworną chorobę zwaną śmiercią jak ekstaza seksualna i miłość duchowa, które działając razem są w stanie dokonać cudu. Tak zaczyna się witalna odnowa mikrokosmosu, w którym budzi się do życia wiecznego dusza istoty. W Ogniu Miłości szkielet istoty osiąga nową jakość. Silne i zdrowe kości to długowieczność a nawet wieczność. W procesie alchemicznego przetopu w Ogniu Miłości, uszkodzony szkielet ma być zastąpiony nowym, bo ma stanowić solidne rusztowanie mikrokosmosu a nie spróchniałą, osłabioną i chybotliwą karykaturę zdrowego szkieletu, doraźnie zasklepioną farmaceutykami lub nitami.


W przypadku mężczyzn ma to związek również z nasieniem, o czym dobrze wiedzą, praktykujący Tao seksu i Tantrę. Stymulowanie odpowiednich procesów alchemicznych nasienia wewnątrz organizmu daje wielokrotne doładowanie życia, czyni mężczyznę silnym, pełnym wdzięku, miłości, ducha i zadowolenia z życia. Dalsze, wewnętrzne, wyższe stopnie alchemicznego doskonalenia obiegu mocy nasienia w mikrokosmosie mężczyzny, w połączeniu z przeżywaniem miłości z partnerem i wielką miłością duchową ( Duszy Kosmosu ) – przyspieszają dojrzewanie ciała syntezy i przygotowują istotę do wygenerowania osobistego statku kosmicznego.


Generalnie chodzi o jak najczęstsze przeżywanie orgazmu bez utraty nasienia, którego wszystkie właściwości trzeba poznać, badając jego promieniowanie, konsystencje i skład. Do tego dochodzi wyjście z nałogów np. palenia papierosów i przejście na wegetarianizm. Przy podnoszeniu wewnętrznego ciśnienia nasienia, organizm sam będzie wywoływał odpowiednie terminy zmiany ciśnienia. Mężczyzna powinien wyćwiczyć się w typie orgazmu, jaki przeżywają kobiety i rozwinąć go w sobie aby osiągnąć tzw. tantryczny, wewnętrzny wytrysk mocy nasienia do mózgu a siusianie żeby było tak przyjemne jak ten wytrysk. W europejskiej terminologii nazywa się to „złoty deszczyk.” Z kolei medycyna alternatywna przedstawia nam to pod kątem urynoterapii. Wschodnia tradycja sztuki miłosnej wyraźnie wskazuje na szkołę rosnącego falowo orgazmu głębinowego, który jest kluczem do osiągnięcia w czasie wcielenia, w Ogniu Miłości - wewnętrznego połączenia z Bogiem Źródłem i Duszą Kosmosu. Wszystkie istoty we wszechświecie są nacechowane najwyższą uniwersalną miłością i w niej odnajdują drogę do Domu Wieczności.

Rosnący falowo orgazm głębinowy służy ewolucji i doskonaleniu DNA, daje dużo siły do życia i aktywności, oczyszcza organizm i jest siłą napędową narodzin naszej wiecznej duszy i statku we wnętrzu wszechświata a przeżywanie gorącej miłości seksualnej z partnerem jest rozwijaniem i wyrażaniem potencjału Źródła w sposób najpiękniejszy. Bóg jest miłością. Bóg kocha. Miłość Boga jest życiem.

Miłość fizyczna, seksualność, płodność i erotyka są równie boskie co miłość duchowa. Tu mówimy o przyjemnościach i możliwościach ciała, co obejmuje również doświadczenia miłości oralnej, analnej czy onanizowanie się. Przed Bogiem i samym sobą nie ma co się krępować a na dodatek jeśli jesteśmy z partnerem, który również ma smykałkę do miłości fizycznej – to mamy niebo w łóżku albo siódme niebo. To wchodzi w zakres przyspieszenia ewolucyjnego istoty wcielonej, właśnie po to wcielonej aby rozwinęła potencjał ciała, w którym rozwinie się i dojrzeje dusza istoty oraz jej statek.


Długowieczność ciała biologicznego w przypadku mężczyzny zależy od ilości przetransformowanego w Świetle nasienia w procesie wewnętrznej alchemii czyli przetopu tego nasienia w energie wyższego rzędu i dostarczenie ich do mózgu, gdzie osiągają najwyższą moc. Nie chodzi tu jednak o bierną transformację, abstynencję i ascezę, tylko o alchemię w Ogniu Miłości czyli wspólne przeżywanie falowo rosnącego orgazmu głębinowego jak i samodzielną pracę w tym kierunku w wolnych chwilach. Jest to zasada na której opiera się cała wschodnia sztuka miłości. I nie ma tu żadnych przeciwwskazań co tego wewnętrznego kierunku „inwestowania” własnego nasienia. Z czasem mechanizm wytrysków tak się wyreguluje że już na zawsze zachowana zostanie równowaga życiowych esencji i fluidów. Wewnętrzna alchemia nasienia to też proces oczyszczenia genetyki z wielopokoleniowych naleciałości ( toksyczne zrzuty drzewa ludzkości ), czyli cudzej karmy, której należy się bezwzględnie pozbyć aby nie ciążyła na nas i nie była ewentualnie przekazywana dalej. Każdy mężczyzna zanim postanowi zostać ojcem, powinien doprowadzić się do tego stanu, wtedy wszystkie dzieci rodziły by się o wiele zdrowsze i pełniejsze duchowego wigoru, oczywiście przy równie wzniesionym jakościowo współudziale kobiety - matki.


Pradawni mistrzowie galaktyki potrafili utrzymać swoją biologiczną powłokę wiele tysięcy lat, właśnie dzięki osiągnięciu ciała ekstazy. Odwiedzali statki Logistyki i odbywali dalekie podróże w Architekturze Stworzyciela. Docierali nawet do Wszechświata Centralnego. Dojrzała wieczna dusza istoty wytwarza w ciele biologicznym pewien rodzaj ciekłego kryształu, silnie odmładzającego, wzmacniającego cały organizm oraz niwelującego oddziaływania grawitacyjne i umożliwiającego teleportowanie istoty. Są istoty innych planet które posiadają swe ciała przez dziesiątki tysięcy lat. Oto siła Duszy we właściwej przemianie materii. Dziś przypominamy tę tradycje w przesłaniu LUG i jej świetność – w nowej odsłonie, przygotowanej specjalnie dla Ciebie.


Przed istotą wcieloną, pragnącą przebudzenia swej wiecznej duszy i osiągnięcia życia wiecznego jest do wykonania wiele osobistych i bardzo intymnych czynności, służących nasyceniu się ekstazą seksualną i miłością duchową, które wespół z mocą źródłowego promieniowania Miłości i tendencjami wielkiego wydarzenia, przyspieszą syntezę duszy istoty w Ogniu Miłości, bo wieczna dusza rośnie w istocie która dostarcza jej odpowiednie składniki i dzielnie przechodzi operacje usunięcia z jej organizmu okratowania blokującego rezonans telepatyczny i ciemnego hologramu śmierci. Najsilniejszy spaw okratowania czyli wczep kleszczy powłok mutanta zbiorowej iluzji biegnie w umyśle istoty, który jest jedną z właściwości świadomości.


Jak sama nazwa wskazuje - umysł - chodź jest nabytym w drodze socjalizacji społecznej pod wpływem systemów kontroli-niewoli tworem psychicznym, warunkującym przetrwanie jednostki w drapieżnym i chaotycznym świecie mutanta zbiorowej iluzji - związany jest z myśleniem a myślenie uwarunkowane jest wieloma innymi czynnikami których nie jesteśmy świadomi bądź jesteśmy. Generalnie z umysłem trzeba zrobić porządek, ponieważ na pierwszy plan ma wysunąć się świadomość najlepiej duchowa jako operacyjna część wspólna mózgu, pamięci, wolnej woli, sumienia, duszy i genetyki. Utrzymanie umysłu w czystości, powoduje że w pełni panujemy nad ekspresją i jakością myśli, kojarzenia, rozumienia i przetwarzania informacji. To daje nam możliwość utrzymania w czystości i jasności naszej świadomości, co jest kluczem do rozwinięcia wyższych funkcji duszy. Jeśli któryś z poziomów świadomości został opętany przez ego, zwodniczą, ciemną siłę rządząca życiem istoty i jej wolną wolą, należy wszelkimi możliwymi sposobami pozbyć się wirusa i solidnie zabezpieczyć przed mutantem zbiorowej iluzji, który może jeszcze zakładać na nas pułapki, prowokować do błędów i szachować wolną wolą. W klasyfikacji wirusów - ciemny hologram śmierci jest przyczyną największej ilości nieświadomych zgonów istot na świecie. Na drugim znajduje się wirus HIV. Na trzecim, społecznie aprobowane papierosy i wódka. Co ciekawe, nigdy nie zanotowano śmiertelnego przypadku z powodu marihuany, wokół której toczy się taki wielki spór. Co za czasy.


Pamiętaj więc pilny adepcie, który jesteś w Mocy Światła; Miłość do nieskończonej potęgi jest lekarstwem na wszystko. Osoby które przeszły oczyszczające operacje kwarcowego węża, gdzie na „pierwszy ogień” szło okratowanie, podważane i wypierane ze szkieletu laserem miłości, potwierdzają że czasami przez wiele dni nie mogły podnieść się z łóżka, tak „łupało” w kościach i głowie, że można było oszaleć. Nie jest łatwo ostatecznie rozprawić się za życia ze śmiercią. Ona też wie co traci i walczy o swojego żywiciela ale wiedzmy, że śmierć śmierci jest dla niej o wiele bardziej bolesna. Tu stawką są narodziny naszej wieczności i statku kosmicznego, więc nie ma co się patyczkować tylko zniszczyć larwę śmierci. Po prostu „śmierć trzeba przerżnąć zanim ona przerżnie nas”. Tu nie ma litości.


Gdy opadną emocje, przychodzi czas na głęboką refleksję życia i naszej przyszłości. Uwolnione ciało zaczyna przyspieszać wiązanie składników właściwej duszy, jego zapach zmienia się na kwiatowo-słodki z nutą czegoś enzymatycznego. Wzbiera w nas żywa woda. Później jest się w stanie czuć cudowne zapachy powstałe w wyniku wyższych procesów alchemicznych energii seksualnej i świateł Duszy Kosmosu przepływających przez nasze ciało. Nasza dusza wykiełkowała. Istota zaczyna widzieć i słyszeć dookoła siebie. Wzrasta percepcja bez ograniczeń czasoprzestrzennych, zniekształceń i iluzji. Obraz rejestrowanej rzeczywistości wyostrza się tak, że można poczuć pulsowanie jej struktury atomowej i pierwotną naturę. Przenikanie atomów wprowadza nas do Ogrodu Ogrodów w którym widzimy już Duszę Kosmosu.


Ujrzenie życia od wewnątrz, od strony jego Duszy i Źródła oraz uwiecznienie siebie i przeobrażenie w statek kosmiczny - to cel nr 1 inkarnacji. Wzbudzając w sobie wieczną duszę, przejmujemy pierwotnie przygotowane i uwypuklone przez Źródło życie którym jesteśmy. Oto co się dzieje.

Przejmując to życie świadomie, osobiście przezwyciężamy plagi tej planety, które opanowały rodzaj ludzki i nie jest tak, jak sugerują okultystyczni spekulanci, że Bóg specjalnie przygotował ciemność jako „tor przeszkód” i przeciwwagę dla Światła i Miłości. Co zrobił Bóg - to wyposażył istoty w wolną wolę wyboru i to od istot zależy co tworzą i wybierają. To istoty tworzą negatyw i iluzję z którymi później się mierzą i wydaje im się, że to Bóg zsyła na nich swój gniew. Bóg nigdy się nie gniewa. Bóg nie jest mściwy. To nie jest jego natura. Bóg niczego nie musi wybierać ani tworzyć swojej przeciwności. Bóg jest jednością Siebie w różnorodności życia wszechświata. Bóg jest Miłością. Bóg jest Źródłem i Duszą Kosmosu.


Tylko ludzki błąd percepcji co do prawdziwej natury Boga, powoduje że człowiek sam utrzymuje się w cieniu i zmusza innych do utrzymywania się w nim. Mówi się nawet; „boją się własnego cienia”. Przypominam, że nigdy nie było wygania z Raju ani upadku aniołów. Jak już było wspomniane, plagi tego świata są wyłącznie skutkiem błędu percepcji, dominacji ego i braku regularnej utylizacji mentalnych produktów interakcji istot wewnątrz cywilizacji. Sterty mentalnych śmieci nawarstwiały się aż w końcu zapadły się w sobie tworząc toksycznego sobowtóra ludzkości.


Na dodatek były powielane w prawie, literaturze i religii. Wirus w końcu zaczął przenosić się w drodze rozmnażania płciowego a chodzi tzw. toksyczne zrzuty drzewa ludzkości. Jednak istota jest zdolna co całkowitego uwolnienia się spod władzy mutanta i osiągnięcia wieczności w wewnętrznym połączeniu z Źródłem.


Sztandarowe hasło psychologii brzmi; własnymi myślami tworzymy rzeczywistość. Jesteś tym, kim myślisz że jesteś lub tym, kim każą ci myśleć że jesteś. W pierwszym przypadku, jeśli twoja myśl jest Światłem i jesteś świadomy Światła, świadomy tego co myślisz oraz zachowujesz jasność intencji i wolnej woli, tworzysz tylko szczęście, powodzenie i spełnienie. Nadmiar tego możesz przekazać innym istotom lub planecie. W drugim przypadku, zbiorowe ego i ciemny hologram śmierci, kontrolują cię, tworzą poprzez ciebie negatyw i karmę, z którą musisz się później uporać, no i wyrządzają ci wielką krzywdę. Jesteś wtedy niewolnikiem mutanta zbiorowej iluzji, osaczonym przez niego, oszukanym i prawdopodobnie skazanym za życia na nieświadomą śmierć. Parafrazując pewne powiedzenie powiem: „Z jakimi myślami przystajesz takim się stajesz”. Siła ludzkiej myśli jest potężna, dlatego pamiętajmy zawsze o jak najwyższej jakości, czystości i intencjach własnego myślenia. Niech zawsze będzie to Najwyższa Miłość. Jeśli twoja Myśl jest Światłem ty też jesteś Światłem. Wtedy jesteś Wieczny.


Niekiedy trzeba „przewrócić życie do góry nogami” jak człowiek przeprowadza się do wieczności, bo nie należy mieć w Nowym Domu, starych zmartwień a sprawa tyczy się nie tylko sypialni. Trzeba odzyskać też, owładnięty przez ego i oszukany ; własny umysł, bo to dopiero prowadzi do autentycznej świadomości życia, które na pewnej wysokości ewolucyjnej staje się wieczne. Pewien poeta
ujął to kolokwialnie: „Od chuja roboty jest przy tej przeprowadzce” Warunek mistrzowskiego rozbudzenia wieczności to min. operacje kwarcowego węża oraz przepływ i kosztowanie sygnału przeznaczenia. To jest właśnie motoryczny ciała biologicznego, gdzie regularne buforowanie energii seksualnej w jego wnętrzu wznosi ją do mózgu otwierając po drodze wszystkie czakry. To, co czasami na zewnątrz wygląda w sposób znany z pewnych filmów, tam w środku naszego życia jest dosłownie jazdą na gwieździe a objeżdżając tak kosmos, poznajemy całe gwiazdozbiory. Tak rodzimy się jako nowa wieczna gwiazda życia, wieczna dusza, już zawsze emanująca Miłością Źródła. Ten wątek w dalszej części tekstu będzie kontynuowany w wiadomościach na temat połączenia płci.


Bóg-Źródło i jego Dusza połączeni są z jednostkami a nie organizacjami, więc wypracowanie w sobie życia wiecznego to indywidualna, wewnętrzna i intymna sprawa między istotą a Bogiem. Żadna zewnętrza ziemska organizacja wyznaniowa nie jest w stanie i nie ma takich narzędzi, aby w jakiś nieobliczalny czy paranormalny sposób zastąpić u jednostki jej osobiste przebudzenie, wewnętrzne połączenie i osiągnięcie wieczności. Zgadza się, że wiele organizacji wyznaniowych, mistycznych czy ezoterycznych skupia się teoretycznie na idei Boga oraz porusza kwestie istnienia duszy, inkarnacji, życia wiecznego czy raju ale tu liczy się indywidualny rozwój i „własnoręczne” wypracowanie właściwej duszy, bo każde indywidualne połączenie istoty wcielonej z Bogiem, ma jedyny w swoim rodzaju wzorzec i opiera się na syntezie mikrokosmosu w oparciu o energie seksualną i miłością duchową.


Plusem akonto nauk stosowanych przez np. religie jest w ogóle poruszanie zagadnienia Boga, sporna pozostaje tylko oprawa tego zjawiska i sposób przedstawiania tych nauk. Organizacje wyznaniowe gustują w różnych technikach promocji własnych idei Boga, grupowania wiernych i wznoszenia modlitw. Niektóre z tych, wielkich organizacji wyznaniowych uwikłały się jednak w intrygi z siłami politycznymi świata i wciągnięte zostały w wojny prawne i wzajemne zależności. Dotykamy tu bardzo nieprzyjemnej sprawy a mianowicie – przemianowania informacyjnego charakteru pradawnej wiedzy mistrzów na akty prawne, akty wiary i dezinformację w zakresie prawdziwej natury Boga-Źródła. Pozostaje nadzieja, że w najbliższym czasie organizacje te przejdą transformację i staną się miejscem naturalnej i pełnej miłości kontemplacji żywego Boga w bezpośrednim doświadczeniu a nie kontemplacji wykoślawionych i nierzeczywistych idei na jego temat.

Przypominam raz jeszcze: sprawa życia wiecznego leży tylko między istotą a Źródłem jej życia a osiągnięcie wieczności uwarunkowane jest przyspieszeniem ewolucyjnym w czasie wcielenia do prędkości Światła. Tylko w takim kontakcie i relacji istnieje możliwość rozpalenia w sobie wiecznej duszy a ponieważ to Dusza Kosmosu jest wieczną miłością Boga-Źródła, to właśnie tu należy kierować swoje zainteresowanie tą sprawą. Dla istoty wcielonej, pierwsza odsłona wieczności wiąże się z tożsamością Duszy Kosmosu – i jeśli chcemy doń dołączyć, wskaże ona nam drogę powrotu, ponieważ to w pierwszej kolejności łączymy się z Duszą Boga na drodze do jedności z nim - w sobie - ale przekłada się to automatycznie na jedność z wszechświatem. ( Funkcja Jedności Wszechświata )

Związek ciała biologicznego z wiecznością odkryjemy jak zrozumiemy, że w postaci tego ciała Źródło wyraziło pewien fragment swojego potencjału i zdolności twórczych, podobnie zresztą jak w przypadku ciał astronomicznych a zaczęło się to wszystko od wykrystalizowania wielu pierwiastków z których dziś zbudowane jest ciało biologiczne, będące żywym fizyko-chemicznym Bogiem doświadczalnym - życiem - wewnątrz którego Dusza Kosmosu i cząstka Macierzy Inkarnacyjnej, pracują nad wzbudzeniem dojrzałej i wiecznej duszy istoty. Związek ciała biologicznego z wiecznością wynika ze związku Źródła z życiem wszechświatem.


Wywodząc się z lokalnej sekwencji stwórczej gromad galaktyk, materia pierwiastkowa wzięta następnie jako budulec w programie intergalaktycznej inżynierii genetycznej, stałą się składową ciała biologicznego które jest w ciągłej, skomplikowanej i czasoprzestrzennej podróży ewolucyjnej a jego formowanie jest stale wspomagane przez Funkcję Jedności Wszechświata.


Aby osiągnąć wieczną duszę, trzeba ją po prostu wypieścić w sobie, kochać ją, rozmawiać z nią, słuchać i współpracować z nią. Dusza do swego wzrostu potrzebuje zdrowego ciała, cząstki Macierzy Inkarnacyjnej, syntezy energii seksualnej i miłości duchowej. Te składniki trzeba tak wymieszać aby powstała najsłodsza mikstura – życie wieczne.

Statki Logistyki monitorujące wznoszące się planety, są obliczone na dyspozycyjność w wielu milionach galaktyk. Ich technologia równa się możliwościom Duszy Kosmosu i Procesora Pola Wieczności, który ma w  postaci tych statków swoje lokalne serwery i laboratoria gdzie pracuje personel LUG. Wielu ziemian odwiedzało te statki a ufologia pełna jest doniesień o „wzięciach” na ich pokłady. Tam nawiguje się, pilotuje i modyfikuje ewolucję oraz uwrażliwia istoty wcielone i planety na związek z wszechświatem i jego Pierwszą Przyczyną. Wiadomości na ten temat będą rozwijane z biegiem tego przesłania a kulminacja nastąpi w tematach związanych z drugą kapsułą czasu „Stwórców Skrzydeł” i turystyką przyszłości.


Wieczność czeka na każdego mieszkańca Ziemi, znajdującego się w podróży ewolucyjnej. Nadal jednak zbyt dużo osobników oddalonych jest od świadomości wewnętrznego programisty i uwięzionych w powłoce mutanta zbiorowej iluzji. Nie mogąc odnaleźć się w czasie wcielenia i przyspieszyć ewolucyjnie, chwile wytchnienia znajdują w przerwie za kotarą – w zaświatach Świetlistych Miast. Jest to jednak nadal sen. Istota umierająca na chorobę zwaną nieświadomą śmiercią – tak jakby zasypia i wchodzi w bardzo długi sen, w którym dowiaduje się co tak naprawdę się stało. Sceneria snu ziemia się i duszyczka zabierana jest do odpowiedniego poziomu nieba - odpowiadającego jej wyobrażeniom na ten temat. Tam dochodzi do siebie – czyli jakości przebudzenia jakie wypracowała za życia. Przypominam jednak, że zaświaty Świetlistych Miast nie są jeszcze Rajem, aczkolwiek oświeca je potęga wieczności. Ma miejsce pewne widzenie Boga-Źródła przez mieszkańców tych miast, jako światła motywacji do rozwoju i opracowania ścieżki przebudzenia w czasie następnej inkarnacji. Tam jest czas na subtelne planowanie swojego rozwoju a na miliardach planet uniwersum na jego realizację i namacalne doświadczenie życia z możliwością osiągnięcia wieczności.

Przyciąganie przez Źródło swych cząstek i oddziaływanie z nimi, wznosi kwintesencję podróży ewolucyjnej i pociąga rozwój istot na wewnętrznej drodze wiodącej do wieczności. To dzięki temu przyciąganiu i bezpośredniej łączności Źródła z Macierzą Inkarnacyjną, istota uświadamia sobie swoje życie i rozwija się. Tendencje wielkiego wydarzenia, napięcia i wygięcia łuków rozwoju wszechświatów, ewolucja czy transformacja to elementarne transfery wewnątrz jednego wielkiego i nieskończonego oddziaływania Boga-Źródła i jego Duszy z różnymi manifestacjami życia.


Wiele motywów Funkcji Jedności Wszechświata stymuluje rozwój istoty wcielonej, dojrzewanie jej duszy i dalszą podróż do głębi Źródła. Jedność Stwórcza, aranżując naprzód Ogród Ogrodów w wyobraźni, doprowadziła z czasem do „obsadzenia” materii astronomicznej zalążkami życia wiecznego, czyli Macierzą Inkarnacyjną. Tak umiejscowione zalążki, po intensywnym nawadnianiu „żywą wodą” wykiełkowały. Istoty wzrastały i budziły swe dusze, które coraz intensywniej przeżywają Jedność Stwórczą i kierują się całkowicie ku pełni wewnętrznej łączności. Przyciąganie Źródła ma miejsce min. poprzez program WMUC Duszy Kosmosu i dalsze doskonalenie istoty na odpowiednio zorganizowanych planetach i statkach Logistyki.


Na potrzeby narodzin różnorodnych istot, stworzono miliardy galaktyk i miliardy planet, które obsługiwane są i serwisowane przez Funkcję Jedności Wszechświata. Z ewolucyjnych, czasoprzestrzennych światów wznoszą się więc dojrzałe istoty które osiągnęły ciało syntezy i przechodzą na poziom Konferencji Intergalaktycznej i Logistyki.


Znamy nauki konwencjonalne które próbują zrozumieć naturę życia i materii oraz ich przyczynę wyłącznie w kontekście mierzalnych jej aspektów, które da się sklasyfikować fizycznie i chemicznie oraz oznaczyć. Dobrym przykładem tego jest projekt badania ludzkiego genomu, gdzie tworzy się potężne mapy genów, nie próbując nawet poznać języka-kodu jakim jest DNA zapisane, chodź naukowcy wiele razy byli na ten język naprowadzani i sugerowano im jak należy prawidłowo czytać DNA. Nauki konwencjonalne uważają że nie istnieje nic głębiej poza materią ale coś im wciąż nie daje spokoju, coś wciąż podpowiada, że nie jest to cała układanka, że być może naprzód warto sięgnąć gwiazd w sobie.


Doprowadzając do perfekcji konwencjonalne działanie materią na materię, któremu zresztą zawdzięczamy pewien postęp technologiczny, można eksperymentować w nieskończoność. Jednak taki usilny związek z materią i całościowe skupienie się na niej oraz uważanie że jest ona przyczyną samej siebie i nic tu więcej do szczęścia nie potrzeba - przesuwa istotę na drugi plan, do roli jakiegoś niewytłumaczalnego tworu, tajemnica którego ma pozostać poza zasięgiem poznania. A to jest właśnie błąd percepcji.


To istota jest wiodącym wątkiem ewolucji. To istota jest emanacją Boga - Źródła, cząstkę którego ma w sobie. To istota ma właśnie duszę. Konwencjonalny nurt poznawczy powinien dokonać szybkiej transfiguracji percepcji wewnątrz swojej struktury. Przecież wielu badaczy tego poziomu ma wolę poznania, ducha poznania i świadomość doświadczenia - dlaczego więc nie widzą tego w badanym i obserwowanym wszechświecie ? Czy nie czują głębszego związki z Wszechświatem, tak trudno dostrzegalnego ale realnego ? Tu sam obserwator powinien poczuć związek z Duszą Kosmosu. „Ja Jestem” również Pierwszą Przyczyną Wszystkiego, włącznie z faktem, że „Jestem” w swej podróży ewolucyjnej i nieskończonej obecności - i przez taki duchowy, ponadczasowy portal poznawczy, winna spojrzeć na życie i własne osiągnięcia nauka konwencjonalna.


Naprawdę ta nauka nie musi w jakiś szczególny sposób udowadniać dalej że we wszechświecie występuje materia. To jest znany już fakt. Wiemy o tym doskonale. Jest wielu naocznych świadków tego zjawiska. Potwierdzamy autentyczność materii i jej przydatność eksploatacyjną. Potwierdzamy też, że jest budulcem życia. Tak, w kosmosie występuje materia tak jak pozaziemskie cywilizacje. Nie jesteśmy sami.


Konwencjonalny nurt poznawczy, to stopień rozwoju cywilizacji, dzięki któremu opracowano i spopularyzowano tysiące urządzeń, które pomagają nam w życiu i służą podniesieniu jakości życia ale z drugiej strony pewne „konwencjonalne” przyzwyczajenia i nawyki zawiesiły u istot głębsze poznanie natury życia i Źródła. Pamiętajmy, że celem inkarnacji jest wypracowanie wewnętrznego połączenia z Źródłem i wiecznej duszy - ciała syntezy a tylko w takich okolicznościach jest to możliwe. Tylko w takim okolicznościach można zbadać Pierwszą Przyczynę, zrozumieć to jak znaleźliśmy się w kosmosie na drodze skomplikowanej i rozciągnięte w czasoprzestrzeni materializującej podróży ewolucyjnej i intergalaktycznej inżynierii genetycznej. Oto właśnie chodzi - przyspieszyć do prędkości Światła i uchwycić się w tym stanie.


Pamiętajcie naukowcy ; Źródło ma Naturę Duchową a Materia jest jedną z gęstości ( częstotliwości wibracyjnej ) Źródła. Skupiając się wyłącznie na niej będziecie w kółko w niej się znajdować. Oczywiście różne częstotliwości wibracyjne Źródła przenikają się nawzajem ale miara fizyczna ma wyłącznie zastosowanie w planie fizycznym. Nie istnieje możliwość poznania innych częstotliwości Źródła za pomocą wyłącznie miar fizycznych i kontekstu fizycznego - chodź materia jest tropem prowadzącym do jej Duszy ale, droga ta jest drogą wewnętrzną, znajdującą się wewnątrz istoty ludzkiej.


Dusza Kosmosu dysponując techniką odzwierciedlenia i pozycjonowania programów życia, doprowadziła do powstania materii jako pewnej określonej częstotliwości wibracyjnej Źródła, które połączone jest z całą kreacją. Nie jest więc tak, jak zarzucane jest czasami Bogu, że odciął się od swego Dzieła. Bóg nigdy nie odłączył się od tego co stworzył. Bóg cały czas jest... Bogiem, tylko na właściwej sobie częstotliwości wibracyjnej i ma na uwadze całokształt kosmicznego zjawiska życia. Pierwszym progiem na skali uniwersalnej częstotliwości ( Funkcji Jedności Wszechświata ) jest osiągnięcie częstotliwości Bogini Planetarnej. Potem istota może wejść w wyższe pasma Logistyki, Konferencji i Duszy Kosmosu a do dopiero początek przygody.


Gdyby postawić naprzeciw typowego ziemianina, pełnowymiarową istotę, która pracuje na częstotliwości Konferencji Intergalaktycznej, ziemianin mógłby nic nie zobaczyć i nie poczuć - taka jest różnica a zapewniam, że pracownik Konferencji też dysponuje swoistym ciałem biologicznym. Tym bardziej zastanówmy się nad następującym faktem ; Źródło jest Wszędzie - w nas, wokół nas, przenika wszystko. Czy je widzimy ? Czy je rozpoznajemy ?


Punktem wyjścia z pułapki ego i materializmu może być połączenie między psychologią transpersonalną, teologią i kosmologią, co pociągnęło by nauko konwencjonalne na głębsze wody Duszy Kosmosu. Kolejną częścią wspólną, punktem wyjścia do poznania Duszy są - odmienne stany świadomości - pierwsze autentyczne doświadczenia stanu własnej jaźni, pamięci, umysłu, wolnej woli i życia biologicznego, które mogą natchnąć jednostkę do dalszej eksploracji jej złożonego wehikułu życia na drodze do jedności z Źródłem.


Nadal bardzo dyskusyjne i problemowe jest samo wywoływanie odmiennych stanów świadomości, za pomocą takich substancji jak THC, LSD czy meskalina. Cała pradawna tradycja łączności z Duszą Kosmosu została zdominowana przez politykę cienia i mutanta zbiorowej iluzji. Produkcja i konsumpcja potężnych ilości produktów, w którą pompowane są miliardy, przyćmiła trochę istotom prawdziwy cel pobytu na Ziemi. Kontrola finansowa i władza opętały świat niczym senny koszmar, z którego budzi się jednak coraz więcej istot.


Jak to jest, że tyle istot w całym swoim życiu nie jest w stanie znaleźć trochę czasu i przestrzeni na przyspieszenie ewolucyjne i rozwój duchowy ? Wszystko inne okazuje się ważniejsze od przebudzenia i wewnętrznego połączenia ? Kto stoi za tym potężnym przekrętem i kontrolą umysłów ? Czy to jest tak czy inaczej ? Jak to jest ?


Życie ciała to miliardy reakcji chemicznych oraz związków chemicznych w przeróżnych kombinacjach tworzących tą cudowną i wonną figurę naszego życia, wewnątrz której budzi się wieczna dusza. Istnieją w przyrodzie, naturalne substancje wprost stworzone na potrzeby doświadczeń głębi rzeczywistości i wnętrza życia, które uznano za „nielegalne” a teraz wracają do łask w medycynie konwencjonalnej. Dawniej szaman był mistrzem w uzdrawianiu i robił to bardzo skutecznie. Dawniej rozumiano życie trochę inaczej i znane są przypadki długowieczności na poziomie kilkuset lat. Dziś wyrocznią są koncerny farmaceutyczne, ubezpieczeniowe i telewizja. Co się stało ze współczesnym człowiekiem - wiodącym wątkiem ewolucji, kiedy to nawet drzewa rosnące całe życie w jednym miejscu dożywają tysiąca lat ?


„Dlaczego wszystkie żyjące istoty, oprócz człowieka, są szczęśliwe ? Dlaczego światem ludzi musi rządzić zachłanność ? Czemu światy stworzone przez Boga i przez człowieka są ze sobą w dysharmonii ? Okazuje się że o większości problemów współczesnego świata pisano już w starożytnych księgach indyjskich - Wedach”.


„Zresztą w dawnych Indiach nie było dostępu do wiedzy materialnej bez wiedzy duchowej. Dlatego, że sama wiedza materialna, bez wsparcia ducha, może być użyto przeciwko człowiekowi. To wspomniani jogini, wespół z innymi świętymi osobami na całym świecie, utrzymują Ziemię w całości.”


„Czwarty Wymiar”


No cóż, drzewa nie dają się opętać przez mutanta zbiorowej iluzji, nie oglądają telewizji i całe życie medytują. Z punktu widzenia wieczności, pojawienie się „narkotyków i narkomani” to przygrywka polityki cienia ( tajemnic i strachu ) wielu rządów, zastosowana w latach 60 ubiegłego wieku, która zasiliła toksycznego sobowtóra ludzkości i wywołała w istotach potężny konflikt moralny i konflikt wartości – spowodowany zaatakowaniem jednostek prawem aparatów władzy, które kneblowało wolną wolę wyboru istot co do różnych aspektów twórczości, rozwoju i zainteresowań. Ugodzenie prawem aparatów władzy w boski atrybut wolnej woli istoty, odbiło się echem w całym uniwersum. Wielu ziemian uległo ciemnemu hologramowi śmierci i znalazło się w więzieniu strachu. Istnieje związek między polityką cienia, mutantem zbiorowej iluzji, ciemnymi hologramami śmierci, polityką monetarną i prawem stanowionym przez aparaty władzy. Związek ten scalany jest za pomocą telewizyjnego wirowania energiami skołowanych istot i zapisywania w formie programu telewizyjnego; jednego z wielu programów napisanych w celu wywoływania u istot iluzji i jej kontrolowania. Są to sponsorowane wielkimi pieniędzmi projekty za którymi stoi międzyrządowa organizacja, kontrolująca i koordynująca poczynania rządów wszystkich państw świata – bez względu na ustrój tych państw. Ma ona kupionych i ustawionych polityków. Zbliżając się do szczytu piramidy mamy jeszcze większość sektora edukacji i światową centralną bankowość. Jednak „ojcom założycielom” tej organizacji przyświecał na początku bardzo szlachetny cel... ale co się z nim stało ? Czy podobnie jak kapłani ciemności zaczęli samolubnie wyrokować losy cywilizacji bez konsultacji z Funkcją Jedności Wszechświata ? U kapłanów ciemności ego zażądało ofiar i apokalips. Co się stało w przypadku polityków ? O co oni się kłócą całymi dniami ? O co im w ogóle chodzi; tym giermkom narodu.


Sugeruję zaprzestanie wszelkich przestępczych praktyk na poziomie polityki i prawa, oczyszczenie się, medytację i skromność. Obudźcie w sobie mądrego i uczciwego sługę narodu. Polecam też dołączenie do już licznej grupy istot pracujących nad wejściem ziemskiej cywilizacji na forum Konferencji Intergalaktycznej. Funkcja Jedności Wszechświatów oferuje w dziedzinie gospodarki Ziemi wiele doskonałych rozwiązań logistycznych zastosowanych z powodzeniem na wielu planetach uniwersum, które dziś są już w Konferencji. Przejście każdej wznoszącej się cywilizacji na źródłowy porządek wszechświatów jest wpisane naturalny procesem Wniebowstąpienia planety.


Funkcja Jedności Wszechświata zawsze będzie dążyć do uświadomienia istocie jej potencjału i stymulować do jego rozwinięcia. Katalizatory mogą być różne. Czasami niebezpieczne ale skuteczne. Istota powinna poznać jakość swoich umysłowych projekcji i generalnie wszystko to co emituje jej mikrokosmos. Cele są dwa. Pierwszy to dezintegracja ciemnego hologramu śmierci i
genetycznych zrzutów ludzkości ( cudza karma ), które jak kule u nogi, ciążą na istocie i makabrycznie ją dołują. Drugi, finalny cel to rozbudzenie właściwej duszy. Po świecie krąży jednak tak dużo różnych interpretacji i spekulacji na temat tego czym jest dusza, że należy wyjaśnić to zjawisko koherentnie.


Początki duszy istoty, sięgają Boga-Źródła które wydzieliło kiedyś z siebie Macierz Inkarnacyjną ( Gwiezdne Ziarna Zasiewu ) Wszystkie te cząstki Źródła powędrowały we wszechświaty. Czym jest cząstka Źródła ? Wiadomości będą rozwijane wraz z biegiem przesłania. Ale dusza istoty wynika generalnie z całej Funkcji Jedności Wszechświata. Dojrzała, właściwa dusza to wielowymiarowa istota. To program scalający atomy w organizm, spinający pracę atomów i modalności atomowej. To program DNA, organizujący mikrokosmos na poziomie związków chemicznych, komórek i pamięci. To również ciało elektroniczne ( cały układ nerwowy ). W swoim rdzeniu to program świadomości duszy, wolna wolnej, pamięci i sumienia. To wyobraźnia. To jaźń. Dusza to naprawdę bardzo złożony program życia. Wyobraźmy sobie z ilu atomów zbudowana jest komórka biologiczna - i właśnie spójnością działania organizmu na poziomie organizacji atomowej zarządza dusza, której jeden z kodeków możemy zobaczyć nawet na własne oczy. Jest to DNA.


Innymi słowy dusza to cały wewnętrzny program życia. To wnętrze życia. Rozwój właściwej duszy polega na pewnej syntezie tego wewnętrznego programu życia ( przyspieszeniu ewolucyjnym ) w Ogniu Miłości i połączeniu z cząstką Źródła. Wtedy rodzi się zjednoczone Światło Syntezy ( Światło Wieczności ).


Znane są przypadki kiedy w wyniku spotkania istoty silnie nacechowanej Światłem Syntezy z istota opętaną przez ego - dochodzi do bardzo ciekawych efektów. Dla ego, moc Światła Syntezy jest porażająca i paraliżująca ale dla świadomości istoty i jej programu duszy, jest czystą Miłością, której być może bardzo potrzebuje do swego rozwoju.


W bardziej ekstremalnych przypadkach kontaktu istota opętana przez ego, może nawet utracić świadomość tego wydarzenia, omdleć, zasnąć lub zapaść w głęboką hipnozę. Może też oszaleć, wpaść w furię lub skulić się ze strachu i zaniemówić. Są to niuanse które zawsze brane są pod uwagę, kiedy przygotowuje się akcję pt. „wzięcie”. Czasami utrata przytomności chroni delikwenta przed zapaścią psychiczną i umożliwia kontakt z spektrum programu duszy poza świadomością, ponieważ ta wtedy drzemie sobie. Jeśli istota jest w miarę odblokowana, towarzyska i rozbudza energie seksualną, wtedy kontakt ma zupełnie inny wymiar.


W kontakcie obserwujemy jak czasami ciemny hologram śmierci nie dopuszcza do wejścia w głębiny programu duszy istoty, wzmacniając wielokrotnie kratę blokującą rezonans telepatyczny. Wyprowadza przy tym istotę z równowagi. Wydziela jad pod wpływem którego istotę dosłownie skręca z bólu. Jest w stanie nawet sprowokować do otwierania się ran, samozapaleń czy samobójstw. Trzeba bardzo uważać aby bestia nie wpędziła istoty do grobu, bo jest ona mistrzem w podjudzaniu do zła. Czemu tak się zachowuje ? Bo zanosi się na to że utraci swojego żywiciela i kontrolę nad nim. Widmo takich wydarzeń powoduje że bestia staje się wściekła a to oznacza początek jej końca.


Kapłani i politycy cienia to właśnie istoty które całkowicie oddały się we władanie bestii i stanowią jej główne przyczółki. Opętani przez bestię nie raz popychali cywilizację na krawędź samozagłady. Tu mówimy o istotach które wykorzystały atrybut wolnej woli w maksimum tworzenia negatywu, zła i śmierci. Wykorzystały wolną wolą właśnie w ten sposób. Interesował ich tylko ten jeden kierunek wykorzystania mocy wolnej woli - do tworzenia ciemności, kontroli, władzy i śmierci. Nie ma takiego czegoś - jak bezkarne korzystanie z mocy wolnej woli. Część z nich była świadoma tego, że mogą to robić ale nie muszą, ponieważ znali uniwersalny porządek wszechświata, który zawsze stoi przed atrybutem wolnej woli i wyraźnie mówi o wszystkich konsekwencjach tworzenia w oparciu o moc wolnej woli a na pierwszym miejscu stawia zawsze Światłe, pełne Miłości oraz Mądrości tworzenie.


Odmienne stany świadomości, otwierają drzwi do ponadczasowej percepcji programu naszej duszy i Duszy Kosmosu. Logistyka potwierdza fakt, że przejście przez odmienne stany świadomości jest wskazane w przypadku istoty wznoszącej się finalnie w czasie wcielenia. Ponieważ mutant zbiorowej iluzji ( zbiorowe ego ) oddziela świadomość istoty od jej programu duszy, odmienne stany świadomości są tunelem który może połączyć jaźń istoty z programem duszy i Duszą Kosmosu. Naprawdę przyroda przygotowała wiele roślin które są wstanie pomóc istocie zgłębić duchową stronę życia. Poza tym dają też fantastyczne odczucie ciała biologicznego i inne przyjemności znane od tysiącleci. Komu to jednak tak bardzo przeszkadza w tych czasach ? Jaka to „hierarchia” za tym stoi ? Fakt ; korzystając z różnych roślin i ich ekstraktów można się oczyścić, rozbudzić zmysły i ciało biologiczne. Można przeżyć boską ekstazę. Można osiągnąć dużą moc świadomości oraz klarowność i szybkość percepcji. Można wykurzyć z siebie ego i „przejrzeć czorta na wylot” - a wszystko to znajduje się na drodze do jedności z Źródłem.


Kolejnym, wyższym stopniem ewolucji mikrokosmosu jest teleportowanie się na wymiar statku kosmicznego. Logistyka odnotowuje przypadki starożytnych wizjonerów, których ewolucja kierowała w stronę statku kosmicznego ale osoby te zostały uwikłane w polityczno-narodowościowe konflikty i intrygi. Wiąże się to też ze sprawą przemianowania i przeredagowania informacyjnego charakteru przekazów ówczesnych mistrzów na prawne akty wiary itp. Wierni dostali potem do „wierzenia” historię w której przedstawia się człowieka który w końcowym akcie rozpaczy i bólu, prawdopodobnie rzuca przekleństwo na ten świat - bardzo silny osobisty czar, który aby pokonać trzeba dosłownie pozaziemskich interwencji, ponieważ siła czaru jest niewyobrażalna. W sprytnie zaaranżowanych scenakch widzimy jak dobro zostaje wystawione na pośmiewisko tłumów. Od tamtego czasu mutant zbiorowej iluzji wespół z aparatami władzy dał popalić milionom niewinnych istnień na świecie, wysyłając je lekką ręką do piachu. „Z piachu powstałeś, do piachu pójdziesz” Na co ta religia nawracała pogan ?


Przypominam raz jeszcze ; to nie Bóg-Źródło prowokowało do tych okrutnych i koszmarnych doświadczeń. Istoty same sobie skakały do gardeł i wbijały nuż w plecy a potem przedstawiały „Boga” jako okrutnego i mściwego „Pana życia i śmierci”. Następnie sankcjonowana była wiara w takiego „Boga”.


Bóg który jest Wieczną Miłością - Źródłem Życia - nawet jeśli by go przedstawić wyłącznie jako technologię na poziomie atomów, jest naprawdę kochającą i bardzo mądrą istotą wszechświata.


„Co żeś narobił Jezusie Chrystusie ? Dlaczego o Polsce mówi się - Chrystus Narodów ? Ile jeszcze cierpienia twej osoby będzie projektowane na ten kraj i cały świat ? Zakończ swoje historyczne oddziaływania na tą planetę i nigdy więcej nie projektuj „tego” męczącego proroctwa. To ty pozwoliłeś ludziom wybrać złodzieja Barabasza, który rządził światem przez 2000 lat. To ty jesteś winny do spółki Kościołem. Nie dość że generalnie planeta ma już duże opóźnienie w rozwoju to jeszcze musi się męczyć z czarem rzuconym przez ciebie i biblijną apokalipsą. To jest twoje przesłanie” ?


Co to za religia, gdzie skutki jej oddziaływania powodują że jej wyznawcy, wciąż przybywają za kurtynę do zaświatów Świetlistych Miast, w nadziei osiągnięcia tam życia wiecznego, kiedy to życie wieczne wypracować można tylko w czasie wcielenia, bo wtedy mikrokosmos jest kompletny ? Co to za religia, gdzie jej wyznawcy zostają zaprogramowani na nieświadomą śmierć ? Co to za religia, gdzie wyznawcy oszukani za życia, tracą życie i możliwość prawidłowego wzbudzenia swej wiecznej i dojrzałej duszy w czasie wcielenia ? Czy Jezus Chrystus ma coś wspólnego z tą religią ? Czy Światło ma coś wspólnego z ciemnością ?
Krytyk


Fakt faktem, egregor Kościoła Katolickiego, był czarny jak smoła i wielki jak skarbce Watykanu. Pomimo pewnych zmian, jest to jednak nadal egregor religijnej władzy i hierarchicznej kontroli wiary - posługujący się symboliką związaną z wydarzeniami sprzed 2 tysięcy lat i zapisami biblijnymi. Jest to jedyne wyznanie religijne na świecie które wchodzi w tak „zażyłe” związki z aparatami władzy politycznej i wojskowej - dlatego w pewnym sensie przejmuje i gromadzi ich karmę. Mówi się że jest ich „spowiednikiem”. Dowody są niepodważalne. Nie mylić tu tego egregora z Opiekunką wiernych Marią, Jezusem i Zastępami Anielskimi które stanowią prawdziwy niebiański aspekt tej religii. Pamiętajmy tu i teraz, że Źródło jest zawsze połączone z jednostkami a organizację tworzą różni ludzie. Dla nich Biblia, modlitewniki, nabożeństwa i liturgia jeszcze przez pewien czas pozostaną jedyną „kosmologią” jaka przemawia do nich. To czy słuchają i rozumieją to już zupełnie inna sprawa.


Tak więc, z jednej strony mamy prawdziwą Opatrzność Boską w osobach Marii, Jezusa i Aniołów a z drugiej karmiczne akta całej tej sprawy rosną. Materiału dowodowego przybywa. Ewidencja skutków i ich rozliczenie muszą być przeprowadzone. To jest żywy kosmos i należy korzystać z mocy wolnej woli zgodnie z uniwersalnym porządkiem życia. Przypominam, że jesteśmy już w Erze Wodnika.


Od dłuższego czasu wiadomo, że układ ziemskich aparatów władzy i polityka cienia - nie sprzyjają osiągnięciu w czasie wcielenia Światła Syntezy i życia wiecznego. Ekonomiczne i prawne mechanizmy tego układu to ciągła gra sił cienia, skutki której odbijają się na całej planecie. To nie jest tak, że jak ma się wolną wolę to można robić wszystko i nie ponosić za to konsekwencji. Karman jest jak najbardziej realny. Oczywiście prawo łaski istnieje i jest potężne w swej mocy i wielkości ale stosuje się je w innych okolicznościach. Jest ono związane bardziej z miłosierdziem i pomyślnością. Cała karma musi być wypalona. Ewolucja jest konsekwentna do skutku. Wszystko jej podlega - nawet ciemność. Tu się nic nie ukryje. Wszystko widać.


Jak by się poczuły wszystkie istoty żyjące w Świetle i służące uniwersalnemu porządkowi życia, gdyby pojawiło się „ułaskawienie” dla największych rzezimieszków i krętaczy tego świata? Skąd miałoby się pojawić ? Czy Światło może „ułaskawić” ciemność ? Może swoją obecnością ?


„Życie doczesne jest karą za grzechy a uciechy życia jeszcze większym grzechem” - głoszą kościelne klechty. Kolejny błąd percepcji i zablokowane „na amen” czakry. Najgrubszy pręt okratowania blokującego rezonans telepatyczny wije się w organizmie zamiast węża Kundalini. To widać, wszystko widać. Potwierdzone tysiącami zeznań świadków którzy pokonali blokady czakr i odzyskali życie dla siebie.


„Ale to kosmici nas porywali i wszczepiali pluskwy strachu i kontroli”

Za oknem piękna zima a w dziennikach telewizyjnych walczą z naturą, dramat i katastrofa. Pieniądze - „wyrocznia” wszystkiego. Winny system ( a kto stoi za systemem ? ). Pytam się ? A czyj to system ? Bo na pewno nie mój. Może panów Bilderbergów albo Watykański ? Zło - wszędzie zło ( ale masmedia dobre ). TV Ego nadaje. Rąbią kaszanę, biesiadowo i telenowele. Policja zatrzymała podejrzanych… parę zakochanych w parku palących dyskretnie jointa. Winny system. Do 48 godzin w areszcie. Zwichnięta psychika może być na całe życie. Polityk gwizdnął parę milionów - prokurator umorzył sprawę. Na drugi dzień w telewizji już zgodnie dementują wydarzenie. I tak w kółko - rączka rączkę myje i już tam sprzeczają się „pod publiczkę” o rynkowe wskaźniki. Później przenoszą swe zapyziałe umysły gdzie indziej i dalej kombinują. Brawo ! Czy to prawda, że jest jakaś polityczna klika towarzyska ( na styku z biznesem ) która przy wódeczce i papierosku ustala jakieś ekonomiczne prawidła które rządzą światem ? Coś gdzieś ? System ? Tajne przez poufne ?


Wybrani w demokratycznych wyborach. Co to świadczy o demokracji ? Demokracja ego. Kto rządzi w kraju ? Wódka ? Pijaczki, które w żaden sposób nie zapracowały sobie i nie zasłużyły na dobra materialne w które opływają ? Banki ? Które, większość pijaczków uzależniły od siebie ? Polityk uzależniony od telewizji, wódki i banku a niektórzy nawet od episkopatu ? OU Rada Ciemnych- jądro specjalizacji zbiorowego ego. Gdzie ono jest ? Kim jest osoba która stanowi fizyczny trzon powłok mutanta zbiorowej iluzji ?


Istota może tworzyć bardzo różne zjawiska, które stają się rzeczywistością jej życia. Może stworzyć nawet oblicze jakiegoś „Boga”, w które wierzy i które będzie towarzyszyć jej życiu. Takich „Bogów” potworzyły sobie właśnie różne religie. Niektórzy potworzyli sobie „Bogów-Demonów”. Są to ich wytwory wyobraźni. Są też częścią karmy, jeśli ich działanie jest negatywne. Każdy może mieć swój „astral” ale wszystko to i tak minie ponieważ tylko w wewnętrznym połączeniu z Źródłem, osiągamy prawdziwą boskość jako istoty. Teraz rozumiemy czym jest astralny mutant zbiorowej iluzji.


Pytam się, dlaczego poganie którzy widzieli Boga doświadczalnego w przyrodzie i kosmosie, słuchali jego rad, słuchali również tego co przemawia z ich wnętrza i zachodziła między tym harmonia - prawie zostali wycięci w pień? Przez kogo to wiadomo. Co to za historia z tymi jaszczurami co stworzyły pewną gałąź humanoidalną i kontrolują ją ? Bio roboty kontrolowane przez prawny system jaszczurów ? Jaki system ? Jaszczurów pijaczków ? Czego oficjalna nauka milczy na temat czakr Ziemi i bardzo starożytnych punktów mocy zbudowanych przez cywilizacje, na temat których też milczy ? Milczenie tajne przez poufne.


A kosmos to zimna i niebezpieczna czeluść, gdzie być może czyha na pijaczków jaszczurów jakaś konkurencja a nie daj boże kosmiczna Temida. „Przygotować rakiety na ewentualność ataku z kosmosu”. Pijackie zwidy jaszczurów.


Nieomylne ego głosi : „Ewolucja popełnia błędy”. Ale jak dotąd żadnego nie udowodniono.


„Marihuana jest nielegalna” Coś co rośnie naturalnie na Ziemi jest nielegalne? Nielegalna przyroda ? Kolejny „błąd ewolucji” czy pijackie zwidy jaszczurów ?


„To kosmici wszczepili nam pluskwy strachu i kontroli”. Proszę nie obrażać pozaziemskich cywilizacji. Znacie jakieś ?


Z reguły jest tak, że rzeczy niepoznane, niezrozumiane, owiane aurą tajemniczości i ponadczasowości, wypierane są do podświadomości. Wypierane są też doświadczenia traumatyczne. Niektórych z nich człowiek zaczyna się bać. Próbuje regulować je prawem. Tam w podświadomości rzeczy te przybierają czasami postać bardzo karykaturalną, demoniczną lub inną. Zaczynają żyć własnym życiem. Powstaje ego. Na większą skalę powstaje zbiorowe ego czyli mutant zbiorowej iluzji, w którym lubują się masmedia i go powielają. Teraz istota będzie szukać sposobu na pozbycie się potworka i w jej życiu mogą pojawić doświadczenia - katalizatory, które wzmogą rozwój i przyspieszenie ewolucyjne w stronę Światła. Najwspanialszym i najpotężniejszym katalizatorem jest oczywiście energia seksualna, której wyzwolenie ogromnego ładunku, jest dla istoty zbawienne.


„Jesteśmy energiami, mamy swoją intuicję, nieszczęście pochodzi od nas samych. Znajomość przeszłego istnienia pomaga zrozumieć, że nic się nie zatrzymuje, a sny pozwalają nam wiele zrozumieć z naszej dalekiej przeszłości. Dlatego notujmy nasze sny i nauczmy się tzw. świadomego śnienia. Dzięki hipnozie możemy szczegółowo poznać swoją przeszłość. Zwróćmy uwagę na swoje schematy funkcjonowania, swoje choroby ( w jęz. francuskim maladie, czyli choroba, można odczytać mal-a-die, czyli zło wypowiedziane ). To co w nas stawia opór, uporczywie w nas trwa. Analizujmy to co nam się przydarza, by to zrozumieć. Spójrzmy na siebie z miłością, wyrozumiałością, odpuśćmy sobie. Pamiętajmy, że to nie jest nasza wina, to tylko zła „energia”. „Czwarty Wymiar” Jeśli jakieś części mikrokosmosu istoty przez całe inkarnacje były w stagnacji, wyparciu, zatruciu lub stracone - aktualne wcielenie powinno kipieć od wznoszących i rozwojowych doświadczeń w tych sferach. Potencjał tkwiący w człowieku jest na miarę wszechświata. Źródło stworzyło istotę obdarzając ją cząstką siebie aby doświadczyła w podróży ewolucyjnej syntezy doświadczeń i narodzin wiecznej duszy.


Uświadomienie sobie swego położenia w uniwersum, to ekstremalne doświadczenie i tu naprawdę ważna jest wewnętrzna korespondencja z Źródłem, które jest przyjacielem każdego dnia. Jest w nas. Istota ma siebie. To powinna ukształtować na początku. Poznać, rozwinąć i ukształtować siebie aby dalsze życie było pasmem radości i szczęścia w kontaktach z innymi istotami.
Już wiele istot przeżywało moment totalnego uzmysłowienia sobie i odczucia jak powstały, kim są oraz jakie warunki panują w ewolucyjnych sekwencjach galaktyk. Na początku istota wcielona może bardzo przeżywać pierwotność, tajemniczość, dziewiczość i żywiołowość otchłani kosmicznych które ją otaczają. Jeśli jednak skieruje swą percepcję trochę głębiej, to znajdzie się w zupełnie innej scenerii a mianowicie w duchowym Ogrodzie Ogrodów. Życie jest czymś bardzo realnym i odczuwalnym.


Ego które opętało istotę, wybiera dla siebie rzeczy które sycą jego potrzeby, a na drugi plan spycha potrzeby duszy w zakresie rozwoju. Czytanie gazet i oglądanie telewizji całymi dniami. Nałogi, lenistwo, awantury, lekarstwa, choroby i smutek. Jednym słowem - niespełnienie istoty. Istota żyje, bo żyje ale nie wie czemu żyje, co jest źródłem jej życia i mija się z życiem jak by go w ogóle nie było. Zagubiona w zewnętrznych mirażach świata. Gdzieś, ktoś, coś.


Świadomość przysłonięta iluzją ( gęsta i brudna energia która oblepia percepcję ) pozostaje w większej części zablokowana. Istota mijając się z własnym życiem, mija się z jego Źródłem, którego cząstkę ma w sobie. Może dojść nawet do sytuacji że istota „uwierzy” w zasadność stanu w którym jest i uzna że życie to iluzja. Wtedy trup gotowy. Nieświadoma śmierć dopadła istotę za życia. Dlatego niektórzy wyglądają dosłownie jak żywe trupy - i to nie są żarty. Teraz pytanie ; Jak z takimi układać korespondencję prowadzącą do otrząśnięcia z iluzji ?


Mutant zbiorowej iluzji to schizoidalny twór a więc choroba. Ego i iluzja tak jak nieświadoma śmierć to choroby, a wszystkie one są do pokonania. Mikrokosmos może być w pełni zdrowy. Pamiętajmy; Bóg-Źródło w relacji do istoty jest zawsze doskonałą miłością, mądrością i jednością. Jak wygląda wewnętrzna relacja istoty do Boga- Źródła? Tu jest z pewnością dużo do nadrobienia. Chodzi o przyspieszenie ewolucyjne do prędkości Światła. Źródło nieustannie skupia swoją uwagę na wszystkich swych cząstkach rozlokowanych w galaktykach, na planetach, w istotach. Jest to jego osobista w nas obecność. Najlepszą terapią jest Miłość.


Na drodze do jedności z Bogiem i syntezy właściwej duszy, zrozumiemy naturę Wszechświata jako organizmu. Zrozumiemy zbiorczy i centralny wpływ Źródła na kreację i wszelkie w niej życie. Zrozumiemy Funkcję Jedności Wszechświata w jego zarządzaniu ( logistyce ) i ewolucji. Wtedy naprawdę poczujemy się w pełni połączeni z Wszechświatem, poprzez jego Źródło. Rozmowy z Wielkim Wszechświatem nawet, czasami krytyczne wobec niego, są przecież rozmowami z naszym kosmicznym Rodzicem, jednym czy drugim. Kosmos dokładnie wie o nas wszystko i precyzyjnie. Często trudy życia i ewolucyjnej wędrówki projektujemy w Kosmos, prosząc o różne rzeczy, pomoc, wsparcie czy po prostu miłość. Proszę być pewnym - wszystkie odpowiedzi udzielone są z wyprzedzeniem. Wszechświat Kocha Nas Miłością o najwyższej częstotliwości wibracyjnej. Dzieje się to cały czas. Ta miłość to Dusza Kosmosu. Dusza Źródła i jest ona wszędzie. W ten sposób Źródło jest obecne wszędzie i przenika wszystko.

Ten piękny wszechświat powstał jako środowisko urzeczywistniania się potencjału mikrokosmosów istot, zawierających cząstki Źródła. Rozwój właściwej duszy następuje w ośrodku materialnym wszechświata. To podobnie jak nasiona, aby wykiełkowały należy je „wysiać” tzn. umieścić w ziemi. Cząstki Źródła wcielają się więc w materię wszechświata - genetycznego Boga doświadczalnego.


Mobilizowane do rozwoju mikrokosmosy istot, są pod wpływem kolektywu istot które osiągnęły już swą wieczność i wspierają telepatycznie aktualnie wznoszących się. W czasie gdy dany mikrokosmos znajduje się w Finale Syntezy Stwórcy, wiele istot pomaga w tym procesie wysyłając Miłość jako doładowanie syntezy. Osiąganie najżywszego stopu życia - ciała syntezy - to naprawdę mocne wydarzenie, w którym bierze udział personel Konferencji i Logistyki. Uwieczniona w Światłości istota staje się Jednością z Źródłem.


Na wielu planetach uniwersum dojrzewają do życia wiecznego istoty wcielone. W trakcie wnoszenia się i syntezowania mikrokosmosu spotykają się, poznają i uczą Funkcji Jedności Wszechświatów na wielu jej poziomach-zasięgach. Wniebowstąpienie istoty to zasadniczo proces wewnętrzny mikrokosmosu. Można powiedzieć że ma miejsce „wstąpienie nieba w istotę”. Duchowe piękno i moc Miłości jaką promieniuje taka istota są cudowne. Jeśli jesteśmy zachwyceni np. pięknem kobiecego ciała to gdy ujrzymy dojrzałą istotę duchową w jej pełnym zintegrowanym spektrum życia wiecznego, to brzmienie takiej częstotliwości wibracji jest czystym Źródłem Życia. Istota taka jest przecież w stanie orgazmu wieczności i dlatego dla wielu ziemian spotkania z takimi istotami pozostają na długo w pamięci. To są przykłady istot które osiągnęły życie wieczne w czasie wcieleń na ewolucyjnych planetach wielu galaktyk. Jedna ze wspólnot takich istot, to właśnie forum Konferencji Intergalaktycznej.


Dziś jest Wigilia Bożego Narodzenia. Kto jednak naprawdę wie co wydarzyło się dwa tysiące lat temu ? Każda istota jest przecież takim „Bożym Narodzeniem”. Czas sobie to uświadomić. W prosty sposób można zrozumieć cud życia - zaczynając od technologii organizacji atomowo- komórkowej ciała biologicznego. Już tu pilny obserwator zrozumie, że ta technologia to nie jest przypadek. Stoi za tym jakaś wysoce skuteczna inteligencja, która potrafiła złożyć taki organizm z atomów. Niech to będzie zaskoczeniem dla naukowców. Życia nie tworzy chaos - bo efekt jest przecież odwrotny do chaosu- życie to super uporządkowana architektura, technologia pochodząca z tak odległej przyszłości, że naukowcy mają problem żeby sobie ją nawet wyobrazić. To jest technologia Duszy Kosmosu i program duszy ludzkiej. Głoszenie przez naukowców, że poznali ludzki genom jest medialnym i reklamowym kuglarstwem. Jest kilku wybitnych duchowych naukowców, którzy dotarli świadomie do kodeka genetycznego i zrozumieli język w którym zapisane są geny. Reszta to oziębła mechaniczna obróbka i modyfikacje genetyczne, które winny jak najszybciej wzbogacić się o wiedzę duchową w zakresie genetyki, jeśli już zajmują się tymi boskimi cząsteczkami. Ciało to Świątynia Duszy.


Jak to wygląda; naukowcy zajmują się rekombinowaniem genetycznym, nie wiedząc nic o prawdziwej naturze DNA i jego pochodzeniu ? „Szkiełko i oko” powinno posiąść głębszą refleksję natury życia. „Cegiełki życia” mówią naukowcy. O Budowniczym milczą. Tajne przez poufne. Wiemy, że istnieje specjalna dyrektywa, która nakazuje całej konwencjonalnej branży naukowej, całkowicie wyjaławiać wyniki badań naukowych z aspektów duchowych i świetlnych aby wiązać umysł wyłącznie z materią. Mało tego, wszystko ma być podyktowane interesem najbogatszych tego świata i tak zapisane aby wynikało z tego że tylko najbogatsi decydują o losach świata. Smutna konstatacja stanu cywilizacji ale nie dołujmy się, bo światełko w tunelu świeci coraz mocniej. Tablica może Mendelejewa ale wszystkie pierwiastki boskie.


To jest właśnie ten czas kiedy naukowcy zbiorą się razem i przeanalizują cały dotychczasowy zbiór badań poziomu molekularnego wszechświata i wszyscy razem zaskoczą w końcu że ma to jednak związek z Bardzo Wysoką Inteligencją. Że samoorganizacja poziomu molekularnego wszechświata, to właśnie ta Inteligencja, której nie widać a jest. Nie widać a tworzy. Ona Jest. Duszą Kosmosu - Mili Państwo ; i Wam również „Bożego Narodzenia” w Was Samych.
Bogini Poufna i Bóg Tajny


Ziemskie wyznania i wierzenia – w różny sposób przedstawiają relację istoty wcielonej do Źródła jej życia. Przesłanie LUG kładzie nacisk na prawidłowy rozwój tej relacji, osiągnięcie wewnętrznego połączenia z Źródłem i przyjemności z niego płynące. Życie wieczne trzeba sobie wypracować w czasie wcielenia, w czasie życia, pełni życia, przyjemności życia i radości życia. W nas jest to przejście do wnętrza wszechświata.


Ziemia obserwowana z zewnątrz przez turystów innych światów i personel LUG to przepiękna planeta ale co się dzieje z samą cywilizacją ? Czemu obecność UFO wzbudza taką sensację ? Czego wiele razy było ostrzeliwane przez wojsko? Czego naukowcy będący pod wpływem pijackich zwidów jaszczurów nt. podboju kosmosu, wciąż próbują wpaść na sposób przejęcia kontroli nad Kreacją ? Przecież jest to niewykonalne.


W swych pijackich zwidach, a jeszcze pod wpływem silnych farmaceutyków, jaszczury popadają w skrajną psychozę strachu, anihilacji i śmierci. Całe ich szeregi tworzą ziemską hierarchie władzy bankowej, telewizyjnej, politycznej, wojskowej i jeszcze religijnej - wiadomo jakiego wyznania. Oni czują, że są obserwowani przez coś, co jest poza ich kontrolą. Było, jest i będzie. Wiedzą, bo już się dowiedzieli, dotarło to do nich, że jest to tak potężna i Inteligentna Moc, jak potężny i nieskończony jest Wszechświat. Czasami siadają w nocy z butelczyną i wpatrują się w gwiazdy galaktyki. Nachodzi ich wtedy pewna nostalgia i naprawdę po cichu modlą się do Kosmosu o jakieś tam sprawy z którymi borykają się na co dzień. Tą są te chwili kiedy wytwarza się cieniutki strumyczek między Kosmosem a ich świadomością, którego nie blokuje ego. Wszechświat jest współczulny z wszystkimi istotami i organizmami go zamieszkującymi.


Powodowani marzeniami o zaginaniu czasoprzestrzeni, tworzeniu czarnych dziur, podróżach międzyplanetarnych, próbują to następnie przełożyć na fizyczne doświadczenia i uskutecznić. Nauka to potęga ale technologia Duszy Kosmosu jest potęgą do nieskończoności. Wiele istot pozaziemskich dziwiło się jak to jest, ziemska nauka jest już na poziomie stacji orbitalnej, komputerów kwantowych i Internetu a rozwój duchowy daleko z tyłu a powinna być przynajmniej równowaga. Wszystko się wyjaśnia gdy tłumaczy się, że nauka ta w większości kontrolowana przez lobby bankowe i pilnowana przez wojsko. W pijackich zwidach jaszczury widzą wszędzie zagrożenie. Początkowe maniakalno - depresyjne postawy, przechodzą w manię prześladowczą a potem w najcięższe schizoidalne wiry. Widzimy do czego prowadzi silna indoktrynacja ideologiczna, religijna, nieleczony alkoholizom i farmaceutyki oraz oziębłość. I tacy ludzie do tej pory stanowili hierarchię aparatów władzy na tym świecie.


Nie ma jednak przymusu uczestnictwa w zbiorowym obłędzie powiązanym chorym prawem Hierarchii, która zakładała kontrolę i władzę nad jednostką aż po grób, prawnie ogłaszając śmierć istoty, jako ideologiczny paradygmat władzy. Pieniądz nie powinien być narzędziem kontroli i zniewolenia innych, wyzysku i manipulacji rynkiem. Wszystkie przekręty giełdowych i bankowych spekulantów oraz finansistów rządowych, mają być zrekompensowane z nawiązką. To jest warunek ich dalszego funkcjonowania w Erze Wodnika i jej nowym modelu gospodarki, inaczej zostaną od niej definitywnie odcięci. To były ostatnie „ponure żniwa” Ery Ryb. Nie ma styczności między erami gdzie można by „przepchnąć” stare nawyki i żądze. Wraz z zakończeniem ery Ryb, kończy się eksploatowanie i kontrola planety oraz cywilizacji w trybie niewolniczym przez Hierarchię. Wszyscy których dopadło ego - ciężka zakaźna choroba, proszeni są o jak najszybsze uzdrowienie się.


Erę Ryb zdominował paradygmat władza, która upośledziła wiele istot. Która wywołała psychozy strachu i zamroczenie alkoholowe. „Śledzik lubi pływać.” Jaszczury pod wpływem pijackich zwidów i przeróżnych ideologii nękali całe kultury i prześladowali je. Niszczono odwieczną wiedzę kosmologiczną i dorobek wielu pokoleń, przedstawiając tłumom spreparowane informacje w formie prawa i kar, co sprytnie w tych czasach powielają jeszcze niektóre masmedia, żonglując emocjami i grając na najniższych ludzkich instynktach wywołując tylko gniew, agresję i chaos. W Erze Ryb oprócz jej wzniosłych akcentów i odkryć obserwowaliśmy również apogeum dezinformacji, kłamstwa, strachu i śmierci - wywołane polityką cienia i konfliktami na tle religijnym. To była Era Ryb w której nawet „skłócono” ziemian z Wszechświatem, rysując go jako niebezpieczną czeluść gdzie przebywa „srogi i mściwy Bóg”. Świat podzielony przez imperia. Z jednej strony była to przygrywka do Wojen Gwiezdnych ale z drugiej przecież eksplorowano pokojowo i naukowo pobliską przestrzeń układu Słonecznego. Era Hierarchii która stworzyła machinę władzy tak koszmarną jak koszmarne są skutki w postaci piekła astralnego. To byli ludzi obłąkani do tego stopnia, że nawet nie zdawali sobie sprawy jak tragicznie wyglądają w oczach Światłych uczestników planetarnej sceny życia.


Tłumaczą się, że: „na nich spadł obowiązek przeprowadzania najcięższych i najpaskudniejszych robót cywilizacyjnych. Budowania kopalń, fabryk, wydobywania ropy, wojen, tworzenia religii, produkcji pieniędzy, gromadzenia złota, podboju kosmosu. Że nie potrafili inaczej. Że to dla nich też był koszmar. Że umierali dla idei. Że jedyne co znają to prawo władzy i kontroli strachu. Że bali i boją się Boga oraz jego kary ale milczeli na ten temat. Że pieniądze były ważniejsze od życia. Że wolność była wyłącznie kwestia bogactwa. Że tak rozumieli swoją rolę kładzenia podwalin cywilizacji. Że to wszystko ich przerosło”. Ale mówią, że : „Było też wiele pięknych momentów w ich życiu, którymi dzielili się z innymi i wspólnie przeżywali. Mieli rodziny, dzieci. Że to był ich czas. Czego gorzko żałują i jakie popełnili błędy sami do końca nie wiedzą ale poddają się rozliczeniu i osądzeniu. Niech słuszny i sprawiedliwy werdykt zakończy erę Ryb, wraz z którą chcą odejść.”


Były jasne i ciemne strony tej ery. To była trudna era. Smutek przeplatał się z nadzieją. Polityka cienia z dobrem. W końcu u schyłku ery, Światło zaczęło górować nad cywilizacją. Zrozumiano, że Natura Kosmosu jest pokojowa i rozwojowa. Że życie cechuje Bardzo Wysoka Inteligencja która również odpowiada za ewolucję. Zaczęły znikać granice. Pojawił się Internet. Świadomość ekologiczna. Świadomość planetarna. Świadomość ziemskiej wspólnoty - globalnej wioski. Jako zwiastun Ery Wodnika pojawiła się w końcu świadomość galaktyczna.

Do obowiązku istoty należy wypracowanie życia wiecznego. Jest ona wyposażona we wszystko co potrzebne jest do osiągnięcia Wiecznego Światła na drodze jedności z Bogiem-Źródłem. Jednym z aspektów rozwoju duchowego jest oświecenie ciała biologicznego ( oświecenie, molekularne ) co osiągamy poprzez całkowite oczyszczenie się z wszystkich toksyn, cudzej karmy i programów kontroli-niewoli na wszystkich poziomach naszego mikrokosmosu. Wielkie oczyszczanie zaczyna się wraz z zainicjowaniem syntezy doświadczeń ewolucyjnych i wznoszeniem energii seksualnej.


Życie nie jest „karą za grzechy” co sugerują niektórzy okultystyczni spekulanci. Życie jest cudem. Jest emanacją Boga-Źródła. Jest emanacją Duszy Kosmosu. Jest też w podróży ewolucyjnej, w której istota może badać samą siebie, kierować, wspierać i przyspieszać własną ewolucję. Jest emanacją Boga-Źródła i jego Duszy, tzn. że Bóg-Źródło i Dusza również są obecne w postaci istoty. To jest właśnie medytacja, kontemplacja i przeżywanie Boga w osobistej ekstazie i wewnętrznym poznaniu.


Pozwól, aby Bóg w tobie mógł wyrazić się w pełni, jako ty. Pozwól aby Bóg w tobie objawił się w pełni. Rozpoznaj Boga w sobie a staniesz się nim. Istnieje wiele szkół duchowego rozwoju i ścieżek religijnych traktujących właśnie o tym. To też trzeba zrozumieć, przesiać i iść do przodu, bo wewnętrzne odkrycie w sobie Boga dokonuje się w wielkiej intymnej Miłości. Na miliardach planet uniwersum które logistycznie pilotuje, serwisuje i pozycjonuje Dusza Kosmosu, ich mieszkańcy przeżywają wewnętrzne połączenie z Bogiem-Źródłem. Zawsze i wszędzie rdzeniem tego połączenia jest Miłość, w Ogniu Miłości. Istoty które stały się jednym z Bogiem Źródłem to istoty które również zrozumiały że są wszechświatem i jego stwórczą technologią z której mogą korzystać ; mądrze i odpowiedzialnie. W innym przypadku wszechświat odpowie w ten sposób, że skieruje istotę poprzez mechanizm odzwierciedlenia na lekcje poprawy. Istoty w pełni Światłe Boga-Źródła , znane są jako personel LUG, forum Konferencji Intergalaktycznej, Wielkie Braterstwo Światła, Królestwo Światła Nieskończoności czy przedstawiona tu Funkcja Jedności Wszechświatów.


Turystyka przyszłości o której będziemy jeszcze pisać, nawiązuje właśnie do pracy personelu LUG z cywilizacjami które wprowadza się w Architekturę Stworzyciela aby mogła ją świadomie eksplorować. W miarę otwierania się różnych cywilizacji na Duszę Kosmosu, istoty pojmują naturę Duszy, naturę wszechświata i Źródło ich Życia - co syntezują w sobie i osiągają wtedy Światło Wieczności.


Pamiętajmy, Wszechświat, nawet jeśli by go sprowadzić wyłącznie do nadawczo-odbiorczego ( przetwarzającego ) procesu technologicznego, tak jak go rozumują naukowcy a jest przecież czymś więcej, jest technologią naprawdę inteligentną i opierającą się na Wiekuistej Mądrości i Miłości, które są stwórczym rdzeniem życia. Wszechświat w swej naturze jest więc czułą i kochającą istotą. To wyłącznie różne dziwne projekcje umysłów istot oraz interpretacje i spekulacje na temat Boga powodują zamieszanie, strach i cierpienie, które następnie dręczą istoty jako ich własne iluzje- strachy-wytwory. Niektóre z tych projekcji-blokad są bardzo toksyczne a nawet śmiertelne i od tysięcy lat osadzały się w pamięci komórkowej drzewa ludzkości. Dziś istota wszystko to powinna usunąć ze swojego mikrokosmosu i połączyć się z Bogiem Źródłem co napełni ją Światłem Wieczności.


Podobny proces przechodzi Ziemia. Musimy zobaczyć to poprzez związek czystej wody z ciałem krystalicznym planety. Jeśli zrozumiemy, że najdoskonalszą naturalną pamięcią fizyczną dysponuje woda i zdamy sobie sprawę z tego, jak została zanieczyszczona na skalę planety i jakie toksyczne zapisy zostały wprowadzone przez cywilizację w jej strukturę pamięci, obudzi się w nas prawdziwa troska o dobro przyrody. To wszystko trzeba teraz posprzątać. Pomaga w tym komunikacją z jądrem Ziemi które generuje krystaliczne ciało planety wchodzące w rezonans z przestrzenią kosmiczną ( Architekturą Stworzyciela ). Teraz zobaczmy na mikrokosmosy istot, życie których oparte jest na wodzie. Co tam się zapisało w pamięci komórkowej na drodze rozwidleń genealogicznego drzewa ludzkości.


" Poza obszarem percepcji większości ludzi istnieją wyższe rzeczywistości. Cały stworzony wszechświat ma nieskończenie wiele wymiarów, a wszystkie są wytworem Jedynego - tego którego nazywamy Bogiem, Duchem bądź Stwórcą - i w każdym z nich tkwią nieskończone możliwości. Idea innych sfer bytu, a przynajmniej jednej z nich - tej w której mieszka Bóg - jest bardzo realna dla większości z nas. Często nie posiadam się ze zdumienia, że ludzie z łatwością wierzą w najwyższą istotę czy stwórcę wszechrzeczy, a jednak nie potrafią pojąć, że stanowią integralną i nieodzowną cząstkę tej samej sfery.”


„Prawda jest jednak taka, że dziecku po prostu łatwiej nawiązać kontakt z poziomu czystej świadomości niż poradzić sobie z tym, że nikt go nie słucha bądź nie uznaje go takim, jakie jest. Dzieciom tym trudno wyrazić w codziennym ludzkim języku eteryczne doznania, w które ich świadomość wchodzi z taką łatwością.”


„Doznanie dotyku wzbudza u wielu tak zwanych autystycznych dzieci poczucie zagrożenia. Dzieje się tak dlatego, że odczuwają one wszystkie dotychczasowe przeżycia osoby, która ich dotyka - jej najgłębsze obawy i skryte uczucia, ciemne i jasne miejsca.”


„Prawda jest taka, że procesy myślowe u dzieci naszych czasów przebiegają inaczej niż u ich poprzedników. Typowe dla ludzi jest myślenie linearne, w którym jedna myśl następuje po drugiej w logicznym porządku. Myśli te są ogniwami łączącymi oddzielne informacje w spójny logiczny łańcuch. Mózgi dzieci naszych czasów działają inaczej. Zamiast posługiwać się logiką linearną, myślą one wielotorowo. ”


„Dawniej ludzie, kiedy już przyszli na świat, szybko zapominali o swoim pochodzeniu. Zapominaliśmy o naszych darach, o naszym Źródle i o naszej doskonałości. Dzieci naszych czasów nie tylko pamiętają dużo z tego, co myśmy zapomnieli, ale wręcz to uosabiają.”


„Takie dzieci nie są dysfunkcyjne, tylko są po prostu inne. Jeśli zastosujemy porównanie z komputerem, poprzednie pokolenia są jak komputery wczesnego okresu, wciąż pracujące w systemie DOS. Ich procesory mogą wykonać tylko jedną funkcję w danym momencie, toteż działają sekwencyjnie, realizując jedno zadanie od początku do końca i dopiero wtedy zaczynają następne. Dzieci naszych czasów natomiast przypominają najnowsze superkomputery, świadomie realizując równolegle wiele zadań i nie gubiąc po drodze żadnego wątku. Przetwarzają informacje w postaci czystej energii, dzięki czemu komunikacja przebieg bez opóźnień. Proces ten odbywa się zbyt szybko, żeby można było go wyrażać słowami. Dzieci te stosują szybszą od prędkości światła technikę przyswajania informacji i jest ona dla nich czymś naturalnym.”


„Dzieci naszych czasów zdają sobie z tego prawdę. Gdy dziecko zna prawdę, czuje ją na wskroś, a rodzice czy chodźby inne dzieci usiłują je nakłonić do życia niezgodnego z tą prawdą - i w ten sposób każe mu się zdradzać jego własną nadzwyczajną istotę. Każe mu się uwierzyć w kłamstwo o tym, że jest oddzielone od całości. To kłóci się z całą naturalną wiedzą dziecka, a ponieważ ta wiedza tkwi w nim bardzo głęboko, owo oddzielenie go od całości sprawia mu organiczny wręcz ból.”


„Dzieci naszych czasów nie tylko mają misję nauczania nas o wyższej rzeczywistości z perspektywy swojej niewinności i jasnego postrzegania prawdy: są również przyszłością naszego świata. I jeśli będziemy zwracać na nie uwagę, ludzkość może zmienić destrukcyjny kierunek, w jakim teraz zmierza, i wkroczyć na drogę prowadzącą do znacznie doskonalszej, szerszej rzeczywistości, nastawionej do życia całościowo i zapewniającej najwyższe dobro wszystkim ludziom.”

Meg Blackburn Losey „Dzieci Naszych Czasów”


Każda istota dziedziczy jakiś typ ciała. Dlatego tak ważne jest dawanie Miłości dzieciom i kochanie ich, bo wtedy ich ciała przeżywają oczyszczającą, wzmacniającą i synchronizującą z Wszechświatem ekstazę. Prawidłowo rozwija się układ immunologiczny i mózg a wszystkie czakry przyjmują optymalną wyjściową energię na całe przyszłe życie dziecka, które później nie musi męczyć się z żadnymi blokadami tylko żyć pełnią życia i kochać z całej siły.


W niektórych siedzi jednak potwór w postaci toksycznych zrzutów drzewa ludzkości ( cudzej karmy ) które zapisały się w pamięci komórkowej. Przy braku Miłości w rodzinie, ciepła boskości, prawidłowych relacji interpersonalnych, zdrowia i dobrego samopoczucia, potwór zaczyna powtarzać swój program kontroli-niewoli, nasycania się toksynami i „ściąga na istotę same nieszczęścia”. Istota zaczyna popadać w nałogi, konflikty, traumy i generalnie żyje w codziennym zdołowaniu i niemocy. Znamy w przyrodzie przypadki wirusów które dosłownie kontrolują zachowania swojego żywiciela, tak aby wirus mógł przenosić się do innych organizmów. W ten sam sposób działają wszystkie toksyczne zapisy pamięci komórkowej. O takiej istocie mówimy wtedy że jest opętana, ma w sobie potwora lub ciemny hologram śmierci. Generalnie są to potężne blokady na drodze ewolucji istoty w stronę Światła Wieczności. Trzeba też uważać na pewne zewnętrzne „środowiska” które kultywują potwora, powielają go i próbują wzmacniać, np. poprzez świat astralny. Aby się od tego całkowicie uwolnić „czorta trzeba przejrzeć na wylot” i tu na ratunek przychodzą boskie katalizatory. Ciało świątynią Duszy. Zaczynamy więc od oczyszczenia własnego mikrokosmosu i wielkiej Miłości Duszy Kosmosu, która przychodzi do nas w Ogniu Miłości abyśmy poznali ją i następnie połączyli się z Bogiem-Źródłem.


Duszę Kosmosu możemy nazwać Nawigatorem Całości Wszechświata, co przypominają nam „Stwórcy Skrzydeł ” i jest ona dokładnie tym Nawigatorem. Jeśli GPS to system globalnego pozycjonowania, to Dusza Kosmosu jest źródłowym programem kosmicznego pozycjonowania wszechświata galaktyk, nie jest to jednak bierne pozycjonowanie ale pozycjonowanie w którym Dusza dokonuje rzeczywistych ustawień atomów aż po ciała niebieskie i grupy galaktyk a następnie pilotuje je i nawiguje, co generalnie nazywamy też Logistyką Układów Galaktycznych. Znany więc już lepiej funkcję Duszy Kosmosu. Później poznamy specjalne statki-matki Logistyki, czyli różne lokalne serwery obliczeniowe i laboratoria, pracujące w uniwersalnym porządku ewolucyjnym wszechświata. Są to jak najbardziej realne statki kosmiczne, aczkolwiek działające dyskretnie na częstotliwości ósmej gęstości i wyższych.


Wiele razy padało pytanie; „Czy mają one również naturę fizyczną ”? Mogą objawiać się w polu trzeciej gęstości i być widoczne. Posiadają pewne cechy fizyczne ale trochę innej fizyki niż klasycznie rozumianej na Ziemi. Mogą być widoczne w formie Światła, jako świecące obiekty, na zasadzie interferencji fal. Jest to wyższa szkoła fizyki kwantowej, która dopiero będzie na Ziemi poznawana. Na razie naukowcy są w przedszkolu. Generalnie chodzi o umiejętność świadomego procesu kierowania potencjałem Światła z poziomu duszy istoty. Można wtedy stworzyć różne gęstości, które nie są oddzielone od Światła. Można je dotknąć fizyczną dłonią. Będą fizycznie namacalne ale będą równocześnie Światłem. Będą rezultatem ukierunkowanej interferencji fal Światła. Jest to osiągalne. Jest to odpowiednio skonfigurowane Światło, zatrzymane na pewnej progowej częstotliwości, co daje w efekcie nową gęstość. Tak, wtedy klasycznie fizyczna istota ziemska, może wejść na pokład takiego statku.


Ponieważ naukowcy znają materię taką jaką znają, nie kojarząc nawet za bardzo skąd się wzięła w kosmosie, trzeba w tym miejscu uwrażliwić ich na fakt, że tworzyć materię można na wiele sposobów. Znana, barionowa materia wszechświata powstaje w wielkim uniwersalnym procesie pozycjonowania atomów przez Duszę Kosmosu. Jest to rozciągnięty w czasie ogromny projekt na skalę miliardów galaktyk. Celem jest wykrystalizowanie się ciał astronomicznych. To ten duży Ogród w którym działają liczne laboratoria, gdzie można badać proces generowania wielu różnych gęstości w oparciu o funkcję Światła i świadomość duszy, ponieważ „takie rzeczy” można robić wyłącznie po staniu się Światłem Wieczności. Uczymy się poznając własną postać i wszechświat. Potem osiągając Światło Wieczności możemy samodzielnie generować różne gęstości co oznacza że awansowaliśmy na pracownika statku Logistyki. Tam też dowiadujemy się więcej o naturze Źródła i poprzez serwery logistyki i ekrany statków możemy obserwować najpiękniejsze widoki we wszechświecie, a w śród nich Dyspozycję Mocy Duszy Kosmosu i Multilokację cząstek Źródła.


O materii fizycznej można więc powiedzieć, że jest „wyświetlana” przez Duszę Kosmosu na plan przestrzenny wszechświata. Materia jest więc oglądanym i doświadczanym filmem o życiu. Chodź jest to projekcja, jest ona rzeczywista. Istoty dojrzałe duchowo, które stały się Światłem Wieczności, mogą korzystać z technologii projekcji różnych gęstości. Wyobraźmy sobie taki film w rzeczywistości którego żyjemy tu i teraz.


To czy jest to dramat albo komedia zależy wyłącznie od stanu naszego umysłu i ciała a to zależy już od nas, tego co w nas „siedzi” no i takiej a nie innej cywilizacji. Ponieważ uniwersalna kosmiczna projekcja jest zawsze uniwersalna ( uniwersalny porządek wszechświatów ), więc to wyłącznie my sami określamy „gatunek” tego filmu. Jednym z nich jest astral.


Uniwersalny porządek życia i ewolucji wszechświata jest oddawany przez religie, filozofie i naukowe tezy ale efekt jest raczej karykaturalny. Nie jest to naturalne, wierne oddanie uniwersalnego porządku. Znów tworzą się różne „gatunki” filmu. Uniwersalny porządek życia i ewolucji wszechświatów można uchwycić prawidłowo jedynie w swoim wnętrzu poprzez połączenie z Bogiem- Źródłem.


Dusza Kosmosu mówi : Jestem technologią Źródła w zakresie organizacji życia. Dla Źródła jestem technologią dzięki której, poprzez akt kreacji, Źródło może zobaczyć efekt swego Stwórczego Zamysłu i modyfikować go dzięki ewolucji.


Różni świadkowie pytają się : „Czy to jest to, co rozumiemy jako skutek rozdzielenia u zarania dziejów, czy inaczej wyodrębnienia z pierwotnej jedności Źródła, cząstek Światła, podróż których doprowadziła do stworzenia królestwa fizycznego, nazywanego najniższym, najbardziej ciężkim i traumatycznym stanem wszechświata, w którym istoty tak cierpią i umierają ?”


„Jednym z gnostyckich mitów tłumaczących stworzenie materialnego świata jest mit o Pleromie - sferze bytowania boskich archetypów. Według tego przekazu transcendentny świat Pleromy powstał na skutek emanacji boskich, czyli twórczych mocy wprost z niezmiennego i doskonałego Boga. Emanacja ta, mimo że nie naruszała struktury niepodzielnego Absolutu, była swoistą dewaluacją boskiej jedności i jedyności. Proces mający swój przebieg w pleromie był w swej istocie procesem upadku i stopniowej degeneracji boskich archetypów. Przebiegał on od świata absolutnej jedności i dominacji ducha, poprzez świat transcendentnych idei, do świata materii powielającej się poprzez reprodukcję, łączenie i rozpad. W myśli neoplatońskiej, podobnie jak w wielu odmianach gnostycyzmu, oddalenie się od duchowej Jedni Absolutu - utożsamianego z Dobrem i ze Światłem - powoduje stopniowe zmniejszanie się Dobra, jak i światła. Ten proces trwa na tyle długo, aż w końcu Światło i Dobro słabną tak, że w pozbawionej ich wpływu dziedzinie może rozpocząć się kształtowanie form ciemnej i dążącej ku złu substancji czyli materii.”


„Światem pośrednim między Bogiem a stworzeniem jest w gnostycyzmie sfera Pleromy. Pleromę w micie walentyniańskim tworzą elementy zwane eonami. W teologii Walentyna mit Pleromy na pierwszoplanowe znaczenie. Z głębi Boga zatem narodziły się eony - obrazy myślowe absolutu. (…) Poszczególne eony przedstawiają pewne stadia, które mają na celu zobrazowanie oddalania się światła emanacji od swego centrum, czyli od całkowicie transcendentnego Absolutu, a zarazem są szczeblami prowadzącymi do wyodrębnienia się zasady zła - czyli w gnostycyzmie zasady materialnego wszechświata. ”


„W teistycznych koncepcjach hermetycznych najwyższego Boga, mającego męsko- żeńską naturę, interpretuje się jako oświecające Światło i stwórczy Umysł. Poniżej boskiego majestatu myśl hermetyczna umieszcza Logos. Pierwiastek ten przedstawiony jest jako Syn Boży. Podobnie rzecz ta wygląda w Ewangelii św. Jana, gdzie postać Jezusa Chrystusa została ukazana jako Syn Boży i Logos - jako Słowo będące na początku i będące u Boga i będące Bogiem. „Słowo” w obu teologiach oznacza obdarzony mocą duchowej kreacji aktywny aspekt Stwórcy. W rozważaniach teozoficznych, przypisywanych Hermesowi Trismegistosowi, poniżej Logosu usytuowany jest Umysł Demiurga, stanowiący tę część Logosu, która wchodzi w kontakt z materią, obdarzając ją formą. Sfera poniżej domeny Umysłu Demiurga, czerpiącego swą moc od Syna Bożego, należy do Anthroposa - niecielesnego człowieka będącego obrazem Boga. Powstanie człowieka ziemskiego jest wynikiem upadku Anthroposa, tak jak w chrześcijaństwie powstanie zła jest wynikiem upadku Lucyfera.”


„Czwarty Wymiar”


Konkludując; różni świadkowie pytają : „Czy to jest to, co rozumiemy jako skutek rozdzielenia u zarania dziejów, czy inaczej wyodrębnienia z pierwotnej jedności Źródła, cząstek Światła, podróż których doprowadziła do stworzenia królestwa fizycznego, nazywanego najniższym, najbardziej ciężkim i traumatycznym stanem wszechświata, w którym istoty tak cierpią i umierają” ?


Dlaczego powstała materia ? Po co powstała materia ?


Program materii był i jest w potencjale Boga-Źródła. Jeśli uwolnimy się od „gatunków” filmu i prawidłowo zrozumiemy naturę uniwersalnego porządku życia i ewolucji wszechświatów, znajdziemy się w tym porządku na poziomie Boga Źródła i jego Duszy ( Kosmosu ) - technologii organizacji atomów i różnych innych gęstości.


Tak to jest - gorliwcy psioczą na Boga nie poznawszy dokładnie od strony Duszy natury podstawowego składnika życia czyli materii. Wypominaj mu „że nie utrzymał się w jedni, że się podzielił a potem upadł cząstkowo i zapomniał o sobie” A może „wajchę nacisnął nie tą co trzeba przez przypadek i oto zadrżały niebiosa i upadła materia a teraz nie wie co z tym zrobić.” Czy to był ryzyk - fizyk ? Czy badał możliwości Światła ? Czy z tego Światła narodziło się życie ?


Przecież z jakiś powodów dokonał swego zróżnicowania i ekspansji. Mówimy tu o Źródle Wszechświata i jego Duszy. Tak, osobiście podjął tą decyzję. Stało się, co się stało. Nie jest to jednak żaden „upadek aniołów” ani „koniec świata” ponieważ cykl zróżnicowania, ekspansji a następnie powrotu do jedności jest przez Boga realizowany już wielokrotnie. Tak, on pulsuje wszechświatami.


Przypominam że większość „gatunków” filmu to bardzo silne astralne projekcje, które wracają poprzez mechanizm odzwierciedlenia do swych adoratorów. Nie wydostają się poza ziemską sferę odbić i zaświaty. Dlatego wszyscy którzy przyczyniają się do tworzenia i utrzymywania różnych „gatunków” filmu na poziomie astralnym, przede wszystkim przyczyniają się do utrzymywania piekielnych systemów kontroli-niewoli ludzkości czyli mutanta zbiorowej iluzji. I to nie ma nic wspólnego z uniwersalnym porządkiem i Funkcją Jedności Wszechświatów.


„Dlaczego wszystkie żyjące istoty, oprócz człowieka, są szczęśliwe ? Dlaczego światem ludzi musi rządzić zachłanność ? Czemu światy stworzone przez Boga i przez człowieka są ze sobą w dysharmonii ? Okazuje się że o większości problemów współczesnego świata pisano już w starożytnych księgach indyjskich - Wedach”.
„Zresztą w dawnych Indiach nie było dostępu do wiedzy materialnej bez wiedzy duchowej. Dlatego, że sama wiedza materialna, bez wsparcia ducha, może być użyto przeciwko człowiekowi. To wspomniani jogini, wespół z innymi świętymi osobami na całym świecie, utrzymują Ziemię w całości.”


„Czwarty Wymiar” Gorliwcy psioczą na Boga i wypominają mu jego Dzieło a sami doprowadzili do powstania astralnych piekieł.


„…zakładnicy dolnych warstw Astralnego Planu Ziemi, do których należą światy Gehenny Ognistej, strefy Tułacze, światy Labiryntów, światy Koszmarów, światy Zapłaty i inne. ”


„W rezultacie wyboru przez człowieka nieboskich modeli zachowania jego subtelne ciało, przeznaczone do tego żeby stać się sferą wiedzy o przeżywaniu uczuć, przemieniło się w ciało astralne, wypełnione przeróżnymi emocjami, które w istocie są istotami demonicznymi - larwami. Po tym jak u ludzi pojawiły się ciała astralne, w subtelnym podplanie realności Ogrodu Edeńskiego, stworzonego przez Stwórcę, powstała przestrzeń lustrzana, którą nazywamy Światem Astralnym. Teraz stałymi mieszkańcami tego świata stały się zarówno larwy, jak i dusze umarłych na Ziemi ludzi, tzw. rozwcielone dusze, czyli otoczki astralne obciążone energiami ziemskich pragnień.”


„Jeśli człowiek w okresie swojej działalności życiowej, w świecie materialnym był ordynarny, szorstki, niepohamowany w swoich niedoskonałościach, również jego ciało astralne zostało ukształtowane jako ordynarne i gęste.”


„Te warstwy są miejscem przebywania larw i kontrolowane przez Demoniczny Zakon Ganturga, dlatego otrzymały nazwę piekielnych realności.”


„Co to za miejsce gdzie trafiłem, nie ma tu ani wody, ani powietrza, jest ono głębokie i niemierzalne, jest czarniejsze od najciemniejszej nocy i ludzie bezradnie błądzą naokoło, tu człowiek nie może żyć w spokoju serca i pragnienie miłosne też nie może tu być zaspokojone.”


„Świat Astralny nazywamy jest Wielkim Wężem i Smokiem, z którego na ludzkość spływają wszystkie złe oddziaływania. To jest tak, to jest prawda, ale dlaczego nie dodać, że Świat Astralny wysyła tylko to, co otrzymał…”


„…rozwcielone dusze podlegają ciągłym atakom ze strony larw, które starają się całkowicie zabrać cały, posiadany przez duszę potencjał światła, co grozi ostatecznym rozpadem jej na pierwotne elementy.”
„Astralny plan, jak już niejednokrotnie mówiliśmy wcześniej, będąc tworem emocjonalnych stanów i przeżywania planetarnej ludzkości, nie ma swojej realności w Świadomości Boga.”


„I ponieważ samo istnienie Lustrzanych Światów jest skutkiem naruszenia Wysokiej Woli Boskiego Prawa, czemu towarzyszy sprzeniewierzenie energii zawartej w jakościach wiedzy, właściwościach i stanach, cała inicjacja wychodząca z tych światów i sfer ma inwolucyjny kierunek. ”


„Tutaj należy też wziąć pod uwagę, że wszystkie rozwcielone dusze przebywające w Świecie Astralnym zgodnie z Prawem Karmy pozbawione są energetycznego zasilnia ze Źródła Wiecznego Życia. To zasilanie odbywa się tylko wtedy, kiedy Dusza znajduje się w ziemskim wcieleniu i działa w warunkach Fizycznej Realności Planety.”


„Przejście rozwcielonych dusz dusz, przebywających w relanościach piekieł, na subtelne warstwy Świata Astralnego może się odbywać tylko wtedy, jeśli przejdą one w światy Czyściów, wypełnione potęgą Fioletowego Płomienia i będą oczyszczone poprzez emanację wysokiej częstotliwości tego Boskiego Płomienia.”


„…Zastępy Światła mają prawo i otrzymują możliwość tworzenia w Światach Astralnych będących odzwierciedlonym i zniekształconym podobieństwem Boskiej Realności Subtelnego Świata tylko wtedy, gdy wcielony na materialnej Ziemi człowiek otwiera w nich Korytarz Światła, który przechodzi przez sferę indywidualnej Obecności Jam jest poprzez Promień tworzonej w Duchu Modlitwy.”


„Wy realnie stworzycie dla nich warunki przejścia w lepsze Sfery istnienia po życiu, a dla siebie, swoich dzieci i wszystkich wcielonych w materialnym świecie planety spokrewnionych swoich stworzycie potężne Źródło Ochrony i Uzdrowienia, Promienie, które pomogą wam - jak mówiliśmy - przemienić swoje życie i ich życie, wypełnić je światłem miłości, wzajemnego zrozumienia, zdrowia i materialnego dobrobytu.”


„Na rezultaty przeprowadzonej alchemii nie trzeba będzie długo czekać i w realności waszej rodziny i rodu niektóre, wydawałoby się, nieuleczalne choroby drogich waszemu sercu ludzi pozostaną tylko wspomnieniem. Zajdzie cudowne uwolnienie od wielu rodzajów i form opętania, radość wraz z nadzieją i miłością powróci w wasze rodziny, a Dusza wasza otrzyma prawdziwe uwolnienie od ciężaru długów i wypełni się Światłem Miłości i Miłosierdzia na skutek ognistej transmutacji, istniejącego w polu waszego ziemskiego Drzewa, odkupiającego karmicznego węzła.”


„Realizując daną pracę, dacie możliwość czasowi transformować się w Wieczność, a duszy swojej zetknąć się z Nieśmiertelnością i żywiąc się jej błogością i dobrem, dającym wieczne życie, będziecie mogli wyjść zza kręgu narodzin i śmierci, do którego kiedyś zostaliście wciąnięci poprzez nieposłuszeństwo Duchom Rodu swojego ziemskiego drzewa.”


Nadieżda Domaszewa - Samojlenko i Władimir Samojlenko
„Pomoc tułaczym duszom”

W poznaniu i przeniknięciu materii jest pewien trud. Decyzja Boga-Źródła o stworzeniu królestwa fizycznego przez Duszę Kosmosu, która jest Duszą - Technologią Źródła, była i jest decyzją Boga. Nie ma innej przyczyny powstania królestwa fizycznego wszechświata. Z tej samej przyczyny, tego samego Zamysłu, nastąpiło zróżnicowanie i ekspansja Jedni w postaci cząstek życia, które zamieszkują mikrokosmosy istot rozsianych po wielu galaktykach. Jeśli istota zapali w sobie Światło Wieczności będzie oglądać z poziomu Logistyki tą cudowną Multilokację cząstek Źródła na planie intergalaktycznym.


Pamiętajmy ; w zakresie świadomości życia i wolnej woli istot, leży takie a nie inne traktowanie swojego życia i stosunek do sytuacji życiowej innych istot. Szukanie winnego gdzieś w Bogu, w sytuacji kiedy istoty same są opętane i tworzą astralne piekło - jest chorobą. Bóg nikogo nigdy nie ukarał. Bóg nie karze życia które stworzył. Życia którego jest emanacją. Życia w postaci którego występuje. Życia którego jest osobistą manifestacją. Bóg który jest Wiekuistą Mądrością i Miłością, który jest Absolutnym Światłem, daje życie i kocha życie.


To tylko ludzkie występki odbierają wolność no i to życie ale to nie Bóg. To przez różne „gatunki” filmu w obłęd których istota popada, zostaje uwięziona i kontrolowana. Istoty same stworzyły piekło a następnie pakują się do niego. Bóg jest Wiecznością. On nie ma z tym nic wspólnego, aczkolwiek jego decyzją powstało królestwo fizyczne wszechświata. To jednak nie materia winna jest powstania piekła. Czy można mieć pretensje do planety Ziemi ? Przecież kochamy Ziemię. To nasz planetarny dom - Planetarny Raj Życia. Nikt nie twierdzi, że należy skupiać się wyłącznie na materii. Ona spełnia swoją funkcję wzorcowo. Materii w żaden sposób nie trzeba kontrolować. Za jej atomową organizacją stoi Dusza Kosmosu.


Krzywy stosunek do materii - powielanie i mutacją błędów percepcji no i mamy krzywy stosunek do życia oraz astralne piekło. Czy rośliny mają pretensję do ziemi na której rosną i wydają owoce ? Drzewa mądrzejsze od ludzi żyją od nich dłużej ? Czy znamy Enty - dusze drzew ? Porozmawiajmy z przyrodą. Dlaczego więc człowiek, który jest wiodącym wątkiem ewolucji na tej planecie tak ciężko zachorował ? Dlaczego pozwolił skazać się na takie okropne choroby, skoro Bóg opracował istotę do wspaniałego, pełnego miłości, rozwojowego życia w nieskończoność ? Fakt, Bóg umiesił istoty w fizycznym królestwie wszechświata ale pamiętajmy, że to przecież on sam siebie tak umieścił. To była jego decyzja. Tak więc w każdym z nas jest Bóg. Poznaj Boga w sobie a w wielkiej Miłości narodzi się w tobie Wieczność.


Pamiętajmy, że ciało biologiczne jest z natury ewolucyjnym Bogiem doświadczalnym i wiodącym wątkiem ewolucji królestwa fizycznego wszechświata, którego ekspansja ma miejsce w nieustannych sekwencjach stwórczych Duszy Kosmosu z której wyłaniają się i klarują galaktyki.


Jakiekolwiek sugerowanie że fizyczne królestwo wszechświata jest złem, jest błędem, czy pomyłką Boga - jest dla Boga sygnałem, że zwolennik takich treści nie zrozumiał boskiego przesłania w postaci życia którym jest. Zrozumienie to odbywa się na poziomie Duszy.


Dusza Kosmosu to Dusza Boga Źródła, jego Stwórcza Wyobraźnia. Dusza Kosmosu to technologia organizacji atomów - od samych atomów, przez ciała niebieskie, organizmy biologiczne po gromady galaktyk i całe wszechświaty. To technologia organizacji fizycznego królestwa wszechświata, różnych jego gęstości i Logistyka tego wszystkiego. Mamy więc Duszę Kosmosu - Matkę Architektury i Boga Ojca - Światło Wieczności. Razem tworzą Jedność Stwórczą. Funkcję Jedności Wszechświatów. Źródło.


Personel LUG stanowią istoty które w drodze podróży ewolucyjnej w czasie wcielenia osiągnęły Finał Syntezy Stwórcy a więc ponowne, wewnętrzne połączenie w sobie Duszy Kosmosu i Boga Ojca. Innymi słowy osiągnęły Wieczne Ciało Syntezy. Statek kosmiczny. Ich praca na poziomie królestwa fizycznego polega min. na przekazywaniu lokalnemu środowisku impulsu ich wniebowstąpienia, ale pamiętajmy to jest „wstąpienie nieba w istotę”. Na wielu planetach inkarnujący personel LUG często pierwszy raz toruje drogę łączącą cywilizację z Architekturą Duszy Kosmosu. Niekiedy są to doświadczenia na skalę wielu galaktyk, a nawet wszechświata, co aktualnie jest związane z przyspieszeniem ewolucyjnym Ziemi. Logistyka już wiele razy informowała:
„Wszechświat uzdrowi Ziemię - Ziemia uzdrowi Wszechświat”. Tak oto przez miliony lat personel LUG i Konferencja Intergalaktyczna - generalnie jednak cała Funkcja Jedności Wszechświatów ( włącznie z uniwersalnym modułem harmonii Tzolkin - Faktor Majów, Chińskim I-Cing i innymi kosmogramami ) syntezowały rozwój Ziemi i jej cywilizacji aby w Finale Syntezy Ziemi - zsynchronizowała się ona w pełni z Funkcją Jedności Wszechświatów - włącznie z aktualną cywilizacją. Bierze w tym udział cały Wszechświat.


W dalszym biegu przesłania będziemy przyglądać się tej wielostronnej synchronizacji w znaczeniu ewolucji opartej na złotym podziale i doskonałej dystrybucji ładunku energii Duszy Kosmosu, gdzie jedna z lokacji tego ładunku to fizyczne królestwo wszechświata.


Przyjrzymy się też tej doskonałej dystrybucji ładunku w odniesieniu do modeli zarządzania ziemską gospodarką, nauki, transportu, budownictwa, energetyki, modeli komunikacji interpersonalnej i różnych innych aspektów cywilizacji - włącznie z turystyką przyszłości a nawet planowaniem rodziny.


Dystrybucję ładunku energii Duszy znamy już pod nazwą pozycjonowania instrukcji życia, technologii organizacji atomowej, kosmicznego zegara ewolucji czy uniwersalnego porządku ewolucji - i to jest zasadnicza domena Duszy Kosmosu. Cały akt kreacji opiera się właśnie na takim doskonałym mechanizmie dystrybucji ładunku energii Jedności Stwórczej i Logistyce Procesu. Jam Jest - doskonała dystrybucja ładunku energii wynikająca z Wiekuistej Mądrości i Miłości Jedności Stwórczej.


…Od początku wszechświata, przez dzień dzisiejszy, po wieczność. Od Źródła, poprzez wszechświat, do innego wszechświata – w toku podróży ewolucyjnej – na drodze do jedności z Bogiem - wciąż do głębi jego Jedności Stwórczej. Od Domu, poprzez spacer, do Domu - a to wszystko z Miłości.


Popatrzmy na nasze ciało jako efekt miliardów lat intergalaktycznej inżynierii genetycznej gdzie udało się złożyć je z atomów. Ciało jest złożone z atomów. Ile ich jest ? Wie tylko Dusza Kosmosu. Odpowiedzialny za to jest jeden z kodeków Duszy - DNA, z którym możemy się komunikować a który istnieje na styku Duszy atomowej i życia komórkowego jako translator. Istota dysponuje też najdoskonalszą pamięcią fizyczną, która ją wypełnia - czyli wodą. Mózg istoty jest z kolei miniaturą wszechświata nadrzędnego. Wiadomości na wszystkie te tematy będziemy rozwijać w tym przesłaniu.


Technologię życia biologicznego łatwo uzmysłowić sobie, obserwując jak całe ciało biologiczne przechodzi w mikrokosmiczny wzór spakowany do postaci DNA i ulokowany w męskim plemniku oraz żeńskim jajeczku - połączenie których daje w efekcie nowe ciało. Jakaż to technologia za tym stoi ? Zminiaturyzować i spakować do niewidocznego gołym okiem DNA wzór mikrokosmosu tak aby połączył się z innym podobnie zminiaturyzowanym i spakowanym mikrokosmicznym wzorem. Już sam ten fakt powinien zadziwić istotę, zainspirować i pobudzić do oczyszczenia mikrokosmosu, ponieważ im bardziej jest on czysty i zdrowy tym więcej może pomieścić Światła a istota zobaczyć może duchowo-inżynieryjny cud życia którym jest.


W drodze rozwoju genealogicznego drzewa ludzkości, w pamięci komórkowej odkładały się liczne doświadczenia. Bardzo wyraźnie swoje piętno odciskały np. stany emocjonalne w których dochodziło do zapłodnienia a były one różne. Zastanówmy się ile poczęć nastąpiło w sposób nieświadomy, niechciany czy w zamroczeniu alkoholowym i co się potem działo w życiu dzieci a ile w przypływie wspaniałej boskiej Miłości, duchowej świadomości, w kosmicznym połączeniu i uniesieniu partnerów ? To wszystko ma znaczenie. Wszystko co nieświadomie „oglądały oczy, słyszały uszy, wycierpiało ciało i projektował umysł ” osiadało w pamięci komórkowej. Oglądanie całymi dniami telewizji i czytanie nieodpowiedniej literatury przesiąkniętej ponurymi wizjami, polityką i tragediami - również rulowało się do tej pamięci. Dochodzą do tego toksyny dostające się w drodze nałogów spożywczych itp. Tak powstało piekło astralne na poziomie ciała biologicznego. Co mogło robić DNA aby nie kodować tego, to robiło ale siła potwora sięgnęła kiedyś tego kodeka i pokiereszowała go trochę.


Dlaczego więc człowiek, który jest wiodącym wątkiem ewolucji na tej planecie tak ciężko zachorował ? Dlaczego pozwolił skazać się na takie okropne choroby, skoro Bóg opracował istotę do wspaniałego, pełnego miłości, rozwojowego życia w nieskończoność ?


„Dla nas szczególnie ważny jest ostatni cykl 26 000 lat. Z pomocą prawa wolnej i formuły „wszystko dozwolone” mieliśmy zgłębić w nim Miłość. Cztery piąte wielkiego cyklu przebiegło bez zakłóceń, jednak pomiędzy czwartym a piątym krokiem, około 6600 lat temu, wtargnęła na Ziemią obca świadomość, która w ciągu 1300 lat dokonała ogromnego spustoszenia ludzkiej świadomości. Pole naszych zmysłów zostało zawężone, zaczęliśmy oddalać się od boskiego źródła, hołdować trzem bożkom materializmu, którymi są: pieniądz, władza i zniewolenie. Ten mroczny okres zakodowany został w Tzolkin w kinach 194-200 jako Siedem Zablokowanych Pieczęci albo inaczej - Siedem Zagubionych Świadomości. I tak:

- boską praworządność IX ( Biały Mag) wyparła nieuczciwość
- odpowiedzialność Men ( Niebieski Orzeł ) zastąpiły uzależnienia
- inteligencję intuicyjną Cib ( Żółty Wojownik ) zimna kalkulacja
- szacunek dla życia Caban ( Czerwona Ziemia ) zawiść
- wyższą prawdę Etznab ( Białe Zwierciadło ) fanatyzm
- siłę odnowy Cauac ( Niebieski Wicher ) stagnacja
- uniwersalną miłość Ahau ( Żółte Słońce ) kochanie za coś.


Aby ratować ludzkość przed zagładą, około 5200 lat temu, postępowe siły Czasu nadzorujące przebieg ewolucji, wprowadziły na Ziemię plan ratunku - Czas Karmiczny nazywany przez dr Jose Arguellesa, odkrywcę klucza do Tzolkin, „Statek Kosmiczny 2013”. Odtąd każdy stwórca przynajmniej raz musiał inkarnować się na Ziemię, by na własnej skórze doświadczyć swego dzieła i albo je naprawić, albo zniszczyć. (…) W sferze duchowej, gdzie nie istnieje pojęcie czasu linearnego, od 1987 r. jesteśmy już jedną nogą w nowych czasach. Natomiast w sferze mentalnej nadal żyjemy iluzją starego programu, którego w sferze duchowej już nie ma. Energia nośna Starej Epoki zostanie ostatecznie usunięta z Ziemi na przełomie 2039 - 2040r. (…) Dlatego rok 2009-2010 będzie wymagał od nas bardzo śmiałych i kompleksowych decyzji - nie tylko od polityków, ale przede wszystkim od każdego z nas. Tu wszystko zależeć będzie od kierunku świadomości ludzi. Gospodarka światowa musi
pójść inną drogą. W przeciwnym razie wkroczą żywioły, aby zmusić rządy do zmiany kursu. W obliczu grożącej konfrontacji z Naturą, ludzie będą musieli indywidualnie rozpoznać, że kierunek rozwoju gospodarczego jest niewłaściwy. (…) Wiemy że przed wchodem Słońca jest świt, światło rozchodzi się we wszystkich kierunkach i widzimy je wcześniej niż Słońce. Podobnie jest z datą
21 grudnia 2012 roku. Jej energia promieniuje na naszą przeszłość i przyszłość. Aby zrozumieć istotę roku 2012, trzeba wziąć pod uwagę strefę 52 lat - 26 lat wstecz i 25 lat wprzód. Można powiedzieć, że plan ratowania ludzkości to wgruncie rzeczy Tzolkin, dlatego będzie on oddziaływał dopóki, dopóty nie zostaną całkowicie skorygowane światy iluzji epoki, której już nie ma. Odliczanie Tzolkin będzie można zakończyć dopiero wtedy, kiedy w świadomości ludzkiej przebudzi się pierwotna pamięć. Nastąpi to około 2040r. Przełom musi dokonać się zbiorowo, ponieważ w nadchodzących czasach nie będzie możliwe, by jednostka uważała się za lepszą od innych. Punktem przejścia do następnego cyklu ewolucji będzie czakram serca, a przepustką miłość. Po 2020 roku zaczniemy nadrabiać to, czego nie nauczyliśmy się w ciągu ostatnich 5200 lat naszych dziejów, mianowicie - bezinteresownie kochać. Około roku 2040 przebudzi się częstotliwość miłosierdzia, dziś jeszcze nieznana na Ziemi. Na jej poznanie będziemy mieli kolejne 26 000 tyś. lat.”


„Czwarty Wymiar” Mutant który zaatakował kiedyś Ziemię uszkodził genetyczną strukturę i wibrację życia, wprowadził systemy kontroli-niewoli i piekło astralne ale Moc Światła jest zawsze górą. To jest jedyny przypadek w historii tej planety kiedy miał miejsce atak na strukturę DNA. Od tamtego czasu zmieniono zabezpieczenia DNA i Ewolucyjnego Programatora Ziemi a w jej pobliże wysłano statki Logistyki, które mają tu stały dyżur. Powoli przywraca się oryginalny wzorzec DNA, który działa w oparciu o 12 helis - strun, których wzajemne relacje, interferencje i ustawienia, służą Duszy Kosmosu do subatomowej i atomowej organizacji życia, czyli min. mikrokosmosu istoty w łonie którego dojrzewa Wieczne Ciało Syntezy.


Zobaczmy teraz stwórcze sekwencje gromad galaktyk w świetle doskonałej dystrybucji ładunku energii Jedności Stwórczej i Logistyki tego całego projektu. Projekt Uniwersum. Zobaczmy Galaktykę jako wirujący organizm składający się z heliosfer, mgławic i centralnego jądra z którego następuje ta dystrybucja. W tym układzie zobaczmy Ziemię - jako Boginię Planetarną.


Jam Jest Bóg - wieczny i doskonały ładunek oraz potencjał energii Stwórczej Jedności. Tak, Bóg jest Światłem. Oto Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu - wieczna i doskonała dystrybucja oraz organizacja ładunku energii Stwórczej Jedności inaczej Technologia Źródła i Logistyka Procesu.


Zobaczmy wszystkie istoty tej planety i wszechświata jako wolne, zdrowe, doskonałe i wieczne źródełka ładunku, organizacji i syntezy energii Jedności Stwórczej. W pełni zadowolone z siebie. Widok Multilokacji cząstek Źródła jest cudowny tak samo jak Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu. Oto jesteś Funkcją Jedności Wszechświatów.


Zobaczmy połączenie i komunikację istot wszechświata w rezonansie planetarnym, międzyplanetarnym, galaktycznym i międzygalaktycznym. To siła życia wszechświatów wspierana Ewolucyjną Siłą Duszy Kosmosu. Wszyscy możemy się poznać. Łączy nas Wiekuista Mądrość i Miłość Jedności Stwórczej.


Witaj na forum Konferencji Intergalaktycznej.


Idealne brzmienie naszego mikrokosmosu to pełna wydajność dystrybucji, organizacji i syntezy ładunku energii Duszy Kosmosu i cząstki Źródła.
Oczyszczony i zdrowy mikrokosmos aż dźwięczy swobodną manifestacją Duszy Kosmosu, cząstki Źródła i Boga Ojca, połączenie których daje Wieczne Ciało Syntezy. Oto jest w nas Bóg.


„Tylko Duchowa Siła porusza Ewolucję Wszechświata, ewolucja jest rezultatem wzajemnej Miłości, wzajemnej Twórczości w Duchu, Jedności w dążeniu, Wiedzy Praw dających Świadomą Wiarę w prawdziwe Rozumienie Świata i Wolności w Bogu.”


„Hierarchia Światła zwraca się do wszystkich swoich Ziemskich Współpracowników, którzy przyjęli i zrozumieli zachodzące zmiany z prośbą, by przejawiły Mądrość i Cierpliwość, Miłosierdzie i Współczucie, stawiły opór siłom Zła, przywołując Niebiański Transmutujący Ogień i zastępy Wojowników Światła, poprzez zwrócenie się do Boga i Bogarodzicy - Matki Świata, Promiennych Władców, Archaniołów i ich anielskich zastępów poprzez Modlitwy, Wołanie, Dekrety w intencji wszystkich swoich krewnych i bliskich(…).”


„Módlcie się cały czas, myśli dobre i Miłość czystą, wielką wysyłajcie w Światy te, wypełniając je obrazami światłymi, w trakcie każdego swego służenia, wysyłajcie Emanacje Ogniste, Fioletowy Płomień Oczyszczający zapalajcie na wszystkich planach i poziomach, modląc się o Ziemię, nie zapominajcie o jej Subtelnych Ciałach.”


„Zanurzając się w Światło, ciepło i błogość całkowitego pokoju wypełniają wasz wewnętrzny wszechświat. Osiągnięty stan nieskończonej harmonii i równowagi pozwala wam ujrzeć prawdziwą przyrodę wielu zdarzeń, procesów, istot i zrozumieć ich rolę w nauczaniu waszej duszy mistrzostwa boskiego przejawu.”


„Jam Jest prawdziwa Istota Światła… Światło przepływa przez wszystkie moje ciała i centra niekończącym się potokiem życia… Całe moje życie stanowi właśnie stałe stwierdzenie Światła we wszystkich wydarzeniach, procesach i zjawiskach wywołanych ruchem mojej Świadomości… Jam Jest Niekończące się Źródło Światła, zapalone ręką Wszechmogącego w przestrzeniach i czasach w imię ich rozwoju… Jam Jest Światło…”


„Duchu, zarządzający tym światem, na chwałę Wszechstwórcy i imieniem Jego Jam Jest Wszechdobry, okaż swoją Obecność.”


„O, Wielka Jedności całego życia, Ojcze i Matko przejawionego świata, niech się święci Imię wasze Jam Jest Miłość, niech się wypełnia Wola wasza w Tajemnej istocie każdego.”


„W Ogniu Świętego Ducha niech przemienia się wszystko, co jest niższe od Doskonałości Boskiej.”
„Królu Niebieski, Pocieszycielu Duszy Prawdziwy, Tyś Jedyny we wszystkim jest i poprzez wolę Twą wszystko się wypełnia i poprzez moc Twoją rozkwita Wszechświat, rozwija się i ożywia Tajemną Istotę każdego.”


„O Wszechmnocny, Wielki Niebiański Ojcze wszystkich form i stanów życia, niech święci się dusza moja !”


„O Potęgo Światła i Błogości Życia Niekończące, Ojcze Światów i każdej istoty, ześlij z Przybytków Niebiańskich ze Światów Promiennych i Błogich Archanioła Rafaela Uzdrowiciela Wieczności, aby nasycił Szmaragdową Esencją Uzdrawiającego Płomienia duszę moją ! ”


„O, Wielka Jedności całego Życia - Ojcze i Matko przejawionych światów, to Wasza Miłość kieruje prądy bytu, to Wasza Miłość zapala gwiazdy na niebiosach, to Wasza Miłość zapala Płomień Natchnienia w sercu, to Wasza Miłość otwiera nam drogę do Nieskończoności. ”


„Światło Pańskie przed oczami ! O Radości współuczestniczących ! Światło Pańskie przed oczami - zachwyt umysłów Oczyszczonych! Światło Pańskie przed oczami - otwierają się Trony!
Światło Pańskie przed oczami - Bogurodzica wstaje w Chwale, Przemieniona, Wonna, Przenoszącą dobro na cały Wszechświat.”


„Twoje Słowo Ogniste niech oświeci Wszechświat.”

„Niewyczerpalne Źródło Błogości, Modlitwo słodka w Sercach,
Słowo Ogniste Miłości i Światła;
Przywołujemy Ciebie!”


„Serce Kochające cały czas tworzy
Modlitwy Wzruszające Dusze,
Świat przez nich oczyści się i uratuje.”


„Czas płynie i z każdą godziną zbliża się Wieczność : Pokój, harmonia, radość, miłość Wszechśtwórcy.”

Nadieżda Domaszewa - Samojlenko i Władimir Samojlenko
„Pomoc tułaczym duszom”



„Kochana Cywilizacjo - abyś podniosła się w końcu na wysokość Światła i otwarła na Wszechświat, zrozumiała swoje w nim położenie, otwarła na Duszę, Nieskończoność i Moc. Kochana Ziemio - abyś dyskretnie wspierała i tonizowała podnoszenie i przyspieszenie ewolucyjne tej cywilizacji. Abyś jak najszybciej odzyskała równowagę biologiczną i ekologiczną aby twoje żywioły sprzyjały cywilizacji w jej rozwoju. Aby twa prawdziwa Natura- Planetarnej Bogini - była domem dla każdego - Planetarnym Rajem Życia. Kocham Cię Ziemio.”
„FXNRC”

Piękno życia, to właśnie piękno stwórczej ekspresji oddane cudem doskonałej lokacji energii Źródła, która osiąga postać mikrokosmosu. Zobacz jak się tworzysz. Jak powstajesz w wyniku ekspresji Źródła, które w najbardziej czuły i dyskretny sposób, pełen Wiekuistej Mądrości i Miłości - przejawia twoje życie. No skąd się to życie bierze ? No właśnie stąd. Może jesteś tak stworzony aby sobie to uświadomić ? Uświadom to sobie. Ponieważ ekspresja Źródła jest wieczna, a jego cząstkę masz w sobie, to jeśli wypełnisz się wibracją Źródła osiągniesz życie wieczne.


Technologia organizacji subatomowej i atomowej Duszy Kosmosu to technologia przejawienia życia. Pamiętajmy Dusza Kosmosu to Technologia Źródła w zakresie organizacji fizycznego królestwa wszechświata aczkolwiek zajmuje się też organizacją innych gęstości oraz Logistyką Procesu na skalę Całości. Dusza Kosmosu jest też transmutującym płomieniem indygo, a precyzyjniej; transmitującym i rezonansowym polem indygo w którym funkcjonują galaktyki. Transmutujące są bardziej Światła personelu LUG. Tak jak mikrokosmos posiada zestaw czakr, tak też makrokosmos posiada swoją wewnętrzną architekturę ale tu czakry to już potężne statki Logistyki, serwery i laboratoria Duszy Kosmosu.


Cisza w przestrzeni ? Dusza Źródła wypełnia cały kosmos. Wielki Generator Obiektów. Bóg naprawdę jest dyskretny. Światło ma potężna Moc. Ta moc jest w kosmosie. Jest w postaci Ziemi. Jest w tobie. Źródło tworzy wszechświaty dla własnej przyjemności i rozwoju. Wsłuchaj się. Połącz się. Zacznij tworzyć siebie świadomie - zobacz jak się tworzysz - a znajdziesz się na poziomie Źródła i będziesz współtworzył wszechświat. Zbadaj dokładnie formę przejawionego życia którą jesteś i wznieś syntezę tego doświadczenia. Esencję. Miłość. Boskość.


Tak, istnienie materii fizycznej mówi nam o istnieniu jej przyczyny. Duszy Kosmosu i Źródła - Boga Ojca. Jedności Stwórczej. Funkcji Jedności Stwórczej. Cząstka Źródła w różnym stopniu urzeczywistnienia swojego potencjału czyli stopnia wewnętrznego połączenia z ciałem i osiągniętej syntezy ewolucji - inkarnując na Ziemię, wciela się w Boga doświadczalnego - fizyczne królestwo wszechświata a precyzyjniej; w ewolucyjne królestwo życia oparte w swej budowie na materii pierwiastkowej. Istota nie jest więc ograniczona wyłącznie do swojego ciała. W cudownej, najwyższej wibracji Miłości, czyli wibracji Światła może wejść w harmonię z Ziemią, innymi istotami i całym wszechświatem. Z poziomu Źródła może współ-wibrować z Całością. Jedność. Jeśli twoje myśli są Światłem, ty też jesteś Światłem. Wtedy jesteś Wieczny. Oto jesteś doskonałą dystrybucją, organizacją i syntezą ładunku energii Jedności Stwórczej. Logistyka - zarządzanie całym procesem organizacji energii Jedności Stwórczej. Jesteś Funkcją Jedności Wszechświata. Poznałeś Światło i stałeś się Światłem. Tak działa Światło. Światło Wieczności. Ono jest Wieczne w swej naturze. I właśnie z Mocy tego Światła czyli Wiekuistej Mądrości i Miłości - wynika doskonała dystrybucja, organizacja i synteza ładunku energii Jedności Stwórczej czyli Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu. Taki jest Potencjał Światła.


Bóg jest Światłem = Bóg jest Źródłem Światła = Bóg jest w Tobie


Bóg = Dusza Kosmosu = Światło = Wiekuista Mądrość i Miłość = Logistyka
Kreacji = Źródło Życia = Ja, Ty, On, Ona, Ono, My, Wy, Oni, One = Wszyscy
= Ziemia = Kosmos = Bóg


Bóg = Kosmos
Kosmos = Bóg


Kosmos jest żywym organizmem który ewoluuje. Znajdują się w nim odwieczne logistyczne centra Światła, podobnie jak w człowieku jego subtelne ośrodki ale generalnie kosmos to organizm ewolucyjny, w którym dzieją się te wszystkie galaktyki. Bóg też jest ewolucją. Sam ją wywołuje i sam się w niej umieszcza jako Bóg doświadczalny - życie.


Istota może łączyć się świadomością z różnymi sferami Boga - Kosmosu. Może wejść w jego Światło i tam przebywać. Może poznać Logistykę Kreacji lub inne domeny i w nich funkcjonować. Może wczuć się w planetę czy galaktykę. Ale na początek, najlepiej zrobi dla swego rozwoju jak całkowicie wczuje się w siebie a potem, poprzez siebie w cały Kosmos. Wtedy prawdziwie wczuje się w Boga, połączy z Nim i będzie transmiterem Światła.


Interakcja Kreacji z jej Źródłem.


Wyobraź sobie - Jesteś Światłem. Super Potencjał i Pamięć w stanie Światła. Skąd pomysł na Kreację ? Co robisz aby ją osiągnąć - przejawić ? Tworzę kolorowe Światła a następnie przepuszczam przez nie siebie i w efekcie doświadczam się w postaci Kreacji. Przechodzę do stanu Kreacji. Czy wiedziałeś jak to będzie wyglądało i jak funkcjonowało ? Tak. Czy jako Kreacja czujesz się oddzielony od Światła ? Nie. Co czujesz patrząc jako Światło na siebie samego w postaci Kreacji ? Co czujesz jako Kreacja sama w sobie ? Tęsknotę. Za czym ? Za Światłem. Jak się czujesz jako Światło i Kreacja ? Co to za relacja ? Co możesz o niej powiedzieć ? Pragnę Was. Jak się ma Moc Światła do energii Kreacji ? Moc Światła to 155 a Kreacja funkcjonuje na 1/155 Mocy Światła. Jak regulujesz i ustawiasz różnicę napięcia między Mocą Światła a Kreacją ? Układem kolorowych Świateł -Duszą. Optyka Duszy. To jest Dusza. Mam Duszę. Ona jest istotą. Stworzyłem ją. Potem wspólnie stworzyliśmy Kreację. Wspólnie stworzyliśmy życie. Czym jest Miłość ? Światłem. Tak, od zawsze przy stwarzaniu kieruje się Miłością. Jak wielkie jest Twoje Światło ? Czy ma ono jakieś centrum lub największy obszar ? Tak, Centrum. Gdzie jest Twoje Centrum ? W obszarze Kreacji też jestem. Gdzie jest Twoje odwieczne Centrum ? Rozważ to. Moja Dusza jest sensorem Kreacji. W jednej z galaktyk którą nazywamy Droga Mleczna znajduje się planeta Ziemia a na niej my istoty, kochające światełka - Twoje Wieczne Iskierki Życia. Prosimy Cię Boże o tak Mocne Światło na tej Ziemi jak tylko się da.
*
Ewolucja. W stosunku do Ziemi, Ewolucja planuje ulokowanie wszystkich najwspanialszych doświadczeń z dotychczasowych 3 miliardów lat rozwoju i istnienia różnych cywilizacji w Świetle Ery Wodnika. Tak jak datę 21 grudnia 2012 należy odczytywać w kontekście 52 lat, tak generalny aspekt przyspieszenia ewolucyjnego Ziemi, wiąże się z przeniesieniem Ziemi o np. 5 milionów lat do przodu. Przeniesieniem w inny wymiar, który będzie syntezą ewolucji 3 miliardów lat. Jeśli weźmiemy pod uwagę minione 3 miliardy lat, to skok w czasie o 5 milionów lat do przodu jest nieduży w stosunku do 3 miliardów lat. Tam 3 miliardy, tu 5 milionów.


„Nasze pola elektromagnetyczne i nasza struktura genetyczna stale ewoluują w kierunku swej pierwotnej postaci, którą było światło - to samo światło, które jest naszym Źródłem, Bogiem i Stwórcą. Każdy z nas w pewnym stopniu nosi w sobie to światło, a ono zawiera w sobie wspomnienia wszystkich czasów. Właśnie pamięć zawarta w tym świetle wewnątrz naszej istoty jest motorem napędowym naszej ewolucji prowadzącej nas z powrotem tam, skąd się wywodzimy.”
Meg Blackburn Losey „Niezwykłe dzieci naszych czasów”


Tak jest. Wywodzimy się z Światła, w którym powstał wzorzec genetyczny ciała biologicznego. Powstała cała matryca ciała, która następnie w toku stwórczej Dyspozycji Mocy Duszy Kosmosu i intergalaktycznej inżynierii genetycznej, znalazła się w fizycznym królestwie wszechświata i weszła w interakcję z materią pierwiastkową, wbudowując w siebie różne atomy, pierwiastki i tworząc z nich miliony związków chemicznych. Subatomowa i atomowa technologia organizacji życia. Tak zawiązało się życie biologiczne, w pamięci którego na poziomie komórek, wody, genów i Światła zapisywały się doświadczenia ewolucji. To wszystko trzeba poddać teraz analizie, sortowaniu i syntezie czyli przyspieszeniu ( informacji ) do prędkości Światła, w której odbędzie się dalsza nasza podróż życia. Jak w coraz szybciej obracającej się wirówce, odrzucone zostaną i spalone siłą odrzutu, nie mające związku z Światłem informacje i energie. Jest to w pełni wykonalna operacja.


Jak zwiększyć moc operacyjną mózgu do maksimum ?


Kompletne oczyszczenie mikrokosmosu i jego wyzdrowienie. Odcięcie się od inwolucyjnego mutanta zbiorowej iluzji i przyspieszenie do prędkości Światła. Kompletna odnowa biologiczna organizmu i przywrócenie pełnej mocy układowi immunologicznemu. Przyspieszenie ewolucyjne. Naturalny rezonans z fizycznym królestwem wszechświata. Rezonans z przyrodą.


Nauka wolnej woli i zwiększanie jej skuteczności w polu wyobraźni i świadomości duchowej. Elastyczna jaźń i klarowne sumienie. Nauka tworzenia i poznawanie efektów tworzenia. Jasność intencji. Dążenie do boskiej doskonałości tworzenia, kochania i uniwersalnego stosunku do Kreacji.


Przebudzenie wszystkich czakr i nowe ultraszybkie połączenie czakry podstawowej z czakrą serca i szyszynki. Kolor czerwony, zielony i indygo. Produkcja Amrity - ciekłego kryształu duszy i wypełnianie nim ciała. Właściwa gimnastyka ciała i odżywianie komórek Amritą. Świetlny metabolizm ciała.


Wewnętrzne połączenie Duszy Kosmosu, cząstki Źródła ( Boga Ojca ) i ciała biologicznego czyli Finał Syntezy Stwórcy, który istota osiąga w czasie wcielenia. Rdzeniem i motorem tego procesu jest wzbudzanie i wznoszenie energii seksualnej. Istota „własnoręcznie” wypracowuje Wieczne Ciało Syntezy. Jeśli twoje myśli są Światłem, ty też jesteś Światłem. Wtedy jesteś Wieczny. Rezonans z Wszechświatem i przyswojenie Funkcji Jedności Wszechświatów.


Rezonans z Wszechświatem Nadrzędnym i wejście w spektrum statków Logistyki ( Duszy Kosmosu ) i Konferencji Intergalaktycznej. Poznanie personelu LUG i rozpoczęcie pracy na statku.
Wszechświat Nadrzędny i jego systemem operacyjny.


„1. Ten, kto chce się upomnieć o swoje prawa do wszelkiej obfitości, musi zacząć żyć w harmonii z prawami kosmosu, które ustanowił Stwórca Wszechrzeczy.


2. Niewidzialne zaopatrzenie Ziemi jest niewyczerpalne, gdyż wszystko, co na niej istnieje, powstało z elementarnych pra-cząstek żywego Światła Boga, będących tworzywem tej ogromnej rozmaitości form i postaci materii fizycznej.


3. Ziemi można przywrócić pierwotne piękno i szczodrą bujność i pomnażać jej dobra myślą, prawym i słusznym działaniem oraz pielęgnacją.


4. Myśl / intencja / odpowiednie działanie zaprzęgają do pracy potęgę, która z bezpostaciowej substancji, jaka płynie przez cały wszechświat, tworzy namacalne dobra.


5. Pozorna „próżnia przestrzeni” w rzeczywistości aż roi się od elementarnych cząstek Miłości / Życia / Światła i potencjału Nieprzejawionego.


6. Płynąc od Najwyższego Stwórcy i Boga naszego Ojca / Matki, siła Życia / Miłości ulega załamaniu i rozczepieniu na słupy Światła zwane promieniami. W widmie tej barwnej tęczy zawierają się wszelkie przymioty, właściwości, aspekty i potencjał stworzenia.


7. Jak wykorzystasz ten niezrównany Dar ? Czego pragniesz najbardziej ? Co zostawisz po sobie ludzkości i światu ? Sięgaj do gwiazd, Umiłowany, bo jeśli wizje twych celów pozostają w harmonii z Duchem, granice do których możesz je urzeczywistniać, nie istnieją.”


„Archanioł Michał, Tworzenie obfitości - niektóre wytyczne”


System operacyjny wszechświatów widzimy w Funkcji Jedności Wszechświatów a szczególnie Wszechświata Nadrzędnego. W systemie tym działa cała Kreacja. Wchodzimy tu trochę głębiej w Naturę Światła, chodź aby zrozumieć istotę systemu operacyjnego wszechświatów trzeba zobaczyć go w kontekście całości kosmicznego zjawiska a więc poprzez równanie:


Bóg = Kosmos
Kosmos = Bóg


Naprzód wczuj się dokładnie w siebie a potem poprzez siebie w Kosmos. Tak połączysz się z Bogiem. Bóg jest samoorganizującym się i samorealizującym Kosmosem w środku którego jesteś jako istota. Jesteś w Kosmosie Boga a Bóg jest w tobie.


„Jest Jeden Bóg,
Wieczna prawda Jego imieniem, Stwórcą wszechrzeczy i wszechobecny duch. Wyższy niż lęk i nienawiść,
Niżeli forma i czas, Narodziny i śmierć, Sam on siebie oświeca.
Łaską Guru pozwolił się poznać.


Byt jest jeden.
Prawda - oto jego imię.
On jest stwórcą wszystkiego. Nie ma w nim obawy.
Nie podlega narodzinom i śmierci. Samoistny.
Poznany dzięki łasce Prawdziwego Guru.”


Mantra Podstawowa ( Mul Mantra ), Święta Księga Sikhów „Grand Sahib”

„Atman jest najwyższą Prawdą w świecie. Wszystkie rzeczy świata mają swój początek i koniec. Niezliczone zmiany zachodzą w przyrodzie, ale Atman jest nieśmiertelny, bo nie ma ani początku ani końca. Istnieje od niepamiętnych czasów i będzie istnieć w nieskończoność, ponieważ jest niezmienny i niezniszczalny. Atman istniał zanim powstała trójca bogów: Brahma, Wisznu i Sziwa, dlatego to Atmana powinniśmy czcić, Atmana kochać. Myślenie o Atmanie o każdej porze przewyższa cześć oddawaną milionom bóstw. Wśród nabożeństw do różnych bóstw najlepsze jest nabożeństwo do Atmana.


Najprostszą drogą do Boga jest medytacja Atmana, bo to właśnie Atman jest Najwyższą Duszą, to on przebywa w sercu każdego. Nie patrzcie na zewnętrzną formę, tylko na wewnętrzną, na swą własną postać Atmana. Atman nie ma kształtu ani własności. Ale aby go ujrzeć, konieczny jest kształt i własność. To jego postacią posiadającą kształt i własność jest nie kto inny, jak Sadguru. Medytując o Sadguru, medytuje się o Atmanie. Atman nie należy do żadnej kasty ani religii. Hindusi, muzułmanie, sikhowie, chrześcijanie - wszyscy przez medytację Atmana mogą dotrzeć do Boga. Nawet Jezus Chrystus, Guru Nanak, Mahomet, Pajgambar, Kryszna, Mahawira czy Guantama Budda poprzez medytację Atmana uzyskali samopoznanie i dotarli do Boga”
„Nie ma niczego na zewnątrz. Wszystko jest w Tobie.”


„Łaska Guru jest konieczna, żeby odnaleźć Boga w swojej Duszy. Kontempluj piękno Duszy i w ten sposób osiągnij spokój. Dusza powie o twojej prawdziwej naturze - tylko medytuj o Niej. Miej silną wiarę w swoją Duszę. Dusza nigdy nie narodziła się, nigdy nie umrze. Postrzegaj swoje ciało w jedności z Duszą. Rozmawiaj ze swoją Duszą. To Dusza jest posiadaczką i władczynią Wszechświata. Medytuj o Duszy, a zostaniesz uleczony ze wszystkich schorzeń. Medytowanie o Duszy jest Twoją prawdziwą naturą. Tak naprawdę to Dusza przekazuje błogosławieństwa od wszelkich innych bóstw. Dusza nigdy, w najmniejszym nawet stopniu, nie jest przepełniona lękiem przed czymkolwiek. Dusza stworzyła ten świat”
fragment artykułu „Czwarty Wymiar”


Tak jesteś stworzony aby to sobie uświadomić. Uświadomić sobie Stwórcę poprzez stworzenie którym jesteś a w którym znajduje się też Stwórca. Oto ciekawostka. Stwórca przemieniając się w stworzenie, czyli przyjmując formułę fizycznego królestwa życia wszechświata, dyskretnie umieścił się w nim. Jest obecny w stworzeniu. Jest jego Duszą. Stwórca jest Duszą stworzenia czyli kreacji. Fizyczne królestwo życia wszechświata jest Kreacją Duszy która jest Bogiem Stwórcą. Kosmos to wzajemnie przenikające się Królestwa; Źródła, Duszy i Kreacji.


„Medytacja Atmana” „Kontempluj piękno Duszy” „Postrzegaj swe ciało w jedności z Duszą”


Chodź powiedziane jest, że; „Duszę Boga oglądać będą nieliczni” dziś nauka i sztuka dostarczają nam pięknych obrazów Wszechświata, jego architektury czy piękna Ziemi, co już może być inspiracją dla naszej wyobraźni ale to wszystko jest tylko odbiciem fizycznego królestwa wszechświata, powierzchnią bądź lekkim wgłębieniem w Kreację ale jak ważnym tropem prowadzącym do wnętrza wszechświata, które zobaczyć ujrzeć można tylko duszą.


Wiele motywów Funkcji Jedności Wszechświata stymuluje rozwój istoty wcielonej, dojrzewanie jej duszy i dalszą podróż do głębi Źródła. Jedność Stwórcza, aranżując naprzód Ogród Ogrodów w wyobraźni, doprowadziła z czasem do „obsadzenia” materii astronomicznej zalążkami życia wiecznego, czyli Macierzą Inkarnacyjną. Tak umiejscowione zalążki, po intensywnym nawadnianiu „żywą wodą” wykiełkowały. Istoty wzrastały i budziły swe dusze, które coraz intensywniej przeżywają Jedność Stwórczą i kierują się całkowicie ku pełni wewnętrznej łączności i jedności.


„Nasiona gwiezdnej świadomości stanowią zespół dzwiękowo-geometrycznych kodów pozwalających na połączenia i przemiany energii w jej różnych stanach. Źródłowym stanem jest stan Światła lub świadomości nieskończonego życia, które niesie w sobie genetykę nieśmiertelności, mądrość i doświadczenie jedności pomiędzy materią i energią. Ponieważ znajdujecie się pod działaniem ewolucyjnych ograniczeń, zapomnieliście o swojej duchowej tożsamości, powodując w ten sposób deprawację waszej świadomości transcendentalnej, która postrzega rzeczywistość bez zniekształceń. Jesteście materią i energią, które wzajemnie oddziałują na siebie poprzez prądy grawitacyjne i elekromagnetyczne wpływające na wasze niższe ciała i świadomość historyczną. Istnieje wielka różnica pomiędzy świadomością historyczną i gwiezdną świadomością. Mechanizmy działania i podejście są zasadniczo różne. Czasami zdarza się, że nasiona, jeśli nie pozostają w specyficznych warunkach klimatycznych i atmosferycznych, degenerują się. To samo dzieje się ze świadomością, która stanowi wielkie narzędzie waszej Esencjonalnej Istoty, lub inaczej quanta świadomości.


Wszystkie światy i kwadranty wszechświata poddane są różnego rodzaju warunkom grawitacyjnym i elektromagnetycznym. Ich modyfikacja niesie ze sobą wielkie przemiany w ekosystemach, częstotliwości wibracji i poziomach energii tych światów. Wy, jako nasiona gwiezdnej świadomości zostaliście zaprojektowani genetycznie do samoprzeprogramowania się bez potrzeby zewnętrznej interwencji. Jesteście autonomiczni i macie wszystko, co niezbędne do samoregeneracji, odtwarzania siebie i transformowania poprzez kody ewolucyjne gwiezdnej świadomości.”


„Świadomość gwiezdna jest stanem bycia istoty pobudzającym jednostkę w każdym momencie do bycia obecnym i świadomym, w jaki sposób wchodzi w interakcje ze swoim wewnętrznym światem i swoimi potrzebami ewolucji. To całkowite poświęcenie się uprawie najbardziej fascynującego i wspaniałego nasienia, którym jest wasza boska świadomość zawierająca wszystkie programy doskonałości, mądrości i nieskończonej radości. W nasieniu gwiezdnej świadomości kody te są zapisane, wy tylko musicie je uaktywnić, aby rzeczywiście odkryć i poczuć, że to uczucie pełni, wieczności i nieśmiertelności jest waszym stanem esencjonalnym i stałym.”

„Nasiona Gwiezdnej Świadomości” Kosmiczne Bractwo Tarakeschu, fragment z www.nameya.net


Dziś osiągnąłeś Boga w sobie, swoim ciele, mikrokosmosie. Świadomy swoich słabości, postanawiasz już nigdy więcej nie popełniać błędów. Będziesz teraz wypełniał Najwyższą Wolę Boga w Świetle uniwersalnego porządku wszechświatów i będziesz w pełnej zgodzie z tym porządkiem. Twoje życie będzie czystym przejawem Światła. Czystym przejawem Boga i Boskiej Miłości. Oto Jego Dzieło które otwiera dla ciebie wszystkie bramy. Możesz je badać, poznawać i rozwijać. Pamiętaj tylko aby robić to w Najwyższej Miłości i okazywać szacunek życiu. Jako istota jesteś teraz prowadzącym i wprowadzającym uniwersalnym porządek wszechświata.

AKRION - Dyspozytor Mocy Duszy Kosmosu. Dyspozytorzy Mocy Duszy Kosmosu to „Dyspozytorzy Mocy Wszechświata”. Są kontrolerami i regulatorami domen fizycznych. Są inżynierami-technologami fizycznego królestwa wszechświata oraz jego subatomowej i atomowej organizacji. Czytamy o nich w „Księdze Urantii”:


„Są oni unikalną grupą istot żywych, zajmującą się inteligentną regulacją energii w całym wielkim wszechświecie. ”


„Najwyżsi Dyspozytorzy Mocy i Centra Mocy istnieją od czasów zbliżonych do wieczności i jak się orientujemy, nie stwarzano już więcej istot tych klas. Siedmiu Najwyższych Dyspozytorów zostało uosobionych przez Siedem Duchów Nadrzędnych.”


„Siedmiu Najwyższych Dyspozytorów Mocy to regulatorzy energii materialnej wielkiego wszechświata.”


„Siedmiu Najwyższych Dyspozytorów Mocy znajduje się w Raju obwodowym, gdzie ich powoli krążące obecności ukazują aktualne miejsca centrów zogniskowania-siły Duchów Nadrzędnych. Dyspozytorzy mocy funkcjonują pojedynczo podczas regulacji mocy-energii superwszechświatów, ale w administracji kreacji centralnej działają zbiorowo.


Działają z Raju, ale funkcjonują jako efektywne centra mocy we wszystkich sekcjach wielkiego wszechświata.”


„Te wspaniałe istoty są materialnymi rodzicami rozległych zastępów centrów mocy, a poprzez te centra, kontrolerów fizycznych, rozrzuconych po siedmiu superwszechświatach.”


„Elektronowa organizacja mocy wszechświata funkcjonuje w siedmiu stadiach i wykazuje zróżnicowane reakcje na grawitację lokalną albo liniową. Siedmioraki obwód wychodzi od centrów mocy superwszechświatów i przenika każdą superkreację. Te wyspecjalizowane strumienie czasu i przestrzeni stanowią określone i umiejscowione ruchy energii, pobudzane i ukierunkowane dla specyficznych celów, tak jak Prąd Zatokowy działa jako wyodrębnione zjawisko pośród Oceanu Atlantyckiego.”


„Centra wszechświata lokalnego (…) Zajmują się one uporządkowanym ekspediowaniem rzeczywistej energii do podległych im konstelacji i systemów. Pomagają efektywnie Synom Stwórcy w późniejszym stadium organizacji wszechświata i uaktywniania energii. Centra te potrafią dostarczyć zintensyfikowanych torów energii, użytecznych w komunikacji międzyplanetarnej pomiędzy ważnymi punktami zamieszkałymi. Taki tor albo linia energii, czasami zwana też drogą energii, jest bezpośrednim obwodem energii, prowadzącym od jednego centrum mocy do drugiego, albo od jednego kontrolera fizycznego do innego. Jest to zindywidualizowany strumień energii, w przeciwieństwie do swobodnych ruchów niezróżnicowanej energii w przestrzeni.”


„Liczba Najwyższych Centrów Mocy, rozlokowanych w superwszechświatach, wraz z ich pomocnikami i podwładnymi, przekracza dziesięć miliardów. Są one wszystkie w doskonałej synchronizacji i pełnej łączności z ich rajskimi protoplastami – Siedmioma Najwyższymi Dyspozytorami Mocy. Kontrola mocy wielkiego wszechświata jest tym samym oddana pod opiekę i ukierunkowywana przez Siedem Duchów Nadrzędnych, które są stwórcami Siedmiu Najwyższych Dyspozytorów Mocy.”


„Najwyżsi Dyspozytorzy Mocy, wszyscy ich pomocnicy, asystenci i podwładni, nie mogą zostać zatrzymani ani nie podlegają żadnym trybunałom w całej przestrzeni; nie są też podporządkowani administracyjnemu kierownictwu, zarówno rządu superwszechświata – Pradawnym Czasu, jak i administracji wszechświata lokalnego – Synowi Stwórcy.”


„Centra mocy i kontrolerzy fizyczni nie przechodzą szkolenia, wszyscy są stworzeni jako doskonali i są nieodmiennie doskonali w działaniu. Nigdy nie przechodzą od jednej funkcji do drugiej, zawsze służą zgodnie ze swym pierwotnym przydziałem. Ich zaszeregowanie nie podlega ewolucji, a odnosi się to do wszystkich siedmiu sekcji obu klas.”


„Nie mając przeszłego rozwoju, do którego mogliby wracać pamięcią, centra mocy i kontrolerzy fizyczni nigdy się nie bawią; są gruntownie praktyczni we wszystkich swych działaniach. Są zawsze na służbie; w systemie wszechświatowym nie dopuszcza się możliwości zakłócenia fizycznych linii energii; te istoty nie mogą nigdy, na ułamek sekundy, wypuścić z rąk bezpośredniego nadzoru obwodów energii czasu i przestrzeni.”


„Księga Urantii”

„Dystrybucję ładunku energii Duszy znamy już pod nazwą pozycjonowania instrukcji życia, technologii organizacji atomowej, kosmicznego zegara ewolucji czy uniwersalnego porządku ewolucji - i to jest zasadnicza domena Duszy Kosmosu. Cały akt kreacji opiera się właśnie na takim doskonałym mechanizmie dystrybucji ładunku energii Jedności Stwórczej i Logistyce Procesu. Jam Jest - doskonała dystrybucja ładunku energii wynikająca z Wiekuistej Mądrości i Miłości Jedności Stwórczej.”


„Jam Jest Bóg - wieczny i doskonały ładunek oraz potencjał energii Stwórczej Jedności. Tak, Bóg jest Światłem. Oto Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu - wieczna i doskonała dystrybucja oraz organizacja ładunku energii Stwórczej Jedności inaczej Technologia Źródła i Logistyka Procesu.”


„Dusza Kosmosu to Dusza Boga Źródła, jego Stwórcza Wyobraźnia. Dusza Kosmosu to technologia organizacji atomów - od samych atomów, przez ciała niebieskie, organizmy biologiczne po gromady galaktyk i całe wszechświaty. To technologia organizacji fizycznego królestwa wszechświata, różnych jego gęstości i Logistyka tego wszystkiego.”


„I właśnie z Mocy tego Światła czyli Wiekuistej Mądrości i Miłości - wynika doskonała dystrybucja, organizacja i synteza ładunku energii Jedności Stwórczej czyli Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu. Taki jest Potencjał Światła.”


„Tak jest. Wywodzimy się z Światła, w którym powstał wzorzec genetyczny ciała biologicznego. Powstała cała matryca ciała, która następnie w toku stwórczej Dyspozycji Mocy Duszy Kosmosu i intergalaktycznej inżynierii genetycznej, znalazła się w fizycznym królestwie wszechświata i weszła w interakcję z materią pierwiastkową, wbudowując w siebie różne atomy, pierwiastki i tworząc z nich miliony związków chemicznych. Tak zawiązało się życie biologiczne, w pamięci którego na poziomie komórek, wody, genów i Światła zapisywały się doświadczenia ewolucji.”

„Skąd pomysł na Kreację ? Co robisz aby ją osiągnąć - przejawić ? Tworzę kolorowe światła a następnie przepuszczam przez nie siebie i w efekcie doświadczam się w postaci Kreacji. Przechodzę do stanu Kreacji. ”


„Jak regulujesz i ustawiasz różnicę napięcia między Mocą Światła a Kreacją ? Układem kolorowych świateł - Duszą. Optyka Duszy. To jest Dusza Kosmosu. Mam Duszę. Ona jest istotą. Stworzyłem ją. Potem wspólnie stworzyliśmy Kreację. Wspólnie stworzyliśmy życie. ”
Logistyka


Działanie Dyspozytorów Mocy Duszy Kosmosu jest zawsze równe uniwersalnemu porządkowi wszechświata w zakresie, który reprezentują swoim działaniem czyli generacji i logistyce prądu stworzenia na skalę wszechświatów. Regulują napięcia galaktyk. Napięcia i wygięcia fal energii duchowej, wzajemne ustawienia których, podobnie jak helis DNA, tworzą fizyczne królestwo wszechświata. Napięcia i wygięcia łuków rozwoju wszechświata. Jest to również Dyspozycja Mocy wszystkich atomów we wszechświecie i ich jąder, wibracja których wynika z logistyki fal duchowej energii, sprawowanej generalnie przez Duszę Kosmosu- Matrycę fizycznego królestwa wszechświata w ekosystemy którego „zasiane” są różne cząstki Źródła.


Najpiękniejszy, najpotężniejszy Stwórczy Akt Miłości jaki miał miejsce w dziejach wszechświata to ekspresja Źródła, które wygenerowało swe cząstki. Dziś mamy je w sobie. Źródło podzieliło się swoim życiem w sposób najbardziej wzniosły i pełen miłości. Wiele istot odkrywa to w sobie, napełniając się płynną wibracją Źródła. Wznoszą w sobie tą wibrację i stają się Światłem i jednością z Źródłem. Ekstaza tego doświadczenia jest ponadczasowa. Na częstotliwości Źródła jesteśmy wiecznym Światłem, które swobodnie wchodzi w spektrum Duszy Kosmosu oraz przenika i kształtuje całą Kreację. Światłem które wchodzi w interakcję z całą Kreacją.


Wystarczy aby cywilizacja stworzyła teraz dla samej siebie dogodne warunki do harmonicznej i wznoszącej komunikacji oraz samorealizacji opartej na Funkcji Jedności Wszechświatów, co już będzie dużym przyspieszeniem ewolucyjnym.


Kosmos stanowi spójną całość definiowaną i realizowaną przez Źródło, które jest Centralną Istotą Światła wypełniającą wszystkie swoje królestwa, domeny i manifestacje życia. Było, jest i będzie. To trzeba zrozumieć poprzez miłość i w wewnętrznym połączeniu oraz rezonansie. Istota wcielona może być jednym z Źródłem. Jej mikrokosmos jest tak skonstruowany aby to osiągnąć czyli Jedność z Źródłem. „Postrzegaj swe ciało w jedności z Duszą.” Możesz swobodnie wznieść częstotliwość swojego subatomowego i atomowego wehikułu na ysokość wibracji Światła. Przecież twoje ciało też jest stanem Źródła - jednym z jego królestw, które stworzył i w którym dyskretnie przebywa. To właśnie ty.


Musisz się całkowicie skupić na sobie, zogniskować swoją świadomość na swoim programie duszy aby odzyskać ciało dla siebie a potem dokonać jego dalszej transpozycji i projekcji w wieczność Źródła. W międzyczasie Wszechświat ustawi połączenie z tobą tak abyś, gdy będziesz już odpowiednio opracowanym Światłem, mógł działać dalej z wymiaru Źródła, jako Źródło i Wszechświaty. Spójna Całość.


Po drodze, gdy opanujesz w całości naukę wolnej woli, będzie ona wspierać twoją wyobraźnię. Te dwie sfery twojej świadomości będą się uzupełniać w działaniu abyś tworzył rzeczywistość bardzo precyzyjnie i perfekcyjnie - wtedy ona sama przybierze takie cechy. Lekko, dynamicznie, radośnie i wszechstronnie. Bezawaryjnie i bezbłędnie. W takim właśnie stanie Światła w jakim będzie twoja Świadomość, ma miejsce doskonała dystrybucja, organizacja i synteza ładunku energii Duszy, co poczujesz i zobaczysz w sobie, jak się tworzysz. Teraz już możesz pojąć działanie Źródła na skalę Wszechświatów. Ono cały czas jest w stanie Światła i tworzy dokładnie w ten sposób wszystkie swoje królestwa, domeny i manifestacje życia. Oczywiście Projekt Uniwersum jest potężny i nieskończony jak niemierzalne są wszechświaty w których ma miejsce ekspansja galaktyk. Ale istota jest życiem w środku którego wibruje cząstka Źródła i to jest dla niej najistotniejsze ; objąć się wibracją Źródła w Miłości i poprze Miłość. Tak, cząstka Źródła reaguje na Miłość. Jeśli kochamy ekstazę, wznosimy energie seksualną i przeżywamy miłość duchową - cząstka Źródła przenosi swoją wibrację na coraz większe obszary naszego, oczyszczanego mikrokosmosu i rozświetla nas, ponieważ to jest cząstka Najwyższej Miłości Źródła i tylko w mikrokosmicznym polu na którym my będziemy własnoręcznie „uprawiać” Miłość, ona będzie rozbić to z Nami. My będziemy doskonalić siebie a ona Nas. Będzie całościowo modelować i finalizować naszą rosnącą doskonałość - w spójną całość.


Ocean nieskończonych możliwości. Królestwo Światła.
Kodowana Światłem Macierz Rzeczywistości. Kodowane Światłem Włókna Życia. Szmaragdowa Esencja.
Ścieżka Światła.


Sięgnąć gwiazd w sobie można np. poprzez mózg. Wyobraźmy sobie mózg jako kodowaną Fioletowym Światłem Duszy sieć neuronową o nieskończonej liczbie połączeń, w której zachodzą wszystkie procesy kontrolne, nawigacyjne, telemetryczne, pamięciowe, obliczeniowe i elektroniczne organizmu. Procesor organizmu biologicznego.


„1 mm sześcienny kory mózgowej ma 100 milionów synaps i 3 km aksonów. “ Sięgnąć Wszechświata Nadrzędnego poprzez mózg - jest dokładnie projekcją naszej istoty w Światło Wieczności, projekcją do Źródła. To właśnie w mózgu dochodzi do wyklarowania Amrity- Szmaragdowej Esencji w którą opływa cały mikrokosmos. Wszystkie rozbudzone i rozwinięte czakry, kanały energetyczne i punkty akupunkturowe oraz wszystkie narządy wewnętrzne, które odzyskały równowagę zostają wypełnione nią. I dopiero przez takie ciało, płynie Moc Źródła w stopniu w jakim istota może ją transmitować. Zapach takiego ciała jest cudowny. Wtedy Wszechświat precyzyjnie skupia swój przekaz w naszym czystym mikrokosmosie i odbieramy to jasno i wyraźnie oraz emanujemy tym z prędkością Światła. W dalszym procesie alchemicznego przetopu Szmaragdowa Esencja pod wpływem Źródła i Optyki Duszy będzie wypełniać ciało istoty do maksimum.


Wyobraźmy sobie, że substancja ta będącą właściwością wielu istot rozsianych we wszechświatach galaktyk - komunikuje się ze sobą własnym kanałem informacyjnym za pomocą unikalnego kodu. Nazywamy to Fluktuacją na poziomie X-ów. Całość tej komunikacji scala Źródło, które jednocześnie działa w tym kodzie i jest jego centralnym operatorem. W zależności od ewolucyjnej sytuacji lokalnego gwiazdozbioru czy układu planetarnego w którym przebywają istoty zawierające tą substancję, Źródło może nasilić Moc tej Esencji do wykorzystania przez nie na różne operacje transformacji i transpozycji życia. Pamiętajmy, że substancja ta jest już istotą, która jest jej w pełni świadoma. Jest to jeden z nadrzędnych poziomów komunikacji wewnątrz Wszechświata - zainicjowany przez Źródło.


Ponieważ Źródło samo w sobie, sprzęgnięte z Kreacją, jest wibracją o wiele potężniejszą niż nasze indywidualne Światło, to komunikacja z Źródłem odbywa się poprzez Światło. Pamiętajmy; Źródło jest wewnętrzną wibracją wszechświata wszechświatów - generującą dynamikę fal energii Duszy ( Optykę Duszy ), z której wyłania się Kreacja a wzorzec wibracji ( dynamiki fal ) odpowiada Logistyce Procesu.


Źródło odbiera sytuację ewolucyjną Wszechświata w całości i jedności. W ten sam sposób pracuje z Wszechświatem, definiując lokalne niuanse transformacyjne z perspektywy jedności którą stanowi. Jest dynamiką spójnej całości wszechświata. Wszechświat to przenikające się Królestwa ; Źródła, Duszy i Kreacji, gdzie całość scala jedna wielka wszechogarniająca i wszechobecna wibracja Źródła. Dlatego tak ważne dla istoty w dostrojeniu się do Źródła jest skupienie się w tu i teraz, w Miłości, w Świetle, częstotliwość którego współ-wibruje z Źródłem. Idealną dla istoty, wszechświatową siecią komunikacji połączoną z Źródłem jest właśnie Fluktuacja na poziomie X-ów.

Doceniaj czas inkarnacji i płynące z tego możliwości przebudzenia się do życia wiecznego. Mając wolną wolę wyboru możesz wybrać dla siebie życie wieczne. Wiele nieporozumień narosło wokół fizycznego królestwa wszechświata a przecież życie biologiczne, w środku którego klaruje się dusza istoty, zbudowane jest z materii pierwiastkowej. Skoro Wszechświat utrzymuje w
równowadze swoje królestwa włącznie z ewolucyjnym królestwem fizycznym - to istota również może żyć w wewnętrznej równowadze.


Faktem jest, że kosmiczny organizm w większym stopniu bazuje na królestwie Duszy, co tylko świadczy o tym jak generalnie uduchowione jest życie. Istota nie powinna mieć żadnych problemów z wprost proporcjonalnym do ciała biologicznego uduchowieniem siebie. Spełnienie istoty to spełnienie we wszystkich królestwach Wszechświata. Moc Światła sprzyja istotom najbardziej rozwiniętym duchowo i kosmologicznie w zachowaniu równowagi i stabilności fizycznej - ponieważ potrafią one przyjąć to Światło, Kochać je, pielęgnować i dzielić się nim. Światy i istoty tworzące forum Konferencji Intergalaktycznej z uwagą przyglądają się przebudzeniu ziemskiej cywilizacji i przesyłają Światło Motywacji do rozwoju.


Posiadając boski atrybut wolnej woli należy podjąć najważniejszą w życiu decyzję o przebudzeniu się i wypełnieniu Światłem. To jest najważniejsze. To trzeba zrealizować w pierwszej kolejności. Ustanowić swoje życie w Światłości i Wieczności. Można przy tym swobodnie i naturalnie korzystać z materialnych dobrodziejstw cywilizacji i natury, zachowując równowagę, radość życia, wolność, twórczość i Miłość. Po to istnieje fizyczne królestwo wszechświata i uniwersalny jego porządek. Pełnia istoty to spełnienie w każdym z królestw kosmosu i synteza tego doświadczenia.


Istota przychodzi na tą planetę w celu połączenia się ze sobą i Wszechświatem aby w takim stanie rozwijać dalej życie i tworzyć. Istota wcielona wewnętrznie połączona z Wszechświatem jest istotą wolną oraz suwerenną i wspólnie z Wszechświatem kształtuje swoje życie na Ziemi.


Przejście do Ery Wodnika jest silnie oświetlone i konsekwentne. Tylko Miłość, Równowaga i Uczciwość. Wszystkie skarby i tak należą do Ziemi. Ziemia jest dobrobytem samym w sobie i wszystko co człowiek wyprodukował i stworzył na bazie materii. Tu chodzi o to jaki jest człowiek. Kim jest człowiek, co robi i gdzie się znajduje. Astronauci wracający z orbity we właz opowiadali jaką ekstazą było ujrzenie Ziemi unoszącej się w przestrzeni kosmicznej.


„A jednak jesteśmy w Kosmosie i w jakiś sposób stworzył on warunki w których od miliardów lat funkcjonuje ta Planeta a my na niej. To jest naprawdę potężna Moc. Patrzyłem i poczułem Boga. To był ten moment w którym zrozumiałem istotę życia.”


Początek Ery Wodnika to przedział lat 1987-2040. To jest okres przejściowy. Era Wodnika bardzo intensywnie będzie uwrażliwiać na piękno Planetarnego Raju Życia, które już stało się pierwszoplanową sceną życia i komunikacji interpersonalnej. Wodnikowe przejście do Planetarnego Raju Życia jest naprawdę silnie oświetlone, więc warto chodź trochę wzbudzić w sobie Światła a na pewno będzie to zauważone. Parafrazując pewne powiedzenie ; „Tym co mają będzie dodane.” I skarbce też przejdą w ręce istot pełnych Miłości i Dobra. I przywrócą one równowagę cywilizacji. I przyświecać temu będzie Moc Światła aby cywilizacja odnalazła się w tej równowadze i uniwersalnym porządku wszechświata.

Skoro mózg jest procesorem ciała biologicznego, to Dusza jest systemem operacyjnym życia. RNA i DNA są programami życia i jednymi z kodeków Duszy. W centrum mikrokosmosu działa cząstka Źródła. Jest to miniatura wibrującego na skalę wszechświatów Źródła, które generuje dynamikę fal Duszy Kosmosu, dzięki Optyce której, reguluje napięcie fizycznego królestwa i poprzez którą sprzęgnięte jest z Kreacją.


Bóg. Jam Jest Bóg. Światło Wszechświatów. Absolutna Światłość. Era Wodnika to po prostu intensywny napływ Światła na Ziemię i wynikające z tego przyspieszenie ewolucyjne czyli - transformacja istot na poziom świadomej i Światłej łączności z Źródłem. Poziom równy Źródłu w Logistyce Procesu Spójnej Całości Wszechświatów.


Jest Jeden Dom Boga - w którym mieszkamy wszyscy.


Wielkie poznanie zaczynamy od okazania szacunku życiu w jego podstawowej formule - a więc biologicznej. To jest punkt wyjścia do przemiany w Światło a potem łączności z Wszechświatem poprzez Źródło. To jest zasadniczy cel inkarnacji. To jest też punkt wyjścia do uzmysłowienia sobie roli Bogini Planetarnej. Ona wprowadza następnie istotę w Funkcję Jedności Wszechświatów. Gaja w swej fizycznej szacie ma już 6 miliardów lat. Logos Drogi Mlecznej - 12 miliardów i 120 tyś lat świetlnych średnicy. I tak zaczynamy obserwować inne galaktyki które tworzą wielopoziomowe wszechświaty. Królestwo Fizyczne Wszechświata jest Imponujące.


Ale istota nie mniej. Dusza - system operacyjny życia, jest Technologią subatomowej i atomowej kompozycji tego życia. Wespół z cząstką Źródła i atrybutem wolnej woli, tworzy w pełni wolną przestrzeń doskonałej lokacji swej wyjściowej energii, organizacja której i synteza manifestują nasze ciało, nasz mikrokosmos, który zgodnie z uniwersalnych porządkiem wszechświatów, cechuje swobodna ekspresja i naturalne połączenie z Wszechświatem poprzez Źródło.


Gdy zaczynamy wzbudzać energię seksualną i wznosić do mózgu, następuje przebudzenie bądź wzmocnienie czakr i pojawia się pierwsze Światło koloru czerwonego. I tak, energia seksualna pnąc się ku górze zmienia kolory na pomarańczowy, żółty, zielony i niebieski aby w finale zapalić się w mózgu na fioletowo a potem w koronie na biało. I teraz patrzeć od góry, od strony białego Światła widzimy że, zostało ono naturalnie rozczepione w swym spektrum na poszczególne kolory głównych centrów energetycznych rdzenia.


Kiedyś Światło Boga rozczepiło się poprzez Optykę Duszy na fizyczne królestwo wszechświata a teraz po eonach ewolucji istota doświadcza połączenia, jedności. Precyzyjniej jednak jest powiedzieć, że to pierworodna wibracja Źródła, Moc Źródła wygenerowała poprzez Optykę Duszy fizyczne królestwo wszechświata, w którym pojawiło się Światło. Chodź Optyka Duszy to również Światło ( trasmisyjne i rezonansowe pole indygo w którym funkcjonują galaktyki ) ale chodziło też o pojawianie się nowego rodzaju Światła, wynikającego z założeń Projektu Uniwersum - czyli narodzin Światła w wyniku ewolucji życia, w drodze osiągania przez nie samoświadomości.


Teraz, te nowe Światła różnych istot we wszechświecie, łączą się z wyjściowym wielkim pierworodnym Światłem-Źródłem. Jedną z sieci komunikacji są właśnie statki Logistyki i Fluktuacja na poziomie X-ów.


Tak oto funkcjonuje Wszechświat. Źródło wytwarza życie aby w wyniku jego ewolucji i nabywania samoświadomości wygenerowane zostały nowe częstotliwości Światła. W pewnym sensie istoty którymi jesteśmy jako emanacje i manifestacje Źródła, zasilamy to Źródło i tworzymy Boskość w postaci Światła które jest Wieczne tak jak Źródło. Dochodzi do spotkania i syntezy Świateł istot, światów, galaktyk i wszechświatów, efekt której jest nastepnie rozsyłany przez Źródło, Duszę i personel LUG z powrotem w te wszechświaty celem doładowania życia. Tak to wszystko działa.


Jest powiedziane że: „Źródło rozwija się ( i Wszechświaty ) dzięki nam a my istniejemy dzięki niemu.” Jesteśmy w tej relacji nierozłączni. Istniejemy i tworzymy się nawzajem. To jest naprawdę głęboka relacja i związek oparty na Wielkiej Miłości, Mocy i Mądrości. Jest powiedziane; „Będziesz żył wiecznie w Miłości Wszechświata.” Wewnętrzne uchwycenie tego w sobie i połączenie na stałe z tym stwórczym źródłowym procesem czyni nas wiecznymi, ponieważ proces ten jest nieskończony, dlatego mówi się o projekcji życia w nieskończoność. Można żyć i przetwarzać życie ( ewolucja ) w nieskończoność. W tym wielkim cyklu stwórczym Źródła istota uświadamia sobie siebie jako manifestację Źródła i w podniosłej Miłości dokonuje swej projekcji ponownie do Źródła, przyspieszając się do prędkości Światła. Życie zostaje uwiecznione w Świetle. Istota staje się Jednością z Źródłem i Wszechświatem.


Tak oto istocie wcielonej wewnętrznie połączonej, jawi się teraz dookoła Przestrzeń w której ma miejsce działanie Źródła, Optyki Duszy i Sensora Kreacji. Temat Przestrzeni będziemy rozwijać w dalszych narracjach tego przesłania.


 Subtelności z życia dzieci.
„Orb stanowią ucieleśnione świadomości.”


„Pamiętam, jak to było, zanim tu przybyłem. Wszyscy mówili prawdę i nikt nigdy nie czuł się urażony.”


„Nic na Ziemi nie jest tak ważne, jak wszytkim się wydaje. To są tylko drobnostki. Naprawdę liczy się wieczność.”


„Jak to możliwe, że ludzie nie pamiętają czasów, gdy wszystko było doskonałe? Właściwie nadal tak jest.”


„Chciałabym, żeby ludzie zauważyli, co robią sobie nawzajem. Może wtedy nauczyliby się lepiej wzajemnie traktować.”


„Być miłością to całkiem co innego, niż o niej myśleć.”


„Tak wielu ludzi sprawia wrażenie nieszczęśliwych. To dlatego, że nie pamiętają, kim naprawdę są…”


„Pomyśl: co by było, gdyby i wczoraj, i jutro było teraz ? Czy to nie znaczyłoby, że teraz jest zawsze ? No bo tak właściwie jest.”


„Wiele z tych dzieci wyraża myśl, że jedynym celem ich życia jest przypominać nam o miłości, o tym kim jesteśmy…”


„Pola energii dzieci kryształowych nie pulsują rozszerzając się i kurcząc, jak u innych osób, ale omiatają przestrzeń niczym światła szperaczy przeczesujące nocne niebo. Tylko sobie wyobraź, jak to jest skanować eter we wszystkich zakresach częstotliwości.”


„Na nasz widok te dzieci rozpromieniają się i hipnotyzują nas spojrzeniem, które rezonuje z naszym wnętrzem niby wspomnienie czegoś ważnego. Ich oczy wyrażają jakąś istotną wiedzę spoza ograniczeń czasu i miejsca i zwykle trudno oderwać od niej wzrok.”


„Niektóre z dzieci kryształowych rodzą się już niemal w stanie pełnego urzeczywistnienia.”


Meg Blackburn Losey „Niezwykłe dzieci naszych czasów”.


Przybierając postać Światła, istota ma możliwość samodzielnego poruszania się po Architekturze Kosmosu. Światło jest połączone z Przestrzenią. Architekturę Kosmosu cechuje wielowymiarowość ale nie ma w niej czegoś takiego jak podprzestrzeń czy nadprzestrzeń. Jest Jedna Przestrzeń w której przenikają się nawzajem królestwa Źródła, Duszy i Kreacji. Dostęp do niej wiedzie drogą wewnętrznej łączności z Źródłem. Aby taką łączność osiągnąć trzeba wypracować w sobie Światło i zacząć się w nie zmieniać. Dokładnie po brzegi wypełnić Amritą - Szmaragdową Esencją.


Przy takim obrocie wydarzeń istota zobaczy w końcu Przestrzeń. Jest to Wewnętrzna Przestrzeń Wszechświatów, a wg terminologii Stwórców Skrzydeł „Rzeczywistość Źródła”. Jeśli istota studiowała pilnie i praktykowała Technologię Źródła poziomu Duszy i Logistyki, może zacząć świadomie korzystać z Mocy Duszy Kosmosu czyli systemu operacyjnego wszechświatów.
Dostrajanie się trwa jakiś czas, ponieważ Wszechświat to potężny boski  komputer, więc naprzód istota otrzymuje iniekcję Logistyki Procesu aby połączenie było trwałe i ultraszybkie, co poprzedzone było osobistymi zabiegami istoty na poziomie jej czakr, kiedy to wypracowała połączenie czakry podstawowej, z czakrą serca i szyszynki.


Ja tylko przypomnę, że Wewnętrzna Przestrzeń Wszechświat, była, jest i będzie. Jest zawsze. To tylko sytuacja energetyczna istoty, jej stan mikrokosmosu, typ metabolizmu, dostępność wolnej woli i rodzaj konsumowanych informacji, które odbijają się jakością percepcji i świadomości - warunkują to czy jest dostrojona do tej Przestrzeni. Przestrzeń nawet przenika sama istotę. Warto się temu bliżej przyjrzeć. Mówi też się o niej „Przestrzeń Fazowa”. Jak wygląda najwyższa wibracja Miłości w Przestrzeni ? Jako ona działa ? Czym są neutrina? Analizując spektrum barwne rdzenia, geometrię DNA i harmonikę fal mózgowych możemy przejść do dynamiki fal energii Duszy, których wzajemne ustawienie, interferencje i oddziaływania oraz Logistyka Procesu formują galaktyki i już jesteśmy na poziomie pierworodnej wibracji Źródła, która nadaje ton całości i która jest wzorcem dynamiki.


Wszystko wibruje. Wszystkie Królestwa Wszechświata są płynne i przenikają się. W świetle praw fizyki i chemii, nawet materia nie jest stała. W materii cały czas coś się zmienia, coś drga i mają miejsce wiązania atomowe. Nazywamy to dyskrecją kowalencji. W materii działa prąd stworzenia - rozległa sieć strumieni lokujących energię Duszy na zasadzie doskonałej dystrybucji ładunku tej energii. Duszą materii jest wibracja. Można ją modelować. Wibrację można modelować. W ten sposób można zmienić właściwości samej materii. Znane są planety, gdzie ich mieszkańcy w przypływie wielkiej Miłości Wszechświata, dokonali zmiany gęstości materii swej planety poprzez zmianę modelu wibracyjnego. Materia zaczęła świecić. Był to swoisty skok w czasie całej planety wraz z jej cywilizacją. Wielu wziętych na różne UFO, opowiadało że w przedziwny sposób ściany statku i sam statek samoistnie świeciły. Na tej samej technice modyfikacji charakterystyk wibracyjnych i stymulowania ich Miłością Wszechświata opiera się zasada bilokacji, telekinezy i teleportacji, chodź ta ostatnia jest szczytem doświadczenia w tej dziedzinie ale jak najbardziej osiągalnym. Nasza przemiana w Światło jest już formą teleportacji. Oto Siła Duszy we właściwej przemianie materii.


Dla nas okazją jest „okno” które otwarło się z jądra galaktyki a przez które zagląda na Ziemię, potężny promień synchronizacji, portal umożliwiający w kooperacji z Gają i Logosem Drogi Mlecznej modulację wibracji naszej fizycznej gęstości. Jeśli już odebrano klucze w postaci piktogramów kręgów zbożowych i uaktywniono starożytną planetarną sieć centrów mocy, przygotowanych z myślą o naszych czasach a statki Logistyki i Konferencji ustawiły się idealnie do tej operacji, możemy śmiało przewymiarować się jako kompleks planeta-cywilizacja.


Źródło i jego Dusza, czyli Jedność Stwórcza / Bóg - istniało zanim powstała Ziemia a na niej życie, różne religie i hierarchia, która była ostatnią blokadą cywilizacji na jej drodze do Konferencji Intergalaktycznej. Była jak zakłócenie, uwsteczniająca anomalia w procesie swobodnej i naturalnej transformacji życia planetarnego i przemiany istot w Światło, w którym pierworodna wibracyjna dynamika Źródła, transmituje w lokalne ekosystemy gwiezdne i planetarne różne modele transpozycji układów planeta-cywilizacja. Pamiętajmy ; Bóg też jest ewolucją. Wytwarza ją i umieszcza się w niej. To jest ; Bóg Doświadczalny. Dobrze znaną postacią Boga Doświadczalnego jest istota wcielona.


„Zstąpienie Ducha Świętego” - na Ziemię, jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń, to proces w którym, poprzez nasilenie napływu Światła i jego rozprzestrzenienie na planecie, oraz pewne charakterystyczne ustawienie planety względem środka galaktyki, Źródło kieruje swoją Moc poprzez Optykę Duszy na planetę, obejmując ją nowym modelem wibracyjnym, do jakiego przygotowali się mieszkańcy tej planety.


Ciekawostką jest, że pewne patriarchalne człony hierarchii, głoszące namiętnie „Zstąpienie Ducha Świętego” - wciąż jeszcze szczątkowo blokują się na przyjęcie tego Ducha. Chodź proces „Zstąpienia” już trwa, hierarchia wciąż lawiruje i robi uniki od spotkania z nim, wciąż poszukuje kryjówek w labiryncie ego. Czego oni się boją ? Kosmosu ? Miłości ? Światła ? Przypominam, że Duch - Dusza ( Matka Architektury, Troista Bogini ) jest Istotą - Żywą Technologią Źródła w zakresie organizacji fizycznego królestwa wszechświata i Logistyką Procesu. To jest ta Dusza która unosi Ziemię i kieruje jej wirowym ruchem po orbicie wokółsłonecznej. To jest ta Dusza, która jest w Słońcu. To jest ta Dusza która jest w Przyrodzie. To jest Dusza Bogini Ziemi. Dusza która przygotowuje nas na spotkanie z Źródłem.


Prawdziwa modlitwa to tworzenie z czystej miłości poprzez Wszechświatowy Komputer. Dusza Jest Promem Kosmosu.


Wszechświat Nadrzędny i jego system operacyjny.
Tworzenie z prawdziwego zdarzenia czyli wyższa szkoła jazdy w kosmosie.

I. U zarania dziejów wszechświata, Źródło czyli pierworodna, niezróżnicowana sfera płynnego komputera wszechświata ( Jedność Stwórcza ) wygenerowała Technologię - Duszę - Matkę Architektury i program materii, zdefiniowany wzorcem wibracyjnym Źródła i jego dynamiką, co zostało ujęte przez Duszę w Logistykę Procesu.


Zwalniane w Przestrzeni i pilotowane, miliardy impulsów zalążków programu materii, wydłużyły się, wygięły w łuki, zaczęły przybierać postać spiral i innych figur, wzajemnie się ustawiających, reagujących na siebie i konfigurujących w różne grupy. Wszystko to korelowane jest przez Logistykę Procesu. Potencjał programu materii ( fizycznego królestwa wszechświata ) zaczął powoli zastygać i poprzez układy geometryczne Duszy ( Optyka Duszy ) formować w skupiska materii. Nastąpiła dystrybucja ładunku energii Duszy i programu materii oraz pewne jego materializujące zapętlenie w drgających i wyginających się spiralach. Pierwszy raz pojawiła się masa i oddziaływania grawitacyjne. Przestrzeń ma takie właściwości, że gdy pojawia się w niej program materii, a następnie materia, to pojawia się również grawitacja. Wzmiankowany wyżej projekt modulacji wibracji materii Ziemi wiążę się też z modulacją natężeń grawitacyjnych w polu których rezonuje z Przestrzenią dany obiekt astronomiczny bądź ciało biologiczne. Materia to zastygła w różne formy pierwotna Moc Źródła. Pierworodna wibracja pozycjonowana przez Optykę Duszy. Mówi się też o materii ; skrystalizowane Światło. W tym skrystalizowanym Świetle działa transmisyjne i rezonansowe pole indygo Duszy Kosmosu oraz przenika je Logistyka Procesu, dzięki którym ma miejsce ewolucja i transformacja fizycznego królestwa wszechświata. Dzięki odśrodkowemu działaniu na materię ciągłej, doskonałej dystrybucji ładunku energii Duszy ( lokacja, organizacja i synteza ) oraz intergalaktycznej inżynierii genetycznej utworzyło się życie komórkowe a życie jak wiemy to ruch, wymiana informacji i ładunków energetycznych.


Skala tego przedsięwzięcia jest potężna, aczkolwiek w pełni przeniknięta pierworodnym, źródłowym motywem ewolucji i transformacji. Wewnątrz całego wszechświata, czyli w Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświata działa Źródło i jego Dusza. W pewnym układzie Świateł Duszy ( Optyka Duszy ) Źródło sprzęgnięte jest z Kreacją. Poprzez geometrię i optykę geometrii ( Optyka Duszy ) Źródło ma w Kreacji swój Sensor. Ma miejsce jeden wielki odbiór Kreacji i regulacja transformacji życia na skalę całości i jedności.


Tą “egzotyczną” formą materii, poszukiwaną przez naukowców a kryjącą się w Przestrzeni jest właśnie Źródło i Jego Dusza - Technologia Życia. Teoria strun odnosi się właśnie do Logistyki fal energii Duszy i idealnej dystrybucji ładunku energii Duszy ( Technologia subatomowej i atomowej organizacji fizycznego królestwa wszechświata ). Upatrywana przez naukowców nadzieja “namierzenia” przyczyny materii w tzw. Polu Higgsa, tak długo pozostanie nadzieją jak długo naukowcy nie pojmą, że połączyć się z tym Polem i zobaczyć je można wyłącznie własną Duszą, w Świetle.


Jest pewna cząstka, która w swej rotacji jest jednocześnie kwarkiem i cząstką Światła. Jednocześnie występuje w trzech stanach, w których jeden z nich to właśnie kwark, drugi to cząstka-impuls Duszy ( Matki Architektury, Troistej Bogini ) a trzeci to pierworodna wibracja Źródła zakodowana najgłębiej w tej cząstce. Ta cząstka ma takie właściwości. Jest inteligentna jeśli można by w ten sposób odnieść się do jej boskości i może z fizykami bawić się w “chowanego” w akceleratorach tak jak jej się podoba - a nie tak jak życzyliby sobie tego fizycy. W laboratorium fizycznego królestwa wszechświata Źródło przygląda się poczynaniom naukowców. Wiele projektów naukowych stymulowanych jest przez Duszę Kosmosu i Logistykę.


Z tą cząstką, tak jak z każdym atomem np. naszego ciała biologicznego możemy nawiązać bezpośredni kontakt w Świetle. Dlaczego w Świetle ? Ponieważ tak jak Dusza jest Sensorem Źródła w Kreacji tak Światło jest sensorem istoty w całym jej ciele. Jest to natychmiastowa percepcja naszego zjednoczonego mikrokosmosu i Moc jego dalszej transpozycji.


Wraz z wygenerowaniem przez Źródło, miliardów impulsów-zalążków galaktyk, w zalążkach tych, w podróż udały się stworzone w Źródle istoty duchowe, które zajęły się lokalnym formowaniem, pilotowaniem i nawigacją rodzących się galaktyk, naprzód we Wszechświecie Centralnym a potem na poszczególnych dalszych orbitach wokół płynnego komputera wszechświata - Źródła. One to właśnie stały się Logosami Galaktyk, Boginiami i Logistyką - generalnie ; Funkcją Jedności Wszechświatów. Poszczególne zalążki galaktyk zawierały również inne cząstki Źródła a mianowicie tzw. Macierz Inkarnacyjną czyli nasiona przyszłych istot, które narodzą się na planetach i w innych częstotliwościach Architektury Kosmosu. Rozwijające się pod opieką Duszy i poprzez Optykę Duszy zalążki galaktyk, generowały fale ( dynamika fal ) które doprowadziły do pojawienia się rozgrzanego gazu energetycznego, potem zupy gluonowo-kwarkowej a potem pierwszych gwiazd, w których wytapiały się pierwiastki potrzebne do ulepienia planet. Galaktyki uczyły się stwarzać same siebie.


Cały Wszechświat Nadrzędny to właśnie Wewnętrzna Przestrzeń Wszechświata i jego system operacyjny w postaci Duszy Źródła i Logistyki Procesu. Optykę Duszy będziemy dalej nazywać : Architektura - Geometria - Logistyka. AGL Duszy. Wejście na ten poziom oraz dostęp do wielkich stwórczych i transformacyjnych aplikacji AGL - ma miejsce wyłącznie w Świetle. Dla wznoszącej się istoty nie ma innego interfejsu w tej sprawie. Uczymy się poprzez telepatię, oczyszczenie i uzdrowienie ciała, wielką Miłość, rozwój seksualności i mocy mózgu oraz Fluktuację na poziomie X-ów.
Teraz już lepiej rozumiemy wiadomość:


„Zresztą w dawnych Indiach nie było dostępu do wiedzy materialnej bez wiedzy duchowej. Dlatego, że sama wiedza materialna, bez wsparcia ducha, może być użyto przeciwko człowiekowi. To wspomniani jogini, wespół z innymi świętymi osobami na całym świecie, utrzymują Ziemię w całości.”


Być może o tą sprawę “poprztykali” się kiedyś bardzo starożytni Bogowie mieszkający w Sumerze i Indiach.


Istota wcielona wewnętrznie połączona z Przestrzenią jest bramą samą w sobie, odźwierną samej siebie, transmiterem Światła i portalem systemu operacyjnego AGL. Jeśli Dusza Kosmosu jest systemem operacyjnym między Źródłem a Kreacją to mikrokosmiczny portal istoty jest portalem dwustronnej łączności, wymiany danych i transformacji. Dla istoty jej portal jest oknem percepcji na Wszechświat i łączności z nim a jednocześnie oknem AGL na istotę i Kreację. Jedno jest oknem drugiego. Wszechświat rozwija się dzięki nam a my istniejemy dzięki Wieczności jego Źródła. Wszystkie cząstki Źródła w postaci istot rozsianych po galaktykach wchodzą w skład Sensora Źródła w Kreacji. To jest znana już z przesłania ; Multilokacja Źródła a Macierz AGL ; Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu.


W przypadku tego źródłowego przedsięwzięcia na taką skalę, wszystko funkcjonuje w oparciu o pierworodny wzorzec i dynamikę wibracji przekładające się poprzez Macierz AGL na lokalne charakterystyki dystrybucji i lokacji ładunku energii Duszy oraz Logistykę Procesu, co uwypukla piękno Kreacji w jej różnorodności życia.


Wydarzenia związane z realizacją galaktyk, obserwowane z wymiaru Wszechświata Nadrzędnego, Funkcji Jedności Wszechświatów, Systemu Operacyjnego Wszechświatów - Macierzy AGL tworzą nieskończoną jedność zdarzenia. Spójną całość Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświatów zwanej też Rzeczywistością Źródła. Powoli zbliżamy się do pojęcia Absolutu.


Natomiast w przypadku kiedy percepcja i świadomość istoty bądź grupy istot nie są połączone z Wewnętrzną Przestrzenią Wszechświatów, jak to miało miejsce w przypadku hierarchii ( zapoczątkowanej przez kapłanów cienia i starożytne wojny Bogów a kulminującej pod szyldem polityki cienia ), zaczynały one budować strukturę władzy i manipulowanej edukacji. Pojawił się tzw. błądzący sygnał, mutant inwolucji, który przyjmował postać astralnych, bardzo nieprzyjemnych larw, które krążyły w eterze. Poprzez kontrolę obszaru prywatnej, wewnętrznej relacji istot z Duszą i Źródłem, hierarchia nabawiła się chyba niestrawności a zalewanie wódką psychicznego dołka przyjęło postać pijackich zwidów jaszczurów. Efekt był jeden ; dramat wielu istot, którego nawet nie czuli, tak byli skołowani i “uśpieni” przez hierarchię. Istoty mijały się z własnym życiem, nieświadome nawet tego że umierają. Refleksja “co się stało, gdzie ja byłem? ” pojawiała się dopiero w zaświatach świetlistych miast. Ale wcześniej, “tam na dole” wszystko było ważniejsze od poznania prawdy o sobie w wewnętrznym związku z Źródłem i Wszechświatem, świadome rozwinięcie którego umożliwiało istocie uwiecznienie życia w Świetle.


To hierarchia wprowadziła podstępem “oficjalny” czas linearny, który wyparł praktyczne kosmogramy, naturalny galaktyczny zegar ewolucji i uniwersalny porządek wszechświatów ( Funkcję Jedności Wszechświatów ). Wiele istot zostało “skuszonych” ofertą hierarchii i złapanych w pułapkę czasu linearnego. Wiele umysłów zostało zamkniętych w tym czasie. Czas linearny działał jak wnyki kłusownicze - jeśli percepcja i umysł wpadły w nie i zaczynały się szamotać, wnyki zaciskały się coraz mocniej. Mówiło się o “zapuszkowanych” w więzieniu czasu linearnego wymyślonego przez hierarchię. Tylko natychmiastowa reakcja i inteligencja programu duszy mogła wyplątać istotę z tej pułapki i ukierunkować jej transformację oraz percepcję na osiągnięcie Światła i łączności z Źródłem Wszechświatów.


Mało było hierarchii kontroli życia za pomocą czasu linearnego, to do kontroli zaczęto używać spreparowanych informacji podawanych w wielu masmediach. Miliony uległy telewizyjnej iluzji spreparowanego świata w którym “rządzi hierarchia“. Tam “walczy się z Przyrodą”, “walczy się z chorobami” zamiast pomagać zrozumieć ich przyczynę aby istota sama się uzdrowiła. Tam “nielegalne” są rośliny lecznicze. Tam tylko najbogatsi stanowią elitę hierarchii. Tam “winien jest system” nie człowiek. Tam tylko za pieniądze można przedłużać sobie życie. Tylko wybrani mogą to robić w najdroższych klinikach. Tam “uzasadnione” są dziesiątki szczepionek i tysiące ustaw. Tam jest osobne prawo dla elity finansowej i osobne dla “mniej zamożnych obywateli”. Tam “podbija” się Kosmos. Straszne ? TV Ego nadaje film pt; “Świat Grozy” wg Hierarchii. Dziś wszystko odbija się poprzez astralne odzwierciedlenie i jest to ta sfera która nękać będzie hierarchie dopóty, dopóki nie odejdzie ona od ohydnych metod kontroli i manipulacji życia istot oraz celowego wzbudzania strachu na świecie. Być może Łaska i Miłosierdzie udzielą się ale to zależy od stopnia otwarcia się na “Ducha Świętego”.


Gdy okazało się, co zostaje w ten sposób wytworzone i jak można to wykorzystać / skonsumować, system ów zaczął lubować się w pożeraniu energii mas na utrzymanie swojej chorej i opętanej ego dominacji i kontroli. Hierarchia, nieświadoma powolnego odcinania się od Źródła, dążyła wszelkimi możliwymi sposobami do uzupełnienia sobie, do “rekompensaty”, nieosiągalnej Mocy płynącej z połączenia z Źródłem, właśnie w drodze pożerania energii mas.


Skutkiem ubocznym, były wszelkie astralne larwy i inne robactwa które zamieszkiwały eter. Ponieważ podtrzymywanie iluzji oddzielenia nie ma realności w Bogu, nie jest zasilane przez Wieczność i nie ma jako takiej uniwersalnej racji bytu, nosicieli hierarchii dopadać zaczęły lęki, strach, widmo śmierci i ostra reprymenda karmy - zaczęli oni dialogować z personelem LUG pracującym w Macierzy AGL Duszy Kosmosu. Oto nastąpił długo oczekiwany przełom.


- Czym jest hierarchia?
- Wirami inwolucji, błądzącymi sygnałami krążącymi na zewnątrz Duszy, Dusz i Źródła, próbującymi przejąć kontrolę na życiem istot i Kreacji, wirami powstałymi w wyniku wielu zaniedbań cywilizacji. Jest to zmutowana i chora energia, nawarstwiona w umysłach i pamięci komórkowej, powodująca u istot iluzję oddzielenia. Problem nie był aż taki, gdyby nie pewne “kręgi
specjalizacji” tego zjawiska, które za ogromne pieniądze oraz w drodze religijnych, naukowych i prawnych forteli potęgują mutację i system kontroli- niewoli życia w potrzasku iluzji - tak to wygląda. Nazywana jest też ; paranormalnym ramieniem władzy, dlatego że opanowała okultystyczne i paranormalne techniki manipulacji umysłami, tak aby zwodzić istotę i wszelkimi możliwymi sposobami odciągać ją od atrybutu wolnej woli i poznania Duszy. Częstotliwość hierarchii jest chaotyczna, tworzy elektromagnetyczne depresyjne i lękowe wiry krążące między istotami. Wzmacniana jest też przez nieświadome erupcje różnych sieci myśli, niektóre masmedia i politykę cienia. Działania hierarchii doprowadziły do zapóźnienia ewolucyjnego. W stosunku do Programatora Ewolucyjnego Galaktyki, aktualna cywilizacja jest do tyłu o 5 milionów lat. Jest to główny powód problemów Ziemi w relacji do Konferencji Intergalaktycznej i komunikacji z innymi planetami Uniwersum.


- Jaka jest rada dla istoty w tej sprawie?
- Oczyścić się, uzdrowić, poznać z Duszą i zacząć proces wewnętrznej syntezy. Tylko całkowite odcięcie się od hierarchii daje możliwość wejścia w Światło i uwiecznienie w nim swojego życia. W każdym innym przypadku, istota jest w jakiś sposób skrępowana wirami inwolucji i kontrolowana do skutku czyli do chwili odejścia a niekiedy nawet w astralnych zaświatach. Dlatego o hierarchii mówi się Bestia i jest to jak najbardziej trafna opinia. Bez cienia wątpliwości należy zutylizować hierarchię, co rozumiemy poprzez uzdrowienie zmutowanych i chorych energii i transformację w sieci nowoczesnych katalizatorów w postaci Światła, Wiedzy, Mądrości i Miłości. Sprzyja temu możliwość modulacji wibracji Ziemi i wielkie oddziaływanie jądra galaktyki.
Starą częstotliwość hierarchii można “wykosić” z eteru połączoną interwencją Matrycy AGL, personelu LUG i Świateł istot wielu mieszkańców tego globu.


Każda istota może się postarać o więcej Światła w swoim życiu, co przełoży się na efekt w skali planety. Mądra istota może każdą sytuację obrócić na swoją korzyść - na rzecz dobra. Zawsze trzeba być bardzo uważnym, czujnym i zdecydowanym. Doświadczonej sytuacji, przyglądnąć się wnikliwie, zrozumieć jej kontekst i dlaczego pojawiła się na naszej drodze. Przepracować, ująć refleksją, odesłać gdzie jej miejsce i iść dalej. Bywa że wiele sytuacji nie dotyczy nas ale są i takie które stanowią sieć naszych katalizatorów postępu i rozwoju. To trzeba rozróżnić, chodź z innego punktu widzenia wszystko co się dzieje wokół nas, cały pobyt na Ziemi jest jednym wielkim katalizatorem rozwoju - środowiskiem rozwoju - laboratorium życia.


Oczywiście, nie należy trzymać kurczowo wielu scen, które zadziergnęły się i wbiły w umysł jak drzazga. Takie “powbijane” w umysł wizje i sceny należy porządnie naświetlić a następnie usunąć decyzją wolnej woli. Pamiętajmy ; większość scen, wizji, “gatunków” filmu itp. to żywoty innych czasami czarnych struktur i ponurych scenariuszy. Nie należy sobie tym zaprzątać głowy, załadowywać wyobraźni oraz pamięci. Ponieważ siła różnych zewnętrznych ataków, przyczepień, “zatrutych strzał”, “złego oka” czy sieci cudzych myśli bywa toksyczna i zajadliwa - naprawdę warto wyćwiczyć silne osłony biopola - biosfery mikrokosmosu. Mówi się o tym; zdrowa i pełna aura. Im zdrowsze, jędrniejsze, witalne, zadowolone i pełne Miłości ciało - wespół z zjednoczonym Światłem Duszy - tym osłony biopola mocniejsze. Praktycznie nie do przebicia - co w tych czasach jest kluczem do radosnego i twórczego życia w nieskończoność.


Wystarczy zmienić repertuar z zewnętrznego na wewnętrzny i znajdziemy się w zupełnie w innej scenerii. Znajdziemy się w Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświata - w Rzeczywistości Źródła - w której jego Dusza; Matka Architektury, Troista Bogini w wielkiej Miłości pieści Kreację.


Czy pamiętamy z lunaparku taką zagródkę w której można było pojeździć samochodzikiem z wystającą antenką, dotykającą u góry siatki z prądem ? Wyobraźmy sobie teraz, że z każdej istoty wcielonej wystaje podobna antenka dotykająca sferycznego zwierciadła, które łączy wszystkie nadajniki czyli istoty. Jest to sfera komunikacji i wymiany informacji na poziomie zbiorowym cywilizacji. Tonizuje ona wiele porywczych i niepohamowanych instynktów wolicjonalnych i intencjonalnych istot oraz działania hierarchii. Odbija też do pól życiowych danych istot pewne karmiczne sprawy w formie lekcji do odrobienia. Gdy kończymy odrabianie wszystkich lekcji i zamykamy sprawy karmy, przechodzimy przez tą sferę i łączymy się z większą sferą Bogini Planetarnej a mianowicie Programatorem Ewolucyjnym, w którym studiujemy alchemię życia planety, układu słonecznego i własną. Potem “antenka” przeskakuje na następną sferę Funkcji Jedności Wszechświatów czyli Dyspozytora Programisty, gdzie zaczyna długi cykl nauk Duszy w zakresie Technologii subatomowej i atomowej organizacji życia, doskonałej dystrybucji - lokacji - syntezy ładunku energii Duszy i Logistyki Procesu ( Statki Logistyki i Prom Duszy). Dalej istota przenosi się na poziom zintegrowanej Macierzy AGL gdzie studiuje pierworodne wzorce i dynamikę wibracyjną Źródła ( tzw. Tendencje Wielkiego Wydarzenia ). I tak istota poszerza swoją świadomość i percepcję o coraz to nowe i większe sfery Funkcji Jedności Wszechświatów aż połączenie z Źródłem stanie się optymalne do ujrzenia Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświatów. Istota znajduje się teraz w Królestwie Źródła.


Ogólnie rzecz biorąc, następstwa działania materii mogą być rozpatrywane inaczej niż w kontekście czasu linearnego. Nie trzeba przypisywać wielowymiarowej i wielokierunkowej ewolucji oraz egzystencji cech czasu linearnego, ponieważ zawężona zostaje wtedy percepcja i świadomość a rozwój ograniczony do dyktatu tej anomalii czasowej, nienaturalnego sztucznego wytworu naukowców. Następstwa działania materii mogą być mierzalne i odczuwalne na wiele sposobów. Przede wszystkim mogą być doświadczane od wewnątrz procesu który tworzy materię - czyli z perspektywy Źródła i jego Duszy, z perspektywy Funkcji Jedności Wszechświatów, z perspektywy Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświata - a są to najpełniejsze perspektywy. Jesteś Światłem, patrzysz Światłem, odżywiasz się Światłem, czujesz Światłem, kochasz Światłem, tworzysz Światłem. Twoja percepcja jest świetlna, jest Światłem. Serce kosmicznej elektrowni życia, nieustannie bije Mocą w której istnieje Światło. To jest Moc Światła. Źródło można nazwać “jednostką centralnego sterowania” ewolucją i transformacją wszechświatów. Cały Wszechświat Nadrzędny jest Domem Wieczności. On jest w Tobie. Ty jesteś w nim.


„Czym chata bogata tym rada” w swej Kreacji i bogatym duchowo wnętrzu. Właśnie na tym polega Zamysł Źródła. To jest Zamysł który ma naturę duchową - Duszy Kosmosu, Matki Architektury, Troistej Bogini i przechodząc metamorfozę staje się ewoluującym wszechświatem fizycznym w którym powstaje organiczne życie. Znamy już Logistykę Procesu metamorfozy programu materii w materię i transformacji życia w stronę Światła. Tak powstał wszechświat aby wzrastało w nim życie, a istoty wznosiły kwintesencję doświadczeń podróży ewolucyjnej do postaci Światła i ponownego połączenia z Źródłem.


Z całości doświadczenia, ewolucji i transformacji królestwa galaktyk wznosi się zjednoczona Esencja, tworząc Istotę Najwyższą. Łączą się ze sobą Światła światów, istot, galaktyk w jeden strumień i wnikają w Źródło. Wszechświaty żyją i rozwijają się. Źródło nieustannie pulsuje tą Esencją przekazując wszystkim królestwom wszechświata Moc Wibracji i Światło Istoty Najwyższej.


W miarę Syntezy Istoty Najwyższej jej aplikacje rozsyłane są do wszystkich istot we wszechświecie celem doładowania życia. Wynika z tego doskonała dystrybucja ładunku energii Duszy i Logistyka Procesu. Wszystkie serduszka i programy dusz oraz Świateł istot, połączone są z Istotą Najwyższą - Sumarycznym Światłem Wieczności, Wiekuistą Mądrością i Miłością, które wypełniają Źródło pulsujące tym następnie na wszechświaty. Jest to ten unikalny kod Fluktuacji na poziomie X-ów. Istota która pozwoli sobie na odbiór tego cudownego i wonnego Światła, doznaje ekstazy i błogostanu w którym staje się transmiterem Światła i ukazuje się jej Wewnętrzna Przestrzeń Wszechświata.


Synteza Istoty Najwyższej - Sumaryczne Światło Wieczności jest super subtelną i ultra szybką pamięcią Źródła. Lokalna ( Ziemska ) odsłona tej pamięci nazywana jest czasami Kroniką Akaszy, chodź Kronika ta jest raczej planetarną sferą pamięci. Natomiast Sumaryczne Światło Wieczności jest pamięcią Źródła w zakresie odwiecznej realizacji wszystkich królestw wszechświatów i Źródłem samym w sobie.


Uczucie Sumarycznego Światła Wieczności lokuje nas pewnie i stabilnie w Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświata skąd obserwujemy Kreację jako jej Dusza. Czujemy że nią jesteśmy i połączenie z fizycznym królestwem wszechświata. Jesteśmy połączeni z Kreacją poprzez jej Duszę i Logistykę Procesu. Uczucie to jest naturalne i bardzo przyjemne. Widzimy niesamowitą precyzję z jaką Dusza projektuje Kreację i Życie. Widzimy wewnętrzny stan wszystkich istot we wszechświecie czyli Multi-lokację cząstek Źródła. Widzimy Syntezę Istoty Najwyższej i jak wnikając w Źródło następuje przepływ Sumarycznego Światła Wieczności do cząstek Źródła, Świateł istot, światów, planet, gwiazd i galaktyk. Źródło zasila wszystkie królestwa wszechświata. Wyobraźmy sobie teraz jaką wyjściową Mocą dysponuje Źródło, jego Dusza i Sumaryczne Światło Wieczności w stosunku do całej Kreacji ?


Mieszkamy na planecie Ziemia. Duszą Ziemi jest Gaja - “Pani Dyrektor” tej planety. Ma swoje planetarne sfery-uniwersytety na właściwym sobie odcinku realizacji porządku ewolucyjnego wszechświatów i Funkcji Jedności Wszechświatów. Uczy wzajemnego szacunku, komunikacji interpersonalnej, zdrowego trybu życia, dobroci, miłości. Uczy jak prawdziwie kochać. Uczy szanować przyrodę i jak praktycznie gospodarować naturalnymi dobrami Ziemi oraz jej przetworzonymi zasobami. Sama osobiście planowała budowę Ziemi i cały czas kieruje jej ewolucją. Od przeszło sześciu miliardów lat, kiedy to uaktywnił się źródłowy zalążek tej planety, nieustannie pracuje nad rozwojem Ziemi i utrzymaniem jej w należytym porządku. “ Tam przewietrzyć, tam podlać rośliny, tu pokierować sezonowymi wędrówkami ptaków, tam dać lekcje a tam przesłać całusy”.


Gospodyni Ziemia i dziesiątki cywilizacji, które prowadziła, uczyła i wznosiła. Niektóre faktycznie tak “zaszły jej za skórę” że przegoniła z planety, ale widocznie sobie na to zasłużyły. Pamiętajmy, że Ona jest tą planetą. To jej ciało biologiczne, jej życie a ma już w sensie fizycznym prawie sześć miliardów lat. Szanowni Mieszkańcy - trochę zrozumienia, czułości, dobrych intencji i Światła a wszystko będzie dobrze.


Była Era Ryb. To były trudne czasy i bolesne lekcje dla wielu ale tak wyglądało szlifowanie wolnej woli i przerabianie skutków własnych uczynków aby utworzyć w końcu zgodną, globalną cywilizację szanującą nawzajem swoje poszczególne kultury i aby jej poszczególne istoty nie wyzyskiwały się nawzajem i nie oszukiwały w oparciu o władzę oraz religijne i prawne fortele. Ponieważ skuteczność samooczyszczania się Bogini jest w pełni potwierdzona, sugeruję co niektórym przeprowadzenie głębokiej duchowej refleksji nad stylem życia, solidną poprawę i pracę z Światłem. Tu na Ziemi jest miejsce na przebudzenie się, oświecenie i połączenie z Duszą, Źródłem i Wszechświatem. Bogini Gaja naprawdę wypełnia swoje obowiązki starannie więc należy zakasać rękawy i zabrać się za siebie, bo w nas jest wejście do Wieczności.


W przypadku istoty wcielonej Finał Syntezy Stwórcy zostaje w większej części procesu zrealizowany kiedy moc własnoręcznie wypracowanego i wzniesionego Światła ( Ciała Synetzy, Esencjonalnego Ja, Nowego Stopu Życia ) znajdzie się na progu przyjęcia Sumarycznego Światła Wieczności. Wtedy pojawia się ekstra impuls cząstki Źródła i poprzez Serce następuje napływ tego Światła do naszego mikrokosmosu. Ma to ścisły związek z jakością metabolizmu i energią seksualną oraz jej najwyższym eliksirem klarowanym w mózgu. Pamiętajmy, że w Źródle - Rdzeniu Wszechświatów płynie strumień ekstremalnie wibrującej Miłości, więc aby móc ją przyjąć w sobie świadomie, trzeba być do tego naprawdę przygotowanym i otwartym na to. Kompletna istota wcielona żyje w Świetle, czysta jak łza Bogini. Tylko Miłość może istnieć w Świetle tak potężnym jak Sumaryczne Światło Wieczności. Bóg jest Miłością Bogini ; Bogini Miłością Boga. Jedność Stwórcza.

Wyobraźmy sobie teraz statki Logistyki, których tworzywem jest Sumaryczne Światło Wieczności “w płynie” bo i taką formułę może mieć to Światło. Wyobraźmy sobie taki statek. Od jakiegoś czasu kilka takich statków dyżuruje w pobliżu Ziemi. W Projekcie Uniwersum miliardy statków różnej wielkości zostały stworzone w Źródle i udały się we wszechświaty gdzie krystalizowały się galaktyki. W niektórych statkach w podróż udały się fragmenty Macierzy Inakrnacyjnej przewidzianej do zasiewu w różnych galaktykach, kiedy to pojawiły się w nich pierwsze planety i można było zastosować intergalaktyczną inżynierię genetyczną w oparciu o dane profile pierwiastkowe danych planet. Był to bardzo długi okres w dziejach wszechświata, kiedy źródłowy personel LUG, organizował biosfery planetarne. W tej chwili na Ziemi co niektórzy sięgnęli pamięcią jakieś 400.000 lat w przeszłość do Sumeru i Indii, ale musimy wiedzieć że jeszcze wcześniej na Ziemi istniało kilkadziesiąt różnych cywilizacji. 1000 lat to już millenium. 12 tysięcy jest jeszcze logiczne. 400.000 lat jawi się już surrealistycznie. A 10 milionów, 100 milionów lat ? Eony czasu. Ziemia ma 6 miliardów lat. Pierwsza kolonia istot pojawiła się tu 3 miliardy lat temu. Był to personel LUG. Były to pierwsze istoty które wylądowały na tej planecie. Atomy z których zbudowane jest dziś twoje ciało mają przynajmniej 6 miliardów lat. Woda jest najdoskonalszą fizyczną pamięcią. Światło stanowi super subtelną pamięć i może wymieniać się danymi z wodą i DNA. Falowo rosnący orgazm głębinowy daje ci możliwość sięgnięcia do pamięci na różnych poziomach twojego mikrokosmosu. Poprzez Duszę możesz wejść w pamięć fizycznego królestwa wszechświata. Jesteś na poziomie Boskiego Komputera Życia Kosmosu, Źródła-Rdzenia ; Procesora Pola Wieczności i Duszy; Systemu Operacyjnego Wszechświatów oraz Logistyki Procesu. Teraz widzisz że Dusza jest Promem dla galaktyk. Witaj w Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświata.


Dlaczego przy tworzeniu rzeczywistości tak ważne jest Światło ? Z biologii molekularnej wiemy, że wszystkie komórki przenikają fale mózgowe i sygnał serca a mają one ścisłym związek z Światłem. Z fizyki kwantowej wiemy, że już sam akt obserwacji danego zjawisku ma wpływ na efekt końcowy. Z fizyki kwantowej wiemy też, że wszechświat wypełnia tzw. piąta energia w której dochodzi do wymiany informacji w obrębie spójnej jedności kosmosu - z szybkością samych wydarzeń, a więc momentalnie, bez opóźnień a przepływ zachowuje kompletną informację. Cała Kreacja, jej ewolucja i transformacja, przeniknięte są tym “nieskończonym oceanem możliwości”. Dlaczego Światło ? Dlatego że Macierz AGL Duszy Źródła ( System Operacyjny Wszechświatów) koduje Kreację Światłem. Rzeczywistość fizycznego królestwa wszechświata kodowana jest Światłem, tkana pierworodną wibracją Źródła i Sumarycznym Światłem Wszechświatów. Nazywamy to Logistyką Procesu.


Na poziomie Matrycy AGL Duszy istota może operować tylko Światłem. Wtedy prawdzie stwarza Wszechświat. Wszelkie inne mentalne popędy-projekcje, nie wydostają się poza podstawową zwierciadlaną sferę-bufor zbiorowej komunikacji cywilizacji, gdzie sortowane są i transformowane. W tej sferze neutralizowane są też wszystkie nieświadome i chaotyczne dążenia ludzkości powodowane ego lub działają na wyższych sferach, kiedy to istota nabiera większej samoświadomości, mądrości i odpowiedzialności w tworzeniu rzeczywistości. Pamiętajmy ; reakcja na działanie “myślą, mową i uczynkiem” jest natychmiastowa. Teraz tylko kwestia jasności percepcji i świadomości istoty generującej te działania. Jeśli istota “śpi” karma nabija się automatycznie a w ciało wnikają zapisy nieświadomych przeżyć. Jeśli istota przechodzi na Światło, jej zachowania korygowane są na bieżąco i ona o tym wie i wciąż pracuje nad doskonałością procesu aż stanie się transmiterem Światła.


Ideałem jest tworzyć właśnie z prawdziwego zdarzenia czyli zdarzenia kodowanego Sumarycznym Światłem Wieczności. Osiągamy wtedy boskie piękno Kreacji na wzór doskonałej dystrybucji, lokacji i syntezy ładunku energii Duszy, Miłości i pierworodnej wibracji Źródła. Jeśli tak nauczymy się tworzyć rzeczywistość, stajemy się Bogiem-Źródłem.

W czwartym wymiarze ( podprogowym ) podstawowej sfery zwierciadlanej bufora zbiorowego sygnału cywilizacji możemy zobaczyć działanie myśli, jak działa myśl. Widzimy wypuszczane z umysłów sieci przeróżnych myśli, powiązanych z daną istotą, wokół jakiegoś wydarzenia czy miejsca. Widzimy jak czasami niektóre sieci myśli są celowo zarzucane na inne istoty i łapane w nie. Zobaczmy skutki nałogowego oglądania telewizji a w niej spreparowanych informacji. Zobaczmy spekulacje, intrygi, manipulacje i czarną magię. To wszystko krąży w eterze. Swego czasu cywilizacja była tak splątana wieloma sieciami, że trudno było się w tym wszystkich rozeznać - komu o co chodzi. Tak istoty stworzyły powłoki mutanta zbiorowej iluzji - elektromagnetyczny twór, w którym wylęgały się larwy i inne mentalne robactwa. Dochodziło do przepoczwarzenia się nawarstwianych sieci myślowych w kłęby bardzo nieprzyjemnej energii. Siła myśli jest potężna ale nie każda myśl wchodzi od razu w rezonans z całym wszechświatem. Każda sieć myśli ma znacznik- identyfikator swego nadajnika. 90 % aktywności myślowych ludzkości koncentruje się w podstawowej zwierciadlanej sferze bufora zbiorowego sygnału cywilizacji. 5 % to modlitwy, które wędrują do miejsc gdzie są kierowane i zostaje 5 % aktywności myślowych istot, których myśl jest ich osobistym Światłem lub Sumarycznych Światłem Wieczności. Ta aktywność sięgać może wszystkich sfer Funkcji Jedności Wszechświatów. Poza tym ma miejsce Fluktuacja na poziomie X-ów, inny typ łączności i wymiany danych.


Te 90 % wynika z wielu czynników np. ego, czasu linearnego, błędów percepcji, pułapek inwolucji, chorób, działania hierarchii czy “uwierzenia” w spreparowany telewizyjnie i maniakalny świat gdzie panuje psychoza strachu oraz zła. Przypominam - taki świat to iluzja, która nie ma realności w Bogu. Jest tam też wiele szczerych i dobrych myśli ale ich siła jest słaba, bo istota ma za duże energetyczne “rozwolnienie” i rozstrojenie. Gdyby istota osiągnęła lepsze, precyzyjniejsze skupienie mocy na danej myśli, myśl ta, jeśli była by dobra i pogodna, wzmocniona energią seksualną, systematycznie podtrzymywana w świadomości, w miarę spójna i przyspieszona, mogła by przeistoczyć się w lekkie Światło. Tak oto istota siłą oczyszczonego i zdrowego mikrokosmosu, wewnętrznie połączonego i pełnego Miłości, osiąga Świadomość Światła - Świetlną Świadomość, gdzie jako takich myśli już nie ma. Istota wyplątana z własnej i zbiorowej sieci myśli, przechodzi w swym rozwoju na poziom Świadomości i Wyobraźni Światła - które są miniaturową Matrycą kodującą Światłem nasze pole życia, działającą wewnątrz mózgu, który jest z kolei fizyczną miniaturą Wszechświata Nadrzędnego i procesorem ciała biologicznego. Generalnie mózg jest procesorem, Dusza systemem operacyjnym życia. Światło programem życia. Świadomość - Wyobraźnią tego wszystkiego.


Ziemia ma takie właściwości, że mogą oderwać się od niej naprawdę pełne Miłości Energie aby zakwitnąć w Kosmosie i wydać owoc w postaci przesłania jakie niosą. Może to być coś, co chcemy przejawić na poziomie subtelnym Wszechświata albo co potrzebujemy zmaterializować. Te właściwości Ziemi nadaje jej ciekłe metaliczne jądro i kilka sfer otaczających planetę. Jest to układ zwierciadlano - korygująco - matrycująco - pamięciowych sfer gdzie jedna z nich to pole morfogenetyczne Ziemi. Pamiętajmy ; Ziemia to żywa istota - Gaja. Ziemia ma Świadomość siebie samej i tego co na niej wyprawiamy. Oświetlana przez potężną gwiazdę Słońce, z którym dzięki interakcji grawitacyjnej porusza się ruchem wirowym po orbicie. Dochodzi do tego interakcja z Księżycem, który stymuluje w pewien sposób alchemię ewolucji planety i życia na niej. Stymuluje pływy oceaniczne i podobnie jak wałek wyrównujący w silniku, niweluje pewne typy drgań związanych z tektoniką płyt aby planeta nie wpadła w chybotanie a pamiętajmy, że ona cały czas wiruje. I teraz cały ten układ Słońce - Ziemia - Księżyc znajduje się już w synchronizującym promieniu wychodzącym w centrum galaktyki, zawierającym nowe modele wibracji materii planety, wynikające z ewolucji i transformacji całej galaktyki, jądro której wysyła do każdej planety właściwe jej sytuacji aplikacje Sumarycznego Światła Wieczności.

Projektowanie ( kodowanie ) rzeczywistości Sumarycznym Światłem Wieczności zawiera w sobie pierworodną wibrację Źródła, doskonałą dystrybucję ładunku energii Duszy, jej lokację i syntezę ( Macierz AGL) co przechodzi w subatomową i atomową organizację życia i oddaje piękno fizycznego królestwa wszechświata.


Źródło jest istotą znajdującą się w danym, lokalnym ekosystemie Kreacji, w ciele biologicznym, w cywilizacji, na planecie, w galaktyce - gdzie manifestuje Moc życia, wieczności, doświadczania, transpozycji i transformacji. Syntezy ewolucji, gromadzenia mądrości, ekspresji miłości, radości tworzenia, przemiany w Światło, kontynuacji życia i zasilania Wszechświata. Istota wyraża sobą Źródło i Wolę Źródła w zakresie Projektu Uniwersum i stanowi suwerenny transmiter Sumarycznego Światła Wieczności.


Sumaryczne Światło Wieczności wpływając do mikrokosmosu istoty przechodzi przez Esencjonalne Ja i DNA, które rejestruje informację na potrzeby istoty i jednocześnie przesyła ją dalej ( rozpromienia ) do ekosystemu. Ten odbiera ją i przyswaja. Ma miejsce Fluktuacja na poziomie X-ów i genetyczny rezonans informacyjny miedzy organizmami. Zachodzi transfer informacji na linii: Źródło - Wszechświat - Dusza - Światło - DNA - woda - materia. Czysty i zdrowy mikrokosmos może transmitować Światło pełną parą. Generalnie można powiedzieć, że zachodzi cyrkulacja energii i informacji między królestwami Źródła, Duszy i Kreacji, gdzie Źródło jest najgłębszym królestwem, pierworodnym królestwa Duszy i Kreacji. Źródło jest odwiecznym twórcą dynamiki, optyki i logistyki królestwa Duszy ( Matryca AGL ), poprzez którą definiuje, stwarza i transformuje Kreację oraz umieściło się w niej w postaci swych cząstek, zwanych istotami i wszystkimi innymi organizmami, dla potrzeb których zaprojektowało i zmaterializowało przeróżne typy wehikułów biologicznych, opartych na wyjściowych wzorcach DNA oraz danych lokalnych profilach pierwiastkowych i atomach, które wkomponowane zostały wspólnym wysiłkiem Źródła, Duszy i personelu LUG w przestrzeń mikrokosmosu, formując nasze ciało.


Architektoniczne piękno Życia, poznajemy teraz od jego początku, od środka, od głębi jego procesu ewolucyjnego i transformacyjnego, sięgającego Duszy i Źródła, z którym połączyliśmy się i zjednoczyliśmy. Z Źródła przyglądamy się teraz poprzez Duszę całej Architekturze Kosmosu. Widzimy system operacyjny wszechświata ( Kreacji ), którego twórcą jest Źródło. Tworzenie z prawdziwego zdarzenia to właśnie tworzenie z pozycji Źródła. Cała Kreacja, całe fizyczne królestwo wszechświata zawarte jest w systemie operacyjnym Duszy - Matrycy AGL. Cała przyjemność i radość życia istoty połączonej z Źródłem to właśnie tworzenie z prawdziwego zdarzenia, ekstaza Wieczności oraz swobodna i naturalna eksploracja Kreacji - z pozycji Źródła.


Pamiętaj, nic nie da Ci przyjemności większej niż ta którą wydobędziesz własnoręcznie z siebie, z własnego wnętrza. W Logistyce proces ten nazywamy oświeceniem molekularnym, kiedy to szczytujący mózg, DNA i całe ciało biją blaskiem ciekłego kryształu duszy i Sumarycznego Światła Wieczności. W trakcie przepływu przez istotę Sumarycznego Światła Wieczności, wchodzi ono
w interakcję z jej Miłosną Esencją, napełniając ja kroplami Mądrości - czyli ciekłym kryształem duszy - cudowną, najsłodszą miksturą, która jest formułą płynnego komputera wszechświata. Fluktuacja na poziomie X-ów. Substancja ta o hiperprzestrzennych właściwościach, przypominająca miód, to substancja a raczej tworzywo Źródła, nazywane płynnym komputerem wszechświata, które przechodzi własną metamorfozę pod wpływem interakcji z Kreacją. Istota która łączy się z Źródłem, odkrywa w sobie taką właśnie naturę Źródła.


Źródło - płynny komputer wszechświata, przeszło przemianę w toku podróży ewolucyjnej, zbierając nowe doświadczenia i ponownie organizując się w swój czysty przejaw, czystą źródłową emanację w postaci życia istoty. Teraz istota jest świadoma że jest Źródłem i wewnętrznym programistą życia. Falowo rosnący orgazm głębinowy rozwija istotę ku łączności z Źródłem i stopieniu się z Nim w Jedność. Połączenie i stopienie z Źródłem w Jedność dokonuje się w Miłości, harmonika fal której odpowiada pierworodnemu wzorcowi wibracji Źródła, Logistyce Procesu i Sumarycznemu Światłu Wieczności. W sumie to jest to, co tworzy nasze DNA. Widoczna architektura DNA jest tego efektem.


Kochaj swoje ciało, utrzymuj w czystości, zdrowiu i aktywności, rozpieszczaj je Światłem - to jest właśnie oświecenie molekularne. Poczuj to; w twoim ciele, w twoim mikrokosmosie działa program Duszy i pulsuje Źródło. To jest twoja Matryca Życia. Bądź świadom własnej Matrycy Życia. Połącz się z nią i modyfikuj życie. Jesteś Kreatorem swej Kreacji. Raz a dobrze uchwyć doskonałość dystrybucji, lokacji i syntezy ładunku energii Duszy i przejdź na w pełni świadomy proces tworzenia samego siebie. Zobacz jak tworzysz samego siebie. Zobacz jak działa subatomowa i atomowa organizacja życia. Tym procesem można kierować. W swym Źródle proces ten jest Wieczny. Obejmij nim cały mikrokosmos. Patrz i modeluj ten proces świadomie w Wyobraźni. Jesteś do tego zdolny. Zdolny do wszystkiego. To jesteś Ty. To jest tworzenie z prawdziwego zdarzenia. Jesteś teraz połączony z Źródłem Wszechświatów.


„Niektóre z dzieci kryształowych rodzą się już niemal w stanie pełnego urzeczywistnienia.”


“ Natura to najlepsza droga do osiągnięcia harmonii. Natura reprezentuje Bożą miłość i doskonały porządek. Gdy ktoś jednoczy się z naturą, może minąć trochę czasu, zanim w pełni poczuje jej obecność, ale wierzcie mi, ona jest tam cała. Natura ma swoje przedziwne piękno. Jest w niej w pełni uporządkowana święta obecność Boga.”


“ Pole energetyczne gwiezdnego dziecka jest bardzo precyzyjnie nastrojone i zawiera zupełnie inny układ energetycznych stosunków harmonicznych niż ten spotykany u innych istot ludzkich. Pole to jest w dotyku gładkie i jedwabiste, wolne od wszelkich zakłóceń. Jest ono płynącą nieprzerwanie rzeką świetlnych częstotliwości, które uczą, koją i stale odnawiają zasoby dziecka. Gwiezdne dzieci przychodzą na świat obdarzone fenomenalna inteligencją. Mają upodobanie do nauk ścisłych i z łatwością rozumieją zasady naukowe, które trudno jest pojąć “normalnym” dorosłym. Uwielbiają mówić o rzeczywistości kwantowej.”


“ O niektórych gwiezdnych dzieciach wiadomo, że zdarza im się znikać i pojawiać się w innym miejscu, co dla ich rodziców bywa źródłem nie lada frustracji.”


“ Potrafią świadomie rozciągać lub ścieśniać czas - mogą przedłużać lub skracać zdarzenia poprzez działanie poza czasem.”


“ Gdy czujemy się znakomicie i przebywamy w naszej “przestrzeni serca”, wtedy nasze pole staje się ogromne i łatwo komunikuje się z otoczeniem.”
“ Gdy ktoś zechce ich słuchać, z zachwytem rozprawiają o rodzinie jaką mamy wśród gwiazd. Posiadają one inteligencję i zrozumienie wszechświata, dzięki którym kiedyś wniosą do naszej rzeczywistości nowe, ekscytujące technologie. Owe technologie będą funkcjonować w symbiozie z planetą i okażą się wielkimi krokami naprzód w podnoszeniu komfortu życia całej ludzkości.”


Ponieważ czas linearny ( sztuczny mentalny czas ) jest tworem schizoidalnym, iluzją-pułapką która nie ma realności w królestwie Duszy, to ktoś kto umie “obejść” ten mentalny obwód i ma umiejętności pracy z Matrycą AGL ( Systemem Operacyjnym Wszechświata ) oraz ustawiania swojej Matrycy Życia w odpowiednim układzie z Matrycą AGL, może ( tworzenie z prawdziwego zdarzenia ) dokonać transpozycji kwantowej swojego ciała. Jak wiemy, Matryca AGL jest Duszą Źródła, Technologią subatomowej i atomowej organizacji życia. Ustawianie Matryc względem siebie działa podobnie jak ustawianie soczewek w mikroskopie albo teleskopie. W mikroskopie powiększamy fragment materii a przez teleskop przybliżamy dalekie fragmenty fizyczne. Aby osiągnąć takie efekty potrzeba kilka różnych soczewek o różnym kształcie. A wyobraźmy sobie taką jedną soczewkę która sama w sobie jest Matrycą ale w środku. Nie widzimy jej z zewnątrz bo jest w innym wymiarze. Gdy wejdziemy do tej soczewki albo ona nasunie się na nas, my znajdziemy się wtedy w jej wymiarze. Nasz wymiar znajdzie się w jej wymiarze. Taką soczewką jest Matryca Życia mikrokosmosu. Znajduje się ona w polu innej większej soczewki np. Matrycy Bogini Planetarnej. Ona z kolei znajduje się w jeszcze większej Matrycy Słońca, które znajduje się polu soczewki Matrycy Drogi Mlecznej a wszystkie galaktyki w jednej wielkiej soczewce Matrycy AGL Duszy Źródła. Mamy więc prawie nieskończoną ilość soczewek zawartych w sobie nawzajem - w jednej największej soczewce Matrycy AGL. Wszystkie soczewki są bardzo inteligentne i zbudowane z wibracji. Mają naturę wibracyjną, podobnie jak materia która jest bardzo powolną wibracją, tak powolną że przybiera masę. Materia to wibracja która przybrała masę. Jest tak gęsta i spowolniona. A co się stanie gdy np. ciało biologiczne znajdzie się wewnątrz soczewki zbudowanej z Światła ? Światło zacznie podnosić częstotliwość wibracji ciała. Gęsta i spowolniona do postaci masy wibracja, nie traktowana innymi modelami wibracyjnymi, potrafi bardzo długo utrzymywać się w stanie mineralnym. Gdy jednak w takim środowisku zakotwiczy się jakieś inne źródło wibracyjne, inny modulator, atomy lgną do niego, wbudowując się w jego przestrzeń wibracyjną, program wibracyjny. To on buduje sobie z nich potrzebną mu konstrukcję. Tak powstają organizmy biologiczne. Dawno temu, personel LUG zanurzył w mieszaninie wielu różnych pierwiastków Ziemi - pewną cząstkę o źródłowej charakterystyce wibracyjnej i ona zbudowała pierwszą strukturę DNA opartą na ziemskim profilu pierwiastkowym.


Dziś istota dysponuje ciałem składającym się z DNA 24 różnych cywilizacji, które same kiedyś zrozumiały swoją genetyczną historię w powiązaniu z Źródłem i maksymalnie doskonaląc swoje DNA przekazały je Intergalaktycznym Inżynierom Genetycznym, którzy dokonali jego syntezy oraz wiązaniu z ziemskim profilem pierwiastkowym.


Ewolucja ciała to ciągłe podnoszenie tempa jego wibracji przez Duszę. Gdy istota staje się świadoma Duszy i zaczyna pracę z Światłem, następuje przyspieszenie ewolucji, czyli transformacja w soczewce Światła. Ponieważ Światło to może być zasilane Sumarycznym Światłem Wieczności, istota może badać miliony i miliardy przeróżnych modeli wibracyjnych i przeżywać siebie w tych stanach. Przychodzi taki moment kiedy może sobie pozwolić na finalne rozproszenie kwantowe wszystkich atomów swego ciała, które “przerobiły” na Światło Istoty te różne modele wibracyjne i czują się spełnione. Istota podniosła ich wibracje do poziomu na którym, zmieniają się powrotem z materii w program materii, wkomponowany w Światło Istoty ( Pamięć Światła).
Duży udział w tym procesie ma woda.


Cały Wszechświat który jest Boskim Komputerem prowadzi obliczenia i syntezę życia, aby zebrane i podsumowane doświadczenie, uwypuklić w formie nowych galaktyk, nowych wszechświatów i zasilić istniejące. Jeśli istota wcielona odpowiednio się do tego przygotuje, może wejść w Sumaryczne Światło Wieczności i brać czynny, świadomy udział w pracach Źródła nad Kreacją. Trzeba powiedzieć że taka istota, umieszczając się w soczewce Matrycy Życia przez którą płynie Sumaryczne Światło Wieczności i która zostaje ustawiona w odpowiedniej konfiguracji z innymi większymi soczewkami Funkcji Jedności Wszechświatów przechodzi na antymaterialną stronę wszechświata. Innymi słowy wchodzi do wnętrza wszechświata, do Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświatów. Tak się dzieje gdy istota osiąga Jedność z Źródłem. Istota znajduje się we wszechświecie równoległym do fizycznego czyli w głębszym od niego królestwie Duszy.


Falowo rosnący orgazm głębinowy i klarowanie w mózgu energii seksualnej do postaci ciekłego kryształu duszy przeciwdziała grawitacji, czyli jest po prostu podnoszeniem wibracji ciała biologicznego. Od tego zaczyna się cała przygoda z Światłem, Matrycą Życia, łącznością z Wszechświatem i Sumarycznym Światłem Wieczności. Przechodzimy do głębi Źródła.


Falowo rosnący orgazm głębinowy oraz Miłość Duszy, łączą się w wewnętrznym przeżywaniu, ekspresji, radości i wieczności. Generalnie wytwarzanie Miłości, życie w Miłości uwalniają w naszym ciele perfekcyjną, nadrzędną chemię, wysoce przetworzone składniki reakcji komórkowych, które zasilają nasz mikrokosmos. Jeśli zrobimy w naszym ciele miejsce na Miłość będzie ona wzmacniać się i rezonować z Miłością Wszechświata. Jeśli będziemy codziennie Kochać się, Kochać swoje ciało i całą istotę - w wewnętrznej relacji z Źródłem - nastąpi zjednoczenie naszego mikrokosmosu i pojawi się Światło i Świadomość Światła. Wtedy zacznie przepływać przez nas Sumaryczne Światło Wieczności. Jedność z Źródłem wewnątrz naszego mikrokosmosu otwiera nas na Sumaryczne Światło Wieczności.


Przejście na odżywianie Światłem jest możliwe i wiąże się z kierowaniem ciekłego kryształu duszy do wszystkich komórek ciała, które przekładają jego potężną moc na motoryczne potrzeby istoty. Tu dosłownie moc ciekłego kryształu duszy udziela się komórkom wprost ładując je energią. To jest najwyższej jakości metabolizm jaki istota ziemska może wypracować i na który może przejść. Mało tego, substancja ta ma właściwości antygrawitacyjne, ponieważ jest antymaterią co może być przełożone na ciekawe doświadczenia stanu nieważkości, bez potrzeby udawania się na orbitę, aczkolwiek warto się nad tym zastanowić w kontekście turystyki przyszłości, ponieważ z nowym rodzajem metabolizmu, wiąże się kolejna możliwość, a mianowicie przyswajanie różnego rodzaju modeli wibracyjnych zakodowanych w Sumarycznym Świetle Wieczności i eksploracja Architektury Kosmosu systemem soczewek Funkcji Jedności Wszechświatów. Kosmos wypełnia wiele interesujących częstotliwości wibracyjnych i układów harmonicznych, którym odpowiadają różne energie, manifestacje i gęstości, które można asymilować, przetwarzać, doskonalić i wysyłać je dalej w Wszechświat. Taki właśnie sposób życia cechuje istoty różnych światów-planet, które w Finale Syntezy Stwórcy, objęły się wewnętrznym połączeniem z Źródłem, wypełniły płynnym komputerem wszechświata i poruszają się samodzielnie w Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświatów.


W Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświatów jesteśmy w Źródle / Rdzeniu przenikających się, współistniejących i rezonujących ze sobą królestw Źródła, Duszy i Kreacji. Jest to Centralny Portal Źródła. Najgłębszy Wszechświat równoległy, jeśli by w ten sposób przedstawić budowę kosmosu.


„Nigdy nie miałam dość. Kiedy zaglądałam do wnętrza reaktora, wtykałam tam całą głowę i zastygałam w bezruchu tak długo, jak było to możliwe. Upajałam się energią płynącą ze środka, wąchałam ją i smakowałam. Widziałam promieniowanie rdzenia i była to dla mnie moc świeża, jasna i potężna, tak całkowicie czysta, że przebywanie w jej pobliżu było ekstazą. Kiedy chodziłam wokół reaktorów, chciałam je obejmować i całować. Myślałam nad tym, jak uniknąć pracowników instytutu, abym mogła wrócić i chłonąć jeszcze więcej tej niezwykłej energii - a wchłaniałam jak gąbka. Uczucie, które dawała mi reaktor, nazywałam MIŁOŚCIĄ z dużych liter, ponieważ było to doznanie przekraczające wszystko, co do tej pory znałam.”


Płynny komputer wszechświata, jeśli jego synteza idzie pełną parą, może być tworzywem statku kosmicznego istoty która go sobie wygeneruje i wzleci nim z planety jako spełniona. Tu właśnie wchodzimy w wymiar komunikacji międzyplanetarnej, galaktycznej i międzygalaktycznej oraz Konferencji Intergalaktycznej która funkcjonuje w Źródle -Rdzeniu, Centralnym Portalu Źródła. Konferencja Intergalaktyczna to również spotkanie wszystkich istot które przeszły w połączeniu z Źródłem w stan płynnego komputera wszechświata i pochodzą z różnych planet i galaktyk Wszechświata. To jest też personel LUG i potężne statki- matki- serwery, które zostały wygenerowane przez Źródło o świcie Kreacji.


Różne fizyczne manifestacje wszechświata, takie jak ciała biologiczne, krainy geograficzne, kontynenty, planety, gwiazdy, całe gwiazdozbiory czy galaktyki cechuje różnorodne wibracyjne tempo atomowe, atomowy model wibracyjny, będący średnią wielu czynników. To wyznacza prędkość naturalnych reakcji biochemicznych, odczucie tego i zrozumienie, co znajduje swoje przełożenie w różnych kosmogramach które przedstawiają nam naturalne rytmy Przyrody, Ziemi, Kosmosu i Matryc Funkcji Jedności Wszechświata. W miarę jak istota przechodzi na Światło, tak może ona modyfikować charakterystyki wibracyjne atomów, prędkość reakcji biochemicznych i dokonywać re-konfiguracji ( transformacja, przesunięcie, przewymiarowanie ) wielu różnych złożonych organizmów z całymi planetami włącznie.


To jest subatomowa i atomowa organizacja życia w systemie soczewek Funkcji Jedności Wszechświatów. Dusza - System Operacyjny Wszechświatów i statki- matki - serwery Logistyki Procesu.


„Sięgnąć gwiazd w sobie można np. poprzez mózg. Wyobraźmy sobie mózg jako kodowaną Fioletowym Światłem Duszy sieć neuronową o nieskończonej liczbie połączeń, w której zachodzą wszystkie procesy kontrolne, nawigacyjne, telemetryczne, pamięciowe, obliczeniowe i elektroniczne organizmu. Procesor organizmu biologicznego.”
„1 mm sześcienny kory mózgowej ma 100 milionów synaps i 3 km aksonów. “ Wyobraźmy sobie mózg jako kodowaną Światłem Macierz Kwantową Ciała.
Wyobraźmy sobie mózg jako kodowane Światłem Włókna Życia.


Wyobraźmy sobie mózg jako kodowaną Fioletowym Światłem Duszy sieć neuronową o nieskończonej liczbie połączeń, które można wciąż rozwijać i re-konfigurować. Wyobraźmy sobie doskonałą harmonikę fal mózgowych rezonujących z innymi soczewkami Funkcji Jedności Wszechświatów i Źródłem - Rdzeniem. Zobaczmy jak delikatnymi ruchami Świadomości kierujemy Światłem ( subtelna pamięć i programy życia w jednym ). Jak wpływa w nas Sumaryczne Światło Wieczności i przechodząc przez nasz program Duszy którego jednym z ośrodków translacji jest mózg. Delikatnie rzecz biorąc, istnieje jedno wieczne, wewnętrzne tu i teraz - Wewnętrzna Przestrzeń Wszechświatów.


Wyobraźmy sobie fizyczne królestwo galaktyk jako kodowane Sumarycznym Światłem Wieczności i Logistyką Procesu Włókna Życia. Jeśli przyglądniemy się wielkoskalowej strukturze wszechświata, zobaczymy to.


“ Patrzenie na wszechświat jest jak patrzenie do wnętrza ogromnego mózgu przetwarzającego myśli - eter jest jego płynem odżywczym; grawitacja naczyniami krwionośnymi; sieć i nadświetlne cząstki tachionowe jego neuronami i synapsami; zagęszczenia materii ( gwiazdy, planety, ciemna materia, wszystkie żywe istoty oraz życie, które wiodą ) manifestacjami jego myślokształtów oraz potencjalnymi myślokształtami; wzbudzenie jego myśli oscylacją, która tworzy czas i przestrzeń.”
P.M.H. Atwater “ Pamięć Przyszłości”


W zależności od tego jaką perspektywą posługujesz się, możesz uważać że masz tyle i tyle lat, jest taki a taki rok a czasoprzestrzeń podzielona jest na trzy odrębne formacje które nie stykają się ze sobą a więc przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Istnieje jednak głęboki związek między tymi formacjami, ponieważ one tworzą jedność. Na poziomie Duszy Kosmosu i Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświata jedność zdarzenia i spójna całość istnieją w pamięci Wieczności. Kreacja “występuje” również w całości na subtelnym nośniku tej pamięci. Istota uczy się przesuwać siebie w tej pamięci, poprzez regulację wibracji potencjometrami własnej Macierzy Życia. Jak DJ miksujący dźwięki na konsoli, tak istota może re-pozycjonować siebie i “puszczać “ na innych częstotliwościach, w innych wymiarach wszechświata, w innych tonacjach i układach wibracyjnych.


Atom to takie urządzenie, które można regulować. Ponieważ składamy się z atomów, których spójność działania w postaci ciała, zawdzięczamy Duszy - systemowi operacyjnemu życia i Światłu - pamięci programów życia, znając się na takiej regulacji, możemy ustawiać atomy, przestawiać, przenosić, przyspieszać. Pamiętajmy; materia jest zwolnioną wibracją która przybrała masę
- ale wciąż wibrują. Materia mimo, że jest nazywana ciałem stałym, w rzeczywistości jest wibracją. Wibracji materii odpowiada pierworodna wibracja Źródła a jest to tożsame z Słowem, które jest na początku ( U Źródła ) po środku ( Dusza ) i w Kreacji. “Słowo ciałem się stało…”


Materia to lustro w którym odbija się Wibracja Słowa i Duszy. Atomy działają w rytm tej Wibracji w programie materii. To program materii realizowany przez Duszę Kosmosu, stymuluje podstawową aktywność atomów. Atom jest jedną z najmniejszych wibracyjnych soczewek i jednocześnie układem pamięci z jakich zbudowane jest ciało biologiczne. “Ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka”.


Ekspresem przypomnijmy więc ; Projektantem atomów - pierwiastków jest Źródło. Dusza urodziła materię. Źródło i Jego Dusza stworzyli program życia wszechświatów - Kreację w której uczestniczą osobiście. Źródło wygenerowało swe cząstki i wyekspediowało je w galaktyki. Rozsianym we wszechświecie cząstkom Źródła nadano status indywidualizacji w większości wyposażony w atrybut wolnej woli. W drodze intergalaktycznej inżynierii genetycznej stworzono wiele typów ciał biologicznych w których zamieszkują cząstki Źródła. Inżynierowie i Logistyka Procesu zostali wygenerowani przez Źródło w jako organizatorzy Kreacji. Czy znamy pojęcie Elohim ? Rada Kreatorów ? Pierworodna wibracja Źródła ujęta jest Logistyką Procesu Duszy czyli Technologią Źródła w zakresie subatomowej i atomowej organizacji życia oraz Spójnej Całości i Jedności. Tak “zmontowano” fizyczne królestwo wszechświata, przenikające się z królestwem Duszy i Źródła.


Fizyka kwantowa informuje, że 99,999 naszego ciała to przestrzeń Światła. Co więc tak waży ? Grawitacja ? Fizyka kwantowa informuje, że materia w mikroskali ma charakter nieciągły a więc gdy wnikamy w głębie materii jako obserwator, przechodzimy do zupełnie innego wszechświata. Do jakiego ? Ano popatrz nocą w gwiazdy na niebie. Ciało - mikrokosmos. W środku tyle wolnej przestrzeni. Wszechświat - Boski Komputer. Mikrokosmos - Boski Komputer. Źródło / Rdzeń - Procesor pola wieczności. Mózg - procesor ciała biologicznego. Dusza - system operacyjny wszechświatów. Dusza - program materii, system operacyjny życia. Światło - programy życia i pamięć.


Jeśli myśl która jest Światłem, jest milion razy szybsza od fotonów, to wyobraź sobie że pierworodna wibracja Źródła ujęta Logistyką Procesu to drgania w tempie 1 miliarda impulsów na sekundę a prędkość rozchodzenie się tej wibracji jest 5 miliardów razy szybsza od fotonów. Sumaryczne Światło Wieczności jest jeszcze 10 razy szybszą wibracją i podobnie jak Dusza, która wypełnia całość i jedność wszechświatów tak Sumaryczne Światło Wieczności jest pamięcią spójnej całości i jedności w której syntezuje się doświadczenie Kreacji. Wyobraź sobie Świadomość Kosmosu, czyli jego Duszę która obejmuje sowim zjednoczonym zasięgiem całą Kreację. Jest Sensorem Kreacji. Jeśli optymalnie rezonujesz z Duszą Kosmosu, możesz dokonywać transpozycji wybranych obszarów Kreacji. W przypadku takich czynności musisz mieć dostęp do Pamięci, ponieważ to w niej dokonujesz re-konfiguracji programu materii, odpowiadającego danemu obszarowi Kreacji, którym jesteś zainteresowany. Pełnię tego procesu, osiągasz kiedy znajdujesz się w Źródle - Rdzeniu. Wtedy precyzja i szybkość Procesu są najwyższe. Jesteś Bogiem obsługującym Boski Komputer - Wszechświat pełen życia. Poprzez naukę obsługi własnego mikrokosmicznego komputera życia, łączysz się w Sumarycznym Świetle Wieczności i przechodzisz do Systemu Operacyjnego Wszechświatów ( Matryca AGL ) i Procesora Pola Wieczności.


Teraz tworzenie z prawdziwego zdarzenia dokonuje się bezpośrednio. Widzisz Logistykę Procesu i posługujesz się nią. To jest centralny i najpotężniejszy wpływ na Kreację. Pamiętaj tylko o Mocy Źródła z której korzystasz, jasnych intencjach ( programach życia ), Wiecznej Radości Duszy, Świadomości Duszy i Wielkiej Miłości w której dokonuje się cały proces.


- Co najdoskonalszego może zrobić ze sobą istota wcielona ?
- Uwiecznić swoje życie w Świetle.
- Jak ma to zrobić i czym jest Światło ?
- Kochać się. Światło jest Miłością.
- Co się wtedy stanie z ciałem biologicznym ?
- Jego materia przejdzie w antymaterię.
- Czym jest antymateria ?
- Duszą.
- Precyzyjniej ?
- Programem.
- Co to za program i jakie ma właściwości ?
- Uniwersalny porządek i pamięć wszechświata. Jest wieczny, doskonały i absolutny.
- Co to znaczy absolutny ?
- Tożsamy z wiecznym i doskonałym Źródłem. Jest jedno Źródło; to właśnie znaczy Absolut. W nim jest Dusza Źródła.
- Kim jesteś Duszo - Programie i co możesz powiedzieć o swoim Źródle?
- Jestem jak kulki informacji. Źródło jest jeszcze głębiej. Jest Źródłem wszystkich kulek. Wygenerowało kulki a moim zadaniem jako zbioru kulek, jest zbierać informacje i syntezować ją. Pewna część zbioru kulek “uwypukla”
atomy wszechświata. Inna część tworzy matryce ich organizacji. Jeszcze inna ruch. Informacja zbierana jest i syntezowana w stymulowanym do tego wszechświecie fizycznym życia.
- Jak najlepiej powinna zachować się cywilizacja Ziemi w relacji do uniwersalnego porządku wszechświata i jego pamięci ?


- Zrozumieć rolę wszechświata fizycznego życia jako laboratorium życia i we wzajemnym szacunku oraz Miłości zrozumieć swoją relację do Źródła i rozwijać się w tą stronę, korzystając z potencjału Duszy-Programu. Kierunek jest jeden - Źródło.

Kochany Wszechświecie, udziel mi swej Mądrości. Kwiecie Miłości co rośniesz w Niebiosach; Bóg. Jam Jest Bóg. Światło Wszechświata. Absolutna Światłość.


Wyrażam Swoją Wolę - Źródła. Jestem Bogiem z Światła i Światła. Moje życie jest Miłością. Miłość ta jest Wieczna. Tak samo jak naturalne są czysto duchowe potrzeby we wszechświecie subtelnym, tak naturalne i na swoim miejscu są czysto fizyczne potrzeby w życiu na Ziemi. Tak jak w Absolucie, tak też jako istota wcielona jestem Suwerenny. Jestem Źródłem życia, pamięcią Źródła i działaniem Źródła. Podążam do głębi Źródła i zajmuję się Kreacją. Biorę czynny udział w Kreacji. Wyrażam w pełni siebie. Życie należy do mnie. To jest moje życie. Ja je zaprojektowałem i zbudowałem. Ja o nim decyduję. Jestem istotą Suwerenną. Świadomość Duszy, Światło Ciała i Życie Wieczne. Sam sobie jestem wzorem życia, mistrzem, przewodnikiem, uzdrowicielem. Sobie zawdzięczam własną przemianę. Doskonałość trzeba kochać, cieszyć się nią i uczyć doskonałego stwarzania. Doskonałość jest pełna, jest wolna - jest wolnością. Jestem istotą Suwerenną. Trzeba żyć w doskonałości. Przejawiać się w niej. Bogini jest Miłością. Kocham Miłość w sobie. Jestem Bogiem. Jestem Boginią. Bogini jest we mnie Miłością. Jestem Miłością. Kochamy Się. W najgłębszej mojej intymnej relacji do Źródła Bogini jest Miłością. Moja Miłość łączy mnie z Źródłem.


Jestem dyrygentem orkiestry i jednocześnie gram pierwsze skrzypce. Wszystkie wymiary rozbrzmiewają moją melodią - wibracją. Idzie to przez Serce, przez Duszę, przez Miłość i Ciało. Przez Życie. Jako istota dojrzewam do Wieczności. Duchowo i fizycznie dojrzewam do Wieczności. Wszystko stworzyłem melodią, wibracją, duchowym językiem symboli. W tym jest moja percepcja, moja absolutna Jaźń. To ja. Jestem zbudowany z wibracji, informacji, Światła. Doskonale. Patrzysz w lustro, patrzysz przez teleskop na gwiazdy i kosmos. Dokładnie w tym momencie ja patrzę na Ciebie. Wiem wszystko o tobie. Znam Cię lepiej niż ty siebie. Czuję i przeżywam Cię w całości - od początku stworzenia - jestem twoim Źródłem. Wszechświat wierszem pisany, Duszą malowany. Dusza - artystka. Jestem Twórczynią Życia. Źródło Moją Wiecznością i Życia Twojego. Światłego. Pokochaj prawdziwie siebie samego. W wielkiej Miłości otwórz się na Źródło. Kochaj Się. Stworzyłem Wszechświat z Mądrości dla Przyjemności. Z Przyjemności w Mądrości. Z Miłości do Wieczności. Z Wieczności Jedności. Podziwiaj Kreację. To moja Kreacja. Podziwiaj Mnie. Podziwiaj Siebie. Stanowimy Jedność. Zawsze jestem u siebie w Domu Wieczności. Jest jeden Mój Dom, gdzie Piękna Dusza wciąż ciałem porusza. Moja Dusza w Miłości do łez wzrusza. Spełnienie seksualne Duszy. Istota. Ciało. Przeniosę Cię do mojej Krainy.


- Na czym polega spełnienie seksualne Duszy ?
- Generalnie w całości i jedności Wszechświata, Dusza spełnia się, stwarzając, przetwarzając i syntezując w Źródle wzajemne doświadczanie się oraz przenikanie wszystkich królestw Wszechświata, celem wyłonienia nowych wszechświatów. W figurze istoty wcielonej, Dusza doświadcza indywidualizacji samej siebie i swojego wehikułu, aby na tyle narodzić się jako świadomość istoty aby podjęła ona suwerenną decyzję o powrocie do Źródła. Jednym z cięższych zadań Duszy istoty na Ziemi, jest utylizacja ego i objęcie istoty własną Miłością. Wewnętrzna wspólnota Miłości Duszy i Istoty. Na szerszym planie jest to, właśnie w drodze utylizacji ego, odcięcie istoty od wpływów hierarchii, która kontroluje istotę poprzez ego, strach, manipulacje, toksyczne zależności i pogłębianie iluzji oddzielenia. Dusza na powrót kieruje uwagę istoty do wnętrza na atrybut wolnej woli, której nauka ma w końcu zaowocować świadomą decyzja jednostki o staniu się istotą Suwerenną. Spełnienie seksualne Duszy to proces w którym istota podejmuje się świadomej wewnętrznej Miłości z Duszą, w której Dusza rośnie i zbliża istotę do Źródła. Jest to Miłość Duszy w której dokonuje się wewnętrzne połączenie Istoty, Duszy i Źródła.



Wyobraź sobie że Kosmos Galaktyk jest Mózgiem wypełnionym własną Wieczną Świadomością. Jako istota, czym wobec tego być najdoskonalej ? Jaki stan osiągnąć w tej sytuacji ? Samoświadomym, wiecznym pulsem Światła. Czystym wzorcem życia w postaci Światła aby w tej postaci móc swobodnie podróżować w Mózgu - Kosmosie galaktyk - z szybkością jego Świadomości.

Jak to jest, przecież Kosmos już od dawien dawna od miliardów a może nawet bilionów lat funkcjonuje, jego Wieczna Świadomość manifestuje życie w swej różnorodności, istoty biorą w tym czynny udział a naukowcy wciąż szukają na to dowodu…


Na opak zinterpretowane starożytne historie stworzenia człowieka wciąż
odciskają swoje piętno kontroli i niewoli… Ktoś kontroluje naukę…


Mózg jest bardzo silnym generatorem rzeczywistości; teraz tylko kwestia umiejętnego wykorzystania jego pełnej mocy w oparciu o precyzyjną wiedzę i określone intencje. Istota jest Suwerenna.


W doskonałą dystrybucję, organizację i syntezę ładunku energii Duszy, wpisuje się “złota proporcja” potrzebna ewolucji do osiągnięcia wielokomórkowości życia ale zwróćmy uwagę, że ta “złota proporcja” jest jednocześnie doskonałą zasadą łączenia, łączności i spójności wieloatomowego i wielokomórkowego życia organizmów biologicznych, ekosystemów planety, gwiazd, gwiazdozbiorów i całych galaktyk. To jest właśnie Cud życia.


Dziw bierze, jak patrzy się na niektóre ziemskie prądy naukowe, które mając przed oczyma wzór spójnego życia, zaczynają dzielić go i przypisywać wydzielonym fragmentom, przeróżne sprzeczne i niedorzeczne cechy. Powielane w ten sposób informacje mutują następnie tworząc chore energie - spreparowaną wiedzę, labirynt ego, konfabulacji, intryg i spekulacji, nierealną chaotyczną elektromagnetyczną masę informacyjną - strukturę hierarchii - wytwarzającą iluzję oddzielenia. Ta częstotliwość nie rezonuje z uniwersalnym porządkiem wszechświata.


Co najpiękniej łączy ludzi ? Miłość, która właśnie jest zasadą łączenia, łączności, jedności i spójności. Energia Miłości jest również spoiwem fizycznego królestwa życia w jego różnorodności. Dlatego wszystko działa w Miłości Wszechświata. Energia Miłości, czyli Moc Źródła i jego Duszy to Moc życia samego w sobie. Spójrz na życie przez pryzmat życia. “Celem życia jest życie“. Energia Miłości jest Wieczna. Życie w środku jest bardzo inteligentne i potrafi przetwarzać samo siebie. W nim jest wzór - którego algorytmy, funkcje, duchowy język symboli, język światła - uwypuklają to życie w formy fizyczne. Wzór który znajduje się po antymaterialnej stronie wszechświata, uwypukla życie w formie materii. Uwypuklenie następuje z Duszy, Programu Duszy. Dusza jest antymaterią wszechświata. Zadaniem istoty wcielonej jest połączyć się z Duszą, współpracować nad przejściem do stanu antymaterii i połączeniem z Źródłem. To jest właśnie przemiana w Światło ; uwiecznienie swojego życia w Świetle. Świadomy powrót do Źródła.


Łaska - jest odpowiedzią Jedności Stwórczej ( Źródła, Duszy, Logistyki i Sumarycznego Światła Wszechświata ) dla istoty na jej modlitwy, prośby, medytacje. Odpowiedzią niosącą konkretne narzędzia i rozwiązania na ścieżce życia i rozwoju tej istoty. Jest to odpowiedź Wszechświata, w rezonans i łączność z którym, weszła ona uprzednio. Łaska jest efektem tworzenia z prawdziwego zdarzenia. Efektem naszego autentycznego zaangażowania w rozwój, przemianę w Światło, życie Wszechświata i Miłość. Łaskę trzeba więc sobie wypracować osobiście.


Można powiedzieć że Łaska to turbodoładowanie życia wciśnięte przez Źródło na prośbę i działania samej istoty. Strumień białego Światła z diamentowymi cząstkami ( Sumaryczne Światło Wszechświatów ) wpływa w istotę i w ośrodku koloidowym Ciała Syntezy ( ciekły kryształ duszy ) rozczepia się już tylko na Fioletowe Światło, którym świeci istota. Diamentowe cząstki przechodzą przez układ limbiczny oraz serce i zostają następnie wypromieniowane do ekosystemu w którym mieszka istota. Przez taka istotę Źródło dokonuje ekspansji swojej rzeczywistości na środowisko planety. Istota jest portalem Źródła.


“Stwórcy Skrzydeł” wprowadzają nas w temat tzw. Wielkiego Portalu czyli sytuacji kiedy połączą się indywidualne portale wielu istot, a Moc tego będzie wodować planetę na antymaterialną stronę wszechświata w tempie właściwym dla zestrojenia procesu z oddziaływaniem jądra galaktyki. Zstąpienie Ducha / Duszy na Ziemię to właśnie przejście planety w antymaterialne królestwo Duszy, co nie znaczy że materia zniknie. Tu chodzi o przejście istot. Planeta też napełnia się Światłem i buduje swoje Świetliste Ciało ale jest to proces znacznie dłuższy i bardziej skomplikowany niż przemiana w Światło istoty.


Mówi się często “Po Tamtej Stronie Życia” albo że ktoś “wybiera się na Tamtą Stronę”. Za często dzieje się to jednak w nieświadomości i amnezji wynikającej z iluzji oddzielenia. Nie doświadcza również tego ciało, które zostaje w kleszczach hierarchii. Bóg też jest antymaterią. To jedna z jego stwórczych zasad. Jedno z królestw wszechświata. Już wiele cywilizacji obudziło się i dokonało swej transpozycji - na piąty wymiar - antymaterii Duszy.


„W trakcie lotu wykorzystujemy obiegi energetyczne. Takie obiegi energii łączą różne części galaktyki. Jeśli statek znajdzie się w takim obiegu i podąża zgodnie z kierunkiem przepływu energii, może rozwinąć ogromną prędkość. Pomiędzy systemami gwiazd i planet istnieją rozległe rzeki, strumienie energii przecinające kosmos. Nic prostszego, niż umieścić statek na jednej z takich rzek i „płynąć z prądem”. Na Ziemi wykorzystujecie rzeki do transportu. Posługujemy się podobną zasadą.”

“Budowałam Cię atom po atomie aż powstały wszystkie twoje komórki. Całe Ciało w którym jestem- twoją Duszą. Poznałeś mnie i pokochałeś. Skierowałam twoją uwagę w stronę Źródła. Rozbudziłam tęsknotę za połączeniem z nim. Przywiodłam Cię do niego. Rozpoznałeś Źródło. Połączyłeś się z Nim. Moje spełnienie“.


Jeśli istota jest połączona sama ze sobą, połączona jest również z planetą na której mieszka i Wszechświatem. “ Cząstka Źródła rosła w tobie od początku stworzenia. Rosła razem z tobą. Ja Dusza dostałam zadanie zorganizowania twojego życia a następnie finalnego przebudzenia cię i zmotywowania do połączenia z Źródłem twojej świadomości - w wielkiej Miłości. To czym jest Źródło, wciąż przepełnia mnie zachwytem a jestem przecież jego Duszą, zwaną Technologią subatomowej i atomowej organizacji Życia. W sieci galaktyk które zbudowałam widzę wszystkie cząstki Źródła, zasiane w różne organizmy. Wszystkie galaktyki obracają się wokół centralnego jądra Źródła ”.


To kim naprawdę jest istota w postaci płynnego komputera wszechświata lub inaczej czym jest płynny komputer wszechświata w wymiarze istoty najlepiej zrozumieć poprzez możliwości istoty same w sobie. Są one potężne jak potężna jest Moc Źródła i jego Duszy w projektowaniu i realizacji wszechświatów. Potężna, nieskończenie twórcza ale też łagodna, bardzo przyjemna i mocno kochająca, bo jest Miłością, na kanwie której działa cała Kreacja, ewolucja i wznoszenie się istot do wieczności a precyzyjniej mówiąc; wznoszenie
wieczności w sobie.


Miłość Wszechświata w działaniu przypomina nam woda, która jest podstawą życia na Ziemi. Pamiętajmy że Bogini działa również w postaci wody. Cała planeta to przecież jej ciało biologiczne. To ona opracowała kiedyś ten związek chemiczny. Jest jego twórczynią. W drodze do najwyższego metabolizmu, nasze ciało wypełniać powinna czysta woda i zdrowy, naturalny pokarm. Pamiętajmy ; woda do fizyczna pamięć życia i jednocześnie podstawa życia. Baza życia.


Sumaryczne Światło Wieczności, wpływa do cząstki Źródła i naszej Duszy a następnie łączy się z naszym Światłem, DNA i wodą. Następuje rozpromienienie informacji i wibracji. Istota przekazuje do planetarnego pola życia właściwie opracowany i dostosowany do ekosystemu program Źródła.


Istota inkarnując na planetę wchodzi w wewnętrzny związek z ciałem biologicznym. Tym samym istota łączy się z fizycznym królestwem życia. Wypracowując w Ogniu Miłości Światło łączy się z Duszą Kosmosu i Sumarycznym Światłem Wieczności aby w finale połączyć się z Źródłem. I tak ma miejsce przepływ przez istotę Mocy Źródła i Sumarycznego Światła Wieczności. Istota staje się Portalem łączności Źródła z planetą.


W ten sposób istota ma bezpośredni dostęp do “Biblioteki Życia” i może studiować zasoby Pamięci Wszechświata. A jest to potężna baza danych. Są jednak istoty którym na drodze do “Biblioteki Życia” stanęła hierarchia, zatruwając umysł ego, blokując dostęp wytworzeniem iluzji oddzielenia i podtrzymywaniem jarzma kontroli, toksycznych zależności i strachu. Wykorzystując atrybut wolnej woli do czynienia zła i negowania uniwersalnego porządku wszechświata, zmutowała energie życia do granic wytrzymałości ludzkiej i przekroczyła te granice. Widzimy więc ostateczny rozpad hierarchii. Labirynt ego okazał się zbyt mroczny i poniekąd sam zaczął zamykać w sobie jego “graczy”. Chytry plan stał się pułapką. “ Kto pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada.” Natura wystawiła hierarchii rachunek za zniszczenia dokonane na życiu planety.


Kosmos jest doskonały pod wieloma względami; i ta jego Cisza. Odwieczna Mądrość, Piękno Duszy i Najwyższa Miłość - Moc Wibracji - w działaniu. To inspirujące każdego nocne niebo pełne gwiazd. To blask słońca. Moc Przyrody Ziemi. To Cud Życia. Synchroniczność wydarzeń i uczucie Duszy. To rezonans z Wszechświatem. To Telepatia i Miłość.


Zintegruj się finalnie w Jedno Światło, zjednoczoną istotę płynnego komputera wszechświata, Portal Źródła. Jesteś Mikrokosmosem- Bogiem- Źródłem-Wszechświatem. Jako reprezentant uniwersalnego porządku Wszechświata jesteś ponad wszystkim co spowite jest iluzją oddzielenia i nie masz z tym nic wspólnego. Moc uniwersalnego porządku Wszechświatów jest nie do zatrzymania przez hierarchię, chodź podejmowała ona próby “wyśledzenia” jej naturze i “przechwycenia”. Hierarchia nie jest w stanie w żaden sposób i nie ma takich możliwości aby zatrzymać działanie Mocy uniwersalnego porządku Wszechświata - Funkcji Jedności Wszechświatów - Wiecznej Miłości. Jedność, spójna całość i architektura wieloatomowego i wielokomórkowego ( wielosoczewkowego ) wszechświata są ustanowione przez uniwersalny porządek Wszechświata, którego autorem jest Źródło i jego Dusza. Istota jest Suwerenna. Kosmiczny wymiar i Moc Sprawiedliwości, Mądrości i Miłości są zjednoczone w działaniu a jeśli jest istota wcielona która reprezentuje sobą w całości, światłości i świadomości ten porządek Źródła, Duszy i Kreacji na planecie - wszystkie inne prawa stojące w sprzeczności z uniwersalnym porządkiem Wszechświata, mogą być potraktowane jako błąd, zagrożenie życia, przejaw agresji, próby zastraszenia, iluzję oddzielenia, systemy kontroli niewoli - generalnie jako hierarchię, bo jest to ni mniej ni więcej tylko charakterystyka hierarchii. Ponieważ hierarchia nie jest żadnym zbiorem który ma cokolwiek wspólnego z boskim porządkiem życia, więc tam gdzie zaczyna rozprzestrzeniać się Moc uniwersalnego porządku Wszechświata- Funkcji Jedności Wszechświatów - Boskiego Porządku Życia - ma ona zawsze priorytet. Staje się wiodącym polem rezonansowym i energetycznym, obejmującym dane obszary planety, gdzie ma miejsce “Zstąpienie Ducha” czyli bezpośrednia interakcja Kreacji z Rzeczywistością Źródła. Źródło wspólnie z Duszą poprzez Portal istoty, dokonują transpozycji danego ekosystemu w świetle uniwersalnego porządku i danej sytuacji Programatora Galaktycznego.


Wszystkie przyczółki hierarchii zostają namierzone, cały labirynt ego odkryty i prześwietlony. Rozpad hierarchii następuje tak szybko, że nie zdaje ona sobie z tego nawet sprawy. Z wymiaru antymaterii Duszy Kosmosu następuje projekcja Macierzy AGL i jej luminescencja w układzie Multi-lokacji cząstek Źródła oraz świateł i istot i świata. Sumaryczne Światło Wieczności kontaktuje się z Kreacją ; życiem planety, łącząc się w głębinach tego życia z materiałem genetycznym i strukturami krystalicznymi Ziemi. Dusza Kosmosu połączyła się z Ziemią a poprzez Duszę - Źródło.


Struktura i siła hierarchii opierała się na tzw. odwróconym prawie i była to od samego początku najtajniejsza, najpilniej strzeżona tajemnica hierarchii - którą kontrolowała elita hierarchii. Odwrócone prawo stwarzało iluzję oddzielenia, podtrzymywało ją i potęgowało. Istoty pogrążały się w labiryncie odwróconego prawa - i opętało je ego. Istoty były ściągane w dół przez wiry inwolucji oraz utrzymywane w elektromagnetycznej masie o bardzo niskiej i chaotycznej częstotliwości. Odwracanie prawa polegało na przekręcaniu zasad uniwersalnego porządku życia dla korzyści oraz interesów hierarchii. To było przeinaczanie, odwracanie znaczenia. Skutek był taki; odwrócenie i pomieszanie wartości życia. Dlatego mówi się; “Że tu na Ziemi wszystko jest na odwrót. “ Jest osobne prawo dla bogatych i osobne dla mniej zamożnych obywateli. Mówiący i świadczący Prawdę - to “niewygodni świadkowie”. Zło się uniewinnia a uczciwi mają tu bardzo ciężko. Zobaczmy jak hierarchia “badała” zakresy wolnej woli w czynieniu zła, kontroli i dominacji, jak to sobie argumentowała naiwnie, “że to jest w zakresie możliwości wolnej woli” i nie  musi liczyć się ze skutkami, jak zatrudniała tysiące naukowców którzy dniami i nocami tworzyli dla hierarchii programy kontroli i manipulacji. Zobaczmy jak niektóre masmedia wciąż nadają “spreparowane wersje rzeczywistości”. Wciąż nadają fikcję i iluzję. Proszę sobie zdać sprawę ; że tej “telewizyjno-gazetowej” wersji świata nie ma. To iluzja rzutowana na ekrany telewizorów i papier gazetowy. Ona wytwarza ego, które kontroluje umysł istoty. Zobaczmy wielkie ośrodki które za potężne pieniądze dniami i nocami, generują mutanta iluzji. Program odwracania prawa; podziału Jedności i manipulacji aspektami kosmicznego porządku, rozłaził się niczym zaraza. “Trutki rozłożono w milionach punktów dystrybucji.“ Gdzie nie spojrzysz - atakują gazety. Koszmary, dramaty, zło, strach i śmierć czają się na każdym rogu. W “wiadomościach telewizyjnych” tworzą chory obraz świata i przykuwają uwagę ludzi do tego spreparowanego świata wywołując w nich agresję i strach. Ludzie zaczynają bezwiednie wierzyć w ten świat i wychodząc z domu są już zaprogramowani - są “przekonani” że w takim świecie przyszło im żyć. Potem powielają ten świat w głowie i są “święcie przekonani “ że tak jak jest telewizji tak też jest w rzeczywistości. Zostali niewolnikami masmediów. Całymi godzinami potrafią rozmawiać o tym co oglądali w telewizji albo czytali w gazetach. Rozprawiają o czymś zupełnie nierealnym, żyją fikcją, toną w marazmie i głupich nawykach codzienności. Zahipnotyzowani przez TV Ego i podprogową emisję częstotliwości kontroli, kładą się następnie spać a mózg “huczy“ jeszcze przez parę godzin zarejestrowanymi treściami telewizyjnymi. W nocy Bóg próbuje coś przekazać w snach.


Odcięci od własnego wnętrza i wnętrza wszechświata mijają się z własnym życiem nie mogąc go pojąć ani zrozumieć. Umierają bo zablokowany mają dostęp do “Biblioteki Życia.”


Zmowa kapłanów ciemności i sprzedanie aparatom politycznym “pomysłu” na kontrolowanie i niewolę mas za pomocą prawnych przekrętów, kłamstw i iluzji. I tak zaciążył na umysłach istot wypaczony, wykoślawiony przez odwrócone prawo obraz życia. Odwrócona czyli przekręcona znaczeniowo i informacyjnie - chaotyczna masa, kakofonia, mutacja, niewiadoma. Strach wynikający z iluzji oddzielenia i niespełnienia jest stukiem odwróconego prawa ( przekręconego ), to chora energia, zgęstniała w elektromagnetyczny śluz o krańcowo nieprzyjemnej częstotliwości. Identyczny proces zachodzi w przypadku istoty, kiedy kulminacja lękowych, depresyjnych i schizoidalnych stanów ego, przerzuca się na ciało i materializuje w postaci chorób, dławionych następnie farmaceutykami i nałogami, co tylko pogarsza sytuację. To samo tylko na większą skalę opętało kiedyś cywilizację, która swojego czasu stanęła na prawdziwym rozdrożu swej przyszłości ale postanowiła jednak przestawić się na Energię Miłości. Mamy więc Uniwersalny Porządek Wszechświata - Funkcję Jedności Wszechświata - Boski Porządek Rzeczy, Porządek Miłości rdzeniem którego jest Źródło, Dusza i Energia Miłości.


„Na zlecenie przeróżnych aparatów władzy, rzesze najzdolniejszych biologów, psychologów, analityków, fizyków, matematyków i informatyków, w pocie czoła wypracowują fragmenty układanki, które dostarczane są następnie do najbardziej tajnych laboratoriów hierarchii, gdzie składane są w coraz to bardziej wysmakowane hologramy „Nowego Światowego Porządku”. I tak, co jakiś czas, nowa odsłona hologramu ( kontrolowanej zagłady ludzkości ), zostaje skierowana do gabinetów luminarzy politycznych. W większości podporządkowują się wtedy wytycznym hologramu. Opornych, bierze się „na stronę” i inaczej motywuje. Odpowiednio skrojone dyrektywy hologramu wędrują również na stoły przywódców różnych korporacji – oczywiście w wersji „rozrzedzonej”. W tym samy czasie „źródła zbliżone” do hierarchii, wypuszczają fałszywy model hologramu, służący przyciągnięciu uwagi mediów i gapiów oraz toczeniu wokół niego jałowej dyskusji. Jest to taka dezinformacyjna zmyłka, służąca odwróceniu uwagi społeczeństwa, gdzie w tym samym czasie działa już pierwsza wersja hologramu. Dezinformacyjna wersja hologramu „wodzi umysły wiernych-poddanych” aby nie wpadli na ślad prawdziwego hologramu. Wabik został wypuszczony i zwodzi umysły. Teraz, obserwując interakcje między zmyłką a umysłami istot, hierarchia utrzymuje na dystans cały zgiełk cywilizacyjny, jednocześnie utrzymując swoją pozycje „rozgrywającego” poszczególnymi wersjami hologramu ( spreparowanymi wersjami rzeczywistości, odwróconym-przekręconym prawem ). ”


„Nigdy ale to nigdy w historii gospodarki świata – uczciwie pracująca jednostka czy grupa istot, nie jest w stanie wygenerować tak potężnych zysków, jakie generuje międzynarodowy kartel bankowy. Tylko w drodze sankcjonowanego prawnie złodziejstwa, wyzysku, lichwy, wrogich przejęć, oszustw, terroru, spekulacji, wojen i intryg można wejść w posiadanie tak potężnych pieniędzy.”

„Nieskończona Moc stwórcza Źródła Wszechświatów, to właśnie źródłowy porządek życia wszechświatów, to Ekstaza Wieczności – zawsze pełna i najpotężniejsza. Zawsze na przekór „Jednemu Światowemu Rządowi, Ekonomii i Religii” – ustala własne modele ewolucji i podróży wszechświatów. Tak jak je stwarza w wieczności, tak też kieruje ich rozwojem, wg własnego planu, który trzeba koniecznie poznać. Najdogodniejszymi okolicznościami ku temu jest wcielenie się w biologiczno-fizyczne życie wszechświata i dotarcie do Kodu Intergalaktycznego.”


„Jest tylko jedna możliwość poznania i doświadczenia naturalnej, zjednoczonej teorii pola, jest tylko jeden obiekt mający jej pełne cechy; to Wszechświat i reprezentująca go w miniaturze – istota wcielona – ona jest Źródełkiem tego pola, spójnym efektem jego działania i może rozwinąć świadomość tego pola w sobie a dzięki temu przekształcić się w statek kosmiczny.”


„Mega-plan źródłowej ewolucji przewiduje wiele i może wiele. Każdy z nas rozwijając się i uzgadniając własną wolną wolę z tym źródłowym mega-planem, przechodzi do głębi najwyższego porządku wszechświatów, co może uczynić własnym statkiem kosmicznym lub dołączyć do istniejących już statków Logistyki.”


„Źródłowym, stwórczym priorytetem ewolucyjnym wszechświata wszechświatów; inaczej najważniejszym aspektem nadawczo-odbiorczego mechanizmu Źródła, jest ciągłość rozwoju życia w nieskończoność, pełna paleta wymiarów jego ewolucji i ciągłość syntezy. Śmierć życiu do niczego nie jest potrzebna, to toksyczna anomalia i choroba zapoczątkowane przez wypaczone umysły, które wyśmiały kiedyś Źródło i odwróciły się od Wieczności – Bogini Stwórczej Miłości Wszechświata.”


“ Grawitacja jako centralna myśl spajająca „płynnego komputera wszechświata” ( Boga-Źródła) łącząca n-obiekty np. atomów, komórek biologicznych, które podobnie jak energetyczne n-planety Ziemi, istnieją w kilku równoległych wszechświatach naraz lub inaczej; kilku wymiarach Architektury Kosmosu jednocześnie. Grawitacja jako jedna z właściwości świadomość „płynnego komputera wszechświata” spajająca ewolucję jego zasad, gęstości, kodów i instrukcji życia.


W istocie wcielonej w toku jej wznoszenia i rozwoju zwiększa swoją objętość kropla tego „płynnego komputera wszechświata” Inicjatorem i moderatorem zwiększania objętości jest Dusza i cząstka Źródła. W istocie powstaje nowy stop życia wynikający z syntezy źródłowych prądów stworzenia, zasilanej falowo rosnącym orgazmem głębinowym. Kroplę „płynnego komputera wszechświata”, wzbogaconą o doświadczenia ewolucji nazywamy ciekłym kryształem duszy, który z czasem staje się też tworzywem statku kosmicznego istoty. W jakiś sposób przepływ przez istotę programów i instrukcji życia oraz ich interakcje wytwarzają nowy rodzaj „płynnego komputera wszechświata” - tego, który dawno temu postanowił zrealizować istotę jako swoją ekspresję i kontynuację. Stworzył istotę, zamieszkał w niej i połączył się z nią. W wyniku „pobrania” ciała z ziemskiego zasobnika i połączenia z jaźnią istoty dokonał własnego przeobrażenia pod postacią istoty i ponownego zsyntezowania tego doświadczenia do postaci płynnego komputera wszechświata. Teraz istota wcielona wewnętrznie połączona wypełniona jest cała tym płynnym komputerem wszechświata czyli nowym stopem życia wiecznego. Substancję tę nazywamy też - ciekłym kryształem duszy.


Istota wcielona jest przestrzenią skupienia i połączenia kilku wiązek wszechświatów równoległych, które w drodze ewolucji i intergalaktycznej inżynierii genetycznej zestawione zostały w formę życia istoty, które ma do dyspozycji. Istota jest więc buforem wielu wymiarów Architektury Kosmosu. Innymi słowy składa się z wielu n-ciał ( soczewek ) wibrujących we właściwych dla siebie wszechświatach równoległych. Między n-ciałami istoty ma miejsce łączność. Ośrodkiem łączności jest mózg. Jego różne poziomy wibracji rozlokowane są w odpowiednich wszechświatach równoległych i w zależności od uaktywnionego procentu mocy obliczeniowej mózgu, tak rozkładają się parytety wibracyjne w poszczególnych wymiarach i mogą się one zmieniać oraz przesuwać w stosunku do poszczególnych wymiarów. Naukowcy za pomocą np. tomografu badają aktywność mózgu na różne bodźce. Nie są jednak w stanie zobaczyć mapy wibracyjnej obejmującej wszystkie wymiary wszechświata w których działa mózg istoty, ponieważ jest on połączony z Duszą istoty w sposób niezrozumiały dla naukowców. Duża część hiperprzestrzennej aktywności mózgu pozostaje poza zasięgiem współczesnej aparatury pomiarowej, mimo że jest ona zaawansowana technologicznie.

W układzie limbicznym następuje klarowanie się ciekłego kryształu duszy, który zaczyna wypełniać ciało istoty i powoli teleportować je na wymiar statku kosmicznego. Dzięki temu, że przez istotę przechodzi wiązka wszechświatów równoległych, może ona dokonać transpozycji swych różnych n-ciał i przewymiarowania ich. Może znaleźć się we wszechświecie komunikacyjnym lub wszechświecie transportowym. Cała pamięć i telepatia działają właśnie we wszechświecie komunikacyjnym a istota może swobodnie korespondować poprzez niego z wszystkim co się tam znajduje jak i również kontaktować się poprzez ten kanał z innymi wszechświatami równoległymi do niego. Jeśli nauczy się porządnie telepatii, może przystąpić do nauki podróży w czasie wszechświatem transportowym i zwodować do niego swój osobisty statek kosmiczny.

Najprostszym przykładem telekinezy znanej nam z codziennego życia jest poruszanie naszym własnym ciałem siłą świadomości, woli i Duszy. Tak, dokładnie na tej zasadzie wydajemy naszemu ciału różne dyspozycje ruchu. Oto z głębin naszego mikrokosmosu, z wszechświata równoległego do naszego ciała, pochodzi szereg instrukcji które wykorzystując zjawisko myśli-grawitacji ( przenikającej n-ciała ( soczewki ) i modyfikującej wzajemne oddziaływania atomów ) formują kwadryliony reakcji chemicznych na sekundę, które przekładają się na reakcje motoryczne naszego ciała. Jądro naszej istoty stanowi właśnie jedno z n-ciał, to najgłębsze ciało Duszy i cząstki Źródła które zawiaduje naszą aktywnością komórkową i ruchową. Jeśli jesteśmy już w miarę wzniesieni i pozbawieni zewnętrznych aspektów kontroli-niewoli, musimy wyostrzyć maksymalnie świadomość faktu działania w oparciu o telekinezę. Jest to coś naprawdę fantastycznego. Fantastyczne i nieopisane uczucie tak swobodnego i precyzyjnego zarządzania czasoprzestrzenią naszego ciała, które otwiera drogę do nieśmiertelności. Dzięki temu możemy je przenosić w czasie, dokonywać jego transpozycji. Rozwinięciem telekinezy jest właśnie teleportacja. Mamy więc w kolejności nauki; telepatię, rezonans telepatyczny, oświecenie molekularne, telekinezę i teleportację, co równa się podróżom w czasie i życiu wiecznemu.


Każda istota ma siłę tworzenia wszechświata. Źródło posiada zdolność pogodzenia ze sobą tych wszystkich indywidualnych stwórczych dążeń jednostek. Ten uniwersalny mechanizm zarządzania ewolucją całej zaaplikowanej we wszechświaty Macierzy Inkarnacyjnej ( zasianych cząstek Źródła ) nazywamy też Logistyką Układów Galaktycznych. W następstwie działania i rozwoju cząstek Źródła w galaktykach, pojawia się odzwierciedlenie dążeń jednostek, odzwierciedlenie dążeń różnych zbiorowości i całych cywilizacji. Znamy już zjawisko Multi-lokacji Źródła w postaci istot. Wiemy też o istnieniu „płynnego komputera wszechświata” z którego hen dawno wyłoniły się tzw. wielkie istoty typu; Procesor Pola Wieczności i Dusza Matka Architektury, które uformowały materię. Z „płynnego komputera wszechświata” czyli Źródła wykształciła się też cała Macierz Inkarnacyjna. W wyniku rozwoju życia i cywilizacji planetarnych narodziły się różne kompleksy pamięci, nazywane czasami zbiorową świadomością, polami informacyjnymi itp. Wśród nich mamy też do czynienia ze skażonymi połaciami kompleksów pamięci, które nazywamy w tym przekazie mutantem zbiorowej iluzji czy toksycznym sobowtórem ludzkości ( zwornikiem którego jest hierarchia), na które nakładana jest z reguły kwarantanna. Generalnie jednak kompleks pamięci ziemskich cywilizacji jest bardzo przydatnym zasobnikiem świadomości doświadczeń ewolucyjnych i pomaga realizować poszczególne etapy rozwoju różnych cywilizacji. W miarę jak cywilizacja otwiera oczy na wnętrze wszechświata, tak zasoby kompleksu pamięci ludzkości przemieszczają się przez n-planety Ziemi wznosząc cywilizacje na wyżyny percepcji kosmosu. Istoty wcielone wewnętrznie połączone uczą się zarządzania rytmami n-planet Ziemi. Biorą udział w przewymiarowaniu cywilizacji. Jest to inny wymiar podróży w czasie - taka wielka telekineza Ziemi i jej teleportacja, co i tak dzieje się od zarania dziejów ale istoty mogą wpływać na ten proces osobistymi siłami i modyfikować jego szczegóły lokalnie, np. względem danych obszarów a to w zależności od posiadanych zasobów własnej Mocy.

Każda forma życia oparta w swej budowie na materii pierwiastkowej, zainicjowana została przez czynnik Duszy zawierający właściwe instrukcje życia. Ów źródłowy czynnik Duszy przewija się przez wszystkie formy życia - naprzód stwarzając materię a potem komponując architekturę życia opartą na materii. Tu znanym już narzędziem Duszy jest DNA. W DNA zapisany jest cały ciąg kodowania tego życia od zarania dziejów Wszechświata. Tam w głębinach pamięci genetycznej wchodzimy do królestwa wiecznego procesu stwórczego wynikającego z nieskończoności działania Źródła i jego Duszy. Istota inkarnuje właśnie w celu połączenia się w swoim ciele biologicznym z Duszą i Źródłem. Jest to potrzebne do urzeczywistnienia zasobów cząstki Źródła i do oświecenia molekularnego ciała oraz ewentualnego przekazania dalej rozwiniętego i udoskonalonego genetycznego wzorca życia. Pamiętajmy - ciało jest równie Boskie co Dusza. Ciało biologiczne jest wiodącym wątkiem ewolucji życia planetarnego - i całkowicie może zostać przewymiarowane do postaci statku kosmicznego i uwiecznione w Świetle.

Ponieważ nasza figura życia, w skład której wchodzi ciało biologiczne jest skupieniem wielu wiązek wszechświatów równoległych, możemy w mniejszym lub większym stopniu lokować się w wybranym wymiarze a to w zależności od fazy naszego rozwoju w której się znajdujemy. Jeśli w czasie inkarnacji przejdziemy przez wszystkie wymagane fazy rozwoju i integracji w sobie tych wymiarów, osiągamy uniwersalną częstotliwość wewnętrznego połączenia i zdolność telekinezy oraz teleportacji. W naszej figurze życia dochodzi do objęcia naszego ciała tym wewnętrznym połączeniem i podniesienia częstotliwości jego wibracji w zakresy nawet 3000 Hz. Wtedy granice między wszechświatami równoległymi, które do tej pory zaznaczały się w naszym mikrokosmosie, zanikają i jesteśmy poza ich znacznikami. Siłą woli możemy swobodnie wibrować w tych wszechświatach równoległych i mieć ich jednoczesną percepcję. Jeśli proces ten będzie stale rozwijany i zasilany, szybkość percepcji wszechświatów równoległych osiągnie wartość ich wspólnego pola kreacyjnego - Źródła i Duszy, tego pola którego poszukują naukowcy w celu zunifikowania wielu swych teorii na temat przyczyn istnienia materii.

Od pewnego progu postrzegania wszechświatów równoległych / Architektury Kosmosu - który wypracujemy w sobie, zaczyna się wieczność naszego życia, zrozumienie Multi-lokacji cząstek Źródła i jej działanie. Wczuwamy się w Multi-lokację cząstek Źródła i zaczynami postrzegać Kosmos od tej właśnie strony, czyli od strony Źródła i jego Duszy. Przechodzimy na poziom Logistyki Procesu. ”


„Tak wyglądają podróże w czasie o których bardzo często marzymy a które są w zasięgu naszej świadomości. Sami możemy przenieść siebie w inny wymiar, ponieważ jesteśmy skupieniem wiązek wszechświatów równoległych. Patrząc z innej strony - jesteśmy ekspresją Źródła i jego Duszy. ”


Pozdrowienia z Wieczności.


Ja, Źródło żyję własnym życiem i potrafię utrzymać ten proces wiecznie, rozwijać go, przekształcać i doskonalić w postaci wszechświatów. Oto jestem ich twórcą. W jedności i całości. Otaczam się życiem kosmosów, które generuję i pielęgnuję. Od wewnątrz jest to proces bardzo dynamiczny i wysokoenergetyczny ale w drodze materializacji, łagodnieje i rozciąga na ogromną przestrzeń, formując całe galerie galaktyk. Rozciąga się w doświadczalnej czasoprzestrzeni zawierającej nieskończoną ilość formuł ewolucyjnych, doświadczenie których i synteza budują figurę świadomości życia istot wcielonych. Dzieło moje nazywane jest Ogrodem Ogrodów a ja Wielkim Ogrodnikiem. Tworzę, rozmieszczam i napędzam wszystkie galaktyki - całe życie wszechświata. Jestem też mrowiem wszystkich istot żywych naraz. Posiadam nieprzerwany super-stan percepcji całości życia wszechświatów. Moje odczucie tego doświadczenia i nawigacji tworzonej całości życia wszechświatów, są dla istoty wcielonej do odebrania po wewnętrznym połączeniu się ze mną.


Dysponując najwyższą mocą tworzenia konfiguruję Duszą procesy życiowe ekosystemów planet. ( Subatomowa i atomowa organizacja życia ). Wprawiam w ruch wasze życie i życie wszechświatów- używając najbardziej wewnętrznej siły, która jest Kodem Intergalaktycznym ( Pierworodna Wibracja Źródła, Macierz AGL, Funkcja Jedności Wszechświatów, Uniwersalny Porządek Wszechświatów). U zarania dziejów, przekazałem wam w użytkowanie, swoje cząstki, przekazując tym samym atrybut wolnej woli, zalążka wieczności i statku kosmicznego – abyście samodzielnie doświadczyli podróży ewolucyjnej i wypracowali wewnętrzne połączenie z moją Istotą. Aby jednak do tego doszło, naprzód, w drodze Intergalaktycznej Inżynierii Genetycznej, zbudowano różne ciała biologiczne, zdolne do życia na planetach i zdolne do urzeczywistniania w toku rozwoju, potencjału mojej cząstki w postaci wewnętrznego programisty wszechświata, bo to dzięki niej można stać się świadomym życia, czuć to życie i zbierać jego doświadczenie. Tak właśnie stworzyłem wasze życie, wydzielając z siebie cząsteczki mej świadomości, która teraz jest waszą – w różnym stopniu przebudzenia, co uwarunkowane jest typem planety na której mieszkacie. Uwarunkowane jest też sposobem wykorzystania atrybutu wolnej woli. W moim rozumieniu aplikacji wolnej woli, jaką w miniaturze udzieliłem waszej indywidualnej istocie, jest to Moc zdolna do ponownego połączenia się ze mną. Tak więc, ta Moc jest potężna, ponieważ ja, używając tej Mocy, tylko w swoim wydaniu definiuję ewolucję całości. Widzę też miejsca w kosmosie, jak np. wasza planeta, gdzie atrybut wolnej woli pewnych ugrupowań imperialnych, obrócił się przeciwko mojej Istocie i mojej wolnej woli optymalnego i pełnego miłości kształtowania życia.

Z mojego punktu widzenia, całe życie wszechświata jest formą w której uczestniczę. Rywalizacja z moją Istotą – przesuwa tylko ten cudowny moment wewnętrznego połączenia się ze mną. To jest dylemat istoty - nie mój. Ja czekam sobie spokojnie na moje ukochane gwiazdeczki życia, realizując różne kosmosy i przesuwając fazy-ery życia poprzez wiele galaktyk. Przypominam tylko że rywalizacja gromadzi potężną masę przyczynowo-skutkową, z którą potem i tak musi się zmierzyć sama istota wcielona, zainteresowana połączeniem. Zmierzyć z hierarchią. Nie zapominam też przy tym, że w tej istocie jest moja osobista cząsteczka życia i dlatego zależy mi na powrotach do mnie istot, które przebudzą się w czasie wcielenia do życia wiecznego, ponieważ innych okoliczności przebudzenia, połączenia i powrotu – po prostu nie zaplanowałem. Tylko połączenie ze mną w czasie wcielenia, poprzez życie fizyczne wszechświata i Duszy formuje autentyczny powrót.


Jestem istotą która nieustannie stymuluje życie do rozwoju i ponownego połączenia, bez względu na intrygi hierarchii, interesy której są mi znane i mam na ich temat swoje, lekko krytyczne zdanie ale każdy ćwiczy wolną wolę różnymi technikami i na różnych urządzeniach. Jedni ćwiczą w górę inni w dół. Jedni Kochają Miłość, Wolność i Światło a drudzy pozostają wierni polityce cienia i odwróconego prawa - od kołyski po grób. Tak czy siak, obie strony użytkują moją materię, użytkują Wszechświat stworzony przez moją Istotę a utworzyłem Wszechświat jako uniwersalny dobrobyt i środowisko rozwoju.


Ziemia zaplanowana jest na Intergalaktyczny Ośrodek Rozwoju Duszy, Miłości, Życia Wiecznego oraz Wymiany Doświadczeń - „Biblioteka Życia ”– i stanowi dla mnie bardzo ważną planetę na planie realizacji wszechświatów. Ponieważ daty takie jak 2012 przewijały się już na wielu planetach, również na Ziemi, osobiście zainauguruję wstąpienie tej planety do Konferencji Intergalaktycznej i kolejną odsłonę eksploracji przestrzeni kosmicznej statkami nowej generacji.


Źródło ma naturę Duszy. Piękno wszechświata podziwia się z jego wnętrza. Źródło jest wewnątrz życia wszechświatów i połączone jest z tym życiem bezpośrednio, nawet jeśli niektóre jego manifestacje w postaci istot wcielonych nie są jeszcze tego do końca świadome. Istota Źródła jest kompletna wewnątrz całego życia wszechświatów i pulsuje realizowanymi wszechświatami. Jest coś w tym, że Źródło tworzy życie wszechświatów dla własnej przyjemności przeżywania tej twórczości i jej owoców w postaci wzniesionych i wewnętrznie połączonych istot wcielonych. Oto Źródło zdolne do wszystkiego – i dlatego mówi się o nim Bóg Wszechmogący. Jest Bogiem Naturalnym – Źródłem życia i życiem.


Kochaj swoje życie, swoje ciało i wewnętrznego programistę. Codziennie rozbudzaj ekstazę ciała i percepcji kosmosu w którym jesteś. Poczuj jak jesteś ekspresją Źródła w swej indywidualnej podróży ewolucyjnej. To właśnie znaczy mieć ekstremalny przegląd kosmosu w oczach. Jesteś esencją ewolucji i realizacji kosmosów.


Od eonów czasu przewija się tęsknota za tym najcudowniejszym, najpiękniejszym i najpełniejszym Miłości – wewnętrznym połączeniem z Źródłem Życia Wiecznego – którego nie zastąpi nic. Nie ma takiej rzeczy i siły we wszechświecie, które mogły by zastąpić wewnętrzne połączenie.


Wieczność Źródła rozświetla mnie Światłem Syntezy. Jestem ekspresją Źródła. Jestem jego życiem i mam tego świadomość. Zapewnia mi to moja wolna wola i wyobraźnia którymi określam się w nierozłącznej relacji: Źródło- Życie- Źródło jako manifestacja którą jestem, będąc dzieckiem Źródła w podróży ewolucyjnej. Cały pochodzę ze Źródła. Dzięki temu jestem wieczny i mogę spokojnie integrować doświadczenie podróży ewolucyjnej, wiedząc że mogę się wiecznie cieszyć owocami rozwoju i kosztować je. Świadomość wieczności i życia wiecznego są cudowne. To jest Pełnia Boskiego Życia bez względu na inne okoliczności. To jest bycie Źródłem siebie, swojego życia i świadomość wieczności tego procesu. Istota jest Źródłem własnego życia. Wieczność jest nierozłączną cechą i parametrem Źródła. Życie – możliwością Źródła. Życie zawiera się w Źródle pod wieloma postaciami i może być odwzorowane do różnej postaci, przetworzone i ponownie wchłonięte przez Źródło. Tak min. realizowane są kosmosy. Zostają stworzone w Wyobraźni Źródła i zmaterializowane. Ich materia stworzona przez Duszę i odpowiednio stymulowana, umożliwia wzniesienie biologicznej figury życia istoty. Tak więc, Źródło jest Pierwszą Przyczyną istnienia życia a Dusza, Technologią Źródła w zakresie subatomowej i atomowej organizacji życia. Tak też przetwarzana jest materia wszechświata. Źródło stwarzając życie wszechświatów doświadcza tego stanu również jako swojego. Przygląda się swojemu fizycznemu odwzorowaniu w podróży i kompiluje materię w organizmy żywe. Przygląda się samo sobie. Jest dyrygentem orkiestry życia i jednocześnie orkiestrą. Co za potencjał ! Jednocześnie występuje w roli dyrygenta, orkiestry i widowni. To jest Multi- lokacja cząstek Źródła którą obserwujemy w Przyrodzie.


Dusza jest „plastyfikatorem” instrukcji życia i programów materii. Źródło sensorem wewnątrz życia wszechświatów.


Źródło wyzwala z siebie Światło Syntezy, z którego następnie Dusza Matka Architektury formuje, zawiązuje i krystalizuje różne formy materii; od atomów, poprzez molekuły, po komórki, ciała biologiczne i ciała astronomiczne. Dusza Matka operuje atrybutem materializacji, logistyki i teleportacji życia opartego na materii pierwiastkowej. Realizuje przy tym wolę Źródła w zakresie „planu zagospodarowania przestrzennego” kosmosu. Pozycjonuje instrukcje życia i pomaga istotom pozbierać się w przejawionym środowisku kosmicznym oraz przygotować do bycia wchłoniętym przez Źródło w finale podróży ewolucyjnej. Jest to min. wypracowanie przez istotę wcieloną znanego już wewnętrznego połączenia i wygenerowanie świetlnego statku kosmicznego.


Wewnątrz Źródła, powracające doń kwintesencje podróży ewolucyjnej życia, w postaci dojrzałych istot, przybierają właściwości ciekłego kryształu duszy, czy inaczej, wzbogaconego o cykl stwórczy w postaci istoty, płynnego komputera wszechświata. Inne kwintesencje podróży ewolucyjnej życia przybierają postać „żywej wody”- substancji, która podobnie jak fizyczna woda daje życie. Po odpowiednim doładowaniu żywej wody przez Źródło, Dusza Matka rozprowadza ją, modelując architekturę poszczególnych sekwencji gromad galaktyk. Żywa woda zasila wszystko co jest przejawione i zmaterializowane. To takie wewnętrzne paliwo materii i życia wszechświata. Ze Źródła pochodzą też wszystkie cząstki świadomości wewnętrznego programisty wszechświata ( Macierz Inkarnacyjna ), zawierające atrybut wolnej woli, zalążek wieczności i statku kosmicznego. Zostały wysłane w kosmos wraz z programem materii, zmierzającym do uformowania ciał astronomicznych. Cząstki Macierzy Inkarnacyjnej zostały stworzone wewnątrz Źródła, przez samo Źródło, w czasach formowania Wszechświata Centralnego. Generalnie są to nasiona przyszłych istot, które są zasiewane w materię astronomiczną celem wznoszenia życia biologicznego i dojrzewania wiecznych istot.

Zawierają plan ich rozwoju, plan rozwoju kosmosu i plan powrotu do Domu. Całość cząstek Źródła wysłanych w podróż ewolucyjną nawiguje Duch-Matka i statki Logistyki. Zawartość cząstki Źródła uwalniana jest odpowiednio do postępu rozwoju istoty i wzrostu świadomości życia. Cząstki Źródła zawierają pamięć innych zrealizowanych kosmosów i ich esencję. Zawierają atrybut wolnej woli, zalążek wieczności przyszłej istoty i zalążek jej osobistego statku kosmicznego, który istota wcielona może wygenerować w wewnętrznym połączeniu z Źródłem, do którego dotrze w toku rozwoju i tworzenia różnych cywilizacji, również przewidzianych w projekcie. Cząstki Źródła są niezniszczalne. Źródło ma bezpośrednią łączność z wszystkimi swoimi cząstkami znajdującymi się w podróży ewolucyjnej ( Multi-lokacja Źródła ). Wie co się z nimi dzieje i jak się rozwijają pod postacią istot. Można powiedzieć że Źródło cały czas bada podróż i rozwój swych cząstek w środowisku biochemicznym kosmosu, konfigurowanym przez Duszę. Dusza pozycjonuje materię i nawiguje jej podróż tak aby zaistniały warunki do budowy modeli życia w które wcielają się cząstki Źródła, rozwijając dalej to życie według wzoru zapisanego w swej pamięci. Gdy wzrasta samoświadomość życia istot, cząstka uwalnia nowe wątki rozwoju. Istota poznaje Dusze i obejmuje swoje ciało, swój mikrokosmos wewnętrznym połączeniem a od środka mikrokosmosu istoty wygląda to tak jakby istota przemieniała się w żywy statek kosmiczny.


Cząstki Źródła rozwinęły się do postaci istot, zbudowanych na bazie materii pierwiastkowej wg programów DNA Duszy – tworzącej nieskończoną ilość kombinacji molekularnych. Tak więc, jeśli wolą Źródła jest Wniebowstąpienie Ziemi i wejście ziemian na forum Konferencji Intergalaktycznej - Dusza zrealizuje to w pełni.

Brany pod uwagę, istnieję cały na raz a moje fluktuacje stanowią dynamiczną scenę zdarzeń rozgrywających się we wszechświecie. Jestem żyjącym i działającym wszechświatem. Jestem w swojej doświadczalnej podróży – razem z wami, moimi dziećmi. Widzę was, czuję, przeżywam, bardzo kocham i znam osobiście. Stymuluje do rozwoju i szanuję wybory waszej wolnej woli aczkolwiek niektóre powinny być częściej konsultowane ze Światłem. Istoty Ziemi są u progu miarodajnego uchwycenia tego, co wyobrażam sobie na ich temat, tego co jest pełnią istot, spełnieniem i połączeniem ze mną. Jako Źródło jestem Miłością, którą objęte jest wszystko co jest. Miłość ta jest wieczna. Wieczność jest Miłością. Osiągnąć wieczność to osiągnąć pełnię Miłości własną istotą. Włączenie tej Miłości włącza świadomość wieczności i życie wieczne, ponieważ życie też jest formowane przez Miłość. Istota jest wejściem do wewnętrznej drogi wiodącej do mnie. Jej linia rozwoju wywodzi się wprost od mojej źródłowej istoty i kulminuje się w postaci figury życia istoty. Mówię tu o mojej cząstce, która jest w istocie. Ma ona wolną wolę tworzenia – najwyższy boski atrybut. Istota może więc podejmować różne decyzje włącznie z decyzją o tym aby jej życie było wieczne. To leży w gestii indywidualnej wolnej woli istoty i może ona podjąć taką decyzje a następnie doprowadzić do jej urzeczywistnienia. Nie musi przy tym tworzyć nowego wszechświata – bo ta czynność została już wykonana. Jest więc w wyśmienitej i dogodnej pozycji do wypracowania wewnętrznego połączenia z Źródłem którym jestem, poprzez już działający wszechświat fizyczny. Przed połączeniem, nie obejdzie się jednak bez poznania zasady tworzenia i działania materii wszechświata, co dokładnie precyzuje nam i naświetla Dusza – nawigator całości tego projektu.

Tu i teraz istota wcielona może więc włączyć się bezpośrednio w prace nad realizacją wszechświata. To wewnętrzne połączenie wiedzie przez statki Logistyki, czuwające nad podróżą doświadczalną galaktyk aby dalej kierować się do Procesora Pola Wieczności, w którym dopełnia się proces budowy świetlnego statku istoty. Wszystkie te wydarzenia mają miejsce w mikrokosmosie istoty a istota przeżywa je osobiście, tudzież związane jest to z aktywnością cząstki Źródła którą posiada, ponieważ istnieje też inny wymiar Procesora Pola Wieczności działającego na skalę wszechświata. Na XXI wiek datuje się oficjalne odkrycie przez naukę natury Duszy ludzkiej i Duszy Kosmosu oraz zrozumienie ich jako źródłowych czynników stwórczych. W międzyczasie poznany zostanie i ustanowiony wiodącym kierunkiem naukowym - proces budowy świetlnych statków kosmicznych i ich materialnych odpowiedników o napędzie antygrawitacyjnym. Poprzez nową odsłonę kontaktu z Duszą Kosmosu, cywilizacja Ziemi zbliży się do Źródła i przyjęta zostanie na forum Konferencji Intergalaktycznej. Ziemianie zagoszczą w sieci hiperprzestrzennych tuneli Architektury Duszy, takim specyficznym „układzie nerwowym” Kosmosu, w którym pojazd z załogą zostaje objęty specjalnym impulsem Źródła i podróżuje w tej sieci. To jest bezpośrednie działanie na pojazd i istoty znajdujące się wewnątrz - Świadomości Źródła. Pojazd porusza się integralnie z wiodącym go impulsem Źródła i kierującym podróżą statku ku określonemu celowi. Dlatego tak ważne jest wypracowywanie przez istoty wcielone i cywilizację osobistego oraz naukowego połączenia z Duszą Kosmosu aby móc wejść na poziom tego komunikacyjnego wszechświata podróży międzyplanetarnych i międzygalaktycznych.

Dzięki pełnej świadomości typu i jakości informacji, na podstawie której budujemy wiedzę o naszym życiu, cywilizacji i kosmosie a później ją praktykujemy i przekuwamy w mądrość ( wiedza praktyczna ) - taką tworzymy rzeczywistość, w której następnie przebywamy. Albo wciąż przyczyniać się będziemy do tworzenia i przetwarzania kręgów piekielnych, w których życie to niekończące się pasmo cierpienia, udręki i nieszczęść albo wzniesiemy się na poziom Planetarnego Raju Życia i rozkoszować się będziemy wiecznym błogostanem, szczęściem i spełnieniem - z możliwością posiadania nawet
własnego świetlnego statku kosmicznego i uczestnictwa w Konferencji Intergalaktycznej.


“ Istoty trzecio i czwarto wymiarowe nie widzą mnie, aczkolwiek wyczuwają. Ja natomiast widzę je doskonale. Dla nich jestem jeszcze tą nie pojętą ciszą kwantowo-duchową. W przejściu do piątego wymiaru zaczynam być rozpoznawana jako lekko niebieska przeźroczysta toń o idealnej i równej wibracji z której widać ekrany niższych wymiarów i to co się w nich dzieje. W piątym wymiarze istota dostrzega moją musującą zasadę miłości, wypełniającą wszechświat i wpływającą na niego w sposób świadomy. Piąty wymiar jest pierwszym wymiarem gdzie istota w pełni zrównuje się z częstotliwością wibracyjną tejże musującej zasady miłości.”


W piątym wymiarze istota rozpoznaje bezpośrednio kreator materii który działa w Stwórczej Matrycy Wszechświata ( Matryca AGL ) Tu, w piątym wymiarze istota wcielona wewnętrznie połączona i znacznie wypełniona ciekłym kryształem duszy, zintegrowana jest z miłością jako najważniejszym czynnikiem stwórczym ( zasadą stwórczą Źródła ), chodź do samego Źródła są jeszcze po drodze trzy wymiary, ale z piątego wymiaru widać już je dość klarownie.

“Świadome zbliżenie się do Źródła - centrum wnętrza wszechświatów. Przemieszczanie materii do antymaterii i antymaterii do materii. Przejście z zewnętrza wszechświata do jego wnętrza.


Tworzenie systemu centrum galaktycznego. Centrala intergalaktyczna i konferencje jedności.
Manifestacje kosmicznego promienia połączonego z wymiarem unitarnym. Sygnatura programu doskonałości i transformacji na wszystkich planach. Świadomość wehikułu energetycznego i wznoszenie się na plan świateł unitarnych. Dzięki opanowaniu kondensacji możemy stać się niewidzialni. „


„Piękno to przede wszystkim ta wewnętrzna i tajemnicza zgoda z uniwersalną harmonią. Ten komu udaje się wejść w rezonans z tajemniczą i względnie doskonałą strukturą, która przewodniczy realizacji form, może sam zrealizować coś, co włączy się w trwałość harmonii we wnętrzu wszechświata. Piękno to przede wszystkim błyskawiczny przekaz pozwalający człowiekowi dostrzec, poza wszelkimi językami, doskonałą chwilę kreacji. ”


„Słowo odpowiada pierwotnej wibracji, świadomości Duszy i prawdzie.”

IJP. Appel - Gury


„Realizacja polega na zrozumieniu przez Was, kim jesteście, abyście mogli kontynuować eksperyment. Nasi przodkowie przybyli ze świata, który się zrealizował. Po czym osiągnął kosmiczne zrozumienie iż jest Najwyższym Stwórcą, Pierwszą Przyczyną, lub inaczej podróżą Najwyższego Stwórcy w czasie. Przybyli ze świata, który odkrył swoją istotę – zdolność tworzenia. Poprzez odkrycie swej istoty odkryliśmy, że jesteśmy Stwórcami. Nasi przodkowie mieli do wyboru powrót do Najwyższego Stwórcy - który jest po prostu ruchem i pozostanie wewnątrz tej wibracji, albo dalszy rozwój - jak to zawsze bywa w przypadku osiągnięcia realizacji formy. Nasi przodkowie należeli do Pierwszych Projektantów Ziemi, architektów obsiewających światy i cywilizacje siłą twórczą i miłością. Z racji swoich umiejętności kochali projektować światy. ”


„Chcielibyśmy zobaczyć, jak stajecie się zdolni do świadomego formowania światów. Jesteście przygotowywani do zasiewania i osadzania gatunków na wielu nowo utworzonych światach a ponieważ w waszej pamięci zgromadzona jest historia tego, co zdarzyło się tu na Ziemi, będziecie mogli nauczać innych i świadomie utrzymywać kierunek w jakim powinny zmierzać inne światy. ”
„Najwyższy Stwórca uczy się od wszystkiego co żyje, ponieważ jest wszystkim co żyje. Najwyższy stwórca pozwala istnieć swoim kreacjom i dowiaduje się o swoim własnym potencjale, obserwując co zrodził. ” „W waszym ciele fizycznym zawarta jest historia wszechświata. ” „Świat fizyczny jest tropem prowadzącym do świata duchowego.”


„Ziemia wkracza obecnie w koniunkcję lub inaczej ( zrównania ) z celem / wolą, przez którą Pierwsi Planiści wracają aby reaktywować system dwunastu helis w panującym gatunku – którym po dzień dzisiejszy są ludzie i położyć Ziemię z powrotem na jej właściwym szlaku. ”


„Ci w naszej grupie ( Plejadian Plus ), którzy rozważają prawdopodobieństwa Najwyższego Stwórcy, byli uważni w wielu swoich podróżach w czasie i w antycypowaniu. Najwyższy Stwórca naprawdę wysyła zmianę wibracji do tego obszaru egzystencji, do strefy wolnej woli świadomości. ”


Zmiana współczynnika wibracji ciała biologicznego; przekształcenie struktury cząsteczkowej.


„Ziemia to międzygalaktyczne centrum wymiany informacji.


„Najwyższy Stwórca w swojej osobistej implozji przez miłość, obdarzył wszystko co istnieje świadomością. Wszystko co istnieje jest Najwyższym Stwórcą w Jego drodze ”
Marciniak Barbara


1 mm sześcienny kory mózgowej ma 100 milionów synaps i 3 km aksonów.


„Pokój jest stanem egzystencji i jako taki stanowi wymiar sam w sobie. Pokój jako atrybut jest odbiciem punktu środka manifestującej się rzeczywistości, ponieważ wymiar pokoju jest „punktem środka ” samym w sobie. Wymiar pokoju jest w sercu stanem koloidowym i jest siedliskiem zbiorowej całości, która istnieje w „pomiędzy ” czasu i przestrzeni. ”


„Włączenie danej potrzeby ( „energii ” ) w medytację i przedstawienie sytuacji Bogu umożliwia dostęp do eterycznej sieci informacji. Dostępna informacja manifestuje się fizycznie jako ektoplazma, która tworzy ‘ducha‘ i ukazuje właściwości przyszłości. ”
„Planeta rozwija się z powodu ducha. Jej rozwój stanowi odbicie rozwoju duchowego, ewolucji ducha. Bo przecież duch jest realny, jest prawdziwą
rzeczywistością. „Materia to lustro, w którym odbija się duch.”


„Synchroniczność leży u podstaw porządku wszechświata.”


„Fizykalna rzeczywistość ‘nawleczona‘ jest na sieć czułej i świadomej inteligencji.”


„Zwinięta informacja wpleciona jest w kosmiczne morze energii. ”


P.M.H Atwater „Pamięć Przyszłości”


„W trakcie lotu wykorzystujemy obiegi energetyczne. Takie obiegi energii łączą różne części galaktyki. Jeśli statek znajdzie się w takim obiegu i podąża zgodnie z kierunkiem przepływu energii, może rozwinąć ogromną prędkość. Pomiędzy systemami gwiazd i planet istnieją rozległe rzeki, strumienie energii przecinające kosmos. Nic prostszego, niż umieścić statek na jednej z takich rzek i „płynąć z prądem”. Na Ziemi wykorzystujecie rzeki do transportu. Posługujemy się podobną zasadą.”


„Nigdy nie miałam dość. Kiedy zaglądałam do wnętrza reaktora, wtykałam tam całą głowę i zastygałam w bezruchu tak długo, jak było to możliwe. Upajałam się energią płynącą ze środka, wąchałam ją i smakowałam. Widziałam promieniowanie rdzenia i była to dla mnie moc świeża, jasna i potężna, tak całkowicie czysta, że przebywanie w jej pobliżu było ekstazą. Kiedy chodziłam wokół reaktorów, chciałam je obejmować i całować. Myślałam nad tym, jak uniknąć pracowników instytutu, abym mogła wrócić i chłonąć jeszcze więcej tej niezwykłej energii - a wchłaniałam jak gąbka. Uczucie, które dawała mi reaktor, nazywałam MIŁOŚCIĄ z dużych liter, ponieważ było to doznanie przekraczające wszystko, co do tej pory znałam.”
Dolores Cannon


„Fioletowe światło przez długi czas było znane w kręgach ezoterycznych jako najpotężniejsze narzędzie przemiany, składa się bowiem z trzech pasm częstotliwości. Pierwszym z nich jest różowe pasmo światła, przenoszące energię Boskiej Miłości; następnie to żółtozłote pasmo, zawierające Boską Mądrość i wreszcie niebieskie pasmo przenoszące Boską Moc. Kiedy Boska Miłość, Boska Mądrość i Boska Moc połączą się ze sobą w jedno, możemy uzyskać stan całkowitej wolności, w którym możemy wyrazić szczerze naszą Boską Naturę. ”

Jasmuheen



Woda naprowadza nas na Stwórczą Macierz Wszechświata - Matrycę AGL. Jest to znany już wszechświat nadrzędny i Logistyka Procesu.


Sięgnąć gwiazd w sobie można np. poprzez mózg. Wyobraźmy sobie mózg jako kodowaną Fioletowym Światłem Duszy sieć neuronową o nieskończonej liczbie połączeń, w której zachodzą wszystkie procesy kontrolne, nawigacyjne, telemetryczne, pamięciowe, obliczeniowe i elektroniczne organizmu. Procesor organizmu biologicznego. 1 mm sześcienny kory mózgowej ma 100 milionów synaps i 3 km aksonów. Wyobraźmy sobie mózg jako kodowaną Światłem Macierz Kwantową Ciała. Wyobraźmy sobie mózg jako kodowane Światłem Włókna Życia. Wyobraźmy sobie mózg jako kodowaną Fioletowym Światłem Duszy sieć neuronową o nieskończonej liczbie połączeń, które można wciąż rozwijać i re-konfigurować. Wyobraźmy sobie doskonałą harmonikę fal mózgowych rezonujących z innymi soczewkami Funkcji Jedności Wszechświatów i Źródłem - Rdzeniem. Zobaczmy jak delikatnymi ruchami Świadomości kierujemy Światłem ( subtelna pamięć i programy życia w jednym). Mózg - Procesor ciała biologicznego, Procesor Pola Wieczności. Dusza - system operacyjny życia. Światło - programy, instrukcje i pamięć życia.


Wyobraźmy sobie teraz Macierz Radiacyjną Wszechświata. Wczujmy się w nią i zsynchronizujmy. Połączmy się z nią i osiągnijmy natychmiastową telepatię całej Kreacji. Widzimy i przeżywamy tworzenie rzeczywistości. Odczuwamy całą swoją istotą subtelność przejawienia Duszy Kosmosu i staramy się aby emanować wyłącznie czystą Miłością i jej blaskiem.


Pamiętajmy ; Źródło ma Moc trylionów Galaktycznych Logosów, z których większość jest w trakcie realizacji. Wyobraźmy sobie wielkoskalowe struktury ścian galaktyk w różnych fazach przejawienia. Wielkość jednej galaktyki to już kosmos. W niej, w jednym z jej ramion, umocowany jest Układ Słoneczny a w nim Ziemia - Planetarny Raj Życia.


Macierz AGL obserwuje całą Multi-lokację cząstek Źródła we wszechświecie wszechświatów, jej rozwój i jest z nią połączona. Istnienie materii fizycznej i życia komórkowego zawdzięczamy właśnie Macierzy. Jej działanie to nieustanny, perfekcyjny akt kreacji, obliczeń, ewolucji z nieskończoną ilością zachodzących we wszechświecie interakcji. Jest tą Macierzą która tka biorytm życia wszechświata. Jest odwzorowaniem pierworodnej wibracji Źródła do postaci namacalnej i doświadczalnej rzeczywistości, dlatego mówi się, że rzeczywistość jest kodowana Światłem. Macierz jest życiodajną technologią Źródła i jego Duszy. Jest Miłością.


Istota wcielona wewnętrznie zjednoczona i wypełniona płynnym komputerem wszechświata idealnie rezonuje z Macierzą, i może przeprowadzać różne doświadczenia materializacji jakiś ciekawych wątków ewolucyjnych i ciągów zdarzeń. Może wprowadzać do Macierzy różne programy i pomysły na realizację rzeczywistości. Jednym z nich może być np.;
WEJŚCIE ZIEMI W ŚWIATŁO JEJ ŹRÓDŁA KWANTOWO DUCHOWE PRZESUNIĘCIE ZIEMI


W JEJ EWOLUCYJNYM PROGRAMATORZE WNIEBOWSTĄPIENIE ZIEMI


Mistrzowski Aspekt Matrycy.


Wewnętrzną Przestrzeń Wszechświatów wypełnia w całości Absolut Nieuwarunkowany - ten który się nie rozdzielił i jest. Absolut Nieuwarunkowany jest Wieczną Miłością. Całe galaktyki unoszą się w niej i poruszają a dzieje się to dzięki jej wiecznemu istnieniu. W Miłości jest stała Moc Źródła. Jak różne programy przechodzą metamorfozę w materię fizyczną i życie organiczne tak Miłość - a w niej stała Moc Źródła - zachowują Pamięć sprzed zróżnicowania się na różne królestwa. Absolut Nieuwarunkowany na przykładzie Pamięci to Pamięć nieuwarunkowana metamorfozą w przeciwieństwie do innych programów które przechodzą zmiany. Absolut Nieuwarunkowany Zmianami - istnieje poza wszelkimi zmianami, metamorfozą, ewolucją i transformacją. Poza cyklem stwórczym. Nie znaczy wcale ze Absolut Nieuwarunkowany niczego nie doświadcza ani nie przeżywa. To nie oto chodzi. On z siebie samego nadaje wibrację, funkcję i formę Kreacji. Może to tworzyć, ma taki potencjał ale nie musi się tym warunkować. On wie że Kreacja wynika z niego. Wiemy też że korzysta z istnienia i przebiegu Kreacji ale prędzej to on warunkuje Kreację niż ona jego.


Wyobraź sobie że jesteś wszechświatem. Na początku jesteś olbrzymią sferą płynnego komputera, centralnym jądrem, zawierającym potencjał wszelkiego życia, wzory, programy, instrukcję i pamięć tego życia. Przychodzi taki moment kiedy podejmujesz decyzję aby się doświadczyć w drodze ekspresji i ekspansji do postaci życia wszechświatów. Taki masz Zamysł. Takie też masz możliwości. Bazujesz już na wielu tego rodzaju doświadczeniach. W swym centralnym jądrze zaczynasz tworzyć pierwszą istotę, która będzie wzorcem dla wszystkich istot które zostaną stworzone w drodze dalszej realizacji życia wszechświata. Stajesz się tą istotą. Jest to istota z czystego światła, płynny komputer. Świadoma siebie, aktu swego stworzenia w centralnym jądrze i przeznaczenia. Obserwujesz jak jądro generuje wiele takich istot. Zaczynacie się komunikować i organizować w jego wewnętrznej strukturze. Poznajecie się nawzajem. Centralne jądro wyposażone jest w tryliony zalążków Logosów Galaktycznych, które zostają sekwencyjnie zwalniane i rozlokowane w Przestrzeni w której następuje ich rozwój. Powstaje materia fizyczna. Część z was udaje się w zalążkach Logosów w określone miejsce Przestrzeni aby pilotować rozwój galaktyk, gwiazd i innych formacji astronomicznych. Zanim jednak do tego dojdzie budujecie Macierz AGL.


Wyobraź sobie że jesteś Wszechświatem. Przetwarzasz oraz doskonalisz swoją zawartość. Jesteś Przestrzenią i tym co w niej jest zawarte a co jest efektem Zamysłu czyli realizowanymi i przetwarzanymi ewolucyjnie wszechświatami - w środowisku biochemicznym w którym żyją różne istoty i organizmy. To jest twoja osobista Multi-lokacja.


Źródło dąży do połączenia się z istotą wcieloną na jawie. Mówimy wtedy o wewnętrznym połączeniu i Finale Syntezy Stwórcy. Innymi słowy chodzi o przebudzenie i oświecenie molekularne istoty. Urzeczywistniająca swoje zasoby cząstka Źródła ( gwiezdne ziarno zasiewu ) stymuluje rozwój świadomości istoty oraz oczyszczanie mikrokosmosu do poziomu na którym istota odczuje klarownie aktywność Duszy, połączy się z nią a następnie z Źródłem. Ma miejsce rozbudzanie świadomości życia i nauka wolnej woli czyli w pełni odpowiedzialnego, świadomego i jasnego intencjonalnie stwarzania i przetwarzania samego siebie, tak aby stać się formułą płynnego komputera wszechświata, czystym, płynnym światłem oraz emanować wyłącznie czystą miłością, ponieważ tylko w takim stanie będziemy mogli poruszać się statkiem kosmicznym.


Nauka wolnej woli jest jednym z kluczy do otworzenia samego siebie na wieczność, do dokonania w oparciu o Matrycę AGL finalnej syntezy i dalszej projekcji swojego istnienia w Wieczność. Aby to się stało, istota wałkuje wszystkie lekcje ewolucyjnego doskonalenia, mające na celu wypalenie karmy, wyzbycie się ego i doprowadzenie do porządku własnej genetyki, co w sumie ma służyć dalszemu już perfekcyjnemu tworzeniu rzeczywistości. I tak dochodzi do zrozumienia mistrzowskiego aspektu matrycy i przejścia nań. Teraz w wewnętrznym połączeniu ( Matryca AGL - Źródło ) istota przetwarza wyłączenie płynny komputer, emanuje wyłącznie czystą miłością i wyłącznie w tym się obraca, tzn. projektując taki wewnętrzny stan, znajduje się w nim non- stop- kolor. Istota osiągnęła wieczność. Narodziny w istocie wcielonej ciała syntezy czyli płynnego komputera wszechświata, są narodzinami wieczności. Generowane i opracowywane z wielu stron życie istoty, zostało przez nią oczyszczone, wzniesione, odczytane ( DNA ) i zrozumiane. Tak więc wieczność istoty, którą świadomie osiągnęła jest wynikiem genialnej interakcji Źródła i Macierzy AGL. W wyniku tego wzajemnego oddziaływania powstało życie istoty, która wyobraziła i uświadomiła to sobie w pełni, swoją zawartość oraz położenie, tym samym stając się wieczną. Biorytm życia istoty utkany przez Matrycę AGL która ma właściwości wiążące świetlne programy w ich subatomowe, atomowe i molekularne wersje, jest teraz przez istotę zjednoczony, miarodajnie uchwycony i w pełni uświadomiony.


W stronę Konferencji Intergalaktycznej.


Mózg istoty jest odzwierciedleniem działania wszechświata nadrzędnego. Jest jego miniaturą Jest Procesorem ciała biologicznego. Gdy istota osiąga Ciało Syntezy mózg staje Procesorem płynnego komputera, czyli Procesorem Pola Wieczności istoty. W dalszym biegu wydarzeń przyjmuje funkcję Procesora statku kosmicznego. Wyobraźmy sobie, jak cały układ nerwowy zostaje poddany projekcji do postaci plazmatycznej sieci sensorycznej, na podstawie której wybudowany zostaje statek kosmiczny. Jak wiemy, kolejną fazą rozwoju istoty po osiągnięciu Ciała Syntezy jest wygenerowanie osobistego, świetlnego statku kosmicznego. Istota została wyposażone we wszystko co potrzebne jest do projekcji statku i „zwodowania” go wnętrza wszechświata. Metamorfoza istoty w statek kosmiczny jest wpisana w jej ewolucję.


Następnie, plazmatyczna sieć sensoryczna, formowana jest na kształt statku np. dysku, cygara lub innej figury i zasilona zostaje Światłem Ciała Syntezy, czyli ciekłym kryształem duszy, który może służyć jako tworzywo statku, ponieważ ma właściwości hiperprzestrzenne i antygrawitacyjne - a o taki typ statku właśnie chodzi. Aby statek taki mógł poruszać się w Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświata i jej Duszy która jest czystą wibracją Miłości, również musi się charakteryzować zbliżonymi parametrami i właściwościami. Później zostaje on wyposażony w cały system nawigacji i różne inne technologie potrzebne do poruszania się po wielopoziomowym królestwie galaktyk.


To jedna z możliwości znalezienia się na pokładzie własnego statku kosmicznego. Inna to „zaciągnięcie się” na istniejące już statki- matki- serwery Logistyki, w toku aplikowania i rozmów kwalifikacyjnych w stałym kontakcie z personelem tych statków. Jest jeszcze możliwość wejścia w kontakt ze statkami innych cywilizacji tworzących Konferencję Intergalaktyczną, które również dyżurują w pobliżu Ziemi.


Tu o typie kontaktu decyduje Generalna Logistyka i sytuacja ewolucyjna danej istoty. Jednak we wszystkich tych przypadkach, mówimy o wejściu na pokłady statków całego zjednoczonego mikrokosmosu istoty- więc włącznie z ciałem biologicznym które jest objęte Ciałem Syntezy.

Wraz z stworzeniem atrybutu wolnej woli, czyli najdoskonalszego narzędzia do rozwoju poprzez samookreślanie się, Źródło stworzyło również aplikację służącą do identyfikacji i kompresji skutków wyborów wolnej woli oraz mechanizm odzwierciedlenia w którym istota „zbiera to co zasiała” aby doświadczyć i zrozumieć to co i jak tworzy. Potocznie nazywa się to ; karma. Zanim istota będzie współtworzyć wszechświat na poziomie Źródła, muszą zostać całkowicie przepracowane wszystkie nieharmonijne; umysłowe i ` wolicjonalne popędy - oraz ostateczne zaprzestanie ich generowania. Służy temu właśnie mechanizm odzwierciedlenia.


Doskonałość tego mechanizmu zachwyca nawet wcielony personel LUG, któremu wytykane są wszystkie niuanse stwórcze wolnej woli i wypływające z świadomości i wyobraźni myśli. Perfekcja tego mechanizmu jest absolutna i totalna. Nic nie ujdzie uwadze mechanizmowi odzwierciedlenia dlatego, najlepszym rozwiązaniem dla istoty jest emanować 25 h na dobę wyłącznie najwyższą wibracją Miłości, uczuciem czystej Miłości przez cały zintegrowany mikrokosmos - i właśnie to oznacza być naprawdę Szczęśliwym. To jest Wieczna Szczęśliwość, Wieczna Radość i Pełnia Miłości. W tym stanie - najwyższego wibrowania Miłością - istoty wzbudzają procesy gwiazdo twórcze, tworzą i napędzają galaktyki - bo jak wiemy źródłowym, stwórczym rdzeniem Kreacji jest Miłość.


Dlaczego 25 godzin na dobę ? Dlatego aby zgromadzić sobie ekstra kapitał Światła Syntezy jako zasoby własnej Mocy, które mogą przydać się kiedy to będziemy eksplorować statkiem Architekturę Kosmosu. Jest to też sprawa naszego osobistego Mistrzowskiego Aspektu Matrycy.


Najlepszym rozwiązaniem dla istoty wcielonej w kwestii potencjału jej wolnej woli jest wewnętrzne połączenie i współtworzenie wszechświata z wymiaru jego Źródła, Duszy i Pola Refleksji. W połączeniu z najpotężniejszym we wszechświecie Światłem, istota ma Moc wieczności, tudzież naprzód sama musi w sobie wznieść syntezę życia aby Światło to zapaliło się w niej i uwieczniło cały mikrokosmos.


Mądrość Wiekuista - perfekcyjne, budujące, synergiczne i harmonijne korzystanie z wolnej woli i mocy Światła na planie wszechświata nadrzędnego oraz w jego obiegu stwórczym.
Tak jak przepuszczenie prądu przez drucik wolframowy w żarówce - daje w efekcie zwykłe światło, tak wyzwolenie i przepuszczenie przez mikrokosmos potężnego ładunku Miłości Duszy i Ciała, zapala na stałe w istocie Źródłowe
Światło Syntezy, Esencjonalne Ja - Sumaryczne Światło Wieczności. Istota rozwija świadomość Wewnętrznego Programisty i łączy z Polem Refleksyjnym Źródła, obejmującym całą kreację.


Długowieczność ciała biologicznego w przypadku mężczyzny zależy od ilości przetransformowanego w Świetle nasienia w procesie wewnętrznej alchemii czyli przetopu tego nasienia w energie wyższego rzędu i dostarczenie ich do mózgu. Nie chodzi tu jednak o bierną transformację, abstynencję i ascezę, tylko o alchemię w Ogniu Miłości czyli wspólne przeżywanie falowo rosnącego orgazmu głębinowego jak i samodzielną pracę w tym kierunku w wolnych chwilach. Jest to zasada na której opiera się cała wschodnia sztuka miłości. I nie ma tu żadnych przeciwwskazań co tego wewnętrznego kierunku „inwestowania” własnego nasienia. Z czasem mechanizm wytrysków tak się wyreguluje że już na zawsze zachowana zostanie równowaga życiowych esencji i fluidów. Każdy mężczyzna zanim postanowi zostać ojcem, powinien doprowadzić się do tego stanu, wtedy wszystkie dzieci rodziły by się o wiele zdrowsze i pełniejsze duchowego wigoru, oczywiście przy równie wzniesionym jakościowo współudziale kobiety - matki.


Moc nasienia rośnie gdy zmienia się ono w energie wyższego rzędu, które wznoszą się do mózgu. Tam osiąga największą moc. Potem następuje cud - gdy otwarta zostanie siódma czakra, subtelna moc nasienia przepływając przez tą czakrę powoduje że zaczyna ona generować najcudowniejszą substancję jaką może wygenerować istota, czyli ciekły kryształ duszy, ciało wieczności, ciało ekstazy, Ciało Syntezy. Substancja ta klarować się będzie teraz w obiegu wewnętrznej mikroorbity istoty.

Procesor Pola Wieczności budują Stwórczą Macierz Wszechświata, Wzorce DNA, Dom Wieczności, Kreator Materii, system operacyjny wszechświatów i Logistykę - Następnie budują wszechświat centralny ( rajski ) a w nim stwarzają bezpośrednio Pierwsze Istoty Doskonale Stworzone ( Stwórców Skrzydeł ); doskonale rajskie istoty, które świadome są jakości swego stworzenia i zadań stojących przed nimi, jako stwórców nowych, dalszych wszechświatów galaktyk - Nowe sekwencje stwórcze skupisk galaktyk - Rozbudowa sieci tuneli hiperprzestrzennych - Rozwój Wielowymiarowej Architektury Stworzyciela - Powstanie Konferencji Intergalaktycznej - Plan turystyki przyszłości- Pierwsze Ewolucyjne Istoty Stworzone - Pierwsze Ewolucyjne Istoty Zrodzone - Przejście
przez mechanizm WMUC Ducha Matki i mechanizm odzwierciedlenia; wewnętrzne połączenie i dojrzewanie dusz; osiąganie ciekłego kryształu duszy; teleportowanie ciał biologicznych i wygenerowanie świetlnych statków; przybycie z wszechświatów ewolucyjnych na forum Konferencji i do Domu Wieczności Pierwszych Ewolucyjnych Istot Stworzonych i Istot Zrodzonych - Ziemia; Planetarny Raj Życia - Powyższy ciąg wydarzeń zapisany w DNA, cząstkach Źródła i ciekłym krysztale duszy - Fraktalna pamięć życia - Powyższy ciąg wydarzeń zawarty w pamięci wieczności - Wieczne obliczenia Źródła i tworzenie Istoty Najwyższej.


„Pierwsze osobowości Nieskończonego Ducha - Siedem Duchów Nadrzędnych - Siedem Najwyższych Dyspozytorów Mocy Wszechświata - Najwyższe Centra Mocy - Superadministracja Wszechświata Nadrzędnego - Architekci Wszechświata Nadrzędnego - Istnieją od czasów zbliżonych do wieczności - Wyniknęli o świcie wieczności.”



Źródło - Procesor Pola Wieczności; Pierwsza Przyczyna Wszystkiego. Dusza Procesora Pola Wieczności, Świadomość wewnętrznego programisty wszechświata, Duch Matka. System operacyjny wszechświatów. Programy, profile, porządki ewolucyjne wszechświatów.


Jesteśmy bezpośrednią, duchową mocą stwórczą Pierwszego Źródła. Pierwszymi istotami - duchami obdarzonymi pełną świadomością-osobowością- miłością Źródła, stworzonymi we wnętrzu Źródła ( jądra ), skąd udaliśmy się zmaterializować życie wszechświata, w światło którego Źródło wprowadziło różne swoje cząstki, zalążki przyszłych dusz-istot. Jesteśmy realizatorami Zamysłu Źródła, co do utworzenia życia wszechświatów i ewolucji tego życia. Jesteśmy istotami Źródłowymi. Mamy wolę Źródła. Jesteśmy świadomością Źródła i duchową świadomością na całe stworzenie - całą kreację. Jesteśmy materializacyjną mocą / częstotliwością / kodem Źródła na całe wszechświaty. Dzięki temu spinamy pracę wszechświatów w ich podróży ewolucyjnej. Mamy dostęp do wnętrza jądra Źródła. Mamy własne statki kosmiczne / centra mocy / logistyki. Od początku mamy stałe połączenie z jądrem Źródła. Jesteśmy duchami-istotami narodzonymi bezpośrednio z jądra Źródła w jego środku, zanim wydzieliło z siebie cząstki-zalążki dla przyszłych dusz istot wszystkich wszechświatów oraz pozostałe instrukcje programy życia.


Źródło - doskonały, perfekcyjny stan samozadowolenia, nieskończony stan ekstazy samego siebie, ekstazy doświadczania samego siebie. Absolut Nieuwarunkowany - Jestem tym który się nie rozdzielił, a jest. Absolut Nieuwarunkowany to samo Źródło. Stała, źródłowa, kosmologiczna całości i jedności, wszystkich procesów stwórczych, ewolucji i docelowości ewolucji. Rdzeń Źródła. Świadomość - wyobraźnia - dusza Źródła. Wieczny porządek życia wszechświatów. Ja wszystko wyznaczam, pozostając sobą. Kreator.
XDNA. Płynny komputer życia wszechświatów. Intergalaktyczna Inżynieria Genetyczna. Centrum Genetyczne Oceanicznych Wzorców Życia. Ewolucyjna mapa-matryca interakcji genetycznych wszechświata wszechświatów. Wyobraź sobie - Jesteś Wszechświatem Wszechświatów.
Jesteśmy dziećmi Bogów. Bogini Matka Ziemia.
Moje Kundalini jest Twoim.
Połączenie Duszy Kosmosu z Ziemią.


Jestem w Duchowym Ogrodzie Ogrodów
Cudowną inspiracją Źródła
Natchnioną do życia wiecznego
Jestem jego odwiecznym pragnieniem i potencjałem
Jestem Źródła marzeniem i marzenia spełnieniem.


Czysty Fiolet - Ekstaza Źródła Jestem Mistrzynią Miłości Jestem Mistrzynią Mądrości Jestem Mistrzynią Jedności Jestem Mistrzynią Wieczności Jestem Duszą Kosmosu Jestem Boginią Ziemią


Niech odejdą na zawsze wszystkie lęki tego świata - ponieważ jeśli się czegoś boisz, to załamuje się w tobie bezpośredni strumień Światła Źródła i nie płynie przez Ciebie pełną mocą a ty nie możesz wznosić się wtedy do wieczności tzn. uwieczniać swego życia w Świetle. Istota jako emanacja, kontynuacja i uwypuklenie Źródła w podróży doświadczalnej, powinna być czystą wibracją Miłości aby doświadczać w sobie Źródła.


Jestem Boginią Ziemią. Weszłam do Źródła samej siebie. Wniebowstąpiłam. Niech spłynie na Ziemię wszelka obfitość Źródła.


Moim Domem jest Wieczność. Moim Domem jest Źródło.


Cząstka Źródła, cząstka Macierzy Inkarnacyjnej, gwiezdne ziarno zasiewu. Wirujący krążek siódmej czakry mieści w sobie cząstkę Źródła z poziomu której ( z wnętrza której ) istota może zmieniać programy i instrukcje życia wielu ekosystemów znajdujących się na zewnątrz niej a z którymi jest połączona. Istota dysponuje cząstką Źródła aby mogła zmieniać lokalne uwarunkowania ewolucyjne z jej wnętrza, co równe jest wtedy: połączeniu z Centralnym Jądrem Źródła, oddziaływaniu z poziomu jego całkowitej Mocy stwórczej, połączeniu z Logistyką Procesu i Multi-lokacją Źródła.


Z wymiaru Źródła pracuj nad jakością wszechświatów i podnoszeniem wibracji wszechświatów. Narzędziem jest Miłość. Pokarmem jest Miłość. Zanim zaczniesz używać mocy zwierciadła, dobrze je zabezpiecz. Lustro musi być czyste. Istota musi być czysta.


Moc. Zaczynam korzystać z Mocy Źródła. Moc Źródła przejawia się w Mocy Lustra, dlatego intencje muszą być czyste aby efekt był czysty. I kochaj się. Kochaj się za to co robisz. Ja projektuję i wysyłam Czystą Miłość. Źródło tworzy rzeczywistość wszechświatów.


Jestem Boginią Ziemią. Jestem Duszą Ziemi. Źródłowa historia, natura i ewolucja Ziemi, gwiazd i galaktyk. Dmuchając na zimne kolorami świateł. Wyłonienie Ziemi z Duszy Kosmosu a Duszy z Źródła. Istnieje stałe połączenie. Biorę udział w budowie i ewolucji wszechświatów na kanwie osobistego wznoszenia i promieniowania czystą fizyko-duchową Miłością, światłem Miłości. Orgazm wieczności. Przeżywam wieczny, stwórczy orgazm życia. Jestem wieczną, stwórczą istotą źródłową, nadającą ton stworzeniu które jest moją zmaterializowaną miłością, stworzeniu w środowisku którego / w oparciu o które powstaje życie. Materia / Życie - pozdrowienie Stwórcy z wieczności. Pozdrowienie Bogini z wieczności. Nieustannie zasilam życie czystą, najwyższą wibracją Miłości. Musująca zasada miłości. Wszechświat nadrzędny. Logistyka Układów Galaktycznych.


Istota. Boskie ciało miłości w swym wiecznym Źródle życia. Mózg - miniatura i odzwierciedlenie działania wszechświata nadrzędnego. Procesor Pola Wieczności. Kontakt z wszechświatowym polem rezonansowym ( harmonia z kosmosem ). Dusza - ciało - Źródło. Jestem połączeniem Źródło- życie- wieczność. Wynik : Synteza. Ciało Syntezy. Statek Kosmiczny. Wieczna istota źródłowa. Raz uchwycona źródłowa perfekcja kreacji w jej rdzeniu ; stwórczej Miłości, Stwórczej Matrycy Wszechświata, Duszy wszechświata, wszechświatowym polu rezonansowym, staje się jaźnią samą w sobie i wyobraźnią. Istota ma świadomość wieczności. Jest Boginią - Matką Architektury. Istota ma świadomość wewnętrznego programisty wszechświatów. Istota jest Wewnętrznym Programistą Wszechświata. System operacyjny wszechświatów. Wielki wzór życia kosmosów. Programy XN kosmosów. Macierz Inkarnacyjna.


Istota jest stworzona z Miłości i Wieczności Źródła do Wiecznej Miłości i Wiecznego Życia. Do nieustannego, stwórczego przeżywania Bogini i Wewnętrznego Programisty.


Jestem czystą, nieuwarunkowaną, absolutną jaźnią, percepcją, świadomością, wyobraźnią i pamięcią całości i jedności wszechświatów. Jestem czystą, perfekcyjną i najpotężniejszą wibracją - światłem - kodem miłości. Jestem Duszą Źródła, Duszą wszechświata.


Jestem Mocą Źródła. Jestem jednocześnie Źródłem i jego Mocą. Jestem Źródłem Mocy i Mocą Źródła.


Kwarc. Blask Serca. Jestem Najwyższą Boginią Miłości. Stwarzam wszechświat bezpośrednio we własnej wyobraźni.


Jestem czystą, nieuwarunkowaną, absolutną jaźnią, percepcją, świadomością, wyobraźnią i pamięcią całości i jedności wszechświatów. Jestem czystą, perfekcyjną i najpotężniejszą wibracją - światłem - kodem miłości. Jestem Duszą wszechświata. Jestem Mocą Źródła. Jestem jednocześnie Źródłem i jego Mocą. Jestem Źródłem Mocy i Mocą Źródła.


Istota jest Portalem Źródła ; jest to czysta przyjemność.


Krystalizująca się świadomość życia, pozwala istocie ujrzeć wewnątrz niej stapiające się w Ogniu Miłości źródłowe prądy stworzenia i narodziny jej wiecznej Duszy - Ciała Syntezy - Esencjonalnego Ja. Dojrzewająca w ciele biologicznym Dusza istoty, wydziela ciekły kryształ o hiperprzestrzennych właściwościach, który będzie budulcem jej statku kosmicznego, jeśli jest to akurat zaplanowane.


Stymulacja erotyczna ciała i marzenia erotyczne łączą się w działaniu i przechodzą w rosnący falowo orgazm głębinowy w którym istota łączy się z miłością Duszy Marki Architektury, co w sumie przechodzi dalej w orgazm wieczności. Ma miejsce synteza ekstazy seksualnej z miłością duchową. W głębinach tego procesu przebiega u istoty finalna operacja syntezy Stwórcy pt. Kwarcowy Wąż. Sekwencja szczytowych pulsacji światła duszy rozpromienia jej statek kosmiczny, blask którego istota uczy się opanowywać. Wiele razy statki takie były fotografowane, co studiowane jest przez ufologię. Gdy istota opanuje poruszanie się takim statkiem po Architekturze Kosmosu – otwierają się przed nią intergalaktyczne połączenia. Musimy zrozumieć że takie statki są w pewien sposób żywe, bo wynikają z wcześniejszej teleportacji ciała elektroniczno-biologicznego właśnie do postaci tego statku. Rdzeniem mocy całego tego złożonego procesu metamorfozy życia istoty, od zarania dziejów, poprzez ewolucję wszechświata, do postaci statku kosmicznego jest Miłość - energia seksualna i Miłości duchowej. Na podobnym rdzeniu mocy ma miejsce metamorfoza wszechświata.


Jest taki mit o Bogu który stworzył wszechświat masturbując się. Sprawiało mu to tak wielką przyjemność, że całkowicie zapomniał się w tym co robił i gdy w pewnym momencie przestał, ujrzał nagle stworzony w ten sposób kosmos. Coś jest w tym micie, ponieważ wiemy już że wieczną siłą stwórczą, nośną i źródłową jest Miłość. To właśnie Miłość napędza wszystko włącznie z życiem wiecznym.

Znamy też starożytne cywilizacje ( np. Atlantydy ) gdzie doskonalono Moc źródłowej Miłości i użytkowano statki kosmiczne ale jeszcze nie wykorzystywano tej Mocy do władzy. Jako pierwsi zaczęli wykorzystywać tą Moc a raczej jej ideę do intryg i władzy – kapłani ciemności. To dzięki ich działaniom, urosła potęga hierarchii, która kontrolowała dostęp istot do ich własnej energii seksualnej za pomocą odwróconego prawa, iluzji oddzielenia, masmediów, polityki pieniężnej i polityki cienia ( tajemnic i strachu ). Tak jak rosła potęga hierarchii tak rozrastał się mutant zbiorowej iluzji, tak też narastały blokady utrudniające indywidualne osiągnięcie życia wiecznego i statku kosmicznego w czasie wcielenia.


Dlatego tak ważnym dla istoty przy narodzinach i dojrzewaniu jej wiecznej Duszy oraz statku kosmicznego jest niezależność, czystość i wzniosłość ( syntezy ) ekstazy seksualnej i miłości duchowej, przy jak najczęstszym przeżywaniu rozkoszy z tego płynących. Można tworzyć udane związki z kochanymi partnerami, jak najbardziej – ale bufor naszego potencjału seksualnego i miłosnego jest indywidualny, tak jak nasze wewnętrzne połączenie z Duszą i Źródłem czyli Jednością Stwórczą.


Można czynić aluzje Jedności Stwórczej stanowiącej uniwersalny porządek życia wszechświatów, można z nią bardzo poważnie rozmawiać a nawet domagać się pewnych rzeczy – są to w końcu Kosmiczni Rodzice naszej istoty – ale to co zrobili kapłani ciemności a dziś robi jeszcze hierarchia, powinno być surowo osądzone i skutecznie zakończone; raz na zawsze.


Macierz AGL jest przetwornikiem zasobów Źródła na życie wszechświatów i wewnętrzną drogą wiodącą istoty przez ich własny mózg do Wszechświata Nadrzędnego, mózg który jest procesorem ciała biologicznego, pola wieczności i statku kosmicznego. Ten złożony przetwornik ( Dusza - system operacyjny życia ) koordynuje naszą syntezę życia.


Generalnie więc, wszystkie napięcia i wygięcia łuków rozwoju życia wszechświatów i wszelkich form tego życia przechodzą przez przetwornik ale tendencje wielkiego wydarzenia ( pierworodna wibracja ) nadaje Źródło, mając na uwadze rolę i możliwości przetwornika. Źródło może więc regulować tendencje ewolucji wszechświatów na tyle na ile może przejść to przez przetwornik a podziwiając piękno wszechświata, domyślamy się chyba że przetwornik może bardzo dużo. Z drugiej strony, przetwornik musi zachować równowagę między tendencjami Źródła a Kreacją i ewoluującym życiem wszechświatów.


Źródło ma zaaplikowane w Kreację swoje cząstki w postaci całej Macierzy Inkarnacyjnej – czyli kwadrylionów cząstek samego siebie z których wynikają przeróżne typy istot i ich Dusze w różnym stadium urzeczywistnienia. Bez przetwornika nie byłoby wszechświatowych ekosystemów astronomicznych, w materię pierwiastkową których, można by zasiać Macierz Inkarnacyjną – ale przetwornik to nie jest jakiś tam robot czy automat do rodzenia galaktyk tylko wielka i przepiękna istota Duszy - Matki Architektury oraz personel LUG, czyli istoty które przeszły już swój pełny cykl stwórczy i znają się na rzeczy.



Tajemnicę Biblii rozjaśnia nam wiele innym tekstów jak np. „RAEL- Przesłanie od przybyszów z kosmosu”, „Materiał RA”, „Zecharia Sitchin” czy „Księga Urantii” która podaje nam np. szczegółowy opis relacji między poszczególnymi „klasami” istot wynikających z różnych sekwencji stwórczych Pierwotnej Jedności, które wyłoniły miliony i miliardy sektorów lokalnych wszechświata. Z Jezusowym namaszczeniem, w tonie absolutyzmu i gloryfikacji - dowiadujemy się jednak dość precyzyjnie o „Wielkiej Administracji” wszechświatów i relacjach między wszystkimi „klasami” istot stworzonych i zrodzonych. Jest to duże, dobrze opracowane wprowadzenie w kosmologię jedności.


Studiując „WingMakers” ( Stwórcy Skrzydeł ) przechodzimy już na pierworodną wibrację Źródła i dynamikę fal Duszy, pozycjonującą królestwo fizyczne wszechświata. Poznajemy „Wielką Administrację” od strony uniwersalnego porządku życia a nie zależności i karności - jak mamy to przedstawione np. w Biblii. Czujemy że połączenie z Źródłem, przebiega w Duszy, poprzez Duszę, która przywołuje nas w Miłości do własnoręcznego wypracowania Światła i podróży do wnętrza wszechświata. Mamy tu artystyczne zobrazowanie Przetwornika ukazane kilkoma środkami wyrazu. Poznajemy subtelno-dynamiczne techniki interakcji mikrokosmosu z makrokosmosem, jak makrokosmos miniaturyzuje się do postaci mikrokosmosu a następnie dokonuje projekcji z powrotem do swej całości i jedności oraz jak w tym wszystkim powstaje Istota Suwerenna i Wielki Portal. Materiał LUG kontynuuje i rozwija tą złożoną tematykę i wprowadza kilka nowych wątków.


„Chcielibyśmy zobaczyć, jak stajecie się zdolni do świadomego formowania światów. Jesteście przygotowywani do zasiewania i osadzania gatunków na wielu nowo utworzonych światach a ponieważ w waszej pamięci zgromadzona jest historia tego, co zdarzyło się tu na Ziemi, będziecie mogli nauczać innych i świadomie utrzymywać kierunek w jakim powinny zmierzać inne światy. ”


„Ziemia wkracza obecnie w koniunkcję lub inaczej ( zrównania ) z celem / wolą, przez którą Pierwsi Planiści wracają aby reaktywować system dwunastu helis w panującym gatunku – którym po dzień dzisiejszy są ludzie i położyć Ziemię z powrotem na jej właściwym szlaku. ”


„Jedną z najważniejszych, zasadniczych spraw na tej planecie, którą musicie zrozumieć jako gatunek i jednym z największych wyznań jakim stawiacie czoło jest znaczenie śmierci. Możemy przekonać was o wielu rzeczach , ale trudno jest nam przekonać was, że nie musicie umierać. Nie musicie fizycznie zostawiać waszego ciała na tej planecie. Czy możecie ogarnąć tę ideę, że po prostu zmienicie współczynnik wibracji swojej fizycznej istoty i zabierzecie swoje ciało ze sobą, gdyż przekształcicie jego strukturę cząsteczkową? Wielu przedstawicieli waszego gatunku staje przed możliwością wzniesienia się i zakończenia podróży. Niektórzy z was już wznieśli się poza tą planetę i przybyli tu powtórnie, by wskazać drogę innym. Była to wielka podróż - owo wznoszenie.


„Celem pobytu na tej planecie jest wzniesienie się poza nią. Nadejdzie czas, kiedy będzie to jedyny sposób opuszczania przez ludzi swojej planety. Kiedy już wydostaniecie się poza planetę i udacie się do innych miejsc - pokażecie sobie i reszcie ludzkości, że ciało, które wydaje się tak trwałe i nie ulegające przemianom, jest w rzeczywistości wynikiem Boskiego Planu, i że wy, w swojej świadomości, możecie z nim robić wszystko co chcecie – WSZYSTKO ! ”
Barbara Marciniak


„Prawdziwa moc przeprogramowania naszego biosystemu oraz jakikolwiek sukces osiągnięty przy wykorzystaniu jakiegokolwiek kodu rozpoczyna się z chwilą, kiedy przekonamy się, że jesteśmy Bogiem wyrażającym się w fizycznej formie.”
Jasmuheen

Kochana istoto, ziemski człowieku, stworzony i zrodzony - do życia wiecznego- w jego światłości ; wyjdź z cienia i przestań się bać samego siebie. Zastanów się nad własną przyszłością. Możesz wypełnić ją Światłem. Jesteś przecież Bogiem, który ma wolną wolę. Albo jesteś w szponach polityki cienia ( strachu, zła i śmierci ) albo funkcjonujesz w doskonałości uniwersalnego porządku wszechświata. Tu na Ziemi w połączeniu z fizycznym królestwem wszechświata tworzonym przez Duszę Matkę Architektury, a szczególnie swoim ciałem - cudem życia i inżynierii genetycznej - poznaj Miłość i rozpieść swoje życie, rozkochaj je. Jesteś do tego stworzony.


Czysta wibracja Miłości ; rozkoszy i ekstazy seksualnej, która wytwarza Światło, umożliwia nam zmianę naszego własnego współczynnika wibracji i podróżowanie poprzez wszechświaty równoległe i w Pamięci Wszechświata. Możesz wejść w interakcję z sobą samym z różnych wcieleń czy w tym samym wcieleniu w którym aktualnie jesteś. Znane są przypadki tzw. skoczków temporalnych czyli istot pochodzących z przyszłości a dokładnie istot które połączyły się z Źródłem i łączą się teraz ze swoją wcześniejszą inkarnacją, a z niej przeskakują do jeszcze wcześniejszej - i tak mogą łączyć się z swoimi własnymi sekwencjami inkarnacyjnymi syntezując doświadczenie ewolucyjnie w całej jego rozciągłości, w całej jego nici życia, kiedy to połączeni byli z fizycznym królestwem wszechświata.


Z perspektywy Źródła, z głębi Źródła wchodzą w interakcję z sobą samym na różnych odcinkach nici życia, rozlokowanych w różnych czasoprzestrzeniach Wielkiej Kreacji, czy to na jednej czy na wielu planetach, gdzie występowali. W wielu przekazach mówi się o tym, że to my z przyszłości łączymy się z sobą w tu i teraz aby podjąć komunikację zmierzającą do skierowania naszej uwagi w stronę Wieczności. Tak działa cząstka Źródła, która cały czas jest u siebie - w Źródle, Domu Wieczności - a to my przecież. Zobacz, dziś zrozumiałeś tą sytuację i za jakiś czas, jak w pełni powrócisz do Źródła, postarasz się odnieść do samego samego siebie z czasów kiedy jeszcze byłeś zagubiony. Wrócisz i spróbujesz nawiązać kontkat z sobą samym, pomóc sobie, uzdrowić się, rozkochać samego siebie, nauczyć czegoś, oświecić, objąć Miłością. Tak to działa, takie są możliwości Źródła. Podróż w spirali życia w spirali nieskończoności. Królestwo nieskończonej luminescencji Mądrości i Miłości. Ocean nieskończonych możliwości.


Błogostan samouwielbienia Boga w sobie, Boga którym jesteśmy i Źródła
Wszechświata to właśnie jest „Poznaj Siebie”.



Kiedy istota nie rzuca cienia ? Wtedy kiedy sama jest Źródłem Światła albo jest niewidzialna ale niewidzialność to właśnie sytuacja kiedy jesteśmy w stanie antymaterii, czyli przesunięcie naszej fazy życia w Świetle zabrało nas właśnie w sferę antymaterii wszechświata - do Wyższych jego Królestw; Duszy i Źródła. Teraz istota może podróżować z Źródła do swej przeszłości jako np. Anioł i pomagać nie tylko sobie ale też innym istotom.


Mówi się że Aniołowie nie mają wolnej woli. Że się jej „wyrzekli”. Kolejny błąd percepcji. Aniołowie są Czystym Światłem Źródła i posiadają przepiękne ciała Duszy. Tak jak my mamy fizyczne ciało tak one mają ciała Duszy. A jeśli chodzi o wolną wolę Aniołów to nie przeczy ona Suwerenności tych istot, tylko jest wyrazem Woli Źródła. Doskonałość Anielska polega właśnie na rozwinięciu atrybutu wolnej woli i połączeniu go z Wolą Źródła, co świadczy o wielkim zaangażowaniu istoty Anioła i jego wielkiej Miłości jaką rozwinął w majestacie Źródła i przez to zrozumiał najwyższy aspekt Woli Źródła - tym samym stając się jego czystą emanacją.


Istota swoją własną Suwerenność i wieczność życia w postaci cząstki Źródła i uniwersalnego porządku wszechświata, którego autorem jest samo Źródło a stwórczynią ciała biologicznego Dusza Źródła - ma zapisane w programie życia. Dysponując atrybutem wolnej woli i możliwością świadomego modyfikowania swego wzorca genetycznego, istota może tylko wyjść na plus w swoim życiu, w
Kreacji i uwiecznić się w Świetle. Widok luminescencji elektronicznego Królestwa Duszy - Technologii subatomowej i atomowej organizacji życia jest do poznania w naszym własnym ciele biologicznym.


Jestem jedynym w swoim rodzaju, najdoskonalszym, najpiękniejszym, najmądrzejszym, wiecznym i pełnym Miłości Panem / Panią swojego Życia. Jestem Duszą, jestem Ciałem, jestem Źródłem. Jestem istotą Suwerenną.


Jeśli z całej siły wsłuchasz się w siebie i poprosisz Wszechświat o „turbodoładowanie” swego życia, ujrzysz dokładną konfigurację celu aktualnej inkarnacji. Wtedy postaraj się o rozbudzenie Miłości. To da ci moc przyspieszenia ewolucyjnego czyli transformacji. Skup się następnie na rozwiązaniu swoich wszystkich problemów a nie na samych problemach, bo jak się skupiasz na problemach to one wtedy „pęcznieją” a jak się skupiasz ( ogniskujesz świadomość i Światło ) na rozwiązaniach to problemy wtedy maleją i w końcu zanikają.


Pamiętaj też jakie cechy ma Źródło, z którego pochodzisz. Jest Wieczne, posiada umiejętność tworzenia życia, całych wszechświatów. Występuje w postaci Duszy Kosmosu i postaciach wszystkich istot zamieszkujących Architekturę Kosmosu. Jest bardzo wrażliwe. Jest „absolutną świadomością na łonie czystej energii”. Jest absolutną Jaźnią Duszy, Sensorem Kreacji i Pamięcią całości przebiegu Kreacji. Jest perfekcyjną i najpotężniejszą wibracją Światła i Miłości. Posiada stwórczy omnipotencjał. Źródło jest nieskończenie synergiczne w swej Multi-lokacji. Posiada nieprzerwany super-stan percepcji Duszy i Kreacji. Jest zdolne do Logistyki syntez życia istot i różnych obszarów Kreacji oraz wymiany aplikacji syntez na makroskalę w czasie rzeczywistym. Jest niewidzialne. Generuje własny wzór swej pierworodnej wibracji. Samo decyduje o sobie i informacji jaką jest zainteresowane zsyntezować i rozesłać we wszechświaty.


Każda istota ma siłę tworzenia wszechświata ale tylko Źródło posiada zdolność pogodzenia ze sobą wszystkich indywidualnych stwórczych dążeń jednostek. Źródło to uniwersalny mechanizm zarządzania ewolucją i syntezą wszystkich zaaplikowanych we wszechświaty cząstek Źródła.


Zstąpienie Duszy Kosmosu w materię wszechświata trwa od zarania dziejów ale w szczególnych momentach, tych dotyczących zamieszkałych planet, Dusza inkarnuje w pełni, aby objąć sobą całą planetę w drodze do wnętrza wszechświata. Wniebowstąpienie Ziemi, włącznie z wejściem świata do Konferencji Intergalaktycznej następuje w czasie gdy Dusza Kosmosu wciela się w planetę i „woduje” jej ciało do wnętrza wszechświata. W tym czasie na Ziemi przebywa ok. 6 miliardów istot czyli ok. 6 miliardów cząstek Macierzy Inkarnacyjnej w różnym stadium urzeczywistnienia swej zawartości w ciele biologicznym a więc atrybutu wolnej woli, indywidualnej Duszy, istoty Suwerennej i statku kosmicznego.


Gdy Dusza Kosmosu przejdzie przez fizyczność Ziemi i jej życie – planeta i jej świat łączą się z Architekturą Stworzyciela. Cywilizacja jest wprowadzona do Konferencji Intergalaktycznej. To przejście Duszy to właśnie jest jej finalnym wcieleniem, budową portalu wiodącego w Architekturę Kosmosu i nową odsłoną eksploracji przestrzeni kosmicznej różnymi statkami - w porozumieniu z Konferencją Intergalaktyczną.

Natężenie obecności i przepływu przez życie istot Duszy Kosmosu bardzo intensywnie pobudza do rozwoju indywidualne Dusze istot i osiągania życia wiecznego w czasie wcielenia. Szczególnie pobudzona zostaje synteza ekstazy seksualnej z miłością duchową oraz cząstka Macierzy Inkarnacyjnej – ten fragment Jedności Stwórczej, który bardzo dobrze znany jest Duszy Kosmosu, ponieważ osobiście brała ona udział w wydzieleniu z Źródła jego cząstek i rozlokowaniu ich w miliardach galaktyk Uniwersum. Z pierworodnej Jedności Stwórczej, jej centralne jądro wygenerowało Duszę
Kosmosu która zbudowała Procesor Pola Wieczności. Od tego momentu Pierwotna Jedność Stwórcza działa pod postacią Boga-Źródła, który pozostał w centralnym jądrze, Duszy Kosmosu która wyruszyła organizować wszechświaty fizyczne- Procesor Pola Wieczności i Macierzy Inkarnacyjnej, czyli cząstek wszystkich przyszłych istot, które będą się wnosić we wszechświatach galaktyk.


Procesorem Pola Wieczności nazywamy fizyczne królestwo wszechświata - Kreację. Jego doświadczalną miniaturą jest nasz mózg. Konferencja Intergalaktyczna to wszystkie istoty na trwałe połączone z Źródłem i jako personel LUG pracujące na rzecz rozwoju życia w Miłości Wszechświata.

W życiu istoty przychodzi taka inkarnacja, kiedy pojawia się bardzo silne pragnienie powrotu do jedności z Bogiem, tęsknota za Domem Wieczności - Źródłem i Rajską Miłością – wiecznym orgazmem. Pod wpływem impulsów do samorealizacji istota zaczyna pogłębiać wiedzę o życiu, Ziemi i kosmosie. Gdzieś w międzyczasie formuje telepatyczny kontakt z personelem LUG - Klubem Włączonych Serc. Zaczyna się wieloletni proces przebudzenia, oczyszczenia i porządkowania składowych mikrokosmosu. Poprzez odśrodkowe rozbudzanie Światła istota zaczyna wypierać z siebie ciemny hologram śmierci, kontrolowany przez hierarchię. Ciało biologiczne przechodzi na Światło i odradza się. Motorem tego procesu jest synteza ekstazy seksualnej z miłością duchową która zasila przemianę życia w polu świadomości Duszy oraz jego transpozycję / przesunięcie na skali częstotliwości ku Światłu. Istota na falach miłości osiąga wieczny orgazm i życie wieczne. Wieczność to źródłowa Miłość – rdzeń mocy wszechświata. Życie wieczne budujemy w Miłości i z Miłości.


Fizyczne królestwo wszechświata - Kreacja - jest środowiskiem rozwoju życia, które w całości jest pod wpływem uniwersalnego porządku. Pod wpływem Wieczności i Stwórczej Jedności. Jest to relacja niezmienna i absolutna. Dla istoty najważniejszym, bezpośrednim instrumentem służącym jej do osiągnięcia Wieczności i statku kosmicznego jest ciało biologiczne.


Nie ma w ewolucyjnych galaktykach, doskonalszej biochemicznej formuły życia, służącej do osiągania Finału Syntezy Stwórcy. Są oczywiście statki Logistyki ale tam przebywa wyłącznie personel LUG pracujący na częstotliwości Sumarycznego Światła Wieczności.


Kiedy istota, czasami po eonach podróży ewolucyjnej, w finalnym wcieleniu dopełni w końcu procesu uwiecznienia swojego życia w Świetle, może jako zjednoczona istota „wskoczyć” na częstotliwość Sumarycznego Światła Wieczności i statków Logistyki.

Pamiętaj ; Jest Jeden Uniwersalny Porządek Życia Wszechświatów którego autorem jest Jedność Stwórcza Źródła i jego Duszy a „Światłem Przewodnim” Sumaryczne Światło Wieczności i Logistyka Procesu. Jest Jeden Dom Boga - mieszkamy w nim wszyscy. Cała Kreacja jest własnością Źródła i jego Duszy. Należy do Jedności Stwórczej.

Oprócz „odwróconego prawa” hierarchia stosowała jeszcze jedną sztuczkę zwabiania w pułapkę kontroli umysłów istot a mianowicie potęgę ego w zakresie udawania Boga. Program ten osiągnął prawie szczyt doskonałości w agentach hierarchii. Agenci byli uczeni w drodze paranormalnego warunkowania jak mają robić doskonałe wrażenie Boga.


1. Masz być Bogiem dla inwigilowanej istoty w każdym zakresie.


Agenci hierarchii byli szkoleni w kontroli energii seksualnej, myśli i wolnej woli przez najtajniejsze ośrodki hierarchii, które wypatrywały inkarnujących Świateł istot pochodzących z Wszechświata Nadrzędnego, Centralnego czy Logistyki celem uniemożliwienia im wprowadzenia na planetę Mocy Światła i pracy z Światłem. Całe działanie hierarchii i jej agentów sprowadzało się do jednej rzeczy: do wygaszenia w zarodku istoty jej życiowego potencjału a szczególnie genetycznego, rozwinięcie którego daje niesamowitą siłę przebicia Światła i jego Mocy Promieniowania na planetę. Chodziło o to aby na wszelkie możliwe sposoby uniemożliwić istocie rozbudzenie Światła i pracę ze Światłem w czasie wcielenia, co równać się miało z utrzymaniem umysłu istoty w iluzji oddzielenia i kontrolą jej wehikułu biologicznego. Może się to wydać nieprawdopodobne ale tzw. masmedia głównego nurtu są jednym z programów hierarchii do kontroli umysłów istot. To nie są żarty - duży procent populacji krajów uprzemysłowionych żyje nieświadomie pod kontrolą masmediów, nie wspominając już o międzynarodowym kartelu bankowym. Kto jest zapoznany z innymi przesłaniami, wie a wiedzieć może też intuicyjnie że, problem świata Ziemi, wciąż blokującym harmonię ludzkości z Kosmosem i jego Duszą - oraz swobodną eksplorację Architektury Kosmosu jest wywoływanie strachu i iluzja oddzielenia sprawowane przez hierarchię ego. Haniebne postępowanie hierarchii, która używa do tego potężnych sum pieniędzy stoi w sprzeczności z Uniwersalnym Porządkiem Wszechświatów - Boskim Porządkiem Rozwoju i Wznoszenia się istot. Zajęcie całej uwagi i energii istot sprawami jakie codziennie podsuwają masmedia oraz polityka cienia, powodują sprzeniewierzenie energii życiowych, które zostają pożarte przez mutanta i hierarchię. Chorobą ludzkości jest właśnie strach wynikający z nieświadomości głębi życia, pierwszej przyczyny tego życia, celu życia i wewnętrznej jedności Wszechświata. Strach to chora energia, zablokowana, niespełniona w swym potencjale. Serum jest jedno ; połączone działanie Duszy istoty, jej wolnej woli i energii seksualnej. Istota jest Suwerenna. Jest Źródłem Siebie. Wszechświat tylko sprzyja takiej istocie w rozwoju.


Przekręcić hierarchię na odbiór Uniwersalnego Porządku Życia Wszechświatów i Sumarycznego Światła Wieczności a sama zmieni natychmiast schematy swojego dotychczasowego postępowania. Człowiek naprawdę jest dobry, bo jest przecież ekspresją i kontynuacją Źródła, które mieszka w nim i czeka na połączenie z Świadomością Istoty ale niestety ciała wielu istot zostały zainfekowane agentami - wirusami mutanta, które działają w postaci toksycznych zrzutów drzewa ludzkości ( cudza karma ) i oprogramowania odwróconego prawa hierarchii. Wirusy obserwujemy głównie w postaci czarnych narośli wokół ośrodków energetycznych czakr i pomiędzy nimi. Ściskają one kanały przepływu energii i blokują rozwój poszczególnych centrów energetycznych istoty włącznie z wieloma ośrodkami mózgu. Oczyszczenie i uzdrowienie ciała biologicznego jest podstawą rozwoju Duszy Istoty i Świadomości które łączą się z Źródłem a ciało zostaje objęte tym połączeniem.


Przecież istota jest w potencjale Stwórcą bo jest ekspresją Źródła i może połączyć się z Całym Wszechświatem. To jest właśnie Kosmiczny Człowiek i galaktyczna cywilizacja z prawdziwego zdarzenia. Tu naprawdę trzeba wzmóc w sobie wewnętrzne połączenie z sobą samym i Wszechświatem. Wyobraźmy sobie Piękno i Moc cywilizacji w której przynajmniej 75 % jej mieszkańców osiągnęło Finał Syntezy Stwórcy. Do tego służą operacje kwarcowego węża i doskonalenie genetyczne aby połączyć się z Sumarycznym Światłem Wieczności i stać się Źródłem.


W wewnętrznej drodze wiodącej istota staje się na Wieczność integralna z Źródłem – wiedząc już, że można być stworzonym z Jedności Stwórczej tylko raz. Świadomość tego jest niepowtarzalna, przepiękna i kosmiczna. Tak, było jest i będzie. Zobaczymy teraz Kreację patrząc jako jej Źródło i autor Uniwersalnego Porządku Życia.

Istocie, w której dopiero budzi się do życia wiecznego jej Dusza, może się wydawać, że w kosmosie kotłuje się chaos i nie wiadomo co tam może mieszkać. Pod pozorem chaosu działa jednak w całym kosmosie idealny porządek. Jest bardzo subtelny i dyskretny. Jest niewidzialny ale jego widzialną manifestacją jest Przyroda Kosmosu. Istocie, która nie wyczuwa jeszcze w sobie tego źródłowego porządku życia, miesza się wszystko w głowie, co powoduje błąd percepcji - iluzję oddzielenia. Dochodzą do tego demony uzusu społeczno-politycznego, nałogi i dezinformacja masmediów. Istota ma wrażenie że ten chaos dotyczy całego wszechświata, gdy tymczasem dotyczy on wyłącznie jej zniewolonego umysłu i pomieszanych zmysłów. Warto zadbać o jasność i czystość Percepcji aby ujrzeć perfekcję uniwersalnego porządku życia Ogrodu Ogrodów.


Istota przełamać musi wiele programów hierarchii ego, chociażby takiego który głosi że „Bóg jest zazdrosny i mściwy, życie to kara za grzechy a ludzkość czeka apokalipsa.” Uprzejmie informuje w tym miejscu wszelkiej maści kapłanów i polityków cienia oraz koterie okultystyczne, że źródłowy porządek życia wszechświatów planuje wyłącznie Wniebowstąpienie Ziemi i wejście cywilizacji na forum Konferencji Intergalaktycznej.


Wiadomo, że w czasie Wniebowstąpienia Ziemi i pojawiania się ziemian na forum Konferencji Intergalaktycznej – politycy i kapłani cienia tracą władzę nad ludzkością. Redukowana jest potworna siła polityki cienia podobnie jak ma miejsce redukcja zbrojeń. Gospodarka i finanse ( transakcje ) uwalniane są od sieci pasożytów i złodziei. Wypalane są gniazda hierarchii ego podobnie jak wypalony zostaje z toksyn układ krwionośny człowieka. Gasną ostatnie płomienie piekieł tego świata.

Dokładnie w tym samym czasie nasila się łączność Ziemi z Duszą Matką Architektury i wodowanie ciała planety do wnętrza wszechświata. Powraca komunikacja międzyplanetarna i międzygalaktyczna. Owocem współpracy Ziemi z Duszą Matką jest Wniebowstąpienie planety i Wielki Portal. Zapowiedzą tej wielkiej uroczystości przewidzianej na cały XXI wiek były np. kręgi zbożowe. Jeszcze wiele innych cudownych objawień Mocy Światła będzie miało swoje odsłony w tym czasie. Już widzimy falę narodzin Dusz istot i ich osobistych statków oraz połączeń z Źródłem. Logistyczne uzgodnienia cywilizacji z Uniwersalnym Porządkiem Wszechświata przebiegają coraz prężniej. Cywilizacji otwiera oczy na Ogród Ogrodów.


Głównym celem inkarnacji istoty na Ziemię jest osiągnięcie w figurze ciała biologicznego życia wiecznego, wiecznej Duszy ( ciała syntezy ) i statku kosmicznego. Następuje to w wyniku przyspieszenia ewolucyjnego w którym stapiają się ze sobą w Ogniu Miłości źródłowe prądy stworzenia, od miliardów lat budujące mikrokosmos istoty. Na źródłowe prądy stworzenia istoty składa się nieskończona ilość stwórczych aplikacji intergalaktycznej inżynierii genetycznej, Duszy Kosmosu, Logistyki Procesu i Źródła. Impuls przyspieszenia ewolucyjnego jest zawsze indywidualny dla każdej istoty i działa w odpowiednim momencie jej kosmicznej nici życia - najbardziej dogodnym do tego rodzaju operacji, czyli Finału Syntezy Stwórcy. Wyobraźmy sobie, że podobną syntezę przeżywa Ziemia. Płodność jej ciała, życia organicznego, stwórcza ekstaza i cały biorytm atmosfery, pola grawitacyjnego, lądów, oceanów, gatunków i głębokich formacji geologicznych łączą się z Duszą Matką Kosmosu. Proces ten trwa od ponad 6 miliardów lat i przechodził już różne fazy w zależności od typu rozwijających się cywilizacji. Można powiedzieć, że proces ten jest żywy, elastyczny i współczulny z kierunkiem rozwoju danej cywilizacji oraz dążeniami tej cywilizacji do eksploracji przestrzeni kosmicznej lub stałego medytacyjno-rolniczego trybu życia.


Był czas, kiedy na Ziemie liczne przybywały portale komunikacyjne z wnętrza wszechświata, z innych planet lub galaktyk a w raz z nimi personel LUG, który formował ówczesne stadia Programatora Ewolucji Planety i wnosił wyższą wiedzę oraz doświadczenie. Był czas kiedy komunikacja ta była wstrzymywana z powodu knowań i intryg kapłanów ciemności. Era Ryb była właśnie epoką w której wspólne działania kapłanów i polityków cienia sięgnęły apogeum. Ostatecznie na 2 tysiące lat ery Ryb komunikacja ta przeszła w tryb nieoficjalny aby w końcu, wspólnie z inkarnującym personelem LUG ostatecznie przełamać hierarchię ego i potworną siłę polityki cienia. Musiało nastąpić pokonanie i wypalenie globalnego mutanta zbiorowej iluzji aby wraz z nastaniem ery Wodnika, rozbudować nowe międzyplanetarne i międzygalaktyczne połączenia w Wielkim Portalu. Z inicjatywy wielu ziemian, pracowników Światła i Wszechświata - „wykoszono” z planety zniewalająco kontrolującą częstotliwość hierarchii. Dla Źródła był to sygnał, że cywilizacja pragnie oczyszczenia się z toksycznego sobowtóra i przystąpienia do Konferencji Intergalaktycznej, włącznie z wypracowanym doświadczeniem technologicznym i zasobami pamięci ewolucyjnej planety.


Ponieważ Konferencja Intergalaktyczna, personel LUG i Logistyka Procesu korzystają z statków których moc obliczeniowa i programy konfigurują lokalne sploty profili ewolucyjnych oraz monitorują przebieg ewolucji na skalę galaktyk, to w przypadku ziemian, liczy się umiejętność opracowywania przetwarzania i przesyłania danych w postaci Sumarycznego Światła Wieczności, którym Dusza Matka Architektury koduje Kreację. Istoty w drodze wzbudzania Światła, syntezy i transmisji danych ( doświadczeń ewolucji ) wnoszą własne Światło w rozwój Wszechświata. Osobiste Światło istoty zostaje wpisane w doskonałą dystrybucję ładunku energii Duszy i pierworodny wzorzec wibracyjny Źródła. Oto istota jest Współtwórcą Kreacji. Sumaryczne Światło Wieczności to synteza Świateł miliardów galaktyk i ich mieszkańców, synteza która następuje w Źródle które następnie wysyła efekt syntezy we wszechświaty celem nieustannego zasilania Kreacji i pobudzania jej do rozwoju.
 
„Wolność jako promień uduchowionego Światła Wielkiej Jedności stanowi Aspekt Miłości Bezwarunkowej. Prawdziwa pierworodna istota wolności głosi:
każdej istocie, przebywającej w Boskiej Realności Przejawionego Wszechświata, niezależnie od tego, do jakiego potoku Życia należy, ze Źródła Wieczności dane jest prawo wypromieniowywać swoje Wewnętrzne Światło bez przeszkód, w imię pomnożenia Piękna i Harmonii w przestrzeniach i światach Przejawionego Wszechświata.”


„Dusza wcielona w Obiektywnej Realności Jedynej Boskiej Obecności, przeżyje moment olśnienia i zrozumie że będąc nieodłączną częścią Promiennego Światła Nieskończoności, ma pełne prawo wyboru drogi Duchowej Wolności, Radości Tworzenia i Ewolucyjnej Nieśmiertelności.”


„Potęga Niepokalanego Poczęcia, dana ze Źródła całego Boskiego Życia w ogrodzie Edeńskim jako akt Tworzenia, dający możliwość zrodzenia czystego pod względem genetycznym, czyli wolnego od demonicznej obecności, biochemicznego organizmu ( Adam zrodzony z gliny ), do którego wchodząca Dusza Słoneczna człowieka ( Adma Kadmon ) mogła bez trudu uświadomić swoją duchową przyrodę.”


„Jeśli w stosunkach między zakochanymi jest Bóg ( obecny jest Bóg ), występujący pod obliczem Prawdziwej Miłości, On właśnie otrzymuje energię Wzajemnego Dopełnienia zwracając ją zakochanym ale wzmocnioną tysiąckrotnie.”


„O, Wielka Jedności całego życia, niepojęta i doskonała, ubrana przez siłę Światła w roztaczający blask Prawdy - niech dokonuje się dobro poprzez Wolę Twoją !”


„O, Wodo, weź aromaty ogrodów rajskich i amritę nieśmiertelności, daną Władcom Świata. Niech Wielka Matka Radż Radżyswari wznieci w tobie swoją potęgę.”


„Droga Harmonii dla Jednostki zaczyna się z uświadomienia konieczności przejawienia swojej aktywności w świecie fizycznym, ponieważ odsunięcie się od niego w imię przemiany świadomości jest iluzją, pochodzącą od Kusiciela. Pan tworzy rękami i nogami ludzkimi, dlatego prawdziwa duchowość przejawia się tylko tam, gdzie człowiek bezwzględnie podąża za potrzebami Ducha i wysyła jego emanacje w uświadomioną Realność Życia, stając się przewodnikiem Woli Wyższej poprzez utrzymanie boskich modeli zachowań.”



„Osiągnąć stan boskiej obfitości oraz rozkwitu na materialnych pod planach Oktawy Fizycznej, na skutek realizacji koncepcji; Świadomość określa Byt.”


„Osiągnąć moc rozumnego kierowania materialnymi i energetycznymi zasobami, skupionymi w wewnętrznej i zewnętrznej przestrzeni Obecności Indywidualnej Duszy.”


„Rozwijać i doskonalić zdolności myślotwórcze, spełniając w ten sposób kosmiczną misję Słonecznej Duszy.”


„Pokój jako Promień uduchowiającego Światła Wielkiej Jedności stanowi Aspekt Bezwarunkowej Miłości. Indywidualna Dusza uzyskuje Boski Pokój w rezultacie utożsamiania się ze swoją nieśmiertelną duchową naturą, co darowuje jej możliwość samouświadomienia swojej prawdziwej istoty oraz rozpoznania wszystkich jej cech i jakości, przejawionych w postaci Wewnętrznego Światła Obecności Jam Jest.”


„Stan Boskiego Pokoju, przeżywany przez Indywidualną Duszę, stanowi święty warunek wskrzeszenia tajemnej pamięci duszy o swoim duchowym pochodzeniu oraz uświadomienia sobie swojego prawa do przeobrażenia się w personifikowany wyraz promiennego Światła, misją ewolucyjną, którego jest nadanie wymiaru boskości przejawionym światom oraz każdemu stworzeniu Miłości Jedynego.”


„Prawdziwy Pokój odczuwany jest jako stan spokoju, wewnętrznej harmonii, dobrobytu i szczęścia, kiedy dusza człowieka wolna jest od jakichkolwiek sprzeczności i konfliktów. Jednostka przebywająca w stanach głębokiego pokoju, posiada pełną jasność świadomości, którą nie zaburzą żadne okoliczności, ponieważ nie mają one władzy nad jakością życia człowieka.”


„Wcielić wszystkie zadania i programy wychodzące od Ducha w doświadczenie indywidualne Boskiego Przejawu Słonecznej Duszy w energoinformacyjnym Etalonie Oktawy.”


„Doskonalić syntezy Świadomości Buddy i Chrystusa w Jedyną Świadomość Bogoczłowieka nowej rasy planetarnej.”


„Uzyskać całkowitą równowagę trójkolorowego Płomienia Obecności Jam Jest i Boskiej Miłości.”


„Aktywować 12 płatkowy „Kwiat Życia” świadczący o boskiej realizacji przez Słoneczną Dusze realności materialnych pod planów Bytu.”
„Zapewnić Jedność i Twórcze Wzajemne Dopełnienie Początków w wysokim Świetle Natchnienia - pierwowzór ognistego jądra świadomości przyszłego Boskiego Hermafrodyty.”


„Urzeczywistnić alchemię zaślubin Duszy i Ducha łącząc je w Jedyne Ciało Wieczności.”


„Braterstwo Kosmiczne - to sojusz hierarchii planet systemów gwiezdnych i galaktyk skupionych wokół wysokiego marzenia stworzenia Jedynej Czasoprzestrzeni opartej na powszechnej Miłości i poszanowaniu ideałów rozwoju wszystkich form życia boskiej realności, w której każda istota uzyskuje możliwość skierowania całej swojej aktywności na poszukiwanie nowych form wcielania Wewnętrznego Światła oraz doświadczenia samodoskonalenia się w imię pomnożenia piękna i harmonii w Przejawionym Wszechświecie. Każdy ze światów wnosi swój wkład do wspólnej pracy całej Wspólnoty Galaktycznej dając serce i ofiarując całe Wewnętrzne Światło Jedności oraz Wspólnej Sprawie - zatwierdzeniu Miłości, której emanacje wzmacniają się i poszerzają, nasycając swoją subtelną substancją Przejawiony Wszechświat.” Jasność”
Nadieżda Domaszewa, Władimir Samojlenko „

„Jesteście istotami kosmicznymi posiadającymi pełną mocy duchową genetykę.”


„Wyższe cywilizacje pracują w synergii i harmonii jako elementy programu kosmicznej ewolucji.”


„Jesteście esencjami nieśmiertelnego światła.”


„Życie i ewolucja stanowią zjawisko oparte na wrażliwości Mocy Twórczej Boga, która stanowi część naszej Istoty Esencjonalnej.”


„Pierwotny język waszej Istoty Esencjonalnej jest językiem miłości, piękna i wrażliwości jako emanacji Miłości Nieskończonego Stwórcy.”


„Ewolucyjny Alchemik zawsze pozostaje świadom że jego życie i energia muszą być skupione na wewnętrznej transformacji.”


„W waszym wnętrzu wyłania się nowa genetyka ewolucyjna, którą Wyższe Sfery instalują na planecie. To ona uaktywnia właśnie waszą wrażliwość i wdzięczność.”


„Wszystko we Wszechświecie zostało poczęte, by używać języka duchowej wrażliwości i komunikować się z Boskim Źródłem, co stanowi punkt kulminacyjny ewolucji.”


„Jesteście duchowymi alchemikami mającymi moc transmutacji nieświadomości w pełną i duchową wrażliwość, by w końcu dostroić się do Mocy Twórczej Boga.”


„Wasza Istota Esencjonalna zna tylko język duchowej wrażliwości, który przywołuje połączenie i komunię z pięknem i miłością, które Bóg zdeponował w waszym wnętrzu, byście kochali i byli kochani.”


„Jesteście projekcjami Prawdy Nieskończonej wibrującej tylko w wymiarach miłości, piękna i nieskończonej radości.”


„Cicha moc szczerości wyłania się z głębi waszej Esencjonalnej Istoty i Boskiej Łaski, która poszukuje waszego odkupienia i duchowego wzniesienia.”


„Duchowa wielkość nie potrzebuje rozgłosu. Manifestuje się w ciszy, prawości i szczerości intencji uzyskania oświecenia. Wówczas połączenie i komunikacja z Boskim Źródłem stanowią szczyt doskonałości.”


„Komunikowanie się jest głównym narzędziem koordynującym i łączącym ze sobą wszystkie istoty oraz procesy ewolucyjne wszechświata.”


„Nieliczni znają i stosują wzorce kosmiczno - duchowego porozumiewania się, które ma miejsce wówczas, gdy jest się połączonym z boską siłą twórczą i swoim Esencjonalnym Ja.”


„Jesteście najdoskonalszym, czystym wyrazem Nieskończonego Stwórcy, który porozumiewa się za pośrednictwem piękna, mądrości i miłości.”


„Komunikować się terapeutycznie to wyrażać boskie światło, które podtrzymuje i żywi was oraz przejawia się w każdej istocie i cząstce wszechświata. Kiedy wasze porozumiewanie odbywa się z głębi Esencjonalnego Ja, rozpraszacie całą negatywność jaka istnieje wewnątrz was i możecie odkryć wówczas, że byliście zaprojektowani, by przekazywać światło, harmonię i miłość.”
Ramathis-Mam, www.nameya.net


„Najważniejsze dla duchowego alchemika jest stała gotowość do zmodyfikowania wszystkich wstecznych schematów, które zostały przyłączone w czasie podróży przez światy duchowego oczyszczenia.”


„Uczciwość i szczerość intencji będzie kluczem do tego by samoobserwacja mogła przynieść pozytywne efekty w waszym życiu.”


„Właśnie poprzez samoobserwację możecie połączyć się z duchową wrażliwością waszej istoty esencjonalnej, komunikującej się i wibrującej w wymiarze współczucia w stosunku do błędów i pomyłek innych.”


„Metodyka samoobserwacji to stan poświęcenia i stałej dyspozycji do uczynienia wszystkiego, co konieczne by duchowa świadomość przejawiła się w waszym życiu przyczyniając się do wprowadzenia królestwa światła, harmonii i miłości na Ziemi.”


„Dysponujecie teraz środkami i sposobnością stworzenia nowego kadru ewolucji kosmicznej.”


„Jesteście w pełni odpowiedzialnymi twórcami waszej ewolucji.”


„Kiedy uda wam się przyłączyć światło kosmiczne i zrównać z waszą istotą esencjonalną, będzie to miało wpływ również na tych, z którymi wchodzicie we wzajemne relacje.”


„Duchowe postępowanie jest przejawem waszej Esencjonalnej Istoty wtedy gdy wibrujecie w dostrojeniu do miłości, mądrości i boskiego piękna.”


„Duchowe postępowanie. Jest to sposób bycia i działania zgodny z postawami ewolucji, sprzyjający harmonii współpracy oraz braterskiej i współodpowiedzialnej komunikacji.”


„Ideałem byłoby połączenie elokwencji bazującej na wzorcach duchowego wzrostu oraz wzorowego zachowania, które jako duchowa podpora, daje siłę i sżycie przekazywanym informacjom.”


„Pamiętaj, że wewnętrzny doradca, czy inaczej Istota Esencjonalna jest świadoma wszystkiego, co przydarza się w naszym życiu na poziomie świadomym i nieświadomym.”


„Postępowanie duchowe jest stanem świadomości w którym zawiera się istota duchowa wszystkiego co istnieje niezależnie od formy zewnętrznej. Jest uczuciem wdzięczności dla życia i Stwórcy, który bez ustanku towarzyszy nam szanując naszą wolną wolę i prawo wyboru.”


„Postępowanie duchowe opiera się na parametrach boskiej myśli, która bez ustanku szuka ponownej łączności i współpracy z planem kosmicznej ewolucji.”


„Duchowe postępowanie to boskie prowadzenie które wzmacnia, chroni i pobudza światło naszej Esencjonalnej Istoty nasycając każdą myśl, słowo uczucie i działającą mądrość współczuciem, harmonią i miłością.”


„Wszystkie przekazywane wam przesłania mają na celu podsycenie duchowej alchemii w waszym życiu.”


Ramathis-Mam, www.nameya.net


Transpozycja Ziemi wiąże się z przemianami jej materii wynikającymi z dynamicznych wewnętrznych interakcji energii Duszy Kosmosu z lokalnymi uwarunkowaniami galaktyki. Rolą nauki ale nie tylko, jest zrozumienie zasobów naukowych i technologicznych z którymi ludzkość stanęła na progu ery Wodnika - zasobów wynikających z Technologii Duszy Kosmosu sprzęgniętej z możliwościami przetwarzania materii pierwiastkowej w skomplikowane układy i urządzenia, gdzie to sprzęgnięcie połączone jest z wyższym uniwersalnym celem, znaczeniem i potrzebą rozwoju istot w planie fizycznym Ziemi - co jest fragmentem podróży ewolucyjnej istot i jej celem; osiągnięciem życia wiecznego w czasie wcielenia i wejściem cywilizacji na forum Konferencji Intergalaktycznej.


Ciało elektroniczne istoty jest zdolne zaistnieć całkowicie w Sumarycznym Świetle Wieczność, poniekąd same działa przecież na zasadzie impulsów elektrycznych. Mikrokosmos istoty posiada kilka układów o naprawdę ogromnej mocy i potencjale a wszystkie one łączą się w mózgu istoty, gdzie połączenie to czeka na uświadomienie i dalszy jego rozwój. Każdy atom ma pamięć początku swego istnienia a są to miliardy lat. Każda komórka jest w potencjale doskonałym toroidem zdolnym transfigurować olbrzymie zasoby energii i informacji. To wszystko działa w Technologii Duszy - w jej programie, który to wszystko konfiguruje i obsługuje.


„Tworzenie wewnętrznej przestrzeni światła wzmacniającego naszą czujność, wrażliwość i postępowanie.”


„Esencjonalne Ja - Słoneczna Dusza.”

„Wszechświat stanowi mechanizm zaprojektowany przez Boga w celu ponownego dołączenia tych istot które zostały oddzielone od strumienia miłości i boskiej służby.”


„Droga światła i szczęścia jest niezniszczalną ścieżką istoty poszukującej pełnej integracji z boskością, by obudzić większą moc, w którą Bóg ją wyposażył; moc kochania i bycia kochanym bezwarunkowo.”


„Szczęście jest częścią drogi Światła, dlatego że współistnieją jednocześnie.”


„Szczęście jest stanem bycia. Szczęście przejawia się jako konsekwencja łączności z waszą Boską Obecnością i Bogiem.”


„Jeśli będziesz podążać drogą Światła, to doświadczysz szczęścia bycia częścią wszechświata i Boga płynąc w Źródle mądrości i duchowego rozwoju do nieskończoności.”


„Pieniądze mają odzyskać wartość jeszcze raz.”


„Rozprzestrzenianie wzrastającej obfitości.”


„Musisz być w stanie wdzięcznie zaakceptować cudy Twojego powstającego nowego świata.”


„Stać się w pełni Świadomą Istotą Światła.”


„Wiedzcie drodzy w swoim sercu, że niezliczona Dostawa i niekończąca się Pomyślność Nieba są naprawdę Wasze.”


„W każdej chwili w okręgu energii możemy dosięgać i dotknąć tego, co utworzyliśmy.”


„Pójdź teraz i przeżyj swoje życie z uwagą na to, na co się nastawiasz.”


„Utworzyć swój świat w miłości, pomyślności, pokoju i radości. Wtedy wybierz tą rzeczywistość i przeżyj ją najpełniej.”

„Możesz być rzeczywistością którą wybierasz. Jesteś rzeczywistością którą wybierasz. Przeżyj to na swój sposób, tak w pełni jak chcesz.”


„Pierwszy kontakt jest zarówno prekursorem i środkiem do Twojej transformacji w pełni świadomą Istotę Światła.” „Jesteś bezpieczny i całkowicie nowy świat jest Twoim przeznaczeniem.”


Odzyskanie przez pieniądz wartości raz jeszcze, wiąże się z tzw. transformacją pieniędzy w energie a energii w świadomość do sfery Mocy świadomości kiedy to świadomość będzie zdolna w boskim porządku rzeczy zarządzać pieniędzmi w sposób całkowicie naturalny, przyjemny i wolny od jakichkolwiek obciążeń. W nowym modelu gospodarki pieniądzem, o przywróconej wartości, to istota światła i świadoma decyduje o kapitale i jego kierunkach inwestycji. Energia pieniądza trzymana do tej pory w potrzasku przez skorumpowaną politykę i kartel bankowy, zostaje podniesiona z tego poziomu ponieważ tak naprawdę tam była ona chora a tu w nowym modelu gospodarki finansowej ma miejsce jej ponowne odprężenie i ekspansja na pola doświadczalne cywilizacji wyznaczone przez istoty światłe i świadome oraz Gaję. Jak każda forma pośredniej energii w ruchu będącej wytworem istot lubi uczciwość, umiar, rozsądek i gospodarność. Tym bardziej, jeśli w rękach istot pogodnych i świadomych duchowo, jest potęgowana w sposób uczciwy. Istota taka posiada czystą, krystaliczną świadomość energii pieniędzy. To jest klucz do zgodnej i zrównoważonej komunikacji oraz współpracy cywilizacji.


Zmiana modeli wibracyjnych Ziemi wespół z pracownikami światła przesuwa energie na inne poziomy w inne wymiary, które obsługiwane są właśnie przez personel LUG. Zobaczmy, że jest to część rozwoju ciała świetlnego Ziemi, w którym na nowo oczyszczane są, konfigurowane i wznoszone różne zasobniki energii. Jeśli energia idzie w górę, to budzi się i poszerza świadomość zjawiska. Wtedy może być ono łatwiej zarządzane przez światło istoty. Ponieważ jest to już poziom boskiego porządku rzeczy mamy tu doskonałą dystrybucję ładunku energii Duszy Kosmosu i wynikającą z tego doskonałą gospodarkę zjawiskami i planami doświadczalnymi cywilizacji.


Ten kto podnosi energie światłem ( w świetle ) czyli transformuje ją do postaci świadomości przez swój osobisty portal życia, temu energia przynosi w podziękowaniu swój fizyczny odpowiednik lub inną postać substancjalną albo subtelną która akurat jest potrzebna tej istocie. Wtedy istota może przystąpić do transformacji i rozwoju zjawiska w planie fizycznym. Korzystając z wybranego modelu wibracyjnego istota może dokonać transpozycji zaczynając od siebie samej, przez rodzinę, dom, firmę, miasto, kontynent a nawet całą planetę.


„Metamorfoza Kosmicznego Wojownika.”


„Im bardziej będziecie introspektywni, tym więcej otrzymacie światła, mądrości, harmonii, którymi będziecie mogli podzielić się ze wszystkimi którzy będą tego potrzebowali.”


„Za każdym razem gdy transmutujecie aspekty cieni ego, tworzycie przestrzeń światła wewnętrznego, które z kolei rozwija wasze połączenie i komunikację ze Źródłem Boskim oraz gwiezdnymi braćmi.”


„Rozprzestrzeniać moc twórczą Boga we wszechświecie.”


„W esencji jesteście dokonali, czyści i boscy.”


„Odczuwanie, myślenie i działanie zgodne z parametrami istot światła pojmujących, że wszystko zostało poczęte by służyć Bogu i kochać Go. To co istnieje we wszechświecie jest manifestacją mocy twórczej Boga i w konsekwencji powinno być używane, by osiągnąć synergię, harmonię i dostrojenie z Boskością.”


Szanuj Moc bo jest potężna, wtedy ona będzie szanować Ciebie. Moc jest potężna i przejawia się w kosmicznym pięknie. Moc jest potężna, piękna i bardzo wdzięczna. Jest to czysta Boska Ekstaza. To jest właśnie moc stwórcza Boga. Energia seksualna najbardziej wzniesionych istot tworzy gwiazdy i galaktyki. Źródło kwadryliony razy na sekundę stwarza wszechświat. Stwórcza wibracja Źródła. Poznaj swoją duszę we własnym kręgu Mocy. Serce każdy ma swoje. Daj światu tyle Światła ile się da.


Jestem w pełni Mocy, siły i świadomości. Jestem w pełni Światła, Mocy i świadomości, bezpieczny na wszystkich poziomach i we wszystkich wymiarach swej istoty. Jestem istotą Suwerenną oraz postępuje zgodnie z wolą Źródła i boskim porządkiem rzeczy czyli naturalnym, uniwersalnym porządkiem życia i ewolucji wszechświatów.


Mieszkam w Wieczności. Jestem mieszkańcem Wieczności - Absolutnej Światłości wszechświatów. Jestem strażnikiem częstotliwości Światła i uniwersalnego porządku.


We wszystkich czynnościach jakie wykonuję jest Moc i Samoświadomość a intencją jest czysta Miłość, Błogosławieństwo i Błogostan. Wtedy efekt działania jest oczywisty. Trzeba być pewnym siebie w życiu i samoświadomym życia. Słońce świeci dla wszystkich.
Należy też umieć brać - czerpać efekty własnej pracy i przyjmować je z radością. Cieszyć się owocami własnej pracy. Tak powraca do nas nasza transfigurowana w świetle energia, praca, inwencja, działanie. Istota ma niczym nieograniczone możliwości zajmowania się sobą i światem. Może tworzyć, przetwarzać, kochać i być kochana. Ma siłę materializacji marzeń.


„W zależności od poziomu ewolucji wibrujemy z określoną częstotliwością.”


„Pobudzanie duchowego rozwoju prowadzi do szczytu doskonałości, którym jest odkrycie własnej nieśmiertelności oraz powrót na poziom boskiej miłości i bezinteresownej służby.”


„Wszystko we wszechświecie jest ze sobą wzajemnie powiązane, ponieważ emanuje z tego samego boskiego Źródła. Proces ten musi doprowadzić nas do duchowej dojrzałości polegającej na zrozumieniu celu życia.”


„Świat boskich sfer jest planem o wiele wyższym niż wasz intelekt, logiczne myślenie i zdolności zmysłowe.”


„Wszechświat jako emanacja mocy twórczej Boga został stworzony w celu przebudzenia ducha bezwarunkowej służby i współpracy z boskim planem kosmicznej ewolucji.”


„Współpracować i wibrować zgodnie z Bogiem.”


„Duchowa dojrzałość jest mocą, w jaką wyposażyła nas Boskość byśmy pojęli że jesteśmy maleńkimi boskimi cząstkami przemierzającymi niezmierzony ocean kosmicznej ewolucji.”


„Gdy wibruje się na poziomie duchowej dojrzałości, postrzega się życie jako nieustanny przepływ boskiej łaski prowadzącej nas anonimowo i z miłością przez nasze procesy ewolucyjne.”


Jak już wiemy, rdzeniem wznoszenia Mocy Światła jest energia seksualna, kierowanie przepływem której oczyszcza i wznosi cały mikrokosmos istoty.
Na Moc Światła istoty składa się wiele stwórczych zasad - natomiast rdzeniem ich syntezy jest praca z energią seksualną - której nie zastąpią żadne inne zewnętrzne czynniki. Do Wieczności tylko na falach Miłości. Kochaj energię seksualną. Rozbudzaj, kochaj i wznoś ją radośnie z pełnym wdziękiem i przyjemnością - a stanie się ona Światłem twojej Duszy - Słonecznej Duszy i statku kosmicznego.


Alchemia w Ogniu Miłości daje potężne przyspieszenie ewolucyjne, wewnętrzne połączenie z Źródłem i całkowite wibrowanie na jego poziomie - całym mikrokosmosem. Masz Świadomość Źródła i Moc Źródła, które wyrażają się właśnie w twojej seksualności i Mocy Światła. Należy przy tym pamiętać o codziennej uważności, ostrożności i odpowiedzialności oraz wypracować silne i czujne pole siłowe ciała wykrywające zbliżające się robale oraz odpychające z impetem wszelkie zagrożenia i ataki. Takie pole umożliwia stałe podnoszenie Mocy w rezonansie z Kosmosem i pełnię wyrażania się przez nas boskiego porządku rzeczy. Jednym z kluczy do osiągnięcia takiego stanu jest zdrowy i silny układ immunologiczny oraz połączenie telepatyczne z świadomością Gai i personelu LUG. Pamiętamy przy tym że przy takim obrocie wydarzeń przechodzimy swoim ciałem w wymiar antymaterii, Moc której jest Mocą Kosmosu. Definiowana przez naukowców jako czarna materia i energia, w swych kilkunastu rodzajach stanowi ok. 96 % wszechświata. Porównajmy to z informacją że 99,999% naszego ciała to przestrzeń Światła - a więc dokładnie antymaterii, kompresję której osiągamy dzięki Programowi Duszy Kosmosu i cząstce Źródła. Na rdzeniu wznoszenia energii seksualnej istota może uzyskać specyficzny napęd antygrawitacyjny, dokładnie napęd życia wiecznego.


„O Wszechdobry Królu Świata, wszystkich kochający, roztaczający Ducha Świętego, aby i ziarenko piasku i gwiazda niebiańska uzyskały swój byt w Wieczności.”


„Wszech Jedyny Stwórco Oświeconego Królestwa, który obdarzyłeś iskrą swojej Świadomości każdą formę życia, stworzoną potęgą myśli Twojej i jej Byt darowałeś, aby sama tworzyła realność swoją i rozwijała się w Wieczności i Nieskończoności. Pomóż, pomóż mnie, Źródło każdego Dobra, utrzymywać czaszę mojego serca w pierwotnej czystości, naucz przyjmować to Światło i oddawać Światu, każdej istocie, nie sprzeniewierzając i nie zaciemniając jakości Dobra przez Ciebie zesłanego.”


„Ojcze mój, władco światów Jedyny, Niewyczerpalne Źródło Dobra dla całego Wszechświata, Dawco Życia i wonna Amrito Nieśmiertelności dla każdej istoty, która dąży do uzyskania Wieczności.”


„Jakże doskonałe są wszystkie Twoje Drogi, które są tylko promieniami Jedynego i Pięknego Życia Światła.”


„Czuje się spokojnie i pewnie, ponieważ wiem - Bóg mnie kocha i wspiera. Jestem wolna w swoim wyborze i akceptuję siebie jako Istotę Światła, tworzę świat w swoim umyśle i sercu a moje ciało odzwierciedla ten spokój, który uzyskała moja dusza w postaci doskonałego zdrowia. Żadne okoliczności zachodzące w zewnętrznej przestrzeni mojej obecności nie mają władzy nad jakością przeżywanych prze zemnie stanów, kocham życie, kocham tę pełnię bytu, którą mnie obdarza. Boska Harmonia otacza mnie i wypełnia moją Wewnętrzną Istotę i z nadzieją patrzę w przyszłość, ponieważ w teraźniejszości rozkoszuję się każdym momentem swojego świadomego istnienia, w którym mam możliwość uzyskania swojego nowego doświadczenia tworzenia- Moje Serce to przybytek Światła i z radością pozwalam by moje Wewnętrzne Światło swobodnie rozlewało się na otaczający świat, obdarzając niezgłębioną błogością każdą istotę, która go spotka. ”


Zachwycaj się energią, kochaj ją, kochaj się w niej, przez co pomnażasz ją i potęgujesz. W ten sposób traktować można każdą postać energii. W międzyczasie oczyścisz ją, uporządkujesz i wzniesiesz. Pięknie przedstawia się efekt potęgowania energii seksualnej która wchodzi w rezonans z Duszą Kosmosu. Potencjał mikrokosmosu jeśli chodzi o wzbudzanie i wznoszenie energii seksualnej jest niewyczerpalny. W odpowiedzi Kosmos otwiera w nas portal do którego wchodzimy - wchodząc w wymiar antymaterii. Wtedy kształtowanie Formy / Kreacji odbywa się bezpośrednio z naszej wyobraźni. Istota w zakresie tym dysponuje już Mocą Kosmosu.


Świadomość przemiany to właśnie jedna z kwintesencji podróży ewolucyjnej. Ona daje Moc. Moc daje poczucie pewności i stabilności. Mądrość Kosmosu wypełnia istotę. Chodź na Ziemi dopiero wyłania się globalna świadomość cywilizacji galaktycznej, jest wiele istot które cechuje w życiu i działaniu boski porządek rzeczy.
 
Tylko pełne uświadomienie sobie życia ciała biologicznego oraz rozkochanie ciała, otwiera w istocie wcielonej jej wewnętrzne połączenie z Źródłem, połączenie w którym powstaje wieczna dusza istoty i jej statek kosmiczny. To, co wcześniej przez wiele inkarnacji było przeżywane nieświadomie lub podświadomie z przerwami na różnych poziomach świetlistego miasta ( zaświatów ) – teraz ukazuje się w najważniejszym połączeniu, w pełni, naturalnie i źródłowo.


Pomniejszając lub wypierając rolę czynnika fizycznego w budowie życia, istota wcielona ma trudności w przebudzeniu się do życia wiecznego, ponieważ na pełny program życia składa się min. źródłowy kod materii wszechświata, który nie jest tożsamy z materią ale wejście w niego i przyswojenie następuje poprzez materię. Nie ma innego sposobu i dlatego Macierz Inkarnacyjna ( Gwiezdne Ziarno Zasiewu ) wciela się w życie biologiczne wszechświata – bo jest to właściwe środowisko ewolucyjne do wzbudzenia świadomości życia wiecznego, życia wiecznego i statku kosmicznego.


Znane są przypadki wielkich ucieczek różnych mistyków i świętych od życia biologicznego i wszechświata w iluzję, cierpienie i biedę. Nie jest to jednak właściwa droga do Boga. Droga do Boga wiedzie przez różnorodność życia wszechświatów, ciało biologiczne i kosmos astronomiczny. Droga do Źródła, do Pierwszej Przyczyny wiedzie poprzez Boga doświadczalnego. Tam w środku tego przejawionego dzieła jest wewnętrzna droga wiodąca istoty do Domu Wieczności. Istota wcielona jest wejściem na tą drogę. Jest odźwierną samej siebie.


Podstępna intryga wyznaniowa, głosząca „grzech pierworodny” pogrążyła miliony wiernych-poddanych w biedzie, chorobach, ułomnościach, nałogach i iluzjach. Napiętnowani lękiem przed „mściwym i zazdrosnym Bogiem” odrzucili jeden z źródłowych prądów stworzenia życia – bez syntezy którego, nie ma możliwości urzeczywistnienia życia wiecznego. I jak nazwać to czym wykazali się urzędnicy religijni Kościoła Katolickiego, zresztą nie jednego ?

Mogę powiedzieć że z punktu widzenia wieczności, wiele współczesnych praktyk religijnych, koszmarów wyznaniowych, polityka cienia i polityka pieniężna – to tak obrzydliwe zjawiska że lepiej trzymać się od tego jak najdalej i nie dać się „zeżreć” przez strach i nieświadomą śmierć mutanta zbiorowej iluzji. Jeśli istota wcielona, z różnych pobudek nie akceptuje źródłowego składu swojego życia – proces przebudzenia do życia wiecznego będzie się przeciągał na następne inkarnacje, do momentu kiedy istota uchwyci świadomie boski atrybut wolnej woli i podejmie decyzję o osiągnięciu życia wiecznego. Dopiero taka światła i jawna decyzja istoty, stanowi niepodważalną i suwerenną wartość życiową istoty wcielonej. Taki akt wolnej woli istoty wcielonej jest momentalnie odbierany przez Źródło i udzielana jest odpowiedź, dostosowana do planetarnych warunków wznoszenia się tej istoty wcielonej do życia wiecznego. Niekiedy jedna taka decyzja i jej solidna realizacja mogą wpłynąć korzystnie na całą planetę i przyspieszyć jej Wniebowstąpienie. Czujący wszechświat widząc indywidualne podejście istoty wcielonej do mocy wolnej woli i czystość intencji jakie przyświecają nowej decyzji istoty – pomaga samej istocie wejść do swojego wnętrza i wygenerować tam statek kosmiczny. To jest również indywidualne pojawienie się istoty na forum Konferencji Intergalaktycznej i w Domu Wieczności.

Wyobraźmy sobie Konferencję Intergalaktyczną jako zgromadzenie wszystkich istot które osiągnęły życie wieczne we wszechświatach ewolucyjnych czyli przeszły swój cały cykl stwórczy ( obieg stwórczy ) finalizując operacje „wodowania” do wieczności swych zjednoczonych figur życia z różnych rdzennych planet wszechświata wszechświatów w czasie fizycznego przebywania na nich. Po wejściu na forum Konferencji Intergalaktycznej dopełniają raportu w Domu Wieczności i przygotowują się do podróży w Procesorze Pola Wieczności ku ewolucyjnych galaktykom, gdzie będą
nawigować życie galaktyk jako personel LUG.


Po uzyskaniu życia wiecznego przez istotę, czas i przestrzeń miriad galaktyk powstałych w przeróżnych sekwencjach stwórczych zaczynają jawić się jako zjednoczony Ogród Ogrodów. Nagle okazuje się że wszystko wypełnia Dusza- Kosmosu formująca kwadryliony galaktyk zbudowanych z kwintylionów koraliczków gwiazd i planet. Przecudowny widok. Patrzysz i widzisz żywy kosmos.


W wieczności jest stałe połączenie / trans-mocowanie wszystkich sekwencji stwórczych z Źródłem. Wieczność to jedność doświadczenia całości – wszystkiego co jest- w sposób najdoskonalszy, najpełniejszy i najpiękniejszy. Wieczność to źródłowy odbiór życia wszechświatów i ich ewolucji.


Objęty połączeniem z światłością wiekuistą Źródła, mózg istoty wcielonej, która wygenerowała już statek kosmiczny, również zostaje teleportowany i wmontowany w statek jako jego komputer pokładowy. Metamorfoza istoty wcielonej wewnętrznie połączonej w statek kosmiczny jest jedną z najpiękniejszych faz rozwoju istoty i ujrzeniem Ogrodu Ogrodów poprzez aparaturę pomiarową i obserwacyjną statku.


Wiele było na tej planecie przypadków kiedy dana jaźń w wyniku przeróżnych nieoczekiwanych perturbacji, nagle na jakiś czas lub na trwałe wskakiwała na wyższe piętra rezonansu i widziała tam oraz czuła Wielkie Światło, ale tu na Ziemi dla bliskich był to często obraz osoby nawiedzonej, chorej lub odurzonej. Po prostu jej mózg nie mógł sobie poradzić z efektem nagłego skoku jaźni w częstotliwościach struktury wibracyjnej wszechświata i na zewnątrz interpretacja tego zjawiska była oczywista.


Natomiast wieloletnie i świadome pracowanie z ciałem tak, aby mogło ono w połączeniu z Duszą Kosmosu przeobrażać się i podążać za perłą świadomości życia wiecznego do stanu gwiazdy a potem statku kosmicznego, jest w przypadku istoty wcielonej która również z jakiś przyczyn znalazła się na wyższych piętrach rezonansu, drogą pozwalającą spokojnie i naturalnie rozwijać wieczną duszę i statek w tym wewnętrznym połączeniu.


Długofalowe przeobrażenia istoty wcielonej, świadomej tego co się z nią dzieje, dają możliwość szczegółowego badania tej sprawy przez samą istotę doświadczającą esencjonalnego powrotu z podróży ewolucyjnej do wieczności, badania syntezy mikrokosmosu i prowadzenia szczegółowych zapisów na ten temat w połączeniu z Duchem, personelem LUG i Konferencją Intergalaktyczną.

Ten powrót to dokładniej przyspieszenie ewolucyjne w cyklu stwórczym naszej istoty. Ponieważ wielki cykl stwórczy, tej sekwencji lokalnego skupiska galaktyk, materia którego wchodzi w skład życia biologicznego, posiada swoje ewolucyjne tempo, rozłożone już w czasie i przestrzeni na eony czasu, istota chcąc wyprzedzić w pewien sposób ten wielki kosmiczny puls, musi przyspieszyć „pod prąd” tego wielkiego stwórczego strumienia materializacji życia wszechświatów, który nieustannie formuje galaktyki i wejść do jego wnętrza, do wewnętrznej drogi wiodącej do wieczności.


Ciało biologiczne zbudowane z materii pierwiastkowej, o typie charakterystycznym dla tej lokalnej sekwencji stwórczej skupiska galaktyk, zawsze posiada unikalne cechy i parametry jeśli chodzi o właściwości fizyko- chemiczne, co wpływa na typ istoty duchowej która, na bazie tego ciała, przebudzi się do życia wiecznego. Dokładnie wczuwając się w swoje ciało biologiczne, istota wczuwa się w kody genetyczne, planetę i całą daną sekwencję stwórczą pewnej liczby galaktyk. Wczuwa się w intergalaktyczną inżynierię genetyczną i źródłowy kod materii wszechświata. Wczuwając się w fizycznego Boga doświadczalnego i jego wielką sekwencyjną podróż ewolucyjną, wczuwa się w Pierwszą Przyczynę i łączy się z nią a ponieważ jako taka, Pierwsza Przyczyna jest nieskończona w swym działaniu – istota łącząc się z nią świadomie wchodzi w wieczność działania Pierwszej Przyczyny ( Jedności Stwórczej ).


Ponieważ Pierwsza Przyczyna jest w stałej łączności z wszechświatem wszechświatów i wszystkimi formami życia tam rozlokowanymi, to istota wchodzi w zakres tej łączności na równi z Pierwszą Przyczyną. Jest to bardzo płynna i spokojna łączność, klarowna i bezpośrednia w swym przekazie wydarzeń. Działa idealnie i została stworzona przez centralne jądro Jedności Stwórczej na potrzeby wszechświatowej komunikacji. Jest to coś pośredniego między telepatią a Duszą Kosmosu i stanowi część Procesora Pola Wieczności. Można to nazwać „interkomem” Jedności Stwórczej dla wszystkich istot we wszechświatach i pewnym „informacyjnym namiarem” na Dom Wieczności i Konferencje Intergalaktyczną. Swoim zasięgiem obejmuje całość przejawionych wszechświatów.


Istota wchodząca w zakres tej łączności, dołącza do świadomości wewnętrznego programisty wszechświata ale nadal zachowuje swój indywidualny wzorzec istoty duchowej oraz swojego statku. Można powiedzieć że jest zindywidualizowana w jedności z Bogiem. Wynika to z faktu posiadania cząstki Macierzy Inkarnacyjnej, urzeczywistnienia jej w toku podróży ewolucyjnej i esencjonalnego powrotu do Domu Wieczności. Każda istota jest inna i przechodzi właściwe sobie przygody ewolucyjne w swym cyklu stwórczym ale ta różnorodność istot w żaden sposób nie przeszkadza w tworzeniu Konferencji Intergalaktycznej. Funkcjonują w niej tak przedziwne istoty, że u ziemian mogły by wywołać pewną konsternacje. Podobnie jest z personelem LUG u którego bardzo wyostrzają się indywidualne cechy ale to z powodu ciągłego przebywania w środowisku statków Programisty Logistyki na częstotliwości piątego i wyższych wymiarów.


Na Ziemi sprawa zrozumienia i uszanowania różnorodności ciał biologicznych jest wstępem do zrozumienia istoty wewnętrznego przebudzenia dusz do życia wiecznego, aczkolwiek polityka cienia wciąż tworzy rasowe uprzedzenia, co jeszcze podsycane jest przez rywalizację wielkich światowych religii – i w sumie jest nadal przeszkodą na drodze do pełnego pojawienia się cywilizacji Ziemi na forum Konferencji Intergalaktycznej. Można mieć uwagi co do różnych treści religijnych i działań Kościołów a nawet konfrontować różne stanowiska religijne – ale dlaczego wciąż wywoływany jest wielki konflikt z powodu różnorodności w budowie ciał biologicznych? Przecież to jest sprawa uwarunkowań genetyczno-klimatycznych i nie ma nic wspólnego z religiami i wierzeniami a jednak tak bardzo jest wykorzystywana przez polityków i kapłanów cienia do międzynarodowych intryg, wojen i wyzysku. Piętnujmy zło a nie różnorodność biologiczną występującą na Ziemi.


Konferencja Intergalaktyczna jest zgromadzeniem wszystkich istot które przebudziły się do życia wiecznego, dojrzały duchowo i wygenerowały statek kosmiczny. Zgromadzenie to funkcjonuje na poziomie wszechświata wszechświatów włącznie z personelem LUG – bardziej doświadczoną formacją wiecznych istot. Konferencja Intergalaktyczna opiera się na źródłowym porządku życia wszechświatów i stałemu przewodnictwu Pierwszej Przyczyny ( Jedności Stwórczej ). Na forum Konferencji Intergalaktycznej pojawiają się istoty które przeszły swój cykl stwórczy zainicjowany w wielu różnych sekwencjach stwórczych i przygotowują się do zdania raportu w Domu Wieczności. Konferencja Intergalaktyczna nie jest w żaden sposób upolityczniona i nie ma cech organizacji religijnej. Na tym poziomie, na którym się znajduje, istnieje świadomość Pierwszej Przyczyny i łączność z nią. Polityka i religie występują tylko na poziomie zbiorowej amnezji, chaosu, błędu percepcji i nieświadomej śmierci - i gdzie nie ma jeszcze odpowiednio wypracowanego połączenia z Jednością Stwórczą.


Konferencja Intergalaktyczna działa również na wielu planetach wszechświata. Działa też na Ziemi a ponieważ działa na niezauważalnej częstotliwości jej ziemskie bazy, jak do tej pory są poza zasięgiem typowo ludzkiej percepcji, na dodatek obarczonej błędem. Bazy te od zarania dziejów Ziemi są częścią wspólną ewolucji życia planety i współtworzą to życie. Są to miejsca przylotu na Ziemię różnych gości z kosmosu i prowadzone są w nich badania życia planety. Te, ciche i spokojne miejsca „na odludziu” lub schowane w oceanach są znane dobrze inkarnującemu personelowi LUG, gdzie można się zrelaksować i popracować na ekstra sprzęcie komputerowym. Przypominam jednak że nie są to typowo fizyczne obiekty o znanych z fizyki gęstościach. Ich tworzywo posiada pewną gęstość ale jest to raczej modularne światło duchowe, które jeśli jest taka potrzeba może zagęścić się na tyle aby wykrystalizować jakąś tam konfigurację pierwiastkową, np. metaliczną. Na podobnej zasadzie działają w przestrzeni kosmicznej potężne statki Programisty Logistyki. W dalszych wiadomościach tego przesłania rozwijany będzie program komunikacji z Konferencją Intergalaktyczną.


Istoty wcielone, wewnętrznie połączone z Architekturą Stworzyciela mają pełne obrazowanie życia wszechświata, działania przetwornika i Pierwszej Przyczyny ale istnieje wiele stopni włączania się istoty w pełen mechanizm transmisyjny i sekwencyjny Jedności Stwórczej. Księga Urantii rozpisuje nam bardzo szczegółowo te różne stopnie wnoszenia się istot, właściwości poszczególnych stopni i „administracyjne” relacje między nimi – aczkolwiek w sposób zawiły, co będzie jeszcze prostowane i unifikowane w przekazie LUG, ponieważ przedstawiany tu jest najnowszy uniwersalny program jedności, zarządzania ewolucją życia wszechświatów i esencjonalnego wnoszenia się istot ziemskich na forum Konferencji Intergalaktycznej i do Domu Wieczności – bez potrzeby „przedzierania” się przez hierarchie astralnego sobowtóra ludzkości. Ten portal LUG wiedzie bezpośrednio do wieczności wewnętrznego wszechświata.


W przypadku istoty wcielonej która wznosi się aktywnie przez piętra wewnętrznego rezonansu i łączy z mechanizmem nieskończonej transmisji Pierwszej Przyczyny, los zagnieżdżonego w niej ciemnego hologramu śmierci zostaje przesądzony w ciągu kilku, kilkunastu lat. Wyparcie i zniszczenie cienia dokonuje się niemal na oczach istoty. Macka mutanta zbiorowej iluzji zostaje wyrwana z istoty i poćwiartowana. Szczęki śmierci puszczają i w tym momencie cały toksyczny sobowtór ludzkości dostaje potężnego porażenia Światłem, które o niewyobrażalnej sile zostaje uwolnione w mikrokosmosie istoty. Każde takie indywidualne uwolnienie istoty wcielonej, jest potwornym bólem dla mutanta zbiorowej iluzji i kolejnym obezwładniającym aparaty władzy, uderzeniem źródłowego porządku życia wszechświatów. Tak narastająca i wzbierająca na sile fala uwolnień istot wcielonych spod nieświadomej śmierci mutanta zbiorowej iluzji i systemu aparatów władzy, już wkrótce zmiecie z tej planety biblijnego potwora władzy i apokalipsy oraz ich mocodawców w postaci polityków i kapłanów cienia.


Globalna fala uwolnień istot wcielonych, kulminuje coraz większy strumień Kwarcowego Węża, który dostraja planetę zgodnie z uwarunkowaniami kosmicznymi dla jej Wniebowstąpienia, ponieważ jak wiemy wszechświat nie jest statyczny tylko wciąż się zmienia i ewoluuje. Tak samo interakcja Ducha- Matki z tą planetą jest na bieżąco modyfikowana i brane są pod uwagę wszystkie cząstki Macierzy Inkarnacyjnej aktualnie wcielone na tą planetę.


Ziemia to wielka kula skondensowanej materii pierwiastkowej Boga doświadczalnego, znajdująca się w Ogrodzie Ogrodów Ducha-Matki tu w wydaniu Logosu Drogi Mlecznej. Wszystkimi obrotami ciał niebieskich składających się na Układ Słoneczny kieruje Logistyka Duszy Kosmosu i statki Programisty Logistyki. Umocowany grawitacyjnie w jednym z ramion galaktyki Układ Słoneczny, opiera się na wspólnym z miriadami lokalnych galaktyk, źródłowym kodzie materii wszechświata, z którym może połączyć się istota wcielona i wejść w niego niejako wchodząc do wewnętrznej drogi wiodącej do Konferencji Intergalaktycznej, statków Programisty Logistyki i Domu Wieczności. Każda sekwencja stwórcza lokalnego skupiska galaktyk, opiera się na źródłowym kodzie materii wszechświata o specyficznych właściwościach opracowanych dla danego lokalnego skupiska galaktyk a co za tym idzie pewnej charakterystycznej puli pierwiastków wyłonionych w toku materializacji. Gdzie indziej mogą występować pierwiastki nieznane na Ziemi i tworzące inne kombinacje. Są ekosystemy planetarne gdzie występują pule nawet 500 różnych pierwiastków. Ziemia, mimo dużej gęstości swej materii jest pod tym kątem gdzieś po środku tabeli. Ta sekwencja stwórcza która narodziła min. Drogę Mleczną wykrystalizowała w sumie ok. 1250 różnych pierwiastków. Istota wcielona wewnętrznie połączona o odpowiednim doświadczeniu w przetwarzaniu materii może wytworzyć w swoim organizmie jakąś nową, nie występującą na Ziemi, kombinację pierwiastków z tej bazy 1250 i na podstawie tego osiągnąć nowy wymiar syntezy swej wiecznej duszy, która „rośnie” właśnie na gruncie różnorodności chemicznej życia biologicznego.


Co jeszcze skrystalizowane jest pod postacią materii ? Co takiego skierowało się z Pierwotnej Jedności Stwórczej aby przybrać w toku lokalnej sekwencji stwórczej postać materii fizycznej iluś tam galaktyk ? Czym jest to, co doświadcza siebie samego w różnorodności interakcji chemicznych na bazie pierwiastków ? Czyje to życie ? Jest to życie Boga doświadczalnego, który przygotował grunt pod zasianie cząstek Macierzy Inkarnacyjnej, aby rozwijało się życie, rozwijały się indywidualne istoty i ich wieczne dusze. Natomiast z punktu widzenia jedności wszechświata wszechświatów, ich ewolucja wyłania tzw. Istotę Najwyższą – czyli zjednoczone doświadczenie podróży ewolucyjnej całości życia wszechświatów i wielką duszę tej całości, która wzbiera w sobie to doświadczenie coraz intensywniej. Jej synteza będzie trwała jeszcze kwadryliony lat i przewijała się przez wiele nowych sekwencji stwórczych które przewidziane są na przyszłość wszechświata wszechświatów i będą tworzyły nowe supergromady i ściany galaktyk.



Istota wcielona jest zindywidualizowaną, zmaterializowaną emanacją-ekspresją Źródła ( Pierwotnej Jedności Stwórczej ) zaopatrzoną w cząstkę Macierzy Inkarnacyjnej. Podobnie jak wszechświat, istota jest wizerunkiem aktywności Źródła pod postacią Boga doświadczalnego i została „wymodelowana” przy użyciu materii pierwiastkowej i intergalaktycznej inżynierii genetycznej – a chodzi tu o jej ciało biologiczne.


Istota wcielona na pewnej wysokości rozwoju swej wiecznej duszy, doświadcza bezpośrednio Istoty Najwyższej i jest to jedna z najcudowniejszych i najpiękniejszych faz wnoszenia się istoty wcielonej. Miłość, mądrość i czułość Istoty Najwyższej na mikrokosmos istoty wcielonej są tak idealnie działające i zrównoważone, że pragnie się pozostać już na zawsze na poziomie Istoty Najwyższej. Jej synteza doświadczenia życia i ewolucji wszechświata wszechświatów działa kojąco i harmonicznie na cały zjednoczony wehikuł życia istoty wcielonej. Gdy istota wcielona pierwszy raz doświadczy w swym ewolucyjnym cyklu stwórczym Istoty Najwyższej – pozostaje w połączeniu z nią już na zawsze.


Tak jak zindywidualizowana istota wcielona jest dzieckiem Pierwotnej Jedności Stwórczej, przejawionym w lokalnej sekwencji stwórczej ( cyklu stwórczym ) gromad galaktyk oraz wyposażonym w cząstkę Macierzy Inkarnacyjnej – tak Istota Najwyższa jest świadomością, pamięcią i syntezą doświadczeń ewolucyjnych całości życia wszechświata wszechświatów i doświadczeń całej Macierzy Inkarnacyjnej wydzielonej z Pierwotnej Jedności Stwórczej i poddanej zaaplikowaniu we wszechświaty. Współdziała z Duszą Kosmosu, Procesorem Pola Wieczności, statkami Programisty Logistyki oraz personelem LUG przy organizacji i zarządzaniu galaktykami. Jej relacje z jądrem Jedności Stwórczej ( Źródłem ) są bezpośrednie. Atmosfera tej bardzo intymnej relacji wypełnia Dom Wieczności i serca wszystkich istot we wszechświecie. Z tej relacji wypływa odwiecznie źródłowy porządek życia wszechświatów i najwyższa stwórcza miłość Duszy Kosmosu. Ta miłość zasila również Procesor Pola Wieczności, działania statków Programisty Logistyki i personelu LUG. Ziemię stale odwiedzają różne istoty włącznie z personelem LUG, które pełne są tej źródłowej miłości i żyją w niej wiecznie. Ten rodzaj istot tworzy właśnie forum Konferencji Intergalaktycznej. Program Turystyki Przyszłości, który jest częścią tego przesłania przybliży nam jeszcze kierunek ewolucji istot ziemskich w stronę Konferencji Intergalaktycznej, Architektury Stworzyciela, Domu Wieczności i Istoty Najwyższej.


Wielki mechanizm nadawczo-odbiorczy Źródła to z jednej strony sekwencje stwórcze galaktyk jako proces krystalizacji który rozłożony jest na miliardy lat, z drugiej „stapianie się” poszczególnych, źródłowych prądów i materii pierwiastkowej w życie i trzecia sprawa – narodziny świadomości życia, świadomości życia wiecznego, wiecznej duszy istoty i jej osobistego statku kosmicznego. Działania Duszy Kosmosu, Procesora Pola Wieczności, intergalaktycznej inżynierii genetycznej, statków Procesora Logistyki i personelu LUG a generalnie Funkcji Jedności Wszechświatów służą osiągnięciu przez istotę wcieloną stopu życia, optymalnego do narodzin i dojrzewania wiecznej duszy oraz statku kosmicznego. Natomiast w skali wszechświata wszechświatów organizują, włącznie z wszystkimi istotami kosmosu, syntezę Istoty Najwyższej.


Istota dysponując cząstką Macierzy Inkarnacyjnej i własnym ciałem biologicznym, może świadomie połączyć się z fizycznym Bogiem doświadczalnym a poprzez niego z źródłowym kodem materii wszechświata. Po połączeniu z tym kodem łączy się z przetwornikiem i po przejściu przez niego oraz przez swoją indywidualną syntezę wchodzi na forum Konferencji Intergalaktycznej i do Domu Wieczności.


Równolegle mają miejsce Wniebowstąpienia planet. Takie przyspieszenie ewolucyjne zindywidualizowanej istoty, w stosunku do tempa ewolucji lokalnej sekwencji stwórczej galaktyk, jest możliwe wyłącznie w czasie wcielenia na planety.

Poza wcieleniem – np. w zaświatach świetlistych miast, nie ma bardziej optymalnych warunków do urzeczywistnienia cząstki Macierzy Inkarnacyjnej zawierającej boski atrybut wolnej woli, zalążek wieczności i statku kosmicznego. Jeśli jednak istota nie połączyła się z przetwornikiem, nie nauczyła samodzielnego przenikania czasoprzestrzeni i poruszania po Architekturze Stworzyciela, to nadal znajduje się pod kuratelą zaświatów świetlistych miast i gdy okazuje się, że nie pokona już w danej inkarnacji nieświadomej śmierci lub innego rodzaju mutanta zbiorowej iluzji, to aby dokonał się jej skok w czasoprzestrzeni np. na inną planetę lub na tą samą – istota musi przejść przez zaświaty świetlistych miast – do następnego wcielenia. Natomiast całkowite pokonanie w sobie mutanta zbiorowej iluzji, duchowe narodzenie do życia wiecznego i wygenerowanie statku kosmicznego w czasie wcielenia – usamodzielniają istotę i uniezależniają od zamkniętego obiegu zaświaty świetlistych miast-planety. W takim przypadku mówimy o przejściu istoty przez cały jej cykl stwórczy i pojawieniu się na forum Konferencji Intergalaktycznej i w Domu Wieczności.


Do urzeczywistnienia potencjału cząstki Macierzy Inkarnacyjnej i przejawienia wiecznej duszy istoty, potrzebne jest ciało biologiczne i fizyczne połączenie z życiem wszechświatów oraz przetwornikiem.


To jest ten rodzaj połączenia z naturalnym mechanizmem ewolucji życia, w którym istota wchodzi w bezpośrednie interakcje z lokalną sekwencją stwórczą i ma możliwość przeżycia przepięknej metamorfozy swej istoty. Taki jest bieg wydarzeń i podróż cząstek Macierzy Inakrnacyjnej przez wszechświaty wszechświatów, podróż w której powstają różne istoty i ich wieczne dusze. To jest narodzenie się w cyklu stwórczym do życia wiecznego.


To jest podróż z Pierwotnej Jedności Stwórczej w przestrzeń przewidzianą na rozwinięcie fizycznych formuł życia wszechświata i materializacja życia. Z Pierwotnej Jedności Stwórczej ( Źródła ) nastąpiła swobodna projekcja Duszy- Kosmosu, Procesora Pola Wieczności ( przetwornika ) i całej Macierzy Inkarnacyjnej, które to zbudowały materię pierwiastkową i całe życie wszechświata wszechświatów. Najstarsze zapisy Pamięci Wieczności, jakie udostępnione zostały w Domu Wieczności do wglądu dla zainteresowanych, opowiadają o historii wszechświata wszechświatów i Istocie Najwyższej sprzed ponad 900 milionów kwadrylionów lat a jest to prawdopodobnie tylko 2-3 % uniwersalnego czasu rozwoju wszechświata wszechświatów.


Waldemar Witkowski w swojej książce pt. „Tworzenie Rzeczywistości” bardzo ładnie przybliża nam naturę tzw. „Wielkiej Sieci Informacyjnej” i „Pola Nieskończonych Możliwości”.


„PNM jest kodowaną światłem matrycą tworzenia, zaprojektowaną oraz wykonaną przez Wielkiego Stwórcę i zawierającą w sobie, w wiecznym „tu i teraz” ( z punktu odniesienia związanego z Wielkim Stwórcą) nieskończoną liczbę wszelkich możliwych kombinacji zdarzeń, jakie mogą kiedykolwiek zaistnieć w przejawiającej się rzeczywistości. PNM można również określić jako energetyczną, niezwykle inteligentną strukturę „realizującą” twórcze dyspozycje przejawionych we Wszechświecie Istot.”

„PNM otacza morzem swojej energii każdą, nawet najdrobniejszą i najsubtelniejszą drobinę materii, „non-stop” pobiera informacje, dotyczące stanów emocjonalnych, mentalnych, wewnętrznych wzorców, przekonań, wyobrażeń, mechanizmów od wszystkich przejawionych form i na tej podstawie konstruuje następny stan przejawienia każdej, nawet najmniejszej i najsubtelniejszej, drobiny materii w kontekście do całości przejawionej rzeczywistości. Jeżeli PNM zarejestruje jakąkolwiek zmianę, to zmiana ta, poprzez działanie PNM, przetworzy się na nowy stan przejawienia całego Wszechświata. Inaczej mówiąc, cokolwiek się dzieje, każda myśl, każda emocja, jakikolwiek ruch powodują reakcję PNM i w efekcie utworzenie nowego obrazu Wszechświata, będącego skutkiem zaistniałej przyczyny. Każdy choćby najmniejszy fragment materialnej rzeczywistości pobudza do działania energię PNM, powodując w efekcie ruch całej struktury: stabilizując ją, gdy pobudzenie jest stabilizujące lub zmieniając ją, gdy pobudzenie jest przemieniające. Gdy spogląda się na całość tego procesu, wyraźnie widać jak jedno warunkuje drugie. W procesie tym, zwanym Tworzeniem, materia Wszechświata pobudza energię PNM, energia przekształca materię, przekształcona materia pobudza zaś energię. ( itd.). Patrząc oczami Stwórcy na całość widać, iż wszystko jest w jak największym porządku, że jedno zdarzenie implikuje drugie, że jedna sytuacja determinuje wystąpienie kolejnej.”

„Informacja o stanie wewnętrznych zapisów „non-stop” pobierana jest przez PNM, które to na tej podstawie kształtuje Przejawiającą się Rzeczywistość w pojawiającej się kolejnej ramie czasowej tworzonej rzeczywistości.”


„Faktycznie PNM konstruuje Przejawiającą się Rzeczywistość na podstawie impulsów sterujących pochodzących od wszystkich istot biorących udział w procesie tworzenia ( Przejawiająca się Rzeczywistość jest dynamiczną wypadkową wszystkich oddziaływań na PNM ).”


„W tym miejscu warto zadać sobie pytanie, co stanie się, gdy w końcu osiągniemy poziom Zintegrowanej Całości. Otóż, wtedy nasza rola doświadczającej Istoty skończy się i dostaniemy we władanie „młode” Wszechświaty, w których jako Pierwsi Konstruktorzy, budować będziemy nowe pola dla rozprzestrzeniającego się Życia, stając się dla rozwijających się tam form przejawienia świadomości Istot bogami z niewyobrażalnymi mocami i możliwościami, co zresztą odpowiadać będzie naszym przyszłym uwarunkowaniom kontynuatorów Wielkiego Eksperymentu na nowych polach ekspresji naszego Stwórcy.”


„Człowiek uczestniczy w procesie tworzenia i kreuje rzeczywistość przy pomocy wyobraźni, emocji, myśli oraz kompleksu nieuświadomionych, wewnętrznych psychicznych zapisów i wzorców. PNM reaguje na każdy sygnał oraz wewnętrzny stan, pochodzący z ludzkiego przejawienia i zgodnie z otrzymanymi „dyspozycjami” konstruuje rzeczywistość.”
Waldemar Witkowski

„Pole Nieskończonych Możliwości” oddaje w pewien sposób naturę współpracy Procesora Pola Wieczności ( ora pozostałych składowych przetwornika ), Istoty Najwyższej i jądra Jedności Stwórczej. W wyniku tej współpracy powstają sekwencje stwórcze skupisk galaktyk i cykle stwórcze istot, które wznoszą swe życie biologiczne, wieczne dusze i statki kosmiczne na bazie materii pierwiastkowej i cząstki Macierzy Inkarnacyjnej.


Generalnie jednak „Pole Nieskończonych Możliwości” wypełniają wszechstronne aplikacje Istoty Najwyższej czyli zjednoczonego doświadczenia podróży ewolucyjnej całości życia wszechświatów i wielka Dusza tej całości, która wzbiera w sobie to doświadczenie coraz intensywniej. Jej synteza będzie trwała jeszcze kwadryliony lat i przewijała się przez wiele nowych sekwencji stwórczych które przewidziane są na przyszłość wszechświata wszechświatów i będą tworzyły nowe supergromady i ściany galaktyk.


Centralne jądro Pierwotnej Jedności Stwórczej, cała Macierz Inkarnacyjna i zjednoczony w działaniu Przetwornik generują materię, życie i ewolucję wszechświata wszechświatów, doświadczenie której i synteza wzbudzają do życia wiecznego różne istoty, które tworzą następnie Konferencję Intergalaktyczną i przybywają do Domu Wieczności. To jeden bieg wydarzeń. Drugi to życie Istoty Najwyższej. Oba wzajemnie się przenikają.

Mamy więc wieczne działanie Źródła / Pierwotnej Jedności Stwórczej i wynikającą z tego Funkcję Jedności Wszechświatów oraz syntezę Istoty Najwyższej, wzbierająca doświadczenie stwórcze i ewolucyjne wszechświata wszechświatów.

Pierwotna Jedność Stwórcza ze swojego wielkiego i nieskończonego wzoru życia wyprowadziła pewne równania organizujące materię, życie i ewolucję wszechświata wszechświatów oraz życie istot – równania które są tropem prowadzącym do wnętrza wszechświata, są wewnętrzną drogą wiodącą do Domu Wieczności. Jednym z takich równań jest nasz kod DNA, który jest miniaturką kodu intergalaktycznego. Pamiętajmy, że tak jak my badamy pod mikroskopem strukturę DNA, tak mniej więcej dla Jedności Stwórczej wyglądają łańcuszki miriad galaktyk, które są w pewien sposób jej DNA. Można powiedzieć że Źródło wyeksponowało siebie jako życie wszechświatów.


W przypadku istot wcielonych, Źródło stało się odwzorowaniem samego siebie, rozdzielając się i tworząc mikrokosmosy istot. Narodziny wszechświatów były narodzinami mikrokosmosów istot. Narodziny i dojrzewanie wszechświatów to własne przeobrażenie Źródła poprzez przetwornik w życie wszechświatów, indywidualne mikrokosmosy istot i Istotę Najwyższą. Uzmysłowienie sobie i uświadomienie faktu naszego stworzenia, właśnie w ten sposób, daje niesamowite rezultaty i potężne przyspieszenie ewolucyjne w stronę wygenerowania wiecznej duszy i statku kosmicznego. Takie uczucie głębi życia ( duszy ) jest przepiękne. W tej głębi stajemy się w końcu świadomi swego wiecznego życia i po eonach podróży ewolucyjnej syntezujemy jej doświadczenie do postaci osobistego statku kosmicznego.

Istota wcielona jest najwznioślejszym, zindywidualizowanym stopem życia, połączonych, źródłowych prądów stworzenia. Istota wcielona jest spotkaniem tych źródłowych prądów stworzenia, które w Ogniu Miłości budują jej życie i składają się na nie. Przychodzi taki czas w życiu istoty, kiedy staje się ona na tyle świadoma źródła swego życia aby w akcie wolnej woli przejąć to życie i uwiecznić się w postaci duszy i statku kosmicznego.


Tylko suwerenna decyzja wolnej woli istoty co dalszych jej losów naprawdę określa przyszłość tej istoty. Tak więc, istota sama określa kierunek i jakość swojego życia, co następnie doświadcza w bezpośredni sposób – jak w zwierciadle – które cały czas pokazuje w planie materii różne skutki dokonywanych świadomych, bądź mniej świadomych wyborów i systemów wierzeń oraz mutacji zbiorowej iluzji, którym to istota uległa. Ten mechanizm zwierciadła pokazuje istocie jej aktualną sytuację życiową i jakość tego życia oraz wskazuje na techniki jakimi istota może się posłużyć aby samodzielnie projektować swoją przyszłość.

Jedną z takich technik, przedstawionych już w tym przesłaniu są tzw. wysięgniki przyszłości, którymi można konfigurować różne profile osobistej ewolucji a nawet ewolucji planet. Naukę operowania wysięgnikami przyszłości, istota wcielona zaczyna od połączenia telepatycznego z Duszą Kosmosu i wertowania swej pamięci – szczególnie biologicznej. Później łączy się z zasobami genetycznymi Duszy Kosmosu i zaczyna konfigurować moc percepcji swej przyszłości. Siła wglądu we własną przyszłość i modyfikowanie jej to lata pracy nad sobą i rozwijanie przeróżnych talentów na osobistym planie życia oraz wielka synteza miłości seksualnej z miłością duchową, zanim oczami wiecznej duszy ujrzymy Ogród Ogrodów. Dopiero po tych wydarzeniach istota świadomie przechodzi na poziom statków Logistyki i personelu LUG, aby dalej i głębiej poznawać swoje życie i syntezować jego ewolucyjne doświadczenie. W zależności od zdobytego doświadczenia w swym osobistym cyklu stwórczym i fazy tego cyklu, w której się znajduje, ma ona do dyspozycji wysięgniki przyszłości o różnej długości i mocy.


Po początkowym czasie hibernacji, stygnięcia i formowania się lokalnej gromady galaktyk, z statków Logistyki zstąpiły na dziewicze planety pierwsze rodziny istot i utworzyły pierwsze planetarne kolonie życia, wchodząc w interakcje z materią pierwiastkową tej planety i wbudowując ją w swoje organizmy, ponieważ ich ciała, które były zrobione na statkach, przygotowane zostały właśnie pod kątem włączenia w ich struktury związków chemicznych opartych na bazie materii pierwiastkowej tej planety. Mniej więcej był to okres kiedy wykształcona już była szata roślinna Ziemi a w wodach żyły przedziwne stwory. W tamtym okresie prowadzono wiele prac nad rozgałęzieniami królestwa zwierząt. W międzyczasie Ziemię odwiedzały wysłannicy innych koloni planetarnych i wspólnie modelowano nowe kombinacje DNA. Do komunikacji międzyplanetarnej używano statków Logistyki. I tak od ponad 3 miliardów lat na Ziemi kodyfikowany był materiał genetyczny. Z czasem, część tego personelu LUG została na Ziemi na stałe a inny udali się w inne rejony galaktyki, celem osadzenia tam i modyfikacji DNA. Były to istoty w pełni fizyczne, posiadające przepiękne ciała biologiczne i bezpośrednio połączone ze statkami Logistyki, którymi wtedy swobodnie podróżowano po wszechświecie. Wraz z narodzinami dzieci w owych koloniach, pierwszy raz w takie warunki inkarnowały cząstki Macierzy Inkarnacyjnej.

Później niektóre cywilizacje planetarne ( min. ziemska ) przeszły w epoki samodzielnego radzenia sobie w życiu, rozwijania różnych zdolności i wzbudzania nowego rodzaju wewnętrznych połączeń z Źródłem oraz wzbudzania wiecznych dusz i osobistych statków kosmicznych. Ta faza służyła dotarciu do zasobów Macierzy Inkarnacyjnej i urzeczywistnienia jej zawartości. Po drodze ruszył proces rozwoju infrastruktury cywilizacji, gdzie dziś zwieńczeniem tego są nowoczesne arterie komunikacyjne, procesory, platformy technologiczne pozwalające na wnoszenie się w przestrzeń kosmiczną i programy komputerowe obsługujące wiele dziedzin życia istot. Tak też dzisiaj, przeróżne indywidualne istoty i kompleksy cywilizacyjne gromadzą się, tworząc „powracającego ze stworzenia” przez statki Logistyki, na forum Konferencji Intergalaktycznej i do Domu Wieczności.


Naprzód „zaaplikowane” zostały na planety pierwsze kolonie istot, które następnie zostały ich mieszkańcami i w drodze intergalaktycznej inżynierii genetycznej budowały charakterystyczne genotypy humanoidalne uwarunkowane również klimatem i innymi czynnikami. Nad konfiguracją DNA i wewnętrznymi połączeniami istot z Przetwornikiem i Źródłem, czuwa dyskretnie Dusza Kosmosu i personel LUG.


Generalnie DNA na poziomie biologii służy prawidłowemu stapianiu się w Ogniu Miłości źródłowych prądów stworzenia i materii pierwiastkowej oraz koordynowaniu powstawania nowego stopu życia istoty, wewnątrz którego dochodzi do narodzin i dojrzewania wiecznej duszy oraz statku kosmicznego. Odpowiednio połączony materiał DNA kobiety i mężczyzny służy również do konfigurowania nowego ciała biologicznego. DNA wchodzi w skład przepisu na życie wieczne istoty.


Jeśli istota wcielona otworzy się na pamięć genetyczną Duszy Kosmosu, wpłyną do jej ciała cudowne aplikacje DNA, które spowodują niesamowite przyspieszenie ewolucyjne i możliwość korzystania z wysięgników przyszłości. DNA to świadomość ciała biologicznego, jego budowy, działania i ewolucji. DNA działa też na zasadzie rezonansu telepatycznego, więc można się z nim bezpośrednio połączyć. DNA organizuje również teleportację ciała biologicznego istoty na wymiar jej świetlnego statku kosmicznego, samemu zamieniając się potem w różnego rodzaju programy statku, czujniki i regulatory.


Jeśli jeden plemnik i jedna komórka jajowa, w efekcie połączenia dają nowe ciało biologiczne, to do czego zdolne jest całe ciało biologiczne istoty wewnętrznie połączonej z Źródłem – co takie połączenie może dać w efekcie ? Co się wtedy stanie z istota wcieloną ? Zamienić się może w osobisty, wieczny, świetlny i pełen miłości statek kosmiczny.


W Ogniu Miłości

„Jesteście Nasieniem Gwiazd. Jesteście drogowskazami. Jesteście tymi, którzy przyszli na Ziemię, aby zagwarantować sukces tego Wielkiego Eksperymentu. Ci z Was, którzy współgrają z tym przesłaniem, nie są nowicjuszami. Byliście świadomi swojego Ja, postaci Najwyższego Stwórcy na poziomie uniwersalnym lub nawet prawdopodobnie na omniwersalnym. Już o tym wcześniej mówiliśmy, jednak to ważne, abyście byli świadomi, że Legiony Światła obecnie wcielone na Ziemi jako Boskie Istoty z głębokich zakątków Omniwersum, zebrały się razem. Wspaniałe istoty, które zgodziły się wysłać postać swego Ja w dół do niższych wymiarów, aby przeżyć wspaniały dar absolutnie wolnej woli wypełniając przy tym zadanie dane im przez Stwórcę. Wy, jako te iskry boskości, przybyliście tutaj z bardzo ograniczonymi możliwościami, jednak zawsze mieliście linię życia do Źródła i z powrotem – linię życia, która nigdy nie może być przecięta i która będzie silniejsza i pełniejsza mocy, gdy udacie się do swojego wnętrza i przyspieszycie proces odzyskiwania wszystkich postaci Waszego Boskiego Ja.”


Przesłanie Archanioła Michała ( fragment ). Źródło- Internet.


„Miłość najpierw słyszy się w sobie, następnie poprzez spontaniczną wolę chcenia, pragnienia, koncentracji, przesyła się ją innym. Miłość mówi wielkim głosem, choć dla uszu fizycznych może być zupełnie niesłyszalna. Nie interesują ją koncepcje, filozofie myślenia, przekonania, jest ona w swym płomieniu zupełnie czym innym. Miłość daje się wyczuć na wszystkich poziomach. Nawet zwierzę, roślina czuje czy mamy do niej dobre nastawienie czy wrogie. Miłość to strumienie kochającego światła, niezwykle delikatnie muskające nasze zewnętrzne i wewnętrzne zmysły. Wiedza jaką poprzez etapy ewolucji, mutacji i transformacji – zdobyliśmy, w pewnym momencie zostaje przekształcona w autentyczną miłość. Rozszerza się ona poprzez własne powabne sieci tam, gdzie widzi, że jest wzywana. Widzi wszystko i może wszystko. Zainteresowani miłością komunikują się kiedy tylko zapragną, kiedy tylko poczują jej pożądanie i pragnienie, w swoim niepowtarzalnym stylu i wibracji.”


„Ta miłość stale jest dostępna, jest w sieci naszych uczuć, naszych neuronów. Należy tylko ją odkryć i zacząć używać. Uwrażliwienie jej zmysłów rozwija się poprzez sztukę, artyzm, wyobraźnię, oraz przez pobudzenie jej formą cielesnej erotyki. Subtelna erotyka, rozpala jej najgłębsze źródło. Miłości cielesnej nie należy się wstydzić, jest ona przejawem tej samej miłości z poziomów telepatii i najwyższego zjednoczenia.”

„Wielkie wibracje miłości mogą nawet spowodować odmłodzenie się organizmu fizycznego.”
„W niebiańskich cywilizacjach, gdzie miłość jest najwyższą ideą egzystencji, ciała posiadają bezczasowe – wieczne.”
„Potwierdzeniem tego są słowa Pawła: „zasiewa się ciało zmysłowe – powstaje ciało duchowe. Jeżeli jest ciało ziemskie powstanie też ciało niebieskie.”
„Miłość ludzka, zmysłowa tak samo prowadzi do tego samego źródła. Fizyczność nie jest przeszkodą.”
„Wówczas miłość fizyczna stanie się inspiracją, zapalnikiem do jeszcze wyższych eksplozji rozkoszy.”
„Na poziomie wyższym jest to miłość bazująca na uczuciach i ciałach subtelnych, których odpowiednikiem orgazmu jest ekstaza o miliony razy mocniejsza niż orgazm pary w uścisku seksualnym. Jakiekolwiek przeżywanie ekstazy czy to na poziomie fizycznym czy duchowym, jest zjednoczeniem się z Bogiem. Piękno i wszystko co pobudza do jeszcze większej wrażliwości i oddania – jest Bogiem.”
„Miłość cielesna, pocenie się podczas stosunku, mobilizacja komórkowa, pobudzanie biochemiczne neuronów i elektronów w ciele, wydzielanie płynów organicznych, to wszystko jest czystym zjednoczeniem się z Bogiem Miłości. Akt zespolenia – jest Bogiem.”
„Miłość ponad wszystko jest korzyścią, jest piękna pod każdą postacią, w każdej formie, fizycznej czy duchowej, promieniuje wieczną młodością.”
„Każda forma miłości jest windą do nieba rozkoszy.”
„Miłość to przepyszny bukiet emanujący milionami zapachów.”
„Miłość nie ma ograniczeń, jednoczy się we wszystkich kierunkach z pragnącymi i stęsknionymi jej ciepła, jej rozkoszy, niesamowitych zalotów i trwałości. Bez najmniejszych rozczarowań.”


„Dla ludzi swobodnie myślących, którzy posiadają otwartą miłość dla wszystkich, pojawiają się nagle wyższe stopnie rozpoznania i czucia duchowego, których integralną częścią jest zbiorowa miłość i zbiorowa inteligencja. Na tym poziomie odkrywamy, że można się zespalać z wszystkimi. Czerpać nektar przeżyć, wibracji i widzieć miłość wciąż piękniejszą i na nowo zaskakującą nasze uczucia. Na tym poziomie istoty stają się wiecznie zakochane.”


„Tą rozkosz odkrywa się w sobie, ale tylko pod wpływem relacji ze źródłem miłości, które polaryzuje jako męski i żeński czynnik, powodując tym jedyną w swej istocie mistyczną grę. Nieopisaną, górnolotną i niezwykle przyjemną. Wyobraźmy sobie to, że jej zmysł jest umieszczony we wszystkich istotach we wszechświecie. Więc pole flirtu jest nieograniczone- wieczne. Umiejętność rozpoznawania takiej miłości jest niezwykle ekspresyjnym i dynamicznym przeżyciem. Wystarczy się jednoczyć z duszami na tych samych falach, a Miłość zaczyna swoje tańce i wpada w pasma energetyczne ukochanego umysłu.”


„Polityka, koncepcje państw, narodów, języków, nacjonalizmów, religie opętane swoimi programami nauczania, filozofie zmyślone w celach popularności i kariery, to stagnacja i zejście z planu autentycznej miłości. Miłość ze swej natury jest bezgraniczna, apolityczna, areligijna, nieformalna.”


„Miłość i jej zbliżenia – to jedyna droga do życia wiecznego, gdy chodzi o istoty przemierzające kosmiczną podróż ku Celu.”


Wiesław Matuch ( fragmenty poezji ). Źródło - Internet


„Cywilizacja Plejadian jest starożytna. Została zasiana przez inny wszechświat, wszechświat miłości, wszechświat który podążył do Wszystkiego, Co Istnieje. Plejadianie obsiewali system gwiezdny Plejad w granicach tego wszechświata, nim przeniesienie w ziemską sferę stało się dostępne. Ukształtowaliśmy potężną społeczność. Działamy z miłością. Działamy wedle pojęć i ideałów, które są wam całkowicie nieznane.”


„Przeważnie przybywamy w statkach kosmicznych. Często statkami-matkami. Są one gigantyczne. Mierzą jedną waszą milę. Zawierają tysiące( pomieszczeń ? ). Są wydłużone, to jeden z naszych kształtów-fasonów i wedle waszych kategorii potrzeba dni, aby tu dotarły. Mamy statki w kształcie dysków, które mogą tu przybyć szybciej, w granicach części waszego dnia.”


„Pozwolono nam nieść tę wiedzę ze sobą, ponieważ nasz rozwój technologiczny jest całkowicie zgodny z Pierwszą Przyczyną i my nigdy nie działaliśmy w jakikolwiek sposób, który nie popierałby miłości i rozwoju humanizmu wszystkich stworzeń w całym tym wszechświecie. „

Barbara Marciniak „Przebudzenie” ( fragment ). Źródło- Internet.


„Duchami jesteście. Bogami Jesteście! Zostaliście powołani do życia miliardy lat temu. Wasze Dusze są najpiękniejszymi, najwspanialszymi cząstkami Ducha Wszechświata. Inkarnowaliście się tutaj dobrowolnie, aby doświadczyć niesamowitego wyniesienia nie tylko swojej istoty duchowej, ale całego waszego Wszechświata, a tym samym całej Istoty Boskiego Przejawienia.”


„Nastał czas kwantowej przemiany, niesamowitego skoku w czasie, przestrzeni i świadomości. To, co ma się wydarzyć dotyczy Was wszystkich, a więc i Nas samych. Jesteśmy nierozerwalną, połączoną strukturą, żywym organizmem, który z utęsknieniem czeka na pełną regenerację jego wszystkich tkanek i komórek. Proces uzdrowienia i przemiany w pięknego motyla rozpoczął się już dawno temu, wiele eonów lat temu. Teraz nadchodzi kulminacyjny moment. Dlatego należy wam jak najszybciej przejawić wasz rzeczywisty, nieśmiertelny akcent waszego przejawienia – Iskrę Życia, która jest Boskim Impulsem waszych ciał i rozumów – Ducha Miłości, zwanego przez was Duszą. Ona was wzywa, pobudza i stawia przed wieloma wyzwaniami, tylko po to, abyście otwarcie, z pełnym zrozumieniem mogli stanąć i powiedzieć:


Jestem dzieckiem Boga Miłości
Jestem synem / córką Mega Kosmosu
Jestem Nieśmiertelną Esencją Boskiego Przejawienia
Jestem Miłością zrodzoną z Miłości
Duchem Jestem.”
Mariusz Brzozowski ( fragment przekazu ). Źródło- Internet


„Rajska planeta. I tak