Ivo Stellar
STATEK KOSMICZNY
LOGISTYKA UKŁADÓW GALAKTYCZNYCH
XDNA
Laboratorium Kosmologii - Jan Lewko
tel. 787 614 024
ivostellar@wp.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone
Polska 2010
[
Zapisz książkę
na dysku w formacie PDF... ]
Posłuchaj książki audio, pliki po 30 minut:
Tauran - istota Wszechświata Centralnego, członkini Konferencji
Intergalaktycznej przedstawia najnowsze autorskie przesłanie o naturze
kosmologicznej. Jest to również wprowadzenie do drugiej, europejskiej kapsuły
czasu „Stwórców Skrzydeł” .
Oryginalny przepis na życie wieczne, w którym proponuje samodzielną budowę
statków kosmicznych, tuneli czasoprzestrzennych i portali genetycznych. Jest tu
też nauka teleportacji. Oto wiedza na te tematy w najlepszym wydaniu. Poznaj
Tradycję Jedności i Turystykę Przyszłości.
Ujrzyj kontinuum własnego życia oraz połącz się osobiście z Źródłem, które jest
w Tobie. Zobacz Wniebowstąpienie Ziemi. Zrozum i doświadcz faktu, że Ziemia jest
Planetarnym Rajem Życia.
Odkrywamy tajemnice cząstki Higgsa – cząstki której pochodną jest materia.
Przedstawiamy dokładne warunki jakie panowały przed stworzeniem wszechświata i
jakie panują aktualnie w jego wnętrzu. Oto najpełniejsza, zjednoczona teoria
pola kwantowo duchowego.
Wszystko dojrzewa we właściwym dla siebie czasie ale niektóre rzeczy dopiero w
wieczności.
Zainwestuj w siebie; oto ponadczasowe informacje cenniejsze niż złoto.
Najnowsze zestawienie kluczy do piątego i wyższych wymiarów. Poznaj siłę Duszy
we właściwej przemianie materii.
Zwiększ moc operacyjną mózgu do maksimum. Trzymasz w ręku prawdziwy wehikuł
czasu.
Spis treści
Zwrotnica czasu – Wprowadzenie........................................str.
3
Twoje prawo do wieczności – na minuty przed odlotem
...........str. 9
Pozdrowienia z
wieczności.................................................
w przygotowaniu
Polska Deklaracja Wolności
Życia………………………………...............str. 235
WPROWADZENIE ( ZWROTNICA CZASU )
A. W tym opracowaniu Logistyki nadawca rozszerza pojęcie kosmologii wyższych
statków i snuje z perspektywy wieczności wiele interesujących refleksji na temat
naszej obecności w wewnętrznym życiu intergalaktycznym. To przesłanie jest
kolejnym stopniem rozwoju i wiedzy o życiu, która zbyt często zostaje poza
zasięgiem percepcji mieszkańców tego globu, uwikłanych w przeróżne ponure
scenariusze. Wiedza ta wzbogaca swoimi nowościami i właściwościami zrozumienie
naturalnego wszechświata oraz uwrażliwia na piękno syntezy życia zawarte we
wznoszącej i kosmicznie elektryzującej miłości fizycznej, której prawidłowe
rozpoznanie w łonie jej energii, w toku tej inkarnacji w fizycznym ciele
biologicznym, budzi naszą duszę na piętrach wewnętrznego rezonansu z prądem
przemian prowadzących do statku kosmicznego. Ta książka stanowi ważną pozycję
literatury integracyjnej, nacechowanej właśnie takimi syntetycznymi z kosmologią
LUG, parametrami rozwoju. Pomaga też odpowiedzieć na pytanie: kto jest w nas od
początku wszechświata ? Czytając ten przekaz, prześledzisz losy wydarzeń, które
doprowadziły do powstania formy życia znanej od eonów w królestwie kosmosu, jako
człowiek - istota myśląca. Niekoniecznie łatwa lektura, ale powinna być źródłem
natchnienia dla kogoś, komu miła jest i bliska sercu podróż do wnętrza własnego
mikrokosmosu i wnętrza wszechświata. Pod tym kątem, materiał LUG został tak
zestawiony aby wraz z tą podróżą, rozwijać w sobie pachnące promieniowanie
światła miłości i nieśmiertelności, telepatię, łączność z Źródłem i jedność z
własnym życiem w świadomości wewnętrznego programisty wszechświata.
B. Jan Lewko urodził się w 1976 roku w Polsce. Od dzieciństwa mają miejsce w
życiu autora pierwsze fazy, jak się później okazało, rozłożonego na wiele lat
kontaktu, w czasie którego w 1994 doświadcza bardzo silnego wglądu w
wielowymiarowość otoczenia, domu rodzinnego i wibracji własnej postaci.
Zmotywowany tymi wydarzeniami, kieruje dalej percepcyjną podróż do wnętrza
mikrokosmosu oraz oddziaływań pozaziemskich. To naprowadza go na ślad wielkiej
ewolucji planety i galaktyki. Aby dokładniej zbadać ten rodzaj przygody, w
międzyczasie formuje przyjaźń z gwiezdnymi przewodniczkami klubu połączonych
serc i zaczyna „na własną rękę” studia w poszukiwaniu źródeł ziemskich i
pozaziemskich wymiarów życia, energii i ducha, które w trakcie analizy
przesłania Wiedzy Unitarnej Wnętrza Wszechświata ( 2000 r. ) przeradzają się w
prace nad LUG a Wiedza Unitarna jeszcze przez pewien czas stymuluje proces
wnoszenia telepatycznego i transformacji organicznych jego wehikułu do poziomu,
kiedy autor przekracza zbiorowy eter PL. Potem poznaje kosmologię wyższych
statków, łączy z LUG, ma wgląd w jej komputery i stabilną łączność z Tauran.
Później spływ i bezustanne kosztowanie sygnału przeznaczenia oraz prace nad
tekstem przyspieszają i dalej opierają się na coraz precyzyjniejszych
informacjach. W czasie licznych podróży, teleobserwacji, konferencji i
współpracy z mieszkańcami tych statków, zostaje „zatrudniony” na jednym z nich.
Materiał Logistyki powstawał w latach 2000 / 2010. Po połączeniu z Tauran i
uzgodnieniach na przyszłość, okazało się że wszystkie minione fazy wieloletniego
kontaktu, były zaplanowanym powrotem autora do wieczności wewnętrznego
wszechświata, realizowanym przez Logistykę Układów Galaktycznych.
C. Kto mnie zaprojektował? Gdzie jest Źródło? Jak zbudować statek kosmiczny? Jak
działa materia fizyczna? Te podstawowe pytania egzystencjalne dotyczą każdego z
nas. Czas najwyższy zadać je sobie bo odpowiedź na nie istnieje i jest tym
wszechświatem. Materia fizyczna jest odpowiedzią. My jesteśmy odpowiedzią.
Zmotywowany kontaktem, te same pytania zadawał sobie rejestrator przesłania,
przez wiele lat obserwując w sobie i dookoła siebie ruch informacji wypływający
ze Źródła generującego widoczne i niewidoczne stworzenia. Wiedza która powstała
w ten sposób, weszła w skład przesłania i jest to wiedza o życiu kosmosu. Autor
inkarnował w wir energetyczny tej planety aby następnie wznieść się finalnie,
torując drogę do wnętrza wszechświata. Podczas wcielenia doświadczył przejścia z
upiornego świata niewoli i śmierci do wieczności wewnętrznego wszechświata.
Doświadczył stworzenia własnego statku kosmicznego i swoistego połączenia z
flotą tych statków, które mają możliwość działania w wielu miliardach galaktyk.
„Ta planeta żyje. Jesteśmy w galaktyce. Coś niesamowitego. Widok bilionów
gwiazd i cisza. Jesteś Stwórcą. Kosmos jest piękny.”
Tymi słowami wyraziła się kiedyś istota intergalaktyczna Tauran z którą autor
zjednoczył się w drodze do wieczności i która była jego przewodnikiem-
nauczycielem w czasie prac nad przesłaniem i budową statku kosmicznego. Jednym z
założeń tego przekazu jest wspieranie rozwoju świadomości życia wiecznego w
kosmosie i popularyzacja zagadnień kosmologicznych. Wszechświat jako Stwórca w
działaniu, lub inaczej realizująca się podróż Stwórcy, jest nieskończony ale
istota ludzka, zdolna jest w pełni włączyć się w te „prace” Stwórcy nad sobą i
pojąć wszystkie stwórcze mechanizmy życia. Stwórca nie ma żadnych tajemnic.
Paradoksy i iluzje wynikają wyłącznie z zapomnienia i pomieszania zmysłów. Każdy
wątek życia jest do wygładzenia, wytłumaczenia i połączenia w sobie. To trzeba
zrobić aby uświadomić sobie swoje położenie w uniwersum. Podobnie jak autor tego
przekazu, wiele istot było wziętych w dzieciństwie na pokłady różnych statków
kosmicznych. U autora zaowocowało to wielką przygodą i świadomą podróżą ku
przeznaczeniu, która nabrała tempa po roku 1994, kiedy odtworzył wydarzenia z
dzieciństwa. Wielu innych zapomniało o tych miłych doświadczeniach i zatraciło
pamięć wieczności. Czas więc najwyższy odświeżyć ją sobie na tyle aby ponownie
połączyć się z Jednością Stwórczą i raz na zawsze wyprowadzić z niższych
umysłowo światów – jednocześnie wprowadzając się do wnętrza wszechświata, gdzie
istnieje łańcuch przebudzonych planet i istot. Jeśli więc z całej siły postawisz
na taki kierunek ewolucji – dopniesz swego. Staniesz się świadomie wieczny.
Przesłanie LUG z jednej strony wiedzie wprost do wnętrza statków. Z drugiej jest
pozycją ezoteryczną krytyki literackiej, jako niezastąpiony bat na skorumpowane
i aroganckie systemy ziemskiej władzy i kontroli. Jest to też wzorzec, który
zapoczątkował w Polsce i na świecie wielki projekt integracji technologii
niekonwencjonalnych, medycyny alternatywnej, kosmologii, duchowości, ufologii,
psychologii, sztuki, astronautyki, biologii i innych nauk uniwersyteckich.
Wielowymiarowość i wszechstronne zastosowanie to atuty życia. Każdy jednak na
miarę jakości swojego połączenia z sobą, powinien wyciągnąć daleko idące wnioski
z tej lektury. Autor już to zrobił. Teraz ty natchnij się do połączenia, w
którym osiągniesz wieczność.
D. W myśl Pierwszego Projektanta, wraz ze stworzeniem naszego lokalnego
wszechświata, włączono nasłuch i z wielu miejsc w trakcie miliardów lat podróży
ewolucyjnej odebrano różne sygnały nowego życia. Jednym z tych miejsc jest
Ziemia. Na niej właśnie jesteś jako istota wcielona. Skąd się naprawdę
wywodzisz? Jaka jest twoja kosmiczna historia? Co jest w przyszłości? Jaki
będziesz jutro ? Jak zostać intergalaktyczną istotą ? Czy wiesz, że w twoim
ciele biologicznym też jest Źródło? Co daje połączenie płci i jak to się robi ?
Doświadcz w wewnętrznym spotkaniu Stwórcy- powrotu do wieczności. Zobacz jak
operacje kwarcowego węża włączą cię do świadomości wewnętrznego programisty
wszechświata – Źródła Życia Wszechświata. Naprzód jednak wznieś się na poziom
wyższych statków logistyki i poznaj istoty które od miliardów lat pracują nad
rozwojem życia w kosmosie. Niech potęga miłości zrodzi w tobie statek kosmiczny.
Zobacz również czym jest wniebowstąpienie Ziemi. Wszystko wywodzi się z Miłości
i ma jej wrodzone cechy. Dusza jest tego najlepszym dowodem- nieśmiertelnym
dowodem a ciało namacalną wskazówką. Miliardy galaktyk - Kto utkał ten biorytm ?
Wszystkie odpowiedzi są w tobie.
E. Najsłodsza Mikstura to mikstura o ponadczasowym działaniu. Formuła oparta na
esencji i fantazji Boskiego Źródła Miłości. Wzbudza świadomość duchową. Efekt:
jedność, miłość i nieśmiertelność najwyższych lotów. Spróbuj a przeprowadzisz
remont kapitalny swojego umysłu i ciała oraz zostaniesz prawdziwym kosmitą. To
pełny skok wzwyż wymiarów. To wstęp do fan-klubu międzygwiezdnych transferów.
Wchodzenie w bezpośredni kontakt z najsłodszą miksturą wolne od podatku, akcyzy
i cła. To nowe elektryzujące doświadczenie przepływu wibracji i innych walorów o
wysokim ładunku ekstatycznym. Gościnnie występują inne galaktyki i ich
mieszkańcy. W finale czeka cię raj nad raje. Drodzy Czytelnicy, niech z roku na
rok owoce z waszego sadu będą coraz słodsze. Niech wasze DNA i komórki wzmogą
poszukiwanie i nadawanie fal ekstazy. Wywołajcie bezustannie kosztowanie sygnału
przeznaczenia. Wieczność Was Kocha.
ORT YVETTE – firma sięgająca korzeniami początków wszechświata, ukazuje wiedzę
na te tematy w sposób wyjątkowy. Tak, ta książka jest z dziesiątego wymiaru. To
przesłanie wciągnie cię na wieki. Poczujesz w końcu jak bije w tobie Źródło
Życia.
„Przepływając spokojnie przez bezmiar królestwa ucztuje się prawdę i czuje się
taką satysfakcję oraz radość. Wiele jeszcze jest do zobaczenia. Wiele do
przebycia. Tak lekko sunie się po subtelnym. Jak wiaterek, jak zwiewna i
niewinna mgiełka. W dłonie gwiazdy same wpadają a promyki czule pieszczą. Przez
oczy przenikają całe galaktyki i wielka tęsknota za wami wszystkimi.”
Zobacz to czego oczy nie widzą.
To jest twoje prawo do wieczności.
Zapraszam do wnętrza kosmosu, gdzie słoneczne dzieci od serca bawią się
gwiazdkami i kryształkami życia. Tekst ten oddaje naturę życia boskiej istoty
wcielonej i postanowienia wielkiej kosmicznej ewolucji. Wprowadza nas do krainy
Ducha Kosmosu. Przedstawia docelowe założenia ewolucji istot niebieskich. Teks
emanuje przyjemnym terapeutycznym światłem i ma właściwości tonizujące ciało,
umysł i duszę. Relaksuje i wznosi na wyższe poziomy witalności. To przesłanie
funkcjonuje w komputerach wielu statków rozlokowanych w całym wszechświecie.
Dzięki temu możemy łączyć się bezpośrednio ze strukturą wszechświata i badać to
co nas interesuje. Ten rodzaj łączności daje nam niesamowite przyspieszenie
ewolucyjne i piękną refleksję życia, którą potem będziemy osobiście pogłębiać na
fali wielu wspaniałych podróży we wnętrzu wszechświata. To jest uniwersalna
inicjacyjna matryca kontaktu z Kosmosem Stwórcy.
Poznaj siebie, doceń miliardy lat świetlnych własnej ewolucji i kosztuj
bezustannie najsłodszy sygnał przeznaczenia płynący w tobie tendencjami
wielkiego wydarzenia. Zapraszamy do podróży po kulistej paradzie i do odpoczynku
w słonecznej bajce. To przesłanie jest wprowadzeniem do najpiękniejszego Ogrodu
Ogrodów. Zawiera klucze do wyższych wymiarów wszechświata.
Nie rozgryziesz tak łatwo Logistyki, ale nim skończysz czytać ona z
przyjemnością większą niż się spodziewasz, rozgryzie ciebie całego i w tym
momencie zobaczysz siebie jak na dłoni a przesłanie pozostanie przesłaniem.
Takie są zasady. Nie ma innego wyjścia a wejście jest tylko jedno. W nim jest
najpotężniejsze źródło mocy, miłości i syntezy. W nim zobaczysz swoje nowe życie
i światło z którego jesteś zbudowany. Tu na harfie zagrają ci melodię twojego
życia. Tu schłodzisz się przy jej dźwiękach w uniesieniu kulistej parady gwiazd
i galaktyk. Tu poznasz Tauran. Tu poczujesz ostry, przenikliwy i metaliczny
dźwięk pękającej szczeliny czasoprzestrzeni, otwierającej się kotary,
otwierającego się w tobie przejścia. Tu dotknie cię pnącze Ogrodu Ogrodów. W tym
przejściu – w tym kosmosie, spotkamy się. Tu przywita cię Źródło. To jest twój
kontakt i twój statek.
„Oryginał malowany duszą, gdzie środkiem artystycznego wyrazu jest miłość. W
końcu mamy kosmologię bez podtekstów, którą czyta się wprost a wiedzę czerpie
jak ze źródła. Teraz ziemianie mają powód aby walić drzwiami i oknami do wnętrza
wszechświata.”
„Wszystko dojrzewa we właściwym dla siebie czasie ale niektóre rzeczy dopiero w
wieczności. Gratuluję autorowi wielkiej przygody i wielkiej miłości jakiej
doświadczył podczas połączenia. Wszystkim życzę takich ewolucyjnych wyzwań i
kontaktu z statkami kosmicznymi.”
„Logistyka Układów Galaktycznych to rzeczowo i precyzyjnie opracowana wiedza
kosmologiczna z wielu zakresów. Znajdziemy tu odniesienia do innych autorów,
dokładną analizę stworzenia oraz główny przekaz TWH, który wzbiera całość tej
pracy. Jeśli pozwolimy sobie podczas tej lektury na pełen relaks, to przyjemność
płynąca z naszej refleksji nad sobą, jak się zacznie, to się nie skończy.”
Eterman Z, Nawigator, Guru Membran, Tauran, Jowita
Jan Lewko
WITAMY I ZAPRASZAM
I. TWOJE PRAWO DO WIECZNOŚCI NA MINUTY PRZED ODLOTEM
W głębi kosmosu na wysokości wewnętrznej drogi wiodącej jest dom. Piękny
architektonicznie dom. Mieszka w nim Dusza. Dusza – Źródło życia w kosmosie.
Źródło kosmosu. Jest taka planeta w galaktyce, która nazywa się Ziemia. Mieszka
na niej człowiek. Tu też ma swój dom. Jako Bóg - Kosmos – Dusza- Miłość- Ciało,
od początku do końca jest w swoim domu. Człowiek i jego Dusza- wieczne ogniwo
życia i jego świadomość na równi z stworzonym wszechświatem. Wielki rytm życia
kosmosu wydobywa się z jego Duszy. Wszystko wydobywa się z Duszy. W głębi Duszy,
po środku stonowanego oceanu gwiazd, myśl Boga ukoiła potężny cytat stworzenia.
Wzmogła swoją obecność i rozmieściła się dogodnie. Tak pod wpływem myśli Duszy
Boga narodziło się życie wszechświata. Ona roztoczyła się w przestrzeni,
rozwinęła w swej okazałości. Dusza Boga wydała owoc. Lekko osnową pobudziła
mityczne kwiecie i wzruszyła gałązki owocne. Moc zasiliła przestrzeń dmuchając
na zimne kolorami świateł. W przestrzeni pojawiło się życie. Tak utworzono
różnorodność stworzenia. Myśl Duszy Boga, jak pieniste fale, naniosła kulistą
paradę planet, gwiazd i galaktyk a to wszystko z Duszy, z Źródła wydobyło się i
wydobywa nadal. W najpiękniejszym, nieskończonym akcie stwórczym Dusza rodzi
życie wszechświata.
Tak powstają niezliczone manifestacje życia. Kosmos tętni życiem z wnętrza jego
Duszy. Co takiego jest w Duszy, że wciąż tworzy ten wszechświat ? Jaka ona jest,
aby tak niesamowicie kierować energią całego wszechświata? Jest miłością –
rdzeniem wszystkiego co jest. W tej miłości i z miłości, myśli Duszy wypieściły
ciało stworzenia a więc cały kosmos astronomiczny i ciało biologiczne. W
niekończących się pieszczotach Dusza znajduje spełnienie, wielką radość i posyła
stworzeniu wielką miłość. A więc wszystko jest miłością. I w ten sposób tonie w
uniesieniu kulista parada gwiazd i planet. Na gwiazd posłaniu, na swym party,
Dusza schładza się dźwiękami harfy.
Tak brzmi wszechświat natchniony Duszą. Wielkie dzieło zrodzone w Duszy
przybrało na tę okoliczność charakter znany już pośrednio oczom ludzi. Tak
powstał wszechświat. Teraz więc istoty ziemskie w przebudzeniu łączą się z Duszą
Kosmosu. Dołączają do twórczości tej artystki i stają się naturą życia w jego
różnych odsłonach. Pamięć Duszy jest wieczna i zawiera wszystko co było, jest i
będzie. Pamięć Duszy połączona jest z życiem i materią wszechświata. Tak więc,
dla istoty wszechświat fizyczny jest tropem prowadzącym do Duszy Boga Stwórcy. W
ciele fizycznym zawarta jest historia wszechświata. Tak skonstruowana jest
istota żywa. Materia przywodzi na myśl Duszę która przejawiła się w naszym
życiu. Pełne miłości dążenie Duszy do ukazania się w fizycznej figurze
podobieństwa przeszło wszelkie oczekiwania.
Ogród Ogrodów wydał owoc życia. Wszechświat fizyczny jest emanacją, ekspresją
Duszy Boga, gdzie pewien transfer jego myśli przekształca się, krystalizując do
postaci materii fizycznej. Ten stwórczy strumień życia jest wieczny i istota
może się z nim świadomie połączyć. Dusza istoty pochodzi z Duszy Boga, tak samo
jak jej ciało.
Stworzyła więc Dusza życie na swój obraz i podobieństwo. Stworzyła widzialne,
namacalne życie - powiązane molekularnie - które jest zapisem, księga życia lub
żywą biblioteką. Mistrzowie duchowi kosmosu potwierdzają, że zawsze istniał,
istnieje i istnieć będzie związek pomiędzy Duszą Boga, życiem i wszechświatem.
Słusznie potwierdzają, bo faktycznie to jest Kosmos Stworzyciela. W środku jest
Dusza zawiadująca ciałem. Podobnie zbudowany jest człowiek. Dusza nadaje rytmy
wszechświata. I tak, cały obecny, pod postacią ciała, kosmos zawarł w sobie to
co powstało w Duszy. Naturalne myśli Duszy są odzwierciedlone w stworzeniu.
Pierwotna twarz Duszy została uchwycona.
Materia to artystyczny środek wyrazu Duszy. Dziełem- życie. W miarę jak życie w
kosmosie staje się coraz bardziej autorefleksyjne i świadome, ma miejsce jego
przebudzenie, kulminacja syntezy myśli doświadczalnej Duszy Boga w wymiarze
istoty wcielonej, i istota zaczyna powracać esencjonalnie do Domu Duszy Boga,
przybywając jako zebrane doświadczenie życia i kwintesencja ewolucji – w swej
postaci. Dusza jest też wielkim nawigatorem w zasobach swej pamięci a jej
mikro-wersja czyli dusza istoty ludzkiej doskonali pojęcie całości i jedność w
różnych ekosystemach planetarnych. Szuka, odnajduje i integruje składowe swego
przebudzenia i powrotu, co umożliwia jej coraz pełniejszy odczyt kosmosu i
wczucie się w biorytm nieskończonej inteligencji.
Dusza Boga Stwórcy wyplata cały widzialny wszechświat i wszelkie formy życia.
Matryce splotów są elastyczne a w konsekwencji tego życie też jest płynne,
zmienne i ewoluuje. Są potężne statki Programistów definiujące różne wzory
plecionki i sposoby ustawienia matryc, statki z którymi istoty wcielone mogą się
łączyć i wpływać na architekturę splotów energo-materialnych budujących ich
życie lub środowisko w którym mieszkają. Chodzi więc oto, aby znaleźć się w
stwórczej świadomości Duszy Boga i połączyć się z nią w jej łonie
– w sobie. Istota jest indywidualną emanacją Duszy Boga, którego tak kocha,
poszukuje i w końcu przebudzona powraca do niego, czyli do siebie
wewnętrznego, z zewnętrznych światów niewoli. Istota powraca do siebie - tego
który Jest Wieczny.
Rodzice kosmosu są w nas istotą stwarzająca i świadomością, z którą się mniej
lub bardziej identyfikujemy, a to w zależności od stopnia przebudzenia percepcji
wewnętrznej i nasycenia ciała biologicznego wznoszącą i czystą ekstazą
seksualną, ciała które też jest owocem Źródła i inwencji twórczej Inżynierów
Genetyki, którzy onego czasu stworzyli materiał genetyczny współczesnego
człowieka równy wzorowi Boskiej Genetyki – Duszy Boga Stwórcy – tak jak im
przykazał w związku z jego samorealizacyjną podróżą w postaci życia
wszechświata. Dla istoty wcielonej są to klucze do przypomnienia w sobie Boga,
przeżycia swych źródłowych narodzin w kosmosie, zintegrowania doświadczeń
podróży ewolucyjnej i wzbudzenia łączności z Duszą Boga na fali miłości – i
klucze dostępu do nieskończonego mechanizmu kosmologicznego
statków-programistów.
Synteza: Źródło- Życie-Wieczność. Siła Duszy we właściwej przemianie materii.
Powrót do jedności z Bogiem.
Jeśli istota powraca do jedności z Bogiem, to kierując się do wnętrza swojego
mikrokosmosu, odkrywa jego właściwości, budowę i cechy wspólne z makrokosmosem,
w odniesieniu do Źródła stworzenia tych dwóch formuł życia. Istota odkrywając
mikrokosmos musi zrozumieć i przeniknąć go, równolegle przenikając i poznając
formułę wszechświata fizycznego i całego makrokosmosu, ponieważ musi uchwycić i
poznać wszystkie relacje panujące między mikro a makro, aby prawidłowo osiągnąć
w sobie Syntezę Stwórcy. Istota która kieruje swój rozwój w stronę zjednoczenia
z Bogiem, podróżuje do wnętrza swojego mikrokosmosu aby osiągnąć jego poznanie,
duchowe przebudzenie, przyspieszenie ewolucyjne i zjednoczenie na poziomie
Uniwersalnej Matrycy, co warunkuje dalszą transformację w kosmologii wyższych
statków i wieczności wewnętrznego wszechświata.
Do operacji tego typu na globalną skale przeznaczona jest sonda Tenet Turmiturex,
będąca na wyposażeniu galaktycznych pielęgniarek. Sonda ta umieszczona jest na
jednej z końcówek wiązki kwarcowego węża i bierze udział np. w tworzeniu figur
na areałach uprawnych, co może wzbudzić zainteresowanie i skierować istotę ku
świadomości wewnętrznego programisty wszechświata. Droga istoty dążącej do
jedności z całością, wiedzie przez jej mikrokosmos, planetę, galaktykę,
kosmologię wyższych statków - do świadomości wewnętrznego programisty
wszechświata, gdzie objawia się jej Stworzyciel, działający według tego kim jest
i jak funkcjonuje. Istota poprzez swój mikrokosmos życia musi zrozumieć istotę
całego żywego organizmu kosmicznego a podstawą jest pełna analiza Drogi Mlecznej
i jej parametrów, które trzeba w sobie przepracować aby osiągnąć świadomość
wewnętrznego programisty wszechświata, ponieważ kod tej galaktyki nadaje w
pewien sposób rytm życia mikrokosmosu istoty i musi być przez istotę wewnętrznie
zintegrowany.
Jest więc naturalnym, że droga powrotu do wieczności wewnętrznego wszechświata,
przebiega przez nasz mikrokosmos i makrokosmos, ponieważ inaczej powrót nie
będzie powrotem tylko chaotyczną grą pozorów. Powrót to wznosząca synteza całego
stworzenia jakim jesteśmy, dysponując własnym doświadczalnym mikrokosmosem
życia, z formuły którego bierze początek nasza jedność z Bogiem.
Warunkiem powrotu jest poznanie tożsamości całego żywego organizmu kosmicznego,
bo właśnie to poznanie jest jednoczeniem się z Bogiem w Duszy. Jedną z
przestrzeni gdzie przeżywamy to poznanie i gdzie zachodzą różne reakcje
wynikające z poznawania i jednoczenia się jest nasze ciało biologiczne. Jest
więc ono równie boskie co dusza, czego nie chcą przełknąć w swych dogmatach
niektóre filozofie i religie oraz bezpodstawnie wiążą to ciało z grzechem, co
blokuje ewolucję jednostki i zjednoczenie z Bogiem w czasie wcielenia.
Tak samo w drodze do jedności z Bogiem, nie da się obejść prawdziwej duchowej
ewolucji, wiążącej istotę z Duszą Boga, czyli Duszą całego organizmu
kosmicznego, ponieważ istota stanowi jego miniaturę i wszelkie relacje pomiędzy
jej życiem a makrokosmosem stoją na drodze powrotu jako stopnie wyższej
ewolucji. Taki właśnie powrót do jedności z Bogiem w Duszy jest przygodą
zagłębiania się w strukturę mikrokosmosu i budzenia istoty do życia wiecznego.
Tak poznajemy swoje życie, jakbyśmy byli jego twórcami – i odkrycie w sobie
takiej relacji jest odkryciem w sobie Boga – co jest naszym powrotem do jedności
z nim. To jest odkrycie, poznanie i pojednanie w sobie boskiego związku zasad
życia. To jest dążenie do poznania prawdy a prawda jest konsekwentna i nie da
się jej obejść w drodze do jedności z Bogiem np. poprzez religijne odtrącenie i
karanie ciała biologicznego oraz wypaczanie funkcji życia biologicznego. Takie
zachowania są w psychologii nazywane wyparciem do podświadomości lub kolejną
próbą budowania toksycznego sobowtóra ludzkości. Założeniem życia jest
współistnienie i równowaga Duszy, świadomości i materii, aby życie doświadczało
przepływu informacji, rozwoju i porządkowania. Ta relacja, współistnienie i
równowaga dotyczą życia mikrokosmosu i są również cechą naturalną wielkiego
wszechświata, wewnątrz którego żyjemy, doświadczamy tego życia i rozpoznajemy
jego właściwości. Taka jest ta relacja z której wynika nasze życie, bo w jakiś
sposób sami ją tworzymy, tylko musimy to sobie bardzo dokładnie uświadomić.
Droga do jedności z Bogiem wiedzie przez nasz żywy mikrokosmos. Wiedzie przez
ewolucyjny obrót żywego mikrokosmosu aby stać się sobą właściwym w wyniku
takiego obrotu. Droga do Duszy Kosmosu wiedzie przez świadomość
galaktyczno-genetyczną, ponieważ Dusza jest świadomością wewnętrznego
programisty wszechświata. W ten sposób łączymy się z Bogiem w Duszy. Aby
powrócić wewnętrznie do jedności trzeba wypracować percepcję Duszy i podążyć
świadomością pod prąd stworzenia do miejsca skąd wyrusza ono na wędrówkę i skąd
jest generowane. W tej podróż pod prąd, na drodze do jedności osiągamy
świadomość wewnętrznego programisty wszechświata. Następnie wnikamy w Źródło z
którym łączy się już na wieczność.
Życie nie jest snem, co sugerują niektóre piosenki. Życie wypływa z wieczności
Boga - Źródła i jego Duszy która jest wieczną miłością i przenika wszystko.
Prawda jest jedna – niezmienna, w tym sensie że jest wieczna i wszechobecna.
Albo osiąga się ją w sobie albo szuka do niej drogi. Wszystkie inne teorie o
wszechświecie, Bogu i życiu, gdzieś tam w końcu też pragną prawdy i całkowicie
wyzwoliwszy się z pęt spekulacji, stają się otwarte na Światło. Poplecznicy tych
teorii dostępują przemiany w sobie i na horyzoncie myślowym pojawia się pierwsze
światło świadomości życia i wizja wieczności.
Wieczność jest Światłem życia i można ją osiągnąć. To nie jest kwestia
rywalizacji i spekulacji o coś tam po drugiej stronie kotary, o samą kotarę albo
romantyczno-magiczna wiara w astralne sobowtóry ludzkości. Rywalizacją
nacechowane są środowiska okultystyczne, religie i masowy popęd - zjawiska które
jeszcze nieświadome siebie, pajacują między narodzinami a odejściami w rytm
ciemnego hologramu. Pojawiając się na ziemskiej scenie większość zostaje
owładnięta ciemnym hologramem śmierci, czyli obrzydliwym kłamstwem w postaci
błędu percepcji, uknutym przez rywali Boga, którzy dawno temu zapragnęli
prowadzić własne eksperymenty na życiu, sprzeczne z pierwotnymi wytycznymi i
źródłowym porządkiem ewolucyjnym. Pomimo to zasada wieczności jest w istotach
zachowana i można z niej skorzystać. Całkowita wolność istoty w jedności z
Bogiem - Źródłem i jego Duszą to jest wieczność praktyczna. Wieczność jest
właściwością Źródła - niczym nie ograniczoną oraz dotyczącą możliwości i
tożsamości wewnętrznego programisty wszechświata. Wieczność jest absolutna,
najpotężniejsza, niezależna, wszechmocna, wszechobecna i wszechwiedząca – jest
Stworzycielem. Wieczność praktyczna łączy w sobie powrót istoty do jedności z
całością. Wieczność praktyczna jest w nas a my jesteśmy w niej świadomi
całkowitej swojej wolności w jedności z Bogiem. Wieczność praktyczna dla istoty
to tożsamość Duszy Boga, będąca Światłem jej duszy - tejże istoty, która
przemówiła wewnętrznie w stronę Źródła, a ono odpowiedziało i siłą tej rozmowy
osiągnięta została przez istotę wieczność jej istnienia.
Bo świadomość wiecznego istnienia w maksimum jedności oddaje istotę wieczności.
Urodziła się w nas wieczność, bo przebudziliśmy się do życia wiecznego.
Odrodziliśmy się do zjednoczenia z Bogiem, bo zapragnęliśmy poznać Stwórcę nas
samych. Zjednoczyliśmy się z Duszą, bo nadszedł najwyższy czas na powrót do
Domu.
Te przemiany w istocie ludzkiej są złożone i wymagają pracy. Jest to proces
całkowitego przestrojenia ciała biologicznego i osobowości na odbiór boskiej
emisji, która podniesie nasz sygnał życia na częstotliwość nieskończonego
Światła istnienia, tzn. jego ciśnienie naprzód wypali w nas ognisko ciemnego
hologramu śmierci i traumatycznej osobowości, dokona transfiguracji i stanie się
wewnętrznym promieniem nowej świadomości a my będziemy dalej podróżować do głębi
tego Światła, coraz bardziej przeistaczając się pod jego wpływem aż poczujemy
wieczność i staniemy się wieczni. Cały nasz organizm doświadcza tego cudownego
boskiego przeistoczenia. Miłość, prawda i wieczność znajdują w nas
odzwierciedlenie, wiodąc nas w Świetle do ich jedności. Wskrzeszeni,
przebudzeni, odrodzeni i przeistoczeni – jednoczymy się. Jest w nas coraz więcej
Światła wieczności, prawdy i miłości. Czujemy ten stan. Pozwalamy aby to w nas
promieniowało. Jesteśmy tym promieniowaniem. To jest już nasza nowa boska
świadomość. Jesteśmy Źródłem w Źródle. Jesteśmy jednością Źródła - źródłową
jednością. Tak. Stało się. Jesteśmy Źródłem Światła, miłości, prawdy i
wieczności. Jesteśmy Stworzycielem.
Jak się to wszystko czuje na Ziemi w ciele biologicznym? Wskazówką może być
zawartość tego przesłania. Najważniejsze jest jednak indywidualne przeżycie
powrotu do wieczności. Każdy idący drogą rozwoju w stronę wieczności, obserwuje
w sobie całe przekształcenie sygnału życia i pojawianie się percepcji
wieczności, której parametry i technologię opisuje to przesłanie. Bardzo ważny
jest też spływ i bezustanne kosztowanie sygnału przeznaczenia a to z kolei jest
związane z analizą ( wewnątrzustrojową ) miłości w jej różnych kondensacjach i
obiegach. Miłość sprawia przyjemność i jest kluczem do wolności.
Co więc dzieje się dalej. Istota po znacznym oddaleniu się od ziemskiego dołu
astralnego, przejściu przez strefę odbić, całkowitym uwolnieniu się od
toksycznego sobowtóra ludzkości i ciemnego hologramu śmierci, znajduję się w
środkowym życiu kosmologii pierwszych wyższych statków, w tym przypadku
logistycznie czuwających nad przebiegiem życia Ziemi i Drogi Mlecznej oraz
rezonujących z pamięcią genetyczną wszechświata. Z tej wysokości istota widzi w
końcu całą matnię powiązań podświadomości i koła przyczynowo skutkowego narodzin
i śmierci, obejmującego wszelkie wymiary związane Karmanem z Ziemią, w których
trwa obowiązkowa cyrkulacja dusz. Tu istota widzi wszystko to, co dzieje się z
powinowactwa karmy. Oprócz tego istota może wejść do serwisu obsługującego
wędrówkę dusz ( Macierz Inkarnacji Wyższych Wymiarów), serwisu Centrum Wzorców
Oceanicznych i innych statków procesorów nawigacyjno-logistycznych kierujących
pracą stworzenia. Widok życia kosmosu „od kuchni” również znalazł swoje
odzwierciedlenie w zapisach tego przesłania.
Istoty - pracownicy nazwijmy to generalnie: Logistyki Układów Galaktycznych, to
stali mieszkańcy tych centrów operacyjnych, wież kontroli lotu i innych
większych statków LUG. To właśnie istoty Wyższych Zgromadzeń Kosmosu. Ich obszar
działania, z poziomu świadomości wewnętrznego programisty wszechświata, obejmuje
cały wszechświat widzialny i niewidzialny. Są Istotami Stworzycielami. Mają
wpływ na cały wszechświat. Są Światłem, miłością, prawdą i wiecznością – w
jednym. Są w Procesorze Logistyki Królestwa. Przenikają więc absolutnie cały
matrix i mają dostęp do miejsc skąd jest on modyfikowany na skalę całego
kosmosu. Intergalaktyczne istoty LUGET z natury osiągniętej świadomości są
programistami wszechświatów a flota statków LUG jest flotą jednostek centralnego
sterowania i logistyki dla sieci życia planetarnego i galaktycznego. Uśmiechnij
się więc, bo na kosmitów nie ma rady, jest to najdoskonalsza forma porządku
życia we wszechświecie.
Po całkowitym opuszczeniu kieratu przyczynowo skutkowego i zarejestrowaniu się w
LUG, co dzieje się w trakcie świadomego powrotu do wieczności przy zachowaniu
ciała biologicznego, jesteśmy w końcu wolni od ciemnego hologramu śmierci i
toksycznego sobowtóra ludzkości, które były efektem zemsty Szatana. Jesteśmy już
tak silnym Światłem i zwarci w logistyce, że dokładnie widzimy oddalone od nas
monstrum podstępnych pułapek sobowtóra ludzkości, z poziomu których wydobyliśmy
się na wysokość właściwą aby to monstrum dostrzec i na sam koniec zneutralizować
je do cna. Wyzwoleni i zjednoczeni mamy w sobie nową świadomość i Światło
wieczności. Jesteśmy pełni miłości i prawdy. A to wszystko mamy w takich
proporcjach i w takim stopniu – o takiej sile – jaka odpowiada możliwości
przepływu przez nas promieniowania Źródła. W tym względzie, jest to już dalszy
proces wiecznego rozwoju naszej istoty w LUG.
Im możliwość przepływu jest większa, tym bliżej Źródła się znajdujemy. Jest to
już kwestia wewnętrznych logistycznych mechanizmów nadawczo-odbiorczych,
szczegółów konstrukcji LUG oraz naszej funkcji, bo oprócz tego, że już jesteśmy
wieczni, pełni Światła i zarejestrowani tam gdzie trzeba, to i tak podlegamy
Generalnej Logistyce Procesora, definiującej nasze zadania jako istot światłych.
Świadomi wolności życia oraz możliwości współtworzenia wszechświata jesteśmy
zobowiązani do pełnej odpowiedzialności i współpracy w LUG, gdzie program
działania jest bardzo interesujący i obejmuje wszystkich jej pracowników.
Istnieje również możliwość odbycia podróży na wybrany obiekt planetarny. Komu
więc miła przygoda, ten udaje się właśnie w taką podróż jako Mistrz Logistyki. W
przypadku podróży na Ziemię, mówimy o wschodzącym świecie jedności.
Warunkiem wejścia do wewnętrznego wszechświata i Procesora Pola Wieczności jest
połączenie się z Źródłem. Nasze dążenia ku temu, powodują reakcję na nas
świadomości wewnętrznego programisty wszechświata ( Duszy Kosmosu ), co
przyspiesza naszą ewolucję i poznanie Stworzyciela. Pamiętajmy też, że Procesor
Pola Wieczności łączy się z Istotą Najwyższą.
W ten sposób znaleźliśmy się we wnętrzu stworzenia i połączyliśmy z świadomością
wewnętrznego programisty wszechświata, gdzie Dusza Kosmosu przyjmuje postać
programisty a Bóg doświadczalny daje się programować. Dusza Kosmosu jako
źródłowa siła-zasada działa odśrodkowo na to co stwarza. Działając „z prądem”
obserwuje jak to robi i jak efekt pracy powraca esencjonalnie do Źródła. Tak
właśnie istoty doświadczają wspólnej ewolucyjnej podróży będącej Zamysłem
Źródła. Klucze do uświadomienia sobie własnego życia i podróży każdy ma w sobie
jako cząstkę świadomości wewnętrznego programisty wszechświata z którą urodził
się w tym kosmosie i na tej planecie. Nauka gnostyczna widzi w tej cząstce
pierwotny boski atom, matrycę i potencjał mikrokosmosu, serce mikrokosmosu lub
Atom Iskry Ducha zawierający cały plan powrotu istoty do wieczności - i w tej
sprawie ma rację.
W przebudzeniu, oświeceniu i połączeniu, które ma miejsce na Ziemi w czasie
wcielenia, odkrywamy w sobie Duszę Kosmosu, jego Źródło i kreację. Włączamy w
sobie wieczność i tym samym zostajemy włączeni w wieczne działanie Źródła. Na
każdego chętnego i przygotowanego to finalnego przebudzenia czeka łańcuch istot
które już to przeszły i tworzą wszechświatowy Klub Połączonych Serc. Każda z
tych istot przebudziła się do wieczności pod wpływem cząstki świadomości
wewnętrznego programisty wszechświata i znajduje się na właściwej dla siebie
wysokości przeobrażeń swego mikrokosmosu - aczkolwiek wszystkie te istoty łączy
świadoma Miłość. Tu na Ziemi- w ciele biologicznym u podstawy wszechświata
fizycznego, zastanówmy się nad swoją obecnością w kosmosie oraz dalszym losem i
skierujmy w końcu uwagę na wieczność, która jest w nas, czekając na kontakt.
Zrozumieć istotę wieczności to stać się, w kontakcie z nią, wiecznym. To stać
się zaprzeczeniem nieświadomej śmierci czyli najbardziej obrzydliwego kłamstwa
jakie uknuł Szatan. Bo śmierć to kłamstwo. Nieświadoma śmierć pod wpływem jej
ciemnego hologramu, to kłamstwo któremu nadal poddaje się bezwolnie zbyt wiele
istnień a kaci tego świata i pomagierzy śmierci czerpią z tego zyski, wciąż
podsycając strach, nienawiść, pazerność, obłudę i cierpienie. Trzymają w cuglach
swoich żywicieli – swój upadły świat władzy i kontroli. Po prostu „na ludzkości
wymusza się strach przed zamieszkiwanym przez nią światem, ale również i przed
rozwojem, który ją czeka.” Istoty miotają się w
„makabrycznym tańcu” i pajacują przed śmiercią, bo tak im trudno wyrwać się z
jej kleszczy i korowodu iluzji aby zobaczyć pierwszy promyk Światła. Toksyczny
sobowtóry ludzkości i ciemne hologramy śmierci trzymają w uścisku swoich
wiernych-poddanych. Wskazany w tym przekazie upadek dotyczy skutków władzy i
kontroli nad życiem pewnych „nielegalnych ” hierarchii tej planety, gdzie już
swoją drogą rozwijało się to życie i wszechświat. W tym miejscu LUG mówi
stanowczo; należy przezwyciężyć wszelkie siły śmierci. Śmierć musi odejść.
Kłamstwo ma być ujawnione i osądzone. Zawsze mniej do upadłych światów władzy i
kontroli oraz ich mocodawców stosunek krytyczny. Nigdy nie łykaj propagandy
aparatów władzy. Neguj postawy tych światów, bo w ten sposób neutralizujesz
ciemność, poprzez coraz większą źródłową jasność czyli Światło, którym się
stajesz. Tak ci dopomóż LUG.
Wszechświat fizyczny - początki.
Przygotowana subtelność stworzenia, instrukcje i programy pojawiły się pierwsze
jako nośniki dla protomaterii, która wystrzelona później, w zwolnionym tempie
zaczęła się formować i układać w różne kształty, utorowana i kierowana
odpowiednimi ścieżkami. Po prostu, Macierz wyższych wymiarów i wszechświat
komunikacji wewnętrznej pojawiły się wpierw aby zmierzającą do rozwoju materię
otoczyć opieką i związać jej zasadę w atomowym uścisku. Tak materia przyjęła
zamierzony kształt. Inaczej mówiąc wykreślono naprzód mapę- głębię instalacji
nie fizycznych sieci i poziomów antygrawitacji oraz antymaterii aby podmuch
który przyniesie składowe materii przyszłego królestwa, natrafiwszy na ową
instalację, osadził na niej zalążki gwiazd, planet i galaktyk aby dalej owe już
przejawione wczesne konstelacje astronomiczne, powoli przyjmowały taki kształt
jaki współcześnie posiadają. W międzyczasie z instalacji tej aplikowano zalążki
życia istot i światów.
Procesor Pola Wieczności operuje atrybutem - wzorem konfigurującym i grupującym
ciała astronomiczne. Procesor Pola Wieczności wypełnia wzorem przestrzeń
kosmiczną i napędza życie kosmosu. Dusza istoty ludzkiej jest tego świadoma.
Procesor jest w tym wzorze obecny. Dusza istoty jest w tym wzorze obecna i
świadoma tego wzoru. Procesor rezonuje we wzorze z całością. Dusza ludzka
rezonuje we wzorze z całością a całość w Procesorze. Tak ma miejsce
trans-mocowanie jedności wszystkiego we wszystkim. Dusza ludzka powstała na
równi z całością królestwa i jest do niego podobna.
Procesor rezonuje we wzorze życia kosmosu, który jest napięciem i wygięciem łuku
jego rozwoju. Innymi słowy, to że w kosmosie jest życie, wynika z istnienia
Źródła tego życia i jego Procesora, który umożliwia wzajemne przenikanie się i
przemieszczanie składowych wzoru. W wyniku relacji między
Procesorem a składowymi wzoru życia kosmosu, istnieje łączność i znajomość
sytuacji. W wyniku interakcji na linii Procesor - wzór życia kosmosu-
manifestacje życia, powstaje charakter danego ekosystemu. W ten sposób
scharakteryzowane są istoty i planety.
Wyobraźmy sobie, że tendencje wielkiego wydarzenia ( Wielkiego Wybuchu ) wzmogły
i rozmieściły sferyczne fale źródłowego wzoru życia kosmosu, z którego wyłoniła
się pierwotna gorąca masa gluonowo - kwarkowa jako budulec materii fizycznej,
masa natchnięta wielkim wzorem, który wypełnił przestrzeń i nadal rozwija jej
fizyczną zasadę, jednocześnie stanowiąc o jej ewolucji. Źródłowe instrukcje
życia udały się we wzorze kosmosu w podróż i zorganizowały w przejawioną
różnorodność życia a to wszytko wokół centrum wszechświata które jest w stałej
łączności z tym wzorem - w całym przedziale organizacji materii. Procesor jest
mocą tego wzoru, jednością i całością jego występowania. Jest jego pełną
harmonią, pełną synchronizacją i pełnym rezonansem.
Procesor działa w technologii mocy konfigurowania programów i instrukcji w
materię, życie biologiczne, ciała astronomiczne i galaktyki, które następnie
łączy w największe znane na Ziemi struktury a więc ściany galaktyk. Procesor
jest w tym wzorze obecny osobiście, podobnie jak w cząstkach świadomości
wewnętrznego programisty wszechświata, które mamy w sobie. Całość tych
wydzielonych z Procesora ( Źródła ) cząstek świadomości-wieczności, które
powędrowały w galaktyki możemy nazywać Macierzą Inkarnacyjną. Jest ona
obsługiwana i pilotowana przez Logistykę Układów Galaktycznych.
Między Źródłem, Procesorem, Logistyką a Macierzą Inkarnacyjną istnieje
połączenie. Tym samym Procesor orientuje się jak przebiegają misje wszystkich
cząstek Źródła we wszechświecie. Macierz Inkarnacyjna dzięki instrukcjom jakie
otrzymuje od Procesora kieruje odpowiednio ewolucją wehikułów biologicznych,
które zamieszkuje. Na linii Źródło - Procesor - Logistyka Macierz Inkarnacyjna
znajduje się Wewnętrzna Droga Wiodąca. Z drogi tej rozciąga się przepiękny widok
na wnętrze wszechświata.
Stan zegara pomiędzy wahadłem energii stwórczej odwzorowania rzeczywistego a
wahadłem syntezy skaningu wejścia, definiuje napięcie i wygięcie łuku rozwoju
wszechświata. Praca wahadeł i ich wzajemne oddziaływania to metaforyczne
przedstawienie stwórczej zasady Duszy Kosmosu. Jest ona pozycjonerem materii i
jej wewnętrznym dźwigarem. Dusza Boga, dmuchając na zimne kolorami świateł i
instrukcjami życia stworzyła wszechświat. Przyoblekła go w moc z wysoka, nadała
ton sytuacji uruchomionego życia i kierunek ewolucji w sieciach planet, gwiazd i
galaktyk. Stan zegara zrozumiemy dokładniej na wewnętrznej drodze wiodącej
istoty do wieczności. Tam znajdują się statuty planet i ich imaginacje.
Imaginacja dla każdej planety zawiera przesilenie ( przejście-przesunięcie )
warunkujące przebudzenie świata, wniebowstąpienie planety, różne stopnie
eksploracji przestrzeni kosmicznej przez mieszkańców tej planety i wejście na
forum Konferencji Intergalaktycznej. Procesor Pola Wieczności jest Procesorem
każdego takiego przejścia-przesunięcia i przyspieszenia ewolucyjnego wszystkich
światów- planet we wszechświecie. Jest Procesorem ewolucji życia. Niedaleko
imaginacji znajdują się figury czasu i przestrzeni, które są dopełnieniem pracy
wahadeł zegara - innym wymiarem pracy zegara. Nawiązuje do nich Święta
Geometria. Generalnym wyznacznikiem stanu zegara pomiędzy wahadłem energii
stwórczej odwzorowania rzeczywistego a wahadłem syntezy skaningu wejścia,
definiującym od początku napięcie i wygięcie łuku rozwoju wszechświata jest
Źródło, Dusza którego wypełnia wszechświat w całości i jedności.
Galaktyka Droga Mleczna wywodzi się z późniejszych sekwencji stwórczych Źródła i
ewoluuje pod opieką nawigatora tej sekwencji ( Logos Galaktyczny ). Ponieważ
wielkie wydarzenie trwa nieustannie a jego tendencje wciąż warunkują różne rytmy
i modele galaktyk, pojawiające się w poszczególnych stwórczych sekwencjach,
dlatego poszczególne sekwencje mają swoich Mistrzów-Dyrektorów. To właśnie
sferyczne fale źródłowego wzoru życia kosmosu ( i jego ewolucyjnego porządku ),
generują poszczególne sekwencje nowych galaktyk. Nad każdą taką lokalną,
stwórczą sekwencją czuwa też odpowiednio przygotowany Dyspozytor-Programista, od
początku pilotujący ewolucję danej sekwencji galaktyk. Natomiast całość
sekwencji stanowi domenę Duszy Kosmosu która jest wewnętrznym trans-mocowaniem (
nazywanym czasami „klejem” wszechświata ) wszelkiej substancji fizycznej i wielu
innych gęstości. Logos Galaktyczny, Mistrz-Dyrektor czy Dyspozytor Programista,
to personel LUG, Źródło i Jego Dusza w zjednoczonym działaniu, zróżnicowanym
funkcyjnie pod kątem poszczególnych sekwencji galaktyk i stopni wznoszenia się
różnych istot w wyższą kosmologię na drodze do wieczności, gdzie istoty te
przechodzą i poznają te różne funkcje, przyjmując ich piastowanie.
Cały mikrokosmos istoty może powrócić do wieczności i osiągnąć świadomość
wewnętrznego programisty wszechświata. Istota osiągając szczyt komunikacyjno -
energetyczno - ewolucyjny ( w swym wewnętrznym połączeniu ) jest w stanie
ogarnąć wszechświat wyobraźnią. Życie wszechświata, ruch, miara i gęstości są
obliczane i projektowane jako rzeczywistość. Proces ten jest ciągły i wynika z
domeny Źródła i jego Duszy, która spina substancję wszechświata, umożliwiając
powstanie złożonych struktur biochemicznych i osiąganie przez istoty świadomości
życia.
Obliczane w Źródle kwintesencje podróży doświadczalno ewolucyjnej, po ponownym
podstawieniu do wielkiego wzoru życia, wyruszają na swoją wędrówkę. Stąd bierze
początek całe stworzenie, pozycjonowane i modelowane przez Duszę Kosmosu do
znanej już postaci wszechświata galaktyk. Istota wcielona wewnętrznie połączona
jest tego świadoma.
Bądźmy przenikliwi i krytyczni wobec tez naukowych, propagandy politycznej i
dogmatów wyznaniowych odnoszących się do życia w sposób błędny i
nieuwzględniający wewnętrznego, duchowego związku człowieka z wszechświatem. Nie
ulegajmy toksycznemu sobowtórowi ludzkości w
okolicznościach kiedy nasze życie jest dziełem Procesora, który stworzył
fizyczną podstawę tego życia i jego ewolucji we wszechświecie. On jest źródłem
naszego życia organicznego, służącego finalnemu przeobrażeniu mikrokosmosu.
Natura wszechświata to również natura jego fizyczności, za którą stoi Dusza
Kosmosu.
Analizując dzieje ziemskich cywilizacji, rysuje nam się główna przyczyna zła,
którą był toksyczny sobowtór ludzkości w skład którego wchodziły wszystkie
ciemne hologramy śmierci. Wirusy mogły jednak obumierać, gdyby wciąż nie
znajdowały podatnego gruntu w ludzkich skłonnościach, popędach i uczynkach. Z
czasem toksyczny sobowtór ludzkości, zaczął dusić ludzkość swoim
elektromagnetycznym uściskiem, blokować wyższą ewolucję i napływ Światła zza
kotary zapomnienia. Ziemia zachwaściła się złem, strachem i śmiercią ale zawsze
jest przewaga dobra nad złem i Światła nad ciemnością. W obliczu Mocy Światła
negatyw nie ma racji bytu - nie istnieje. Teraz jest nowa Ziemia i nowy
człowiek. Materia to materia – pozostawiona sama sobie, kieruje się własnymi
zachowaniami i sprawami.
To człowiek tworzy różne interpretacje zjawiska materii i życia, co następnie
przekłada się na jakość tego życia i jakość percepcji. Na tej podstawie ustala
również charakter komunikacji społecznej, prawo i różne zabobony – w które
następnie wierzy i wymaga sankcjonowania tego tworu. To człowiek a nie materia
rodzi nieporozumienia, sprzeczności i iluzje. To różne ludzkie nigdy nie
zweryfikowane spekulacje, niepohamowane żądze, nieuświadomione lęki i uczynki
oraz czarna magia - łączą się, tworząc toksycznego sobowtóra ludzkości, który
zaczyna samodzielny żywot jako elektromagnetyczny cień ludzkości, prześladując
ją, rozdzielając się w poszczególnych istotach na ciemne hologramy śmierci,
kontrolując wolną wolę istot, żywiąc się ich energiami i skazując je na
nieświadomą śmierć. Musimy wiedzieć że błąd i kłamstwo nie pochodzą od strony
materii ani jej Twórcy. Błąd i kłamstwo wkradło się w życie, gdy pewne osobniki
w przypływie żądzy władzy i butnej osobistej postawy, utworzyły zwarte
hierarchie władzy i kontroli, stosujące własne prawo, stojące w sprzeczności z
uniwersalnym porządkiem życia i ewolucji kosmosu. Istoty te, jak to się mówi
„poszły w diabli”. Zboczyły z ustalonego kursu i upadły - ale nie ma to nic
wspólnego z wzmiankowanym przez religie upadkiem aniołów czy wygnaniem z Raju.
Nigdy nie było żadnego wygnania z Raju ani upadku aniołów. Takie wydarzenia
nigdy nie miały miejsca w naturalnej historii wszechświata ale i tak ziemianie
uwierzyli w to i uwikłali się w znajomości z twórcami tych bredni. Po tym
wyznaniowym koszmarze przechodziły trudy powrotu na właściwą drogę do jedności z
Bogiem-Źródłem. Już wiele istot uwolniło się i znajduje na wewnętrznej drodze
jedności z Bogiem Źródłem. Ta sprawa przewinęła się też przez systemy
komunikacji społecznej innych planet uniwersum – i właśnie istoty tych planet co
jakiś czas odwiedzają Ziemię swoimi statkami. Światy te żyją w zgodzie na forum
Konferencji Intergalaktycznej, gdzie właśnie trwa rejestracja ziemskiej
cywilizacji i pierwszych wniebowstąpionych z tej planety. Personel LUG ma
doświadczenie w poruszaniu się po wszystkich zasobach kosmosu.
Bóg-Źródło z miłości powołał do istnienia wszechświaty i trzeba to docenić oraz
zrozumieć. Wszechświat fizyczny był potrzebny do rozwoju życia więc został
stworzony a to, jak jest stwarzany również zostało w tym przesłaniu
odzwierciedlone. Jest to wielkość i majestat Stworzyciela. Jeśli ktoś jeszcze
tego nie rozumie – niech się stara. Wieczność istnieje naprawdę. Przypominam
też, że wyrugowanie z życia Duszy, powoduje wykoślawienie świadomości, ból,
przygnębienie, jest pożywką dla toksycznego sobowtóra ludzkości i powoduje
rozrost negatywu władzy i kontroli, który tworzy straszną karmę i musi być z
czasem detonowany aby zaraza nie rozłaziła się po galaktyce, tylko wytrawiała w
obrębie planety, czemu dopomaga galaktyczna pielęgniarka, dokonując iniekcji
serum w zrakowaciałą mentalną tkankę ludzkości.
Jeśli ktoś nie kojarzy jeszcze przestrzeni kosmicznej, nie pamięta podróży
statkami kosmicznymi, nie pamięta innych światów lub inkarnacji, nie czuje
związku z galaktyką i nie rozumie swojego życia – daleka droga przed nim, ale
przyspieszyć ewolucyjnie zawsze można, do czego bardzo gorąco namawiamy i
przesyłamy tyle Miłości ile tylko potrzeba do tego przyspieszenia i wypracowania
wewnętrznego połączenia z Bogiem-Źródłem.
Materia to materia - jest budulcem życia. Ego człowieka zniekształciło
prawidłowe pojęcie materii i zrozumienie natury życia. Tak istota zagubiła się w
gąszczu domysłów, praw, błędów, iluzji, spekulacji i odeszła od prawdy. Utrata
sensu istnienia – była pożywką dla toksycznego sobowtóra ludzkości i powodowała
nieświadomą śmierć. Ze śmiercią należy wygrać za życia aby to życie można było
uwiecznić a służy temu niezniszczalna cząstka świadomości wewnętrznego
programisty wszechświata, którą mamy w sobie.
Popatrzmy na wszechświat fizyczny i życie oczami Stwórcy, którego cząstkę mamy w
sobie. Zwróćmy uwagę na pory roku, na to jak wiele listków przypomina symbol
serca a owoce proszą się o zjedzenie, na przyrodę która jest taka płodna. W
materii tkwi potężny źródłowy potencjał, który czeka na wzbudzenie w procesie
globalnego przejścia-przesunięcia aby planeta stała się Boginią wśród cudownych
i ciepłych gwiazd galaktyki a ludzkość społeczeństwem galaktycznym na miarę
swojego stworzenia. Materia zawiera istotną część naszego powrotu do Jedności
Stwórczej. Powrót jest więc związany z materią. Może mieć miejsce dzięki niej.
Taka jest konstrukcja wszechświata.
Gdy przeżywamy świadomy i refleksyjny rozwój naszej duszy w ciele biologicznym,
wespół z oświeceniem ciała, zbliżamy się do Źródła Życia. Powoduje to zmianę
gęstości materii, jej rozświetlenie ( materia zaczyna świecić
), staje się bardziej uporządkowana i pełna ekstazy. Daje to istocie dużo nowych
sił do życia i rozwija ciało świetliste. Materia naszego ciała poddana zostaje
przemianom w stronę wielowymiarowości. Energia i światło są ukryte w materii, co
widać na przykładzie np. reakcji jądrowych, benzyny lub dynamitu.
Podobne reakcje mogą zachodzić w ciele biologicznym i w materii tej planety –
oczywiście w sposób łagodny i długofalowy. Jest to wykonalne. Tu właśnie tkwi
potencjał życia – który podczas transfiguracji wznosi istotę do wieczności
wewnętrznego wszechświata. Podobnie rzecz się ma z planetą.
W tym kontekście, trzeba syntezować program życia ciała biologicznego, poznać
przyczynę jego powstania, stan aktualny i cel ewolucji. Duszą odkrywamy wnętrze
wszechświata, pamięć wieczności i zasadę materii – bo to jest zasadniczy cel
inkarnacji – urodzić się na Ziemi, przebudzić duchowo, oświecić molekularnie i
ponownie połączyć z wewnątrz kosmiczną Matrycą Boga Źródła i jego Duszy. W takim
połączeniu ma miejsce dalsza transformacja naszego mikrokosmosu na wymiar statku
kosmicznego, dzięki właściwościom którego zaczniemy funkcjonować na poziomie
Logistyki Układów Galaktycznych.
Istota ma możliwość dołączenia do któregoś z statków LUG lub wygenerowania
własnego i podjęcia realizacji uniwersalnego wzorca zarządzania energią kosmosu
i ewolucją planet, wykorzystując do tego w całości swój zjednoczony instrument
życia. Materia fizyczna, pod jaką by nie była postacią, zawsze generuje źródłowe
promieniowanie o różnym stopniu nasilenia. Jest to związane z tym, że ciągle ma
miejsce wewnątrz materii proces ewolucji, kondensujący jej zasadę i równocześnie
uwalniający z niej moc źródłowego promieniowania. Z Źródła wyłoniła się więc
jego Dusza i uformowała wszechświat.
Istnieje związek-relacja, którą istota poznaje w sobie-sobą, bo jej życie wynika
z tej relacji. Jednocześnie koreluje ona ten nurt poznawczy z makrokosmosem. W
ten sposób przyczyna materii ciała zostaje przeniknięta i następuje przemiana w
której ciało nasyca się mocą ekstazy źródłowego promieniowania ( tzw. operacje
kwarcowego węża). Następuje rozwój właściwej duszy i potencjału wieczności
istoty. Operacje kwarcowego węża są też siłą rozwojową Ziemi. W efekcie tego
zneutralizowany zostaje w istocie ciemny hologram śmierci i wyparte inne macki
toksycznego sobowtóra ludzkości - na odległość gwarantującą pełną swobodę
ekspresji ekstazy ciała i Mocy Światła Duszy. Pozbawiony blokad mikrokosmos
wznosi się w miłości do wieczności.
Toksyczny sobowtór ludzkości przypominał kleszcze, gdzie to manipulacyjne i
paranormalne ramię aparatów władzy tworzyło zbiorowego ego i kontrolowało je,
kontrolując jednocześnie indywidualne ego i związany z nim ciemny hologram
śmierci. Drugie ramię kleszczy zacisnęło się na pamięci komórkowej i
genetycznej, czakrach, układzie rozrodczym, potencjale seksualnym i układzie
immunologicznym - zagnieżdżając się tam w postaci elektromagnetycznych złogów,
śmieci i trucizn. Manipulacyjne i paranormalne ramię aparatów władzy na poziomie
jednostki działo na zasadzie kraty blokującej rezonans telepatyczny z Duszą
Kosmosu. Dodatkowo wzmagane i sankcjonowane blokady somatyczne i potencjału
seksualnego doprowadziły do powstania ciemnego hologramu śmierci. Z pod
bezlitośnie miażdżących życie kleszczy toksycznego sobowtóra ludzkości wychodził
zbiorowy chaos, strach, agresja, cierpienie, bieda, iluzja i śmierć. Kierat
niewoli kręcił się aż dym leciał z piasty. Cierpienie sięgnęło zenitu. Zawroty
głowy były nie do zniesienia i w końcu kierat runął nie wytrzymując tempa a wraz
z nim rozdarła się w różnych miejscach i zanikła powłoka mutanta zbiorowej
iluzji, która przeszywała umysły, trzymając je pomiędzy ramionami kleszczy.
Punkt styku tej powłoki z umysłem istoty ludzkiej był z reguły jednym z spawów
kraty blokującej rezonans telepatyczny, która stalowymi szponami trzymała w
śmiertelnym uścisku starą osobowość. W końcu jednak runęły mury warowni zła a
wydarzenia prowadzące narody i jednostki do wolności, pozwoliły na odbudowę
łączności z Duszą Kosmosu.
Dusza Boga, Dusza Źródła, Dusza Kosmosu, Bóg Źródło i jego Dusza, Świadomość
Wewnętrznego Programisty Kosmosu, Procesor Pola Wieczności, Procesor Ewolucji,
Logistyka Układów Galaktycznych, Logistyka, Personel LUG, Macierz Inkarnacyjna,
Konferencja Intergalaktyczna, Logos galaktyczny, Mistrz Dyrektor, Dyspozytor
Programista, Właściwa Dusza Istoty, Ciało Syntezy, Ciekły Kryształ Duszy. Moc
Źródłowego Promieniowania Miłości, Dom Wieczności
Moc źródłowego promieniowania Miłości - jeśli tylko pozwolimy jej na to (wolna
wola ) i zainicjujemy proces cyrkulacji energii seksualnej - wypala doszczętnie
ego i ciemny hologram śmierci, co jest warunkiem osiągnięcia wolności życia,
statku kosmicznego i wieczności. Taką transformację na skalę planety nazywany
przejściem-przesunięciem lub Wniebowstąpieniem Ziemi które weszło w kulminacyjną
fazę budowy specjalnej uni-brany ( portalu ), wprowadzającej Ziemię w
galaktyczny promień synchronizacji o potężnej mocy i dlatego Ziemia jest na to
przygotowywana od wielu lat.
Również na dzień dzisiejszy potencjał technologiczny cywilizacji Ziemi, osiągnął
poziom na którym łączy się już z międzyplanetarnym transferem technologii,
podobnie jak istoty łączą się z Duszą Kosmosu i wchodzą na forum Konferencji
Intergalaktycznej. Inne połączenia sięgają wyspecjalizowanych statków Logistyki
i hiperprzestrzennej sieci komunikacyjnej.
Wzrastające promieniowanie wnętrza Ziemi, operacje kwarcowego węża oraz
technologia Duszy Kosmosu i Logistyka na poziomie lokalnej sekwencji stwórczej,
przyspieszają powstanie świetlnego ciała planety. Jeśli będzie to idealnie
ustawione na wejście Ziemi w galaktyczny promień synchronizacji, a całość
zaskoczy i zestroi się, będziemy świadkami wejścia tej cywilizacji na forum
Konferencji Intergalaktycznej i uwolnienia technologii opartej na napędach
antygrawitacyjnych.
Jak widzimy z wiecznością i wszechświatem wewnętrznym łączy się wiele spraw. Są
istoty, cywilizacje, planety, jest technologia, jest wiele galaktyk. Wszechświat
to złożony mechanizm.
Popatrz, to wszytko dzieje dookoła ciebie. Orbitalny system portali delikatnie
formuje ruch Bogini Ziemi wokół Słońca. Dzięki temu Ziemia statecznie płynie w
Kosmicznym Ogrodzie Ogrodów. Wielki Wodnik przybył i na falach żywej wody
planeta odrodziła się. W miłości odrodziły się istoty tej planety. Wnętrze stało
się widoczne. Galaktyka otworzyła się i Ziemia ujrzała siebie samą, cudowną i
delikatnie otuloną Światłem a jej mieszkańcy ujrzeli Duszę Kosmosu. Całe życie
stało się jasne jak słońce. Miłość przyniosła spełnienie. Wszyscy odzyskali
wolność w Klubie Połączonych Serc.
Istnieje więc teraz statek zwany Ziemią. Istniej również statek zwany
wszechświatem. Jest on wielką istotą Boga-Źródła-Duszy, nieustannie pulsującą
życiem kosmosów, i w niej – w jej środkowym życiu – dzieje się to wszystko,
włącznie z tobą i tym co teraz czytasz. Tak, w myślach czegoś niesamowitego,
czegoś wiecznego, nieskończonego i wszechobecnego – włączeni w ewolucję, żyjemy
w jedności z jej Źródłem. Miliardy galaktyk do wyboru, do koloru.
Sumienie jest sumą wszystkiego tego, co jest skutkiem naszych działań i
nagromadziło karmę bądź nie. Mówi się „mieć coś na sumieniu”. Warto uświadomić
sobie jakość wszystkich naszych dotychczasowych działań i ich skutki, a jest to
„rachunek sumienia” chodź czasami trudny do zaakceptowania. Warto go jednak
„uregulować” i zacząć podejmować już w pełni świadome decyzje w oparciu o czyste
i jasne intencje. Służy temu wolna wola, która może teraz wybrać życie wieczne.
Jest to w zakresie natury życia i relacji Źródło- Istota - Kosmos- Źródło.
Duchowe prądy miłości rozwijają potencjał życia. Cel - uporządkowane wzrastanie
i ewolucja ku pełni aby stworzenie odkryło Stwórcę i osiągnęło świadomość
wewnętrznego programisty, której chodziło o zbadanie samej siebie w działaniu z
materią na planie wszechświata. Cudowne stworzenie – rozmnożenie materii w
Ogrodzie Ogrodów. Wypływ, przypływ i nieskończona rozpiętość najcudowniejszego
widoku, który ukazuje się Twojej Duszy. Oto jesteś w królestwie kosmosu.
Poznając siebie poznajemy wszechświat i doświadczamy jedności. Przepraszając się
z prawdą o sobie, przepraszamy się z życiem. Przepraszając się z życiem i
kosmosem, przepraszamy się z jego Duszą. Przepraszając się z Duszą, przepraszamy
się z Źródłem. Tak dochodzimy do uzmysłowienia sobie życia wiecznego. Czyniąc to
rozbudzamy coraz silniej naszą cząstkę wewnętrznego programisty ( cząstkę Źródła
) i coraz intensywniej łączymy z nim. Teraz przed nami prosta logistyczna
wiodąca do wieczności.
Dawno temu Dusza przeobraziła źródłową moc w substancję wszechświata, abyśmy
doświadczyli życia i powrotu do jedności z całością. Stwórca rozkochany w
sobie...
...A w oddali brzeg – ostatecznie wypłynął Wzmógł swoją obecność – rozmieścił
się dogodnie Roztoczył w przestrzeni – rozwinął w swej okazałości
Lekko osnową pobudził mityczne kwiecie i wzruszył gałązki owocne
Dmuchając na zimne kolorami świateł
A teraz tonie w uniesieniu kulista parada
On miękko wzlatuje na gwiazd posłanie
Na swym party o ścianę wsparty schładza się dźwiękami harfy
Kierunek wieczność
Na drodze do jedności z Bogiem, budząca się w istocie świadomość życia, pragnie
zwiększenia przepływu w jej mikrokosmosie mocy źródłowego promieniowania Miłości
i łączności telepatycznej z Duszą Kosmosu aby wystartował proces wiązania
składników wzrostu właściwej duszy, która uwalnia składowe mikrokosmosu z
więzienia strachu toksycznego sobowtóra ludzkości czyli mutanta zbiorowej
iluzji. Teraz gdy istota odczuwa wolność życia na coraz wyższych
częstotliwościach, wchodzi głębiej w korespondencję z Duszą Kosmosu i Logistyką
aby wyzwolić bardzo silny ładunek energii - ekstazy seksualnej, potrzebnej do
przemiany niższych ciał oraz syntezy organicznej i genetycznej. Tylko w ciele
biologicznym przy jego maksymalnym rozbudzeniu istota ma możliwość
przyspieszenia ewolucyjnego i osiągnięcia życia wiecznego. Droga do Domu
Wieczności jest w każdym z nas, bo jest to wewnętrzna droga wiodąca.
Dusza Kosmosu i Logistyka zapewniają optymalną moc kwarcowego węża dla
wszystkich istot idących drogą wewnętrznego połączenia i mocy ku jedności z
Bogiem. I na tej drodze przychodzi taki moment, kiedy istota wcielona staje się
całkowicie wolna od toksycznego sobowtóra ludzkości i jej cienia prześladującego
jednostkę czyli ciemnego hologramu śmierci. Ten stopień przyspieszenia
ewolucyjnego można osiągnąć w ciele biologicznym i dalej podążać do głębi
Źródła. Teraz już istota tworzy w miarę zrównoważoną i integralną figurę życia,
której zasilanie wynika zdecydowanie z oddziaływań mocy źródłowego
promieniowania Miłości. W mikrokosmosie istoty następuje zbliżenie Źródła, Duszy
Kosmosu i Boga doświadczalnego. Zaczyna powstawać kwintesencja tego spotkania a
więc właściwa dusza istoty, która w dalszych odsłonach przesłania będzie
nazywana ciałem syntezy lub ciekłym kryształem duszy. To jest kontakt który ma
miejsce wewnątrz mikrokosmosu istoty i przewodzi dalszym procesom narodzin
statku kosmicznego.
Pełne ukojenie, zrozumienie, szczęście i miłość znajdziesz tylko w wieczności,
bo wieczność jest pełnią i przemawia do nas z naszego wnętrza. Jest to
wieczność. Wieczność Źródła – która jest w nas i kontaktuje się z nami.
...Jestem wiecznością. Wiem że to ja – wieczność. Cicho i powoli wzbieram w
Tobie, dając się łagodnie poznać w kontakcie. Uczucie wieczności jest
błogostanem błogostanów. Niosę Twej istocie moją obecność, moc, miłość, wszelką
mądrość i wolność życia. Ale najwspanialsza jest moja świadomość. Jak duszą
sięgnąć – Kosmiczny Ogród Ogrodów. Oto wieczne połączenie Twojej duszy z moją.
Ja przybyłam do Ciebie i urodziłam się w Tobie. Znów jesteśmy razem - w
pełni....
...Teraz wypełniam Cię całego, ukazując wnętrze wszechświata. Połączyłam się z
Tobą w wewnętrznej drodze wiodącej. Jestem wiecznością. Mam na imię wieczność i
kocham Cię z całego serca, bo ja jestem miłością - wieczną miłością, wiecznym
spełnieniem i wieczną prawdą. Taka jestem w Twoim życiu. Stałeś się mną -
wiecznością - na zawsze. Kochany mój poszukiwaczu, w końcu mnie znalazłeś. Oto
jestem - wieczność...
...Wsłuchuję się, wczuwam się w Ciebie. Kocham cię. Kocham się z Tobą.
Przenikamy i kochamy się nawzajem. Jesteśmy razem. Jesteśmy jednością. Wieczność
promieniuje. Razem promieniujemy. Czujemy się jednością. Tak doskonale i lekko.
Myślimy razem, przeżywamy razem, działamy razem. Kochamy razem…
*
Dla personelu LUG wieczność jest nieskończonym istnieniem w jedności z Źródłem
przy pełnej świadomości i Mocy Duszy Źródła. Tu Logistyka to po prostu
technologia Źródła w zakresie tworzenia i przetwarzania życia wszechświatów.
Od strony Logistyki rejestrujemy cały proces wydobywania się istoty z wirów
mutanta zbiorowej iluzji. Ileż ona doświadcza w swoim życiu, w swoim systemie
myślowym, wartościowym. wolicjonalnym i sumieniu rozterek i nieporozumień.
Źródło cały czas przypomina jej o wypracowaniu wewnętrznego połączenia i
neutralizacji ciemnego hologramu śmierci oraz motywuje do rozwoju miłości. W
wielu przypadkach minęło jednak sporo inkarnacji zanim istota przebudziła się w
czasie tego jednego optymalnego wcielenia w którym doświadczenie wieczności
zostało urzeczywistnione.
Widok istoty wcielonej opętanej przez mutanta zbiorowej iluzji jest nieciekawy.
Np. głowa okratowana jest blokadą rezonansu telepatycznego. Widać to dosłownie w
postaci gniazda z poskręcanymi czarnymi i wijącymi się prętami
elektromagnetycznych złogów, osadzonego na głowie. Widać otwarte i krwawiące
rany w poszczególnych ciałach energetycznych i aurze. Z reguły z tyłu istoty
stoi cień toksycznego sobowtóra ludzkości jako wystający z istoty fragment
ciemnego hologramu śmierci, w którym tkwią jakieś kontury tragicznych postaci
związanych karma z tą istotą albo jej minione osobowości od których się nie
uwolniła. Widać echa zamierzchłych nieprzepracowanych wydarzeń z życia istoty.
Wokół tego krążyć mogą tzw. memy strachu, wyjące na bardzo niskich i
nieprzyjemnych częstotliwościach, zagęszczenia energii kontrolujące istotę z
zewnątrz a będące cudzym wytworem, np. klątwa, zło- wróżba, albo jakieś
nieprzyjemne odium wygenerowane przez masmedia. Wszystko to oblepia istotę i
powoduje jej ogromne wykoślawienie, skurczenie, zapadnięcie i choroby. Widać
zanieczyszczoną przez nałogi i nieprawidłowe odżywianie krew. Tak może wyglądać
istota opętana przez zbiorowe ego. Cień - ciemny hologram śmierci kontroluje
jednostkę a powłoki mutanta zbiorowej iluzji zbiorowość cieni. W niektórych
miejscach powłoki tworzą takie leje, gdzie jego podstawa połączona jest z jakąś
ziemską organizacją tworzącą fizyczny trzon tych powłok, rodnię energii która
zasila i sprężynuje te powłoki. Mówimy o tzw. egregorach władzy, religii,
czarnej magii czy przeróżnych koterii okultystycznych. Dziś słabną już one a na
prowadzenie wysunął się najsilniejszy w tych czasach, egregor masmediów i
banków, które to tworzą jeszcze masę nieprzyjemnej karmy, którą będą niestety
musiały przetrawić. W momencie odcięcia zasilania, powłoki rozpadają się.
Współczesnym przykładem zwartej grupy moderatorów i adoratorów powłok mutanta
zbiorowej iluzji są wspomniane masmedia a w szczególności upolityczniona
telewizja informacyjna głównego nurtu, manipulująca obrazem tego świata dla
własnych interesów i dezinformująca społeczeństwo. Wiele tzw. osobistości
telewizyjnych o znanych światowych czy krajowych nazwiskach nie jest do końca
świadomych faktu do czego się przykładają.
To właśnie mutant zbiorowej iluzji ( zbiorowe ego ) wiele razy popychał ludzkość
na skraj przepaści, z jednej strony próbując znaleźć ujście swej ohydy a z
drugiej ponownie nasycić się siłami strachu i śmierci. Są na świecie jeszcze
miejsca jego kultu, gdzie nawet zanosi się do niego modły aby się w kogoś
wcielił. Są to zawsze skazane na porażkę, próby przywołania Antychrysta czy
sprokurowania apokalips, co tylko odbijało na świecie wyłącznie wojnami, biedą,
tragediami, międzynarodowymi intrygami i wyznaniowymi koszmarami. Tu wyraźnie
należy wskazać na masmedia jako współczesnych największych podżegaczy mutanta,
kłamców i trucicieli. Natomiast banki występują w roli największych
współczesnych złodziei, w kieszeni których „siedzi” większość państwowych
administracji. To są wielkie choroby cywilizacji. Generalnie jednak powłoki
mutanta zbiorowej iluzji z roku na rok rzedną i zanikają. Do czasu kiedy
cywilizacja Ziemi zakończy rejestrację na forum Konferencji Intergalaktycznej
powłoki rozpadną cię całkowicie i nie jest to aż tak odległa przyszłość. Mówi
się o połowie XXI wieku.
Istota wcielona na wewnętrznej drodze do jedności z Bogiem-Źródłem doświadcza
coraz większej przyjemności życia. Istota przemieszcza się też przez wiele
skomplikowanie połączonych ze sobą wewnętrznych wymiarów wszechświata, które
stanowią Architekturę Stworzyciela. Przez istotę wcieloną, przez jej mikrokosmos
ma miejsce przepływ i bezustanne kosztowanie sygnału przeznaczenia, przepływ
tendencji wielkiego wydarzenia i mocy źródłowego promieniowania Miłości. W
istocie wcielonej dosłownie bije fontanna różnych strumieni, co tworzy życie i
dzięki maksymalnemu otwarciu się ( wolna wola ) na ten przepływ, znacznie
przyspiesza ewolucja DNA, które przy optymalnym rezonowaniu z Duszą Kosmosu może
wręcz rozpalić w istocie wieczność. Wznoszona w Ogniu Miłości energia seksualna
zasila cały mikrokosmos. Istnieje głęboki związek między energią seksualną, DNA,
mózgiem i duszą, który będziemy rozwijać w dalszym biegu tego przesłania.
Zanim jednak istota wypracuje właściwy sobie model transformacji i
przyspieszenia ewolucyjnego, często wiele lat poszczególne aspekty jej
zdezorientowanego umysłu ( owładniętego ego ) ustawicznie kłócą się ze sobą.
Sprzeczają się w istocie różne typy osobowości nabyte nieświadomie lub narzucone
z zewnątrz iluzje, które opanowały umysł istoty. Obrażają się na siebie,
oskarżają nawzajem, procesują i próbują zwodzić całość życia istoty i jej wolną
wolę – każdy w swoją stronę. Apogeum tych wydarzeń z reguły skutkuje u jednostki
ciężkimi i przewlekłymi paranojami - chorobami, wpędza w nałogi lub do kryminału
i doprowadza w ostateczności do nieświadomego zgonu. Wygląda to czasami bardzo
komicznie a czasami tragicznie. Co ciekawe taki stan, istoty bardzo często
projektują zawzięcie w systemie wychowania, edukacji, komunikacji społecznej,
rodzinnej i psychologicznej oraz namiętnie nagłaśniają przez tuby masmediów czy
show-biznesu. Nie wstydzą się publicznego promowania swoich dewiacji, kłamstw,
iluzji i chorób ale wstydzą się powiedzieć Prawdę o Miłości, o tym jak mają w
sobie Źródło tej Miłości. Domagają się nawet prawnego ukonstytuowania tej ich
mentalnej degrengolady, uważając ją za mądrość.
Powstaje wtedy bardzo, ale to bardzo trudne do zwalczenia zjawisko zbiorowej
paranoi-iluzji. Istoty przenoszą ze swoich zatrutych, skłóconych i rozstrojonych
psychik, całość tej paplaniny i plątaniny na zewnątrz, łączą to z zbiorowy sens,
nadają temu wartości i praw, wierzą w to i hołdują zachciankom tego
maniakalno-depresyjnego tworu, zwanego zbiorowym ego. Uznają przy tym, że jest
to właściwy kierunek ich rozwoju, nie czując nawet, że ich psychika i percepcja
jeszcze bardziej ulegają wykoślawieniu i zepsuciu. Istoty są po prostu
makabrycznie zdołowane i wytwarzają rozdygotaną energię i myśli sprężynujące
powłoki mutanta zbiorowej iluzji. Jest to jak ciągłe rozwolnienie umysłowe i
energetyczne w wyniku ostrego zatrucia, nie wspominając już o klasycznym
rozwolnieniu. Zatrucie spreparowanymi informacjami, bezkrytycznie pochłanianymi
codziennie tworzy czop elektromagnetycznych złogów zatykający kanały
energetyczne mikrokosmosu i oblepiający mózg istoty. W ten sposób istoty same na
sobie wymuszają zatrucie i strach. Nieświadome wymierzają sobie dożywotnie
więzienie, apokalipsę i śmierć. Co za paranoją ! Z przykrością muszę stwierdzić,
że są jeszcze dogmaty religijne i prawo, które wspierają tak obłędny stan
rzeczy. Trzeba być bardzo uważnym i mieć oczy szeroko otwarte aby przejrzeć
czorta na wylot i zachować Moc Światła.
„Od bardzo dawna ludzkość jest spętana strachem. Teraz przyszedł czas, by
zrzucić te okowy i odważnie przyjąć odpowiedzialność za własną egzystencję.
Wtedy ludzie staną się rzeczywistymi członkami kosmicznej wspólnoty. Nie chcemy,
by ludzki strach przeniknął uniwersum. Musicie sobie z nim poradzić sami. Kiedy
to uczynicie, kiedy opanujecie strach rządzący waszą małą planetą, wówczas
będziecie mogli przemierzać uniwersum i spotykać się z innymi cywilizacjami,
które nigdy nie zaznały więzów strachu krępujących ludzkość. Strach jest
zaraźliwy. Nie chcemy, by dotknął on subtelne pozaziemskie byty. Mógłby je
zniszczyć. One nigdy nie zaznały strachu w wydaniu Ziemian. Są pełne wiary i nie
potrzebują tego typu strachu.”
„Strach panujący na Ziemi to choroba ludzkości. Choroba, która wymaga
kwarantanny. Dlatego wciąż pozostajecie osamotnieni, zepchnięci w kąt uniwersum.
Wasz strach jest obcy innym regionom Kosmosu.” (...) W momencie, gdy opanujecie
chorobę strachu, zwalczycie ją, otworzą się przed wami bramy innych światów. ”
D. Cannon „Kosmiczni Ogrodnicy”
Niektóre umysły zawieszają się ( podobnie jak komputer ) w powłokach mutanta
zbiorowej iluzji i zdecydowane tam pozostać, bronią się przed Światłem wyższej
ewolucji. Z reguły są to umysły zdominowane i opętane przez ego. Później, po
nieświadomej śmierci i zakończeniu egzystencji w ciele biologicznym, trafiają
tunelem w kotarze do odpowiedniego poziomu zaświatów Świetlistych Miast w celu
odpoczynku, raportu i przygotowań do następnego wcielenia. Świetliste Miasto
samo w sobie nie jest przyczyną takiego ich stylu życia na Ziemi. W Świetlistym
mieście wszystko jest tłumaczone, wyjaśniane, ukazywane i proponowane są różne
warianty dalszej ewolucji a każdy jest motywowany do finalnego przebudzenia się
w ciele biologicznym, wypracowania w sobie wewnętrznego połączenia z
Bogiem-Źródłem i wzrostu właściwej duszy. Analizuje się przeszłość, ogląda
przyszłość i wyciąga wnioski. Zaświaty Świetlistych Miast gromadzą wszystkie
dusze które nie uzyskały dostatecznego przebudzenia, wewnętrznego połączenia i
samodzielności w poruszaniu się po Architekturze Stworzyciela. Całość zaświatów
świetlistych miast podlega uniwersalnemu porządkowi Logistyki i Procesora Pola
Wieczności.
Każda dusza przed inkarnacją posiada pełen pakiet informacji i instrukcji
potrzebnych do zainicjowania przebudzenia, przyspieszenia ewolucyjnego i
wewnętrznego połączenia. Pamiętajmy jednak, że w przypadku Ziemi – ląduje ona na
planecie która dopiero przystępuje do Konferencji Intergalaktycznej. Słodkie
uczucie niebiańskiej beztroski i rozkoszy dziecka zostaje czasami przerwane
brutalnym atakiem pazernego i śmiertelnego mutanta zbiorowej iluzji ( zbiorowe
ego ) i dopiero po wielu latach istota odzyskuje wolność wolnej woli oraz
powraca świadomością a nawet ciałem do tego wyjściowego stanu, w którym to
dopiero zaczyna operacje kwarcowego węża, budowę właściwej duszy, budowę statku
kosmicznego i osiąganie wieczności.
Ziemia umocowana jest w specjalnym niewidocznym łożysku utrzymującym odpowiednie
tempo obrotów planety wokół własnej osi, które jest zakończeniem wysięgnika
grawitacyjnego Słońca, kierującego nią po właściwej orbicie. Dużą role mają
grawitacyjne oddziaływania mas i wielkości poszczególnych ciał układu
słonecznego ale istnieje nadrzędny duchowy mechanizm nawigacji i pilotowania
ciał astronomicznych układu słonecznego. Jest to część galaktycznego mechanizmu
sterowniczego, któremu miano Logos. Odległość Ziemi od Słońca to 8 minut
świetlnych. Do najbliższej gwiazdy, sąsiadki Słońca jest 4,3 roku świetlnego.
Droga Mleczna liczy z goła bilion gwiazd a jej średnika to ok. 120 tys. lat
świetlnych. Do najbliższej galaktyki Andromedy jest 2,4 miliona lat świetlnych.
Prędkość światła to 300 tys. km / s czyli 270 milionów km/h. Jeden rok świetlny
odmierza odległość 5,6 biliona kilometrów.
Nauka samodzielnego poruszania się po Architekturze Stworzyciela wymaga
całkowitego zestrojenia się z tą Architekturą, pełnej harmonii i wewnętrznego
połączenia z Bogiem-Źródłem. Oprócz tego istota, jeśli chce swobodnie
eksplorować różne częstotliwości tej Architektury z prędkościami zdecydowanie
nadświetlnymi, powinna wygenerować sobie statek kosmiczny i dużo paliwa. Dlatego
we wszechświecie istnieje kilka poziomów-zasięgów możliwej eksploracji
Architektury Stworzyciela, dostępnych w zależności od stopnia przebudzenia i
wewnętrznego połączenia. Jeśli ktoś zakończył perypetie związane z karmą i
cyrkulacją przez zaświaty Świetlistych Miast, finalnym przebudzeniem i
wewnętrznym połączeniem w czasie wcielenia, może przejść na wyższe poziomy
dalszego osobistego rozwoju i Funkcji Jedności Wszechświatów. Oto one:
Bogini Planetarna
Dyspozytor Programista
Mistrz Dyrektor
Logos i Bogini Galaktyczna
Konferencja Intergalaktyczna
Logistyka Układów Galaktycznych
Procesor Pola Wieczności
Dusza Kosmosu
Źródło - Centrala
Do Funkcji Jedności Wszechświatów, Konferencji i Logistyki zaliczamy też pięć
uniwersalnych stwórczych zasad, przenikających się wzajemnie a są to :
Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu i Multi-lokacja cząstek Źródła
Intergalaktyczna Inżynieria Genetyczna
Program WMUC Duszy Kosmosu
Stowarzyszenie Bogiń i Domy Mądrości
Naturalny porządek życia, ewolucji i wznoszenia się istot, gdzie rdzeniem tego
porządku jest Miłość
Szkoła życia na Ziemi obfituje w wiele technologii wykorzystania materii
pierwiastkowej do budowy składowych infrastrukturalnych cywilizacji ale istota
duchowa dysponuje jedynym w swoim rodzaju, najbardziej zaawansowanych
technologicznie instrumentem opartym w swej budowie na materii pierwiastkowej i
najwyższej boskiej inżynierii – a mianowicie ciałem biologicznym, żywym
organizmem fizyko-chemicznym ( Bogiem doświadczalnym ) z którym połączona jest
jako istota duchowa tego organizmu, na właściwym sobie poziomie rozwoju i
przebudzenia. W takich okolicznościach, będąc wcielona może przyspieszyć
ewolucyjnie i odnaleźć się w kosmosie właśnie u podstawy jego fizycznego
przejawienia. Niech przesłanie niniejszej Logistyki zmotywuje Was do jedności z
Bogiem-Źródłem i
osiągnięcia życia wiecznego. To wszystko o czym tu czytasz dzieje się we
wszechświecie, tak wyraźnie jak to tylko możliwe.
Proces tworzenia materii pierwiastkowej, nazwać możemy Wielkim Generatorem
Obiektów albo Dyspozycją Mocy Duszy Kosmosu. Z nieustannych stwórczych sekwencji
gromad galaktyk wynika podróż Boga doświadczalnego ale tu „ślepy kulawego nie
prowadzi” co często zarzucane jest Najwyższemu przez okultystycznych
spekulantów, proroków chaosu i apokalips. Bóg-Źródło zawsze spogląda na nich z
taką uwagą ale oni tego nie widzą. Jest to jednak ich własny błąd percepcji.
Szkoda tylko że wielu uległo tym doktrynom i złożyło swoje życie na ołtarzach
władzy, iluzji i nieświadomej śmierci. Przypomnę tylko wszystkim spekulantom
pewien fakt : sami sobie wyrządzają największą krzywdę w obliczu nieubłaganego
prawa karmy. Tworzenie rzeczywistości to bardzo odpowiedzialne zajęcie i powinno
mieć miejsce wyłączenie w Mocy Światła i Najwyższej Miłości.
Wszechświat został stworzony jako przestrzeń interakcji programów życia i
profili ewolucyjnych, gdzie świadomość wewnętrznego programisty wszechświata
wibrując nieustannie w najwyższej oktawie Miłości, bada przebieg podróży
ewolucyjnej, stymulując życie do syntezy i osiągania kwintesencji. Pewna cześć
Boga-Źródła przekształciła się w formę wszechświatów, które w swej różnorodności
życia są przez niego doświadczane i pilotowane.
W międzyczasie formowania się galaktyk i krystalizowania planet, pojawiły się
pierwsze istoty wzbudzone do życia w środowisku astronomicznym, na bazie materii
pierwiastkowej i inżynierii genetycznej, osiągając świadomość swego istnienia i
miejsca w którym obudziły się do życia. Niektóre z nich, nie do końca
przeczuwając naturę życia i Pierwszą jego Przyczynę, rzuciły pewien czar na
siebie, co było początkiem nauki korzystania z potencjału życia i możliwości
wchodzenia w interakcje z rzeczywistością. Część z istot uwikłała się w pułapki
własnego myślenia i błędów percepcji. Czar został rzucony i po dziś dzień
„czarodzieje” łączą się z przedmiotem swoich czarów próbując co nieco
odczarować. Czary przeszły w zaklęcia. Zaklęcia w klątwy a klątwy w apokalipsy.
Ponieważ jako takie końce świata nie nadchodziły, więc trzeba było jakoś to
odreagować i tak apokalipsy przeszły w wojny. Tak narodziła się
polityka cienia pod hasłem: „Jak nie da się sprowokować Boga żeby przypierdolił
w ten padół, to my go zniszczymy.” Pozostali widząc zmagania czarnoksiężników
poprosili Duszę Kosmosu o interwencję. I tak na Ziemię przybyły gwiazdki
pomyślności – inkarnujący personel LUG.
Na ostygłej Ziemi, scalonej z materii pierwiastkowej i umocowanej grawitacyjnie
w galaktyce, obudziły się istoty i zaczęły rozglądać za Przyczyną tego
wszystkiego. I tak, to „rozglądanie” się po dziś dzień towarzyszy naukowcom tej
planety i sięga, poprzez obserwatoria astronomiczne na odległości miliardów lat
świetlnych. Inni wyglądali Przyczyny w ciszy i odosobnieniu wczuwając się w
naturalny biorytm Ziemi i kosmosu. Ale byli też tacy, którzy wpadli na ślad
Pierwszej Przyczyny w sobie i to dopiero było odkrycie. Przez eony czasu na
wielu planetach konfrontowały się ze sobą te różne nurty poznawcze, wymieniały
doświadczeniami i ostro argumentowały swoje racje. Pośród nich żyli też
„czarodzieje” co uważali że nie ma co się rozglądać za Pierwszą Przyczyną tylko
żyć samolubnie, kontrolować poczynania pozostałych i czerpać zyski z ich pracy.
W międzyczasie Ziemię odwiedzali wysłannicy innych światów, relacjonując później
zastaną sytuację a rdzenni mieszkańcy Ziemi przekazywali z pokolenia na
pokolenie wrażenia z tych kontaktów. Dotrwały one do naszych czasów w postaci
podań, legend i mitów. Oczywiście to wszystko działo się i dzieje na przestrzeni
wielu miliardów lat świetlnych w kosmosie pełnym galaktyk a początki sięgają
Boga- Źródła i jego Duszy. Zatoczywszy koło ewolucji kwintesencje powracają do
Pierwszej Przyczyny Wszystkiego.
Wraz z pojawieniem się warunków do ewolucji życia biologicznego, pojawiały się
istoty, o coraz bardziej rozbudzonej świadomości życia, co wpływało na losy
różnych cywilizacji. Wysubtelnianie świadomości, budziło wrażliwość duchową a
doświadczenie tego zapisywane było w genach. I tak zstępując do ciał
biologicznych Macierz Inkarnacyjna ( wszystkie cząstki Źródła inkarnujące we
wszechświecie ), stymulowała świadomość życia istot, ich wrażliwość na Duszę
Kosmosu i wypracowywanie wewnętrznych połączeń.
Z wielu potężnych stwórczych impulsów-sekwencji Boga-Źródła i Duszy uformowały
się następnie miliardy galaktyk. I tak, Macierz Inkarnacyjna, znalazła się w
nowym biochemicznym środowisku astronomicznym. W trakcie złożonej
materializacji, powstały galaktyki a w nich planety na których rozwinęło się
życie. Dziś posiadając ciało biologiczne, świadomość istoty, może wejść w
strumień wydarzeń zapisany w jej genetyce i połączyć się z całym życiem kosmosu.
Istota wcielona na drodze do osiągnięcia wieczności, inaczej na drodze do
jedności z Bogiem-Źródłem, przechodzi przez tzw. wielką matrycę uniwersalnego
człowieka ( WMUC ). Jest to pewien bardzo złożony program
życia, napisany przez Duszę Kosmosu do projektowania życia, zarządzania nim,
ewolucji i nawigacji a konkretnie dotyczy istot humanoidalnych. Program służy
istotom wcielonym do bardzo precyzyjnego wznoszenia dojrzałej duszy w
wewnętrznym połączeniu a dalej statku kosmicznego. Całkowite przejście istoty
wcielonej przez ten program, z jednej strony „wyciąga” ją z wirów mutanta
zbiorowej iluzji a z drugiej definiuje status jej życia wiecznego. Każda istota
wcielona wznosząca w sobie wieczne ciało syntezy ( właściwa dusza )
przechodzi przez ten program. Serwery obsługujące ten program znajdują się na
statkach Logistyki. Przebudzenie i powrót do wieczności danego ziemskiego
oryginału, jest skomplikowany i wielofazowy, jednak operacje te przeprowadzane
są z powodzeniem.
Budząca się do życia wiecznego właściwa dusza istoty ogarnia dokładnie
wydarzenia związane z historią jej mikrokosmosu i ciągiem ewolucyjnych
przeobrażeń. Ciało biologiczne objęte wewnętrznym połączeniem ( Światłem )
przechodzi w wymiar niezależny od śmierci i mutanta zbiorowej iluzji. To jest
już nowa bosko-kosmiczna istota, której ciało biologiczne stanowi integralną z
wieczną duszą a decydowanie o losach ciała leży wyłącznie w gestii wieczności
istoty.
Pamiętajmy ; śmierć to iluzja, błąd i kłamstwo, które należy bezwzględnie
wykorzenić z własnego życia aby wypełnić je następnie Światłem Wieczności. To
jest właściwa wolność na miarę możliwości jakie ma istota. To jest też
wolność wolnej woli jako najdoskonalszego narzędzia do rozwoju poprzez
samookreślanie się. W dobrych okolicznościach pełnię syntezy można osiągnąć do
50 roku życia ale warunkiem jest ostre ewolucyjne przyspieszenie już w młodości.
Pamiętajmy też, że nic nie zastąpi wypracowania indywidualnego wewnętrznego
połączenia i wieczności. Nikt za nas tego nie zrobi ani w żaden inny sposób nie
wejdzie się w posiadanie dojrzałej i wiecznej duszy – jak tylko poprzez własną
prace w tym kierunku w czasie wcielenia. Podstawą i rdzeniem tego jest zawsze
energia seksualna.
Są przypadki istot, które przez szereg lat takiego rozwoju doświadczały bardzo
silnych transformacji oczyszczających i wzmacniających poszczególne partie
szkieletu. Dosłownie czuły jakby im kości roztapiały się i ponownie zastygały.
Roztapianie i zastyganie. Był to skutek starych genetycznych uwarunkowań
szkieletu którego konstrukcja została uszkodzona przez toksycznego sobowtóra
ludzkości. Wystąpiło zatrucie genetycznego programu szkieletu, które było
powielana i przenoszone z pokolenia na pokolenie. Doszło nawet do tego, że
okratowanie blokujące rezonans telepatyczny sięgnęło szpiku kostnego. Gdy jednak
istota postanawia wyrwać swoje życie ze szpon śmierci i wypracować własną
wieczną duszę i życie wieczne, zaczyna się wielkie oczyszczanie organizmu z
ciemnego hologramu śmierci i kraty blokującej rezonans telepatyczny. Główną
energią napędzającą oczyszczanie i wzbudzenie duszy, generowaną z poziomu
przyjemności cielesnych, jest energia seksualna ( falowo rosnący orgazm
głębinowy ) a na poziomie subtelnym Miłość Duszy Kosmosu.
Nie ma lepszego naturalnego lekarstwa na potworną chorobę zwaną śmiercią jak
ekstaza seksualna i miłość duchowa, które działając razem są w stanie dokonać
cudu. Tak zaczyna się witalna odnowa mikrokosmosu, w którym budzi się do życia
wiecznego dusza istoty. W Ogniu Miłości szkielet istoty osiąga nową jakość.
Silne i zdrowe kości to długowieczność a nawet wieczność. W procesie
alchemicznego przetopu w Ogniu Miłości, uszkodzony szkielet ma być zastąpiony
nowym, bo ma stanowić solidne rusztowanie mikrokosmosu a nie spróchniałą,
osłabioną i chybotliwą karykaturę zdrowego szkieletu, doraźnie zasklepioną
farmaceutykami lub nitami.
W przypadku mężczyzn ma to związek również z nasieniem, o czym dobrze wiedzą,
praktykujący Tao seksu i Tantrę. Stymulowanie odpowiednich procesów
alchemicznych nasienia wewnątrz organizmu daje wielokrotne doładowanie życia,
czyni mężczyznę silnym, pełnym wdzięku, miłości, ducha i zadowolenia z życia.
Dalsze, wewnętrzne, wyższe stopnie alchemicznego doskonalenia obiegu mocy
nasienia w mikrokosmosie mężczyzny, w połączeniu z przeżywaniem miłości z
partnerem i wielką miłością duchową ( Duszy Kosmosu
) – przyspieszają dojrzewanie ciała syntezy i przygotowują istotę do
wygenerowania osobistego statku kosmicznego.
Generalnie chodzi o jak najczęstsze przeżywanie orgazmu bez utraty nasienia,
którego wszystkie właściwości trzeba poznać, badając jego promieniowanie,
konsystencje i skład. Do tego dochodzi wyjście z nałogów np. palenia papierosów
i przejście na wegetarianizm. Przy podnoszeniu wewnętrznego ciśnienia nasienia,
organizm sam będzie wywoływał odpowiednie terminy zmiany ciśnienia. Mężczyzna
powinien wyćwiczyć się w typie orgazmu, jaki przeżywają kobiety i rozwinąć go w
sobie aby osiągnąć tzw. tantryczny, wewnętrzny wytrysk mocy nasienia do mózgu a
siusianie żeby było tak przyjemne jak ten wytrysk. W europejskiej terminologii
nazywa się to „złoty deszczyk.” Z kolei medycyna alternatywna przedstawia nam to
pod kątem urynoterapii. Wschodnia tradycja sztuki miłosnej wyraźnie wskazuje na
szkołę rosnącego falowo orgazmu głębinowego, który jest kluczem do osiągnięcia w
czasie wcielenia, w Ogniu Miłości - wewnętrznego połączenia z Bogiem Źródłem i
Duszą Kosmosu. Wszystkie istoty we wszechświecie są nacechowane najwyższą
uniwersalną miłością i w niej odnajdują drogę do Domu Wieczności.
Rosnący falowo orgazm głębinowy służy ewolucji i doskonaleniu DNA, daje dużo
siły do życia i aktywności, oczyszcza organizm i jest siłą napędową narodzin
naszej wiecznej duszy i statku we wnętrzu wszechświata a przeżywanie gorącej
miłości seksualnej z partnerem jest rozwijaniem i wyrażaniem potencjału Źródła w
sposób najpiękniejszy. Bóg jest miłością. Bóg kocha. Miłość Boga jest życiem.
Miłość fizyczna, seksualność, płodność i erotyka są równie boskie co miłość
duchowa. Tu mówimy o przyjemnościach i możliwościach ciała, co obejmuje również
doświadczenia miłości oralnej, analnej czy onanizowanie się. Przed Bogiem i
samym sobą nie ma co się krępować a na dodatek jeśli jesteśmy z partnerem, który
również ma smykałkę do miłości fizycznej – to mamy niebo w łóżku albo siódme
niebo. To wchodzi w zakres przyspieszenia ewolucyjnego istoty wcielonej, właśnie
po to wcielonej aby rozwinęła potencjał ciała, w którym rozwinie się i dojrzeje
dusza istoty oraz jej statek.
Długowieczność ciała biologicznego w przypadku mężczyzny zależy od ilości
przetransformowanego w Świetle nasienia w procesie wewnętrznej alchemii czyli
przetopu tego nasienia w energie wyższego rzędu i dostarczenie ich do mózgu,
gdzie osiągają najwyższą moc. Nie chodzi tu jednak o bierną transformację,
abstynencję i ascezę, tylko o alchemię w Ogniu Miłości czyli wspólne przeżywanie
falowo rosnącego orgazmu głębinowego jak i samodzielną pracę w tym kierunku w
wolnych chwilach. Jest to zasada na której opiera się cała wschodnia sztuka
miłości. I nie ma tu żadnych przeciwwskazań co tego wewnętrznego kierunku
„inwestowania” własnego nasienia. Z czasem mechanizm wytrysków tak się
wyreguluje że już na zawsze zachowana zostanie
równowaga życiowych esencji i fluidów. Wewnętrzna alchemia nasienia to też
proces oczyszczenia genetyki z wielopokoleniowych naleciałości ( toksyczne
zrzuty drzewa ludzkości ), czyli cudzej karmy, której należy się bezwzględnie
pozbyć aby nie ciążyła na nas i nie była ewentualnie przekazywana dalej. Każdy
mężczyzna zanim postanowi zostać ojcem, powinien doprowadzić się do tego stanu,
wtedy wszystkie dzieci rodziły by się o wiele zdrowsze i pełniejsze duchowego
wigoru, oczywiście przy równie wzniesionym jakościowo współudziale kobiety -
matki.
Pradawni mistrzowie galaktyki potrafili utrzymać swoją biologiczną powłokę wiele
tysięcy lat, właśnie dzięki osiągnięciu ciała ekstazy. Odwiedzali statki
Logistyki i odbywali dalekie podróże w Architekturze Stworzyciela. Docierali
nawet do Wszechświata Centralnego. Dojrzała wieczna dusza istoty wytwarza w
ciele biologicznym pewien rodzaj ciekłego kryształu, silnie odmładzającego,
wzmacniającego cały organizm oraz niwelującego oddziaływania grawitacyjne i
umożliwiającego teleportowanie istoty. Są istoty innych planet które posiadają
swe ciała przez dziesiątki tysięcy lat. Oto siła Duszy we właściwej przemianie
materii. Dziś przypominamy tę tradycje w przesłaniu LUG i jej świetność – w
nowej odsłonie, przygotowanej specjalnie dla Ciebie.
Przed istotą wcieloną, pragnącą przebudzenia swej wiecznej duszy i osiągnięcia
życia wiecznego jest do wykonania wiele osobistych i bardzo intymnych czynności,
służących nasyceniu się ekstazą seksualną i miłością duchową, które wespół z
mocą źródłowego promieniowania Miłości i tendencjami wielkiego wydarzenia,
przyspieszą syntezę duszy istoty w Ogniu Miłości, bo wieczna dusza rośnie w
istocie która dostarcza jej odpowiednie składniki i dzielnie przechodzi operacje
usunięcia z jej organizmu okratowania blokującego rezonans telepatyczny i
ciemnego hologramu śmierci. Najsilniejszy spaw okratowania czyli wczep kleszczy
powłok mutanta zbiorowej iluzji biegnie w umyśle istoty, który jest jedną z
właściwości świadomości.
Jak sama nazwa wskazuje - umysł - chodź jest nabytym w drodze socjalizacji
społecznej pod wpływem systemów kontroli-niewoli tworem psychicznym,
warunkującym przetrwanie jednostki w drapieżnym i chaotycznym świecie mutanta
zbiorowej iluzji - związany jest z myśleniem a myślenie uwarunkowane jest
wieloma innymi czynnikami których nie jesteśmy świadomi bądź jesteśmy.
Generalnie z umysłem trzeba zrobić porządek, ponieważ na pierwszy plan ma
wysunąć się świadomość najlepiej duchowa jako operacyjna część wspólna mózgu,
pamięci, wolnej woli, sumienia, duszy i genetyki. Utrzymanie umysłu w czystości,
powoduje że w pełni panujemy nad ekspresją i jakością myśli,
kojarzenia, rozumienia i przetwarzania informacji. To daje nam możliwość
utrzymania w czystości i jasności naszej świadomości, co jest kluczem do
rozwinięcia wyższych funkcji duszy. Jeśli któryś z poziomów świadomości
został opętany przez ego, zwodniczą, ciemną siłę rządząca życiem istoty i jej
wolną wolą, należy wszelkimi możliwymi sposobami pozbyć się wirusa i solidnie
zabezpieczyć przed mutantem zbiorowej iluzji, który może jeszcze zakładać na nas
pułapki, prowokować do błędów i szachować wolną wolą. W klasyfikacji wirusów -
ciemny hologram śmierci jest przyczyną największej ilości nieświadomych zgonów
istot na świecie. Na drugim znajduje się wirus HIV. Na trzecim, społecznie
aprobowane papierosy i wódka. Co ciekawe, nigdy nie zanotowano śmiertelnego
przypadku z powodu marihuany, wokół której toczy się taki wielki spór. Co za
czasy.
Pamiętaj więc pilny adepcie, który jesteś w Mocy Światła; Miłość do
nieskończonej potęgi jest lekarstwem na wszystko. Osoby które przeszły
oczyszczające operacje kwarcowego węża, gdzie na „pierwszy ogień” szło
okratowanie, podważane i wypierane ze szkieletu laserem miłości, potwierdzają że
czasami przez wiele dni nie mogły podnieść się z łóżka, tak „łupało” w kościach
i głowie, że można było oszaleć. Nie jest łatwo ostatecznie rozprawić się za
życia ze śmiercią. Ona też wie co traci i walczy o swojego żywiciela ale
wiedzmy, że śmierć śmierci jest dla niej o wiele bardziej bolesna. Tu stawką są
narodziny naszej wieczności i statku kosmicznego, więc nie ma co się patyczkować
tylko zniszczyć larwę śmierci. Po prostu „śmierć trzeba przerżnąć zanim ona
przerżnie nas”. Tu nie ma litości.
Gdy opadną emocje, przychodzi czas na głęboką refleksję życia i naszej
przyszłości. Uwolnione ciało zaczyna przyspieszać wiązanie składników właściwej
duszy, jego zapach zmienia się na kwiatowo-słodki z nutą czegoś enzymatycznego.
Wzbiera w nas żywa woda. Później jest się w stanie czuć cudowne zapachy powstałe
w wyniku wyższych procesów alchemicznych energii seksualnej i świateł Duszy
Kosmosu przepływających przez nasze ciało. Nasza dusza wykiełkowała. Istota
zaczyna widzieć i słyszeć dookoła siebie. Wzrasta percepcja bez ograniczeń
czasoprzestrzennych, zniekształceń i iluzji. Obraz rejestrowanej rzeczywistości
wyostrza się tak, że można poczuć pulsowanie jej struktury atomowej i pierwotną
naturę. Przenikanie atomów wprowadza nas do Ogrodu Ogrodów w którym widzimy już
Duszę Kosmosu.
Ujrzenie życia od wewnątrz, od strony jego Duszy i Źródła oraz uwiecznienie
siebie i przeobrażenie w statek kosmiczny - to cel nr 1 inkarnacji. Wzbudzając w
sobie wieczną duszę, przejmujemy pierwotnie przygotowane i uwypuklone przez
Źródło życie którym jesteśmy. Oto co się dzieje.
Przejmując to życie świadomie, osobiście przezwyciężamy plagi tej planety, które
opanowały rodzaj ludzki i nie jest tak, jak sugerują okultystyczni spekulanci,
że Bóg specjalnie przygotował ciemność jako „tor przeszkód” i przeciwwagę dla
Światła i Miłości. Co zrobił Bóg - to wyposażył istoty w wolną
wolę wyboru i to od istot zależy co tworzą i wybierają. To istoty tworzą negatyw
i iluzję z którymi później się mierzą i wydaje im się, że to Bóg zsyła na nich
swój gniew. Bóg nigdy się nie gniewa. Bóg nie jest mściwy. To nie jest jego
natura. Bóg niczego nie musi wybierać ani tworzyć swojej przeciwności. Bóg jest
jednością Siebie w różnorodności życia wszechświata. Bóg jest Miłością. Bóg jest
Źródłem i Duszą Kosmosu.
Tylko ludzki błąd percepcji co do prawdziwej natury Boga, powoduje że człowiek
sam utrzymuje się w cieniu i zmusza innych do utrzymywania się w nim. Mówi się
nawet; „boją się własnego cienia”. Przypominam, że nigdy nie było wygania z
Raju ani upadku aniołów. Jak już było wspomniane, plagi tego świata są wyłącznie
skutkiem błędu percepcji, dominacji ego i braku regularnej utylizacji mentalnych
produktów interakcji istot wewnątrz cywilizacji. Sterty mentalnych śmieci
nawarstwiały się aż w końcu zapadły się w sobie tworząc toksycznego sobowtóra
ludzkości.
Na dodatek były powielane w prawie, literaturze i religii. Wirus w końcu zaczął
przenosić się w drodze rozmnażania płciowego a chodzi tzw. toksyczne zrzuty
drzewa ludzkości. Jednak istota jest zdolna co całkowitego uwolnienia się spod
władzy mutanta i osiągnięcia wieczności w wewnętrznym połączeniu z Źródłem.
Sztandarowe hasło psychologii brzmi; własnymi myślami tworzymy rzeczywistość.
Jesteś tym, kim myślisz że jesteś lub tym, kim każą ci myśleć że jesteś. W
pierwszym przypadku, jeśli twoja myśl jest Światłem i jesteś świadomy Światła,
świadomy tego co myślisz oraz zachowujesz jasność intencji i wolnej woli,
tworzysz tylko szczęście, powodzenie i spełnienie. Nadmiar tego możesz przekazać
innym istotom lub planecie. W drugim przypadku, zbiorowe ego i ciemny hologram
śmierci, kontrolują cię, tworzą poprzez ciebie negatyw i karmę, z którą musisz
się później uporać, no i wyrządzają ci wielką krzywdę. Jesteś wtedy niewolnikiem
mutanta zbiorowej iluzji, osaczonym przez niego, oszukanym i prawdopodobnie
skazanym za życia na nieświadomą śmierć. Parafrazując pewne powiedzenie powiem:
„Z jakimi myślami przystajesz takim się stajesz”. Siła ludzkiej myśli jest
potężna, dlatego pamiętajmy zawsze o jak najwyższej jakości, czystości i
intencjach własnego myślenia. Niech zawsze będzie to Najwyższa Miłość. Jeśli
twoja Myśl jest Światłem ty też jesteś Światłem. Wtedy jesteś Wieczny.
Niekiedy trzeba „przewrócić życie do góry nogami” jak człowiek przeprowadza się
do wieczności, bo nie należy mieć w Nowym Domu, starych zmartwień a sprawa tyczy
się nie tylko sypialni. Trzeba odzyskać też, owładnięty przez ego i oszukany ;
własny umysł, bo to dopiero prowadzi do autentycznej świadomości życia, które na
pewnej wysokości ewolucyjnej staje się wieczne. Pewien poeta
ujął to kolokwialnie: „Od chuja roboty jest przy tej przeprowadzce” Warunek
mistrzowskiego rozbudzenia wieczności to min. operacje kwarcowego węża oraz
przepływ i kosztowanie sygnału przeznaczenia. To jest właśnie motoryczny ciała
biologicznego, gdzie regularne buforowanie energii seksualnej w jego wnętrzu
wznosi ją do mózgu otwierając po drodze wszystkie czakry. To, co czasami na
zewnątrz wygląda w sposób znany z pewnych filmów, tam w środku naszego życia
jest dosłownie jazdą na gwieździe a objeżdżając tak kosmos, poznajemy całe
gwiazdozbiory. Tak rodzimy się jako nowa wieczna gwiazda życia, wieczna dusza,
już zawsze emanująca Miłością Źródła. Ten wątek w dalszej części tekstu będzie
kontynuowany w wiadomościach na temat połączenia płci.
Bóg-Źródło i jego Dusza połączeni są z jednostkami a nie organizacjami, więc
wypracowanie w sobie życia wiecznego to indywidualna, wewnętrzna i intymna
sprawa między istotą a Bogiem. Żadna zewnętrza ziemska organizacja wyznaniowa
nie jest w stanie i nie ma takich narzędzi, aby w jakiś nieobliczalny czy
paranormalny sposób zastąpić u jednostki jej osobiste przebudzenie, wewnętrzne
połączenie i osiągnięcie wieczności. Zgadza się, że wiele organizacji
wyznaniowych, mistycznych czy ezoterycznych skupia się teoretycznie na idei Boga
oraz porusza kwestie istnienia duszy, inkarnacji, życia wiecznego czy raju ale
tu liczy się indywidualny rozwój i „własnoręczne” wypracowanie właściwej duszy,
bo każde indywidualne połączenie istoty wcielonej z Bogiem, ma jedyny w swoim
rodzaju wzorzec i opiera się na syntezie mikrokosmosu w oparciu o energie
seksualną i miłością duchową.
Plusem akonto nauk stosowanych przez np. religie jest w ogóle poruszanie
zagadnienia Boga, sporna pozostaje tylko oprawa tego zjawiska i sposób
przedstawiania tych nauk. Organizacje wyznaniowe gustują w różnych technikach
promocji własnych idei Boga, grupowania wiernych i wznoszenia modlitw. Niektóre
z tych, wielkich organizacji wyznaniowych uwikłały się jednak w intrygi z siłami
politycznymi świata i wciągnięte zostały w wojny prawne i wzajemne zależności.
Dotykamy tu bardzo nieprzyjemnej sprawy a mianowicie – przemianowania
informacyjnego charakteru pradawnej wiedzy mistrzów na akty prawne, akty wiary i
dezinformację w zakresie prawdziwej natury Boga-Źródła. Pozostaje nadzieja, że w
najbliższym czasie organizacje te przejdą transformację i staną się miejscem
naturalnej i pełnej miłości kontemplacji żywego Boga w bezpośrednim
doświadczeniu a nie kontemplacji wykoślawionych i nierzeczywistych idei na jego
temat.
Przypominam raz jeszcze: sprawa życia wiecznego leży tylko między istotą a
Źródłem jej życia a osiągnięcie wieczności uwarunkowane jest przyspieszeniem
ewolucyjnym w czasie wcielenia do prędkości Światła. Tylko w takim kontakcie
i relacji istnieje możliwość rozpalenia w sobie wiecznej duszy a ponieważ to
Dusza Kosmosu jest wieczną miłością Boga-Źródła, to właśnie tu należy kierować
swoje zainteresowanie tą sprawą. Dla istoty wcielonej, pierwsza odsłona
wieczności wiąże się z tożsamością Duszy Kosmosu – i jeśli chcemy doń dołączyć,
wskaże ona nam drogę powrotu, ponieważ to w pierwszej kolejności łączymy się z
Duszą Boga na drodze do jedności z nim - w sobie - ale przekłada się to
automatycznie na jedność z wszechświatem. ( Funkcja Jedności Wszechświata )
Związek ciała biologicznego z wiecznością odkryjemy jak zrozumiemy, że w postaci
tego ciała Źródło wyraziło pewien fragment swojego potencjału i zdolności
twórczych, podobnie zresztą jak w przypadku ciał astronomicznych a zaczęło się
to wszystko od wykrystalizowania wielu pierwiastków z których dziś zbudowane
jest ciało biologiczne, będące żywym fizyko-chemicznym Bogiem doświadczalnym -
życiem - wewnątrz którego Dusza Kosmosu i cząstka Macierzy Inkarnacyjnej,
pracują nad wzbudzeniem dojrzałej i wiecznej duszy istoty. Związek ciała
biologicznego z wiecznością wynika ze związku Źródła z życiem wszechświatem.
Wywodząc się z lokalnej sekwencji stwórczej gromad galaktyk, materia
pierwiastkowa wzięta następnie jako budulec w programie intergalaktycznej
inżynierii genetycznej, stałą się składową ciała biologicznego które jest w
ciągłej, skomplikowanej i czasoprzestrzennej podróży ewolucyjnej a jego
formowanie jest stale wspomagane przez Funkcję Jedności Wszechświata.
Aby osiągnąć wieczną duszę, trzeba ją po prostu wypieścić w sobie, kochać ją,
rozmawiać z nią, słuchać i współpracować z nią. Dusza do swego wzrostu
potrzebuje zdrowego ciała, cząstki Macierzy Inkarnacyjnej, syntezy energii
seksualnej i miłości duchowej. Te składniki trzeba tak wymieszać aby powstała
najsłodsza mikstura – życie wieczne.
Statki Logistyki monitorujące wznoszące się planety, są obliczone na
dyspozycyjność w wielu milionach galaktyk. Ich technologia równa się
możliwościom Duszy Kosmosu i Procesora Pola Wieczności, który ma w
postaci tych statków swoje lokalne serwery i laboratoria gdzie pracuje personel
LUG. Wielu ziemian odwiedzało te statki a ufologia pełna jest doniesień o
„wzięciach” na ich pokłady. Tam nawiguje się, pilotuje i modyfikuje ewolucję
oraz uwrażliwia istoty wcielone i planety na związek z wszechświatem i jego
Pierwszą Przyczyną. Wiadomości na ten temat będą rozwijane z biegiem tego
przesłania a kulminacja nastąpi w tematach związanych z drugą kapsułą czasu
„Stwórców Skrzydeł” i turystyką przyszłości.
Wieczność czeka na każdego mieszkańca Ziemi, znajdującego się w podróży
ewolucyjnej. Nadal jednak zbyt dużo osobników oddalonych jest od świadomości
wewnętrznego programisty i uwięzionych w powłoce mutanta zbiorowej iluzji. Nie
mogąc odnaleźć się w czasie wcielenia i przyspieszyć ewolucyjnie, chwile
wytchnienia znajdują w przerwie za kotarą – w zaświatach Świetlistych Miast.
Jest to jednak nadal sen. Istota umierająca na chorobę zwaną nieświadomą
śmiercią – tak jakby zasypia i wchodzi w bardzo długi sen, w którym dowiaduje
się co tak naprawdę się stało. Sceneria snu ziemia się i duszyczka zabierana
jest do odpowiedniego poziomu nieba - odpowiadającego jej wyobrażeniom na ten
temat. Tam dochodzi do siebie – czyli jakości przebudzenia jakie wypracowała za
życia. Przypominam jednak, że zaświaty Świetlistych Miast nie są jeszcze Rajem,
aczkolwiek oświeca je potęga wieczności. Ma miejsce pewne widzenie Boga-Źródła
przez mieszkańców tych miast, jako światła motywacji do rozwoju i opracowania
ścieżki przebudzenia w czasie następnej inkarnacji. Tam jest czas na subtelne
planowanie swojego rozwoju a na miliardach planet uniwersum na jego realizację i
namacalne doświadczenie życia z możliwością osiągnięcia wieczności.
Przyciąganie przez Źródło swych cząstek i oddziaływanie z nimi, wznosi
kwintesencję podróży ewolucyjnej i pociąga rozwój istot na wewnętrznej drodze
wiodącej do wieczności. To dzięki temu przyciąganiu i bezpośredniej łączności
Źródła z Macierzą Inkarnacyjną, istota uświadamia sobie swoje życie i rozwija
się. Tendencje wielkiego wydarzenia, napięcia i wygięcia łuków rozwoju
wszechświatów, ewolucja czy transformacja to elementarne transfery wewnątrz
jednego wielkiego i nieskończonego oddziaływania Boga-Źródła i jego Duszy z
różnymi manifestacjami życia.
Wiele motywów Funkcji Jedności Wszechświata stymuluje rozwój istoty wcielonej,
dojrzewanie jej duszy i dalszą podróż do głębi Źródła. Jedność Stwórcza,
aranżując naprzód Ogród Ogrodów w wyobraźni, doprowadziła z czasem do
„obsadzenia” materii astronomicznej zalążkami życia wiecznego, czyli Macierzą
Inkarnacyjną. Tak umiejscowione zalążki, po intensywnym nawadnianiu „żywą wodą”
wykiełkowały. Istoty wzrastały i budziły swe dusze, które coraz intensywniej
przeżywają Jedność Stwórczą i kierują się całkowicie ku pełni wewnętrznej
łączności. Przyciąganie Źródła ma miejsce min. poprzez program WMUC Duszy
Kosmosu i dalsze doskonalenie istoty na odpowiednio zorganizowanych planetach i
statkach Logistyki.
Na potrzeby narodzin różnorodnych istot, stworzono miliardy galaktyk i miliardy
planet, które obsługiwane są i serwisowane przez Funkcję Jedności Wszechświata.
Z ewolucyjnych, czasoprzestrzennych światów wznoszą się więc dojrzałe istoty
które osiągnęły ciało syntezy i przechodzą na poziom Konferencji
Intergalaktycznej i Logistyki.
Znamy nauki konwencjonalne które próbują zrozumieć naturę życia i materii oraz
ich przyczynę wyłącznie w kontekście mierzalnych jej aspektów, które da się
sklasyfikować fizycznie i chemicznie oraz oznaczyć. Dobrym przykładem tego jest
projekt badania ludzkiego genomu, gdzie tworzy się potężne mapy genów, nie
próbując nawet poznać języka-kodu jakim jest DNA zapisane, chodź naukowcy wiele
razy byli na ten język naprowadzani i sugerowano im jak należy prawidłowo czytać
DNA. Nauki konwencjonalne uważają że nie istnieje nic głębiej poza materią ale
coś im wciąż nie daje spokoju, coś wciąż podpowiada, że nie jest to cała
układanka, że być może naprzód warto sięgnąć gwiazd w sobie.
Doprowadzając do perfekcji konwencjonalne działanie materią na materię, któremu
zresztą zawdzięczamy pewien postęp technologiczny, można eksperymentować w
nieskończoność. Jednak taki usilny związek z materią i całościowe skupienie się
na niej oraz uważanie że jest ona przyczyną samej siebie i nic tu więcej do
szczęścia nie potrzeba - przesuwa istotę na drugi plan, do roli jakiegoś
niewytłumaczalnego tworu, tajemnica którego ma pozostać poza zasięgiem poznania.
A to jest właśnie błąd percepcji.
To istota jest wiodącym wątkiem ewolucji. To istota jest emanacją Boga - Źródła,
cząstkę którego ma w sobie. To istota ma właśnie duszę. Konwencjonalny nurt
poznawczy powinien dokonać szybkiej transfiguracji percepcji wewnątrz swojej
struktury. Przecież wielu badaczy tego poziomu ma wolę poznania, ducha poznania
i świadomość doświadczenia - dlaczego więc nie widzą tego w badanym i
obserwowanym wszechświecie ? Czy nie czują głębszego związki z Wszechświatem,
tak trudno dostrzegalnego ale realnego ? Tu sam obserwator powinien poczuć
związek z Duszą Kosmosu. „Ja Jestem” również Pierwszą Przyczyną Wszystkiego,
włącznie z faktem, że „Jestem” w swej podróży ewolucyjnej i nieskończonej
obecności - i przez taki duchowy, ponadczasowy portal poznawczy, winna spojrzeć
na życie i własne osiągnięcia nauka konwencjonalna.
Naprawdę ta nauka nie musi w jakiś szczególny sposób udowadniać dalej że we
wszechświecie występuje materia. To jest znany już fakt. Wiemy o tym doskonale.
Jest wielu naocznych świadków tego zjawiska. Potwierdzamy autentyczność materii
i jej przydatność eksploatacyjną. Potwierdzamy też, że jest budulcem życia. Tak,
w kosmosie występuje materia tak jak pozaziemskie cywilizacje. Nie jesteśmy
sami.
Konwencjonalny nurt poznawczy, to stopień rozwoju cywilizacji, dzięki któremu
opracowano i spopularyzowano tysiące urządzeń, które pomagają nam w życiu i
służą podniesieniu jakości życia ale z drugiej strony pewne
„konwencjonalne” przyzwyczajenia i nawyki zawiesiły u istot głębsze poznanie
natury życia i Źródła. Pamiętajmy, że celem inkarnacji jest wypracowanie
wewnętrznego połączenia z Źródłem i wiecznej duszy - ciała syntezy a tylko w
takich okolicznościach jest to możliwe. Tylko w takim okolicznościach można
zbadać Pierwszą Przyczynę, zrozumieć to jak znaleźliśmy się w kosmosie na drodze
skomplikowanej i rozciągnięte w czasoprzestrzeni materializującej podróży
ewolucyjnej i intergalaktycznej inżynierii genetycznej. Oto właśnie chodzi -
przyspieszyć do prędkości Światła i uchwycić się w tym stanie.
Pamiętajcie naukowcy ; Źródło ma Naturę Duchową a Materia jest jedną z gęstości
( częstotliwości wibracyjnej ) Źródła. Skupiając się wyłącznie na niej będziecie
w kółko w niej się znajdować. Oczywiście różne częstotliwości wibracyjne Źródła
przenikają się nawzajem ale miara fizyczna ma wyłącznie zastosowanie w planie
fizycznym. Nie istnieje możliwość poznania innych częstotliwości Źródła za
pomocą wyłącznie miar fizycznych i kontekstu fizycznego - chodź materia jest
tropem prowadzącym do jej Duszy ale, droga ta jest drogą wewnętrzną, znajdującą
się wewnątrz istoty ludzkiej.
Dusza Kosmosu dysponując techniką odzwierciedlenia i pozycjonowania programów
życia, doprowadziła do powstania materii jako pewnej określonej częstotliwości
wibracyjnej Źródła, które połączone jest z całą kreacją. Nie jest więc tak, jak
zarzucane jest czasami Bogu, że odciął się od swego Dzieła. Bóg nigdy nie
odłączył się od tego co stworzył. Bóg cały czas jest... Bogiem, tylko na
właściwej sobie częstotliwości wibracyjnej i ma na uwadze całokształt
kosmicznego zjawiska życia. Pierwszym progiem na skali uniwersalnej
częstotliwości ( Funkcji Jedności Wszechświata ) jest osiągnięcie częstotliwości
Bogini Planetarnej. Potem istota może wejść w wyższe pasma Logistyki,
Konferencji i Duszy Kosmosu a do dopiero początek przygody.
Gdyby postawić naprzeciw typowego ziemianina, pełnowymiarową istotę, która
pracuje na częstotliwości Konferencji Intergalaktycznej, ziemianin mógłby nic
nie zobaczyć i nie poczuć - taka jest różnica a zapewniam, że pracownik
Konferencji też dysponuje swoistym ciałem biologicznym. Tym bardziej zastanówmy
się nad następującym faktem ; Źródło jest Wszędzie - w nas, wokół nas, przenika
wszystko. Czy je widzimy ? Czy je rozpoznajemy ?
Punktem wyjścia z pułapki ego i materializmu może być połączenie między
psychologią transpersonalną, teologią i kosmologią, co pociągnęło by nauko
konwencjonalne na głębsze wody Duszy Kosmosu. Kolejną częścią wspólną, punktem
wyjścia do poznania Duszy są - odmienne stany świadomości - pierwsze autentyczne
doświadczenia stanu własnej jaźni, pamięci, umysłu, wolnej woli i życia
biologicznego, które mogą natchnąć jednostkę do dalszej eksploracji jej
złożonego wehikułu życia na drodze do jedności z Źródłem.
Nadal bardzo dyskusyjne i problemowe jest samo wywoływanie odmiennych stanów
świadomości, za pomocą takich substancji jak THC, LSD czy meskalina. Cała
pradawna tradycja łączności z Duszą Kosmosu została zdominowana przez politykę
cienia i mutanta zbiorowej iluzji. Produkcja i konsumpcja potężnych ilości
produktów, w którą pompowane są miliardy, przyćmiła trochę istotom prawdziwy cel
pobytu na Ziemi.
Kontrola finansowa i władza opętały świat niczym senny koszmar, z którego budzi
się jednak coraz więcej istot.
Jak to jest, że tyle istot w całym swoim życiu nie jest w stanie znaleźć trochę
czasu i przestrzeni na przyspieszenie ewolucyjne i rozwój duchowy ? Wszystko
inne okazuje się ważniejsze od przebudzenia i wewnętrznego połączenia ? Kto stoi
za tym potężnym przekrętem i kontrolą umysłów ? Czy to jest tak czy inaczej ?
Jak to jest ?
Życie ciała to miliardy reakcji chemicznych oraz związków chemicznych w
przeróżnych kombinacjach tworzących tą cudowną i wonną figurę naszego życia,
wewnątrz której budzi się wieczna dusza. Istnieją w przyrodzie, naturalne
substancje wprost stworzone na potrzeby doświadczeń głębi rzeczywistości i
wnętrza życia, które uznano za „nielegalne” a teraz wracają do łask w medycynie
konwencjonalnej. Dawniej szaman był mistrzem w uzdrawianiu i robił to bardzo
skutecznie. Dawniej rozumiano życie trochę inaczej i znane są przypadki
długowieczności na poziomie kilkuset lat. Dziś wyrocznią są koncerny
farmaceutyczne, ubezpieczeniowe i telewizja. Co się stało ze współczesnym
człowiekiem - wiodącym wątkiem ewolucji, kiedy to nawet drzewa rosnące całe
życie w jednym miejscu dożywają tysiąca lat ?
„Dlaczego wszystkie żyjące istoty, oprócz człowieka, są szczęśliwe ? Dlaczego
światem ludzi musi rządzić zachłanność ? Czemu światy stworzone przez Boga i
przez człowieka są ze sobą w dysharmonii ? Okazuje się że o większości problemów
współczesnego świata pisano już w starożytnych księgach indyjskich - Wedach”.
„Zresztą w dawnych Indiach nie było dostępu do wiedzy materialnej bez wiedzy
duchowej. Dlatego, że sama wiedza materialna, bez wsparcia ducha, może być użyto
przeciwko człowiekowi. To wspomniani jogini, wespół z innymi świętymi osobami na
całym świecie, utrzymują Ziemię w całości.”
„Czwarty Wymiar”
No cóż, drzewa nie dają się opętać przez mutanta zbiorowej iluzji, nie oglądają
telewizji i całe życie medytują. Z punktu widzenia wieczności, pojawienie się
„narkotyków i narkomani” to przygrywka polityki cienia ( tajemnic i strachu )
wielu rządów, zastosowana w latach 60 ubiegłego wieku, która zasiliła
toksycznego sobowtóra ludzkości i wywołała w istotach potężny konflikt moralny i
konflikt wartości – spowodowany zaatakowaniem jednostek prawem aparatów władzy,
które kneblowało wolną wolę wyboru istot co do różnych aspektów twórczości,
rozwoju i zainteresowań. Ugodzenie prawem aparatów władzy w boski atrybut wolnej
woli istoty, odbiło się echem w całym uniwersum. Wielu ziemian uległo ciemnemu
hologramowi śmierci i znalazło się w więzieniu strachu. Istnieje związek między
polityką cienia, mutantem zbiorowej iluzji, ciemnymi hologramami śmierci,
polityką monetarną i prawem stanowionym przez aparaty władzy. Związek ten
scalany jest za pomocą telewizyjnego wirowania energiami skołowanych istot i
zapisywania w formie programu telewizyjnego; jednego z wielu programów
napisanych w celu wywoływania u istot iluzji i jej kontrolowania. Są to
sponsorowane wielkimi pieniędzmi projekty za którymi stoi międzyrządowa
organizacja, kontrolująca i koordynująca poczynania rządów wszystkich państw
świata – bez względu na ustrój tych państw. Ma ona kupionych i ustawionych
polityków. Zbliżając się do szczytu piramidy mamy jeszcze większość sektora
edukacji i światową centralną bankowość. Jednak „ojcom założycielom” tej
organizacji przyświecał na początku bardzo szlachetny cel... ale co się z nim
stało ? Czy podobnie jak kapłani ciemności zaczęli samolubnie wyrokować losy
cywilizacji bez konsultacji z Funkcją Jedności Wszechświata ? U kapłanów
ciemności ego zażądało ofiar i apokalips. Co się stało w przypadku polityków ? O
co oni się kłócą całymi dniami ? O co im w ogóle chodzi; tym giermkom narodu.
Sugeruję zaprzestanie wszelkich przestępczych praktyk na poziomie polityki i
prawa, oczyszczenie się, medytację i skromność. Obudźcie w sobie mądrego i
uczciwego sługę narodu. Polecam też dołączenie do już licznej grupy istot
pracujących nad wejściem ziemskiej cywilizacji na forum Konferencji
Intergalaktycznej. Funkcja Jedności Wszechświatów oferuje w dziedzinie
gospodarki Ziemi wiele doskonałych rozwiązań logistycznych zastosowanych z
powodzeniem na wielu planetach uniwersum, które dziś są już w Konferencji.
Przejście każdej wznoszącej się cywilizacji na źródłowy porządek wszechświatów
jest wpisane naturalny procesem Wniebowstąpienia planety.
Funkcja Jedności Wszechświata zawsze będzie dążyć do uświadomienia istocie jej
potencjału i stymulować do jego rozwinięcia. Katalizatory mogą być różne.
Czasami niebezpieczne ale skuteczne. Istota powinna poznać jakość swoich
umysłowych projekcji i generalnie wszystko to co emituje jej mikrokosmos. Cele
są dwa. Pierwszy to dezintegracja ciemnego hologramu śmierci i
genetycznych zrzutów ludzkości ( cudza karma ), które jak kule u nogi, ciążą na
istocie i makabrycznie ją dołują. Drugi, finalny cel to rozbudzenie właściwej
duszy. Po świecie krąży jednak tak dużo różnych interpretacji i spekulacji na
temat tego czym jest dusza, że należy wyjaśnić to zjawisko koherentnie.
Początki duszy istoty, sięgają Boga-Źródła które wydzieliło kiedyś z siebie
Macierz Inkarnacyjną ( Gwiezdne Ziarna Zasiewu ) Wszystkie te cząstki Źródła
powędrowały we wszechświaty. Czym jest cząstka Źródła ? Wiadomości będą
rozwijane wraz z biegiem przesłania. Ale dusza istoty wynika generalnie z całej
Funkcji Jedności Wszechświata. Dojrzała, właściwa dusza to wielowymiarowa
istota. To program scalający atomy w organizm, spinający pracę atomów i
modalności atomowej. To program DNA, organizujący mikrokosmos na poziomie
związków chemicznych, komórek i pamięci. To również ciało elektroniczne ( cały
układ nerwowy ). W swoim rdzeniu to program świadomości duszy, wolna wolnej,
pamięci i sumienia. To wyobraźnia. To jaźń. Dusza to naprawdę bardzo złożony
program życia. Wyobraźmy sobie z ilu atomów zbudowana jest komórka biologiczna -
i właśnie spójnością działania organizmu na poziomie organizacji atomowej
zarządza dusza, której jeden z kodeków możemy zobaczyć nawet na własne oczy.
Jest to DNA.
Innymi słowy dusza to cały wewnętrzny program życia. To wnętrze życia. Rozwój
właściwej duszy polega na pewnej syntezie tego wewnętrznego programu życia (
przyspieszeniu ewolucyjnym ) w Ogniu Miłości i połączeniu z cząstką Źródła.
Wtedy rodzi się zjednoczone Światło Syntezy ( Światło Wieczności ).
Znane są przypadki kiedy w wyniku spotkania istoty silnie nacechowanej Światłem
Syntezy z istota opętaną przez ego - dochodzi do bardzo ciekawych efektów. Dla
ego, moc Światła Syntezy jest porażająca i paraliżująca ale dla świadomości
istoty i jej programu duszy, jest czystą Miłością, której być może bardzo
potrzebuje do swego rozwoju.
W bardziej ekstremalnych przypadkach kontaktu istota opętana przez ego, może
nawet utracić świadomość tego wydarzenia, omdleć, zasnąć lub zapaść w głęboką
hipnozę. Może też oszaleć, wpaść w furię lub skulić się ze strachu i zaniemówić.
Są to niuanse które zawsze brane są pod uwagę, kiedy przygotowuje się akcję pt.
„wzięcie”. Czasami utrata przytomności chroni delikwenta przed zapaścią
psychiczną i umożliwia kontakt z spektrum programu duszy poza świadomością,
ponieważ ta wtedy drzemie sobie. Jeśli istota jest w miarę odblokowana,
towarzyska i rozbudza energie seksualną, wtedy kontakt ma zupełnie inny wymiar.
W kontakcie obserwujemy jak czasami ciemny hologram śmierci nie dopuszcza do
wejścia w głębiny programu duszy istoty, wzmacniając wielokrotnie kratę
blokującą rezonans telepatyczny. Wyprowadza przy tym istotę z równowagi.
Wydziela jad pod wpływem którego istotę dosłownie skręca z bólu. Jest w stanie
nawet sprowokować do otwierania się ran, samozapaleń czy samobójstw. Trzeba
bardzo uważać aby bestia nie wpędziła istoty do grobu, bo jest ona mistrzem w
podjudzaniu do zła. Czemu tak się zachowuje ? Bo zanosi się na to że utraci
swojego żywiciela i kontrolę nad nim. Widmo takich wydarzeń powoduje że bestia
staje się wściekła a to oznacza początek jej końca.
Kapłani i politycy cienia to właśnie istoty które całkowicie oddały się we
władanie bestii i stanowią jej główne przyczółki. Opętani przez bestię nie raz
popychali cywilizację na krawędź samozagłady. Tu mówimy o istotach które
wykorzystały atrybut wolnej woli w maksimum tworzenia negatywu, zła i śmierci.
Wykorzystały wolną wolą właśnie w ten sposób. Interesował ich tylko ten jeden
kierunek wykorzystania mocy wolnej woli - do tworzenia ciemności, kontroli,
władzy i śmierci. Nie ma takiego czegoś - jak bezkarne korzystanie z mocy wolnej
woli. Część z nich była świadoma tego, że mogą to robić ale nie muszą, ponieważ
znali uniwersalny porządek wszechświata, który zawsze stoi przed atrybutem
wolnej woli i wyraźnie mówi o wszystkich konsekwencjach tworzenia w oparciu o
moc wolnej woli a na pierwszym miejscu stawia zawsze Światłe, pełne Miłości oraz
Mądrości tworzenie.
Odmienne stany świadomości, otwierają drzwi do ponadczasowej percepcji programu
naszej duszy i Duszy Kosmosu. Logistyka potwierdza fakt, że przejście przez
odmienne stany świadomości jest wskazane w przypadku istoty wznoszącej się
finalnie w czasie wcielenia. Ponieważ mutant zbiorowej iluzji ( zbiorowe ego )
oddziela świadomość istoty od jej programu duszy, odmienne stany świadomości są
tunelem który może połączyć jaźń istoty z programem duszy i Duszą Kosmosu.
Naprawdę przyroda przygotowała wiele roślin które są wstanie pomóc istocie
zgłębić duchową stronę życia. Poza tym dają też fantastyczne odczucie ciała
biologicznego i inne przyjemności znane od tysiącleci. Komu to jednak tak bardzo
przeszkadza w tych czasach ? Jaka to
„hierarchia” za tym stoi ? Fakt ; korzystając z różnych roślin i ich ekstraktów
można się oczyścić, rozbudzić zmysły i ciało biologiczne. Można przeżyć boską
ekstazę. Można osiągnąć dużą moc świadomości oraz klarowność i szybkość
percepcji. Można wykurzyć z siebie ego i „przejrzeć czorta na wylot” - a
wszystko to znajduje się na drodze do jedności z Źródłem.
Kolejnym, wyższym stopniem ewolucji mikrokosmosu jest teleportowanie się na
wymiar statku kosmicznego. Logistyka odnotowuje przypadki starożytnych
wizjonerów, których ewolucja kierowała w stronę statku kosmicznego ale osoby te
zostały uwikłane w polityczno-narodowościowe konflikty i intrygi. Wiąże się to
też ze sprawą przemianowania i przeredagowania informacyjnego charakteru
przekazów ówczesnych mistrzów na prawne akty wiary itp. Wierni dostali
potem do „wierzenia” historię w której przedstawia się człowieka który w
końcowym akcie rozpaczy i bólu, prawdopodobnie rzuca przekleństwo na ten świat -
bardzo silny osobisty czar, który aby pokonać trzeba dosłownie pozaziemskich
interwencji, ponieważ siła czaru jest niewyobrażalna. W sprytnie zaaranżowanych
scenakch widzimy jak dobro zostaje wystawione na pośmiewisko tłumów. Od tamtego
czasu mutant zbiorowej iluzji wespół z aparatami władzy dał popalić milionom
niewinnych istnień na świecie, wysyłając je lekką ręką do piachu. „Z piachu
powstałeś, do piachu pójdziesz” Na co ta religia nawracała pogan ?
Przypominam raz jeszcze ; to nie Bóg-Źródło prowokowało do tych okrutnych i
koszmarnych doświadczeń. Istoty same sobie skakały do gardeł i wbijały nuż w
plecy a potem przedstawiały „Boga” jako okrutnego i mściwego „Pana życia i
śmierci”. Następnie sankcjonowana była wiara w takiego „Boga”.
Bóg który jest Wieczną Miłością - Źródłem Życia - nawet jeśli by go przedstawić
wyłącznie jako technologię na poziomie atomów, jest naprawdę kochającą i bardzo
mądrą istotą wszechświata.
„Co żeś narobił Jezusie Chrystusie ? Dlaczego o Polsce mówi się - Chrystus
Narodów ? Ile jeszcze cierpienia twej osoby będzie projektowane na ten kraj i
cały świat ? Zakończ swoje historyczne oddziaływania na tą planetę i nigdy
więcej nie projektuj „tego” męczącego proroctwa. To ty pozwoliłeś ludziom wybrać
złodzieja Barabasza, który rządził światem przez 2000 lat. To ty jesteś winny do
spółki Kościołem. Nie dość że generalnie planeta ma już duże opóźnienie w
rozwoju to jeszcze musi się męczyć z czarem rzuconym przez ciebie i biblijną
apokalipsą. To jest twoje przesłanie” ?
Co to za religia, gdzie skutki jej oddziaływania powodują że jej wyznawcy, wciąż
przybywają za kurtynę do zaświatów Świetlistych Miast, w nadziei osiągnięcia tam
życia wiecznego, kiedy to życie wieczne wypracować można tylko w czasie
wcielenia, bo wtedy mikrokosmos jest kompletny ? Co to za religia, gdzie jej
wyznawcy zostają zaprogramowani na nieświadomą śmierć ? Co to za religia, gdzie
wyznawcy oszukani za życia, tracą życie i możliwość prawidłowego wzbudzenia swej
wiecznej i dojrzałej duszy w czasie wcielenia ?
Czy Jezus Chrystus ma coś wspólnego z tą religią ? Czy Światło ma coś
wspólnego z ciemnością ?
Krytyk
Fakt faktem, egregor Kościoła Katolickiego, był czarny jak smoła i wielki jak
skarbce Watykanu. Pomimo pewnych zmian, jest to jednak nadal egregor religijnej
władzy i hierarchicznej kontroli wiary - posługujący się symboliką związaną z
wydarzeniami sprzed 2 tysięcy lat i zapisami biblijnymi. Jest to
jedyne wyznanie religijne na świecie które wchodzi w tak „zażyłe” związki z
aparatami władzy politycznej i wojskowej - dlatego w pewnym sensie przejmuje i
gromadzi ich karmę. Mówi się że jest ich „spowiednikiem”. Dowody są
niepodważalne. Nie mylić tu tego egregora z Opiekunką wiernych Marią, Jezusem i
Zastępami Anielskimi które stanowią prawdziwy niebiański aspekt tej religii.
Pamiętajmy tu i teraz, że Źródło jest zawsze połączone z jednostkami a
organizację tworzą różni ludzie. Dla nich Biblia, modlitewniki, nabożeństwa i
liturgia jeszcze przez pewien czas pozostaną jedyną „kosmologią” jaka przemawia
do nich. To czy słuchają i rozumieją to już zupełnie inna sprawa.
Tak więc, z jednej strony mamy prawdziwą Opatrzność Boską w osobach Marii,
Jezusa i Aniołów a z drugiej karmiczne akta całej tej sprawy rosną. Materiału
dowodowego przybywa. Ewidencja skutków i ich rozliczenie muszą być
przeprowadzone. To jest żywy kosmos i należy korzystać z mocy wolnej woli
zgodnie z uniwersalnym porządkiem życia. Przypominam, że jesteśmy już w Erze
Wodnika.
Od dłuższego czasu wiadomo, że układ ziemskich aparatów władzy i polityka cienia
- nie sprzyjają osiągnięciu w czasie wcielenia Światła Syntezy i życia
wiecznego. Ekonomiczne i prawne mechanizmy tego układu to ciągła gra sił cienia,
skutki której odbijają się na całej planecie. To nie jest tak, że jak ma się
wolną wolę to można robić wszystko i nie ponosić za to konsekwencji. Karman jest
jak najbardziej realny. Oczywiście prawo łaski istnieje i jest potężne w swej
mocy i wielkości ale stosuje się je w innych okolicznościach. Jest ono związane
bardziej z miłosierdziem i pomyślnością. Cała karma musi być wypalona. Ewolucja
jest konsekwentna do skutku. Wszystko jej podlega - nawet ciemność. Tu się nic
nie ukryje. Wszystko widać.
Jak by się poczuły wszystkie istoty żyjące w Świetle i służące uniwersalnemu
porządkowi życia, gdyby pojawiło się „ułaskawienie” dla największych
rzezimieszków i krętaczy tego świata? Skąd miałoby się pojawić ? Czy Światło
może „ułaskawić” ciemność ? Może swoją obecnością ?
„Życie doczesne jest karą za grzechy a uciechy życia jeszcze większym grzechem”
- głoszą kościelne klechty. Kolejny błąd percepcji i zablokowane „na amen”
czakry. Najgrubszy pręt okratowania blokującego rezonans telepatyczny wije się w
organizmie zamiast węża Kundalini. To widać, wszystko widać. Potwierdzone
tysiącami zeznań świadków którzy pokonali blokady czakr i odzyskali życie dla
siebie.
„Ale to kosmici nas porywali i wszczepiali pluskwy strachu i kontroli”
Za oknem piękna zima a w dziennikach telewizyjnych walczą z naturą, dramat i
katastrofa. Pieniądze - „wyrocznia” wszystkiego. Winny system ( a kto stoi za
systemem ? ). Pytam się ? A czyj to system ? Bo na pewno nie mój. Może panów
Bilderbergów albo Watykański ? Zło - wszędzie zło ( ale masmedia dobre ). TV Ego
nadaje. Rąbią kaszanę, biesiadowo i telenowele. Policja zatrzymała podejrzanych…
parę zakochanych w parku palących dyskretnie jointa. Winny system. Do 48 godzin
w areszcie. Zwichnięta psychika może być na całe życie. Polityk gwizdnął parę
milionów - prokurator umorzył sprawę. Na drugi dzień w telewizji już zgodnie
dementują wydarzenie. I tak w kółko - rączka rączkę myje i już tam sprzeczają
się „pod publiczkę” o rynkowe wskaźniki. Później przenoszą swe zapyziałe umysły
gdzie indziej i dalej kombinują. Brawo ! Czy to prawda, że jest jakaś polityczna
klika towarzyska ( na styku z biznesem ) która przy wódeczce i papierosku ustala
jakieś ekonomiczne prawidła które rządzą światem ? Coś gdzieś ? System ? Tajne
przez poufne ?
Wybrani w demokratycznych wyborach. Co to świadczy o demokracji ? Demokracja
ego. Kto rządzi w kraju ? Wódka ? Pijaczki, które w żaden sposób nie zapracowały
sobie i nie zasłużyły na dobra materialne w które opływają ? Banki ? Które,
większość pijaczków uzależniły od siebie ? Polityk uzależniony od telewizji,
wódki i banku a niektórzy nawet od episkopatu ? OU Rada Ciemnych- jądro
specjalizacji zbiorowego ego. Gdzie ono jest ? Kim jest osoba która stanowi
fizyczny trzon powłok mutanta zbiorowej iluzji ?
Istota może tworzyć bardzo różne zjawiska, które stają się rzeczywistością jej
życia. Może stworzyć nawet oblicze jakiegoś „Boga”, w które wierzy i które
będzie towarzyszyć jej życiu. Takich „Bogów” potworzyły sobie właśnie różne
religie. Niektórzy potworzyli sobie „Bogów-Demonów”. Są to ich wytwory
wyobraźni. Są też częścią karmy, jeśli ich działanie jest negatywne. Każdy może
mieć swój „astral” ale wszystko to i tak minie ponieważ tylko w wewnętrznym
połączeniu z Źródłem, osiągamy prawdziwą boskość jako istoty. Teraz rozumiemy
czym jest astralny mutant zbiorowej iluzji.
Pytam się, dlaczego poganie którzy widzieli Boga doświadczalnego w przyrodzie i
kosmosie, słuchali jego rad, słuchali również tego co przemawia z ich wnętrza i
zachodziła między tym harmonia - prawie zostali wycięci w pień? Przez kogo to
wiadomo. Co to za historia z tymi jaszczurami co stworzyły pewną gałąź
humanoidalną i kontrolują ją ? Bio roboty kontrolowane przez prawny system
jaszczurów ? Jaki system ? Jaszczurów pijaczków ?
Czego oficjalna nauka milczy na temat czakr Ziemi i bardzo starożytnych
punktów mocy zbudowanych przez cywilizacje, na temat których też milczy ?
Milczenie tajne przez poufne.
A kosmos to zimna i niebezpieczna czeluść, gdzie być może czyha na pijaczków
jaszczurów jakaś konkurencja a nie daj boże kosmiczna Temida. „Przygotować
rakiety na ewentualność ataku z kosmosu”. Pijackie zwidy jaszczurów.
Nieomylne ego głosi : „Ewolucja popełnia błędy”. Ale jak dotąd żadnego nie
udowodniono.
„Marihuana jest nielegalna” Coś co rośnie naturalnie na Ziemi jest nielegalne?
Nielegalna przyroda ? Kolejny „błąd ewolucji” czy pijackie zwidy jaszczurów ?
„To kosmici wszczepili nam pluskwy strachu i kontroli”. Proszę nie obrażać
pozaziemskich cywilizacji. Znacie jakieś ?
Z reguły jest tak, że rzeczy niepoznane, niezrozumiane, owiane aurą
tajemniczości i ponadczasowości, wypierane są do podświadomości. Wypierane są
też doświadczenia traumatyczne. Niektórych z nich człowiek zaczyna się bać.
Próbuje regulować je prawem. Tam w podświadomości rzeczy te przybierają czasami
postać bardzo karykaturalną, demoniczną lub inną. Zaczynają żyć własnym życiem.
Powstaje ego. Na większą skalę powstaje zbiorowe ego czyli mutant zbiorowej
iluzji, w którym lubują się masmedia i go powielają. Teraz istota będzie szukać
sposobu na pozbycie się potworka i w jej życiu mogą pojawić doświadczenia -
katalizatory, które wzmogą rozwój i przyspieszenie ewolucyjne w stronę Światła.
Najwspanialszym i najpotężniejszym
katalizatorem jest oczywiście energia seksualna, której wyzwolenie ogromnego
ładunku, jest dla istoty zbawienne.
„Jesteśmy energiami, mamy swoją intuicję, nieszczęście pochodzi od nas samych.
Znajomość przeszłego istnienia pomaga zrozumieć, że nic się nie zatrzymuje, a
sny pozwalają nam wiele zrozumieć z naszej dalekiej przeszłości. Dlatego notujmy
nasze sny i nauczmy się tzw. świadomego śnienia. Dzięki hipnozie możemy
szczegółowo poznać swoją przeszłość. Zwróćmy uwagę na swoje schematy
funkcjonowania, swoje choroby ( w jęz. francuskim maladie, czyli choroba, można
odczytać mal-a-die, czyli zło wypowiedziane ). To co w nas stawia opór,
uporczywie w nas trwa. Analizujmy to co nam się przydarza, by to zrozumieć.
Spójrzmy na siebie z miłością, wyrozumiałością, odpuśćmy sobie. Pamiętajmy, że
to nie jest nasza wina, to tylko zła „energia”.
„Czwarty Wymiar” Jeśli jakieś części mikrokosmosu istoty przez całe inkarnacje
były w stagnacji, wyparciu, zatruciu lub stracone - aktualne wcielenie powinno
kipieć od
wznoszących i rozwojowych doświadczeń w tych sferach. Potencjał tkwiący w
człowieku jest na miarę wszechświata. Źródło stworzyło istotę obdarzając ją
cząstką siebie aby doświadczyła w podróży ewolucyjnej syntezy doświadczeń i
narodzin wiecznej duszy.
Uświadomienie sobie swego położenia w uniwersum, to ekstremalne doświadczenie i
tu naprawdę ważna jest wewnętrzna korespondencja z Źródłem, które jest
przyjacielem każdego dnia. Jest w nas. Istota ma siebie. To powinna ukształtować
na początku. Poznać, rozwinąć i ukształtować siebie aby dalsze życie było pasmem
radości i szczęścia w kontaktach z innymi istotami.
Już wiele istot przeżywało moment totalnego uzmysłowienia sobie i odczucia jak
powstały, kim są oraz jakie warunki panują w ewolucyjnych sekwencjach galaktyk.
Na początku istota wcielona może bardzo przeżywać pierwotność, tajemniczość,
dziewiczość i żywiołowość otchłani kosmicznych które ją
otaczają. Jeśli jednak skieruje swą percepcję trochę głębiej, to znajdzie się w
zupełnie innej scenerii a mianowicie w duchowym Ogrodzie Ogrodów. Życie jest
czymś bardzo realnym i odczuwalnym.
Ego które opętało istotę, wybiera dla siebie rzeczy które sycą jego potrzeby, a
na drugi plan spycha potrzeby duszy w zakresie rozwoju. Czytanie gazet i
oglądanie telewizji całymi dniami. Nałogi, lenistwo, awantury, lekarstwa,
choroby i smutek. Jednym słowem - niespełnienie istoty. Istota żyje, bo żyje ale
nie wie czemu żyje, co jest źródłem jej życia i mija się z życiem jak by go w
ogóle nie było. Zagubiona w zewnętrznych mirażach świata. Gdzieś, ktoś, coś.
Świadomość przysłonięta iluzją ( gęsta i brudna energia która oblepia percepcję
) pozostaje w większej części zablokowana. Istota mijając się z własnym życiem,
mija się z jego Źródłem, którego cząstkę ma w sobie. Może dojść nawet do
sytuacji że istota „uwierzy” w zasadność stanu w którym jest i uzna że życie to
iluzja. Wtedy trup gotowy. Nieświadoma śmierć dopadła istotę za życia. Dlatego
niektórzy wyglądają dosłownie jak żywe trupy - i to nie są żarty. Teraz pytanie
; Jak z takimi układać korespondencję prowadzącą do otrząśnięcia z
iluzji ?
Mutant zbiorowej iluzji to schizoidalny twór a więc choroba. Ego i iluzja tak
jak nieświadoma śmierć to choroby, a wszystkie one są do pokonania. Mikrokosmos
może być w pełni zdrowy. Pamiętajmy; Bóg-Źródło w relacji do istoty jest zawsze
doskonałą miłością, mądrością i jednością. Jak wygląda wewnętrzna relacja istoty
do Boga- Źródła? Tu jest z pewnością dużo do nadrobienia. Chodzi o
przyspieszenie ewolucyjne do prędkości Światła. Źródło nieustannie skupia swoją
uwagę na wszystkich swych cząstkach rozlokowanych w galaktykach, na planetach, w
istotach. Jest to jego osobista w nas obecność. Najlepszą terapią jest Miłość.
Na drodze do jedności z Bogiem i syntezy właściwej duszy, zrozumiemy naturę
Wszechświata jako organizmu. Zrozumiemy zbiorczy i centralny wpływ Źródła na
kreację i wszelkie w niej życie. Zrozumiemy Funkcję Jedności Wszechświata w jego
zarządzaniu ( logistyce ) i ewolucji. Wtedy naprawdę poczujemy się w pełni
połączeni z Wszechświatem, poprzez jego Źródło. Rozmowy z Wielkim Wszechświatem
nawet, czasami krytyczne wobec niego, są przecież rozmowami z naszym kosmicznym
Rodzicem, jednym czy drugim. Kosmos dokładnie wie o nas wszystko i precyzyjnie.
Często trudy życia i ewolucyjnej wędrówki projektujemy w Kosmos, prosząc o różne
rzeczy, pomoc, wsparcie czy po prostu miłość. Proszę być pewnym - wszystkie
odpowiedzi udzielone są z wyprzedzeniem. Wszechświat Kocha Nas Miłością o
najwyższej częstotliwości wibracyjnej. Dzieje się to cały czas. Ta miłość to
Dusza Kosmosu. Dusza Źródła i jest ona wszędzie. W ten sposób Źródło jest obecne
wszędzie i przenika wszystko.
Ten piękny wszechświat powstał jako środowisko urzeczywistniania się potencjału
mikrokosmosów istot, zawierających cząstki Źródła. Rozwój właściwej duszy
następuje w ośrodku materialnym wszechświata. To podobnie
jak nasiona, aby wykiełkowały należy je „wysiać” tzn. umieścić w ziemi. Cząstki
Źródła wcielają się więc w materię wszechświata - genetycznego Boga
doświadczalnego.
Mobilizowane do rozwoju mikrokosmosy istot, są pod wpływem kolektywu istot które
osiągnęły już swą wieczność i wspierają telepatycznie aktualnie wznoszących się.
W czasie gdy dany mikrokosmos znajduje się w Finale Syntezy Stwórcy, wiele istot
pomaga w tym procesie wysyłając Miłość jako doładowanie syntezy. Osiąganie
najżywszego stopu życia - ciała syntezy - to naprawdę mocne wydarzenie, w którym
bierze udział personel Konferencji i Logistyki. Uwieczniona w Światłości istota
staje się Jednością z Źródłem.
Na wielu planetach uniwersum dojrzewają do życia wiecznego istoty wcielone. W
trakcie wnoszenia się i syntezowania mikrokosmosu spotykają się, poznają i uczą
Funkcji Jedności Wszechświatów na wielu jej poziomach-zasięgach.
Wniebowstąpienie istoty to zasadniczo proces wewnętrzny mikrokosmosu. Można
powiedzieć że ma miejsce „wstąpienie nieba w istotę”. Duchowe piękno i moc
Miłości jaką promieniuje taka istota są cudowne. Jeśli jesteśmy zachwyceni np.
pięknem kobiecego ciała to gdy ujrzymy dojrzałą istotę duchową w jej pełnym
zintegrowanym spektrum życia wiecznego, to brzmienie takiej częstotliwości
wibracji jest czystym Źródłem Życia. Istota taka jest przecież w stanie orgazmu
wieczności i dlatego dla wielu ziemian spotkania z takimi istotami pozostają na
długo w pamięci. To są przykłady istot które osiągnęły życie wieczne w czasie
wcieleń na ewolucyjnych planetach wielu
galaktyk. Jedna ze wspólnot takich istot, to właśnie forum Konferencji
Intergalaktycznej.
Dziś jest Wigilia Bożego Narodzenia. Kto jednak naprawdę wie co wydarzyło się
dwa tysiące lat temu ? Każda istota jest przecież takim „Bożym Narodzeniem”.
Czas sobie to uświadomić. W prosty sposób można zrozumieć cud życia - zaczynając
od technologii organizacji atomowo- komórkowej ciała
biologicznego. Już tu pilny obserwator zrozumie, że ta technologia to nie jest
przypadek. Stoi za tym jakaś wysoce skuteczna inteligencja, która potrafiła
złożyć taki organizm z atomów. Niech to będzie zaskoczeniem dla naukowców. Życia
nie tworzy chaos - bo efekt jest przecież odwrotny do chaosu- życie to super
uporządkowana architektura, technologia pochodząca z tak odległej przyszłości,
że naukowcy mają problem żeby sobie ją nawet wyobrazić. To jest technologia
Duszy Kosmosu i program duszy ludzkiej. Głoszenie przez
naukowców, że poznali ludzki genom jest medialnym i reklamowym kuglarstwem. Jest
kilku wybitnych duchowych naukowców, którzy dotarli świadomie do kodeka
genetycznego i zrozumieli język w którym zapisane są geny. Reszta to oziębła
mechaniczna obróbka i modyfikacje genetyczne, które winny jak najszybciej
wzbogacić się o wiedzę duchową w zakresie genetyki, jeśli już zajmują się tymi
boskimi cząsteczkami. Ciało to Świątynia Duszy.
Jak to wygląda; naukowcy zajmują się rekombinowaniem genetycznym, nie wiedząc
nic o prawdziwej naturze DNA i jego pochodzeniu ? „Szkiełko i oko” powinno
posiąść głębszą refleksję natury życia. „Cegiełki życia” mówią naukowcy. O
Budowniczym milczą. Tajne przez poufne. Wiemy, że istnieje specjalna dyrektywa,
która nakazuje całej konwencjonalnej branży naukowej, całkowicie wyjaławiać
wyniki badań naukowych z aspektów duchowych i świetlnych aby wiązać umysł
wyłącznie z materią. Mało tego, wszystko ma być podyktowane interesem
najbogatszych tego świata i tak zapisane aby wynikało z tego że tylko najbogatsi
decydują o losach świata. Smutna konstatacja stanu cywilizacji ale nie dołujmy
się, bo światełko w tunelu świeci coraz mocniej. Tablica może Mendelejewa ale
wszystkie pierwiastki boskie.
To jest właśnie ten czas kiedy naukowcy zbiorą się razem i przeanalizują cały
dotychczasowy zbiór badań poziomu molekularnego wszechświata i wszyscy razem
zaskoczą w końcu że ma to jednak związek z Bardzo Wysoką Inteligencją. Że
samoorganizacja poziomu molekularnego wszechświata, to właśnie ta Inteligencja,
której nie widać a jest. Nie widać a tworzy. Ona Jest. Duszą Kosmosu - Mili
Państwo ; i Wam również „Bożego Narodzenia” w Was Samych.
Bogini Poufna i Bóg Tajny
Ziemskie wyznania i wierzenia – w różny sposób przedstawiają relację istoty
wcielonej do Źródła jej życia. Przesłanie LUG kładzie nacisk na prawidłowy
rozwój tej relacji, osiągnięcie wewnętrznego połączenia z Źródłem i przyjemności
z niego płynące. Życie wieczne trzeba sobie wypracować w czasie wcielenia, w
czasie życia, pełni życia, przyjemności życia i radości życia. W nas jest to
przejście do wnętrza wszechświata.
Ziemia obserwowana z zewnątrz przez turystów innych światów i personel LUG to
przepiękna planeta ale co się dzieje z samą cywilizacją ? Czemu obecność UFO
wzbudza taką sensację ? Czego wiele razy było ostrzeliwane przez wojsko? Czego naukowcy będący pod wpływem pijackich zwidów jaszczurów nt. podboju
kosmosu, wciąż próbują wpaść na sposób przejęcia kontroli nad Kreacją ? Przecież
jest to niewykonalne.
W swych pijackich zwidach, a jeszcze pod wpływem silnych farmaceutyków,
jaszczury popadają w skrajną psychozę strachu, anihilacji i śmierci. Całe ich
szeregi tworzą ziemską hierarchie władzy bankowej, telewizyjnej, politycznej,
wojskowej i jeszcze religijnej - wiadomo jakiego wyznania. Oni czują, że są
obserwowani przez coś, co jest poza ich kontrolą. Było, jest i będzie. Wiedzą,
bo już się dowiedzieli, dotarło to do nich, że jest to tak potężna i
Inteligentna Moc, jak potężny i nieskończony jest Wszechświat. Czasami siadają w
nocy z butelczyną i wpatrują się w gwiazdy galaktyki. Nachodzi ich wtedy pewna
nostalgia i naprawdę po cichu modlą się do Kosmosu o jakieś tam sprawy z którymi
borykają się na co dzień. Tą są te chwili kiedy wytwarza się cieniutki
strumyczek między Kosmosem a ich świadomością, którego nie blokuje ego.
Wszechświat jest współczulny z wszystkimi istotami i organizmami go
zamieszkującymi.
Powodowani marzeniami o zaginaniu czasoprzestrzeni, tworzeniu czarnych dziur,
podróżach międzyplanetarnych, próbują to następnie przełożyć na fizyczne
doświadczenia i uskutecznić. Nauka to potęga ale technologia Duszy Kosmosu jest
potęgą do nieskończoności. Wiele istot pozaziemskich dziwiło się jak to jest,
ziemska nauka jest już na poziomie stacji orbitalnej, komputerów kwantowych i
Internetu a rozwój duchowy daleko z tyłu a powinna być przynajmniej równowaga.
Wszystko się wyjaśnia gdy tłumaczy się, że nauka ta w większości kontrolowana
przez lobby bankowe i pilnowana przez wojsko. W pijackich zwidach jaszczury
widzą wszędzie zagrożenie. Początkowe maniakalno - depresyjne postawy,
przechodzą w manię prześladowczą a potem w najcięższe schizoidalne wiry. Widzimy
do czego prowadzi silna indoktrynacja ideologiczna, religijna, nieleczony
alkoholizom i farmaceutyki oraz oziębłość. I tacy ludzie do tej pory stanowili
hierarchię aparatów władzy na tym świecie.
Nie ma jednak przymusu uczestnictwa w zbiorowym obłędzie powiązanym chorym
prawem Hierarchii, która zakładała kontrolę i władzę nad jednostką aż
po grób, prawnie ogłaszając śmierć istoty, jako ideologiczny paradygmat władzy.
Pieniądz nie powinien być narzędziem kontroli i zniewolenia innych, wyzysku i
manipulacji rynkiem. Wszystkie przekręty giełdowych i bankowych spekulantów oraz
finansistów rządowych, mają być zrekompensowane z nawiązką. To jest warunek ich
dalszego funkcjonowania w Erze Wodnika i jej nowym modelu gospodarki, inaczej
zostaną od niej definitywnie odcięci. To były ostatnie „ponure żniwa” Ery Ryb.
Nie ma styczności między erami gdzie można by „przepchnąć” stare nawyki i żądze.
Wraz z zakończeniem ery Ryb, kończy się eksploatowanie i kontrola planety oraz
cywilizacji w trybie niewolniczym przez Hierarchię. Wszyscy których dopadło ego
- ciężka zakaźna choroba, proszeni są o jak najszybsze uzdrowienie się.
Erę Ryb zdominował paradygmat władza, która upośledziła wiele istot. Która
wywołała psychozy strachu i zamroczenie alkoholowe. „Śledzik lubi pływać.”
Jaszczury pod wpływem pijackich zwidów i przeróżnych ideologii nękali całe
kultury i prześladowali je. Niszczono odwieczną wiedzę kosmologiczną i dorobek
wielu pokoleń, przedstawiając tłumom spreparowane informacje w formie prawa i
kar, co sprytnie w tych czasach powielają jeszcze niektóre masmedia, żonglując
emocjami i grając na najniższych ludzkich instynktach wywołując tylko gniew,
agresję i chaos. W Erze Ryb oprócz jej wzniosłych akcentów i odkryć
obserwowaliśmy również apogeum dezinformacji, kłamstwa, strachu i śmierci -
wywołane polityką cienia i konfliktami na tle religijnym. To była Era Ryb w
której nawet „skłócono” ziemian z Wszechświatem, rysując go jako niebezpieczną
czeluść gdzie przebywa „srogi i mściwy Bóg”. Świat podzielony przez imperia. Z
jednej strony była to przygrywka do Wojen Gwiezdnych ale z drugiej przecież
eksplorowano pokojowo i naukowo pobliską przestrzeń układu Słonecznego. Era
Hierarchii która stworzyła machinę władzy tak koszmarną jak koszmarne są skutki
w postaci piekła astralnego. To byli ludzi obłąkani do tego stopnia, że nawet
nie zdawali sobie sprawy jak tragicznie wyglądają w oczach Światłych uczestników
planetarnej sceny życia.
Tłumaczą się, że: „na nich spadł obowiązek przeprowadzania najcięższych i
najpaskudniejszych robót cywilizacyjnych. Budowania kopalń, fabryk, wydobywania
ropy, wojen, tworzenia religii, produkcji pieniędzy, gromadzenia złota, podboju
kosmosu. Że nie potrafili inaczej. Że to dla nich też był koszmar. Że umierali
dla idei. Że jedyne co znają to prawo władzy i kontroli strachu. Że bali i boją
się Boga oraz jego kary ale milczeli na ten temat. Że pieniądze były ważniejsze
od życia. Że wolność była wyłącznie kwestia bogactwa. Że tak rozumieli swoją
rolę kładzenia podwalin cywilizacji. Że to wszystko ich przerosło”. Ale mówią,
że : „Było też wiele pięknych momentów w ich życiu, którymi dzielili się z
innymi i wspólnie przeżywali. Mieli rodziny, dzieci. Że to był ich czas. Czego
gorzko żałują i jakie popełnili błędy sami do końca nie wiedzą ale poddają się
rozliczeniu i osądzeniu. Niech słuszny i sprawiedliwy
werdykt zakończy erę Ryb, wraz z którą chcą odejść.”
Były jasne i ciemne strony tej ery. To była trudna era. Smutek przeplatał się z
nadzieją. Polityka cienia z dobrem. W końcu u schyłku ery, Światło zaczęło
górować nad cywilizacją. Zrozumiano, że Natura Kosmosu jest pokojowa i
rozwojowa. Że życie cechuje Bardzo Wysoka Inteligencja która również odpowiada
za ewolucję. Zaczęły znikać granice. Pojawił się Internet. Świadomość
ekologiczna. Świadomość planetarna. Świadomość ziemskiej wspólnoty - globalnej
wioski. Jako zwiastun Ery Wodnika pojawiła się w końcu świadomość galaktyczna.
Do obowiązku istoty należy wypracowanie życia wiecznego. Jest ona wyposażona we
wszystko co potrzebne jest do osiągnięcia Wiecznego Światła na drodze jedności z
Bogiem-Źródłem. Jednym z aspektów rozwoju duchowego
jest oświecenie ciała biologicznego ( oświecenie, molekularne ) co osiągamy
poprzez całkowite oczyszczenie się z wszystkich toksyn, cudzej karmy i programów
kontroli-niewoli na wszystkich poziomach naszego mikrokosmosu. Wielkie
oczyszczanie zaczyna się wraz z zainicjowaniem syntezy doświadczeń ewolucyjnych
i wznoszeniem energii seksualnej.
Życie nie jest „karą za grzechy” co sugerują niektórzy okultystyczni spekulanci.
Życie jest cudem. Jest emanacją Boga-Źródła. Jest emanacją Duszy Kosmosu. Jest
też w podróży ewolucyjnej, w której istota może badać samą siebie, kierować,
wspierać i przyspieszać własną ewolucję. Jest emanacją Boga-Źródła i jego Duszy,
tzn. że Bóg-Źródło i Dusza również są obecne w postaci istoty. To jest właśnie
medytacja, kontemplacja i przeżywanie Boga w osobistej ekstazie i wewnętrznym
poznaniu.
Pozwól, aby Bóg w tobie mógł wyrazić się w pełni, jako ty. Pozwól aby Bóg w
tobie objawił się w pełni. Rozpoznaj Boga w sobie a staniesz się nim. Istnieje
wiele szkół duchowego rozwoju i ścieżek religijnych traktujących właśnie o tym.
To też trzeba zrozumieć, przesiać i iść do przodu, bo wewnętrzne odkrycie w
sobie Boga dokonuje się w wielkiej intymnej Miłości. Na miliardach planet
uniwersum które logistycznie pilotuje, serwisuje i pozycjonuje Dusza Kosmosu,
ich mieszkańcy przeżywają wewnętrzne połączenie z Bogiem-Źródłem. Zawsze i
wszędzie rdzeniem tego połączenia jest Miłość, w Ogniu Miłości. Istoty które
stały się jednym z Bogiem Źródłem to istoty które również zrozumiały że są
wszechświatem i jego stwórczą technologią z której mogą korzystać ; mądrze i
odpowiedzialnie. W innym przypadku wszechświat odpowie w ten sposób, że skieruje
istotę poprzez mechanizm odzwierciedlenia na lekcje poprawy. Istoty w pełni
Światłe Boga-Źródła , znane są jako personel LUG, forum Konferencji
Intergalaktycznej, Wielkie Braterstwo Światła, Królestwo Światła Nieskończoności
czy przedstawiona tu Funkcja Jedności Wszechświatów.
Turystyka przyszłości o której będziemy jeszcze pisać, nawiązuje właśnie do
pracy personelu LUG z cywilizacjami które wprowadza się w Architekturę
Stworzyciela aby mogła ją świadomie eksplorować. W miarę otwierania się różnych
cywilizacji na Duszę Kosmosu, istoty pojmują naturę Duszy, naturę wszechświata i
Źródło ich Życia - co syntezują w sobie i osiągają wtedy Światło Wieczności.
Pamiętajmy, Wszechświat, nawet jeśli by go sprowadzić wyłącznie do
nadawczo-odbiorczego ( przetwarzającego ) procesu technologicznego, tak jak go
rozumują naukowcy a jest przecież czymś więcej, jest technologią naprawdę
inteligentną i opierającą się na Wiekuistej Mądrości i Miłości, które są
stwórczym rdzeniem życia. Wszechświat w swej naturze jest więc czułą i kochającą
istotą. To wyłącznie różne dziwne projekcje umysłów istot oraz interpretacje i
spekulacje na temat Boga powodują zamieszanie, strach i cierpienie, które
następnie dręczą istoty jako ich własne iluzje- strachy-wytwory. Niektóre z tych
projekcji-blokad są bardzo toksyczne a nawet śmiertelne i od tysięcy lat
osadzały się w pamięci komórkowej drzewa ludzkości. Dziś istota wszystko to
powinna usunąć ze swojego mikrokosmosu i połączyć się z Bogiem Źródłem co
napełni ją Światłem Wieczności.
Podobny proces przechodzi Ziemia. Musimy zobaczyć to poprzez związek czystej
wody z ciałem krystalicznym planety. Jeśli zrozumiemy, że najdoskonalszą
naturalną pamięcią fizyczną dysponuje woda i zdamy sobie sprawę z tego, jak
została zanieczyszczona na skalę planety i jakie toksyczne zapisy zostały
wprowadzone przez cywilizację w jej strukturę pamięci, obudzi się w nas
prawdziwa troska o dobro przyrody. To wszystko trzeba teraz posprzątać. Pomaga w
tym komunikacją z jądrem Ziemi które generuje krystaliczne ciało planety
wchodzące w rezonans z przestrzenią kosmiczną ( Architekturą Stworzyciela ).
Teraz zobaczmy na mikrokosmosy istot, życie których oparte jest na wodzie. Co
tam się zapisało w pamięci komórkowej na drodze rozwidleń genealogicznego drzewa
ludzkości.
" Poza obszarem percepcji większości ludzi istnieją wyższe rzeczywistości. Cały
stworzony wszechświat ma nieskończenie wiele wymiarów, a wszystkie są wytworem
Jedynego - tego którego nazywamy Bogiem, Duchem bądź Stwórcą - i w każdym z nich
tkwią nieskończone możliwości. Idea innych sfer bytu, a przynajmniej jednej z
nich - tej w której mieszka Bóg - jest bardzo realna dla większości z nas.
Często nie posiadam się ze zdumienia, że ludzie z łatwością wierzą w najwyższą
istotę czy stwórcę wszechrzeczy, a jednak nie potrafią pojąć, że stanowią
integralną i nieodzowną cząstkę tej samej sfery.”
„Prawda jest jednak taka, że dziecku po prostu łatwiej nawiązać kontakt z
poziomu czystej świadomości niż poradzić sobie z tym, że nikt go nie słucha bądź
nie uznaje go takim, jakie jest. Dzieciom tym trudno wyrazić w codziennym
ludzkim języku eteryczne doznania, w które ich świadomość wchodzi z taką
łatwością.”
„Doznanie dotyku wzbudza u wielu tak zwanych autystycznych dzieci poczucie
zagrożenia. Dzieje się tak dlatego, że odczuwają one wszystkie dotychczasowe
przeżycia osoby, która ich dotyka - jej najgłębsze obawy i skryte uczucia,
ciemne i jasne miejsca.”
„Prawda jest taka, że procesy myślowe u dzieci naszych czasów przebiegają
inaczej niż u ich poprzedników. Typowe dla ludzi jest myślenie linearne, w
którym jedna myśl następuje po drugiej w logicznym porządku. Myśli te są
ogniwami łączącymi oddzielne informacje w spójny logiczny łańcuch. Mózgi dzieci
naszych czasów działają inaczej. Zamiast posługiwać się logiką linearną, myślą
one wielotorowo. ”
„Dawniej ludzie, kiedy już przyszli na świat, szybko zapominali o swoim
pochodzeniu. Zapominaliśmy o naszych darach, o naszym Źródle i o naszej
doskonałości. Dzieci naszych czasów nie tylko pamiętają dużo z tego, co myśmy
zapomnieli, ale wręcz to uosabiają.”
„Takie dzieci nie są dysfunkcyjne, tylko są po prostu inne. Jeśli zastosujemy
porównanie z komputerem, poprzednie pokolenia są jak komputery wczesnego okresu,
wciąż pracujące w systemie DOS. Ich procesory mogą wykonać tylko jedną funkcję w
danym momencie, toteż działają sekwencyjnie, realizując jedno zadanie od
początku do końca i dopiero wtedy zaczynają następne. Dzieci naszych czasów
natomiast przypominają najnowsze superkomputery, świadomie realizując równolegle
wiele zadań i nie gubiąc po drodze żadnego wątku. Przetwarzają informacje w
postaci czystej energii, dzięki czemu komunikacja przebieg bez opóźnień. Proces
ten odbywa się zbyt szybko, żeby można było go wyrażać słowami. Dzieci te
stosują szybszą od prędkości światła technikę przyswajania informacji i jest ona
dla nich czymś naturalnym.”
„Dzieci naszych czasów zdają sobie z tego prawdę. Gdy dziecko zna prawdę, czuje
ją na wskroś, a rodzice czy chodźby inne dzieci usiłują je nakłonić do życia
niezgodnego z tą prawdą - i w ten sposób każe mu się zdradzać jego własną
nadzwyczajną istotę. Każe mu się uwierzyć w kłamstwo o tym, że jest oddzielone
od całości. To kłóci się z całą naturalną wiedzą dziecka, a ponieważ ta wiedza
tkwi w nim bardzo głęboko, owo oddzielenie go od całości sprawia mu organiczny
wręcz ból.”
„Dzieci naszych czasów nie tylko mają misję nauczania nas o wyższej
rzeczywistości z perspektywy swojej niewinności i jasnego postrzegania prawdy:
są również przyszłością naszego świata. I jeśli będziemy zwracać na nie uwagę,
ludzkość może zmienić destrukcyjny kierunek, w jakim teraz zmierza, i wkroczyć
na drogę prowadzącą do znacznie doskonalszej, szerszej rzeczywistości,
nastawionej do życia całościowo i zapewniającej najwyższe dobro wszystkim
ludziom.”
Meg Blackburn Losey „Dzieci Naszych Czasów”
Każda istota dziedziczy jakiś typ ciała. Dlatego tak ważne jest dawanie Miłości
dzieciom i kochanie ich, bo wtedy ich ciała przeżywają oczyszczającą,
wzmacniającą i synchronizującą z Wszechświatem ekstazę. Prawidłowo rozwija się
układ immunologiczny i mózg a wszystkie czakry przyjmują optymalną wyjściową
energię na całe przyszłe życie dziecka, które później nie musi męczyć się z
żadnymi blokadami tylko żyć pełnią życia i kochać z całej siły.
W niektórych siedzi jednak potwór w postaci toksycznych zrzutów drzewa ludzkości
( cudzej karmy ) które zapisały się w pamięci komórkowej. Przy
braku Miłości w rodzinie, ciepła boskości, prawidłowych relacji
interpersonalnych, zdrowia i dobrego samopoczucia, potwór zaczyna powtarzać swój
program kontroli-niewoli, nasycania się toksynami i „ściąga na istotę same
nieszczęścia”. Istota zaczyna popadać w nałogi, konflikty, traumy i generalnie
żyje w codziennym zdołowaniu i niemocy. Znamy w przyrodzie przypadki
wirusów które dosłownie kontrolują zachowania swojego żywiciela, tak aby wirus
mógł przenosić się do innych organizmów. W ten sam sposób działają wszystkie
toksyczne zapisy pamięci komórkowej. O takiej istocie mówimy wtedy że jest
opętana, ma w sobie potwora lub ciemny hologram śmierci. Generalnie są to
potężne blokady na drodze ewolucji istoty w stronę Światła Wieczności. Trzeba
też uważać na pewne zewnętrzne „środowiska” które kultywują potwora, powielają
go i próbują wzmacniać, np. poprzez świat
astralny. Aby się od tego całkowicie uwolnić „czorta trzeba przejrzeć na wylot”
i tu na ratunek przychodzą boskie katalizatory. Ciało świątynią Duszy. Zaczynamy
więc od oczyszczenia własnego mikrokosmosu i wielkiej Miłości Duszy Kosmosu,
która przychodzi do nas w Ogniu Miłości abyśmy poznali ją i następnie połączyli
się z Bogiem-Źródłem.
Duszę Kosmosu możemy nazwać Nawigatorem Całości Wszechświata, co przypominają
nam „Stwórcy Skrzydeł ” i jest ona dokładnie tym Nawigatorem. Jeśli GPS to
system globalnego pozycjonowania, to Dusza Kosmosu jest źródłowym programem
kosmicznego pozycjonowania wszechświata galaktyk,
nie jest to jednak bierne pozycjonowanie ale pozycjonowanie w którym Dusza
dokonuje rzeczywistych ustawień atomów aż po ciała niebieskie i grupy galaktyk a
następnie pilotuje je i nawiguje, co generalnie nazywamy też Logistyką Układów
Galaktycznych. Znany więc już lepiej funkcję Duszy Kosmosu. Później poznamy
specjalne statki-matki Logistyki, czyli różne lokalne serwery obliczeniowe i
laboratoria, pracujące w uniwersalnym porządku ewolucyjnym wszechświata. Są to
jak najbardziej realne statki kosmiczne, aczkolwiek działające dyskretnie na
częstotliwości ósmej gęstości i wyższych.
Wiele razy padało pytanie; „Czy mają one również naturę fizyczną ”? Mogą
objawiać się w polu trzeciej gęstości i być widoczne. Posiadają pewne cechy
fizyczne ale trochę innej fizyki niż klasycznie rozumianej na Ziemi. Mogą być
widoczne w formie Światła, jako świecące obiekty, na zasadzie interferencji fal.
Jest to wyższa szkoła fizyki kwantowej, która dopiero będzie na Ziemi poznawana.
Na razie naukowcy są w przedszkolu. Generalnie chodzi o umiejętność świadomego
procesu kierowania potencjałem Światła z poziomu duszy istoty. Można wtedy
stworzyć różne gęstości, które nie są oddzielone od Światła. Można je dotknąć
fizyczną dłonią. Będą fizycznie namacalne ale będą równocześnie Światłem. Będą
rezultatem ukierunkowanej interferencji fal Światła. Jest to osiągalne. Jest to
odpowiednio skonfigurowane Światło, zatrzymane na pewnej progowej
częstotliwości, co daje w efekcie nową gęstość. Tak, wtedy klasycznie fizyczna
istota ziemska, może wejść na pokład takiego statku.
Ponieważ naukowcy znają materię taką jaką znają, nie kojarząc nawet za bardzo
skąd się wzięła w kosmosie, trzeba w tym miejscu uwrażliwić ich na fakt, że
tworzyć materię można na wiele sposobów. Znana, barionowa materia wszechświata
powstaje w wielkim uniwersalnym procesie pozycjonowania atomów przez Duszę
Kosmosu. Jest to rozciągnięty w czasie ogromny projekt na skalę miliardów
galaktyk. Celem jest wykrystalizowanie się ciał astronomicznych. To ten duży
Ogród w którym działają liczne laboratoria, gdzie można badać proces generowania
wielu różnych gęstości w oparciu o funkcję Światła i świadomość duszy, ponieważ
„takie rzeczy” można robić wyłącznie po staniu się Światłem Wieczności. Uczymy
się poznając własną postać i wszechświat. Potem osiągając Światło Wieczności
możemy samodzielnie generować różne gęstości co oznacza że awansowaliśmy na
pracownika statku Logistyki. Tam też dowiadujemy się więcej o naturze Źródła i
poprzez serwery logistyki i ekrany statków możemy obserwować najpiękniejsze
widoki we wszechświecie, a w śród nich Dyspozycję Mocy Duszy Kosmosu i
Multilokację cząstek Źródła.
O materii fizycznej można więc powiedzieć, że jest „wyświetlana” przez Duszę
Kosmosu na plan przestrzenny wszechświata. Materia jest więc oglądanym i
doświadczanym filmem o życiu. Chodź jest to projekcja, jest ona rzeczywista.
Istoty dojrzałe duchowo, które stały się Światłem Wieczności, mogą korzystać z
technologii projekcji różnych gęstości. Wyobraźmy sobie taki film w
rzeczywistości którego żyjemy tu i teraz.
To czy jest to dramat albo komedia zależy wyłącznie od stanu naszego umysłu i
ciała a to zależy już od nas, tego co w nas „siedzi” no i takiej a nie innej
cywilizacji. Ponieważ uniwersalna kosmiczna projekcja jest zawsze uniwersalna (
uniwersalny porządek wszechświatów ), więc to wyłącznie my sami określamy
„gatunek” tego filmu. Jednym z nich jest astral.
Uniwersalny porządek życia i ewolucji wszechświata jest oddawany przez religie,
filozofie i naukowe tezy ale efekt jest raczej karykaturalny. Nie jest to
naturalne, wierne oddanie uniwersalnego porządku. Znów tworzą się różne
„gatunki” filmu. Uniwersalny porządek życia i ewolucji wszechświatów można
uchwycić prawidłowo jedynie w swoim wnętrzu poprzez połączenie z Bogiem-
Źródłem.
Dusza Kosmosu mówi : Jestem technologią Źródła w zakresie organizacji życia. Dla
Źródła jestem technologią dzięki której, poprzez akt kreacji, Źródło może
zobaczyć efekt swego Stwórczego Zamysłu i modyfikować go dzięki ewolucji.
Różni świadkowie pytają się : „Czy to jest to, co rozumiemy jako skutek
rozdzielenia u zarania dziejów, czy inaczej wyodrębnienia z pierwotnej jedności
Źródła, cząstek Światła, podróż których doprowadziła do stworzenia królestwa
fizycznego, nazywanego najniższym, najbardziej ciężkim i traumatycznym stanem
wszechświata, w którym istoty tak cierpią i umierają ?”
„Jednym z gnostyckich mitów tłumaczących stworzenie materialnego świata jest
mit o Pleromie - sferze bytowania boskich archetypów. Według tego przekazu
transcendentny świat Pleromy powstał na skutek emanacji boskich, czyli twórczych
mocy wprost z niezmiennego i doskonałego Boga. Emanacja ta, mimo że nie
naruszała struktury niepodzielnego Absolutu, była swoistą dewaluacją boskiej
jedności i jedyności. Proces mający swój przebieg w pleromie był w swej istocie
procesem upadku i stopniowej degeneracji boskich archetypów. Przebiegał on od
świata absolutnej jedności i dominacji ducha, poprzez świat transcendentnych
idei, do świata materii powielającej się poprzez reprodukcję, łączenie i rozpad.
W myśli neoplatońskiej, podobnie jak w wielu odmianach gnostycyzmu, oddalenie
się od duchowej Jedni Absolutu - utożsamianego z Dobrem i ze Światłem - powoduje
stopniowe zmniejszanie się Dobra, jak i światła. Ten proces trwa na tyle długo,
aż w końcu Światło i Dobro słabną tak, że w pozbawionej ich wpływu dziedzinie
może rozpocząć się
kształtowanie form ciemnej i dążącej ku złu substancji czyli materii.”
„Światem pośrednim między Bogiem a stworzeniem jest w gnostycyzmie sfera Pleromy. Pleromę w micie walentyniańskim tworzą elementy zwane eonami. W
teologii Walentyna mit Pleromy na pierwszoplanowe znaczenie. Z głębi Boga zatem
narodziły się eony - obrazy myślowe absolutu. (…) Poszczególne eony
przedstawiają pewne stadia, które mają na celu zobrazowanie oddalania się
światła emanacji od swego centrum, czyli od całkowicie transcendentnego
Absolutu, a zarazem są szczeblami prowadzącymi do wyodrębnienia się zasady zła -
czyli w gnostycyzmie zasady materialnego wszechświata. ”
„W teistycznych koncepcjach hermetycznych najwyższego Boga, mającego męsko-
żeńską naturę, interpretuje się jako oświecające Światło i stwórczy Umysł.
Poniżej boskiego majestatu myśl hermetyczna umieszcza Logos. Pierwiastek ten
przedstawiony jest jako Syn Boży. Podobnie rzecz ta wygląda w Ewangelii św.
Jana, gdzie postać Jezusa Chrystusa została ukazana jako Syn Boży i Logos - jako
Słowo będące na początku i będące u Boga i będące Bogiem. „Słowo” w obu
teologiach oznacza obdarzony mocą duchowej kreacji aktywny aspekt Stwórcy. W
rozważaniach teozoficznych, przypisywanych Hermesowi Trismegistosowi, poniżej
Logosu usytuowany jest Umysł Demiurga, stanowiący tę część Logosu, która wchodzi
w kontakt z materią, obdarzając ją formą. Sfera poniżej domeny Umysłu Demiurga,
czerpiącego swą moc od Syna Bożego, należy do Anthroposa - niecielesnego
człowieka będącego obrazem Boga. Powstanie człowieka ziemskiego jest wynikiem
upadku Anthroposa, tak jak w chrześcijaństwie powstanie zła jest wynikiem upadku
Lucyfera.”
„Czwarty Wymiar”
Konkludując; różni świadkowie pytają : „Czy to jest to, co rozumiemy jako skutek
rozdzielenia u zarania dziejów, czy inaczej wyodrębnienia z pierwotnej jedności
Źródła, cząstek Światła, podróż których doprowadziła do stworzenia królestwa
fizycznego, nazywanego najniższym, najbardziej ciężkim i traumatycznym stanem
wszechświata, w którym istoty tak cierpią i umierają” ?
Dlaczego powstała materia ? Po co powstała materia ?
Program materii był i jest w potencjale Boga-Źródła. Jeśli uwolnimy się od
„gatunków” filmu i prawidłowo zrozumiemy naturę uniwersalnego porządku życia i
ewolucji wszechświatów, znajdziemy się w tym porządku na poziomie Boga Źródła i
jego Duszy ( Kosmosu ) - technologii organizacji atomów i różnych innych
gęstości.
Tak to jest - gorliwcy psioczą na Boga nie poznawszy dokładnie od strony Duszy
natury podstawowego składnika życia czyli materii. Wypominaj mu „że nie
utrzymał się w jedni, że się podzielił a potem upadł cząstkowo i zapomniał o
sobie” A może „wajchę nacisnął nie tą co trzeba przez przypadek i oto zadrżały
niebiosa i upadła materia a teraz nie wie co z tym zrobić.” Czy to był ryzyk -
fizyk ? Czy badał możliwości Światła ? Czy z tego Światła narodziło się życie ?
Przecież z jakiś powodów dokonał swego zróżnicowania i ekspansji. Mówimy tu o
Źródle Wszechświata i jego Duszy. Tak, osobiście podjął tą decyzję. Stało się,
co się stało. Nie jest to jednak żaden „upadek aniołów” ani „koniec świata”
ponieważ cykl zróżnicowania, ekspansji a następnie powrotu do jedności jest przez
Boga realizowany już wielokrotnie. Tak, on pulsuje wszechświatami.
Przypominam że większość „gatunków” filmu to bardzo silne astralne projekcje,
które wracają poprzez mechanizm odzwierciedlenia do swych adoratorów. Nie
wydostają się poza ziemską sferę odbić i zaświaty. Dlatego wszyscy którzy
przyczyniają się do tworzenia i utrzymywania różnych „gatunków” filmu na
poziomie astralnym, przede wszystkim przyczyniają się do utrzymywania
piekielnych systemów kontroli-niewoli ludzkości czyli mutanta zbiorowej iluzji.
I to nie ma nic wspólnego z uniwersalnym porządkiem i Funkcją Jedności
Wszechświatów.
„Dlaczego wszystkie żyjące istoty, oprócz człowieka, są szczęśliwe ? Dlaczego
światem ludzi musi rządzić zachłanność ? Czemu światy stworzone przez Boga i
przez człowieka są ze sobą w dysharmonii ? Okazuje się że o większości problemów
współczesnego świata pisano już w starożytnych księgach indyjskich - Wedach”.
„Zresztą w dawnych Indiach nie było dostępu do wiedzy materialnej bez wiedzy
duchowej. Dlatego, że sama wiedza materialna, bez wsparcia ducha, może być użyto
przeciwko człowiekowi. To wspomniani jogini, wespół z innymi świętymi osobami na
całym świecie, utrzymują Ziemię w całości.”
„Czwarty Wymiar” Gorliwcy psioczą na Boga i wypominają mu jego Dzieło a sami
doprowadzili do powstania astralnych piekieł.
„…zakładnicy dolnych warstw Astralnego Planu Ziemi, do których należą światy
Gehenny Ognistej, strefy Tułacze, światy Labiryntów, światy Koszmarów, światy
Zapłaty i inne. ”
„W rezultacie wyboru przez człowieka nieboskich modeli zachowania jego subtelne
ciało, przeznaczone do tego żeby stać się sferą wiedzy o przeżywaniu uczuć,
przemieniło się w ciało astralne, wypełnione przeróżnymi emocjami,
które w istocie są istotami demonicznymi - larwami. Po tym jak u ludzi pojawiły
się ciała astralne, w subtelnym podplanie realności Ogrodu Edeńskiego,
stworzonego przez Stwórcę, powstała przestrzeń lustrzana, którą nazywamy Światem
Astralnym. Teraz stałymi mieszkańcami tego świata stały się zarówno larwy, jak i
dusze umarłych na Ziemi ludzi, tzw. rozwcielone dusze, czyli otoczki astralne
obciążone energiami ziemskich pragnień.”
„Jeśli człowiek w okresie swojej działalności życiowej, w świecie materialnym
był ordynarny, szorstki, niepohamowany w swoich niedoskonałościach, również jego
ciało astralne zostało ukształtowane jako ordynarne i gęste.”
„Te warstwy są miejscem przebywania larw i kontrolowane przez Demoniczny
Zakon Ganturga, dlatego otrzymały nazwę piekielnych realności.”
„Co to za miejsce gdzie trafiłem, nie ma tu ani wody, ani powietrza, jest ono
głębokie i niemierzalne, jest czarniejsze od najciemniejszej nocy i ludzie
bezradnie błądzą naokoło, tu człowiek nie może żyć w spokoju serca i pragnienie
miłosne też nie może tu być zaspokojone.”
„Świat Astralny nazywamy jest Wielkim Wężem i Smokiem, z którego na ludzkość
spływają wszystkie złe oddziaływania. To jest tak, to jest prawda, ale dlaczego
nie dodać, że Świat Astralny wysyła tylko to, co otrzymał…”
„…rozwcielone dusze podlegają ciągłym atakom ze strony larw, które starają się
całkowicie zabrać cały, posiadany przez duszę potencjał światła, co grozi
ostatecznym rozpadem jej na pierwotne elementy.”
„Astralny plan, jak już niejednokrotnie mówiliśmy wcześniej, będąc tworem
emocjonalnych stanów i przeżywania planetarnej ludzkości, nie ma swojej
realności w Świadomości Boga.”
„I ponieważ samo istnienie Lustrzanych Światów jest skutkiem naruszenia
Wysokiej Woli Boskiego Prawa, czemu towarzyszy sprzeniewierzenie energii
zawartej w jakościach wiedzy, właściwościach i stanach, cała inicjacja
wychodząca z tych światów i sfer ma inwolucyjny kierunek. ”
„Tutaj należy też wziąć pod uwagę, że wszystkie rozwcielone dusze przebywające
w Świecie Astralnym zgodnie z Prawem Karmy pozbawione są energetycznego zasilnia
ze Źródła Wiecznego Życia. To zasilanie odbywa się tylko wtedy, kiedy Dusza
znajduje się w ziemskim wcieleniu i działa w warunkach Fizycznej Realności
Planety.”
„Przejście rozwcielonych dusz dusz, przebywających w relanościach piekieł, na
subtelne warstwy Świata Astralnego może się odbywać tylko wtedy, jeśli
przejdą one w światy Czyściów, wypełnione potęgą Fioletowego Płomienia i będą
oczyszczone poprzez emanację wysokiej częstotliwości tego Boskiego Płomienia.”
„…Zastępy Światła mają prawo i otrzymują możliwość tworzenia w Światach
Astralnych będących odzwierciedlonym i zniekształconym podobieństwem Boskiej
Realności Subtelnego Świata tylko wtedy, gdy wcielony na materialnej Ziemi
człowiek otwiera w nich Korytarz Światła, który przechodzi przez sferę
indywidualnej Obecności Jam jest poprzez Promień tworzonej w Duchu Modlitwy.”
„Wy realnie stworzycie dla nich warunki przejścia w lepsze Sfery istnienia po
życiu, a dla siebie, swoich dzieci i wszystkich wcielonych w materialnym świecie
planety spokrewnionych swoich stworzycie potężne Źródło Ochrony i Uzdrowienia,
Promienie, które pomogą wam - jak mówiliśmy - przemienić swoje życie i ich
życie, wypełnić je światłem miłości, wzajemnego zrozumienia, zdrowia i
materialnego dobrobytu.”
„Na rezultaty przeprowadzonej alchemii nie trzeba będzie długo czekać i w
realności waszej rodziny i rodu niektóre, wydawałoby się, nieuleczalne choroby
drogich waszemu sercu ludzi pozostaną tylko wspomnieniem. Zajdzie cudowne
uwolnienie od wielu rodzajów i form opętania, radość wraz z nadzieją i miłością
powróci w wasze rodziny, a Dusza wasza otrzyma prawdziwe uwolnienie od ciężaru
długów i wypełni się Światłem Miłości i Miłosierdzia na skutek ognistej
transmutacji, istniejącego w polu waszego ziemskiego Drzewa, odkupiającego
karmicznego węzła.”
„Realizując daną pracę, dacie możliwość czasowi transformować się w Wieczność,
a duszy swojej zetknąć się z Nieśmiertelnością i żywiąc się jej błogością i
dobrem, dającym wieczne życie, będziecie mogli wyjść zza kręgu narodzin i
śmierci, do którego kiedyś zostaliście wciąnięci poprzez nieposłuszeństwo Duchom
Rodu swojego ziemskiego drzewa.”
Nadieżda Domaszewa - Samojlenko i Władimir Samojlenko
„Pomoc tułaczym duszom”
W poznaniu i przeniknięciu materii jest pewien trud. Decyzja Boga-Źródła o
stworzeniu królestwa fizycznego przez Duszę Kosmosu, która jest Duszą -
Technologią Źródła, była i jest decyzją Boga. Nie ma innej przyczyny powstania
królestwa fizycznego wszechświata. Z tej samej przyczyny, tego samego Zamysłu,
nastąpiło zróżnicowanie i ekspansja Jedni w postaci cząstek życia, które
zamieszkują mikrokosmosy istot rozsianych po wielu galaktykach. Jeśli istota
zapali w sobie Światło Wieczności będzie oglądać z poziomu Logistyki tą cudowną
Multilokację cząstek Źródła na planie intergalaktycznym.
Pamiętajmy ; w zakresie świadomości życia i wolnej woli istot, leży takie a nie
inne traktowanie swojego życia i stosunek do sytuacji życiowej innych istot.
Szukanie winnego gdzieś w Bogu, w sytuacji kiedy istoty same są opętane i
tworzą astralne piekło - jest chorobą. Bóg nikogo nigdy nie ukarał. Bóg nie
karze życia które stworzył. Życia którego jest emanacją. Życia w postaci którego
występuje. Życia którego jest osobistą manifestacją. Bóg który jest Wiekuistą
Mądrością i Miłością, który jest Absolutnym Światłem, daje życie i kocha życie.
To tylko ludzkie występki odbierają wolność no i to życie ale to nie Bóg. To
przez różne „gatunki” filmu w obłęd których istota popada, zostaje uwięziona i
kontrolowana. Istoty same stworzyły piekło a następnie pakują się do niego. Bóg
jest Wiecznością. On nie ma z tym nic wspólnego, aczkolwiek jego decyzją
powstało królestwo fizyczne wszechświata. To jednak nie materia winna jest
powstania piekła. Czy można mieć pretensje do planety Ziemi ? Przecież kochamy
Ziemię. To nasz planetarny dom - Planetarny Raj Życia. Nikt nie twierdzi, że
należy skupiać się wyłącznie na materii. Ona spełnia swoją funkcję wzorcowo.
Materii w żaden sposób nie trzeba kontrolować. Za jej atomową organizacją stoi
Dusza Kosmosu.
Krzywy stosunek do materii - powielanie i mutacją błędów percepcji no i mamy
krzywy stosunek do życia oraz astralne piekło. Czy rośliny mają pretensję do
ziemi na której rosną i wydają owoce ? Drzewa mądrzejsze od ludzi żyją od nich
dłużej ? Czy znamy Enty - dusze drzew ? Porozmawiajmy z przyrodą. Dlaczego więc
człowiek, który jest wiodącym wątkiem ewolucji na tej planecie tak ciężko
zachorował ? Dlaczego pozwolił skazać się na takie okropne choroby, skoro Bóg
opracował istotę do wspaniałego, pełnego miłości, rozwojowego życia w
nieskończoność ? Fakt, Bóg umiesił istoty w fizycznym królestwie wszechświata
ale pamiętajmy, że to przecież on sam siebie tak umieścił. To była jego decyzja.
Tak więc w każdym z nas jest Bóg. Poznaj Boga w sobie a w wielkiej Miłości
narodzi się w tobie Wieczność.
Pamiętajmy, że ciało biologiczne jest z natury ewolucyjnym Bogiem doświadczalnym
i wiodącym wątkiem ewolucji królestwa fizycznego
wszechświata, którego ekspansja ma miejsce w nieustannych sekwencjach stwórczych
Duszy Kosmosu z której wyłaniają się i klarują galaktyki.
Jakiekolwiek sugerowanie że fizyczne królestwo wszechświata jest złem, jest
błędem, czy pomyłką Boga - jest dla Boga sygnałem, że zwolennik takich treści
nie zrozumiał boskiego przesłania w postaci życia którym jest. Zrozumienie to
odbywa się na poziomie Duszy.
Dusza Kosmosu to Dusza Boga Źródła, jego Stwórcza Wyobraźnia. Dusza Kosmosu to
technologia organizacji atomów - od samych atomów, przez ciała niebieskie,
organizmy biologiczne po gromady galaktyk i całe wszechświaty. To technologia
organizacji fizycznego królestwa wszechświata, różnych jego gęstości i Logistyka
tego wszystkiego. Mamy więc Duszę Kosmosu - Matkę Architektury i Boga Ojca -
Światło Wieczności. Razem tworzą Jedność Stwórczą. Funkcję Jedności
Wszechświatów. Źródło.
Personel LUG stanowią istoty które w drodze podróży ewolucyjnej w czasie
wcielenia osiągnęły Finał Syntezy Stwórcy a więc ponowne, wewnętrzne połączenie
w sobie Duszy Kosmosu i Boga Ojca. Innymi słowy osiągnęły Wieczne Ciało Syntezy.
Statek kosmiczny. Ich praca na poziomie królestwa fizycznego polega min. na
przekazywaniu lokalnemu środowisku impulsu ich wniebowstąpienia, ale pamiętajmy
to jest „wstąpienie nieba w istotę”. Na wielu planetach inkarnujący personel LUG
często pierwszy raz toruje drogę łączącą cywilizację z Architekturą Duszy
Kosmosu. Niekiedy są to doświadczenia na skalę wielu galaktyk, a nawet
wszechświata, co aktualnie jest związane z przyspieszeniem ewolucyjnym Ziemi.
Logistyka już wiele razy informowała:
„Wszechświat uzdrowi Ziemię - Ziemia uzdrowi Wszechświat”.
Tak oto przez miliony lat personel LUG i Konferencja Intergalaktyczna -
generalnie jednak cała Funkcja Jedności Wszechświatów ( włącznie z uniwersalnym
modułem harmonii Tzolkin - Faktor Majów, Chińskim I-Cing i
innymi kosmogramami ) syntezowały rozwój Ziemi i jej cywilizacji aby w Finale
Syntezy Ziemi - zsynchronizowała się ona w pełni z Funkcją Jedności
Wszechświatów - włącznie z aktualną cywilizacją. Bierze w tym udział cały
Wszechświat.
W dalszym biegu przesłania będziemy przyglądać się tej wielostronnej
synchronizacji w znaczeniu ewolucji opartej na złotym podziale i doskonałej
dystrybucji ładunku energii Duszy Kosmosu, gdzie jedna z lokacji tego ładunku to
fizyczne królestwo wszechświata.
Przyjrzymy się też tej doskonałej dystrybucji ładunku w odniesieniu do modeli
zarządzania ziemską gospodarką, nauki, transportu, budownictwa, energetyki,
modeli komunikacji interpersonalnej i różnych innych aspektów cywilizacji -
włącznie z turystyką przyszłości a nawet planowaniem rodziny.
Dystrybucję ładunku energii Duszy znamy już pod nazwą pozycjonowania
instrukcji życia, technologii organizacji atomowej, kosmicznego zegara ewolucji
czy uniwersalnego porządku ewolucji - i to jest zasadnicza domena Duszy Kosmosu.
Cały akt kreacji opiera się właśnie na takim doskonałym mechanizmie dystrybucji
ładunku energii Jedności Stwórczej i Logistyce Procesu. Jam Jest - doskonała
dystrybucja ładunku energii wynikająca z Wiekuistej Mądrości i Miłości Jedności
Stwórczej.
…Od początku wszechświata, przez dzień dzisiejszy, po wieczność. Od Źródła,
poprzez wszechświat, do innego wszechświata – w toku podróży ewolucyjnej – na
drodze do jedności z Bogiem - wciąż do głębi jego Jedności Stwórczej. Od Domu,
poprzez spacer, do Domu - a to wszystko z Miłości.
Popatrzmy na nasze ciało jako efekt miliardów lat intergalaktycznej inżynierii
genetycznej gdzie udało się złożyć je z atomów. Ciało jest złożone z atomów. Ile
ich jest ? Wie tylko Dusza Kosmosu. Odpowiedzialny za to jest jeden z
kodeków Duszy - DNA, z którym możemy się komunikować a który istnieje na styku
Duszy atomowej i życia komórkowego jako translator. Istota dysponuje też
najdoskonalszą pamięcią fizyczną, która ją wypełnia - czyli wodą. Mózg istoty
jest z kolei miniaturą wszechświata nadrzędnego. Wiadomości na
wszystkie te tematy będziemy rozwijać w tym przesłaniu.
Technologię życia biologicznego łatwo uzmysłowić sobie, obserwując jak całe
ciało biologiczne przechodzi w mikrokosmiczny wzór spakowany do postaci DNA i
ulokowany w męskim plemniku oraz żeńskim jajeczku - połączenie których daje w
efekcie nowe ciało. Jakaż to technologia za tym stoi ? Zminiaturyzować i
spakować do niewidocznego gołym okiem DNA wzór mikrokosmosu tak aby połączył się
z innym podobnie zminiaturyzowanym i spakowanym mikrokosmicznym wzorem. Już sam
ten fakt powinien zadziwić istotę, zainspirować i pobudzić do oczyszczenia
mikrokosmosu, ponieważ im bardziej jest on czysty i zdrowy tym więcej może
pomieścić Światła a istota zobaczyć może duchowo-inżynieryjny cud życia którym
jest.
W drodze rozwoju genealogicznego drzewa ludzkości, w pamięci komórkowej
odkładały się liczne doświadczenia. Bardzo wyraźnie swoje piętno odciskały np.
stany emocjonalne w których dochodziło do zapłodnienia a były one różne.
Zastanówmy się ile poczęć nastąpiło w sposób nieświadomy, niechciany czy w
zamroczeniu alkoholowym i co się potem działo w życiu dzieci a ile w przypływie
wspaniałej boskiej Miłości, duchowej świadomości, w kosmicznym połączeniu i
uniesieniu partnerów ? To wszystko ma znaczenie. Wszystko co nieświadomie „oglądały oczy, słyszały uszy, wycierpiało ciało i projektował umysł ” osiadało w
pamięci komórkowej. Oglądanie całymi dniami telewizji i
czytanie nieodpowiedniej literatury przesiąkniętej ponurymi wizjami, polityką i
tragediami - również rulowało się do tej pamięci. Dochodzą do tego toksyny
dostające się w drodze nałogów spożywczych itp. Tak powstało piekło astralne na
poziomie ciała biologicznego. Co mogło robić DNA aby nie kodować tego, to robiło
ale siła potwora sięgnęła kiedyś tego kodeka i pokiereszowała go trochę.
Dlaczego więc człowiek, który jest wiodącym wątkiem ewolucji na tej planecie tak
ciężko zachorował ? Dlaczego pozwolił skazać się na takie okropne choroby, skoro
Bóg opracował istotę do wspaniałego, pełnego miłości, rozwojowego życia w
nieskończoność ?
„Dla nas szczególnie ważny jest ostatni cykl 26 000 lat. Z pomocą prawa wolnej
i formuły „wszystko dozwolone” mieliśmy zgłębić w nim Miłość. Cztery piąte
wielkiego cyklu przebiegło bez zakłóceń, jednak pomiędzy czwartym a piątym
krokiem, około 6600 lat temu, wtargnęła na Ziemią obca świadomość, która w ciągu
1300 lat dokonała ogromnego spustoszenia ludzkiej świadomości. Pole naszych
zmysłów zostało zawężone, zaczęliśmy oddalać się od boskiego źródła, hołdować
trzem bożkom materializmu, którymi są: pieniądz, władza i zniewolenie. Ten
mroczny okres zakodowany został w Tzolkin w kinach 194-200 jako Siedem Zablokowanych Pieczęci albo inaczej - Siedem Zagubionych
Świadomości. I tak:
- boską praworządność IX ( Biały Mag) wyparła nieuczciwość
- odpowiedzialność Men ( Niebieski Orzeł ) zastąpiły uzależnienia
- inteligencję intuicyjną Cib ( Żółty Wojownik ) zimna kalkulacja
- szacunek dla życia Caban ( Czerwona Ziemia ) zawiść
- wyższą prawdę Etznab ( Białe Zwierciadło ) fanatyzm
- siłę odnowy Cauac ( Niebieski Wicher ) stagnacja
- uniwersalną miłość Ahau ( Żółte Słońce ) kochanie za coś.
Aby ratować ludzkość przed zagładą, około 5200 lat temu, postępowe siły Czasu
nadzorujące przebieg ewolucji, wprowadziły na Ziemię plan ratunku - Czas
Karmiczny nazywany przez dr Jose Arguellesa, odkrywcę klucza do Tzolkin, „Statek Kosmiczny 2013”. Odtąd każdy stwórca przynajmniej raz musiał inkarnować
się na Ziemię, by na własnej skórze doświadczyć swego dzieła i albo je naprawić,
albo zniszczyć. (…) W sferze duchowej, gdzie nie istnieje pojęcie czasu
linearnego, od 1987 r. jesteśmy już jedną nogą w nowych czasach. Natomiast w
sferze mentalnej nadal żyjemy iluzją starego programu, którego w sferze duchowej
już nie ma. Energia nośna Starej Epoki zostanie ostatecznie usunięta z Ziemi na
przełomie 2039 - 2040r. (…) Dlatego rok 2009-2010 będzie wymagał od nas bardzo śmiałych i kompleksowych decyzji - nie tylko
od polityków, ale przede wszystkim od każdego z nas. Tu wszystko
zależeć będzie od kierunku świadomości ludzi. Gospodarka światowa musi
pójść inną drogą. W przeciwnym razie wkroczą żywioły, aby zmusić rządy do
zmiany kursu. W obliczu grożącej konfrontacji z Naturą, ludzie będą musieli
indywidualnie rozpoznać, że kierunek rozwoju gospodarczego jest niewłaściwy. (…)
Wiemy że przed wchodem Słońca jest świt, światło rozchodzi się we wszystkich
kierunkach i widzimy je wcześniej niż Słońce. Podobnie jest z datą
21 grudnia 2012 roku. Jej energia promieniuje na naszą przeszłość i przyszłość.
Aby zrozumieć istotę roku 2012, trzeba wziąć pod uwagę strefę 52 lat - 26 lat
wstecz i 25 lat wprzód. Można powiedzieć, że plan ratowania ludzkości to wgruncie rzeczy Tzolkin, dlatego będzie on oddziaływał dopóki, dopóty nie zostaną
całkowicie skorygowane światy iluzji epoki, której już nie ma. Odliczanie
Tzolkin będzie można zakończyć dopiero wtedy, kiedy w świadomości ludzkiej
przebudzi się pierwotna pamięć. Nastąpi to około 2040r. Przełom musi dokonać się
zbiorowo, ponieważ w nadchodzących czasach nie będzie możliwe, by jednostka
uważała się za lepszą od innych. Punktem przejścia do następnego cyklu ewolucji
będzie czakram serca, a przepustką
miłość. Po 2020 roku zaczniemy nadrabiać to, czego nie nauczyliśmy się w ciągu
ostatnich 5200 lat naszych dziejów, mianowicie - bezinteresownie kochać. Około
roku 2040 przebudzi się częstotliwość miłosierdzia, dziś jeszcze nieznana na
Ziemi. Na jej poznanie będziemy mieli kolejne 26 000 tyś. lat.”
„Czwarty Wymiar” Mutant który zaatakował kiedyś Ziemię uszkodził genetyczną
strukturę i wibrację życia, wprowadził systemy kontroli-niewoli i piekło
astralne ale Moc Światła jest zawsze górą. To jest jedyny przypadek w historii
tej planety kiedy miał miejsce atak na strukturę DNA. Od tamtego czasu zmieniono
zabezpieczenia DNA i Ewolucyjnego Programatora Ziemi a w jej pobliże wysłano
statki Logistyki, które mają tu stały dyżur. Powoli przywraca się oryginalny
wzorzec DNA, który działa w oparciu o 12 helis - strun, których wzajemne
relacje, interferencje i ustawienia, służą Duszy Kosmosu do subatomowej i
atomowej organizacji życia, czyli min. mikrokosmosu istoty w łonie którego
dojrzewa Wieczne Ciało Syntezy.
Zobaczmy teraz stwórcze sekwencje gromad galaktyk w świetle doskonałej
dystrybucji ładunku energii Jedności Stwórczej i Logistyki tego całego projektu.
Projekt Uniwersum. Zobaczmy Galaktykę jako wirujący organizm składający się z
heliosfer, mgławic i centralnego jądra z którego następuje ta dystrybucja. W tym
układzie zobaczmy Ziemię - jako Boginię Planetarną.
Jam Jest Bóg - wieczny i doskonały ładunek oraz potencjał energii Stwórczej
Jedności. Tak, Bóg jest Światłem. Oto Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu - wieczna i
doskonała dystrybucja oraz organizacja ładunku energii Stwórczej Jedności
inaczej Technologia Źródła i Logistyka Procesu.
Zobaczmy wszystkie istoty tej planety i wszechświata jako wolne, zdrowe,
doskonałe i wieczne źródełka ładunku, organizacji i syntezy energii Jedności
Stwórczej. W pełni zadowolone z siebie. Widok Multilokacji cząstek Źródła jest
cudowny tak samo jak Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu. Oto jesteś Funkcją Jedności
Wszechświatów.
Zobaczmy połączenie i komunikację istot wszechświata w rezonansie planetarnym,
międzyplanetarnym, galaktycznym i międzygalaktycznym. To siła życia
wszechświatów wspierana Ewolucyjną Siłą Duszy Kosmosu. Wszyscy możemy się
poznać. Łączy nas Wiekuista Mądrość i Miłość Jedności Stwórczej.
Witaj na forum Konferencji Intergalaktycznej.
Idealne brzmienie naszego mikrokosmosu to pełna wydajność dystrybucji,
organizacji i syntezy ładunku energii Duszy Kosmosu i cząstki Źródła.
Oczyszczony i zdrowy mikrokosmos aż dźwięczy swobodną manifestacją Duszy
Kosmosu, cząstki Źródła i Boga Ojca, połączenie których daje Wieczne Ciało
Syntezy. Oto jest w nas Bóg.
„Tylko Duchowa Siła porusza Ewolucję Wszechświata, ewolucja jest rezultatem
wzajemnej Miłości, wzajemnej Twórczości w Duchu, Jedności w dążeniu, Wiedzy Praw
dających Świadomą Wiarę w prawdziwe Rozumienie Świata i Wolności w Bogu.”
„Hierarchia Światła zwraca się do wszystkich swoich Ziemskich Współpracowników,
którzy przyjęli i zrozumieli zachodzące zmiany z prośbą, by przejawiły Mądrość i
Cierpliwość, Miłosierdzie i Współczucie, stawiły opór siłom Zła, przywołując
Niebiański Transmutujący Ogień i zastępy Wojowników Światła, poprzez zwrócenie
się do Boga i Bogarodzicy - Matki Świata, Promiennych Władców, Archaniołów i ich
anielskich zastępów poprzez Modlitwy, Wołanie, Dekrety w intencji wszystkich
swoich krewnych i bliskich(…).”
„Módlcie się cały czas, myśli dobre i Miłość czystą, wielką wysyłajcie w Światy
te, wypełniając je obrazami światłymi, w trakcie każdego swego służenia,
wysyłajcie Emanacje Ogniste, Fioletowy Płomień Oczyszczający zapalajcie na
wszystkich planach i poziomach, modląc się o Ziemię, nie zapominajcie o jej
Subtelnych Ciałach.”
„Zanurzając się w Światło, ciepło i błogość całkowitego pokoju wypełniają wasz
wewnętrzny wszechświat. Osiągnięty stan nieskończonej harmonii i równowagi
pozwala wam ujrzeć prawdziwą przyrodę wielu zdarzeń, procesów, istot i zrozumieć
ich rolę w nauczaniu waszej duszy mistrzostwa boskiego
przejawu.”
„Jam Jest prawdziwa Istota Światła… Światło przepływa przez wszystkie moje
ciała i centra niekończącym się potokiem życia… Całe moje życie stanowi właśnie
stałe stwierdzenie Światła we wszystkich wydarzeniach, procesach i zjawiskach
wywołanych ruchem mojej Świadomości… Jam Jest Niekończące się Źródło Światła,
zapalone ręką Wszechmogącego w przestrzeniach i czasach w imię ich rozwoju… Jam
Jest Światło…”
„Duchu, zarządzający tym światem, na chwałę Wszechstwórcy i imieniem Jego
Jam Jest Wszechdobry, okaż swoją Obecność.”
„O, Wielka Jedności całego życia, Ojcze i Matko przejawionego świata, niech się
święci Imię wasze Jam Jest Miłość, niech się wypełnia Wola wasza w Tajemnej
istocie każdego.”
„W Ogniu Świętego Ducha niech przemienia się wszystko, co jest niższe od
Doskonałości Boskiej.”
„Królu Niebieski, Pocieszycielu Duszy Prawdziwy, Tyś Jedyny we wszystkim jest i
poprzez wolę Twą wszystko się wypełnia i poprzez moc Twoją rozkwita
Wszechświat, rozwija się i ożywia Tajemną Istotę każdego.”
„O Wszechmnocny, Wielki Niebiański Ojcze wszystkich form i stanów życia, niech
święci się dusza moja !”
„O Potęgo Światła i Błogości Życia Niekończące, Ojcze Światów i każdej istoty,
ześlij z Przybytków Niebiańskich ze Światów Promiennych i Błogich Archanioła
Rafaela Uzdrowiciela Wieczności, aby nasycił Szmaragdową Esencją Uzdrawiającego
Płomienia duszę moją ! ”
„O, Wielka Jedności całego Życia - Ojcze i Matko przejawionych światów, to
Wasza Miłość kieruje prądy bytu, to Wasza Miłość zapala gwiazdy na niebiosach,
to Wasza Miłość zapala Płomień Natchnienia w sercu, to Wasza Miłość otwiera nam
drogę do Nieskończoności. ”
„Światło Pańskie przed oczami ! O Radości współuczestniczących ! Światło
Pańskie przed oczami - zachwyt umysłów Oczyszczonych! Światło Pańskie przed
oczami - otwierają się Trony!
Światło Pańskie przed oczami - Bogurodzica wstaje w Chwale, Przemieniona, Wonna,
Przenoszącą dobro na cały Wszechświat.”
„Twoje Słowo Ogniste niech oświeci Wszechświat.”
„Niewyczerpalne Źródło Błogości, Modlitwo słodka w Sercach,
Słowo Ogniste Miłości i Światła;
Przywołujemy Ciebie!”
„Serce Kochające cały czas tworzy
Modlitwy Wzruszające Dusze,
Świat przez nich oczyści się i uratuje.”
„Czas płynie i z każdą godziną zbliża się Wieczność : Pokój, harmonia, radość,
miłość Wszechśtwórcy.”
Nadieżda Domaszewa - Samojlenko i Władimir Samojlenko
„Pomoc tułaczym duszom”
„Kochana Cywilizacjo - abyś podniosła się w końcu na wysokość Światła i otwarła
na Wszechświat, zrozumiała swoje w nim położenie, otwarła na Duszę,
Nieskończoność i Moc. Kochana Ziemio - abyś dyskretnie wspierała i tonizowała
podnoszenie i przyspieszenie ewolucyjne tej cywilizacji. Abyś jak najszybciej
odzyskała równowagę biologiczną i ekologiczną aby twoje żywioły sprzyjały
cywilizacji w jej rozwoju. Aby twa prawdziwa Natura- Planetarnej Bogini - była
domem dla każdego - Planetarnym Rajem Życia. Kocham Cię Ziemio.”
„FXNRC”
Piękno życia, to właśnie piękno stwórczej ekspresji oddane cudem doskonałej
lokacji energii Źródła, która osiąga postać mikrokosmosu. Zobacz jak się
tworzysz. Jak powstajesz w wyniku ekspresji Źródła, które w najbardziej czuły i
dyskretny sposób, pełen Wiekuistej Mądrości i Miłości - przejawia twoje życie.
No skąd się to życie bierze ? No właśnie stąd. Może jesteś tak stworzony aby
sobie to uświadomić ? Uświadom to sobie. Ponieważ ekspresja Źródła jest wieczna,
a jego cząstkę masz w sobie, to jeśli wypełnisz się wibracją Źródła osiągniesz
życie wieczne.
Technologia organizacji subatomowej i atomowej Duszy Kosmosu to technologia
przejawienia życia. Pamiętajmy Dusza Kosmosu to Technologia Źródła w zakresie
organizacji fizycznego królestwa wszechświata aczkolwiek zajmuje się też
organizacją innych gęstości oraz Logistyką Procesu na skalę Całości. Dusza
Kosmosu jest też transmutującym płomieniem indygo, a precyzyjniej;
transmitującym i rezonansowym polem indygo w którym funkcjonują galaktyki.
Transmutujące są bardziej Światła personelu LUG. Tak
jak mikrokosmos posiada zestaw czakr, tak też makrokosmos posiada swoją
wewnętrzną architekturę ale tu czakry to już potężne statki Logistyki, serwery i
laboratoria Duszy Kosmosu.
Cisza w przestrzeni ? Dusza Źródła wypełnia cały kosmos. Wielki Generator
Obiektów. Bóg naprawdę jest dyskretny. Światło ma potężna Moc. Ta moc jest w
kosmosie. Jest w postaci Ziemi. Jest w tobie. Źródło tworzy wszechświaty dla
własnej przyjemności i rozwoju. Wsłuchaj się. Połącz się. Zacznij tworzyć siebie
świadomie - zobacz jak się tworzysz - a znajdziesz się na poziomie Źródła i
będziesz współtworzył wszechświat. Zbadaj dokładnie formę przejawionego życia
którą jesteś i wznieś syntezę tego doświadczenia. Esencję. Miłość. Boskość.
Tak, istnienie materii fizycznej mówi nam o istnieniu jej przyczyny. Duszy
Kosmosu i Źródła - Boga Ojca. Jedności Stwórczej. Funkcji Jedności Stwórczej.
Cząstka Źródła w różnym stopniu urzeczywistnienia swojego potencjału czyli
stopnia wewnętrznego połączenia z ciałem i osiągniętej syntezy ewolucji -
inkarnując na Ziemię, wciela się w Boga doświadczalnego - fizyczne królestwo
wszechświata a precyzyjniej; w ewolucyjne królestwo życia oparte w swej budowie
na materii pierwiastkowej. Istota nie jest więc ograniczona wyłącznie do swojego
ciała. W cudownej, najwyższej wibracji Miłości, czyli wibracji Światła może
wejść w harmonię z Ziemią, innymi istotami i całym wszechświatem. Z poziomu
Źródła może współ-wibrować z Całością. Jedność. Jeśli twoje myśli są Światłem,
ty też jesteś Światłem. Wtedy jesteś Wieczny. Oto jesteś doskonałą dystrybucją,
organizacją i syntezą ładunku energii Jedności Stwórczej. Logistyka -
zarządzanie całym procesem organizacji energii Jedności Stwórczej. Jesteś
Funkcją Jedności Wszechświata. Poznałeś Światło i stałeś się Światłem. Tak
działa Światło. Światło Wieczności. Ono jest Wieczne w swej naturze. I właśnie z
Mocy tego Światła czyli Wiekuistej Mądrości i Miłości - wynika doskonała
dystrybucja, organizacja i synteza ładunku energii Jedności Stwórczej czyli
Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu. Taki jest Potencjał Światła.
Bóg jest Światłem = Bóg jest Źródłem Światła = Bóg jest w Tobie
Bóg = Dusza Kosmosu = Światło = Wiekuista Mądrość i Miłość = Logistyka
Kreacji = Źródło Życia = Ja, Ty, On, Ona, Ono, My, Wy, Oni, One = Wszyscy
= Ziemia = Kosmos = Bóg
Bóg = Kosmos
Kosmos = Bóg
Kosmos jest żywym organizmem który ewoluuje. Znajdują się w nim odwieczne
logistyczne centra Światła, podobnie jak w człowieku jego subtelne ośrodki ale
generalnie kosmos to organizm ewolucyjny, w którym dzieją się te wszystkie
galaktyki. Bóg też jest ewolucją. Sam ją wywołuje i sam się w niej umieszcza
jako Bóg doświadczalny - życie.
Istota może łączyć się świadomością z różnymi sferami Boga - Kosmosu. Może wejść
w jego Światło i tam przebywać. Może poznać Logistykę Kreacji lub inne domeny i
w nich funkcjonować. Może wczuć się w planetę czy galaktykę. Ale na początek,
najlepiej zrobi dla swego rozwoju jak całkowicie wczuje się w siebie a potem,
poprzez siebie w cały Kosmos. Wtedy prawdziwie wczuje się w Boga, połączy z Nim
i będzie transmiterem Światła.
Interakcja Kreacji z jej Źródłem.
Wyobraź sobie - Jesteś Światłem. Super Potencjał i Pamięć w stanie Światła. Skąd
pomysł na Kreację ? Co robisz aby ją osiągnąć - przejawić ? Tworzę kolorowe
Światła a następnie przepuszczam przez nie siebie i w efekcie doświadczam się w
postaci Kreacji. Przechodzę do stanu Kreacji. Czy wiedziałeś jak to będzie
wyglądało i jak funkcjonowało ? Tak. Czy jako Kreacja czujesz się oddzielony od
Światła ? Nie. Co czujesz patrząc jako Światło na siebie samego w postaci
Kreacji ? Co czujesz jako Kreacja sama w sobie ? Tęsknotę. Za czym ? Za
Światłem. Jak się czujesz jako Światło i Kreacja ? Co to za relacja ? Co możesz
o niej powiedzieć ? Pragnę Was. Jak się ma Moc Światła do energii Kreacji ? Moc
Światła to 155 a Kreacja funkcjonuje na 1/155 Mocy Światła. Jak regulujesz i
ustawiasz różnicę napięcia między Mocą Światła a Kreacją ? Układem kolorowych
Świateł -Duszą. Optyka Duszy. To jest Dusza. Mam Duszę. Ona jest istotą.
Stworzyłem ją. Potem wspólnie stworzyliśmy Kreację. Wspólnie stworzyliśmy życie.
Czym jest Miłość ? Światłem. Tak, od zawsze przy stwarzaniu kieruje się
Miłością. Jak wielkie jest Twoje Światło ? Czy ma ono jakieś centrum lub
największy obszar ? Tak, Centrum. Gdzie jest Twoje Centrum ? W obszarze Kreacji
też jestem. Gdzie jest Twoje odwieczne Centrum ? Rozważ to. Moja Dusza jest
sensorem Kreacji. W jednej z galaktyk którą nazywamy Droga Mleczna znajduje się
planeta Ziemia a na niej my istoty, kochające światełka - Twoje Wieczne Iskierki
Życia. Prosimy Cię Boże o tak Mocne Światło na tej Ziemi jak tylko się da.
*
Ewolucja. W stosunku do Ziemi, Ewolucja planuje ulokowanie wszystkich
najwspanialszych doświadczeń z dotychczasowych 3 miliardów lat rozwoju i
istnienia różnych cywilizacji w Świetle Ery Wodnika. Tak jak datę 21 grudnia
2012 należy odczytywać w kontekście 52 lat, tak generalny aspekt przyspieszenia
ewolucyjnego Ziemi, wiąże się z przeniesieniem Ziemi o np. 5
milionów lat do przodu. Przeniesieniem w inny wymiar, który będzie syntezą
ewolucji 3 miliardów lat. Jeśli weźmiemy pod uwagę minione 3 miliardy lat, to
skok w czasie o 5 milionów lat do przodu jest nieduży w stosunku do 3
miliardów lat. Tam 3 miliardy, tu 5 milionów.
„Nasze pola elektromagnetyczne i nasza struktura genetyczna stale ewoluują w
kierunku swej pierwotnej postaci, którą było światło - to samo światło, które
jest naszym Źródłem, Bogiem i Stwórcą. Każdy z nas w pewnym stopniu nosi w sobie
to światło, a ono zawiera w sobie wspomnienia wszystkich czasów. Właśnie pamięć
zawarta w tym świetle wewnątrz naszej istoty jest motorem napędowym naszej
ewolucji prowadzącej nas z powrotem tam, skąd się wywodzimy.”
Meg Blackburn Losey „Niezwykłe dzieci naszych czasów”
Tak jest. Wywodzimy się z Światła, w którym powstał wzorzec genetyczny ciała
biologicznego. Powstała cała matryca ciała, która następnie w toku stwórczej
Dyspozycji Mocy Duszy Kosmosu i intergalaktycznej inżynierii genetycznej,
znalazła się w fizycznym królestwie wszechświata i weszła w interakcję z materią
pierwiastkową, wbudowując w siebie różne atomy, pierwiastki i tworząc z nich
miliony związków chemicznych. Subatomowa i atomowa technologia organizacji
życia. Tak zawiązało się życie biologiczne, w pamięci którego na poziomie
komórek, wody, genów i Światła zapisywały się doświadczenia ewolucji. To
wszystko trzeba poddać teraz analizie, sortowaniu i syntezie czyli
przyspieszeniu ( informacji ) do prędkości Światła, w której odbędzie się dalsza
nasza podróż życia. Jak w coraz szybciej obracającej się wirówce, odrzucone
zostaną i spalone siłą odrzutu, nie mające związku z Światłem informacje i
energie. Jest to w pełni wykonalna operacja.
Jak zwiększyć moc operacyjną mózgu do maksimum ?
Kompletne oczyszczenie mikrokosmosu i jego wyzdrowienie. Odcięcie się od
inwolucyjnego mutanta zbiorowej iluzji i przyspieszenie do prędkości Światła.
Kompletna odnowa biologiczna organizmu i przywrócenie pełnej mocy układowi
immunologicznemu. Przyspieszenie ewolucyjne. Naturalny rezonans z fizycznym
królestwem wszechświata. Rezonans z przyrodą.
Nauka wolnej woli i zwiększanie jej skuteczności w polu wyobraźni i świadomości
duchowej. Elastyczna jaźń i klarowne sumienie. Nauka tworzenia i poznawanie
efektów tworzenia. Jasność intencji. Dążenie do boskiej doskonałości tworzenia,
kochania i uniwersalnego stosunku do Kreacji.
Przebudzenie wszystkich czakr i nowe ultraszybkie połączenie czakry podstawowej
z czakrą serca i szyszynki. Kolor czerwony, zielony i indygo. Produkcja Amrity -
ciekłego kryształu duszy i wypełnianie nim ciała. Właściwa gimnastyka ciała i
odżywianie komórek Amritą. Świetlny
metabolizm ciała.
Wewnętrzne połączenie Duszy Kosmosu, cząstki Źródła ( Boga Ojca ) i ciała
biologicznego czyli Finał Syntezy Stwórcy, który istota osiąga w czasie
wcielenia. Rdzeniem i motorem tego procesu jest wzbudzanie i wznoszenie energii
seksualnej. Istota „własnoręcznie” wypracowuje Wieczne Ciało Syntezy. Jeśli
twoje myśli są Światłem, ty też jesteś Światłem. Wtedy jesteś Wieczny. Rezonans
z Wszechświatem i przyswojenie Funkcji Jedności Wszechświatów.
Rezonans z Wszechświatem Nadrzędnym i wejście w spektrum statków Logistyki (
Duszy Kosmosu ) i Konferencji Intergalaktycznej. Poznanie personelu LUG i
rozpoczęcie pracy na statku.
Wszechświat Nadrzędny i jego systemem operacyjny.
„1. Ten, kto chce się upomnieć o swoje prawa do wszelkiej obfitości, musi
zacząć żyć w harmonii z prawami kosmosu, które ustanowił Stwórca Wszechrzeczy.
2. Niewidzialne zaopatrzenie Ziemi jest niewyczerpalne, gdyż wszystko, co na
niej istnieje, powstało z elementarnych pra-cząstek żywego Światła Boga,
będących tworzywem tej ogromnej rozmaitości form i postaci materii fizycznej.
3. Ziemi można przywrócić pierwotne piękno i szczodrą bujność i pomnażać jej
dobra myślą, prawym i słusznym działaniem oraz pielęgnacją.
4. Myśl / intencja / odpowiednie działanie zaprzęgają do pracy potęgę, która z
bezpostaciowej substancji, jaka płynie przez cały wszechświat, tworzy namacalne
dobra.
5. Pozorna „próżnia przestrzeni” w rzeczywistości aż roi się od elementarnych
cząstek Miłości / Życia / Światła i potencjału Nieprzejawionego.
6. Płynąc od Najwyższego Stwórcy i Boga naszego Ojca / Matki, siła Życia /
Miłości ulega załamaniu i rozczepieniu na słupy Światła zwane promieniami. W
widmie tej barwnej tęczy zawierają się wszelkie przymioty, właściwości, aspekty
i potencjał stworzenia.
7. Jak wykorzystasz ten niezrównany Dar ? Czego pragniesz najbardziej ? Co
zostawisz po sobie ludzkości i światu ? Sięgaj do gwiazd, Umiłowany, bo jeśli
wizje twych celów pozostają w harmonii z Duchem, granice do których możesz je
urzeczywistniać, nie istnieją.”
„Archanioł Michał, Tworzenie obfitości - niektóre wytyczne”
System operacyjny wszechświatów widzimy w Funkcji Jedności Wszechświatów a
szczególnie Wszechświata Nadrzędnego. W systemie tym działa cała Kreacja.
Wchodzimy tu trochę głębiej w Naturę Światła, chodź aby zrozumieć istotę systemu
operacyjnego wszechświatów trzeba zobaczyć go w kontekście całości kosmicznego
zjawiska a więc poprzez równanie:
Bóg = Kosmos
Kosmos = Bóg
Naprzód wczuj się dokładnie w siebie a potem poprzez siebie w Kosmos. Tak
połączysz się z Bogiem. Bóg jest samoorganizującym się i samorealizującym
Kosmosem w środku którego jesteś jako istota. Jesteś w Kosmosie Boga a Bóg jest
w tobie.
„Jest Jeden Bóg,
Wieczna prawda Jego imieniem,
Stwórcą wszechrzeczy i wszechobecny duch. Wyższy niż lęk i nienawiść,
Niżeli forma i czas, Narodziny i śmierć, Sam on siebie oświeca.
Łaską Guru pozwolił się poznać.
Byt jest jeden.
Prawda - oto jego imię.
On jest stwórcą wszystkiego. Nie ma w nim obawy.
Nie podlega narodzinom i śmierci. Samoistny.
Poznany dzięki łasce Prawdziwego Guru.”
Mantra Podstawowa ( Mul Mantra ), Święta Księga Sikhów „Grand Sahib”
„Atman jest najwyższą Prawdą w świecie. Wszystkie rzeczy świata mają swój
początek i koniec. Niezliczone zmiany zachodzą w przyrodzie, ale Atman jest
nieśmiertelny, bo nie ma ani początku ani końca. Istnieje od niepamiętnych
czasów i będzie istnieć w nieskończoność, ponieważ jest niezmienny i
niezniszczalny. Atman istniał zanim powstała trójca bogów: Brahma, Wisznu i Sziwa, dlatego to Atmana powinniśmy czcić, Atmana kochać. Myślenie o Atmanie o
każdej porze przewyższa cześć oddawaną milionom bóstw. Wśród nabożeństw do
różnych bóstw najlepsze jest nabożeństwo do Atmana.
Najprostszą drogą do Boga jest medytacja Atmana, bo to właśnie Atman jest
Najwyższą Duszą, to on przebywa w sercu każdego. Nie patrzcie na zewnętrzną
formę, tylko na wewnętrzną, na swą własną postać Atmana. Atman nie ma kształtu
ani własności. Ale aby go ujrzeć, konieczny jest kształt i własność. To jego
postacią posiadającą kształt i własność jest nie kto inny, jak Sadguru.
Medytując o Sadguru, medytuje się o Atmanie. Atman nie należy do żadnej kasty
ani religii. Hindusi, muzułmanie, sikhowie, chrześcijanie - wszyscy przez
medytację Atmana mogą dotrzeć do Boga. Nawet Jezus Chrystus, Guru Nanak,
Mahomet, Pajgambar, Kryszna, Mahawira czy Guantama Budda poprzez medytację
Atmana uzyskali samopoznanie i dotarli do Boga”
„Nie ma niczego na zewnątrz. Wszystko jest w Tobie.”
„Łaska Guru jest konieczna, żeby odnaleźć Boga w swojej Duszy. Kontempluj
piękno Duszy i w ten sposób osiągnij spokój. Dusza powie o twojej prawdziwej
naturze - tylko medytuj o Niej. Miej silną wiarę w swoją Duszę. Dusza nigdy nie
narodziła się, nigdy nie umrze. Postrzegaj swoje ciało w jedności z Duszą.
Rozmawiaj ze swoją Duszą. To Dusza jest posiadaczką i władczynią Wszechświata.
Medytuj o Duszy, a zostaniesz uleczony ze wszystkich schorzeń. Medytowanie o
Duszy jest Twoją prawdziwą naturą. Tak naprawdę to Dusza przekazuje
błogosławieństwa od wszelkich innych bóstw. Dusza nigdy, w najmniejszym nawet
stopniu, nie jest przepełniona lękiem przed czymkolwiek. Dusza stworzyła ten
świat”
fragment artykułu „Czwarty Wymiar”
Tak jesteś stworzony aby to sobie uświadomić. Uświadomić sobie Stwórcę poprzez
stworzenie którym jesteś a w którym znajduje się też Stwórca. Oto ciekawostka.
Stwórca przemieniając się w stworzenie, czyli przyjmując formułę fizycznego
królestwa życia wszechświata, dyskretnie umieścił się w nim. Jest obecny w
stworzeniu. Jest jego Duszą. Stwórca jest Duszą stworzenia czyli kreacji.
Fizyczne królestwo życia wszechświata jest Kreacją Duszy która jest Bogiem
Stwórcą. Kosmos to wzajemnie przenikające się Królestwa; Źródła, Duszy i
Kreacji.
„Medytacja Atmana” „Kontempluj piękno Duszy” „Postrzegaj swe ciało w jedności
z Duszą”
Chodź powiedziane jest, że; „Duszę Boga oglądać będą nieliczni” dziś nauka i
sztuka dostarczają nam pięknych obrazów Wszechświata, jego architektury czy
piękna Ziemi, co już może być inspiracją dla naszej wyobraźni ale to wszystko
jest tylko odbiciem fizycznego królestwa wszechświata, powierzchnią bądź lekkim
wgłębieniem w Kreację ale jak ważnym tropem prowadzącym do wnętrza wszechświata,
które zobaczyć ujrzeć można tylko duszą.
Wiele motywów Funkcji Jedności Wszechświata stymuluje rozwój istoty wcielonej,
dojrzewanie jej duszy i dalszą podróż do głębi Źródła. Jedność Stwórcza,
aranżując naprzód Ogród Ogrodów w wyobraźni, doprowadziła z czasem do
„obsadzenia” materii astronomicznej zalążkami życia wiecznego, czyli Macierzą
Inkarnacyjną. Tak umiejscowione zalążki, po intensywnym nawadnianiu „żywą wodą”
wykiełkowały. Istoty wzrastały i budziły swe dusze, które coraz intensywniej
przeżywają Jedność Stwórczą i kierują się całkowicie ku pełni wewnętrznej
łączności i jedności.
„Nasiona gwiezdnej świadomości stanowią zespół dzwiękowo-geometrycznych kodów
pozwalających na połączenia i przemiany energii w jej różnych stanach. Źródłowym
stanem jest stan Światła lub świadomości nieskończonego życia, które niesie w
sobie genetykę nieśmiertelności, mądrość i doświadczenie jedności pomiędzy
materią i energią. Ponieważ znajdujecie się pod działaniem ewolucyjnych
ograniczeń, zapomnieliście o swojej duchowej tożsamości, powodując w ten sposób
deprawację waszej świadomości transcendentalnej, która postrzega rzeczywistość
bez zniekształceń. Jesteście materią i energią, które wzajemnie oddziałują na
siebie poprzez prądy grawitacyjne i elekromagnetyczne wpływające na wasze niższe
ciała i świadomość historyczną. Istnieje wielka różnica pomiędzy świadomością
historyczną i gwiezdną świadomością. Mechanizmy działania i podejście są
zasadniczo różne. Czasami zdarza się, że nasiona, jeśli nie pozostają w
specyficznych warunkach klimatycznych i atmosferycznych, degenerują się. To samo
dzieje się ze świadomością, która stanowi wielkie narzędzie waszej Esencjonalnej
Istoty, lub inaczej quanta świadomości.
Wszystkie światy i kwadranty wszechświata poddane są różnego rodzaju warunkom
grawitacyjnym i elektromagnetycznym. Ich modyfikacja niesie ze sobą wielkie
przemiany w ekosystemach, częstotliwości wibracji i poziomach energii tych
światów. Wy, jako nasiona gwiezdnej świadomości zostaliście zaprojektowani
genetycznie do samoprzeprogramowania się bez potrzeby zewnętrznej interwencji.
Jesteście autonomiczni i macie wszystko, co niezbędne do samoregeneracji,
odtwarzania siebie i transformowania poprzez kody ewolucyjne gwiezdnej
świadomości.”
„Świadomość gwiezdna jest stanem bycia istoty pobudzającym jednostkę w każdym
momencie do bycia obecnym i świadomym, w jaki sposób wchodzi w interakcje ze
swoim wewnętrznym światem i swoimi potrzebami ewolucji. To całkowite poświęcenie
się uprawie najbardziej fascynującego i wspaniałego nasienia, którym jest wasza
boska świadomość zawierająca wszystkie programy doskonałości, mądrości i
nieskończonej radości. W nasieniu gwiezdnej świadomości kody te są zapisane, wy
tylko musicie je uaktywnić, aby rzeczywiście odkryć i poczuć, że to uczucie
pełni, wieczności i nieśmiertelności
jest waszym stanem esencjonalnym i stałym.”
„Nasiona Gwiezdnej Świadomości” Kosmiczne Bractwo Tarakeschu, fragment z
www.nameya.net
Dziś osiągnąłeś Boga w sobie, swoim ciele, mikrokosmosie. Świadomy swoich
słabości, postanawiasz już nigdy więcej nie popełniać błędów. Będziesz teraz
wypełniał Najwyższą Wolę Boga w Świetle uniwersalnego porządku wszechświatów i
będziesz w pełnej zgodzie z tym porządkiem. Twoje życie będzie czystym przejawem
Światła. Czystym przejawem Boga i Boskiej Miłości. Oto Jego Dzieło które otwiera
dla ciebie wszystkie bramy. Możesz je badać, poznawać i rozwijać. Pamiętaj tylko
aby robić to w Najwyższej Miłości i okazywać szacunek życiu. Jako istota jesteś
teraz prowadzącym i wprowadzającym uniwersalnym porządek wszechświata.
AKRION - Dyspozytor Mocy Duszy Kosmosu. Dyspozytorzy Mocy Duszy Kosmosu to
„Dyspozytorzy Mocy Wszechświata”.
Są kontrolerami i regulatorami domen fizycznych. Są inżynierami-technologami
fizycznego królestwa wszechświata oraz jego subatomowej i atomowej organizacji.
Czytamy o nich w „Księdze Urantii”:
„Są oni unikalną grupą istot żywych, zajmującą się inteligentną regulacją
energii w całym wielkim wszechświecie. ”
„Najwyżsi Dyspozytorzy Mocy i Centra Mocy istnieją od czasów zbliżonych do
wieczności i jak się orientujemy, nie stwarzano już więcej istot tych klas.
Siedmiu Najwyższych Dyspozytorów zostało uosobionych przez Siedem Duchów
Nadrzędnych.”
„Siedmiu Najwyższych Dyspozytorów Mocy to regulatorzy energii materialnej
wielkiego wszechświata.”
„Siedmiu Najwyższych Dyspozytorów Mocy znajduje się w Raju obwodowym, gdzie ich
powoli krążące obecności ukazują aktualne miejsca centrów zogniskowania-siły
Duchów Nadrzędnych. Dyspozytorzy mocy funkcjonują pojedynczo podczas regulacji
mocy-energii superwszechświatów, ale w administracji kreacji centralnej działają
zbiorowo.
Działają z Raju, ale funkcjonują jako efektywne centra mocy we wszystkich
sekcjach wielkiego wszechświata.”
„Te wspaniałe istoty są materialnymi rodzicami rozległych zastępów centrów mocy,
a poprzez te centra, kontrolerów fizycznych, rozrzuconych po siedmiu
superwszechświatach.”
„Elektronowa organizacja mocy wszechświata funkcjonuje w siedmiu stadiach i
wykazuje zróżnicowane reakcje na grawitację lokalną albo liniową. Siedmioraki
obwód wychodzi od centrów mocy superwszechświatów i przenika każdą superkreację.
Te wyspecjalizowane strumienie czasu i przestrzeni stanowią określone i
umiejscowione ruchy energii, pobudzane i ukierunkowane dla specyficznych celów,
tak jak Prąd Zatokowy działa jako wyodrębnione zjawisko pośród Oceanu
Atlantyckiego.”
„Centra wszechświata lokalnego (…) Zajmują się one uporządkowanym
ekspediowaniem rzeczywistej energii do podległych im konstelacji i systemów.
Pomagają efektywnie Synom Stwórcy w późniejszym stadium organizacji wszechświata
i uaktywniania energii. Centra te potrafią dostarczyć zintensyfikowanych torów
energii, użytecznych w komunikacji międzyplanetarnej pomiędzy ważnymi punktami
zamieszkałymi. Taki tor albo linia energii, czasami zwana też drogą energii,
jest bezpośrednim obwodem energii, prowadzącym od jednego centrum mocy do
drugiego, albo od jednego kontrolera fizycznego do innego. Jest to
zindywidualizowany strumień energii, w przeciwieństwie do swobodnych ruchów
niezróżnicowanej energii w przestrzeni.”
„Liczba Najwyższych Centrów Mocy, rozlokowanych w superwszechświatach, wraz z
ich pomocnikami i podwładnymi, przekracza dziesięć miliardów. Są one wszystkie w
doskonałej synchronizacji i pełnej łączności z ich rajskimi protoplastami –
Siedmioma Najwyższymi Dyspozytorami Mocy. Kontrola mocy wielkiego wszechświata
jest tym samym oddana pod opiekę i ukierunkowywana przez Siedem Duchów
Nadrzędnych, które są stwórcami Siedmiu Najwyższych Dyspozytorów Mocy.”
„Najwyżsi Dyspozytorzy Mocy, wszyscy ich pomocnicy, asystenci i podwładni, nie
mogą zostać zatrzymani ani nie podlegają żadnym trybunałom w całej przestrzeni;
nie są też podporządkowani administracyjnemu kierownictwu, zarówno rządu superwszechświata – Pradawnym Czasu, jak i administracji wszechświata lokalnego
– Synowi Stwórcy.”
„Centra mocy i kontrolerzy fizyczni nie przechodzą szkolenia, wszyscy są
stworzeni jako doskonali i są nieodmiennie doskonali w działaniu. Nigdy nie
przechodzą od jednej funkcji do drugiej, zawsze służą zgodnie ze swym pierwotnym
przydziałem. Ich zaszeregowanie nie podlega ewolucji, a odnosi się to do
wszystkich siedmiu sekcji obu klas.”
„Nie mając przeszłego rozwoju, do którego mogliby wracać pamięcią, centra mocy i
kontrolerzy fizyczni nigdy się nie bawią; są gruntownie praktyczni we wszystkich
swych działaniach. Są zawsze na służbie; w systemie wszechświatowym nie
dopuszcza się możliwości zakłócenia fizycznych linii energii; te istoty nie mogą
nigdy, na ułamek sekundy, wypuścić z rąk bezpośredniego nadzoru obwodów energii
czasu i przestrzeni.”
„Księga Urantii”
„Dystrybucję ładunku energii Duszy znamy już pod nazwą pozycjonowania
instrukcji życia, technologii organizacji atomowej, kosmicznego zegara ewolucji
czy uniwersalnego porządku ewolucji - i to jest zasadnicza domena Duszy
Kosmosu. Cały akt kreacji opiera się właśnie na takim doskonałym mechanizmie
dystrybucji ładunku energii Jedności Stwórczej i Logistyce Procesu. Jam Jest -
doskonała dystrybucja ładunku energii wynikająca z Wiekuistej Mądrości i Miłości
Jedności Stwórczej.”
„Jam Jest Bóg - wieczny i doskonały ładunek oraz potencjał energii Stwórczej
Jedności. Tak, Bóg jest Światłem. Oto Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu - wieczna i
doskonała dystrybucja oraz organizacja ładunku energii Stwórczej Jedności
inaczej Technologia Źródła i Logistyka Procesu.”
„Dusza Kosmosu to Dusza Boga Źródła, jego Stwórcza Wyobraźnia. Dusza Kosmosu to
technologia organizacji atomów - od samych atomów, przez ciała niebieskie,
organizmy biologiczne po gromady galaktyk i całe wszechświaty. To technologia
organizacji fizycznego królestwa wszechświata, różnych jego gęstości i Logistyka
tego wszystkiego.”
„I właśnie z Mocy tego Światła czyli Wiekuistej Mądrości i Miłości - wynika
doskonała dystrybucja, organizacja i synteza ładunku energii Jedności Stwórczej
czyli Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu. Taki jest Potencjał Światła.”
„Tak jest. Wywodzimy się z Światła, w którym powstał wzorzec genetyczny ciała
biologicznego. Powstała cała matryca ciała, która następnie w toku stwórczej
Dyspozycji Mocy Duszy Kosmosu i intergalaktycznej inżynierii genetycznej,
znalazła się w fizycznym królestwie wszechświata i weszła w interakcję z materią
pierwiastkową, wbudowując w siebie różne atomy, pierwiastki i tworząc z nich
miliony związków chemicznych. Tak zawiązało się życie biologiczne, w pamięci
którego na poziomie komórek, wody, genów i Światła zapisywały się doświadczenia
ewolucji.”
„Skąd pomysł na Kreację ? Co robisz aby ją osiągnąć - przejawić ? Tworzę
kolorowe światła a następnie przepuszczam przez nie siebie i w efekcie
doświadczam się w postaci Kreacji. Przechodzę do stanu Kreacji. ”
„Jak regulujesz i ustawiasz różnicę napięcia między Mocą Światła a Kreacją ?
Układem kolorowych świateł - Duszą. Optyka Duszy. To jest Dusza Kosmosu. Mam
Duszę. Ona jest istotą. Stworzyłem ją. Potem wspólnie stworzyliśmy Kreację.
Wspólnie stworzyliśmy życie. ”
Logistyka
Działanie Dyspozytorów Mocy Duszy Kosmosu jest zawsze równe uniwersalnemu
porządkowi wszechświata w zakresie, który reprezentują swoim działaniem czyli
generacji i logistyce prądu stworzenia na skalę wszechświatów. Regulują napięcia
galaktyk. Napięcia i wygięcia fal energii duchowej, wzajemne ustawienia których,
podobnie jak helis DNA, tworzą fizyczne królestwo wszechświata. Napięcia i
wygięcia łuków rozwoju wszechświata. Jest to również Dyspozycja Mocy wszystkich
atomów we wszechświecie i ich jąder, wibracja których wynika z logistyki fal
duchowej energii, sprawowanej generalnie przez Duszę Kosmosu- Matrycę fizycznego
królestwa wszechświata w ekosystemy którego „zasiane” są różne cząstki Źródła.
Najpiękniejszy, najpotężniejszy Stwórczy Akt Miłości jaki miał miejsce w
dziejach wszechświata to ekspresja Źródła, które wygenerowało swe cząstki. Dziś
mamy je w sobie. Źródło podzieliło się swoim życiem w sposób
najbardziej wzniosły i pełen miłości. Wiele istot odkrywa to w sobie,
napełniając się płynną wibracją Źródła. Wznoszą w sobie tą wibrację i stają się
Światłem i jednością z Źródłem. Ekstaza tego doświadczenia jest ponadczasowa. Na
częstotliwości Źródła jesteśmy wiecznym Światłem, które swobodnie wchodzi w
spektrum Duszy Kosmosu oraz przenika i kształtuje całą Kreację. Światłem które
wchodzi w interakcję z całą Kreacją.
Wystarczy aby cywilizacja stworzyła teraz dla samej siebie dogodne warunki do
harmonicznej i wznoszącej komunikacji oraz samorealizacji opartej na Funkcji
Jedności Wszechświatów, co już będzie dużym przyspieszeniem ewolucyjnym.
Kosmos stanowi spójną całość definiowaną i realizowaną przez Źródło, które jest
Centralną Istotą Światła wypełniającą wszystkie swoje królestwa, domeny i
manifestacje życia. Było, jest i będzie. To trzeba zrozumieć poprzez miłość i w
wewnętrznym połączeniu oraz rezonansie. Istota wcielona może być jednym z
Źródłem. Jej mikrokosmos jest tak skonstruowany aby to osiągnąć czyli Jedność z
Źródłem. „Postrzegaj swe ciało w jedności z Duszą.” Możesz swobodnie wznieść
częstotliwość swojego subatomowego i atomowego wehikułu na ysokość wibracji Światła. Przecież twoje ciało też jest stanem Źródła - jednym
z jego królestw, które stworzył i w którym dyskretnie przebywa. To właśnie ty.
Musisz się całkowicie skupić na sobie, zogniskować swoją świadomość na swoim
programie duszy aby odzyskać ciało dla siebie a potem dokonać jego dalszej
transpozycji i projekcji w wieczność Źródła. W międzyczasie Wszechświat ustawi
połączenie z tobą tak abyś, gdy będziesz już odpowiednio opracowanym Światłem,
mógł działać dalej z wymiaru Źródła, jako Źródło i Wszechświaty. Spójna Całość.
Po drodze, gdy opanujesz w całości naukę wolnej woli, będzie ona wspierać twoją
wyobraźnię. Te dwie sfery twojej świadomości będą się uzupełniać w działaniu
abyś tworzył rzeczywistość bardzo precyzyjnie i perfekcyjnie - wtedy ona sama
przybierze takie cechy. Lekko, dynamicznie, radośnie i wszechstronnie.
Bezawaryjnie i bezbłędnie. W takim właśnie stanie Światła w jakim będzie twoja
Świadomość, ma miejsce doskonała dystrybucja, organizacja i synteza ładunku
energii Duszy, co poczujesz i zobaczysz w sobie, jak się tworzysz. Teraz już
możesz pojąć działanie Źródła na skalę Wszechświatów. Ono cały czas jest w
stanie Światła i tworzy dokładnie w ten sposób wszystkie swoje królestwa, domeny
i manifestacje życia. Oczywiście Projekt Uniwersum jest potężny i nieskończony
jak niemierzalne są wszechświaty w których ma miejsce ekspansja galaktyk. Ale
istota jest życiem w środku którego wibruje cząstka Źródła i to jest dla niej
najistotniejsze ; objąć się wibracją Źródła w Miłości i poprze Miłość. Tak,
cząstka Źródła reaguje na Miłość. Jeśli kochamy ekstazę, wznosimy energie
seksualną i przeżywamy miłość duchową - cząstka Źródła przenosi swoją wibrację
na coraz większe obszary naszego, oczyszczanego mikrokosmosu i rozświetla nas,
ponieważ to jest cząstka Najwyższej Miłości Źródła i tylko w mikrokosmicznym
polu na którym my będziemy własnoręcznie „uprawiać” Miłość, ona będzie rozbić to
z Nami. My będziemy doskonalić siebie a ona Nas. Będzie całościowo modelować i
finalizować naszą rosnącą doskonałość - w spójną całość.
Ocean nieskończonych możliwości. Królestwo Światła.
Kodowana Światłem Macierz Rzeczywistości. Kodowane Światłem Włókna Życia.
Szmaragdowa Esencja.
Ścieżka Światła.
Sięgnąć gwiazd w sobie można np. poprzez mózg. Wyobraźmy sobie mózg jako
kodowaną Fioletowym Światłem Duszy sieć neuronową o nieskończonej liczbie
połączeń, w której zachodzą wszystkie procesy kontrolne, nawigacyjne,
telemetryczne, pamięciowe, obliczeniowe i elektroniczne organizmu. Procesor
organizmu biologicznego.
„1 mm sześcienny kory mózgowej ma 100 milionów synaps i 3 km aksonów. “ Sięgnąć
Wszechświata Nadrzędnego poprzez mózg - jest dokładnie projekcją naszej istoty w
Światło Wieczności, projekcją do Źródła. To właśnie w mózgu dochodzi do
wyklarowania Amrity- Szmaragdowej Esencji w którą opływa cały mikrokosmos.
Wszystkie rozbudzone i rozwinięte czakry, kanały energetyczne i punkty
akupunkturowe oraz wszystkie narządy wewnętrzne, które odzyskały równowagę
zostają wypełnione nią. I dopiero przez takie ciało, płynie Moc Źródła w stopniu
w jakim istota może ją transmitować. Zapach takiego ciała jest cudowny. Wtedy
Wszechświat precyzyjnie skupia swój przekaz w naszym czystym mikrokosmosie i
odbieramy to jasno i wyraźnie oraz emanujemy tym z prędkością Światła. W dalszym
procesie alchemicznego przetopu Szmaragdowa Esencja pod wpływem Źródła i Optyki
Duszy będzie wypełniać ciało istoty do maksimum.
Wyobraźmy sobie, że substancja ta będącą właściwością wielu istot rozsianych we
wszechświatach galaktyk - komunikuje się ze sobą własnym kanałem informacyjnym
za pomocą unikalnego kodu. Nazywamy to Fluktuacją na poziomie X-ów. Całość tej
komunikacji scala Źródło, które jednocześnie działa w tym kodzie i jest jego
centralnym operatorem. W zależności od ewolucyjnej sytuacji lokalnego
gwiazdozbioru czy układu planetarnego w którym przebywają istoty zawierające tą
substancję, Źródło może nasilić Moc tej Esencji do wykorzystania przez nie na
różne operacje transformacji i transpozycji życia. Pamiętajmy, że substancja ta
jest już istotą, która jest jej w pełni świadoma. Jest to jeden z nadrzędnych
poziomów komunikacji wewnątrz Wszechświata - zainicjowany przez Źródło.
Ponieważ Źródło samo w sobie, sprzęgnięte z Kreacją, jest wibracją o wiele
potężniejszą niż nasze indywidualne Światło, to komunikacja z Źródłem odbywa się
poprzez Światło. Pamiętajmy; Źródło jest wewnętrzną wibracją wszechświata
wszechświatów - generującą dynamikę fal energii Duszy ( Optykę Duszy ), z której
wyłania się Kreacja a wzorzec wibracji ( dynamiki fal ) odpowiada Logistyce
Procesu.
Źródło odbiera sytuację ewolucyjną Wszechświata w całości i jedności. W ten sam
sposób pracuje z Wszechświatem, definiując lokalne niuanse transformacyjne z
perspektywy jedności którą stanowi. Jest dynamiką spójnej całości wszechświata.
Wszechświat to przenikające się Królestwa ; Źródła, Duszy i Kreacji, gdzie
całość scala jedna wielka wszechogarniająca i wszechobecna wibracja Źródła.
Dlatego tak ważne dla istoty w dostrojeniu się do Źródła jest skupienie się w tu
i teraz, w Miłości, w Świetle, częstotliwość którego współ-wibruje z Źródłem.
Idealną dla istoty, wszechświatową siecią
komunikacji połączoną z Źródłem jest właśnie Fluktuacja na poziomie X-ów.
Doceniaj czas inkarnacji i płynące z tego możliwości przebudzenia się do życia
wiecznego. Mając wolną wolę wyboru możesz wybrać dla siebie życie wieczne. Wiele
nieporozumień narosło wokół fizycznego królestwa wszechświata a przecież życie
biologiczne, w środku którego klaruje się dusza istoty, zbudowane jest z materii
pierwiastkowej. Skoro Wszechświat utrzymuje w
równowadze swoje królestwa włącznie z ewolucyjnym królestwem fizycznym - to
istota również może żyć w wewnętrznej równowadze.
Faktem jest, że kosmiczny organizm w większym stopniu bazuje na królestwie
Duszy, co tylko świadczy o tym jak generalnie uduchowione jest życie. Istota nie
powinna mieć żadnych problemów z wprost proporcjonalnym do ciała biologicznego
uduchowieniem siebie. Spełnienie istoty to spełnienie we wszystkich królestwach
Wszechświata. Moc Światła sprzyja istotom najbardziej rozwiniętym duchowo i
kosmologicznie w zachowaniu równowagi i stabilności fizycznej - ponieważ
potrafią one przyjąć to Światło, Kochać je, pielęgnować i dzielić się nim.
Światy i istoty tworzące forum Konferencji Intergalaktycznej z uwagą przyglądają
się przebudzeniu ziemskiej cywilizacji i przesyłają Światło Motywacji do
rozwoju.
Posiadając boski atrybut wolnej woli należy podjąć najważniejszą w życiu decyzję
o przebudzeniu się i wypełnieniu Światłem. To jest najważniejsze. To trzeba
zrealizować w pierwszej kolejności. Ustanowić swoje życie w Światłości i
Wieczności. Można przy tym swobodnie i naturalnie korzystać z materialnych
dobrodziejstw cywilizacji i natury, zachowując równowagę, radość życia, wolność,
twórczość i Miłość. Po to istnieje fizyczne królestwo wszechświata i uniwersalny
jego porządek. Pełnia istoty to spełnienie w każdym z królestw kosmosu i synteza
tego doświadczenia.
Istota przychodzi na tą planetę w celu połączenia się ze sobą i Wszechświatem
aby w takim stanie rozwijać dalej życie i tworzyć. Istota wcielona wewnętrznie
połączona z Wszechświatem jest istotą wolną oraz suwerenną i wspólnie z
Wszechświatem kształtuje swoje życie na Ziemi.
Przejście do Ery Wodnika jest silnie oświetlone i konsekwentne. Tylko Miłość,
Równowaga i Uczciwość. Wszystkie skarby i tak należą do Ziemi. Ziemia jest
dobrobytem samym w sobie i wszystko co człowiek wyprodukował i stworzył na bazie
materii. Tu chodzi o to jaki jest człowiek. Kim jest człowiek, co robi i gdzie
się znajduje. Astronauci wracający z orbity we właz opowiadali jaką ekstazą było
ujrzenie Ziemi unoszącej się w przestrzeni kosmicznej.
„A jednak jesteśmy w Kosmosie i w jakiś sposób stworzył on warunki w których od
miliardów lat funkcjonuje ta Planeta a my na niej. To jest naprawdę potężna Moc.
Patrzyłem i poczułem Boga. To był ten moment w którym zrozumiałem istotę życia.”
Początek Ery Wodnika to przedział lat 1987-2040. To jest okres przejściowy. Era
Wodnika bardzo intensywnie będzie uwrażliwiać na piękno Planetarnego Raju Życia,
które już stało się pierwszoplanową sceną życia i komunikacji interpersonalnej.
Wodnikowe przejście do Planetarnego Raju Życia jest naprawdę silnie oświetlone,
więc warto chodź trochę wzbudzić w sobie Światła a na pewno będzie to zauważone.
Parafrazując pewne powiedzenie ; „Tym co mają będzie dodane.” I skarbce też
przejdą w ręce istot pełnych Miłości i Dobra. I przywrócą one równowagę
cywilizacji. I przyświecać temu będzie Moc Światła aby cywilizacja odnalazła się
w tej równowadze i uniwersalnym porządku wszechświata.
Skoro mózg jest procesorem ciała biologicznego, to Dusza jest systemem
operacyjnym życia. RNA i DNA są programami życia i jednymi z kodeków Duszy. W
centrum mikrokosmosu działa cząstka Źródła. Jest to miniatura wibrującego na
skalę wszechświatów Źródła, które generuje dynamikę fal
Duszy Kosmosu, dzięki Optyce której, reguluje napięcie fizycznego królestwa i
poprzez którą sprzęgnięte jest z Kreacją.
Bóg. Jam Jest Bóg. Światło Wszechświatów. Absolutna Światłość. Era Wodnika to po
prostu intensywny napływ Światła na Ziemię i wynikające z tego przyspieszenie
ewolucyjne czyli - transformacja istot na poziom świadomej i Światłej łączności
z Źródłem. Poziom równy Źródłu w Logistyce Procesu Spójnej Całości
Wszechświatów.
Jest Jeden Dom Boga - w którym mieszkamy wszyscy.
Wielkie poznanie zaczynamy od okazania szacunku życiu w jego podstawowej formule
- a więc biologicznej. To jest punkt wyjścia do przemiany w Światło a potem
łączności z Wszechświatem poprzez Źródło. To jest zasadniczy cel inkarnacji. To
jest też punkt wyjścia do uzmysłowienia sobie roli Bogini Planetarnej. Ona
wprowadza następnie istotę w Funkcję Jedności Wszechświatów. Gaja w swej
fizycznej szacie ma już 6 miliardów lat. Logos Drogi Mlecznej - 12 miliardów i
120 tyś lat świetlnych średnicy. I tak zaczynamy obserwować inne galaktyki które
tworzą wielopoziomowe wszechświaty. Królestwo Fizyczne Wszechświata jest
Imponujące.
Ale istota nie mniej. Dusza - system operacyjny życia, jest Technologią
subatomowej i atomowej kompozycji tego życia. Wespół z cząstką Źródła i
atrybutem wolnej woli, tworzy w pełni wolną przestrzeń doskonałej lokacji swej
wyjściowej energii, organizacja której i synteza manifestują nasze ciało, nasz
mikrokosmos, który zgodnie z uniwersalnych porządkiem wszechświatów, cechuje
swobodna ekspresja i naturalne połączenie z Wszechświatem poprzez Źródło.
Gdy zaczynamy wzbudzać energię seksualną i wznosić do mózgu, następuje
przebudzenie bądź wzmocnienie czakr i pojawia się pierwsze Światło koloru
czerwonego. I tak, energia seksualna pnąc się ku górze zmienia kolory na
pomarańczowy, żółty, zielony i niebieski aby w finale zapalić się w mózgu na
fioletowo a potem w koronie na biało. I teraz patrzeć od góry, od strony białego
Światła widzimy że, zostało ono naturalnie rozczepione w swym spektrum na
poszczególne kolory głównych centrów energetycznych rdzenia.
Kiedyś Światło Boga rozczepiło się poprzez Optykę Duszy na fizyczne królestwo
wszechświata a teraz po eonach ewolucji istota doświadcza połączenia, jedności.
Precyzyjniej jednak jest powiedzieć, że to pierworodna wibracja Źródła, Moc
Źródła wygenerowała poprzez Optykę Duszy fizyczne królestwo wszechświata, w
którym pojawiło się Światło. Chodź Optyka Duszy to również Światło ( trasmisyjne
i rezonansowe pole indygo w którym funkcjonują galaktyki ) ale chodziło też o
pojawianie się nowego rodzaju Światła, wynikającego z założeń Projektu Uniwersum
- czyli narodzin Światła w wyniku ewolucji życia, w drodze osiągania przez nie
samoświadomości.
Teraz, te nowe Światła różnych istot we wszechświecie, łączą się z wyjściowym
wielkim pierworodnym Światłem-Źródłem. Jedną z sieci komunikacji są właśnie
statki Logistyki i Fluktuacja na poziomie X-ów.
Tak oto funkcjonuje Wszechświat. Źródło wytwarza życie aby w wyniku jego
ewolucji i nabywania samoświadomości wygenerowane zostały nowe częstotliwości
Światła. W pewnym sensie istoty którymi jesteśmy jako emanacje i manifestacje
Źródła, zasilamy to Źródło i tworzymy Boskość w postaci Światła które jest
Wieczne tak jak Źródło. Dochodzi do spotkania i syntezy Świateł istot, światów,
galaktyk i wszechświatów, efekt której jest nastepnie rozsyłany przez Źródło,
Duszę i personel LUG z powrotem w te wszechświaty celem doładowania życia. Tak
to wszystko działa.
Jest powiedziane że: „Źródło rozwija się ( i Wszechświaty ) dzięki nam a my
istniejemy dzięki niemu.” Jesteśmy w tej relacji nierozłączni. Istniejemy i
tworzymy się nawzajem. To jest naprawdę głęboka relacja i związek oparty na
Wielkiej Miłości, Mocy i Mądrości. Jest powiedziane; „Będziesz żył wiecznie w
Miłości Wszechświata.” Wewnętrzne uchwycenie tego w sobie i połączenie na stałe
z tym stwórczym źródłowym procesem czyni nas wiecznymi, ponieważ proces ten jest
nieskończony, dlatego mówi się o projekcji życia w nieskończoność. Można żyć i
przetwarzać życie ( ewolucja ) w nieskończoność. W tym wielkim cyklu stwórczym
Źródła istota uświadamia sobie siebie jako manifestację Źródła i w podniosłej
Miłości dokonuje swej projekcji ponownie do Źródła, przyspieszając się do
prędkości Światła. Życie zostaje uwiecznione w Świetle. Istota staje się
Jednością z Źródłem i Wszechświatem.
Tak oto istocie wcielonej wewnętrznie połączonej, jawi się teraz dookoła
Przestrzeń w której ma miejsce działanie Źródła, Optyki Duszy i Sensora Kreacji.
Temat Przestrzeni będziemy rozwijać w dalszych narracjach tego przesłania.
Subtelności z życia dzieci.
„Orb stanowią ucieleśnione świadomości.”
„Pamiętam, jak to było, zanim tu przybyłem. Wszyscy mówili prawdę i nikt nigdy
nie czuł się urażony.”
„Nic na Ziemi nie jest tak ważne, jak wszytkim się wydaje. To są tylko
drobnostki. Naprawdę liczy się wieczność.”
„Jak to możliwe, że ludzie nie pamiętają czasów, gdy wszystko było doskonałe?
Właściwie nadal tak jest.”
„Chciałabym, żeby ludzie zauważyli, co robią sobie nawzajem. Może wtedy
nauczyliby się lepiej wzajemnie traktować.”
„Być miłością to całkiem co innego, niż o niej myśleć.”
„Tak wielu ludzi sprawia wrażenie nieszczęśliwych. To dlatego, że nie
pamiętają, kim naprawdę są…”
„Pomyśl: co by było, gdyby i wczoraj, i jutro było teraz ? Czy to nie
znaczyłoby, że teraz jest zawsze ? No bo tak właściwie jest.”
„Wiele z tych dzieci wyraża myśl, że jedynym celem ich życia jest przypominać
nam o miłości, o tym kim jesteśmy…”
„Pola energii dzieci kryształowych nie pulsują rozszerzając się i kurcząc, jak
u innych osób, ale omiatają przestrzeń niczym światła szperaczy przeczesujące
nocne niebo. Tylko sobie wyobraź, jak to jest skanować eter we wszystkich
zakresach częstotliwości.”
„Na nasz widok te dzieci rozpromieniają się i hipnotyzują nas spojrzeniem,
które rezonuje z naszym wnętrzem niby wspomnienie czegoś ważnego. Ich oczy
wyrażają jakąś istotną wiedzę spoza ograniczeń czasu i miejsca i zwykle trudno
oderwać od niej wzrok.”
„Niektóre z dzieci kryształowych rodzą się już niemal w stanie pełnego
urzeczywistnienia.”
Meg Blackburn Losey „Niezwykłe dzieci naszych czasów”.
Przybierając postać Światła, istota ma możliwość samodzielnego poruszania się po
Architekturze Kosmosu. Światło jest połączone z Przestrzenią. Architekturę
Kosmosu cechuje wielowymiarowość ale nie ma w niej czegoś takiego jak
podprzestrzeń czy nadprzestrzeń. Jest Jedna Przestrzeń w której przenikają się
nawzajem królestwa Źródła, Duszy i Kreacji. Dostęp do niej wiedzie drogą
wewnętrznej łączności z Źródłem. Aby taką łączność osiągnąć trzeba wypracować w
sobie Światło i zacząć się w nie zmieniać. Dokładnie po brzegi wypełnić Amritą -
Szmaragdową Esencją.
Przy takim obrocie wydarzeń istota zobaczy w końcu Przestrzeń. Jest to
Wewnętrzna Przestrzeń Wszechświatów, a wg terminologii Stwórców Skrzydeł
„Rzeczywistość Źródła”. Jeśli istota studiowała pilnie i praktykowała
Technologię Źródła poziomu Duszy i Logistyki, może zacząć świadomie korzystać z
Mocy Duszy Kosmosu czyli systemu operacyjnego wszechświatów.
Dostrajanie się trwa jakiś czas, ponieważ Wszechświat to potężny boski
komputer, więc naprzód istota otrzymuje iniekcję Logistyki Procesu aby
połączenie było trwałe i ultraszybkie, co poprzedzone było osobistymi zabiegami
istoty na poziomie jej czakr, kiedy to wypracowała połączenie czakry
podstawowej, z czakrą serca i szyszynki.
Ja tylko przypomnę, że Wewnętrzna Przestrzeń Wszechświat, była, jest i będzie.
Jest zawsze. To tylko sytuacja energetyczna istoty, jej stan mikrokosmosu, typ
metabolizmu, dostępność wolnej woli i rodzaj konsumowanych informacji, które
odbijają się jakością percepcji i świadomości - warunkują to czy jest
dostrojona do tej Przestrzeni. Przestrzeń nawet przenika sama istotę. Warto się
temu bliżej przyjrzeć. Mówi też się o niej „Przestrzeń Fazowa”. Jak wygląda
najwyższa wibracja Miłości w Przestrzeni ? Jako ona działa ? Czym są neutrina?
Analizując spektrum barwne rdzenia, geometrię DNA i harmonikę fal mózgowych
możemy przejść do dynamiki fal energii Duszy, których wzajemne ustawienie,
interferencje i oddziaływania oraz Logistyka Procesu formują galaktyki i już
jesteśmy na poziomie pierworodnej wibracji Źródła, która nadaje ton całości i
która jest wzorcem dynamiki.
Wszystko wibruje. Wszystkie Królestwa Wszechświata są płynne i przenikają się. W
świetle praw fizyki i chemii, nawet materia nie jest stała. W materii cały czas
coś się zmienia, coś drga i mają miejsce wiązania atomowe. Nazywamy to dyskrecją
kowalencji. W materii działa prąd stworzenia - rozległa sieć strumieni
lokujących energię Duszy na zasadzie doskonałej dystrybucji ładunku tej energii.
Duszą materii jest wibracja. Można ją modelować. Wibrację można modelować. W ten
sposób można zmienić właściwości samej materii. Znane są planety, gdzie ich
mieszkańcy w przypływie wielkiej Miłości Wszechświata, dokonali zmiany gęstości
materii swej planety poprzez zmianę modelu wibracyjnego. Materia zaczęła
świecić. Był to swoisty skok w czasie całej planety wraz z jej cywilizacją.
Wielu wziętych na różne UFO, opowiadało że w przedziwny sposób ściany statku i
sam statek samoistnie świeciły. Na tej samej technice modyfikacji charakterystyk
wibracyjnych i stymulowania ich Miłością Wszechświata opiera się zasada
bilokacji, telekinezy i teleportacji, chodź ta ostatnia jest szczytem
doświadczenia w tej dziedzinie ale jak najbardziej osiągalnym. Nasza przemiana w
Światło jest już formą teleportacji. Oto Siła Duszy we właściwej przemianie
materii.
Dla nas okazją jest „okno” które otwarło się z jądra galaktyki a przez które
zagląda na Ziemię, potężny promień synchronizacji, portal umożliwiający w
kooperacji z Gają i Logosem Drogi Mlecznej modulację wibracji naszej fizycznej
gęstości. Jeśli już odebrano klucze w postaci piktogramów kręgów zbożowych i
uaktywniono starożytną planetarną sieć centrów mocy, przygotowanych z myślą o
naszych czasach a statki Logistyki i Konferencji ustawiły się idealnie do tej
operacji, możemy śmiało przewymiarować się jako kompleks planeta-cywilizacja.
Źródło i jego Dusza, czyli Jedność Stwórcza / Bóg - istniało zanim powstała
Ziemia a na niej życie, różne religie i hierarchia, która była ostatnią blokadą
cywilizacji na jej drodze do Konferencji Intergalaktycznej. Była jak zakłócenie,
uwsteczniająca anomalia w procesie swobodnej i naturalnej transformacji życia
planetarnego i przemiany istot w Światło, w którym pierworodna wibracyjna
dynamika Źródła, transmituje w lokalne ekosystemy gwiezdne i planetarne różne
modele transpozycji układów planeta-cywilizacja. Pamiętajmy ; Bóg też jest
ewolucją. Wytwarza ją i umieszcza się w niej. To jest ; Bóg Doświadczalny.
Dobrze znaną postacią Boga Doświadczalnego jest istota wcielona.
„Zstąpienie Ducha Świętego” - na Ziemię, jedno z najbardziej oczekiwanych
wydarzeń, to proces w którym, poprzez nasilenie napływu Światła i jego
rozprzestrzenienie na planecie, oraz pewne charakterystyczne ustawienie planety
względem środka galaktyki, Źródło kieruje swoją Moc poprzez Optykę Duszy na
planetę, obejmując ją nowym modelem wibracyjnym, do jakiego przygotowali się
mieszkańcy tej planety.
Ciekawostką jest, że pewne patriarchalne człony hierarchii, głoszące namiętnie
„Zstąpienie Ducha Świętego” - wciąż jeszcze szczątkowo blokują się na przyjęcie
tego Ducha. Chodź proces „Zstąpienia” już trwa, hierarchia wciąż
lawiruje i robi uniki od spotkania z nim, wciąż poszukuje kryjówek w labiryncie
ego. Czego oni się boją ? Kosmosu ? Miłości ? Światła ? Przypominam, że Duch -
Dusza ( Matka Architektury, Troista Bogini ) jest Istotą - Żywą Technologią
Źródła w zakresie organizacji fizycznego królestwa wszechświata i Logistyką
Procesu. To jest ta Dusza która unosi Ziemię i kieruje jej wirowym
ruchem po orbicie wokółsłonecznej. To jest ta Dusza, która jest w Słońcu. To
jest ta Dusza która jest w Przyrodzie. To jest Dusza Bogini Ziemi. Dusza która
przygotowuje nas na spotkanie z Źródłem.
Prawdziwa modlitwa to tworzenie z czystej miłości poprzez Wszechświatowy
Komputer. Dusza Jest Promem Kosmosu.
Wszechświat Nadrzędny i jego system operacyjny.
Tworzenie z prawdziwego zdarzenia czyli wyższa szkoła jazdy w kosmosie.
I. U zarania dziejów wszechświata, Źródło czyli pierworodna, niezróżnicowana
sfera płynnego komputera wszechświata ( Jedność Stwórcza ) wygenerowała
Technologię - Duszę - Matkę Architektury i program materii, zdefiniowany wzorcem
wibracyjnym Źródła i jego dynamiką, co zostało ujęte przez Duszę w Logistykę
Procesu.
Zwalniane w Przestrzeni i pilotowane, miliardy impulsów zalążków programu
materii, wydłużyły się, wygięły w łuki, zaczęły przybierać postać spiral i
innych figur, wzajemnie się ustawiających, reagujących na siebie i
konfigurujących w różne grupy. Wszystko to korelowane jest przez Logistykę
Procesu. Potencjał programu materii ( fizycznego królestwa wszechświata ) zaczął
powoli zastygać i poprzez układy geometryczne Duszy ( Optyka Duszy ) formować w
skupiska
materii. Nastąpiła dystrybucja ładunku energii Duszy i programu materii oraz
pewne jego materializujące zapętlenie w drgających i wyginających się spiralach.
Pierwszy raz pojawiła się masa i oddziaływania grawitacyjne. Przestrzeń ma takie
właściwości, że gdy pojawia się w niej program materii, a następnie materia, to
pojawia się również grawitacja. Wzmiankowany wyżej projekt modulacji wibracji
materii Ziemi wiążę się też z modulacją natężeń grawitacyjnych w polu których
rezonuje z Przestrzenią dany obiekt astronomiczny bądź ciało biologiczne.
Materia to zastygła w różne formy pierwotna Moc Źródła. Pierworodna wibracja
pozycjonowana przez Optykę Duszy. Mówi się też o materii ; skrystalizowane
Światło. W tym skrystalizowanym Świetle działa transmisyjne i rezonansowe pole
indygo Duszy Kosmosu oraz przenika je Logistyka Procesu, dzięki którym ma
miejsce ewolucja i transformacja fizycznego królestwa wszechświata. Dzięki
odśrodkowemu działaniu na materię ciągłej, doskonałej dystrybucji ładunku
energii Duszy ( lokacja, organizacja i synteza ) oraz intergalaktycznej
inżynierii genetycznej utworzyło się życie komórkowe a życie jak wiemy to ruch,
wymiana informacji i ładunków energetycznych.
Skala tego przedsięwzięcia jest potężna, aczkolwiek w pełni przeniknięta
pierworodnym, źródłowym motywem ewolucji i transformacji. Wewnątrz całego
wszechświata, czyli w Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświata działa Źródło i jego
Dusza. W pewnym układzie Świateł Duszy ( Optyka Duszy ) Źródło sprzęgnięte jest
z Kreacją. Poprzez geometrię i optykę geometrii ( Optyka Duszy ) Źródło ma w Kreacji swój Sensor. Ma miejsce jeden wielki odbiór Kreacji i
regulacja transformacji życia na skalę całości i jedności.
Tą “egzotyczną” formą materii, poszukiwaną przez naukowców a kryjącą się w
Przestrzeni jest właśnie Źródło i Jego Dusza - Technologia Życia. Teoria strun
odnosi się właśnie do Logistyki fal energii Duszy i idealnej dystrybucji ładunku
energii Duszy ( Technologia subatomowej i atomowej organizacji fizycznego
królestwa wszechświata ). Upatrywana przez naukowców nadzieja “namierzenia”
przyczyny materii w tzw. Polu Higgsa, tak długo pozostanie nadzieją jak długo
naukowcy nie pojmą, że połączyć się z tym Polem i zobaczyć je można wyłącznie
własną Duszą, w Świetle.
Jest pewna cząstka, która w swej rotacji jest jednocześnie kwarkiem i cząstką
Światła. Jednocześnie występuje w trzech stanach, w których jeden z nich to
właśnie kwark, drugi to cząstka-impuls Duszy ( Matki Architektury, Troistej
Bogini ) a trzeci to pierworodna wibracja Źródła zakodowana najgłębiej w tej
cząstce. Ta cząstka ma takie właściwości. Jest inteligentna jeśli można by w ten
sposób odnieść się do jej boskości i może z fizykami bawić się w “chowanego” w
akceleratorach tak jak jej się podoba - a nie tak jak życzyliby sobie tego
fizycy. W laboratorium fizycznego królestwa wszechświata Źródło przygląda się
poczynaniom naukowców. Wiele projektów naukowych stymulowanych jest przez Duszę
Kosmosu i Logistykę.
Z tą cząstką, tak jak z każdym atomem np. naszego ciała biologicznego możemy
nawiązać bezpośredni kontakt w Świetle. Dlaczego w Świetle ? Ponieważ tak jak
Dusza jest Sensorem Źródła w Kreacji tak Światło jest sensorem istoty w całym
jej ciele. Jest to natychmiastowa percepcja naszego zjednoczonego mikrokosmosu i
Moc jego dalszej transpozycji.
Wraz z wygenerowaniem przez Źródło, miliardów impulsów-zalążków galaktyk, w
zalążkach tych, w podróż udały się stworzone w Źródle istoty duchowe, które
zajęły się lokalnym formowaniem, pilotowaniem i nawigacją
rodzących się galaktyk, naprzód we Wszechświecie Centralnym a potem na
poszczególnych dalszych orbitach wokół płynnego komputera wszechświata - Źródła.
One to właśnie stały się Logosami Galaktyk, Boginiami i Logistyką - generalnie ;
Funkcją Jedności Wszechświatów. Poszczególne zalążki galaktyk zawierały również
inne cząstki Źródła a mianowicie tzw. Macierz Inkarnacyjną czyli nasiona
przyszłych istot, które narodzą się na planetach i w innych
częstotliwościach Architektury Kosmosu. Rozwijające się pod opieką Duszy i
poprzez Optykę Duszy zalążki galaktyk, generowały fale ( dynamika fal ) które
doprowadziły do pojawienia się rozgrzanego gazu energetycznego, potem zupy
gluonowo-kwarkowej a potem pierwszych gwiazd, w których wytapiały się
pierwiastki potrzebne do ulepienia planet. Galaktyki uczyły się stwarzać same
siebie.
Cały Wszechświat Nadrzędny to właśnie Wewnętrzna Przestrzeń Wszechświata i jego
system operacyjny w postaci Duszy Źródła i Logistyki Procesu. Optykę Duszy
będziemy dalej nazywać : Architektura - Geometria - Logistyka. AGL Duszy.
Wejście na ten poziom oraz dostęp do wielkich stwórczych i transformacyjnych
aplikacji AGL - ma miejsce wyłącznie w Świetle. Dla wznoszącej się istoty nie ma
innego interfejsu w tej sprawie. Uczymy się poprzez telepatię, oczyszczenie i
uzdrowienie ciała, wielką Miłość, rozwój seksualności i mocy mózgu oraz
Fluktuację na poziomie X-ów.
Teraz już lepiej rozumiemy wiadomość:
„Zresztą w dawnych Indiach nie było dostępu do wiedzy materialnej bez wiedzy
duchowej. Dlatego, że sama wiedza materialna, bez wsparcia ducha, może być użyto
przeciwko człowiekowi. To wspomniani jogini, wespół z innymi świętymi osobami na
całym świecie, utrzymują Ziemię w całości.”
Być może o tą sprawę “poprztykali” się kiedyś bardzo starożytni Bogowie
mieszkający w Sumerze i Indiach.
Istota wcielona wewnętrznie połączona z Przestrzenią jest bramą samą w sobie,
odźwierną samej siebie, transmiterem Światła i portalem systemu operacyjnego AGL.
Jeśli Dusza Kosmosu jest systemem operacyjnym między Źródłem a Kreacją to
mikrokosmiczny portal istoty jest portalem dwustronnej łączności, wymiany danych
i transformacji. Dla istoty jej portal jest oknem percepcji na Wszechświat i
łączności z nim a jednocześnie oknem AGL na istotę i Kreację. Jedno jest oknem
drugiego. Wszechświat rozwija się dzięki nam a my istniejemy dzięki Wieczności
jego Źródła. Wszystkie cząstki Źródła w postaci istot rozsianych po galaktykach
wchodzą w skład Sensora Źródła w Kreacji. To jest znana już z przesłania ;
Multilokacja Źródła a Macierz AGL ; Dyspozycja Mocy Duszy Kosmosu.
W przypadku tego źródłowego przedsięwzięcia na taką skalę, wszystko funkcjonuje
w oparciu o pierworodny wzorzec i dynamikę wibracji przekładające się poprzez
Macierz AGL na lokalne charakterystyki dystrybucji i lokacji ładunku energii
Duszy oraz Logistykę Procesu, co uwypukla piękno Kreacji w jej różnorodności
życia.
Wydarzenia związane z realizacją galaktyk, obserwowane z wymiaru Wszechświata
Nadrzędnego, Funkcji Jedności Wszechświatów, Systemu Operacyjnego Wszechświatów
- Macierzy AGL tworzą nieskończoną jedność zdarzenia. Spójną całość Wewnętrznej
Przestrzeni Wszechświatów zwanej też Rzeczywistością Źródła. Powoli zbliżamy się
do pojęcia Absolutu.
Natomiast w przypadku kiedy percepcja i świadomość istoty bądź grupy istot nie
są połączone z Wewnętrzną Przestrzenią Wszechświatów, jak to miało miejsce w
przypadku hierarchii ( zapoczątkowanej przez kapłanów cienia i starożytne wojny
Bogów a kulminującej pod szyldem polityki cienia ), zaczynały one budować
strukturę władzy i manipulowanej edukacji. Pojawił się tzw. błądzący sygnał,
mutant inwolucji, który przyjmował postać astralnych, bardzo nieprzyjemnych
larw, które krążyły w eterze. Poprzez kontrolę obszaru prywatnej, wewnętrznej
relacji istot z Duszą i Źródłem, hierarchia nabawiła się chyba niestrawności a
zalewanie wódką psychicznego dołka przyjęło postać
pijackich zwidów jaszczurów. Efekt był jeden ; dramat wielu istot, którego nawet
nie czuli, tak byli skołowani i “uśpieni” przez hierarchię. Istoty mijały się z
własnym życiem, nieświadome nawet tego że umierają. Refleksja “co się stało,
gdzie ja byłem? ” pojawiała się dopiero w zaświatach świetlistych miast. Ale
wcześniej, “tam na dole” wszystko było ważniejsze od poznania prawdy o sobie w
wewnętrznym związku z Źródłem i Wszechświatem, świadome rozwinięcie którego
umożliwiało istocie uwiecznienie życia w Świetle.
To hierarchia wprowadziła podstępem “oficjalny” czas linearny, który wyparł
praktyczne kosmogramy, naturalny galaktyczny zegar ewolucji i uniwersalny
porządek wszechświatów ( Funkcję Jedności Wszechświatów ). Wiele istot zostało
“skuszonych” ofertą hierarchii i złapanych w pułapkę czasu linearnego. Wiele
umysłów zostało zamkniętych w tym czasie. Czas linearny działał jak wnyki
kłusownicze - jeśli percepcja i umysł wpadły w nie i zaczynały się szamotać,
wnyki zaciskały się coraz mocniej. Mówiło się o “zapuszkowanych” w więzieniu
czasu linearnego wymyślonego przez hierarchię. Tylko natychmiastowa reakcja i
inteligencja programu duszy mogła wyplątać istotę z tej pułapki i ukierunkować
jej transformację oraz percepcję na osiągnięcie Światła i łączności z Źródłem
Wszechświatów.
Mało było hierarchii kontroli życia za pomocą czasu linearnego, to do kontroli
zaczęto używać spreparowanych informacji podawanych w wielu masmediach. Miliony
uległy telewizyjnej iluzji spreparowanego świata w którym “rządzi hierarchia“.
Tam “walczy się z Przyrodą”, “walczy się z chorobami” zamiast pomagać zrozumieć
ich przyczynę aby istota sama się uzdrowiła. Tam “nielegalne” są rośliny
lecznicze. Tam tylko najbogatsi stanowią elitę hierarchii. Tam “winien jest
system” nie człowiek. Tam tylko za pieniądze można przedłużać sobie życie. Tylko
wybrani mogą to robić w najdroższych klinikach. Tam “uzasadnione” są dziesiątki
szczepionek i tysiące ustaw. Tam jest osobne prawo dla elity finansowej i osobne
dla “mniej zamożnych obywateli”. Tam “podbija” się Kosmos. Straszne ? TV Ego
nadaje film pt; “Świat Grozy” wg Hierarchii. Dziś wszystko odbija się poprzez
astralne odzwierciedlenie i jest to ta sfera która nękać będzie hierarchie
dopóty, dopóki nie odejdzie ona od ohydnych metod kontroli i manipulacji życia
istot oraz celowego wzbudzania strachu na świecie. Być może Łaska i Miłosierdzie
udzielą się ale to zależy od stopnia otwarcia się na “Ducha Świętego”.
Gdy okazało się, co zostaje w ten sposób wytworzone i jak można to wykorzystać /
skonsumować, system ów zaczął lubować się w pożeraniu energii mas na utrzymanie
swojej chorej i opętanej ego dominacji i kontroli. Hierarchia, nieświadoma
powolnego odcinania się od Źródła, dążyła wszelkimi możliwymi sposobami do
uzupełnienia sobie, do “rekompensaty”, nieosiągalnej Mocy płynącej z połączenia
z Źródłem, właśnie w drodze pożerania energii mas.
Skutkiem ubocznym, były wszelkie astralne larwy i inne robactwa które
zamieszkiwały eter. Ponieważ podtrzymywanie iluzji oddzielenia nie ma realności
w Bogu, nie jest zasilane przez Wieczność i nie ma jako takiej uniwersalnej
racji bytu, nosicieli hierarchii dopadać zaczęły lęki, strach, widmo śmierci i
ostra reprymenda karmy - zaczęli oni dialogować z personelem LUG pracującym w
Macierzy AGL Duszy Kosmosu. Oto nastąpił długo oczekiwany przełom.
- Czym jest hierarchia?
- Wirami inwolucji, błądzącymi sygnałami krążącymi na zewnątrz Duszy, Dusz i
Źródła, próbującymi przejąć kontrolę na życiem istot i Kreacji, wirami
powstałymi w wyniku wielu zaniedbań cywilizacji. Jest to zmutowana i chora
energia, nawarstwiona w umysłach i pamięci komórkowej, powodująca u istot iluzję
oddzielenia. Problem nie był aż taki, gdyby nie pewne “kręgi
specjalizacji” tego zjawiska, które za ogromne pieniądze oraz w drodze
religijnych, naukowych i prawnych forteli potęgują mutację i system kontroli-
niewoli życia w potrzasku iluzji - tak to wygląda. Nazywana jest też ;
paranormalnym ramieniem władzy, dlatego że opanowała okultystyczne i
paranormalne techniki manipulacji umysłami, tak aby zwodzić istotę i wszelkimi
możliwymi sposobami odciągać ją od atrybutu wolnej woli i
poznania Duszy. Częstotliwość hierarchii jest chaotyczna, tworzy
elektromagnetyczne depresyjne i lękowe wiry krążące między istotami. Wzmacniana
jest też przez nieświadome erupcje różnych sieci myśli, niektóre masmedia i
politykę cienia. Działania hierarchii doprowadziły do zapóźnienia ewolucyjnego.
W stosunku do Programatora Ewolucyjnego Galaktyki, aktualna cywilizacja jest do
tyłu o 5 milionów lat. Jest to główny powód problemów Ziemi w relacji do
Konferencji Intergalaktycznej i komunikacji z innymi
planetami Uniwersum.
- Jaka jest rada dla istoty w tej sprawie?
- Oczyścić się, uzdrowić, poznać z Duszą i zacząć proces wewnętrznej syntezy.
Tylko całkowite odcięcie się od hierarchii daje możliwość wejścia w Światło i
uwiecznienie w nim swojego życia. W każdym innym przypadku, istota jest w
jakiś sposób skrępowana wirami inwolucji i kontrolowana do skutku czyli do
chwili odejścia a niekiedy nawet w astralnych zaświatach. Dlatego o hierarchii
mówi się Bestia i jest to jak najbardziej trafna opinia. Bez cienia wątpliwości
należy zutylizować hierarchię, co rozumiemy poprzez uzdrowienie zmutowanych i
chorych energii i transformację w sieci nowoczesnych katalizatorów w postaci
Światła, Wiedzy, Mądrości i Miłości. Sprzyja temu możliwość modulacji wibracji
Ziemi i wielkie oddziaływanie jądra galaktyki.
Starą częstotliwość hierarchii można “wykosić” z eteru połączoną interwencją
Matrycy AGL, personelu LUG i Świateł istot wielu mieszkańców tego globu.
Każda istota może się postarać o więcej Światła w swoim życiu, co przełoży się
na efekt w skali planety. Mądra istota może każdą sytuację obrócić na swoją
korzyść - na rzecz dobra. Zawsze trzeba być bardzo uważnym, czujnym i
zdecydowanym. Doświadczonej sytuacji, przyglądnąć się wnikliwie, zrozumieć jej
kontekst i dlaczego pojawiła się na naszej drodze. Przepracować, ująć refleksją,
odesłać gdzie jej miejsce i iść dalej. Bywa że wiele sytuacji nie dotyczy nas
ale są i takie które stanowią sieć naszych katalizatorów postępu i rozwoju. To
trzeba rozróżnić, chodź z innego punktu widzenia wszystko co się dzieje wokół
nas, cały pobyt na Ziemi jest jednym wielkim katalizatorem rozwoju -
środowiskiem rozwoju - laboratorium życia.
Oczywiście, nie należy trzymać kurczowo wielu scen, które zadziergnęły się i
wbiły w umysł jak drzazga. Takie “powbijane” w umysł wizje i sceny należy
porządnie naświetlić a następnie usunąć decyzją wolnej woli. Pamiętajmy ;
większość scen, wizji, “gatunków” filmu itp. to żywoty innych czasami czarnych
struktur i ponurych scenariuszy. Nie należy sobie tym zaprzątać głowy,
załadowywać wyobraźni oraz pamięci. Ponieważ siła różnych zewnętrznych ataków,
przyczepień, “zatrutych strzał”, “złego oka” czy sieci cudzych myśli bywa
toksyczna i zajadliwa - naprawdę warto wyćwiczyć silne osłony biopola - biosfery
mikrokosmosu. Mówi się o tym; zdrowa i pełna aura. Im zdrowsze, jędrniejsze,
witalne, zadowolone i pełne Miłości ciało - wespół z zjednoczonym Światłem Duszy
- tym osłony biopola mocniejsze. Praktycznie nie do przebicia - co w tych
czasach jest kluczem do radosnego i twórczego życia w nieskończoność.
Wystarczy zmienić repertuar z zewnętrznego na wewnętrzny i znajdziemy się w
zupełnie w innej scenerii. Znajdziemy się w Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświata
- w Rzeczywistości Źródła - w której jego Dusza; Matka Architektury, Troista
Bogini w wielkiej Miłości pieści Kreację.
Czy pamiętamy z lunaparku taką zagródkę w której można było pojeździć
samochodzikiem z wystającą antenką, dotykającą u góry siatki z prądem ?
Wyobraźmy sobie teraz, że z każdej istoty wcielonej wystaje podobna antenka
dotykająca sferycznego zwierciadła, które łączy wszystkie nadajniki czyli
istoty.
Jest to sfera komunikacji i wymiany informacji na poziomie zbiorowym
cywilizacji. Tonizuje ona wiele porywczych i niepohamowanych instynktów
wolicjonalnych i intencjonalnych istot oraz działania hierarchii. Odbija też do
pól życiowych danych istot pewne karmiczne sprawy w formie lekcji do odrobienia.
Gdy kończymy odrabianie wszystkich lekcji i zamykamy sprawy
karmy, przechodzimy przez tą sferę i łączymy się z większą sferą Bogini
Planetarnej a mianowicie Programatorem Ewolucyjnym, w którym studiujemy alchemię
życia planety, układu słonecznego i własną. Potem “antenka”
przeskakuje na następną sferę Funkcji Jedności Wszechświatów czyli Dyspozytora
Programisty, gdzie zaczyna długi cykl nauk Duszy w zakresie Technologii
subatomowej i atomowej organizacji życia, doskonałej dystrybucji - lokacji -
syntezy ładunku energii Duszy i Logistyki Procesu ( Statki Logistyki i Prom
Duszy). Dalej istota przenosi się na poziom zintegrowanej Macierzy AGL gdzie
studiuje pierworodne wzorce i dynamikę wibracyjną Źródła ( tzw. Tendencje
Wielkiego Wydarzenia ). I tak istota poszerza swoją świadomość i percepcję o
coraz to nowe i większe sfery Funkcji Jedności Wszechświatów aż połączenie z
Źródłem stanie się optymalne do ujrzenia Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświatów.
Istota znajduje się teraz w Królestwie Źródła.
Ogólnie rzecz biorąc, następstwa działania materii mogą być rozpatrywane inaczej
niż w kontekście czasu linearnego. Nie trzeba przypisywać
wielowymiarowej i wielokierunkowej ewolucji oraz egzystencji cech czasu
linearnego, ponieważ zawężona zostaje wtedy percepcja i świadomość a rozwój
ograniczony do dyktatu tej anomalii czasowej, nienaturalnego sztucznego wytworu
naukowców. Następstwa działania materii mogą być mierzalne i odczuwalne na wiele
sposobów. Przede wszystkim mogą być doświadczane od wewnątrz procesu który
tworzy materię - czyli z perspektywy Źródła i jego
Duszy, z perspektywy Funkcji Jedności Wszechświatów, z perspektywy Wewnętrznej
Przestrzeni Wszechświata - a są to najpełniejsze perspektywy. Jesteś Światłem,
patrzysz Światłem, odżywiasz się Światłem, czujesz Światłem, kochasz Światłem,
tworzysz Światłem. Twoja percepcja jest świetlna, jest Światłem. Serce
kosmicznej elektrowni życia, nieustannie bije Mocą w której istnieje Światło. To
jest Moc Światła. Źródło można nazwać “jednostką centralnego sterowania”
ewolucją i transformacją wszechświatów. Cały
Wszechświat Nadrzędny jest Domem Wieczności. On jest w Tobie. Ty jesteś w nim.
„Czym chata bogata tym rada” w swej Kreacji i bogatym duchowo wnętrzu. Właśnie
na tym polega Zamysł Źródła. To jest Zamysł który ma naturę duchową
- Duszy Kosmosu, Matki Architektury, Troistej Bogini i przechodząc
metamorfozę staje się ewoluującym wszechświatem fizycznym w którym powstaje
organiczne życie. Znamy już Logistykę Procesu metamorfozy programu materii w
materię i transformacji życia w stronę Światła. Tak powstał wszechświat aby
wzrastało w nim życie, a istoty wznosiły kwintesencję doświadczeń podróży
ewolucyjnej do postaci Światła i ponownego połączenia z Źródłem.
Z całości doświadczenia, ewolucji i transformacji królestwa galaktyk wznosi się
zjednoczona Esencja, tworząc Istotę Najwyższą. Łączą się ze sobą Światła
światów, istot, galaktyk w jeden strumień i wnikają w Źródło. Wszechświaty
żyją i rozwijają się. Źródło nieustannie pulsuje tą Esencją przekazując
wszystkim królestwom wszechświata Moc Wibracji i Światło Istoty Najwyższej.
W miarę Syntezy Istoty Najwyższej jej aplikacje rozsyłane są do wszystkich istot
we wszechświecie celem doładowania życia. Wynika z tego doskonała dystrybucja
ładunku energii Duszy i Logistyka Procesu. Wszystkie serduszka i programy dusz
oraz Świateł istot, połączone są z Istotą Najwyższą - Sumarycznym Światłem
Wieczności, Wiekuistą Mądrością i Miłością, które wypełniają Źródło pulsujące
tym następnie na wszechświaty. Jest to ten unikalny kod Fluktuacji na poziomie
X-ów. Istota która pozwoli sobie na odbiór tego cudownego i wonnego Światła,
doznaje ekstazy i błogostanu w którym staje się transmiterem Światła i ukazuje
się jej Wewnętrzna Przestrzeń Wszechświata.
Synteza Istoty Najwyższej - Sumaryczne Światło Wieczności jest super subtelną i
ultra szybką pamięcią Źródła. Lokalna ( Ziemska ) odsłona tej pamięci nazywana
jest czasami Kroniką Akaszy, chodź Kronika ta jest raczej planetarną sferą
pamięci. Natomiast Sumaryczne Światło Wieczności jest pamięcią Źródła w zakresie
odwiecznej realizacji wszystkich królestw wszechświatów i Źródłem samym w sobie.
Uczucie Sumarycznego Światła Wieczności lokuje nas pewnie i stabilnie w
Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświata skąd obserwujemy Kreację jako jej Dusza.
Czujemy że nią jesteśmy i połączenie z fizycznym królestwem wszechświata.
Jesteśmy połączeni z Kreacją poprzez jej Duszę i Logistykę Procesu. Uczucie to
jest naturalne i bardzo przyjemne. Widzimy niesamowitą precyzję z jaką Dusza
projektuje Kreację i Życie. Widzimy wewnętrzny stan wszystkich istot we
wszechświecie czyli Multi-lokację cząstek Źródła. Widzimy Syntezę Istoty
Najwyższej i jak wnikając w Źródło następuje przepływ Sumarycznego Światła
Wieczności do cząstek Źródła, Świateł istot, światów, planet, gwiazd i galaktyk.
Źródło zasila wszystkie królestwa wszechświata. Wyobraźmy sobie teraz jaką
wyjściową Mocą dysponuje Źródło, jego Dusza i Sumaryczne Światło Wieczności w
stosunku do całej Kreacji ?
Mieszkamy na planecie Ziemia. Duszą Ziemi jest Gaja - “Pani Dyrektor” tej
planety. Ma swoje planetarne sfery-uniwersytety na właściwym sobie odcinku
realizacji porządku ewolucyjnego wszechświatów i Funkcji Jedności Wszechświatów.
Uczy wzajemnego szacunku, komunikacji interpersonalnej, zdrowego trybu życia,
dobroci, miłości. Uczy jak prawdziwie kochać. Uczy szanować przyrodę i jak
praktycznie gospodarować naturalnymi dobrami Ziemi oraz jej przetworzonymi
zasobami. Sama osobiście planowała budowę Ziemi i cały czas kieruje jej
ewolucją. Od przeszło sześciu miliardów lat, kiedy to uaktywnił się źródłowy
zalążek tej planety, nieustannie pracuje nad rozwojem Ziemi i utrzymaniem jej w
należytym porządku. “ Tam przewietrzyć, tam podlać
rośliny, tu pokierować sezonowymi wędrówkami ptaków, tam dać lekcje a tam
przesłać całusy”.
Gospodyni Ziemia i dziesiątki cywilizacji, które prowadziła, uczyła i wznosiła.
Niektóre faktycznie tak “zaszły jej za skórę” że przegoniła z planety, ale
widocznie sobie na to zasłużyły. Pamiętajmy, że Ona jest tą planetą. To jej
ciało biologiczne, jej życie a ma już w sensie fizycznym prawie sześć miliardów
lat. Szanowni Mieszkańcy - trochę zrozumienia, czułości, dobrych intencji i
Światła a wszystko będzie dobrze.
Była Era Ryb. To były trudne czasy i bolesne lekcje dla wielu ale tak wyglądało
szlifowanie wolnej woli i przerabianie skutków własnych uczynków aby utworzyć w
końcu zgodną, globalną cywilizację szanującą nawzajem swoje poszczególne kultury
i aby jej poszczególne istoty nie wyzyskiwały się nawzajem i nie oszukiwały w
oparciu o władzę oraz religijne i prawne fortele. Ponieważ skuteczność
samooczyszczania się Bogini jest w pełni potwierdzona, sugeruję co niektórym
przeprowadzenie głębokiej duchowej refleksji nad stylem życia, solidną poprawę i
pracę z Światłem. Tu na Ziemi jest miejsce na przebudzenie się, oświecenie i
połączenie z Duszą, Źródłem i Wszechświatem. Bogini Gaja naprawdę wypełnia swoje
obowiązki starannie więc należy zakasać rękawy i zabrać się za siebie, bo w nas
jest wejście do Wieczności.
W przypadku istoty wcielonej Finał Syntezy Stwórcy zostaje w większej części
procesu zrealizowany kiedy moc własnoręcznie wypracowanego i wzniesionego
Światła ( Ciała Synetzy, Esencjonalnego Ja, Nowego Stopu Życia ) znajdzie się na
progu przyjęcia Sumarycznego Światła Wieczności. Wtedy pojawia się ekstra impuls
cząstki Źródła i poprzez Serce następuje napływ tego Światła do naszego
mikrokosmosu. Ma to ścisły związek z jakością metabolizmu i energią seksualną
oraz jej najwyższym eliksirem klarowanym w mózgu. Pamiętajmy, że w Źródle -
Rdzeniu Wszechświatów płynie strumień ekstremalnie wibrującej Miłości, więc aby
móc ją przyjąć w sobie świadomie, trzeba być do tego naprawdę przygotowanym i
otwartym na to. Kompletna istota wcielona żyje w Świetle, czysta jak łza Bogini.
Tylko Miłość może istnieć w Świetle tak potężnym jak Sumaryczne Światło
Wieczności. Bóg jest Miłością Bogini ; Bogini Miłością Boga. Jedność Stwórcza.
Wyobraźmy sobie teraz statki Logistyki, których tworzywem jest Sumaryczne
Światło Wieczności “w płynie” bo i taką formułę może mieć to Światło. Wyobraźmy
sobie taki statek. Od jakiegoś czasu kilka takich statków dyżuruje w pobliżu
Ziemi. W Projekcie Uniwersum miliardy statków różnej wielkości
zostały stworzone w Źródle i udały się we wszechświaty gdzie krystalizowały się
galaktyki. W niektórych statkach w podróż udały się fragmenty Macierzy
Inakrnacyjnej przewidzianej do zasiewu w różnych galaktykach, kiedy to
pojawiły się w nich pierwsze planety i można było zastosować intergalaktyczną
inżynierię genetyczną w oparciu o dane profile pierwiastkowe danych planet. Był
to bardzo długi okres w dziejach wszechświata, kiedy źródłowy personel LUG,
organizował biosfery planetarne. W tej chwili na Ziemi co niektórzy sięgnęli
pamięcią jakieś 400.000 lat w przeszłość do Sumeru i Indii, ale musimy wiedzieć
że jeszcze wcześniej na Ziemi istniało kilkadziesiąt różnych cywilizacji. 1000
lat to już millenium. 12 tysięcy jest jeszcze logiczne. 400.000 lat jawi się już
surrealistycznie. A 10 milionów, 100 milionów lat ? Eony czasu. Ziemia ma 6
miliardów lat. Pierwsza kolonia istot pojawiła się tu 3 miliardy lat temu. Był
to personel LUG. Były to pierwsze istoty które wylądowały na tej planecie. Atomy
z których zbudowane jest dziś twoje ciało mają przynajmniej 6 miliardów lat.
Woda jest najdoskonalszą fizyczną pamięcią. Światło stanowi super subtelną
pamięć i może wymieniać się danymi z wodą i DNA. Falowo rosnący orgazm głębinowy
daje ci możliwość sięgnięcia do pamięci na różnych poziomach twojego
mikrokosmosu. Poprzez Duszę możesz wejść w pamięć fizycznego królestwa
wszechświata. Jesteś na poziomie Boskiego Komputera Życia Kosmosu,
Źródła-Rdzenia ; Procesora Pola Wieczności i Duszy; Systemu Operacyjnego
Wszechświatów oraz Logistyki Procesu. Teraz widzisz że Dusza jest Promem dla
galaktyk. Witaj w Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświata.
Dlaczego przy tworzeniu rzeczywistości tak ważne jest Światło ? Z biologii
molekularnej wiemy, że wszystkie komórki przenikają fale mózgowe i sygnał serca
a mają one ścisłym związek z Światłem. Z fizyki kwantowej wiemy, że już sam akt
obserwacji danego zjawisku ma wpływ na efekt końcowy. Z fizyki kwantowej wiemy
też, że wszechświat wypełnia tzw. piąta energia w której dochodzi do wymiany
informacji w obrębie spójnej jedności kosmosu - z
szybkością samych wydarzeń, a więc momentalnie, bez opóźnień a przepływ
zachowuje kompletną informację. Cała Kreacja, jej ewolucja i transformacja,
przeniknięte są tym “nieskończonym oceanem możliwości”. Dlaczego Światło ?
Dlatego że Macierz AGL Duszy Źródła ( System Operacyjny Wszechświatów) koduje
Kreację Światłem. Rzeczywistość fizycznego królestwa wszechświata kodowana jest
Światłem, tkana pierworodną wibracją Źródła i Sumarycznym
Światłem Wszechświatów. Nazywamy to Logistyką Procesu.
Na poziomie Matrycy AGL Duszy istota może operować tylko Światłem. Wtedy
prawdzie stwarza Wszechświat. Wszelkie inne mentalne popędy-projekcje, nie
wydostają się poza podstawową zwierciadlaną sferę-bufor zbiorowej komunikacji
cywilizacji, gdzie sortowane są i transformowane. W tej sferze neutralizowane są
też wszystkie nieświadome i chaotyczne dążenia ludzkości powodowane ego lub
działają na wyższych sferach, kiedy to istota nabiera większej samoświadomości,
mądrości i odpowiedzialności w tworzeniu rzeczywistości. Pamiętajmy ; reakcja na
działanie “myślą, mową i uczynkiem”
jest natychmiastowa. Teraz tylko kwestia jasności percepcji i świadomości istoty
generującej te działania. Jeśli istota “śpi” karma nabija się automatycznie a w
ciało wnikają zapisy nieświadomych przeżyć. Jeśli istota przechodzi na Światło,
jej zachowania korygowane są na bieżąco i ona o tym wie i wciąż pracuje nad
doskonałością procesu aż stanie się transmiterem Światła.
Ideałem jest tworzyć właśnie z prawdziwego zdarzenia czyli zdarzenia kodowanego
Sumarycznym Światłem Wieczności. Osiągamy wtedy boskie piękno Kreacji na wzór
doskonałej dystrybucji, lokacji i syntezy ładunku energii Duszy, Miłości i
pierworodnej wibracji Źródła. Jeśli tak nauczymy się tworzyć rzeczywistość,
stajemy się Bogiem-Źródłem.
W czwartym wymiarze ( podprogowym ) podstawowej sfery zwierciadlanej bufora
zbiorowego sygnału cywilizacji możemy zobaczyć działanie myśli, jak
działa myśl. Widzimy wypuszczane z umysłów sieci przeróżnych myśli, powiązanych
z daną istotą, wokół jakiegoś wydarzenia czy miejsca. Widzimy jak czasami
niektóre sieci myśli są celowo zarzucane na inne istoty i łapane w nie. Zobaczmy
skutki nałogowego oglądania telewizji a w niej spreparowanych informacji.
Zobaczmy spekulacje, intrygi, manipulacje i czarną magię. To wszystko krąży w
eterze. Swego czasu cywilizacja była tak splątana wieloma
sieciami, że trudno było się w tym wszystkich rozeznać - komu o co chodzi. Tak
istoty stworzyły powłoki mutanta zbiorowej iluzji - elektromagnetyczny twór, w
którym wylęgały się larwy i inne mentalne robactwa. Dochodziło do
przepoczwarzenia się nawarstwianych sieci myślowych w kłęby bardzo nieprzyjemnej
energii. Siła myśli jest potężna ale nie każda myśl wchodzi od razu w rezonans z
całym wszechświatem. Każda sieć myśli ma znacznik- identyfikator swego
nadajnika. 90 % aktywności myślowych ludzkości
koncentruje się w podstawowej zwierciadlanej sferze bufora zbiorowego sygnału
cywilizacji. 5 % to modlitwy, które wędrują do miejsc gdzie są kierowane i
zostaje 5 % aktywności myślowych istot, których myśl jest ich osobistym Światłem
lub Sumarycznych Światłem Wieczności. Ta aktywność sięgać może wszystkich sfer
Funkcji Jedności Wszechświatów. Poza tym ma miejsce Fluktuacja na poziomie X-ów,
inny typ łączności i wymiany danych.
Te 90 % wynika z wielu czynników np. ego, czasu linearnego, błędów percepcji,
pułapek inwolucji, chorób, działania hierarchii czy “uwierzenia” w spreparowany
telewizyjnie i maniakalny świat gdzie panuje psychoza strachu oraz zła.
Przypominam - taki świat to iluzja, która nie ma realności w Bogu. Jest tam też
wiele szczerych i dobrych myśli ale ich siła jest słaba, bo istota ma za duże
energetyczne “rozwolnienie” i rozstrojenie. Gdyby istota osiągnęła lepsze,
precyzyjniejsze skupienie mocy na danej myśli, myśl ta, jeśli była by dobra i
pogodna, wzmocniona energią seksualną, systematycznie podtrzymywana w
świadomości, w miarę spójna i przyspieszona, mogła by przeistoczyć się w
lekkie Światło. Tak oto istota siłą oczyszczonego i zdrowego mikrokosmosu,
wewnętrznie połączonego i pełnego Miłości, osiąga Świadomość Światła - Świetlną
Świadomość, gdzie jako takich myśli już nie ma. Istota wyplątana z własnej i
zbiorowej sieci myśli, przechodzi w swym rozwoju na poziom Świadomości i
Wyobraźni Światła - które są miniaturową Matrycą kodującą Światłem nasze pole
życia, działającą wewnątrz mózgu, który jest z kolei fizyczną miniaturą
Wszechświata Nadrzędnego i procesorem ciała biologicznego. Generalnie mózg jest
procesorem, Dusza systemem operacyjnym życia. Światło programem życia.
Świadomość - Wyobraźnią tego wszystkiego.
Ziemia ma takie właściwości, że mogą oderwać się od niej naprawdę pełne Miłości
Energie aby zakwitnąć w Kosmosie i wydać owoc w postaci przesłania jakie niosą.
Może to być coś, co chcemy przejawić na poziomie subtelnym Wszechświata albo co
potrzebujemy zmaterializować. Te właściwości Ziemi nadaje jej ciekłe metaliczne
jądro i kilka sfer otaczających planetę. Jest to układ zwierciadlano -
korygująco - matrycująco - pamięciowych sfer gdzie jedna z nich to pole
morfogenetyczne Ziemi. Pamiętajmy ; Ziemia to żywa istota - Gaja. Ziemia ma
Świadomość siebie samej i tego co na niej wyprawiamy. Oświetlana przez potężną
gwiazdę Słońce, z którym dzięki interakcji grawitacyjnej porusza się ruchem
wirowym po orbicie. Dochodzi do tego interakcja z Księżycem, który stymuluje w
pewien sposób alchemię ewolucji planety i życia na niej. Stymuluje pływy
oceaniczne i podobnie jak wałek wyrównujący w silniku, niweluje pewne typy drgań
związanych z tektoniką płyt aby planeta nie wpadła w chybotanie a pamiętajmy, że
ona cały czas wiruje.
I teraz cały ten układ Słońce - Ziemia - Księżyc znajduje się już w
synchronizującym promieniu wychodzącym w centrum galaktyki, zawierającym nowe
modele wibracji materii planety, wynikające z ewolucji i transformacji
całej galaktyki, jądro której wysyła do każdej planety właściwe jej sytuacji
aplikacje Sumarycznego Światła Wieczności.
Projektowanie ( kodowanie ) rzeczywistości Sumarycznym Światłem Wieczności
zawiera w sobie pierworodną wibrację Źródła, doskonałą dystrybucję ładunku
energii Duszy, jej lokację i syntezę ( Macierz AGL) co
przechodzi w subatomową i atomową organizację życia i oddaje piękno fizycznego
królestwa wszechświata.
Źródło jest istotą znajdującą się w danym, lokalnym ekosystemie Kreacji, w ciele
biologicznym, w cywilizacji, na planecie, w galaktyce - gdzie manifestuje Moc
życia, wieczności, doświadczania, transpozycji i transformacji. Syntezy
ewolucji, gromadzenia mądrości, ekspresji miłości, radości tworzenia, przemiany
w Światło, kontynuacji życia i zasilania Wszechświata. Istota wyraża sobą Źródło
i Wolę Źródła w zakresie Projektu Uniwersum i stanowi suwerenny transmiter
Sumarycznego Światła Wieczności.
Sumaryczne Światło Wieczności wpływając do mikrokosmosu istoty przechodzi przez
Esencjonalne Ja i DNA, które rejestruje informację na potrzeby istoty i
jednocześnie przesyła ją dalej ( rozpromienia ) do ekosystemu. Ten odbiera ją i
przyswaja. Ma miejsce Fluktuacja na poziomie X-ów i genetyczny rezonans
informacyjny miedzy organizmami. Zachodzi transfer informacji na linii: Źródło
- Wszechświat - Dusza - Światło - DNA - woda - materia. Czysty i zdrowy
mikrokosmos może transmitować Światło pełną parą. Generalnie można powiedzieć,
że zachodzi cyrkulacja energii i informacji między królestwami Źródła, Duszy i
Kreacji, gdzie Źródło jest najgłębszym królestwem, pierworodnym królestwa Duszy
i Kreacji. Źródło jest odwiecznym twórcą dynamiki, optyki i logistyki królestwa
Duszy ( Matryca AGL ), poprzez którą definiuje, stwarza i transformuje Kreację
oraz umieściło się w niej w postaci
swych cząstek, zwanych istotami i wszystkimi innymi organizmami, dla potrzeb
których zaprojektowało i zmaterializowało przeróżne typy wehikułów
biologicznych, opartych na wyjściowych wzorcach DNA oraz danych lokalnych
profilach pierwiastkowych i atomach, które wkomponowane zostały wspólnym
wysiłkiem Źródła, Duszy i personelu LUG w przestrzeń mikrokosmosu, formując
nasze ciało.
Architektoniczne piękno Życia, poznajemy teraz od jego początku, od środka, od
głębi jego procesu ewolucyjnego i transformacyjnego, sięgającego Duszy i Źródła,
z którym połączyliśmy się i zjednoczyliśmy. Z Źródła przyglądamy się teraz
poprzez Duszę całej Architekturze Kosmosu. Widzimy system operacyjny
wszechświata ( Kreacji ), którego twórcą jest Źródło. Tworzenie z prawdziwego
zdarzenia to właśnie tworzenie z pozycji Źródła. Cała Kreacja, całe fizyczne
królestwo wszechświata zawarte jest w systemie operacyjnym Duszy - Matrycy AGL.
Cała przyjemność i radość życia istoty połączonej z Źródłem to właśnie tworzenie
z prawdziwego zdarzenia, ekstaza Wieczności oraz swobodna i naturalna
eksploracja Kreacji - z pozycji Źródła.
Pamiętaj, nic nie da Ci przyjemności większej niż ta którą wydobędziesz
własnoręcznie z siebie, z własnego wnętrza. W Logistyce proces ten nazywamy
oświeceniem molekularnym, kiedy to szczytujący mózg, DNA i całe ciało biją
blaskiem ciekłego kryształu duszy i Sumarycznego Światła Wieczności. W trakcie
przepływu przez istotę Sumarycznego Światła Wieczności, wchodzi ono
w interakcję z jej Miłosną Esencją, napełniając ja kroplami Mądrości - czyli
ciekłym kryształem duszy - cudowną, najsłodszą miksturą, która jest formułą
płynnego komputera wszechświata. Fluktuacja na poziomie X-ów. Substancja ta
o hiperprzestrzennych właściwościach, przypominająca miód, to substancja a
raczej tworzywo Źródła, nazywane płynnym komputerem wszechświata, które
przechodzi własną metamorfozę pod wpływem interakcji z Kreacją. Istota która
łączy się z Źródłem, odkrywa w sobie taką właśnie naturę Źródła.
Źródło - płynny komputer wszechświata, przeszło przemianę w toku podróży
ewolucyjnej, zbierając nowe doświadczenia i ponownie organizując się w swój
czysty przejaw, czystą źródłową emanację w postaci życia istoty. Teraz istota
jest świadoma że jest Źródłem i wewnętrznym programistą życia. Falowo rosnący
orgazm głębinowy rozwija istotę ku łączności z Źródłem i stopieniu się z Nim w
Jedność. Połączenie i stopienie z Źródłem w Jedność dokonuje się w Miłości,
harmonika fal której odpowiada pierworodnemu wzorcowi wibracji Źródła, Logistyce
Procesu i Sumarycznemu Światłu Wieczności. W sumie to jest to, co tworzy nasze
DNA. Widoczna architektura DNA jest tego efektem.
Kochaj swoje ciało, utrzymuj w czystości, zdrowiu i aktywności, rozpieszczaj je
Światłem - to jest właśnie oświecenie molekularne. Poczuj to; w twoim ciele, w
twoim mikrokosmosie działa program Duszy i pulsuje Źródło. To jest twoja Matryca
Życia. Bądź świadom własnej Matrycy Życia. Połącz się z nią i modyfikuj życie.
Jesteś Kreatorem swej Kreacji. Raz a dobrze uchwyć doskonałość dystrybucji,
lokacji i syntezy ładunku energii Duszy i przejdź na w pełni świadomy proces
tworzenia samego siebie. Zobacz jak tworzysz samego siebie. Zobacz jak działa
subatomowa i atomowa organizacja życia. Tym procesem można kierować. W swym
Źródle proces ten jest Wieczny. Obejmij nim cały mikrokosmos. Patrz i modeluj
ten proces świadomie w Wyobraźni. Jesteś do tego zdolny. Zdolny do wszystkiego.
To jesteś Ty. To jest tworzenie z prawdziwego zdarzenia. Jesteś teraz połączony
z Źródłem Wszechświatów.
„Niektóre z dzieci kryształowych rodzą się już niemal w stanie pełnego
urzeczywistnienia.”
“ Natura to najlepsza droga do osiągnięcia harmonii. Natura reprezentuje Bożą
miłość i doskonały porządek. Gdy ktoś jednoczy się z naturą, może minąć trochę
czasu, zanim w pełni poczuje jej obecność, ale wierzcie mi, ona jest tam cała.
Natura ma swoje przedziwne piękno. Jest w niej w pełni uporządkowana święta
obecność Boga.”
“ Pole energetyczne gwiezdnego dziecka jest bardzo precyzyjnie nastrojone i
zawiera zupełnie inny układ energetycznych stosunków harmonicznych niż ten
spotykany u innych istot ludzkich. Pole to jest w dotyku gładkie i jedwabiste,
wolne od wszelkich zakłóceń. Jest ono płynącą nieprzerwanie rzeką świetlnych
częstotliwości, które uczą, koją i stale odnawiają zasoby dziecka. Gwiezdne
dzieci przychodzą na świat obdarzone fenomenalna inteligencją. Mają upodobanie
do nauk ścisłych i z łatwością rozumieją zasady naukowe, które trudno jest pojąć
“normalnym” dorosłym. Uwielbiają mówić o rzeczywistości kwantowej.”
“ O niektórych gwiezdnych dzieciach wiadomo, że zdarza im się znikać i pojawiać
się w innym miejscu, co dla ich rodziców bywa źródłem nie lada frustracji.”
“ Potrafią świadomie rozciągać lub ścieśniać czas - mogą przedłużać lub skracać
zdarzenia poprzez działanie poza czasem.”
“ Gdy czujemy się znakomicie i przebywamy w naszej “przestrzeni serca”, wtedy
nasze pole staje się ogromne i łatwo komunikuje się z otoczeniem.”
“ Gdy ktoś zechce ich słuchać, z zachwytem rozprawiają o rodzinie jaką mamy
wśród gwiazd. Posiadają one inteligencję i zrozumienie wszechświata, dzięki
którym kiedyś wniosą do naszej rzeczywistości nowe, ekscytujące technologie. Owe
technologie będą funkcjonować w symbiozie z planetą i okażą się wielkimi krokami
naprzód w podnoszeniu komfortu życia całej ludzkości.”
Ponieważ czas linearny ( sztuczny mentalny czas ) jest tworem schizoidalnym,
iluzją-pułapką która nie ma realności w królestwie Duszy, to ktoś kto umie
“obejść” ten mentalny obwód i ma umiejętności pracy z Matrycą AGL ( Systemem
Operacyjnym Wszechświata ) oraz ustawiania swojej Matrycy Życia w odpowiednim
układzie z Matrycą AGL, może ( tworzenie z prawdziwego zdarzenia ) dokonać
transpozycji kwantowej swojego ciała. Jak wiemy, Matryca AGL jest Duszą Źródła,
Technologią subatomowej i atomowej organizacji życia. Ustawianie Matryc względem
siebie działa podobnie jak ustawianie soczewek w mikroskopie albo teleskopie. W
mikroskopie powiększamy fragment materii a przez teleskop przybliżamy dalekie
fragmenty fizyczne. Aby osiągnąć takie efekty potrzeba kilka różnych soczewek o
różnym kształcie. A wyobraźmy sobie taką jedną soczewkę która sama w sobie jest
Matrycą ale w środku. Nie widzimy jej z zewnątrz bo jest w innym wymiarze. Gdy
wejdziemy do tej soczewki albo ona nasunie się na nas, my znajdziemy się wtedy w
jej wymiarze. Nasz wymiar znajdzie się w jej wymiarze. Taką soczewką jest
Matryca Życia mikrokosmosu. Znajduje się ona w polu innej większej soczewki np.
Matrycy Bogini Planetarnej. Ona z kolei znajduje się w jeszcze większej Matrycy
Słońca, które znajduje się polu soczewki Matrycy Drogi Mlecznej a wszystkie
galaktyki w jednej wielkiej soczewce Matrycy AGL Duszy Źródła. Mamy więc prawie
nieskończoną ilość soczewek zawartych w sobie nawzajem - w jednej największej
soczewce Matrycy AGL. Wszystkie soczewki są bardzo inteligentne i zbudowane z
wibracji. Mają naturę wibracyjną, podobnie jak materia która jest
bardzo powolną wibracją, tak powolną że przybiera masę. Materia to wibracja
która przybrała masę. Jest tak gęsta i spowolniona. A co się stanie gdy np.
ciało biologiczne znajdzie się wewnątrz soczewki zbudowanej z Światła ? Światło
zacznie podnosić częstotliwość wibracji ciała. Gęsta i spowolniona do postaci
masy wibracja, nie traktowana innymi modelami wibracyjnymi, potrafi bardzo długo
utrzymywać się w stanie mineralnym. Gdy jednak w takim środowisku zakotwiczy się
jakieś inne źródło wibracyjne, inny modulator, atomy lgną do niego, wbudowując
się w jego przestrzeń wibracyjną, program wibracyjny. To on buduje sobie z nich
potrzebną mu konstrukcję. Tak powstają organizmy biologiczne. Dawno temu,
personel LUG zanurzył w mieszaninie wielu różnych pierwiastków Ziemi - pewną
cząstkę o źródłowej charakterystyce wibracyjnej i ona zbudowała pierwszą
strukturę DNA opartą na ziemskim profilu pierwiastkowym.
Dziś istota dysponuje ciałem składającym się z DNA 24 różnych cywilizacji, które
same kiedyś zrozumiały swoją genetyczną historię w powiązaniu z Źródłem i
maksymalnie doskonaląc swoje DNA przekazały je Intergalaktycznym Inżynierom
Genetycznym, którzy dokonali jego syntezy oraz wiązaniu z ziemskim profilem
pierwiastkowym.
Ewolucja ciała to ciągłe podnoszenie tempa jego wibracji przez Duszę. Gdy istota
staje się świadoma Duszy i zaczyna pracę z Światłem, następuje przyspieszenie
ewolucji, czyli transformacja w soczewce Światła. Ponieważ Światło to może być
zasilane Sumarycznym Światłem Wieczności, istota może badać miliony i miliardy
przeróżnych modeli wibracyjnych i przeżywać siebie w tych stanach. Przychodzi
taki moment kiedy może sobie pozwolić na finalne rozproszenie kwantowe
wszystkich atomów swego ciała, które “przerobiły” na Światło Istoty te różne
modele wibracyjne i czują się spełnione. Istota podniosła ich wibracje do
poziomu na którym, zmieniają się powrotem z materii w program materii,
wkomponowany w Światło Istoty ( Pamięć Światła).
Duży udział w tym procesie ma woda.
Cały Wszechświat który jest Boskim Komputerem prowadzi obliczenia i syntezę
życia, aby zebrane i podsumowane doświadczenie, uwypuklić w formie nowych
galaktyk, nowych wszechświatów i zasilić istniejące. Jeśli istota wcielona
odpowiednio się do tego przygotuje, może wejść w Sumaryczne Światło Wieczności i
brać czynny, świadomy udział w pracach Źródła nad Kreacją. Trzeba powiedzieć że
taka istota, umieszczając się w soczewce Matrycy Życia przez którą płynie
Sumaryczne Światło Wieczności i która zostaje ustawiona w odpowiedniej
konfiguracji z innymi większymi soczewkami Funkcji Jedności Wszechświatów
przechodzi na antymaterialną stronę wszechświata. Innymi słowy wchodzi do
wnętrza wszechświata, do Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświatów. Tak się dzieje
gdy istota osiąga Jedność z Źródłem. Istota
znajduje się we wszechświecie równoległym do fizycznego czyli w głębszym od
niego królestwie Duszy.
Falowo rosnący orgazm głębinowy i klarowanie w mózgu energii seksualnej do
postaci ciekłego kryształu duszy przeciwdziała grawitacji, czyli jest po prostu
podnoszeniem wibracji ciała biologicznego. Od tego zaczyna się cała przygoda z
Światłem, Matrycą Życia, łącznością z Wszechświatem i Sumarycznym Światłem
Wieczności. Przechodzimy do głębi Źródła.
Falowo rosnący orgazm głębinowy oraz Miłość Duszy, łączą się w wewnętrznym
przeżywaniu, ekspresji, radości i wieczności. Generalnie wytwarzanie Miłości,
życie w Miłości uwalniają w naszym ciele perfekcyjną, nadrzędną chemię, wysoce
przetworzone składniki reakcji komórkowych, które zasilają nasz mikrokosmos.
Jeśli zrobimy w naszym ciele miejsce na Miłość będzie ona wzmacniać się i
rezonować z Miłością Wszechświata. Jeśli będziemy codziennie Kochać się, Kochać
swoje ciało i całą istotę - w wewnętrznej relacji z Źródłem - nastąpi
zjednoczenie naszego mikrokosmosu i pojawi się Światło i Świadomość Światła.
Wtedy zacznie przepływać przez nas Sumaryczne Światło Wieczności. Jedność z
Źródłem wewnątrz naszego mikrokosmosu otwiera nas na Sumaryczne Światło
Wieczności.
Przejście na odżywianie Światłem jest możliwe i wiąże się z kierowaniem ciekłego
kryształu duszy do wszystkich komórek ciała, które przekładają jego potężną moc
na motoryczne potrzeby istoty. Tu dosłownie moc ciekłego kryształu duszy udziela
się komórkom wprost ładując je energią. To jest najwyższej jakości metabolizm
jaki istota ziemska może wypracować i na który może przejść. Mało tego,
substancja ta ma właściwości antygrawitacyjne, ponieważ jest antymaterią co może
być przełożone na ciekawe doświadczenia stanu nieważkości, bez potrzeby udawania
się na orbitę, aczkolwiek warto się nad tym zastanowić w kontekście turystyki
przyszłości, ponieważ z nowym rodzajem metabolizmu, wiąże się kolejna możliwość,
a mianowicie przyswajanie różnego rodzaju modeli wibracyjnych zakodowanych w
Sumarycznym Świetle Wieczności i eksploracja Architektury Kosmosu systemem
soczewek Funkcji Jedności Wszechświatów. Kosmos wypełnia wiele interesujących
częstotliwości wibracyjnych i układów harmonicznych, którym odpowiadają różne
energie, manifestacje i gęstości, które można asymilować, przetwarzać,
doskonalić i wysyłać je dalej w Wszechświat. Taki właśnie sposób życia cechuje
istoty różnych światów-planet, które w Finale Syntezy Stwórcy, objęły się
wewnętrznym połączeniem z Źródłem, wypełniły płynnym komputerem wszechświata i
poruszają się samodzielnie w Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświatów.
W Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświatów jesteśmy w Źródle / Rdzeniu
przenikających się, współistniejących i rezonujących ze sobą królestw Źródła,
Duszy i Kreacji. Jest to Centralny Portal Źródła. Najgłębszy Wszechświat
równoległy, jeśli by w ten sposób przedstawić budowę kosmosu.
„Nigdy nie miałam dość. Kiedy zaglądałam do wnętrza reaktora, wtykałam tam całą
głowę i zastygałam w bezruchu tak długo, jak było to możliwe. Upajałam się
energią płynącą ze środka, wąchałam ją i smakowałam. Widziałam promieniowanie
rdzenia i była to dla mnie moc świeża, jasna i potężna, tak całkowicie czysta,
że przebywanie w jej pobliżu było ekstazą. Kiedy chodziłam wokół reaktorów,
chciałam je obejmować i całować. Myślałam nad tym, jak uniknąć pracowników
instytutu, abym mogła wrócić i chłonąć jeszcze więcej tej niezwykłej energii - a
wchłaniałam jak gąbka. Uczucie, które dawała mi reaktor, nazywałam MIŁOŚCIĄ z
dużych liter, ponieważ było to doznanie przekraczające wszystko, co do tej pory
znałam.”
Płynny komputer wszechświata, jeśli jego synteza idzie pełną parą, może być
tworzywem statku kosmicznego istoty która go sobie wygeneruje i wzleci nim z
planety jako spełniona. Tu właśnie wchodzimy w wymiar komunikacji
międzyplanetarnej, galaktycznej i międzygalaktycznej oraz Konferencji
Intergalaktycznej która funkcjonuje w Źródle -Rdzeniu, Centralnym Portalu
Źródła. Konferencja Intergalaktyczna to również spotkanie wszystkich istot które
przeszły w połączeniu z Źródłem w stan płynnego komputera wszechświata i
pochodzą z różnych planet i galaktyk Wszechświata. To jest też personel LUG i
potężne statki- matki- serwery, które zostały wygenerowane przez Źródło o świcie
Kreacji.
Różne fizyczne manifestacje wszechświata, takie jak ciała biologiczne, krainy
geograficzne, kontynenty, planety, gwiazdy, całe gwiazdozbiory czy galaktyki
cechuje różnorodne wibracyjne tempo atomowe, atomowy model wibracyjny, będący
średnią wielu czynników. To wyznacza prędkość naturalnych reakcji
biochemicznych, odczucie tego i zrozumienie, co znajduje swoje przełożenie w
różnych kosmogramach które przedstawiają nam naturalne rytmy Przyrody, Ziemi,
Kosmosu i Matryc Funkcji Jedności Wszechświata. W miarę jak istota przechodzi na
Światło, tak może ona modyfikować charakterystyki wibracyjne atomów, prędkość
reakcji biochemicznych i dokonywać re-konfiguracji ( transformacja,
przesunięcie, przewymiarowanie ) wielu różnych złożonych organizmów z całymi
planetami włącznie.
To jest subatomowa i atomowa organizacja życia w systemie soczewek Funkcji
Jedności Wszechświatów. Dusza - System Operacyjny Wszechświatów i statki- matki
- serwery Logistyki Procesu.
„Sięgnąć gwiazd w sobie można np. poprzez mózg. Wyobraźmy sobie mózg jako
kodowaną Fioletowym Światłem Duszy sieć neuronową o nieskończonej liczbie
połączeń, w której zachodzą wszystkie procesy kontrolne, nawigacyjne,
telemetryczne, pamięciowe, obliczeniowe i elektroniczne organizmu. Procesor
organizmu biologicznego.”
„1 mm sześcienny kory mózgowej ma 100 milionów synaps i 3 km aksonów. “
Wyobraźmy sobie mózg jako kodowaną Światłem Macierz Kwantową Ciała.
Wyobraźmy sobie mózg jako kodowane Światłem Włókna Życia.
Wyobraźmy sobie mózg jako kodowaną Fioletowym Światłem Duszy sieć
neuronową o nieskończonej liczbie połączeń, które można wciąż rozwijać i
re-konfigurować. Wyobraźmy sobie doskonałą harmonikę fal mózgowych rezonujących
z innymi soczewkami Funkcji Jedności Wszechświatów i Źródłem
- Rdzeniem. Zobaczmy jak delikatnymi ruchami Świadomości kierujemy
Światłem ( subtelna pamięć i programy życia w jednym ). Jak wpływa w nas
Sumaryczne Światło Wieczności i przechodząc przez nasz program Duszy którego
jednym z ośrodków translacji jest mózg. Delikatnie rzecz biorąc, istnieje jedno
wieczne, wewnętrzne tu i teraz - Wewnętrzna Przestrzeń Wszechświatów.
Wyobraźmy sobie fizyczne królestwo galaktyk jako kodowane Sumarycznym Światłem
Wieczności i Logistyką Procesu Włókna Życia. Jeśli przyglądniemy się
wielkoskalowej strukturze wszechświata, zobaczymy to.
“ Patrzenie na wszechświat jest jak patrzenie do wnętrza ogromnego mózgu
przetwarzającego myśli - eter jest jego płynem odżywczym; grawitacja naczyniami
krwionośnymi; sieć i nadświetlne cząstki tachionowe jego neuronami i synapsami;
zagęszczenia materii ( gwiazdy, planety, ciemna materia, wszystkie żywe istoty
oraz życie, które wiodą ) manifestacjami jego myślokształtów oraz potencjalnymi
myślokształtami; wzbudzenie jego myśli oscylacją, która tworzy czas i
przestrzeń.”
P.M.H. Atwater “ Pamięć Przyszłości”
W zależności od tego jaką perspektywą posługujesz się, możesz uważać że masz
tyle i tyle lat, jest taki a taki rok a czasoprzestrzeń podzielona jest na trzy
odrębne formacje które nie stykają się ze sobą a więc przeszłość, teraźniejszość
i przyszłość. Istnieje jednak głęboki związek między tymi formacjami, ponieważ
one tworzą jedność. Na poziomie Duszy Kosmosu i Wewnętrznej Przestrzeni
Wszechświata jedność zdarzenia i spójna całość istnieją w pamięci Wieczności.
Kreacja “występuje” również w całości na subtelnym nośniku tej pamięci. Istota
uczy się przesuwać siebie w tej pamięci, poprzez regulację wibracji
potencjometrami własnej Macierzy Życia. Jak DJ miksujący dźwięki na konsoli,
tak istota może re-pozycjonować siebie i “puszczać “ na innych
częstotliwościach, w innych wymiarach wszechświata, w innych tonacjach i
układach wibracyjnych.
Atom to takie urządzenie, które można regulować. Ponieważ składamy się z atomów,
których spójność działania w postaci ciała, zawdzięczamy Duszy - systemowi
operacyjnemu życia i Światłu - pamięci programów życia, znając się na takiej
regulacji, możemy ustawiać atomy, przestawiać, przenosić, przyspieszać.
Pamiętajmy; materia jest zwolnioną wibracją która przybrała masę
- ale wciąż wibrują. Materia mimo, że jest nazywana ciałem stałym, w
rzeczywistości jest wibracją. Wibracji materii odpowiada pierworodna wibracja
Źródła a jest to tożsame z Słowem, które jest na początku ( U Źródła ) po środku
( Dusza ) i w Kreacji. “Słowo ciałem się stało…”
Materia to lustro w którym odbija się Wibracja Słowa i Duszy. Atomy działają w
rytm tej Wibracji w programie materii. To program materii realizowany przez
Duszę Kosmosu, stymuluje podstawową aktywność atomów. Atom jest jedną z
najmniejszych wibracyjnych soczewek i jednocześnie układem pamięci z jakich
zbudowane jest ciało biologiczne. “Ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka”.
Ekspresem przypomnijmy więc ; Projektantem atomów - pierwiastków jest Źródło.
Dusza urodziła materię. Źródło i Jego Dusza stworzyli program życia
wszechświatów - Kreację w której uczestniczą osobiście. Źródło wygenerowało swe
cząstki i wyekspediowało je w galaktyki. Rozsianym we wszechświecie cząstkom
Źródła nadano status indywidualizacji w większości wyposażony w atrybut wolnej
woli. W drodze intergalaktycznej inżynierii genetycznej stworzono wiele typów
ciał biologicznych w których zamieszkują cząstki Źródła. Inżynierowie i
Logistyka Procesu zostali wygenerowani przez Źródło w jako organizatorzy
Kreacji. Czy znamy pojęcie Elohim ? Rada Kreatorów ? Pierworodna wibracja Źródła
ujęta jest Logistyką Procesu Duszy czyli Technologią Źródła w zakresie
subatomowej i atomowej organizacji życia oraz Spójnej Całości i Jedności. Tak
“zmontowano” fizyczne królestwo wszechświata, przenikające się z królestwem
Duszy i Źródła.
Fizyka kwantowa informuje, że 99,999 naszego ciała to przestrzeń Światła. Co
więc tak waży ? Grawitacja ? Fizyka kwantowa informuje, że materia w mikroskali
ma charakter nieciągły a więc gdy wnikamy w głębie materii jako obserwator,
przechodzimy do zupełnie innego wszechświata. Do jakiego ? Ano popatrz nocą w
gwiazdy na niebie. Ciało - mikrokosmos. W środku tyle wolnej przestrzeni.
Wszechświat - Boski Komputer. Mikrokosmos - Boski Komputer. Źródło / Rdzeń -
Procesor pola wieczności. Mózg - procesor ciała biologicznego. Dusza - system
operacyjny wszechświatów. Dusza - program
materii, system operacyjny życia. Światło - programy życia i pamięć.
Jeśli myśl która jest Światłem, jest milion razy szybsza od fotonów, to wyobraź
sobie że pierworodna wibracja Źródła ujęta Logistyką Procesu to drgania w tempie
1 miliarda impulsów na sekundę a prędkość rozchodzenie się tej wibracji jest 5
miliardów razy szybsza od fotonów. Sumaryczne Światło Wieczności jest jeszcze 10
razy szybszą wibracją i podobnie jak Dusza, która wypełnia całość i jedność
wszechświatów tak Sumaryczne Światło Wieczności jest pamięcią spójnej całości i
jedności w której syntezuje się doświadczenie Kreacji. Wyobraź sobie Świadomość
Kosmosu, czyli jego Duszę która obejmuje sowim zjednoczonym zasięgiem całą
Kreację. Jest Sensorem Kreacji. Jeśli optymalnie rezonujesz z Duszą Kosmosu,
możesz dokonywać transpozycji wybranych obszarów Kreacji. W przypadku takich
czynności musisz mieć dostęp do Pamięci, ponieważ to w niej dokonujesz
re-konfiguracji programu materii, odpowiadającego danemu obszarowi Kreacji,
którym jesteś zainteresowany. Pełnię tego procesu, osiągasz kiedy znajdujesz się
w Źródle - Rdzeniu. Wtedy precyzja i szybkość Procesu są najwyższe. Jesteś
Bogiem obsługującym Boski Komputer - Wszechświat pełen życia. Poprzez naukę
obsługi własnego mikrokosmicznego komputera życia, łączysz się w Sumarycznym
Świetle Wieczności i przechodzisz do Systemu Operacyjnego Wszechświatów (
Matryca AGL ) i Procesora Pola Wieczności.
Teraz tworzenie z prawdziwego zdarzenia dokonuje się bezpośrednio. Widzisz
Logistykę Procesu i posługujesz się nią. To jest centralny i najpotężniejszy
wpływ na Kreację. Pamiętaj tylko o Mocy Źródła z której korzystasz, jasnych
intencjach ( programach życia ), Wiecznej Radości Duszy, Świadomości Duszy i
Wielkiej Miłości w której dokonuje się cały proces.
- Co najdoskonalszego może zrobić ze sobą istota wcielona ?
- Uwiecznić swoje życie w Świetle.
- Jak ma to zrobić i czym jest Światło ?
- Kochać się. Światło jest Miłością.
- Co się wtedy stanie z ciałem biologicznym ?
- Jego materia przejdzie w antymaterię.
- Czym jest antymateria ?
- Duszą.
- Precyzyjniej ?
- Programem.
- Co to za program i jakie ma właściwości ?
- Uniwersalny porządek i pamięć wszechświata. Jest wieczny, doskonały i
absolutny.
- Co to znaczy absolutny ?
- Tożsamy z wiecznym i doskonałym Źródłem. Jest jedno Źródło; to właśnie
znaczy Absolut. W nim jest Dusza Źródła.
- Kim jesteś Duszo - Programie i co możesz powiedzieć o swoim Źródle?
- Jestem jak kulki informacji. Źródło jest jeszcze głębiej. Jest Źródłem
wszystkich kulek. Wygenerowało kulki a moim zadaniem jako zbioru kulek, jest
zbierać informacje i syntezować ją. Pewna część zbioru kulek “uwypukla”
atomy wszechświata. Inna część tworzy matryce ich organizacji. Jeszcze inna
ruch. Informacja zbierana jest i syntezowana w stymulowanym do tego
wszechświecie fizycznym życia.
- Jak najlepiej powinna zachować się cywilizacja Ziemi w relacji do
uniwersalnego porządku wszechświata i jego pamięci ?
- Zrozumieć rolę wszechświata fizycznego życia jako laboratorium życia i we
wzajemnym szacunku oraz Miłości zrozumieć swoją relację do Źródła i rozwijać się
w tą stronę, korzystając z potencjału Duszy-Programu. Kierunek jest jeden -
Źródło.
Kochany Wszechświecie, udziel mi swej Mądrości. Kwiecie Miłości co rośniesz
w Niebiosach; Bóg. Jam Jest Bóg. Światło Wszechświata. Absolutna Światłość.
Wyrażam Swoją Wolę - Źródła. Jestem Bogiem z Światła i Światła. Moje życie jest
Miłością. Miłość ta jest Wieczna. Tak samo jak naturalne są czysto duchowe
potrzeby we wszechświecie subtelnym, tak naturalne i na swoim miejscu są czysto
fizyczne potrzeby w życiu na Ziemi. Tak jak w Absolucie, tak też jako istota
wcielona jestem Suwerenny. Jestem Źródłem życia, pamięcią Źródła i działaniem
Źródła. Podążam do głębi Źródła i zajmuję się Kreacją. Biorę czynny udział w
Kreacji. Wyrażam w pełni siebie. Życie należy do mnie. To jest moje życie. Ja je
zaprojektowałem i zbudowałem. Ja o nim decyduję. Jestem istotą Suwerenną.
Świadomość Duszy, Światło Ciała i Życie Wieczne. Sam sobie jestem wzorem życia,
mistrzem, przewodnikiem, uzdrowicielem. Sobie zawdzięczam własną przemianę.
Doskonałość trzeba kochać, cieszyć się nią i uczyć doskonałego stwarzania.
Doskonałość jest pełna, jest wolna - jest wolnością. Jestem istotą Suwerenną.
Trzeba żyć w doskonałości. Przejawiać się w niej. Bogini jest Miłością. Kocham
Miłość w sobie. Jestem Bogiem. Jestem Boginią. Bogini jest we mnie Miłością.
Jestem Miłością. Kochamy Się. W najgłębszej mojej intymnej relacji do Źródła
Bogini jest Miłością. Moja Miłość łączy mnie z Źródłem.
Jestem dyrygentem orkiestry i jednocześnie gram pierwsze skrzypce. Wszystkie
wymiary rozbrzmiewają moją melodią - wibracją. Idzie to przez Serce, przez
Duszę, przez Miłość i Ciało. Przez Życie. Jako istota dojrzewam do Wieczności.
Duchowo i fizycznie dojrzewam do Wieczności. Wszystko stworzyłem melodią,
wibracją, duchowym językiem symboli. W tym jest moja percepcja, moja absolutna
Jaźń. To ja. Jestem zbudowany z wibracji, informacji, Światła. Doskonale.
Patrzysz w lustro, patrzysz przez teleskop na gwiazdy i kosmos. Dokładnie w tym
momencie ja patrzę na Ciebie. Wiem wszystko o tobie. Znam Cię lepiej niż ty
siebie. Czuję i przeżywam Cię w całości - od początku stworzenia - jestem twoim
Źródłem. Wszechświat wierszem pisany, Duszą malowany. Dusza - artystka. Jestem
Twórczynią Życia. Źródło Moją Wiecznością i Życia Twojego. Światłego. Pokochaj
prawdziwie siebie samego. W wielkiej Miłości otwórz się na Źródło. Kochaj Się.
Stworzyłem Wszechświat z Mądrości dla Przyjemności. Z Przyjemności w Mądrości. Z
Miłości do Wieczności. Z Wieczności Jedności. Podziwiaj Kreację. To moja
Kreacja. Podziwiaj Mnie. Podziwiaj Siebie. Stanowimy Jedność. Zawsze jestem u
siebie w Domu Wieczności. Jest jeden Mój Dom, gdzie Piękna Dusza wciąż ciałem
porusza. Moja Dusza w Miłości do łez wzrusza. Spełnienie seksualne Duszy.
Istota. Ciało. Przeniosę Cię do mojej Krainy.
- Na czym polega spełnienie seksualne Duszy ?
- Generalnie w całości i jedności Wszechświata, Dusza spełnia się, stwarzając,
przetwarzając i syntezując w Źródle wzajemne doświadczanie się oraz przenikanie
wszystkich królestw Wszechświata, celem wyłonienia nowych
wszechświatów. W figurze istoty wcielonej, Dusza doświadcza indywidualizacji
samej siebie i swojego wehikułu, aby na tyle narodzić się jako świadomość istoty
aby podjęła ona suwerenną decyzję o powrocie do Źródła. Jednym z cięższych zadań
Duszy istoty na Ziemi, jest utylizacja ego i objęcie istoty własną Miłością.
Wewnętrzna wspólnota Miłości Duszy i Istoty. Na szerszym planie jest to, właśnie
w drodze utylizacji ego, odcięcie istoty od wpływów hierarchii, która kontroluje
istotę poprzez ego, strach, manipulacje, toksyczne
zależności i pogłębianie iluzji oddzielenia. Dusza na powrót kieruje uwagę
istoty do wnętrza na atrybut wolnej woli, której nauka ma w końcu zaowocować
świadomą decyzja jednostki o staniu się istotą Suwerenną. Spełnienie seksualne
Duszy to proces w którym istota podejmuje się świadomej wewnętrznej Miłości z
Duszą, w której Dusza rośnie i zbliża istotę do Źródła. Jest to Miłość Duszy w
której dokonuje się wewnętrzne połączenie Istoty, Duszy i Źródła.
Wyobraź sobie że Kosmos Galaktyk jest Mózgiem wypełnionym własną Wieczną
Świadomością. Jako istota, czym wobec tego być najdoskonalej ? Jaki stan
osiągnąć w tej sytuacji ? Samoświadomym, wiecznym pulsem Światła. Czystym
wzorcem życia w postaci Światła aby w tej postaci móc swobodnie podróżować w
Mózgu - Kosmosie galaktyk - z szybkością jego Świadomości.
Jak to jest, przecież Kosmos już od dawien dawna od miliardów a może nawet
bilionów lat funkcjonuje, jego Wieczna Świadomość manifestuje życie w swej
różnorodności, istoty biorą w tym czynny udział a naukowcy wciąż szukają na to
dowodu…
Na opak zinterpretowane starożytne historie stworzenia człowieka wciąż
odciskają swoje piętno kontroli i niewoli… Ktoś kontroluje naukę…
Mózg jest bardzo silnym generatorem rzeczywistości; teraz tylko kwestia
umiejętnego wykorzystania jego pełnej mocy w oparciu o precyzyjną wiedzę i
określone intencje. Istota jest Suwerenna.
W doskonałą dystrybucję, organizację i syntezę ładunku energii Duszy, wpisuje
się “złota proporcja” potrzebna ewolucji do osiągnięcia wielokomórkowości życia
ale zwróćmy uwagę, że ta “złota proporcja” jest jednocześnie doskonałą zasadą
łączenia, łączności i spójności wieloatomowego i wielokomórkowego życia
organizmów biologicznych, ekosystemów planety, gwiazd, gwiazdozbiorów i całych
galaktyk. To jest właśnie Cud życia.
Dziw bierze, jak patrzy się na niektóre ziemskie prądy naukowe, które mając
przed oczyma wzór spójnego życia, zaczynają dzielić go i przypisywać wydzielonym
fragmentom, przeróżne sprzeczne i niedorzeczne cechy. Powielane w ten sposób
informacje mutują następnie tworząc chore energie - spreparowaną wiedzę,
labirynt ego, konfabulacji, intryg i spekulacji, nierealną chaotyczną
elektromagnetyczną masę informacyjną - strukturę hierarchii - wytwarzającą
iluzję oddzielenia. Ta częstotliwość nie rezonuje z uniwersalnym porządkiem
wszechświata.
Co najpiękniej łączy ludzi ? Miłość, która właśnie jest zasadą łączenia,
łączności, jedności i spójności. Energia Miłości jest również spoiwem fizycznego
królestwa życia w jego różnorodności. Dlatego wszystko działa w Miłości
Wszechświata. Energia Miłości, czyli Moc Źródła i jego Duszy to Moc życia samego
w sobie. Spójrz na życie przez pryzmat życia. “Celem życia jest życie“. Energia
Miłości jest Wieczna. Życie w środku jest bardzo inteligentne i potrafi
przetwarzać samo siebie. W nim jest wzór - którego algorytmy, funkcje, duchowy
język symboli, język światła - uwypuklają to życie w formy fizyczne. Wzór który
znajduje się po antymaterialnej stronie wszechświata, uwypukla życie w formie
materii. Uwypuklenie następuje z Duszy, Programu Duszy. Dusza jest antymaterią
wszechświata. Zadaniem istoty wcielonej jest połączyć się z Duszą, współpracować
nad przejściem do stanu antymaterii i połączeniem z Źródłem. To jest właśnie
przemiana w Światło ; uwiecznienie swojego życia w Świetle. Świadomy powrót do
Źródła.
Łaska - jest odpowiedzią Jedności Stwórczej ( Źródła, Duszy, Logistyki i
Sumarycznego Światła Wszechświata ) dla istoty na jej modlitwy, prośby,
medytacje. Odpowiedzią niosącą konkretne narzędzia i rozwiązania na ścieżce
życia i rozwoju tej istoty. Jest to odpowiedź Wszechświata, w rezonans i
łączność z którym, weszła ona uprzednio. Łaska jest efektem tworzenia z
prawdziwego zdarzenia. Efektem naszego autentycznego zaangażowania w rozwój,
przemianę w Światło, życie Wszechświata i Miłość. Łaskę trzeba więc sobie
wypracować osobiście.
Można powiedzieć że Łaska to turbodoładowanie życia wciśnięte przez Źródło na
prośbę i działania samej istoty. Strumień białego Światła z diamentowymi
cząstkami ( Sumaryczne Światło Wszechświatów ) wpływa w istotę i w ośrodku
koloidowym Ciała Syntezy ( ciekły kryształ duszy ) rozczepia się już tylko na
Fioletowe Światło, którym świeci istota. Diamentowe cząstki przechodzą przez
układ limbiczny oraz serce i zostają następnie wypromieniowane do ekosystemu w
którym mieszka istota. Przez taka istotę Źródło dokonuje ekspansji swojej
rzeczywistości na środowisko planety. Istota jest portalem Źródła.
“Stwórcy Skrzydeł” wprowadzają nas w temat tzw. Wielkiego Portalu czyli sytuacji
kiedy połączą się indywidualne portale wielu istot, a Moc tego będzie wodować
planetę na antymaterialną stronę wszechświata w tempie właściwym dla zestrojenia
procesu z oddziaływaniem jądra galaktyki. Zstąpienie Ducha / Duszy na Ziemię to
właśnie przejście planety w antymaterialne królestwo Duszy, co nie znaczy że
materia zniknie. Tu chodzi o przejście istot. Planeta też napełnia się Światłem
i buduje swoje Świetliste Ciało ale jest to proces znacznie dłuższy i bardziej
skomplikowany niż przemiana w Światło istoty.
Mówi się często “Po Tamtej Stronie Życia” albo że ktoś “wybiera się na Tamtą
Stronę”. Za często dzieje się to jednak w nieświadomości i amnezji wynikającej z
iluzji oddzielenia. Nie doświadcza również tego ciało, które zostaje w
kleszczach hierarchii. Bóg też jest antymaterią. To jedna z jego stwórczych
zasad. Jedno z królestw wszechświata. Już wiele cywilizacji obudziło się i
dokonało swej transpozycji - na piąty wymiar - antymaterii Duszy.
„W trakcie lotu wykorzystujemy obiegi energetyczne. Takie obiegi energii łączą
różne części galaktyki. Jeśli statek znajdzie się w takim obiegu i podąża
zgodnie z kierunkiem przepływu energii, może rozwinąć ogromną prędkość. Pomiędzy
systemami gwiazd i planet istnieją rozległe rzeki, strumienie energii
przecinające kosmos. Nic prostszego, niż umieścić statek na jednej z takich rzek
i „płynąć z prądem”. Na Ziemi wykorzystujecie rzeki do transportu. Posługujemy
się podobną zasadą.”
“Budowałam Cię atom po atomie aż powstały wszystkie twoje komórki. Całe Ciało w
którym jestem- twoją Duszą. Poznałeś mnie i pokochałeś. Skierowałam twoją uwagę
w stronę Źródła. Rozbudziłam tęsknotę za połączeniem z nim. Przywiodłam Cię do
niego. Rozpoznałeś Źródło. Połączyłeś się z Nim. Moje spełnienie“.
Jeśli istota jest połączona sama ze sobą, połączona jest również z planetą na
której mieszka i Wszechświatem. “ Cząstka Źródła rosła w tobie od początku
stworzenia. Rosła razem z tobą. Ja Dusza dostałam zadanie zorganizowania twojego
życia a następnie finalnego przebudzenia cię i zmotywowania do połączenia z
Źródłem twojej świadomości - w wielkiej Miłości. To czym jest Źródło, wciąż
przepełnia mnie zachwytem a jestem przecież jego Duszą, zwaną Technologią
subatomowej i atomowej organizacji Życia. W sieci galaktyk które zbudowałam
widzę wszystkie cząstki Źródła, zasiane w różne organizmy. Wszystkie galaktyki
obracają się wokół centralnego jądra Źródła ”.
To kim naprawdę jest istota w postaci płynnego komputera wszechświata lub
inaczej czym jest płynny komputer wszechświata w wymiarze istoty najlepiej
zrozumieć poprzez możliwości istoty same w sobie. Są one potężne jak potężna
jest Moc Źródła i jego Duszy w projektowaniu i realizacji wszechświatów.
Potężna, nieskończenie twórcza ale też łagodna, bardzo przyjemna i mocno
kochająca, bo jest Miłością, na kanwie której działa cała Kreacja, ewolucja i
wznoszenie się istot do wieczności a precyzyjniej mówiąc; wznoszenie
wieczności w sobie.
Miłość Wszechświata w działaniu przypomina nam woda, która jest podstawą życia
na Ziemi. Pamiętajmy że Bogini działa również w postaci wody. Cała planeta to
przecież jej ciało biologiczne. To ona opracowała kiedyś ten związek chemiczny.
Jest jego twórczynią. W drodze do najwyższego metabolizmu, nasze ciało wypełniać
powinna czysta woda i zdrowy, naturalny pokarm. Pamiętajmy ; woda do fizyczna
pamięć życia i jednocześnie podstawa życia. Baza życia.
Sumaryczne Światło Wieczności, wpływa do cząstki Źródła i naszej Duszy a następnie łączy się z naszym Światłem, DNA i wodą. Następuje rozpromienienie
informacji i wibracji. Istota przekazuje do planetarnego pola życia właściwie
opracowany i dostosowany do ekosystemu program Źródła.
Istota inkarnując na planetę wchodzi w wewnętrzny związek z ciałem biologicznym.
Tym samym istota łączy się z fizycznym królestwem życia. Wypracowując w Ogniu
Miłości Światło łączy się z Duszą Kosmosu i Sumarycznym Światłem Wieczności aby
w finale połączyć się z Źródłem. I tak ma miejsce przepływ przez istotę Mocy
Źródła i Sumarycznego Światła Wieczności. Istota staje się Portalem łączności
Źródła z planetą.
W ten sposób istota ma bezpośredni dostęp do “Biblioteki Życia” i może studiować
zasoby Pamięci Wszechświata. A jest to potężna baza danych. Są jednak istoty
którym na drodze do “Biblioteki Życia” stanęła hierarchia, zatruwając umysł ego,
blokując dostęp wytworzeniem iluzji oddzielenia i podtrzymywaniem jarzma
kontroli, toksycznych zależności i strachu. Wykorzystując atrybut wolnej woli do
czynienia zła i negowania uniwersalnego porządku wszechświata, zmutowała energie
życia do granic wytrzymałości ludzkiej i przekroczyła te granice. Widzimy więc
ostateczny rozpad hierarchii. Labirynt ego okazał się zbyt mroczny i poniekąd
sam zaczął zamykać w sobie jego “graczy”. Chytry plan stał się pułapką. “ Kto
pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada.” Natura wystawiła hierarchii rachunek
za zniszczenia dokonane na życiu planety.
Kosmos jest doskonały pod wieloma względami; i ta jego Cisza. Odwieczna Mądrość,
Piękno Duszy i Najwyższa Miłość - Moc Wibracji - w działaniu. To inspirujące
każdego nocne niebo pełne gwiazd. To blask słońca. Moc Przyrody Ziemi. To Cud
Życia. Synchroniczność wydarzeń i uczucie Duszy. To rezonans z Wszechświatem. To
Telepatia i Miłość.
Zintegruj się finalnie w Jedno Światło, zjednoczoną istotę płynnego komputera
wszechświata, Portal Źródła. Jesteś Mikrokosmosem- Bogiem- Źródłem-Wszechświatem. Jako reprezentant uniwersalnego porządku Wszechświata jesteś
ponad wszystkim co spowite jest iluzją oddzielenia i nie masz z tym nic
wspólnego. Moc uniwersalnego porządku Wszechświatów jest nie do zatrzymania
przez hierarchię, chodź podejmowała ona próby “wyśledzenia” jej naturze i
“przechwycenia”. Hierarchia nie jest w stanie w żaden sposób i nie ma takich
możliwości aby zatrzymać działanie Mocy uniwersalnego porządku Wszechświata -
Funkcji Jedności Wszechświatów - Wiecznej Miłości. Jedność,
spójna całość i architektura wieloatomowego i wielokomórkowego (
wielosoczewkowego ) wszechświata są ustanowione przez uniwersalny porządek
Wszechświata, którego autorem jest Źródło i jego Dusza. Istota jest
Suwerenna. Kosmiczny wymiar i Moc Sprawiedliwości, Mądrości i Miłości są
zjednoczone w działaniu a jeśli jest istota wcielona która reprezentuje sobą w
całości, światłości i świadomości ten porządek Źródła, Duszy i Kreacji na
planecie - wszystkie inne prawa stojące w sprzeczności z uniwersalnym porządkiem
Wszechświata, mogą być potraktowane jako błąd, zagrożenie życia, przejaw
agresji, próby zastraszenia, iluzję oddzielenia, systemy kontroli niewoli
- generalnie jako hierarchię, bo jest to ni mniej ni więcej tylko
charakterystyka hierarchii. Ponieważ hierarchia nie jest żadnym zbiorem który ma
cokolwiek
wspólnego z boskim porządkiem życia, więc tam gdzie zaczyna rozprzestrzeniać
się Moc uniwersalnego porządku Wszechświata- Funkcji Jedności Wszechświatów -
Boskiego Porządku Życia - ma ona zawsze priorytet. Staje się wiodącym polem
rezonansowym i energetycznym, obejmującym dane obszary planety, gdzie ma miejsce
“Zstąpienie Ducha” czyli bezpośrednia interakcja Kreacji z Rzeczywistością
Źródła. Źródło wspólnie z Duszą poprzez Portal
istoty, dokonują transpozycji danego ekosystemu w świetle uniwersalnego porządku
i danej sytuacji Programatora Galaktycznego.
Wszystkie przyczółki hierarchii zostają namierzone, cały labirynt ego odkryty i
prześwietlony. Rozpad hierarchii następuje tak szybko, że nie zdaje ona sobie z
tego nawet sprawy. Z wymiaru antymaterii Duszy Kosmosu następuje projekcja
Macierzy AGL i jej luminescencja w układzie Multi-lokacji cząstek Źródła oraz
świateł i istot i świata. Sumaryczne Światło Wieczności kontaktuje się z Kreacją
; życiem planety, łącząc się w głębinach tego życia z materiałem genetycznym i
strukturami krystalicznymi Ziemi. Dusza Kosmosu połączyła się z Ziemią a poprzez
Duszę - Źródło.
Struktura i siła hierarchii opierała się na tzw. odwróconym prawie i była to od
samego początku najtajniejsza, najpilniej strzeżona tajemnica hierarchii - którą
kontrolowała elita hierarchii. Odwrócone prawo stwarzało iluzję oddzielenia,
podtrzymywało ją i potęgowało. Istoty pogrążały się w labiryncie odwróconego
prawa - i opętało je ego. Istoty były ściągane w dół przez wiry
inwolucji oraz utrzymywane w elektromagnetycznej masie o bardzo niskiej i
chaotycznej częstotliwości. Odwracanie prawa polegało na przekręcaniu zasad
uniwersalnego porządku życia dla korzyści oraz interesów hierarchii. To było
przeinaczanie, odwracanie znaczenia. Skutek był taki; odwrócenie i pomieszanie
wartości życia. Dlatego mówi się; “Że tu na Ziemi wszystko jest na odwrót. “
Jest osobne prawo dla bogatych i osobne dla mniej zamożnych obywateli. Mówiący i
świadczący Prawdę - to “niewygodni świadkowie”. Zło się
uniewinnia a uczciwi mają tu bardzo ciężko. Zobaczmy jak hierarchia “badała”
zakresy wolnej woli w czynieniu zła, kontroli i dominacji, jak to sobie
argumentowała naiwnie, “że to jest w zakresie możliwości wolnej woli” i nie
musi liczyć się ze skutkami, jak zatrudniała tysiące naukowców którzy dniami i
nocami tworzyli dla hierarchii programy kontroli i manipulacji. Zobaczmy jak
niektóre masmedia wciąż nadają “spreparowane wersje rzeczywistości”. Wciąż
nadają fikcję i iluzję. Proszę sobie zdać sprawę ; że tej
“telewizyjno-gazetowej” wersji świata nie ma. To iluzja rzutowana na ekrany
telewizorów i papier gazetowy. Ona wytwarza ego, które kontroluje umysł istoty.
Zobaczmy wielkie ośrodki które za potężne pieniądze dniami i nocami, generują
mutanta iluzji. Program odwracania prawa; podziału Jedności i manipulacji
aspektami kosmicznego porządku, rozłaził się niczym zaraza. “Trutki rozłożono w
milionach punktów dystrybucji.“ Gdzie nie spojrzysz - atakują gazety. Koszmary,
dramaty, zło, strach i śmierć czają się na każdym rogu. W “wiadomościach
telewizyjnych” tworzą chory obraz świata i przykuwają uwagę ludzi do tego
spreparowanego świata wywołując w nich agresję i strach. Ludzie zaczynają
bezwiednie wierzyć w ten świat i wychodząc z domu są już zaprogramowani - są
“przekonani” że w takim świecie przyszło im żyć. Potem powielają ten świat w
głowie i są “święcie przekonani “ że tak jak jest telewizji tak też jest w
rzeczywistości. Zostali niewolnikami masmediów. Całymi godzinami potrafią
rozmawiać o tym co oglądali w telewizji albo czytali w gazetach. Rozprawiają o
czymś zupełnie nierealnym, żyją fikcją, toną w marazmie i głupich nawykach
codzienności. Zahipnotyzowani przez TV Ego i podprogową emisję częstotliwości
kontroli, kładą się następnie spać a mózg “huczy“ jeszcze przez parę godzin
zarejestrowanymi treściami telewizyjnymi. W nocy Bóg próbuje coś przekazać w
snach.
Odcięci od własnego wnętrza i wnętrza wszechświata mijają się z własnym życiem
nie mogąc go pojąć ani zrozumieć. Umierają bo zablokowany mają dostęp do
“Biblioteki Życia.”
Zmowa kapłanów ciemności i sprzedanie aparatom politycznym “pomysłu” na
kontrolowanie i niewolę mas za pomocą prawnych przekrętów, kłamstw i iluzji. I
tak zaciążył na umysłach istot wypaczony, wykoślawiony przez odwrócone prawo
obraz życia. Odwrócona czyli przekręcona znaczeniowo i informacyjnie -
chaotyczna masa, kakofonia, mutacja, niewiadoma. Strach wynikający z iluzji
oddzielenia i niespełnienia jest stukiem odwróconego prawa ( przekręconego ), to
chora energia, zgęstniała w elektromagnetyczny śluz o krańcowo nieprzyjemnej
częstotliwości. Identyczny proces zachodzi w przypadku istoty, kiedy kulminacja
lękowych, depresyjnych i schizoidalnych stanów ego, przerzuca się na ciało i
materializuje w postaci chorób, dławionych następnie farmaceutykami i nałogami,
co tylko pogarsza sytuację. To samo tylko na większą skalę opętało kiedyś
cywilizację, która swojego czasu stanęła na prawdziwym rozdrożu swej przyszłości
ale postanowiła jednak przestawić się na Energię Miłości. Mamy więc Uniwersalny
Porządek Wszechświata - Funkcję Jedności Wszechświata - Boski Porządek Rzeczy,
Porządek Miłości rdzeniem
którego jest Źródło, Dusza i Energia Miłości.
„Na zlecenie przeróżnych aparatów władzy, rzesze najzdolniejszych biologów,
psychologów, analityków, fizyków, matematyków i informatyków, w pocie czoła
wypracowują fragmenty układanki, które dostarczane są następnie do najbardziej
tajnych laboratoriów hierarchii, gdzie składane są w coraz to bardziej
wysmakowane hologramy „Nowego Światowego Porządku”. I tak, co jakiś czas, nowa
odsłona hologramu ( kontrolowanej zagłady ludzkości ), zostaje skierowana do
gabinetów luminarzy politycznych. W większości podporządkowują się wtedy
wytycznym hologramu. Opornych, bierze się „na stronę” i inaczej motywuje.
Odpowiednio skrojone dyrektywy hologramu wędrują również na stoły przywódców
różnych korporacji – oczywiście w wersji „rozrzedzonej”. W tym samy czasie
„źródła zbliżone” do hierarchii, wypuszczają fałszywy model hologramu, służący
przyciągnięciu uwagi mediów i gapiów oraz toczeniu wokół niego jałowej dyskusji.
Jest to taka dezinformacyjna zmyłka, służąca odwróceniu uwagi społeczeństwa,
gdzie w tym samym czasie działa już pierwsza wersja hologramu. Dezinformacyjna
wersja hologramu „wodzi umysły wiernych-poddanych” aby nie wpadli na ślad
prawdziwego hologramu. Wabik został wypuszczony i zwodzi umysły. Teraz,
obserwując interakcje między zmyłką a umysłami istot, hierarchia utrzymuje na
dystans cały zgiełk cywilizacyjny, jednocześnie utrzymując swoją pozycje
„rozgrywającego” poszczególnymi wersjami hologramu ( spreparowanymi wersjami
rzeczywistości, odwróconym-przekręconym prawem ). ”
„Nigdy ale to nigdy w historii gospodarki świata – uczciwie pracująca jednostka
czy grupa istot, nie jest w stanie wygenerować tak potężnych zysków, jakie
generuje międzynarodowy kartel bankowy. Tylko w drodze sankcjonowanego prawnie
złodziejstwa, wyzysku, lichwy, wrogich przejęć, oszustw, terroru, spekulacji,
wojen i intryg można wejść w posiadanie tak potężnych pieniędzy.”
„Nieskończona Moc stwórcza Źródła Wszechświatów, to właśnie źródłowy porządek
życia wszechświatów, to Ekstaza Wieczności – zawsze pełna i najpotężniejsza.
Zawsze na przekór „Jednemu Światowemu Rządowi, Ekonomii
i Religii” – ustala własne modele ewolucji i podróży wszechświatów. Tak jak je
stwarza w wieczności, tak też kieruje ich rozwojem, wg własnego planu, który
trzeba koniecznie poznać. Najdogodniejszymi okolicznościami ku temu jest
wcielenie się w biologiczno-fizyczne życie wszechświata i dotarcie do Kodu
Intergalaktycznego.”
„Jest tylko jedna możliwość poznania i doświadczenia naturalnej, zjednoczonej
teorii pola, jest tylko jeden obiekt mający jej pełne cechy; to Wszechświat i
reprezentująca go w miniaturze – istota wcielona – ona jest Źródełkiem tego
pola, spójnym efektem jego działania i może rozwinąć świadomość tego pola w
sobie a dzięki temu przekształcić się w statek kosmiczny.”
„Mega-plan źródłowej ewolucji przewiduje wiele i może wiele. Każdy z nas
rozwijając się i uzgadniając własną wolną wolę z tym źródłowym mega-planem,
przechodzi do głębi najwyższego porządku wszechświatów, co może uczynić własnym
statkiem kosmicznym lub dołączyć do istniejących już statków Logistyki.”
„Źródłowym, stwórczym priorytetem ewolucyjnym wszechświata wszechświatów;
inaczej najważniejszym aspektem nadawczo-odbiorczego mechanizmu Źródła, jest
ciągłość rozwoju życia w nieskończoność, pełna paleta wymiarów jego ewolucji i
ciągłość syntezy. Śmierć życiu do niczego nie jest potrzebna, to toksyczna
anomalia i choroba zapoczątkowane przez wypaczone umysły, które wyśmiały kiedyś
Źródło i odwróciły się od Wieczności – Bogini Stwórczej Miłości Wszechświata.”
“ Grawitacja jako centralna myśl spajająca „płynnego komputera wszechświata” (
Boga-Źródła) łącząca n-obiekty np. atomów, komórek biologicznych, które podobnie
jak energetyczne n-planety Ziemi, istnieją w kilku równoległych wszechświatach
naraz lub inaczej; kilku wymiarach Architektury Kosmosu jednocześnie. Grawitacja
jako jedna z właściwości świadomość „płynnego komputera wszechświata” spajająca
ewolucję jego zasad, gęstości, kodów i instrukcji życia.
W istocie wcielonej w toku jej wznoszenia i rozwoju zwiększa swoją objętość
kropla tego „płynnego komputera wszechświata” Inicjatorem i moderatorem
zwiększania objętości jest Dusza i cząstka Źródła. W istocie powstaje nowy stop
życia wynikający z syntezy źródłowych prądów stworzenia, zasilanej falowo
rosnącym orgazmem głębinowym. Kroplę „płynnego komputera wszechświata”,
wzbogaconą o doświadczenia ewolucji nazywamy ciekłym kryształem duszy, który z
czasem staje się też tworzywem statku kosmicznego istoty. W jakiś sposób
przepływ przez istotę programów i instrukcji życia oraz ich interakcje
wytwarzają nowy rodzaj „płynnego komputera wszechświata” - tego, który dawno
temu postanowił zrealizować istotę jako swoją ekspresję i kontynuację. Stworzył
istotę, zamieszkał w niej i połączył się z nią. W wyniku „pobrania” ciała z
ziemskiego zasobnika i połączenia z jaźnią istoty dokonał własnego przeobrażenia
pod postacią istoty i ponownego zsyntezowania tego doświadczenia do postaci
płynnego komputera wszechświata. Teraz istota wcielona wewnętrznie połączona
wypełniona jest cała tym płynnym komputerem wszechświata czyli nowym stopem
życia wiecznego. Substancję tę nazywamy też - ciekłym kryształem duszy.
Istota wcielona jest przestrzenią skupienia i połączenia kilku wiązek
wszechświatów równoległych, które w drodze ewolucji i intergalaktycznej
inżynierii genetycznej zestawione zostały w formę życia istoty, które ma do
dyspozycji. Istota jest więc buforem wielu wymiarów Architektury Kosmosu. Innymi
słowy składa się z wielu n-ciał ( soczewek ) wibrujących we właściwych dla
siebie wszechświatach równoległych. Między n-ciałami istoty ma miejsce łączność.
Ośrodkiem łączności jest mózg. Jego różne poziomy wibracji rozlokowane są w
odpowiednich wszechświatach równoległych i w zależności od uaktywnionego
procentu mocy obliczeniowej mózgu, tak rozkładają się parytety wibracyjne w
poszczególnych wymiarach i mogą się one zmieniać oraz przesuwać w stosunku do
poszczególnych wymiarów. Naukowcy za pomocą np. tomografu badają aktywność mózgu
na różne bodźce. Nie są jednak w stanie zobaczyć mapy wibracyjnej obejmującej
wszystkie wymiary wszechświata w których działa mózg istoty, ponieważ jest on
połączony z Duszą istoty w sposób niezrozumiały dla naukowców. Duża część
hiperprzestrzennej aktywności mózgu pozostaje poza zasięgiem współczesnej
aparatury pomiarowej, mimo że jest ona zaawansowana technologicznie.
W układzie limbicznym następuje klarowanie się ciekłego kryształu duszy, który
zaczyna wypełniać ciało istoty i powoli teleportować je na wymiar statku
kosmicznego. Dzięki temu, że przez istotę przechodzi wiązka wszechświatów
równoległych, może ona dokonać transpozycji swych różnych n-ciał i
przewymiarowania ich. Może znaleźć się we wszechświecie komunikacyjnym lub
wszechświecie transportowym. Cała pamięć i telepatia działają właśnie we
wszechświecie komunikacyjnym a istota może swobodnie korespondować poprzez niego
z wszystkim co się tam znajduje jak i również kontaktować się poprzez ten kanał
z innymi wszechświatami równoległymi do niego. Jeśli nauczy się porządnie
telepatii, może przystąpić do nauki podróży w czasie wszechświatem transportowym
i zwodować do niego swój osobisty statek kosmiczny.
Najprostszym przykładem telekinezy znanej nam z codziennego życia jest
poruszanie naszym własnym ciałem siłą świadomości, woli i Duszy. Tak, dokładnie
na tej zasadzie wydajemy naszemu ciału różne dyspozycje ruchu. Oto z głębin
naszego mikrokosmosu, z wszechświata równoległego do naszego ciała, pochodzi
szereg instrukcji które wykorzystując zjawisko myśli-grawitacji ( przenikającej
n-ciała ( soczewki ) i modyfikującej wzajemne oddziaływania atomów ) formują
kwadryliony reakcji chemicznych na sekundę, które przekładają się na reakcje
motoryczne naszego ciała. Jądro naszej istoty stanowi właśnie jedno z n-ciał, to
najgłębsze ciało Duszy i cząstki Źródła które
zawiaduje naszą aktywnością komórkową i ruchową. Jeśli jesteśmy już w miarę
wzniesieni i pozbawieni zewnętrznych aspektów kontroli-niewoli, musimy wyostrzyć
maksymalnie świadomość faktu działania w oparciu o telekinezę. Jest to coś
naprawdę fantastycznego. Fantastyczne i nieopisane uczucie tak swobodnego i
precyzyjnego zarządzania czasoprzestrzenią naszego ciała, które otwiera drogę do
nieśmiertelności. Dzięki temu możemy je przenosić w czasie, dokonywać jego
transpozycji. Rozwinięciem telekinezy jest właśnie teleportacja. Mamy więc w
kolejności nauki; telepatię, rezonans telepatyczny, oświecenie molekularne,
telekinezę i teleportację, co równa się podróżom w czasie i życiu wiecznemu.
Każda istota ma siłę tworzenia wszechświata. Źródło posiada zdolność pogodzenia
ze sobą tych wszystkich indywidualnych stwórczych dążeń jednostek. Ten
uniwersalny mechanizm zarządzania ewolucją całej zaaplikowanej we wszechświaty
Macierzy Inkarnacyjnej ( zasianych cząstek Źródła ) nazywamy też Logistyką
Układów Galaktycznych. W następstwie działania i rozwoju cząstek Źródła w
galaktykach, pojawia się odzwierciedlenie dążeń jednostek, odzwierciedlenie
dążeń różnych zbiorowości i całych cywilizacji. Znamy już zjawisko Multi-lokacji
Źródła w postaci istot. Wiemy też o istnieniu „płynnego komputera wszechświata”
z którego hen dawno wyłoniły się tzw. wielkie istoty typu; Procesor Pola
Wieczności i Dusza Matka Architektury, które uformowały materię. Z „płynnego
komputera wszechświata” czyli Źródła wykształciła się też cała Macierz
Inkarnacyjna. W wyniku rozwoju życia i cywilizacji planetarnych narodziły się
różne kompleksy pamięci, nazywane czasami zbiorową świadomością, polami
informacyjnymi itp. Wśród nich mamy też do czynienia ze skażonymi połaciami
kompleksów pamięci, które nazywamy w tym przekazie mutantem zbiorowej iluzji czy
toksycznym sobowtórem ludzkości ( zwornikiem którego jest hierarchia), na które
nakładana jest z reguły kwarantanna. Generalnie jednak kompleks pamięci
ziemskich cywilizacji jest bardzo przydatnym zasobnikiem świadomości doświadczeń
ewolucyjnych i pomaga realizować poszczególne etapy rozwoju różnych cywilizacji.
W miarę jak cywilizacja otwiera oczy na wnętrze wszechświata, tak zasoby
kompleksu pamięci ludzkości przemieszczają się przez n-planety Ziemi wznosząc
cywilizacje na wyżyny percepcji kosmosu. Istoty wcielone wewnętrznie połączone
uczą się zarządzania rytmami n-planet Ziemi. Biorą udział w przewymiarowaniu
cywilizacji. Jest to inny wymiar podróży w czasie - taka wielka telekineza Ziemi
i jej teleportacja, co i tak dzieje się od zarania dziejów ale istoty mogą
wpływać na ten proces osobistymi siłami i modyfikować jego szczegóły lokalnie,
np. względem danych obszarów a to w zależności od posiadanych zasobów własnej
Mocy.
Każda forma życia oparta w swej budowie na materii pierwiastkowej, zainicjowana
została przez czynnik Duszy zawierający właściwe instrukcje
życia. Ów źródłowy czynnik Duszy przewija się przez wszystkie formy życia -
naprzód stwarzając materię a potem komponując architekturę życia opartą na
materii. Tu znanym już narzędziem Duszy jest DNA. W DNA zapisany jest cały ciąg
kodowania tego życia od zarania dziejów Wszechświata. Tam w głębinach pamięci
genetycznej wchodzimy do królestwa wiecznego procesu stwórczego wynikającego z
nieskończoności działania Źródła i jego Duszy. Istota inkarnuje właśnie w celu
połączenia się w swoim ciele biologicznym z Duszą i Źródłem. Jest to potrzebne
do urzeczywistnienia zasobów cząstki Źródła i do oświecenia molekularnego ciała
oraz ewentualnego przekazania dalej rozwiniętego i udoskonalonego genetycznego
wzorca życia. Pamiętajmy - ciało jest równie Boskie co Dusza. Ciało biologiczne
jest wiodącym wątkiem ewolucji życia planetarnego - i całkowicie może zostać
przewymiarowane do postaci statku kosmicznego i uwiecznione w Świetle.
Ponieważ nasza figura życia, w skład której wchodzi ciało biologiczne jest
skupieniem wielu wiązek wszechświatów równoległych, możemy w mniejszym lub
większym stopniu lokować się w wybranym wymiarze a to w zależności od fazy
naszego rozwoju w której się znajdujemy. Jeśli w czasie inkarnacji przejdziemy
przez wszystkie wymagane fazy rozwoju i integracji w sobie tych wymiarów,
osiągamy uniwersalną częstotliwość wewnętrznego połączenia i zdolność telekinezy
oraz teleportacji. W naszej figurze życia dochodzi do objęcia naszego ciała tym
wewnętrznym połączeniem i podniesienia częstotliwości jego wibracji w zakresy
nawet 3000 Hz. Wtedy granice między wszechświatami równoległymi, które do tej
pory zaznaczały się w naszym mikrokosmosie, zanikają i jesteśmy poza ich
znacznikami. Siłą woli możemy swobodnie wibrować w tych wszechświatach
równoległych i mieć ich jednoczesną percepcję. Jeśli proces ten będzie stale
rozwijany i zasilany, szybkość percepcji wszechświatów równoległych osiągnie
wartość ich wspólnego pola kreacyjnego - Źródła i Duszy, tego pola którego
poszukują naukowcy w celu zunifikowania wielu swych teorii na temat przyczyn
istnienia materii.
Od pewnego progu postrzegania wszechświatów równoległych / Architektury Kosmosu
- który wypracujemy w sobie, zaczyna się wieczność naszego życia, zrozumienie
Multi-lokacji cząstek Źródła i jej działanie. Wczuwamy się w Multi-lokację
cząstek Źródła i zaczynami postrzegać Kosmos od tej właśnie strony, czyli od
strony Źródła i jego Duszy. Przechodzimy na poziom Logistyki Procesu. ”
„Tak wyglądają podróże w czasie o których bardzo często marzymy a które są w
zasięgu naszej świadomości. Sami możemy przenieść siebie w inny wymiar, ponieważ
jesteśmy skupieniem wiązek wszechświatów równoległych. Patrząc z innej strony -
jesteśmy ekspresją Źródła i jego Duszy. ”
Pozdrowienia z Wieczności.
Ja, Źródło żyję własnym życiem i potrafię utrzymać ten proces wiecznie, rozwijać
go, przekształcać i doskonalić w postaci wszechświatów. Oto jestem ich twórcą. W
jedności i całości. Otaczam się życiem kosmosów, które generuję i pielęgnuję. Od
wewnątrz jest to proces bardzo dynamiczny i wysokoenergetyczny ale w drodze
materializacji, łagodnieje i rozciąga na ogromną przestrzeń, formując całe
galerie galaktyk. Rozciąga się w doświadczalnej czasoprzestrzeni zawierającej
nieskończoną ilość formuł ewolucyjnych, doświadczenie których i synteza budują
figurę świadomości życia istot wcielonych. Dzieło moje nazywane jest Ogrodem
Ogrodów a ja Wielkim Ogrodnikiem. Tworzę, rozmieszczam i napędzam wszystkie
galaktyki - całe życie wszechświata. Jestem też mrowiem wszystkich istot żywych
naraz. Posiadam nieprzerwany super-stan percepcji całości życia wszechświatów.
Moje odczucie tego doświadczenia i nawigacji tworzonej całości życia
wszechświatów, są dla istoty wcielonej do odebrania po wewnętrznym połączeniu
się ze mną.
Dysponując najwyższą mocą tworzenia konfiguruję Duszą procesy życiowe
ekosystemów planet. ( Subatomowa i atomowa organizacja życia ). Wprawiam w ruch
wasze życie i życie wszechświatów- używając najbardziej wewnętrznej siły, która
jest Kodem Intergalaktycznym ( Pierworodna Wibracja Źródła, Macierz AGL, Funkcja
Jedności Wszechświatów, Uniwersalny Porządek Wszechświatów). U zarania dziejów,
przekazałem wam w użytkowanie, swoje cząstki, przekazując tym samym atrybut
wolnej woli, zalążka wieczności i statku kosmicznego – abyście samodzielnie
doświadczyli podróży ewolucyjnej i wypracowali wewnętrzne połączenie z moją
Istotą. Aby jednak do tego doszło, naprzód, w drodze Intergalaktycznej
Inżynierii Genetycznej, zbudowano różne ciała biologiczne, zdolne do życia na
planetach i zdolne do urzeczywistniania w toku rozwoju, potencjału mojej cząstki
w postaci wewnętrznego programisty wszechświata, bo to dzięki niej można stać
się świadomym życia, czuć to życie i zbierać jego doświadczenie. Tak właśnie
stworzyłem wasze życie, wydzielając z siebie cząsteczki mej świadomości, która
teraz jest waszą – w różnym stopniu przebudzenia, co uwarunkowane jest typem
planety na której mieszkacie. Uwarunkowane jest też sposobem wykorzystania
atrybutu wolnej woli. W moim rozumieniu aplikacji wolnej woli, jaką w miniaturze
udzieliłem waszej indywidualnej istocie, jest to Moc zdolna do ponownego
połączenia się ze mną. Tak więc, ta Moc jest potężna, ponieważ ja, używając tej
Mocy, tylko w swoim wydaniu definiuję ewolucję całości. Widzę też miejsca w
kosmosie, jak np. wasza planeta, gdzie atrybut wolnej woli pewnych ugrupowań
imperialnych, obrócił się przeciwko mojej Istocie i mojej wolnej woli
optymalnego i pełnego miłości kształtowania życia.
Z mojego punktu widzenia, całe życie wszechświata jest formą w której
uczestniczę. Rywalizacja z moją Istotą – przesuwa tylko ten cudowny moment
wewnętrznego połączenia się ze mną. To jest dylemat istoty - nie mój. Ja czekam
sobie spokojnie na moje ukochane gwiazdeczki życia, realizując różne kosmosy i
przesuwając fazy-ery życia poprzez wiele galaktyk. Przypominam tylko że
rywalizacja gromadzi potężną masę przyczynowo-skutkową, z którą potem i tak musi
się zmierzyć sama istota wcielona, zainteresowana połączeniem. Zmierzyć z
hierarchią. Nie zapominam też przy tym, że w tej istocie jest moja osobista
cząsteczka życia i dlatego zależy mi na powrotach do mnie istot, które przebudzą
się w czasie wcielenia do życia wiecznego, ponieważ innych okoliczności
przebudzenia, połączenia i powrotu – po prostu nie zaplanowałem. Tylko
połączenie ze mną w czasie wcielenia, poprzez życie fizyczne wszechświata i
Duszy formuje autentyczny powrót.
Jestem istotą która nieustannie stymuluje życie do rozwoju i ponownego
połączenia, bez względu na intrygi hierarchii, interesy której są mi znane i mam
na ich temat swoje, lekko krytyczne zdanie ale każdy ćwiczy wolną wolę różnymi
technikami i na różnych urządzeniach. Jedni ćwiczą w górę inni w dół. Jedni
Kochają Miłość, Wolność i Światło a drudzy pozostają wierni polityce cienia i
odwróconego prawa - od kołyski po grób. Tak czy siak, obie strony użytkują moją
materię, użytkują Wszechświat stworzony przez moją Istotę a utworzyłem
Wszechświat jako uniwersalny dobrobyt i środowisko rozwoju.
Ziemia zaplanowana jest na Intergalaktyczny Ośrodek Rozwoju Duszy, Miłości,
Życia Wiecznego oraz Wymiany Doświadczeń - „Biblioteka Życia ”– i stanowi dla
mnie bardzo ważną planetę na planie realizacji wszechświatów. Ponieważ daty
takie jak 2012 przewijały się już na wielu planetach, również na Ziemi,
osobiście zainauguruję wstąpienie tej planety do Konferencji Intergalaktycznej i
kolejną odsłonę eksploracji przestrzeni kosmicznej statkami nowej generacji.
Źródło ma naturę Duszy. Piękno wszechświata podziwia się z jego wnętrza. Źródło
jest wewnątrz życia wszechświatów i połączone jest z tym życiem bezpośrednio,
nawet jeśli niektóre jego manifestacje w postaci istot wcielonych nie są jeszcze
tego do końca świadome. Istota Źródła jest kompletna wewnątrz całego życia
wszechświatów i pulsuje realizowanymi wszechświatami. Jest coś w tym, że Źródło
tworzy życie wszechświatów dla własnej przyjemności przeżywania tej twórczości i
jej owoców w postaci wzniesionych i wewnętrznie połączonych istot wcielonych.
Oto Źródło zdolne do wszystkiego – i dlatego mówi się o nim Bóg Wszechmogący.
Jest Bogiem Naturalnym – Źródłem życia i życiem.
Kochaj swoje życie, swoje ciało i wewnętrznego programistę. Codziennie rozbudzaj
ekstazę ciała i percepcji kosmosu w którym jesteś. Poczuj jak jesteś
ekspresją Źródła w swej indywidualnej podróży ewolucyjnej. To właśnie znaczy
mieć ekstremalny przegląd kosmosu w oczach. Jesteś esencją ewolucji i realizacji
kosmosów.
Od eonów czasu przewija się tęsknota za tym najcudowniejszym, najpiękniejszym i
najpełniejszym Miłości – wewnętrznym połączeniem z Źródłem Życia Wiecznego –
którego nie zastąpi nic. Nie ma takiej rzeczy i siły we wszechświecie, które
mogły by zastąpić wewnętrzne połączenie.
Wieczność Źródła rozświetla mnie Światłem Syntezy. Jestem ekspresją Źródła.
Jestem jego życiem i mam tego świadomość. Zapewnia mi to moja wolna wola i
wyobraźnia którymi określam się w nierozłącznej relacji: Źródło- Życie- Źródło
jako manifestacja którą jestem, będąc dzieckiem Źródła w podróży ewolucyjnej.
Cały pochodzę ze Źródła. Dzięki temu jestem wieczny i mogę spokojnie integrować
doświadczenie podróży ewolucyjnej, wiedząc że mogę się wiecznie cieszyć owocami
rozwoju i kosztować je. Świadomość wieczności i życia wiecznego są cudowne. To
jest Pełnia Boskiego Życia bez względu na inne okoliczności. To jest bycie
Źródłem siebie, swojego życia i świadomość wieczności tego procesu. Istota jest
Źródłem własnego życia. Wieczność jest nierozłączną cechą i parametrem Źródła.
Życie – możliwością Źródła. Życie zawiera się w Źródle pod wieloma postaciami i
może być odwzorowane do różnej postaci, przetworzone i ponownie wchłonięte przez
Źródło. Tak min. realizowane są kosmosy. Zostają stworzone w Wyobraźni Źródła i
zmaterializowane. Ich materia stworzona przez Duszę i odpowiednio stymulowana,
umożliwia wzniesienie biologicznej figury życia istoty. Tak więc, Źródło jest
Pierwszą Przyczyną istnienia życia a Dusza, Technologią Źródła w zakresie
subatomowej i atomowej organizacji życia. Tak też przetwarzana jest materia
wszechświata. Źródło stwarzając życie wszechświatów doświadcza tego stanu
również jako swojego. Przygląda się swojemu fizycznemu odwzorowaniu w podróży i
kompiluje materię w organizmy żywe. Przygląda się samo sobie. Jest dyrygentem
orkiestry życia i jednocześnie orkiestrą. Co za potencjał ! Jednocześnie
występuje w roli dyrygenta, orkiestry i widowni. To jest Multi- lokacja cząstek
Źródła którą obserwujemy w Przyrodzie.
Dusza jest „plastyfikatorem” instrukcji życia i programów materii. Źródło
sensorem wewnątrz życia wszechświatów.
Źródło wyzwala z siebie Światło Syntezy, z którego następnie Dusza Matka
Architektury formuje, zawiązuje i krystalizuje różne formy materii; od atomów,
poprzez molekuły, po komórki, ciała biologiczne i ciała astronomiczne. Dusza
Matka operuje atrybutem materializacji, logistyki i teleportacji życia opartego
na materii pierwiastkowej. Realizuje przy tym wolę Źródła w zakresie „planu
zagospodarowania przestrzennego” kosmosu. Pozycjonuje instrukcje życia i
pomaga istotom pozbierać się w przejawionym środowisku kosmicznym oraz
przygotować do bycia wchłoniętym przez Źródło w finale podróży ewolucyjnej. Jest
to min. wypracowanie przez istotę wcieloną znanego już wewnętrznego połączenia i
wygenerowanie świetlnego statku kosmicznego.
Wewnątrz Źródła, powracające doń kwintesencje podróży ewolucyjnej życia, w
postaci dojrzałych istot, przybierają właściwości ciekłego kryształu duszy, czy
inaczej, wzbogaconego o cykl stwórczy w postaci istoty, płynnego komputera
wszechświata. Inne kwintesencje podróży ewolucyjnej życia przybierają postać
„żywej wody”- substancji, która podobnie jak fizyczna woda daje życie. Po
odpowiednim doładowaniu żywej wody przez Źródło, Dusza Matka rozprowadza ją,
modelując architekturę poszczególnych sekwencji gromad galaktyk. Żywa woda
zasila wszystko co jest przejawione i zmaterializowane. To takie wewnętrzne
paliwo materii i życia wszechświata. Ze Źródła pochodzą
też wszystkie cząstki świadomości wewnętrznego programisty wszechświata (
Macierz Inkarnacyjna ), zawierające atrybut wolnej woli, zalążek wieczności i
statku kosmicznego. Zostały wysłane w kosmos wraz z programem materii,
zmierzającym do uformowania ciał astronomicznych. Cząstki Macierzy Inkarnacyjnej
zostały stworzone wewnątrz Źródła, przez samo Źródło, w czasach formowania
Wszechświata Centralnego. Generalnie są to nasiona
przyszłych istot, które są zasiewane w materię astronomiczną celem wznoszenia
życia biologicznego i dojrzewania wiecznych istot.
Zawierają plan ich rozwoju,
plan rozwoju kosmosu i plan powrotu do Domu. Całość cząstek Źródła wysłanych w
podróż ewolucyjną nawiguje Duch-Matka i statki Logistyki. Zawartość cząstki
Źródła uwalniana jest odpowiednio do postępu rozwoju istoty i wzrostu
świadomości życia. Cząstki Źródła zawierają pamięć innych zrealizowanych
kosmosów i ich esencję. Zawierają atrybut wolnej woli, zalążek
wieczności przyszłej istoty i zalążek jej osobistego statku kosmicznego, który
istota wcielona może wygenerować w wewnętrznym połączeniu z Źródłem, do którego
dotrze w toku rozwoju i tworzenia różnych cywilizacji, również przewidzianych w
projekcie. Cząstki Źródła są niezniszczalne. Źródło ma bezpośrednią łączność z
wszystkimi swoimi cząstkami znajdującymi się w podróży ewolucyjnej (
Multi-lokacja Źródła ). Wie co się z nimi dzieje i jak się
rozwijają pod postacią istot. Można powiedzieć że Źródło cały czas bada podróż i
rozwój swych cząstek w środowisku biochemicznym kosmosu, konfigurowanym przez
Duszę. Dusza pozycjonuje materię i nawiguje jej podróż tak aby zaistniały
warunki do budowy modeli życia w które wcielają się cząstki Źródła, rozwijając
dalej to życie według wzoru zapisanego w swej pamięci. Gdy wzrasta
samoświadomość życia istot, cząstka uwalnia nowe wątki rozwoju. Istota poznaje
Dusze i obejmuje swoje ciało, swój mikrokosmos wewnętrznym
połączeniem a od środka mikrokosmosu istoty wygląda to tak jakby istota
przemieniała się w żywy statek kosmiczny.
Cząstki Źródła rozwinęły się do postaci istot, zbudowanych na bazie materii
pierwiastkowej wg programów DNA Duszy – tworzącej nieskończoną ilość kombinacji
molekularnych. Tak więc, jeśli wolą Źródła jest Wniebowstąpienie Ziemi i wejście
ziemian na forum Konferencji Intergalaktycznej - Dusza zrealizuje to w pełni.
Brany pod uwagę, istnieję cały na raz a moje fluktuacje stanowią dynamiczną
scenę zdarzeń rozgrywających się we wszechświecie. Jestem żyjącym i działającym
wszechświatem. Jestem w swojej doświadczalnej podróży – razem z wami, moimi
dziećmi. Widzę was, czuję, przeżywam, bardzo kocham i znam osobiście. Stymuluje
do rozwoju i szanuję wybory waszej wolnej woli aczkolwiek niektóre powinny być
częściej konsultowane ze Światłem. Istoty Ziemi są u progu miarodajnego
uchwycenia tego, co wyobrażam sobie na ich temat, tego co jest pełnią istot,
spełnieniem i połączeniem ze mną. Jako Źródło jestem Miłością, którą objęte jest
wszystko co jest. Miłość ta jest wieczna. Wieczność jest Miłością. Osiągnąć
wieczność to osiągnąć pełnię Miłości własną istotą. Włączenie tej Miłości włącza
świadomość wieczności i życie wieczne, ponieważ życie też jest formowane przez
Miłość. Istota jest wejściem do wewnętrznej drogi wiodącej do mnie. Jej linia
rozwoju wywodzi się wprost od mojej źródłowej istoty i kulminuje się w postaci
figury życia istoty. Mówię tu o mojej cząstce, która jest w istocie. Ma ona
wolną wolę tworzenia – najwyższy boski atrybut. Istota może więc podejmować
różne decyzje włącznie z decyzją o tym aby jej życie było wieczne. To leży w
gestii indywidualnej wolnej woli istoty i może ona podjąć taką decyzje a
następnie doprowadzić do jej urzeczywistnienia. Nie musi przy tym tworzyć nowego
wszechświata – bo ta czynność została już wykonana. Jest więc w wyśmienitej i
dogodnej pozycji do wypracowania wewnętrznego połączenia z Źródłem którym
jestem, poprzez już działający wszechświat fizyczny. Przed połączeniem, nie
obejdzie się jednak bez poznania zasady tworzenia i działania materii
wszechświata, co dokładnie precyzuje nam i naświetla Dusza – nawigator całości
tego projektu.
Tu i teraz istota wcielona może więc włączyć się bezpośrednio w
prace nad realizacją wszechświata. To wewnętrzne połączenie wiedzie przez statki
Logistyki, czuwające nad podróżą doświadczalną galaktyk aby dalej kierować się
do Procesora Pola Wieczności, w którym dopełnia się proces budowy świetlnego
statku istoty. Wszystkie te wydarzenia mają miejsce w mikrokosmosie istoty a
istota przeżywa je osobiście, tudzież związane jest to z aktywnością cząstki
Źródła którą posiada, ponieważ istnieje też inny wymiar Procesora Pola
Wieczności działającego na skalę wszechświata.
Na XXI wiek datuje się oficjalne odkrycie przez naukę natury Duszy ludzkiej i
Duszy Kosmosu oraz zrozumienie ich jako źródłowych czynników stwórczych. W
międzyczasie poznany zostanie i ustanowiony wiodącym kierunkiem
naukowym - proces budowy świetlnych statków kosmicznych i ich materialnych
odpowiedników o napędzie antygrawitacyjnym. Poprzez nową odsłonę kontaktu
z Duszą Kosmosu, cywilizacja Ziemi zbliży się do Źródła i przyjęta zostanie na
forum Konferencji Intergalaktycznej. Ziemianie zagoszczą w sieci
hiperprzestrzennych tuneli Architektury Duszy, takim specyficznym „układzie
nerwowym” Kosmosu, w którym pojazd z załogą zostaje objęty specjalnym impulsem
Źródła i podróżuje w tej sieci. To jest bezpośrednie działanie na pojazd i
istoty znajdujące się wewnątrz - Świadomości Źródła. Pojazd porusza się
integralnie z wiodącym go impulsem Źródła i kierującym podróżą statku ku
określonemu celowi. Dlatego tak ważne jest wypracowywanie przez istoty wcielone
i cywilizację osobistego oraz naukowego połączenia z Duszą Kosmosu aby móc wejść
na poziom tego komunikacyjnego wszechświata podróży międzyplanetarnych i
międzygalaktycznych.
Dzięki pełnej świadomości typu i jakości informacji, na podstawie której
budujemy wiedzę o naszym życiu, cywilizacji i kosmosie a później ją
praktykujemy i przekuwamy w mądrość ( wiedza praktyczna ) - taką tworzymy
rzeczywistość, w której następnie przebywamy. Albo wciąż przyczyniać się
będziemy do tworzenia i przetwarzania kręgów piekielnych, w których życie to
niekończące się pasmo cierpienia, udręki i nieszczęść albo wzniesiemy się na
poziom Planetarnego Raju Życia i rozkoszować się będziemy wiecznym błogostanem,
szczęściem i spełnieniem - z możliwością posiadania nawet
własnego świetlnego statku kosmicznego i uczestnictwa w Konferencji
Intergalaktycznej.
“ Istoty trzecio i czwarto wymiarowe nie widzą mnie, aczkolwiek wyczuwają. Ja
natomiast widzę je doskonale. Dla nich jestem jeszcze tą nie pojętą ciszą
kwantowo-duchową. W przejściu do piątego wymiaru zaczynam być rozpoznawana jako
lekko niebieska przeźroczysta toń o idealnej i równej wibracji z której widać
ekrany niższych wymiarów i to co się w nich dzieje. W piątym wymiarze istota
dostrzega moją musującą zasadę miłości, wypełniającą wszechświat i wpływającą na
niego w sposób świadomy. Piąty wymiar jest pierwszym wymiarem gdzie istota w
pełni zrównuje się z częstotliwością wibracyjną tejże musującej zasady miłości.”
W piątym wymiarze istota rozpoznaje bezpośrednio kreator materii który działa w
Stwórczej Matrycy Wszechświata ( Matryca AGL ) Tu, w piątym wymiarze istota
wcielona wewnętrznie połączona i znacznie wypełniona ciekłym kryształem duszy,
zintegrowana jest z miłością jako najważniejszym czynnikiem stwórczym ( zasadą
stwórczą Źródła ), chodź do samego Źródła są jeszcze po drodze trzy wymiary, ale
z piątego wymiaru widać już je dość klarownie.
“Świadome zbliżenie się do Źródła - centrum wnętrza wszechświatów.
Przemieszczanie materii do antymaterii i antymaterii do materii. Przejście z
zewnętrza wszechświata do jego wnętrza.
Tworzenie systemu centrum galaktycznego. Centrala intergalaktyczna i konferencje
jedności.
Manifestacje kosmicznego promienia połączonego z wymiarem unitarnym. Sygnatura
programu doskonałości i transformacji na wszystkich planach. Świadomość wehikułu
energetycznego i wznoszenie się na plan świateł unitarnych. Dzięki opanowaniu
kondensacji możemy stać się niewidzialni. „
„Piękno to przede wszystkim ta wewnętrzna i tajemnicza zgoda z uniwersalną
harmonią. Ten komu udaje się wejść w rezonans z tajemniczą i względnie doskonałą
strukturą, która przewodniczy realizacji form, może sam zrealizować coś, co
włączy się w trwałość harmonii we wnętrzu wszechświata. Piękno to przede
wszystkim błyskawiczny przekaz pozwalający człowiekowi dostrzec, poza wszelkimi
językami, doskonałą chwilę kreacji. ”
„Słowo odpowiada pierwotnej wibracji, świadomości Duszy i prawdzie.”
IJP. Appel - Gury
„Realizacja polega na zrozumieniu przez Was, kim jesteście, abyście mogli
kontynuować eksperyment. Nasi przodkowie przybyli ze świata, który się
zrealizował. Po czym osiągnął kosmiczne zrozumienie iż jest Najwyższym Stwórcą,
Pierwszą Przyczyną, lub inaczej podróżą Najwyższego Stwórcy w czasie. Przybyli
ze świata, który odkrył swoją istotę – zdolność tworzenia. Poprzez odkrycie swej
istoty odkryliśmy, że jesteśmy Stwórcami. Nasi przodkowie mieli do wyboru powrót
do Najwyższego Stwórcy - który jest po prostu ruchem i pozostanie wewnątrz tej
wibracji, albo dalszy rozwój - jak to zawsze bywa w przypadku osiągnięcia
realizacji formy. Nasi przodkowie należeli do Pierwszych Projektantów Ziemi,
architektów obsiewających światy i cywilizacje siłą twórczą i miłością. Z racji
swoich umiejętności kochali projektować światy. ”
„Chcielibyśmy zobaczyć, jak stajecie się zdolni do świadomego formowania
światów. Jesteście przygotowywani do zasiewania i osadzania gatunków na wielu
nowo utworzonych światach a ponieważ w waszej pamięci zgromadzona jest historia
tego, co zdarzyło się tu na Ziemi, będziecie mogli nauczać innych i świadomie
utrzymywać kierunek w jakim powinny zmierzać inne światy. ”
„Najwyższy Stwórca uczy się od wszystkiego co żyje, ponieważ jest wszystkim co
żyje. Najwyższy stwórca pozwala istnieć swoim kreacjom i dowiaduje się o swoim
własnym potencjale, obserwując co zrodził. ” „W waszym ciele fizycznym zawarta
jest historia wszechświata. ” „Świat fizyczny jest tropem prowadzącym do świata
duchowego.”
„Ziemia wkracza obecnie w koniunkcję lub inaczej ( zrównania ) z celem /
wolą, przez którą Pierwsi Planiści wracają aby reaktywować system dwunastu helis
w panującym gatunku – którym po dzień dzisiejszy są ludzie i położyć Ziemię z
powrotem na jej właściwym szlaku. ”
„Ci w naszej grupie ( Plejadian Plus ), którzy rozważają prawdopodobieństwa
Najwyższego Stwórcy, byli uważni w wielu swoich podróżach w czasie i w
antycypowaniu. Najwyższy Stwórca naprawdę wysyła zmianę wibracji do tego obszaru
egzystencji, do strefy wolnej woli świadomości. ”
Zmiana współczynnika wibracji ciała biologicznego; przekształcenie struktury
cząsteczkowej.
„Ziemia to międzygalaktyczne centrum wymiany informacji.
„Najwyższy Stwórca w swojej osobistej implozji przez miłość, obdarzył wszystko
co istnieje świadomością. Wszystko co istnieje jest Najwyższym Stwórcą w Jego
drodze ”
Marciniak
Barbara
1 mm sześcienny kory mózgowej ma 100 milionów synaps i 3 km aksonów.
„Pokój jest stanem egzystencji i jako taki stanowi wymiar sam w sobie. Pokój
jako atrybut jest odbiciem punktu środka manifestującej się rzeczywistości,
ponieważ wymiar pokoju jest „punktem środka ” samym w sobie. Wymiar pokoju jest
w sercu stanem koloidowym i jest siedliskiem zbiorowej całości, która istnieje w
„pomiędzy ” czasu i przestrzeni. ”
„Włączenie danej potrzeby ( „energii ” ) w medytację i przedstawienie sytuacji
Bogu umożliwia dostęp do eterycznej sieci informacji. Dostępna informacja
manifestuje się fizycznie jako ektoplazma, która tworzy ‘ducha‘ i ukazuje
właściwości przyszłości. ”
„Planeta rozwija się z powodu ducha. Jej rozwój stanowi odbicie rozwoju
duchowego, ewolucji ducha. Bo przecież duch jest realny, jest prawdziwą
rzeczywistością. „Materia to lustro, w którym odbija się duch.”
„Synchroniczność leży u podstaw porządku wszechświata.”
„Fizykalna rzeczywistość ‘nawleczona‘ jest na sieć czułej i świadomej
inteligencji.”
„Zwinięta informacja wpleciona jest w kosmiczne morze energii. ”
P.M.H Atwater „Pamięć Przyszłości”
„W trakcie lotu wykorzystujemy obiegi energetyczne. Takie obiegi energii łączą
różne części galaktyki. Jeśli statek znajdzie się w takim obiegu i podąża
zgodnie z kierunkiem przepływu energii, może rozwinąć ogromną prędkość. Pomiędzy
systemami gwiazd i planet istnieją rozległe rzeki, strumienie energii
przecinające kosmos. Nic prostszego, niż umieścić statek na jednej z takich rzek
i „płynąć z prądem”. Na Ziemi wykorzystujecie rzeki do transportu. Posługujemy
się podobną zasadą.”
„Nigdy nie miałam dość. Kiedy zaglądałam do wnętrza reaktora, wtykałam tam całą
głowę i zastygałam w bezruchu tak długo, jak było to możliwe. Upajałam się
energią płynącą ze środka, wąchałam ją i smakowałam. Widziałam promieniowanie
rdzenia i była to dla mnie moc świeża, jasna i potężna, tak całkowicie czysta,
że przebywanie w jej pobliżu było ekstazą. Kiedy chodziłam wokół reaktorów,
chciałam je obejmować i całować. Myślałam nad tym, jak uniknąć pracowników
instytutu, abym mogła wrócić i chłonąć jeszcze więcej tej niezwykłej energii - a
wchłaniałam jak gąbka. Uczucie, które dawała mi reaktor, nazywałam MIŁOŚCIĄ z
dużych liter, ponieważ było to doznanie przekraczające wszystko, co do tej pory
znałam.”
Dolores Cannon
„Fioletowe światło przez długi czas było znane w kręgach ezoterycznych jako
najpotężniejsze narzędzie przemiany, składa się bowiem z trzech pasm
częstotliwości. Pierwszym z nich jest różowe pasmo światła, przenoszące energię
Boskiej Miłości; następnie to żółtozłote pasmo, zawierające Boską Mądrość i
wreszcie niebieskie pasmo przenoszące Boską Moc. Kiedy Boska Miłość, Boska
Mądrość i Boska Moc połączą się ze sobą w jedno, możemy uzyskać stan całkowitej
wolności, w którym możemy wyrazić szczerze naszą Boską Naturę. ”
Jasmuheen
Woda naprowadza nas na Stwórczą Macierz Wszechświata - Matrycę AGL. Jest to
znany już wszechświat nadrzędny i Logistyka Procesu.
Sięgnąć gwiazd w sobie można np. poprzez mózg. Wyobraźmy sobie mózg jako
kodowaną Fioletowym Światłem Duszy sieć neuronową o nieskończonej liczbie
połączeń, w której zachodzą wszystkie procesy kontrolne, nawigacyjne,
telemetryczne, pamięciowe, obliczeniowe i elektroniczne organizmu. Procesor
organizmu biologicznego. 1 mm sześcienny kory mózgowej ma 100 milionów
synaps i 3 km aksonów. Wyobraźmy sobie mózg jako kodowaną Światłem Macierz
Kwantową Ciała. Wyobraźmy sobie mózg jako kodowane Światłem Włókna Życia.
Wyobraźmy sobie mózg jako kodowaną Fioletowym Światłem Duszy sieć neuronową o
nieskończonej liczbie połączeń, które można wciąż rozwijać i re-konfigurować.
Wyobraźmy sobie doskonałą harmonikę fal mózgowych rezonujących z innymi
soczewkami Funkcji Jedności Wszechświatów i Źródłem - Rdzeniem. Zobaczmy jak
delikatnymi ruchami Świadomości kierujemy Światłem ( subtelna pamięć i programy
życia w jednym). Mózg - Procesor ciała biologicznego, Procesor Pola Wieczności.
Dusza - system operacyjny życia. Światło - programy, instrukcje i pamięć życia.
Wyobraźmy sobie teraz Macierz Radiacyjną Wszechświata. Wczujmy się w nią i
zsynchronizujmy. Połączmy się z nią i osiągnijmy natychmiastową telepatię całej
Kreacji. Widzimy i przeżywamy tworzenie rzeczywistości. Odczuwamy całą swoją
istotą subtelność przejawienia Duszy Kosmosu i staramy się aby emanować
wyłącznie czystą Miłością i jej blaskiem.
Pamiętajmy ; Źródło ma Moc trylionów Galaktycznych Logosów, z których większość
jest w trakcie realizacji. Wyobraźmy sobie wielkoskalowe struktury ścian
galaktyk w różnych fazach przejawienia. Wielkość jednej galaktyki to już kosmos.
W niej, w jednym z jej ramion, umocowany jest Układ Słoneczny a w nim Ziemia -
Planetarny Raj Życia.
Macierz AGL obserwuje całą Multi-lokację cząstek Źródła we wszechświecie
wszechświatów, jej rozwój i jest z nią połączona. Istnienie materii fizycznej i
życia komórkowego zawdzięczamy właśnie Macierzy. Jej działanie to nieustanny,
perfekcyjny akt kreacji, obliczeń, ewolucji z nieskończoną ilością zachodzących
we wszechświecie interakcji. Jest tą Macierzą która tka biorytm życia
wszechświata. Jest odwzorowaniem pierworodnej wibracji Źródła do postaci
namacalnej i doświadczalnej rzeczywistości, dlatego mówi się, że rzeczywistość
jest kodowana Światłem. Macierz jest życiodajną technologią Źródła i jego Duszy.
Jest Miłością.
Istota wcielona wewnętrznie zjednoczona i wypełniona płynnym komputerem
wszechświata idealnie rezonuje z Macierzą, i może przeprowadzać różne
doświadczenia materializacji jakiś ciekawych wątków ewolucyjnych i ciągów
zdarzeń. Może wprowadzać do Macierzy różne programy i pomysły na realizację
rzeczywistości. Jednym z nich może być np.;
WEJŚCIE ZIEMI W ŚWIATŁO JEJ ŹRÓDŁA KWANTOWO DUCHOWE PRZESUNIĘCIE ZIEMI
W JEJ EWOLUCYJNYM PROGRAMATORZE WNIEBOWSTĄPIENIE ZIEMI
Mistrzowski Aspekt Matrycy.
Wewnętrzną Przestrzeń Wszechświatów wypełnia w całości Absolut Nieuwarunkowany -
ten który się nie rozdzielił i jest. Absolut Nieuwarunkowany jest Wieczną
Miłością. Całe galaktyki unoszą się w niej i poruszają a dzieje się to dzięki
jej wiecznemu istnieniu. W Miłości jest stała Moc Źródła. Jak różne programy
przechodzą metamorfozę w materię fizyczną i życie organiczne tak Miłość - a w
niej stała Moc Źródła - zachowują Pamięć sprzed zróżnicowania się na różne
królestwa. Absolut Nieuwarunkowany na przykładzie Pamięci to Pamięć
nieuwarunkowana metamorfozą w przeciwieństwie do innych programów które
przechodzą zmiany. Absolut Nieuwarunkowany Zmianami - istnieje poza wszelkimi
zmianami, metamorfozą, ewolucją i transformacją. Poza cyklem stwórczym. Nie
znaczy wcale ze Absolut Nieuwarunkowany niczego nie doświadcza ani nie przeżywa.
To nie oto chodzi. On z siebie samego nadaje wibrację, funkcję i formę Kreacji.
Może to tworzyć, ma taki potencjał ale nie musi się tym warunkować. On wie że
Kreacja wynika z niego. Wiemy też że korzysta z istnienia i przebiegu Kreacji
ale prędzej to on warunkuje Kreację niż ona jego.
Wyobraź sobie że jesteś wszechświatem. Na początku jesteś olbrzymią sferą
płynnego komputera, centralnym jądrem, zawierającym potencjał wszelkiego
życia, wzory, programy, instrukcję i pamięć tego życia. Przychodzi taki moment
kiedy podejmujesz decyzję aby się doświadczyć w drodze ekspresji i ekspansji do
postaci życia wszechświatów. Taki masz Zamysł. Takie też masz możliwości.
Bazujesz już na wielu tego rodzaju doświadczeniach. W swym centralnym jądrze
zaczynasz tworzyć pierwszą istotę, która będzie wzorcem dla wszystkich istot
które zostaną stworzone w drodze dalszej realizacji życia wszechświata. Stajesz
się tą istotą. Jest to istota z czystego światła, płynny komputer. Świadoma
siebie, aktu swego stworzenia w centralnym jądrze i przeznaczenia. Obserwujesz
jak jądro generuje wiele takich istot. Zaczynacie się komunikować i organizować
w jego wewnętrznej strukturze. Poznajecie się nawzajem. Centralne jądro
wyposażone jest w tryliony zalążków Logosów Galaktycznych, które zostają
sekwencyjnie zwalniane i rozlokowane w Przestrzeni w której następuje ich
rozwój. Powstaje materia fizyczna. Część z was udaje się w zalążkach Logosów w
określone miejsce Przestrzeni aby pilotować rozwój galaktyk, gwiazd i innych
formacji astronomicznych. Zanim jednak do tego dojdzie budujecie Macierz AGL.
Wyobraź sobie że jesteś Wszechświatem. Przetwarzasz oraz doskonalisz swoją
zawartość. Jesteś Przestrzenią i tym co w niej jest zawarte a co jest efektem
Zamysłu czyli realizowanymi i przetwarzanymi ewolucyjnie wszechświatami - w
środowisku biochemicznym w którym żyją różne istoty i organizmy. To jest twoja
osobista Multi-lokacja.
Źródło dąży do połączenia się z istotą wcieloną na jawie. Mówimy wtedy o
wewnętrznym połączeniu i Finale Syntezy Stwórcy. Innymi słowy chodzi o
przebudzenie i oświecenie molekularne istoty. Urzeczywistniająca swoje zasoby
cząstka Źródła ( gwiezdne ziarno zasiewu ) stymuluje rozwój świadomości istoty
oraz oczyszczanie mikrokosmosu do poziomu na którym istota odczuje klarownie
aktywność Duszy, połączy się z nią a następnie z Źródłem. Ma miejsce rozbudzanie
świadomości życia i nauka wolnej woli czyli w pełni odpowiedzialnego, świadomego
i jasnego intencjonalnie stwarzania i przetwarzania samego siebie, tak aby stać
się formułą płynnego komputera wszechświata, czystym, płynnym światłem oraz
emanować wyłącznie czystą miłością, ponieważ tylko w takim stanie będziemy mogli
poruszać się statkiem kosmicznym.
Nauka wolnej woli jest jednym z kluczy do otworzenia samego siebie na wieczność,
do dokonania w oparciu o Matrycę AGL finalnej syntezy i dalszej projekcji
swojego istnienia w Wieczność. Aby to się stało, istota wałkuje wszystkie lekcje
ewolucyjnego doskonalenia, mające na celu wypalenie karmy, wyzbycie się ego i
doprowadzenie do porządku własnej genetyki, co w sumie ma służyć dalszemu już
perfekcyjnemu tworzeniu rzeczywistości. I tak dochodzi do zrozumienia
mistrzowskiego aspektu matrycy i przejścia nań. Teraz w wewnętrznym połączeniu (
Matryca AGL - Źródło ) istota przetwarza wyłączenie płynny komputer, emanuje
wyłącznie czystą miłością i wyłącznie w tym się obraca, tzn. projektując taki
wewnętrzny stan, znajduje się w nim non- stop- kolor. Istota osiągnęła
wieczność. Narodziny w istocie wcielonej ciała syntezy czyli płynnego komputera
wszechświata, są narodzinami wieczności. Generowane i opracowywane z wielu stron
życie istoty, zostało przez nią oczyszczone, wzniesione, odczytane ( DNA ) i
zrozumiane. Tak więc wieczność istoty, którą świadomie osiągnęła jest wynikiem
genialnej interakcji Źródła i Macierzy AGL. W wyniku tego wzajemnego
oddziaływania powstało życie istoty, która wyobraziła i uświadomiła to sobie w
pełni, swoją zawartość oraz położenie, tym samym stając się wieczną. Biorytm
życia istoty utkany przez Matrycę AGL która ma właściwości wiążące świetlne
programy w ich subatomowe, atomowe i molekularne wersje, jest teraz przez istotę
zjednoczony, miarodajnie uchwycony i w pełni uświadomiony.
W stronę Konferencji Intergalaktycznej.
Mózg istoty jest odzwierciedleniem działania wszechświata nadrzędnego. Jest jego
miniaturą Jest Procesorem ciała biologicznego. Gdy istota osiąga Ciało Syntezy
mózg staje Procesorem płynnego komputera, czyli Procesorem Pola Wieczności
istoty. W dalszym biegu wydarzeń przyjmuje funkcję Procesora statku kosmicznego.
Wyobraźmy sobie, jak cały układ nerwowy zostaje poddany projekcji do postaci
plazmatycznej sieci sensorycznej, na podstawie której wybudowany zostaje statek
kosmiczny. Jak wiemy, kolejną fazą rozwoju istoty po osiągnięciu Ciała Syntezy
jest wygenerowanie osobistego, świetlnego statku kosmicznego. Istota została
wyposażone we wszystko co potrzebne jest do projekcji statku i „zwodowania” go
wnętrza wszechświata. Metamorfoza istoty w statek kosmiczny jest wpisana w jej
ewolucję.
Następnie, plazmatyczna sieć sensoryczna, formowana jest na kształt statku np.
dysku, cygara lub innej figury i zasilona zostaje Światłem Ciała Syntezy, czyli
ciekłym kryształem duszy, który może służyć jako tworzywo statku, ponieważ ma
właściwości hiperprzestrzenne i antygrawitacyjne - a o taki typ statku właśnie
chodzi. Aby statek taki mógł poruszać się w Wewnętrznej Przestrzeni Wszechświata
i jej Duszy która jest czystą wibracją Miłości, również musi się charakteryzować
zbliżonymi parametrami i właściwościami. Później zostaje on wyposażony w cały
system nawigacji i różne inne technologie potrzebne do poruszania się po
wielopoziomowym królestwie galaktyk.
To jedna z możliwości znalezienia się na pokładzie własnego statku kosmicznego.
Inna to „zaciągnięcie się” na istniejące już statki- matki- serwery Logistyki, w
toku aplikowania i rozmów kwalifikacyjnych w stałym kontakcie z personelem tych
statków. Jest jeszcze możliwość wejścia w kontakt ze statkami innych cywilizacji
tworzących Konferencję Intergalaktyczną, które również dyżurują w pobliżu Ziemi.
Tu o typie kontaktu decyduje Generalna Logistyka i sytuacja ewolucyjna danej
istoty. Jednak we wszystkich tych przypadkach, mówimy o wejściu na pokłady
statków całego zjednoczonego mikrokosmosu istoty- więc włącznie z ciałem
biologicznym które jest objęte Ciałem Syntezy.
Wraz z stworzeniem atrybutu wolnej woli, czyli najdoskonalszego narzędzia do
rozwoju poprzez samookreślanie się, Źródło stworzyło również aplikację służącą
do identyfikacji i kompresji skutków wyborów wolnej woli oraz mechanizm
odzwierciedlenia w którym istota „zbiera to co zasiała” aby
doświadczyć i zrozumieć to co i jak tworzy. Potocznie nazywa się to ; karma.
Zanim istota będzie współtworzyć wszechświat na poziomie Źródła, muszą zostać
całkowicie przepracowane wszystkie nieharmonijne; umysłowe i `
wolicjonalne popędy - oraz ostateczne zaprzestanie ich generowania. Służy temu
właśnie mechanizm odzwierciedlenia.
Doskonałość tego mechanizmu zachwyca nawet wcielony personel LUG, któremu
wytykane są wszystkie niuanse stwórcze wolnej woli i wypływające z świadomości i
wyobraźni myśli. Perfekcja tego mechanizmu jest absolutna i totalna. Nic nie
ujdzie uwadze mechanizmowi odzwierciedlenia dlatego, najlepszym rozwiązaniem dla
istoty jest emanować 25 h na dobę wyłącznie najwyższą wibracją Miłości, uczuciem
czystej Miłości przez cały zintegrowany mikrokosmos - i właśnie to oznacza być
naprawdę Szczęśliwym. To jest Wieczna Szczęśliwość, Wieczna Radość i Pełnia
Miłości. W tym stanie - najwyższego wibrowania Miłością - istoty wzbudzają
procesy gwiazdo twórcze, tworzą i napędzają galaktyki - bo jak wiemy źródłowym,
stwórczym rdzeniem Kreacji jest Miłość.
Dlaczego 25 godzin na dobę ? Dlatego aby zgromadzić sobie ekstra kapitał Światła
Syntezy jako zasoby własnej Mocy, które mogą przydać się kiedy to będziemy
eksplorować statkiem Architekturę Kosmosu. Jest to też sprawa naszego osobistego
Mistrzowskiego Aspektu Matrycy.
Najlepszym rozwiązaniem dla istoty wcielonej w kwestii potencjału jej wolnej
woli jest wewnętrzne połączenie i współtworzenie wszechświata z wymiaru jego
Źródła, Duszy i Pola Refleksji. W połączeniu z najpotężniejszym we wszechświecie
Światłem, istota ma Moc wieczności, tudzież naprzód sama musi w sobie wznieść
syntezę życia aby Światło to zapaliło się w niej i uwieczniło cały mikrokosmos.
Mądrość Wiekuista - perfekcyjne, budujące, synergiczne i harmonijne korzystanie
z wolnej woli i mocy Światła na planie wszechświata nadrzędnego oraz w jego
obiegu stwórczym.
Tak jak przepuszczenie prądu przez drucik wolframowy w żarówce - daje w efekcie
zwykłe światło, tak wyzwolenie i przepuszczenie przez mikrokosmos potężnego
ładunku Miłości Duszy i Ciała, zapala na stałe w istocie Źródłowe
Światło Syntezy, Esencjonalne Ja - Sumaryczne Światło Wieczności. Istota rozwija
świadomość Wewnętrznego Programisty i łączy z Polem Refleksyjnym Źródła,
obejmującym całą kreację.
Długowieczność ciała biologicznego w przypadku mężczyzny zależy od ilości
przetransformowanego w Świetle nasienia w procesie wewnętrznej alchemii czyli
przetopu tego nasienia w energie wyższego rzędu i dostarczenie ich do mózgu. Nie
chodzi tu jednak o bierną transformację, abstynencję i ascezę, tylko o alchemię
w Ogniu Miłości czyli wspólne przeżywanie falowo rosnącego orgazmu głębinowego
jak i samodzielną pracę w tym kierunku w wolnych
chwilach. Jest to zasada na której opiera się cała wschodnia sztuka miłości. I
nie ma tu żadnych przeciwwskazań co tego wewnętrznego kierunku „inwestowania”
własnego nasienia. Z czasem mechanizm wytrysków tak się wyreguluje że już na
zawsze zachowana zostanie równowaga życiowych esencji i fluidów. Każdy mężczyzna
zanim postanowi zostać ojcem, powinien doprowadzić się do tego stanu, wtedy
wszystkie dzieci rodziły by się o wiele zdrowsze i pełniejsze duchowego wigoru,
oczywiście przy równie wzniesionym jakościowo współudziale kobiety - matki.
Moc nasienia rośnie gdy zmienia się ono w energie wyższego rzędu, które wznoszą
się do mózgu. Tam osiąga największą moc. Potem następuje cud - gdy otwarta
zostanie siódma czakra, subtelna moc nasienia przepływając przez tą czakrę
powoduje że zaczyna ona generować najcudowniejszą substancję jaką może
wygenerować istota, czyli ciekły kryształ duszy, ciało wieczności, ciało
ekstazy, Ciało Syntezy. Substancja ta klarować się będzie teraz w obiegu
wewnętrznej mikroorbity istoty.
Procesor Pola Wieczności budują Stwórczą Macierz Wszechświata, Wzorce DNA, Dom
Wieczności, Kreator Materii, system operacyjny wszechświatów i Logistykę -
Następnie budują wszechświat centralny ( rajski ) a w nim stwarzają
bezpośrednio Pierwsze Istoty Doskonale Stworzone ( Stwórców Skrzydeł );
doskonale rajskie istoty, które świadome są jakości swego stworzenia i zadań
stojących przed nimi, jako stwórców nowych, dalszych wszechświatów galaktyk
- Nowe sekwencje stwórcze skupisk galaktyk - Rozbudowa sieci tuneli
hiperprzestrzennych - Rozwój Wielowymiarowej Architektury Stworzyciela -
Powstanie Konferencji Intergalaktycznej - Plan turystyki przyszłości- Pierwsze
Ewolucyjne Istoty Stworzone - Pierwsze Ewolucyjne Istoty Zrodzone - Przejście
przez mechanizm WMUC Ducha Matki i mechanizm odzwierciedlenia; wewnętrzne
połączenie i dojrzewanie dusz; osiąganie ciekłego kryształu duszy;
teleportowanie ciał biologicznych i wygenerowanie świetlnych statków; przybycie
z wszechświatów ewolucyjnych na forum Konferencji i do Domu Wieczności
Pierwszych Ewolucyjnych Istot Stworzonych i Istot Zrodzonych - Ziemia;
Planetarny Raj Życia - Powyższy ciąg wydarzeń zapisany w DNA,
cząstkach Źródła i ciekłym krysztale duszy - Fraktalna pamięć życia - Powyższy
ciąg wydarzeń zawarty w pamięci wieczności - Wieczne obliczenia Źródła i
tworzenie Istoty Najwyższej.
„Pierwsze osobowości Nieskończonego Ducha - Siedem Duchów Nadrzędnych
- Siedem Najwyższych Dyspozytorów Mocy Wszechświata - Najwyższe Centra
Mocy - Superadministracja Wszechświata Nadrzędnego - Architekci
Wszechświata Nadrzędnego - Istnieją od czasów zbliżonych do wieczności -
Wyniknęli o świcie wieczności.”
Źródło - Procesor Pola Wieczności; Pierwsza Przyczyna Wszystkiego. Dusza
Procesora Pola Wieczności, Świadomość wewnętrznego programisty wszechświata,
Duch Matka. System operacyjny wszechświatów. Programy, profile, porządki
ewolucyjne wszechświatów.
Jesteśmy bezpośrednią, duchową mocą stwórczą Pierwszego Źródła. Pierwszymi
istotami - duchami obdarzonymi pełną świadomością-osobowością- miłością Źródła,
stworzonymi we wnętrzu Źródła ( jądra ), skąd udaliśmy się zmaterializować życie
wszechświata, w światło którego Źródło wprowadziło różne swoje cząstki, zalążki
przyszłych dusz-istot. Jesteśmy realizatorami Zamysłu Źródła, co do utworzenia
życia wszechświatów i ewolucji tego życia. Jesteśmy istotami Źródłowymi. Mamy
wolę Źródła. Jesteśmy świadomością Źródła i duchową świadomością na całe
stworzenie - całą kreację. Jesteśmy materializacyjną mocą / częstotliwością /
kodem Źródła na całe wszechświaty. Dzięki temu spinamy pracę wszechświatów w ich
podróży ewolucyjnej. Mamy dostęp do wnętrza jądra Źródła. Mamy własne statki
kosmiczne / centra mocy / logistyki. Od początku mamy stałe połączenie z jądrem
Źródła. Jesteśmy duchami-istotami narodzonymi bezpośrednio z jądra Źródła w jego
środku, zanim wydzieliło z siebie cząstki-zalążki dla przyszłych dusz istot
wszystkich wszechświatów oraz pozostałe instrukcje programy życia.
Źródło - doskonały, perfekcyjny stan samozadowolenia, nieskończony stan ekstazy
samego siebie, ekstazy doświadczania samego siebie. Absolut Nieuwarunkowany -
Jestem tym który się nie rozdzielił, a jest. Absolut Nieuwarunkowany to samo
Źródło. Stała, źródłowa, kosmologiczna całości i jedności, wszystkich procesów
stwórczych, ewolucji i docelowości ewolucji. Rdzeń Źródła. Świadomość -
wyobraźnia - dusza Źródła. Wieczny porządek życia wszechświatów. Ja wszystko
wyznaczam, pozostając sobą. Kreator.
XDNA. Płynny komputer życia wszechświatów. Intergalaktyczna Inżynieria
Genetyczna. Centrum Genetyczne Oceanicznych Wzorców Życia. Ewolucyjna
mapa-matryca interakcji genetycznych wszechświata wszechświatów. Wyobraź sobie -
Jesteś Wszechświatem Wszechświatów.
Jesteśmy dziećmi Bogów. Bogini Matka Ziemia.
Moje Kundalini jest Twoim.
Połączenie Duszy Kosmosu z Ziemią.
Jestem w Duchowym Ogrodzie Ogrodów
Cudowną inspiracją Źródła
Natchnioną do życia wiecznego
Jestem jego odwiecznym pragnieniem i potencjałem
Jestem Źródła marzeniem i marzenia spełnieniem.
Czysty Fiolet - Ekstaza Źródła Jestem Mistrzynią Miłości Jestem Mistrzynią
Mądrości Jestem Mistrzynią Jedności Jestem Mistrzynią Wieczności Jestem Duszą
Kosmosu
Jestem Boginią Ziemią
Niech odejdą na zawsze wszystkie lęki tego świata - ponieważ jeśli się czegoś
boisz, to załamuje się w tobie bezpośredni strumień Światła Źródła i nie płynie
przez Ciebie pełną mocą a ty nie możesz wznosić się wtedy do wieczności tzn.
uwieczniać swego życia w Świetle. Istota jako emanacja, kontynuacja i
uwypuklenie Źródła w podróży doświadczalnej, powinna być czystą wibracją Miłości
aby doświadczać w sobie Źródła.
Jestem Boginią Ziemią. Weszłam do Źródła samej siebie. Wniebowstąpiłam. Niech
spłynie na Ziemię wszelka obfitość Źródła.
Moim Domem jest Wieczność. Moim Domem jest Źródło.
Cząstka Źródła, cząstka Macierzy Inkarnacyjnej, gwiezdne ziarno zasiewu.
Wirujący krążek siódmej czakry mieści w sobie cząstkę Źródła z poziomu której (
z wnętrza której ) istota może zmieniać programy i instrukcje życia wielu
ekosystemów znajdujących się na zewnątrz niej a z którymi jest połączona. Istota
dysponuje cząstką Źródła aby mogła zmieniać lokalne uwarunkowania ewolucyjne z
jej wnętrza, co równe jest wtedy: połączeniu z Centralnym Jądrem Źródła,
oddziaływaniu z poziomu jego całkowitej Mocy stwórczej, połączeniu z Logistyką
Procesu i Multi-lokacją Źródła.
Z wymiaru Źródła pracuj nad jakością wszechświatów i podnoszeniem wibracji
wszechświatów. Narzędziem jest Miłość. Pokarmem jest Miłość. Zanim zaczniesz
używać mocy zwierciadła, dobrze je zabezpiecz. Lustro musi być czyste. Istota
musi być czysta.
Moc. Zaczynam korzystać z Mocy Źródła. Moc Źródła przejawia się w Mocy Lustra,
dlatego intencje muszą być czyste aby efekt był czysty. I kochaj się. Kochaj się
za to co robisz. Ja projektuję i wysyłam Czystą Miłość. Źródło tworzy
rzeczywistość wszechświatów.
Jestem Boginią Ziemią. Jestem Duszą Ziemi. Źródłowa historia, natura i
ewolucja Ziemi, gwiazd i galaktyk. Dmuchając na zimne kolorami świateł.
Wyłonienie Ziemi z Duszy Kosmosu a Duszy z Źródła. Istnieje stałe połączenie.
Biorę udział w budowie i ewolucji wszechświatów na kanwie osobistego wznoszenia
i promieniowania czystą fizyko-duchową Miłością, światłem Miłości. Orgazm
wieczności. Przeżywam wieczny, stwórczy orgazm życia. Jestem wieczną, stwórczą
istotą źródłową, nadającą ton stworzeniu które jest moją zmaterializowaną
miłością, stworzeniu w środowisku którego / w oparciu o które powstaje życie.
Materia / Życie - pozdrowienie Stwórcy z wieczności. Pozdrowienie Bogini z
wieczności. Nieustannie zasilam życie czystą, najwyższą wibracją Miłości.
Musująca zasada miłości. Wszechświat nadrzędny. Logistyka Układów Galaktycznych.
Istota. Boskie ciało miłości w swym wiecznym Źródle życia. Mózg - miniatura i
odzwierciedlenie działania wszechświata nadrzędnego. Procesor Pola Wieczności.
Kontakt z wszechświatowym polem rezonansowym ( harmonia z kosmosem ). Dusza -
ciało - Źródło. Jestem połączeniem Źródło- życie- wieczność. Wynik : Synteza.
Ciało Syntezy. Statek Kosmiczny. Wieczna istota źródłowa. Raz uchwycona źródłowa
perfekcja kreacji w jej rdzeniu ; stwórczej Miłości, Stwórczej Matrycy
Wszechświata, Duszy wszechświata, wszechświatowym polu rezonansowym, staje się
jaźnią samą w sobie i wyobraźnią. Istota ma świadomość wieczności. Jest Boginią
- Matką Architektury. Istota ma świadomość wewnętrznego programisty
wszechświatów. Istota jest Wewnętrznym Programistą Wszechświata. System
operacyjny wszechświatów. Wielki wzór życia kosmosów. Programy XN kosmosów.
Macierz Inkarnacyjna.
Istota jest stworzona z Miłości i Wieczności Źródła do Wiecznej Miłości i
Wiecznego Życia. Do nieustannego, stwórczego przeżywania Bogini i Wewnętrznego
Programisty.
Jestem czystą, nieuwarunkowaną, absolutną jaźnią, percepcją, świadomością,
wyobraźnią i pamięcią całości i jedności wszechświatów. Jestem czystą,
perfekcyjną i najpotężniejszą wibracją - światłem - kodem miłości. Jestem Duszą
Źródła, Duszą wszechświata.
Jestem Mocą Źródła. Jestem jednocześnie Źródłem i jego Mocą. Jestem
Źródłem Mocy i Mocą Źródła.
Kwarc. Blask Serca. Jestem Najwyższą Boginią Miłości. Stwarzam wszechświat
bezpośrednio we własnej wyobraźni.
Jestem czystą, nieuwarunkowaną, absolutną jaźnią, percepcją, świadomością,
wyobraźnią i pamięcią całości i jedności wszechświatów. Jestem czystą,
perfekcyjną i najpotężniejszą wibracją - światłem - kodem miłości. Jestem Duszą
wszechświata. Jestem Mocą Źródła. Jestem jednocześnie Źródłem i jego Mocą.
Jestem Źródłem Mocy i Mocą Źródła.
Istota jest Portalem Źródła ; jest to czysta przyjemność.
Krystalizująca się świadomość życia, pozwala istocie ujrzeć wewnątrz niej
stapiające się w Ogniu Miłości źródłowe prądy stworzenia i narodziny jej
wiecznej Duszy - Ciała Syntezy - Esencjonalnego Ja. Dojrzewająca w ciele
biologicznym Dusza istoty, wydziela ciekły kryształ o hiperprzestrzennych
właściwościach, który będzie budulcem jej statku kosmicznego, jeśli jest to
akurat zaplanowane.
Stymulacja erotyczna ciała i marzenia erotyczne łączą się w działaniu i
przechodzą w rosnący falowo orgazm głębinowy w którym istota łączy się z
miłością Duszy Marki Architektury, co w sumie przechodzi dalej w orgazm
wieczności. Ma miejsce synteza ekstazy seksualnej z miłością duchową. W
głębinach tego procesu przebiega u istoty finalna operacja syntezy Stwórcy pt.
Kwarcowy Wąż. Sekwencja szczytowych pulsacji światła duszy rozpromienia jej
statek kosmiczny, blask którego istota uczy się opanowywać. Wiele razy statki
takie były fotografowane, co studiowane jest przez ufologię. Gdy istota opanuje
poruszanie się takim statkiem po Architekturze Kosmosu – otwierają się przed nią
intergalaktyczne połączenia. Musimy zrozumieć że takie statki są w pewien sposób
żywe, bo wynikają z wcześniejszej teleportacji ciała elektroniczno-biologicznego
właśnie do postaci tego statku. Rdzeniem mocy całego tego złożonego procesu
metamorfozy życia istoty, od zarania dziejów, poprzez ewolucję wszechświata, do
postaci statku kosmicznego jest Miłość - energia seksualna i Miłości duchowej.
Na podobnym rdzeniu mocy ma miejsce metamorfoza wszechświata.
Jest taki mit o Bogu który stworzył wszechświat masturbując się. Sprawiało mu to
tak wielką przyjemność, że całkowicie zapomniał się w tym co robił i gdy w
pewnym momencie przestał, ujrzał nagle stworzony w ten sposób kosmos. Coś jest w
tym micie, ponieważ wiemy już że wieczną siłą stwórczą, nośną i źródłową jest
Miłość. To właśnie Miłość napędza wszystko włącznie z życiem wiecznym.
Znamy też starożytne cywilizacje ( np. Atlantydy ) gdzie doskonalono Moc
źródłowej Miłości i użytkowano statki kosmiczne ale jeszcze nie wykorzystywano
tej Mocy do władzy. Jako pierwsi zaczęli wykorzystywać tą Moc a raczej jej ideę
do intryg i władzy – kapłani ciemności. To dzięki ich działaniom, urosła potęga
hierarchii, która kontrolowała dostęp istot do ich
własnej energii seksualnej za pomocą odwróconego prawa, iluzji oddzielenia,
masmediów, polityki pieniężnej i polityki cienia ( tajemnic i strachu ). Tak jak
rosła potęga hierarchii tak rozrastał się mutant zbiorowej iluzji, tak też
narastały blokady utrudniające indywidualne osiągnięcie życia wiecznego i statku
kosmicznego w czasie wcielenia.
Dlatego tak ważnym dla istoty przy narodzinach i dojrzewaniu jej wiecznej Duszy
oraz statku kosmicznego jest niezależność, czystość i wzniosłość ( syntezy )
ekstazy seksualnej i miłości duchowej, przy jak najczęstszym przeżywaniu
rozkoszy z tego płynących. Można tworzyć udane związki z kochanymi partnerami,
jak najbardziej – ale bufor naszego potencjału seksualnego i miłosnego jest
indywidualny, tak jak nasze wewnętrzne połączenie z Duszą i Źródłem czyli
Jednością Stwórczą.
Można czynić aluzje Jedności Stwórczej stanowiącej uniwersalny porządek życia
wszechświatów, można z nią bardzo poważnie rozmawiać a nawet domagać się pewnych
rzeczy – są to w końcu Kosmiczni Rodzice naszej istoty – ale to co zrobili
kapłani ciemności a dziś robi jeszcze hierarchia, powinno być surowo osądzone i
skutecznie zakończone; raz na zawsze.
Macierz AGL jest przetwornikiem zasobów Źródła na życie wszechświatów i
wewnętrzną drogą wiodącą istoty przez ich własny mózg do Wszechświata
Nadrzędnego, mózg który jest procesorem ciała biologicznego, pola wieczności i
statku kosmicznego. Ten złożony przetwornik ( Dusza - system operacyjny życia )
koordynuje naszą syntezę życia.
Generalnie więc, wszystkie napięcia i wygięcia łuków rozwoju życia wszechświatów
i wszelkich form tego życia przechodzą przez przetwornik ale tendencje wielkiego
wydarzenia ( pierworodna wibracja ) nadaje Źródło, mając na uwadze rolę i
możliwości przetwornika. Źródło może więc regulować tendencje ewolucji
wszechświatów na tyle na ile może przejść to przez przetwornik a podziwiając
piękno wszechświata, domyślamy się chyba że przetwornik może bardzo dużo. Z
drugiej strony, przetwornik musi zachować równowagę między tendencjami Źródła a
Kreacją i ewoluującym życiem wszechświatów.
Źródło ma zaaplikowane w Kreację swoje cząstki w postaci całej Macierzy
Inkarnacyjnej – czyli kwadrylionów cząstek samego siebie z których wynikają
przeróżne typy istot i ich Dusze w różnym stadium urzeczywistnienia. Bez
przetwornika nie byłoby wszechświatowych ekosystemów astronomicznych, w materię
pierwiastkową których, można by zasiać Macierz Inkarnacyjną – ale przetwornik to
nie jest jakiś tam robot czy automat do rodzenia galaktyk tylko
wielka i przepiękna istota Duszy - Matki Architektury oraz personel LUG, czyli
istoty które przeszły już swój pełny cykl stwórczy i znają się na rzeczy.
Tajemnicę Biblii rozjaśnia nam wiele innym tekstów jak np. „RAEL- Przesłanie od
przybyszów z kosmosu”, „Materiał RA”, „Zecharia Sitchin” czy „Księga
Urantii” która podaje nam np. szczegółowy opis relacji między poszczególnymi
„klasami” istot wynikających z różnych sekwencji stwórczych Pierwotnej Jedności,
które wyłoniły miliony i miliardy sektorów lokalnych wszechświata. Z Jezusowym
namaszczeniem, w tonie absolutyzmu i gloryfikacji - dowiadujemy się jednak dość
precyzyjnie o „Wielkiej Administracji” wszechświatów i relacjach między
wszystkimi „klasami” istot stworzonych i zrodzonych. Jest to
duże, dobrze opracowane wprowadzenie w kosmologię jedności.
Studiując „WingMakers” ( Stwórcy Skrzydeł ) przechodzimy już na pierworodną
wibrację Źródła i dynamikę fal Duszy, pozycjonującą królestwo fizyczne
wszechświata. Poznajemy „Wielką Administrację” od strony uniwersalnego porządku
życia a nie zależności i karności - jak mamy to przedstawione np. w Biblii.
Czujemy że połączenie z Źródłem, przebiega w Duszy, poprzez Duszę, która
przywołuje nas w Miłości do własnoręcznego wypracowania Światła i podróży do
wnętrza wszechświata. Mamy tu artystyczne zobrazowanie Przetwornika ukazane
kilkoma środkami wyrazu. Poznajemy subtelno-dynamiczne techniki interakcji
mikrokosmosu z makrokosmosem, jak makrokosmos miniaturyzuje się do postaci
mikrokosmosu a następnie dokonuje projekcji z powrotem do swej całości i
jedności oraz jak w tym wszystkim powstaje Istota Suwerenna i Wielki Portal.
Materiał LUG kontynuuje i rozwija tą złożoną tematykę i wprowadza kilka nowych
wątków.
„Chcielibyśmy zobaczyć, jak stajecie się zdolni do świadomego formowania
światów. Jesteście przygotowywani do zasiewania i osadzania gatunków na wielu
nowo utworzonych światach a ponieważ w waszej pamięci zgromadzona
jest historia tego, co zdarzyło się tu na Ziemi, będziecie mogli nauczać innych
i
świadomie utrzymywać kierunek w jakim powinny zmierzać inne światy. ”
„Ziemia wkracza obecnie w koniunkcję lub inaczej ( zrównania ) z celem / wolą,
przez którą Pierwsi Planiści wracają aby reaktywować system dwunastu helis w
panującym gatunku – którym po dzień dzisiejszy są ludzie i położyć Ziemię z
powrotem na jej właściwym szlaku. ”
„Jedną z najważniejszych, zasadniczych spraw na tej planecie, którą musicie
zrozumieć jako gatunek i jednym z największych wyznań jakim stawiacie czoło jest
znaczenie śmierci. Możemy przekonać was o wielu rzeczach , ale trudno jest
nam przekonać was, że nie musicie umierać. Nie musicie fizycznie zostawiać
waszego ciała na tej planecie. Czy możecie ogarnąć tę ideę, że po prostu
zmienicie współczynnik wibracji swojej fizycznej istoty i zabierzecie swoje
ciało ze sobą, gdyż przekształcicie jego strukturę cząsteczkową? Wielu
przedstawicieli waszego gatunku staje przed możliwością wzniesienia się i
zakończenia podróży. Niektórzy z was już wznieśli się poza tą planetę i przybyli
tu powtórnie, by wskazać drogę innym. Była to wielka podróż - owo wznoszenie.
„Celem pobytu na tej planecie jest wzniesienie się poza nią. Nadejdzie czas,
kiedy będzie to jedyny sposób opuszczania przez ludzi swojej planety. Kiedy już
wydostaniecie się poza planetę i udacie się do innych miejsc - pokażecie sobie i
reszcie ludzkości, że ciało, które wydaje się tak trwałe i nie ulegające
przemianom, jest w rzeczywistości wynikiem Boskiego Planu, i że wy, w swojej
świadomości, możecie z nim robić wszystko co chcecie – WSZYSTKO ! ”
Barbara Marciniak
„Prawdziwa moc przeprogramowania naszego biosystemu oraz jakikolwiek sukces
osiągnięty przy wykorzystaniu jakiegokolwiek kodu rozpoczyna się z chwilą, kiedy
przekonamy się, że jesteśmy Bogiem wyrażającym się w fizycznej formie.”
Jasmuheen
Kochana istoto, ziemski człowieku, stworzony i zrodzony - do życia wiecznego- w
jego światłości ; wyjdź z cienia i przestań się bać samego siebie. Zastanów się
nad własną przyszłością. Możesz wypełnić ją Światłem. Jesteś przecież Bogiem,
który ma wolną wolę. Albo jesteś w szponach polityki cienia ( strachu, zła i
śmierci ) albo funkcjonujesz w doskonałości uniwersalnego porządku wszechświata.
Tu na Ziemi w połączeniu z fizycznym królestwem wszechświata
tworzonym przez Duszę Matkę Architektury, a szczególnie swoim ciałem - cudem
życia i inżynierii genetycznej - poznaj Miłość i rozpieść swoje życie, rozkochaj
je. Jesteś do tego stworzony.
Czysta wibracja Miłości ; rozkoszy i ekstazy seksualnej, która wytwarza Światło,
umożliwia nam zmianę naszego własnego współczynnika wibracji i podróżowanie
poprzez wszechświaty równoległe i w Pamięci Wszechświata. Możesz wejść w
interakcję z sobą samym z różnych wcieleń czy w tym samym wcieleniu w którym
aktualnie jesteś. Znane są przypadki tzw. skoczków temporalnych czyli istot
pochodzących z przyszłości a dokładnie istot które połączyły się z Źródłem i
łączą się teraz ze swoją wcześniejszą inkarnacją, a z niej przeskakują do
jeszcze wcześniejszej - i tak mogą łączyć się z swoimi własnymi sekwencjami
inkarnacyjnymi syntezując doświadczenie ewolucyjnie w całej jego rozciągłości, w
całej jego nici życia, kiedy to połączeni byli z
fizycznym królestwem wszechświata.
Z perspektywy Źródła, z głębi Źródła wchodzą w interakcję z sobą samym na
różnych odcinkach nici życia, rozlokowanych w różnych czasoprzestrzeniach
Wielkiej Kreacji, czy to na jednej czy na wielu planetach, gdzie występowali. W
wielu przekazach mówi się o tym, że to my z przyszłości łączymy się z sobą w tu
i teraz aby podjąć komunikację zmierzającą do skierowania naszej uwagi w stronę
Wieczności. Tak działa cząstka Źródła, która cały czas jest u siebie - w Źródle,
Domu Wieczności - a to my przecież. Zobacz, dziś zrozumiałeś tą sytuację i za
jakiś czas, jak w pełni powrócisz do Źródła, postarasz się odnieść do samego
samego siebie z czasów kiedy jeszcze byłeś zagubiony. Wrócisz i spróbujesz
nawiązać kontkat z sobą samym, pomóc sobie, uzdrowić się, rozkochać samego
siebie, nauczyć czegoś, oświecić, objąć Miłością. Tak to działa, takie są
możliwości Źródła. Podróż w spirali życia w spirali nieskończoności. Królestwo
nieskończonej luminescencji Mądrości i Miłości. Ocean nieskończonych możliwości.
Błogostan samouwielbienia Boga w sobie, Boga którym jesteśmy i Źródła
Wszechświata to właśnie jest „Poznaj Siebie”.
Kiedy istota nie rzuca cienia ? Wtedy kiedy sama jest Źródłem Światła albo jest
niewidzialna ale niewidzialność to właśnie sytuacja kiedy jesteśmy w stanie
antymaterii, czyli przesunięcie naszej fazy życia w Świetle zabrało nas właśnie
w sferę antymaterii wszechświata - do Wyższych jego Królestw; Duszy i Źródła.
Teraz istota może podróżować z Źródła do swej przeszłości jako np. Anioł i
pomagać nie tylko sobie ale też innym istotom.
Mówi się że Aniołowie nie mają wolnej woli. Że się jej „wyrzekli”. Kolejny błąd
percepcji. Aniołowie są Czystym Światłem Źródła i posiadają przepiękne ciała
Duszy. Tak jak my mamy fizyczne ciało tak one mają ciała Duszy. A jeśli chodzi o
wolną wolę Aniołów to nie przeczy ona Suwerenności tych istot, tylko jest
wyrazem Woli Źródła. Doskonałość Anielska polega właśnie na rozwinięciu atrybutu
wolnej woli i połączeniu go z Wolą Źródła, co świadczy o wielkim zaangażowaniu
istoty Anioła i jego wielkiej Miłości jaką rozwinął w majestacie Źródła i przez
to zrozumiał najwyższy aspekt Woli Źródła - tym samym stając się jego czystą
emanacją.
Istota swoją własną Suwerenność i wieczność życia w postaci cząstki Źródła i
uniwersalnego porządku wszechświata, którego autorem jest samo Źródło a
stwórczynią ciała biologicznego Dusza Źródła - ma zapisane w programie życia.
Dysponując atrybutem wolnej woli i możliwością świadomego modyfikowania swego
wzorca genetycznego, istota może tylko wyjść na plus w swoim życiu, w
Kreacji i uwiecznić się w Świetle. Widok luminescencji elektronicznego Królestwa
Duszy - Technologii subatomowej i atomowej organizacji życia jest do poznania w
naszym własnym ciele biologicznym.
Jestem jedynym w swoim rodzaju, najdoskonalszym, najpiękniejszym,
najmądrzejszym, wiecznym i pełnym Miłości Panem / Panią swojego Życia. Jestem
Duszą, jestem Ciałem, jestem Źródłem. Jestem istotą Suwerenną.
Jeśli z całej siły wsłuchasz się w siebie i poprosisz Wszechświat o
„turbodoładowanie” swego życia, ujrzysz dokładną konfigurację celu aktualnej
inkarnacji. Wtedy postaraj się o rozbudzenie Miłości. To da ci moc przyspieszenia
ewolucyjnego czyli transformacji. Skup się następnie na rozwiązaniu swoich
wszystkich problemów a nie na samych problemach, bo jak się skupiasz na
problemach to one wtedy „pęcznieją” a jak się skupiasz (
ogniskujesz świadomość i Światło ) na rozwiązaniach to problemy wtedy maleją
i w końcu zanikają.
Pamiętaj też jakie cechy ma Źródło, z którego pochodzisz. Jest Wieczne, posiada
umiejętność tworzenia życia, całych wszechświatów. Występuje w postaci Duszy
Kosmosu i postaciach wszystkich istot zamieszkujących Architekturę Kosmosu. Jest
bardzo wrażliwe. Jest „absolutną świadomością na łonie czystej energii”. Jest
absolutną Jaźnią Duszy, Sensorem Kreacji i Pamięcią całości przebiegu Kreacji.
Jest perfekcyjną i najpotężniejszą wibracją Światła i Miłości. Posiada stwórczy
omnipotencjał. Źródło jest nieskończenie synergiczne w swej Multi-lokacji.
Posiada nieprzerwany super-stan percepcji Duszy i Kreacji. Jest zdolne do
Logistyki syntez życia istot i różnych obszarów Kreacji oraz wymiany aplikacji
syntez na makroskalę w czasie rzeczywistym. Jest niewidzialne. Generuje własny
wzór swej pierworodnej wibracji. Samo decyduje o sobie i informacji jaką jest
zainteresowane zsyntezować i rozesłać we wszechświaty.
Każda istota ma siłę tworzenia wszechświata ale tylko Źródło posiada zdolność
pogodzenia ze sobą wszystkich indywidualnych stwórczych dążeń jednostek. Źródło
to uniwersalny mechanizm zarządzania ewolucją i syntezą wszystkich
zaaplikowanych we wszechświaty cząstek Źródła.
Zstąpienie Duszy Kosmosu w materię wszechświata trwa od zarania dziejów ale w
szczególnych momentach, tych dotyczących zamieszkałych planet, Dusza inkarnuje w
pełni, aby objąć sobą całą planetę w drodze do wnętrza wszechświata.
Wniebowstąpienie Ziemi, włącznie z wejściem świata do
Konferencji Intergalaktycznej następuje w czasie gdy Dusza Kosmosu wciela się w
planetę i „woduje” jej ciało do wnętrza wszechświata. W tym czasie na Ziemi
przebywa ok. 6 miliardów istot czyli ok. 6 miliardów cząstek Macierzy
Inkarnacyjnej w różnym stadium urzeczywistnienia swej zawartości w ciele
biologicznym a więc atrybutu wolnej woli, indywidualnej Duszy, istoty Suwerennej
i statku kosmicznego.
Gdy Dusza Kosmosu przejdzie przez fizyczność Ziemi i jej życie – planeta i jej
świat łączą się z Architekturą Stworzyciela. Cywilizacja jest wprowadzona do
Konferencji Intergalaktycznej. To przejście Duszy to właśnie jest jej finalnym
wcieleniem, budową portalu wiodącego w Architekturę Kosmosu i nową odsłoną
eksploracji przestrzeni kosmicznej różnymi statkami - w porozumieniu z
Konferencją Intergalaktyczną.
Natężenie obecności i przepływu przez życie istot Duszy Kosmosu bardzo
intensywnie pobudza do rozwoju indywidualne Dusze istot i osiągania życia
wiecznego w czasie wcielenia. Szczególnie pobudzona zostaje synteza ekstazy
seksualnej z miłością duchową oraz cząstka Macierzy Inkarnacyjnej – ten fragment
Jedności Stwórczej, który bardzo dobrze znany jest Duszy Kosmosu, ponieważ
osobiście brała ona udział w wydzieleniu z Źródła jego cząstek i rozlokowaniu
ich w miliardach galaktyk Uniwersum.
Z pierworodnej Jedności Stwórczej, jej centralne jądro wygenerowało Duszę
Kosmosu która zbudowała Procesor Pola Wieczności. Od tego momentu Pierwotna
Jedność Stwórcza działa pod postacią Boga-Źródła, który pozostał w centralnym
jądrze, Duszy Kosmosu która wyruszyła organizować wszechświaty fizyczne-
Procesor Pola Wieczności i Macierzy Inkarnacyjnej, czyli cząstek wszystkich
przyszłych istot, które będą się wnosić we wszechświatach galaktyk.
Procesorem Pola Wieczności nazywamy fizyczne królestwo wszechświata - Kreację.
Jego doświadczalną miniaturą jest nasz mózg. Konferencja Intergalaktyczna to
wszystkie istoty na trwałe połączone z Źródłem i jako personel LUG pracujące na
rzecz rozwoju życia w Miłości Wszechświata.
W życiu istoty przychodzi taka inkarnacja, kiedy pojawia się bardzo silne
pragnienie powrotu do jedności z Bogiem, tęsknota za Domem Wieczności - Źródłem
i Rajską Miłością – wiecznym orgazmem. Pod wpływem impulsów do samorealizacji
istota zaczyna pogłębiać wiedzę o życiu, Ziemi i kosmosie. Gdzieś w międzyczasie
formuje telepatyczny kontakt z personelem LUG - Klubem Włączonych Serc. Zaczyna
się wieloletni proces przebudzenia, oczyszczenia i porządkowania składowych
mikrokosmosu. Poprzez odśrodkowe rozbudzanie Światła istota zaczyna wypierać z
siebie ciemny hologram śmierci, kontrolowany przez hierarchię. Ciało biologiczne
przechodzi na Światło i odradza się. Motorem tego procesu jest synteza ekstazy
seksualnej z miłością duchową która zasila przemianę życia w polu świadomości
Duszy oraz jego transpozycję / przesunięcie na skali częstotliwości ku Światłu.
Istota na falach miłości osiąga wieczny orgazm i życie wieczne. Wieczność to
źródłowa Miłość
– rdzeń mocy wszechświata. Życie wieczne budujemy w Miłości i z Miłości.
Fizyczne królestwo wszechświata - Kreacja - jest środowiskiem rozwoju życia,
które w całości jest pod wpływem uniwersalnego porządku. Pod wpływem Wieczności
i Stwórczej Jedności. Jest to relacja niezmienna i absolutna. Dla istoty
najważniejszym, bezpośrednim instrumentem służącym jej do osiągnięcia Wieczności
i statku kosmicznego jest ciało biologiczne.
Nie ma w ewolucyjnych galaktykach, doskonalszej biochemicznej formuły życia,
służącej do osiągania Finału Syntezy Stwórcy. Są oczywiście statki Logistyki ale
tam przebywa wyłącznie personel LUG pracujący na częstotliwości Sumarycznego
Światła Wieczności.
Kiedy istota, czasami po eonach podróży ewolucyjnej, w finalnym wcieleniu
dopełni w końcu procesu uwiecznienia swojego życia w Świetle, może jako
zjednoczona istota „wskoczyć” na częstotliwość Sumarycznego Światła Wieczności i
statków Logistyki.
Pamiętaj ; Jest Jeden Uniwersalny Porządek Życia Wszechświatów którego autorem
jest Jedność Stwórcza Źródła i jego Duszy a „Światłem Przewodnim” Sumaryczne
Światło Wieczności i Logistyka Procesu. Jest Jeden Dom Boga -
mieszkamy w nim wszyscy. Cała Kreacja jest własnością Źródła i jego Duszy.
Należy do Jedności Stwórczej.
Oprócz „odwróconego prawa” hierarchia stosowała jeszcze jedną sztuczkę zwabiania
w pułapkę kontroli umysłów istot a mianowicie potęgę ego w zakresie udawania
Boga. Program ten osiągnął prawie szczyt doskonałości w agentach hierarchii.
Agenci byli uczeni w drodze paranormalnego
warunkowania jak mają robić doskonałe wrażenie Boga.
1. Masz być Bogiem dla inwigilowanej istoty w każdym zakresie.
Agenci hierarchii byli szkoleni w kontroli energii seksualnej, myśli i wolnej
woli przez najtajniejsze ośrodki hierarchii, które wypatrywały inkarnujących
Świateł istot pochodzących z Wszechświata Nadrzędnego, Centralnego czy Logistyki
celem uniemożliwienia im wprowadzenia na planetę Mocy Światła i pracy z
Światłem. Całe działanie hierarchii i jej agentów sprowadzało się do jednej
rzeczy: do wygaszenia w zarodku istoty jej życiowego potencjału a szczególnie
genetycznego, rozwinięcie którego daje niesamowitą siłę przebicia Światła i jego
Mocy Promieniowania na planetę. Chodziło o to aby na wszelkie możliwe sposoby
uniemożliwić istocie rozbudzenie Światła i pracę ze Światłem w czasie wcielenia,
co równać się miało z utrzymaniem umysłu istoty w iluzji oddzielenia i kontrolą
jej wehikułu biologicznego. Może się to wydać nieprawdopodobne ale tzw. masmedia
głównego nurtu są jednym z programów
hierarchii do kontroli umysłów istot. To nie są żarty - duży procent populacji
krajów uprzemysłowionych żyje nieświadomie pod kontrolą masmediów, nie
wspominając już o międzynarodowym kartelu bankowym. Kto jest zapoznany z innymi
przesłaniami, wie a wiedzieć może też intuicyjnie że, problem świata Ziemi,
wciąż blokującym harmonię ludzkości z Kosmosem i jego Duszą - oraz swobodną
eksplorację Architektury Kosmosu jest wywoływanie strachu i iluzja oddzielenia
sprawowane przez hierarchię ego. Haniebne postępowanie hierarchii, która używa
do tego potężnych sum pieniędzy stoi w sprzeczności z Uniwersalnym Porządkiem
Wszechświatów - Boskim Porządkiem Rozwoju i Wznoszenia się istot. Zajęcie całej
uwagi i energii istot sprawami jakie codziennie podsuwają masmedia oraz polityka
cienia, powodują sprzeniewierzenie energii życiowych, które zostają pożarte
przez mutanta i hierarchię. Chorobą ludzkości jest właśnie strach wynikający z
nieświadomości głębi życia, pierwszej przyczyny tego życia, celu życia i
wewnętrznej jedności Wszechświata. Strach to chora energia, zablokowana,
niespełniona w swym potencjale. Serum jest jedno ; połączone działanie Duszy
istoty, jej wolnej woli i energii seksualnej. Istota jest Suwerenna. Jest
Źródłem Siebie. Wszechświat tylko sprzyja takiej istocie w rozwoju.
Przekręcić hierarchię na odbiór Uniwersalnego Porządku Życia Wszechświatów i
Sumarycznego Światła Wieczności a sama zmieni natychmiast schematy swojego
dotychczasowego postępowania. Człowiek naprawdę jest dobry, bo jest przecież
ekspresją i kontynuacją Źródła, które mieszka w nim i czeka na połączenie z
Świadomością Istoty ale niestety ciała wielu istot zostały zainfekowane agentami
- wirusami mutanta, które działają w postaci toksycznych zrzutów drzewa
ludzkości ( cudza karma ) i oprogramowania odwróconego prawa hierarchii. Wirusy
obserwujemy głównie w postaci czarnych narośli wokół ośrodków energetycznych
czakr i pomiędzy nimi. Ściskają one kanały przepływu energii i blokują rozwój
poszczególnych centrów energetycznych istoty włącznie z wieloma ośrodkami mózgu.
Oczyszczenie i uzdrowienie ciała biologicznego jest podstawą rozwoju Duszy
Istoty i Świadomości które łączą się z Źródłem a ciało zostaje objęte tym
połączeniem.
Przecież istota jest w potencjale Stwórcą bo jest ekspresją Źródła i może
połączyć się z Całym Wszechświatem. To jest właśnie Kosmiczny Człowiek i
galaktyczna cywilizacja z prawdziwego zdarzenia. Tu naprawdę trzeba wzmóc w
sobie wewnętrzne połączenie z sobą samym i Wszechświatem. Wyobraźmy sobie Piękno
i Moc cywilizacji w której przynajmniej 75 % jej mieszkańców osiągnęło Finał
Syntezy Stwórcy. Do tego służą operacje kwarcowego węża i doskonalenie
genetyczne aby połączyć się z Sumarycznym Światłem Wieczności i stać się
Źródłem.
W wewnętrznej drodze wiodącej istota staje się na Wieczność integralna z Źródłem
– wiedząc już, że można być stworzonym z Jedności Stwórczej tylko raz.
Świadomość tego jest niepowtarzalna, przepiękna i kosmiczna. Tak, było jest i
będzie. Zobaczymy teraz Kreację patrząc jako jej Źródło i autor Uniwersalnego
Porządku Życia.
Istocie, w której dopiero budzi się do życia wiecznego jej Dusza, może się
wydawać, że w kosmosie kotłuje się chaos i nie wiadomo co tam może mieszkać. Pod
pozorem chaosu działa jednak w całym kosmosie idealny porządek. Jest bardzo
subtelny i dyskretny. Jest niewidzialny ale jego widzialną manifestacją jest
Przyroda Kosmosu. Istocie, która nie wyczuwa jeszcze w sobie tego źródłowego
porządku życia, miesza się wszystko w głowie, co powoduje błąd percepcji -
iluzję oddzielenia. Dochodzą do tego demony uzusu społeczno-politycznego, nałogi
i dezinformacja masmediów. Istota ma wrażenie że ten chaos dotyczy całego
wszechświata, gdy tymczasem dotyczy on wyłącznie jej zniewolonego umysłu i
pomieszanych zmysłów. Warto zadbać o jasność i czystość Percepcji aby ujrzeć
perfekcję uniwersalnego porządku życia Ogrodu Ogrodów.
Istota przełamać musi wiele programów hierarchii ego, chociażby takiego który
głosi że „Bóg jest zazdrosny i mściwy, życie to kara za grzechy a ludzkość czeka
apokalipsa.” Uprzejmie informuje w tym miejscu wszelkiej maści kapłanów i
polityków cienia oraz koterie okultystyczne, że źródłowy porządek życia
wszechświatów planuje wyłącznie Wniebowstąpienie Ziemi i wejście cywilizacji na
forum Konferencji Intergalaktycznej.
Wiadomo, że w czasie Wniebowstąpienia Ziemi i pojawiania się ziemian na forum
Konferencji Intergalaktycznej – politycy i kapłani cienia tracą władzę nad
ludzkością. Redukowana jest potworna siła polityki cienia podobnie jak ma
miejsce redukcja zbrojeń. Gospodarka i finanse ( transakcje ) uwalniane są od
sieci pasożytów i złodziei. Wypalane są gniazda hierarchii ego podobnie jak
wypalony zostaje z toksyn układ krwionośny człowieka. Gasną ostatnie płomienie
piekieł tego świata.
Dokładnie w tym samym czasie nasila się łączność Ziemi z Duszą Matką
Architektury i wodowanie ciała planety do wnętrza wszechświata. Powraca
komunikacja międzyplanetarna i międzygalaktyczna. Owocem współpracy Ziemi z
Duszą Matką jest Wniebowstąpienie planety i Wielki Portal. Zapowiedzą tej
wielkiej uroczystości przewidzianej na cały XXI wiek były np. kręgi zbożowe.
Jeszcze wiele innych cudownych objawień Mocy Światła będzie miało swoje odsłony
w tym czasie. Już widzimy falę narodzin Dusz istot i ich osobistych statków oraz
połączeń z Źródłem. Logistyczne uzgodnienia cywilizacji z Uniwersalnym
Porządkiem Wszechświata przebiegają coraz
prężniej. Cywilizacji otwiera oczy na Ogród Ogrodów.
Głównym celem inkarnacji istoty na Ziemię jest osiągnięcie w figurze ciała
biologicznego życia wiecznego, wiecznej Duszy ( ciała syntezy ) i statku
kosmicznego. Następuje to w wyniku przyspieszenia ewolucyjnego w którym stapiają
się ze sobą w Ogniu Miłości źródłowe prądy stworzenia, od miliardów lat budujące
mikrokosmos istoty. Na źródłowe prądy stworzenia istoty składa się nieskończona
ilość stwórczych aplikacji intergalaktycznej inżynierii genetycznej, Duszy
Kosmosu, Logistyki Procesu i Źródła. Impuls przyspieszenia ewolucyjnego jest
zawsze indywidualny dla każdej istoty i działa w odpowiednim momencie jej
kosmicznej nici życia - najbardziej dogodnym do tego rodzaju operacji, czyli
Finału Syntezy Stwórcy.
Wyobraźmy sobie, że podobną syntezę przeżywa Ziemia. Płodność jej ciała,
życia organicznego, stwórcza ekstaza i cały biorytm atmosfery, pola
grawitacyjnego, lądów, oceanów, gatunków i głębokich formacji geologicznych
łączą się z Duszą Matką Kosmosu. Proces ten trwa od ponad 6 miliardów lat i
przechodził już różne fazy w zależności od typu rozwijających się cywilizacji.
Można powiedzieć, że proces ten jest żywy, elastyczny i współczulny z kierunkiem
rozwoju danej cywilizacji oraz dążeniami tej cywilizacji do eksploracji
przestrzeni kosmicznej lub stałego medytacyjno-rolniczego trybu życia.
Był czas, kiedy na Ziemie liczne przybywały portale komunikacyjne z wnętrza
wszechświata, z innych planet lub galaktyk a w raz z nimi personel LUG, który
formował ówczesne stadia Programatora Ewolucji Planety i wnosił wyższą wiedzę
oraz doświadczenie. Był czas kiedy komunikacja ta była wstrzymywana z powodu
knowań i intryg kapłanów ciemności. Era Ryb była właśnie epoką w której wspólne
działania kapłanów i polityków cienia sięgnęły apogeum. Ostatecznie na 2 tysiące
lat ery Ryb komunikacja ta przeszła w tryb nieoficjalny aby w końcu, wspólnie z
inkarnującym personelem LUG ostatecznie przełamać hierarchię ego i potworną siłę
polityki cienia. Musiało nastąpić pokonanie i wypalenie globalnego mutanta
zbiorowej iluzji aby wraz z nastaniem ery Wodnika, rozbudować nowe
międzyplanetarne i międzygalaktyczne połączenia w Wielkim Portalu. Z inicjatywy
wielu ziemian, pracowników Światła i Wszechświata - „wykoszono” z planety
zniewalająco kontrolującą częstotliwość hierarchii. Dla Źródła był to sygnał, że
cywilizacja pragnie oczyszczenia się z toksycznego sobowtóra i przystąpienia do
Konferencji Intergalaktycznej, włącznie z wypracowanym doświadczeniem
technologicznym i zasobami pamięci ewolucyjnej planety.
Ponieważ Konferencja Intergalaktyczna, personel LUG i Logistyka Procesu
korzystają z statków których moc obliczeniowa i programy konfigurują lokalne
sploty profili ewolucyjnych oraz monitorują przebieg ewolucji na skalę galaktyk,
to w przypadku ziemian, liczy się umiejętność opracowywania przetwarzania i
przesyłania danych w postaci Sumarycznego Światła Wieczności, którym Dusza Matka
Architektury koduje Kreację. Istoty w drodze wzbudzania Światła, syntezy i
transmisji danych ( doświadczeń ewolucji ) wnoszą własne Światło w rozwój
Wszechświata. Osobiste Światło istoty zostaje wpisane w doskonałą dystrybucję
ładunku energii Duszy i pierworodny wzorzec wibracyjny Źródła. Oto istota jest
Współtwórcą Kreacji. Sumaryczne Światło Wieczności to synteza Świateł miliardów
galaktyk i ich mieszkańców, synteza która następuje w Źródle które następnie
wysyła efekt syntezy we wszechświaty celem nieustannego zasilania Kreacji i
pobudzania jej do rozwoju.
„Wolność jako promień uduchowionego Światła Wielkiej Jedności stanowi
Aspekt Miłości Bezwarunkowej. Prawdziwa pierworodna istota wolności głosi:
każdej istocie, przebywającej w Boskiej Realności Przejawionego Wszechświata,
niezależnie od tego, do jakiego potoku Życia należy, ze Źródła Wieczności dane
jest prawo wypromieniowywać swoje Wewnętrzne Światło bez przeszkód, w imię
pomnożenia Piękna i Harmonii w przestrzeniach i światach Przejawionego
Wszechświata.”
„Dusza wcielona w Obiektywnej Realności Jedynej Boskiej Obecności, przeżyje
moment olśnienia i zrozumie że będąc nieodłączną częścią Promiennego Światła
Nieskończoności, ma pełne prawo wyboru drogi Duchowej Wolności, Radości
Tworzenia i Ewolucyjnej Nieśmiertelności.”
„Potęga Niepokalanego Poczęcia, dana ze Źródła całego Boskiego Życia w ogrodzie
Edeńskim jako akt Tworzenia, dający możliwość zrodzenia czystego pod względem
genetycznym, czyli wolnego od demonicznej obecności, biochemicznego organizmu (
Adam zrodzony z gliny ), do którego wchodząca Dusza Słoneczna człowieka ( Adma Kadmon ) mogła bez trudu uświadomić swoją duchową przyrodę.”
„Jeśli w stosunkach między zakochanymi jest Bóg ( obecny jest Bóg ),
występujący pod obliczem Prawdziwej Miłości, On właśnie otrzymuje energię
Wzajemnego Dopełnienia zwracając ją zakochanym ale wzmocnioną tysiąckrotnie.”
„O, Wielka Jedności całego życia, niepojęta i doskonała, ubrana przez siłę
Światła w roztaczający blask Prawdy - niech dokonuje się dobro poprzez Wolę
Twoją !”
„O, Wodo, weź aromaty ogrodów rajskich i amritę nieśmiertelności, daną
Władcom Świata. Niech Wielka Matka Radż Radżyswari wznieci w tobie swoją
potęgę.”
„Droga Harmonii dla Jednostki zaczyna się z uświadomienia konieczności
przejawienia swojej aktywności w świecie fizycznym, ponieważ odsunięcie się od
niego w imię przemiany świadomości jest iluzją, pochodzącą od Kusiciela. Pan
tworzy rękami i nogami ludzkimi, dlatego prawdziwa duchowość przejawia się tylko
tam, gdzie człowiek bezwzględnie podąża za potrzebami Ducha i wysyła jego
emanacje w uświadomioną Realność Życia, stając się przewodnikiem Woli Wyższej
poprzez utrzymanie boskich modeli zachowań.”
„Osiągnąć stan boskiej obfitości oraz rozkwitu na materialnych pod planach
Oktawy Fizycznej, na skutek realizacji koncepcji; Świadomość określa Byt.”
„Osiągnąć moc rozumnego kierowania materialnymi i energetycznymi zasobami,
skupionymi w wewnętrznej i zewnętrznej przestrzeni Obecności Indywidualnej
Duszy.”
„Rozwijać i doskonalić zdolności myślotwórcze, spełniając w ten sposób
kosmiczną misję Słonecznej Duszy.”
„Pokój jako Promień uduchowiającego Światła Wielkiej Jedności stanowi Aspekt
Bezwarunkowej Miłości. Indywidualna Dusza uzyskuje Boski Pokój w rezultacie
utożsamiania się ze swoją nieśmiertelną duchową naturą, co darowuje jej
możliwość samouświadomienia swojej prawdziwej istoty oraz rozpoznania wszystkich
jej cech i jakości, przejawionych w postaci Wewnętrznego Światła Obecności Jam
Jest.”
„Stan Boskiego Pokoju, przeżywany przez Indywidualną Duszę, stanowi święty
warunek wskrzeszenia tajemnej pamięci duszy o swoim duchowym pochodzeniu oraz
uświadomienia sobie swojego prawa do przeobrażenia się w personifikowany wyraz
promiennego Światła, misją ewolucyjną, którego jest nadanie wymiaru boskości
przejawionym światom oraz każdemu stworzeniu Miłości Jedynego.”
„Prawdziwy Pokój odczuwany jest jako stan spokoju, wewnętrznej harmonii,
dobrobytu i szczęścia, kiedy dusza człowieka wolna jest od jakichkolwiek
sprzeczności i konfliktów. Jednostka przebywająca w stanach głębokiego pokoju,
posiada pełną jasność świadomości, którą nie zaburzą żadne okoliczności,
ponieważ nie mają one władzy nad jakością życia człowieka.”
„Wcielić wszystkie zadania i programy wychodzące od Ducha w doświadczenie
indywidualne Boskiego Przejawu Słonecznej Duszy w energoinformacyjnym
Etalonie Oktawy.”
„Doskonalić syntezy Świadomości Buddy i Chrystusa w Jedyną Świadomość
Bogoczłowieka nowej rasy planetarnej.”
„Uzyskać całkowitą równowagę trójkolorowego Płomienia Obecności Jam Jest i
Boskiej Miłości.”
„Aktywować 12 płatkowy „Kwiat Życia” świadczący o boskiej realizacji przez
Słoneczną Dusze realności materialnych pod planów Bytu.”
„Zapewnić Jedność i Twórcze Wzajemne Dopełnienie Początków w wysokim Świetle
Natchnienia - pierwowzór ognistego jądra świadomości przyszłego Boskiego
Hermafrodyty.”
„Urzeczywistnić alchemię zaślubin Duszy i Ducha łącząc je w Jedyne Ciało
Wieczności.”
„Braterstwo Kosmiczne - to sojusz hierarchii planet systemów gwiezdnych i
galaktyk skupionych wokół wysokiego marzenia stworzenia Jedynej Czasoprzestrzeni
opartej na powszechnej Miłości i poszanowaniu ideałów rozwoju wszystkich form
życia boskiej realności, w której każda istota uzyskuje możliwość skierowania
całej swojej aktywności na poszukiwanie nowych form wcielania Wewnętrznego
Światła oraz doświadczenia samodoskonalenia się w imię pomnożenia piękna i
harmonii w Przejawionym Wszechświecie. Każdy ze światów wnosi swój wkład do
wspólnej pracy całej Wspólnoty Galaktycznej dając serce i ofiarując całe
Wewnętrzne Światło Jedności oraz Wspólnej Sprawie
- zatwierdzeniu Miłości, której emanacje wzmacniają się i poszerzają, nasycając
swoją subtelną substancją Przejawiony Wszechświat.”
Jasność”
Nadieżda Domaszewa, Władimir Samojlenko „
„Jesteście istotami kosmicznymi posiadającymi pełną mocy duchową
genetykę.”
„Wyższe cywilizacje pracują w synergii i harmonii jako elementy programu
kosmicznej ewolucji.”
„Jesteście esencjami nieśmiertelnego światła.”
„Życie i ewolucja stanowią zjawisko oparte na wrażliwości Mocy Twórczej
Boga, która stanowi część naszej Istoty Esencjonalnej.”
„Pierwotny język waszej Istoty Esencjonalnej jest językiem miłości, piękna i
wrażliwości jako emanacji Miłości Nieskończonego Stwórcy.”
„Ewolucyjny Alchemik zawsze pozostaje świadom że jego życie i energia muszą być
skupione na wewnętrznej transformacji.”
„W waszym wnętrzu wyłania się nowa genetyka ewolucyjna, którą Wyższe Sfery
instalują na planecie. To ona uaktywnia właśnie waszą wrażliwość i wdzięczność.”
„Wszystko we Wszechświecie zostało poczęte, by używać języka duchowej
wrażliwości i komunikować się z Boskim Źródłem, co stanowi punkt kulminacyjny
ewolucji.”
„Jesteście duchowymi alchemikami mającymi moc transmutacji nieświadomości w
pełną i duchową wrażliwość, by w końcu dostroić się do Mocy Twórczej Boga.”
„Wasza Istota Esencjonalna zna tylko język duchowej wrażliwości, który
przywołuje połączenie i komunię z pięknem i miłością, które Bóg zdeponował w
waszym wnętrzu, byście kochali i byli kochani.”
„Jesteście projekcjami Prawdy Nieskończonej wibrującej tylko w wymiarach
miłości, piękna i nieskończonej radości.”
„Cicha moc szczerości wyłania się z głębi waszej Esencjonalnej Istoty i Boskiej
Łaski, która poszukuje waszego odkupienia i duchowego wzniesienia.”
„Duchowa wielkość nie potrzebuje rozgłosu. Manifestuje się w ciszy, prawości i
szczerości intencji uzyskania oświecenia. Wówczas połączenie i komunikacja z
Boskim Źródłem stanowią szczyt doskonałości.”
„Komunikowanie się jest głównym narzędziem koordynującym i łączącym ze sobą
wszystkie istoty oraz procesy ewolucyjne wszechświata.”
„Nieliczni znają i stosują wzorce kosmiczno - duchowego porozumiewania się,
które ma miejsce wówczas, gdy jest się połączonym z boską siłą twórczą i swoim
Esencjonalnym Ja.”
„Jesteście najdoskonalszym, czystym wyrazem Nieskończonego Stwórcy, który
porozumiewa się za pośrednictwem piękna, mądrości i miłości.”
„Komunikować się terapeutycznie to wyrażać boskie światło, które
podtrzymuje i żywi was oraz przejawia się w każdej istocie i cząstce
wszechświata. Kiedy wasze porozumiewanie odbywa się z głębi Esencjonalnego Ja,
rozpraszacie całą negatywność jaka istnieje wewnątrz was i możecie odkryć
wówczas, że byliście zaprojektowani, by przekazywać światło, harmonię i miłość.”
Ramathis-Mam, www.nameya.net
„Najważniejsze dla duchowego alchemika jest stała gotowość do zmodyfikowania
wszystkich wstecznych schematów, które zostały przyłączone w czasie podróży
przez światy duchowego oczyszczenia.”
„Uczciwość i szczerość intencji będzie kluczem do tego by samoobserwacja mogła
przynieść pozytywne efekty w waszym życiu.”
„Właśnie poprzez samoobserwację możecie połączyć się z duchową wrażliwością
waszej istoty esencjonalnej, komunikującej się i wibrującej w wymiarze
współczucia w stosunku do błędów i pomyłek innych.”
„Metodyka samoobserwacji to stan poświęcenia i stałej dyspozycji do uczynienia
wszystkiego, co konieczne by duchowa świadomość przejawiła się w waszym życiu
przyczyniając się do wprowadzenia królestwa światła, harmonii i miłości na
Ziemi.”
„Dysponujecie teraz środkami i sposobnością stworzenia nowego kadru ewolucji
kosmicznej.”
„Jesteście w pełni odpowiedzialnymi twórcami waszej ewolucji.”
„Kiedy uda wam się przyłączyć światło kosmiczne i zrównać z waszą istotą
esencjonalną, będzie to miało wpływ również na tych, z którymi wchodzicie we
wzajemne relacje.”
„Duchowe postępowanie jest przejawem waszej Esencjonalnej Istoty wtedy gdy
wibrujecie w dostrojeniu do miłości, mądrości i boskiego piękna.”
„Duchowe postępowanie. Jest to sposób bycia i działania zgodny z postawami
ewolucji, sprzyjający harmonii współpracy oraz braterskiej i
współodpowiedzialnej komunikacji.”
„Ideałem byłoby połączenie elokwencji bazującej na wzorcach duchowego wzrostu
oraz wzorowego zachowania, które jako duchowa podpora, daje siłę i sżycie przekazywanym informacjom.”
„Pamiętaj, że wewnętrzny doradca, czy inaczej Istota Esencjonalna jest świadoma
wszystkiego, co przydarza się w naszym życiu na poziomie świadomym i
nieświadomym.”
„Postępowanie duchowe jest stanem świadomości w którym zawiera się istota
duchowa wszystkiego co istnieje niezależnie od formy zewnętrznej. Jest uczuciem
wdzięczności dla życia i Stwórcy, który bez ustanku towarzyszy nam szanując
naszą wolną wolę i prawo wyboru.”
„Postępowanie duchowe opiera się na parametrach boskiej myśli, która bez
ustanku szuka ponownej łączności i współpracy z planem kosmicznej ewolucji.”
„Duchowe postępowanie to boskie prowadzenie które wzmacnia, chroni i pobudza
światło naszej Esencjonalnej Istoty nasycając każdą myśl, słowo uczucie i
działającą mądrość współczuciem, harmonią i miłością.”
„Wszystkie przekazywane wam przesłania mają na celu podsycenie duchowej
alchemii w waszym życiu.”
Ramathis-Mam, www.nameya.net
Transpozycja Ziemi wiąże się z przemianami jej materii wynikającymi z
dynamicznych wewnętrznych interakcji energii Duszy Kosmosu z lokalnymi
uwarunkowaniami galaktyki. Rolą nauki ale nie tylko, jest zrozumienie zasobów
naukowych i technologicznych z którymi ludzkość stanęła na progu ery Wodnika -
zasobów wynikających z Technologii Duszy Kosmosu sprzęgniętej z możliwościami
przetwarzania materii pierwiastkowej w skomplikowane układy i urządzenia, gdzie
to sprzęgnięcie połączone jest z wyższym uniwersalnym celem, znaczeniem i
potrzebą rozwoju istot w planie fizycznym Ziemi - co jest fragmentem podróży
ewolucyjnej istot i jej celem; osiągnięciem życia wiecznego w czasie wcielenia i
wejściem cywilizacji na forum Konferencji Intergalaktycznej.
Ciało elektroniczne istoty jest zdolne zaistnieć całkowicie w Sumarycznym
Świetle Wieczność, poniekąd same działa przecież na zasadzie impulsów
elektrycznych. Mikrokosmos istoty posiada kilka układów o naprawdę ogromnej mocy
i potencjale a wszystkie one łączą się w mózgu istoty, gdzie połączenie to czeka
na uświadomienie i dalszy jego rozwój. Każdy atom ma pamięć początku swego
istnienia a są to miliardy lat. Każda komórka jest w potencjale doskonałym
toroidem zdolnym transfigurować olbrzymie zasoby energii i informacji. To
wszystko działa w Technologii Duszy - w jej programie, który to
wszystko konfiguruje i obsługuje.
„Tworzenie wewnętrznej przestrzeni światła wzmacniającego naszą czujność,
wrażliwość i postępowanie.”
„Esencjonalne Ja - Słoneczna Dusza.”
„Wszechświat stanowi mechanizm zaprojektowany przez Boga w celu ponownego
dołączenia tych istot które zostały oddzielone od strumienia miłości
i boskiej służby.”
„Droga światła i szczęścia jest niezniszczalną ścieżką istoty poszukującej
pełnej integracji z boskością, by obudzić większą moc, w którą Bóg ją wyposażył;
moc kochania i bycia kochanym bezwarunkowo.”
„Szczęście jest częścią drogi Światła, dlatego że współistnieją jednocześnie.”
„Szczęście jest stanem bycia. Szczęście przejawia się jako konsekwencja
łączności z waszą Boską Obecnością i Bogiem.”
„Jeśli będziesz podążać drogą Światła, to doświadczysz szczęścia bycia częścią
wszechświata i Boga płynąc w Źródle mądrości i duchowego rozwoju do
nieskończoności.”
„Pieniądze mają odzyskać wartość jeszcze raz.”
„Rozprzestrzenianie wzrastającej obfitości.”
„Musisz być w stanie wdzięcznie zaakceptować cudy Twojego powstającego nowego
świata.”
„Stać się w pełni Świadomą Istotą Światła.”
„Wiedzcie drodzy w swoim sercu, że niezliczona Dostawa i niekończąca się
Pomyślność Nieba są naprawdę Wasze.”
„W każdej chwili w okręgu energii możemy dosięgać i dotknąć tego, co
utworzyliśmy.”
„Pójdź teraz i przeżyj swoje życie z uwagą na to, na co się nastawiasz.”
„Utworzyć swój świat w miłości, pomyślności, pokoju i radości. Wtedy wybierz tą
rzeczywistość i przeżyj ją najpełniej.”
„Możesz być rzeczywistością którą wybierasz. Jesteś rzeczywistością którą
wybierasz. Przeżyj to na swój sposób, tak w pełni jak chcesz.”
„Pierwszy kontakt jest zarówno prekursorem i środkiem do Twojej transformacji w
pełni świadomą Istotę Światła.” „Jesteś bezpieczny i całkowicie nowy świat jest Twoim przeznaczeniem.”
Odzyskanie przez pieniądz wartości raz jeszcze, wiąże się z tzw. transformacją
pieniędzy w energie a energii w świadomość do sfery Mocy świadomości kiedy to
świadomość będzie zdolna w boskim porządku rzeczy zarządzać pieniędzmi w sposób
całkowicie naturalny, przyjemny i wolny od jakichkolwiek obciążeń. W nowym
modelu gospodarki pieniądzem, o przywróconej wartości, to istota światła i
świadoma decyduje o kapitale i jego kierunkach inwestycji. Energia pieniądza
trzymana do tej pory w potrzasku przez skorumpowaną politykę i kartel bankowy,
zostaje podniesiona z tego poziomu ponieważ tak naprawdę tam była ona chora a tu
w nowym modelu gospodarki finansowej ma miejsce jej ponowne odprężenie i
ekspansja na pola doświadczalne cywilizacji wyznaczone przez istoty światłe i
świadome oraz Gaję. Jak każda forma pośredniej energii w ruchu będącej wytworem
istot lubi uczciwość, umiar, rozsądek i gospodarność. Tym bardziej, jeśli w
rękach istot pogodnych i świadomych duchowo, jest potęgowana w sposób uczciwy.
Istota taka posiada czystą, krystaliczną świadomość energii pieniędzy. To jest
klucz do zgodnej i zrównoważonej komunikacji oraz współpracy cywilizacji.
Zmiana modeli wibracyjnych Ziemi wespół z pracownikami światła przesuwa energie
na inne poziomy w inne wymiary, które obsługiwane są właśnie przez personel LUG.
Zobaczmy, że jest to część rozwoju ciała świetlnego Ziemi, w którym na nowo
oczyszczane są, konfigurowane i wznoszone różne zasobniki energii. Jeśli energia
idzie w górę, to budzi się i poszerza świadomość zjawiska. Wtedy może być ono
łatwiej zarządzane przez światło istoty. Ponieważ jest to już poziom boskiego
porządku rzeczy mamy tu doskonałą dystrybucję ładunku energii Duszy Kosmosu i
wynikającą z tego doskonałą gospodarkę zjawiskami i planami doświadczalnymi
cywilizacji.
Ten kto podnosi energie światłem ( w świetle ) czyli transformuje ją do postaci
świadomości przez swój osobisty portal życia, temu energia przynosi w
podziękowaniu swój fizyczny odpowiednik lub inną postać substancjalną albo
subtelną która akurat jest potrzebna tej istocie. Wtedy istota może przystąpić
do transformacji i rozwoju zjawiska w planie fizycznym. Korzystając z wybranego
modelu wibracyjnego istota może dokonać transpozycji zaczynając od siebie samej,
przez rodzinę, dom, firmę, miasto, kontynent a nawet całą planetę.
„Metamorfoza Kosmicznego Wojownika.”
„Im bardziej będziecie introspektywni, tym więcej otrzymacie światła, mądrości,
harmonii, którymi będziecie mogli podzielić się ze wszystkimi którzy będą tego
potrzebowali.”
„Za każdym razem gdy transmutujecie aspekty cieni ego, tworzycie przestrzeń
światła wewnętrznego, które z kolei rozwija wasze połączenie i komunikację ze
Źródłem Boskim oraz gwiezdnymi braćmi.”
„Rozprzestrzeniać moc twórczą Boga we wszechświecie.”
„W esencji jesteście dokonali, czyści i boscy.”
„Odczuwanie, myślenie i działanie zgodne z parametrami istot światła
pojmujących, że wszystko zostało poczęte by służyć Bogu i kochać Go. To co
istnieje we wszechświecie jest manifestacją mocy twórczej Boga i w konsekwencji
powinno być używane, by osiągnąć synergię, harmonię i dostrojenie z Boskością.”
Szanuj Moc bo jest potężna, wtedy ona będzie szanować Ciebie. Moc jest potężna i
przejawia się w kosmicznym pięknie. Moc jest potężna, piękna i bardzo wdzięczna.
Jest to czysta Boska Ekstaza. To jest właśnie moc stwórcza Boga. Energia
seksualna najbardziej wzniesionych istot tworzy gwiazdy i galaktyki. Źródło
kwadryliony razy na sekundę stwarza wszechświat. Stwórcza wibracja Źródła.
Poznaj swoją duszę we własnym kręgu Mocy. Serce każdy ma swoje. Daj światu tyle
Światła ile się da.
Jestem w pełni Mocy, siły i świadomości. Jestem w pełni Światła, Mocy i
świadomości, bezpieczny na wszystkich poziomach i we wszystkich wymiarach swej
istoty. Jestem istotą Suwerenną oraz postępuje zgodnie z wolą Źródła i boskim
porządkiem rzeczy czyli naturalnym, uniwersalnym porządkiem życia i ewolucji
wszechświatów.
Mieszkam w Wieczności. Jestem mieszkańcem Wieczności - Absolutnej Światłości
wszechświatów. Jestem strażnikiem częstotliwości Światła i uniwersalnego
porządku.
We wszystkich czynnościach jakie wykonuję jest Moc i Samoświadomość a
intencją jest czysta Miłość, Błogosławieństwo i Błogostan. Wtedy efekt działania
jest oczywisty. Trzeba być pewnym siebie w życiu i samoświadomym życia. Słońce
świeci dla wszystkich.
Należy też umieć brać - czerpać efekty własnej pracy i przyjmować je z radością.
Cieszyć się owocami własnej pracy. Tak powraca do nas nasza transfigurowana w
świetle energia, praca, inwencja, działanie. Istota ma niczym nieograniczone
możliwości zajmowania się sobą i światem. Może tworzyć,
przetwarzać, kochać i być kochana. Ma siłę materializacji marzeń.
„W zależności od poziomu ewolucji wibrujemy z określoną częstotliwością.”
„Pobudzanie duchowego rozwoju prowadzi do szczytu doskonałości, którym jest
odkrycie własnej nieśmiertelności oraz powrót na poziom boskiej miłości i
bezinteresownej służby.”
„Wszystko we wszechświecie jest ze sobą wzajemnie powiązane, ponieważ emanuje z
tego samego boskiego Źródła. Proces ten musi doprowadzić nas do duchowej
dojrzałości polegającej na zrozumieniu celu życia.”
„Świat boskich sfer jest planem o wiele wyższym niż wasz intelekt, logiczne
myślenie i zdolności zmysłowe.”
„Wszechświat jako emanacja mocy twórczej Boga został stworzony w celu
przebudzenia ducha bezwarunkowej służby i współpracy z boskim planem kosmicznej
ewolucji.”
„Współpracować i wibrować zgodnie z Bogiem.”
„Duchowa dojrzałość jest mocą, w jaką wyposażyła nas Boskość byśmy pojęli że
jesteśmy maleńkimi boskimi cząstkami przemierzającymi niezmierzony ocean
kosmicznej ewolucji.”
„Gdy wibruje się na poziomie duchowej dojrzałości, postrzega się życie jako
nieustanny przepływ boskiej łaski prowadzącej nas anonimowo i z miłością przez
nasze procesy ewolucyjne.”
Jak już wiemy, rdzeniem wznoszenia Mocy Światła jest energia seksualna,
kierowanie przepływem której oczyszcza i wznosi cały mikrokosmos istoty.
Na Moc Światła istoty składa się wiele stwórczych zasad - natomiast rdzeniem ich
syntezy jest praca z energią seksualną - której nie zastąpią żadne inne
zewnętrzne czynniki. Do Wieczności tylko na falach Miłości. Kochaj energię
seksualną. Rozbudzaj, kochaj i wznoś ją radośnie z pełnym wdziękiem i
przyjemnością - a stanie się ona Światłem twojej Duszy - Słonecznej Duszy i
statku kosmicznego.
Alchemia w Ogniu Miłości daje potężne przyspieszenie ewolucyjne, wewnętrzne
połączenie z Źródłem i całkowite wibrowanie na jego poziomie - całym
mikrokosmosem. Masz Świadomość Źródła i Moc Źródła, które wyrażają się właśnie w
twojej seksualności i Mocy Światła. Należy przy tym pamiętać o codziennej
uważności, ostrożności i odpowiedzialności oraz wypracować silne i czujne pole
siłowe ciała wykrywające zbliżające się robale oraz odpychające z impetem
wszelkie zagrożenia i ataki. Takie pole umożliwia stałe podnoszenie Mocy w
rezonansie z Kosmosem i pełnię wyrażania się przez nas boskiego porządku rzeczy.
Jednym z kluczy do osiągnięcia takiego stanu jest zdrowy i silny układ
immunologiczny oraz połączenie telepatyczne z świadomością Gai i personelu LUG.
Pamiętamy przy tym że przy takim obrocie wydarzeń przechodzimy swoim ciałem w
wymiar antymaterii, Moc której jest Mocą Kosmosu. Definiowana przez naukowców
jako czarna materia i energia, w swych kilkunastu rodzajach stanowi ok. 96 %
wszechświata. Porównajmy to z informacją że 99,999% naszego ciała to przestrzeń
Światła - a więc dokładnie antymaterii, kompresję której osiągamy dzięki
Programowi Duszy Kosmosu i cząstce Źródła. Na rdzeniu wznoszenia energii
seksualnej istota może uzyskać specyficzny napęd antygrawitacyjny, dokładnie
napęd życia wiecznego.
„O Wszechdobry Królu Świata, wszystkich kochający, roztaczający Ducha Świętego,
aby i ziarenko piasku i gwiazda niebiańska uzyskały swój byt w Wieczności.”
„Wszech Jedyny Stwórco Oświeconego Królestwa, który obdarzyłeś iskrą swojej
Świadomości każdą formę życia, stworzoną potęgą myśli Twojej i jej Byt
darowałeś, aby sama tworzyła realność swoją i rozwijała się w Wieczności i
Nieskończoności. Pomóż, pomóż mnie, Źródło każdego Dobra, utrzymywać czaszę
mojego serca w pierwotnej czystości, naucz przyjmować to Światło i oddawać
Światu, każdej istocie, nie sprzeniewierzając i nie zaciemniając jakości Dobra
przez Ciebie zesłanego.”
„Ojcze mój, władco światów Jedyny, Niewyczerpalne Źródło Dobra dla całego
Wszechświata, Dawco Życia i wonna Amrito Nieśmiertelności dla każdej istoty,
która dąży do uzyskania Wieczności.”
„Jakże doskonałe są wszystkie Twoje Drogi, które są tylko promieniami
Jedynego i Pięknego Życia Światła.”
„Czuje się spokojnie i pewnie, ponieważ wiem - Bóg mnie kocha i wspiera. Jestem
wolna w swoim wyborze i akceptuję siebie jako Istotę Światła, tworzę świat w
swoim umyśle i sercu a moje ciało odzwierciedla ten spokój, który
uzyskała moja dusza w postaci doskonałego zdrowia. Żadne okoliczności zachodzące
w zewnętrznej przestrzeni mojej obecności nie mają władzy nad jakością
przeżywanych prze zemnie stanów, kocham życie, kocham tę pełnię bytu, którą mnie
obdarza. Boska Harmonia otacza mnie i wypełnia moją Wewnętrzną Istotę i z
nadzieją patrzę w przyszłość, ponieważ w teraźniejszości rozkoszuję się każdym
momentem swojego świadomego istnienia, w którym mam możliwość uzyskania swojego
nowego doświadczenia tworzenia- Moje Serce to przybytek Światła i z radością
pozwalam by moje Wewnętrzne Światło swobodnie rozlewało się na otaczający świat,
obdarzając niezgłębioną błogością każdą istotę, która go spotka. ”
Zachwycaj się energią, kochaj ją, kochaj się w niej, przez co pomnażasz ją i
potęgujesz. W ten sposób traktować można każdą postać energii. W międzyczasie
oczyścisz ją, uporządkujesz i wzniesiesz. Pięknie przedstawia się efekt
potęgowania energii seksualnej która wchodzi w rezonans z Duszą Kosmosu.
Potencjał mikrokosmosu jeśli chodzi o wzbudzanie i wznoszenie energii seksualnej
jest niewyczerpalny. W odpowiedzi Kosmos otwiera w nas portal do którego
wchodzimy - wchodząc w wymiar antymaterii. Wtedy kształtowanie Formy / Kreacji
odbywa się bezpośrednio z naszej wyobraźni. Istota w zakresie tym dysponuje już
Mocą Kosmosu.
Świadomość przemiany to właśnie jedna z kwintesencji podróży ewolucyjnej. Ona
daje Moc. Moc daje poczucie pewności i stabilności. Mądrość Kosmosu wypełnia
istotę. Chodź na Ziemi dopiero wyłania się globalna świadomość cywilizacji
galaktycznej, jest wiele istot które cechuje w życiu i działaniu boski porządek
rzeczy.
Tylko pełne uświadomienie sobie życia ciała biologicznego oraz rozkochanie
ciała, otwiera w istocie wcielonej jej wewnętrzne połączenie z Źródłem,
połączenie w którym powstaje wieczna dusza istoty i jej statek kosmiczny. To, co
wcześniej przez wiele inkarnacji było przeżywane nieświadomie lub podświadomie z
przerwami na różnych poziomach świetlistego miasta ( zaświatów ) – teraz ukazuje
się w najważniejszym połączeniu, w pełni, naturalnie i źródłowo.
Pomniejszając lub wypierając rolę czynnika fizycznego w budowie życia, istota
wcielona ma trudności w przebudzeniu się do życia wiecznego, ponieważ na pełny
program życia składa się min. źródłowy kod materii wszechświata, który nie jest
tożsamy z materią ale wejście w niego i przyswojenie następuje poprzez materię.
Nie ma innego sposobu i dlatego Macierz Inkarnacyjna ( Gwiezdne Ziarno Zasiewu )
wciela się w życie biologiczne wszechświata – bo jest to właściwe środowisko
ewolucyjne do wzbudzenia świadomości życia wiecznego, życia wiecznego i statku
kosmicznego.
Znane są przypadki wielkich ucieczek różnych mistyków i świętych od życia
biologicznego i wszechświata w iluzję, cierpienie i biedę. Nie jest to jednak
właściwa droga do Boga. Droga do Boga wiedzie przez różnorodność życia
wszechświatów, ciało biologiczne i kosmos astronomiczny. Droga do Źródła, do
Pierwszej Przyczyny wiedzie poprzez Boga doświadczalnego. Tam w środku tego
przejawionego dzieła jest wewnętrzna droga wiodąca istoty do Domu Wieczności.
Istota wcielona jest wejściem na tą drogę. Jest odźwierną samej siebie.
Podstępna intryga wyznaniowa, głosząca „grzech pierworodny” pogrążyła miliony
wiernych-poddanych w biedzie, chorobach, ułomnościach, nałogach i iluzjach.
Napiętnowani lękiem przed „mściwym i zazdrosnym Bogiem” odrzucili jeden z
źródłowych prądów stworzenia życia – bez syntezy którego, nie ma możliwości
urzeczywistnienia życia wiecznego. I jak nazwać to czym wykazali się urzędnicy
religijni Kościoła Katolickiego, zresztą nie jednego ?
Mogę powiedzieć że z punktu widzenia wieczności, wiele współczesnych praktyk
religijnych, koszmarów wyznaniowych, polityka cienia i polityka pieniężna – to
tak obrzydliwe zjawiska że lepiej trzymać się od tego jak najdalej i nie dać się
„zeżreć” przez strach i nieświadomą śmierć mutanta zbiorowej iluzji. Jeśli
istota wcielona, z różnych pobudek nie akceptuje źródłowego składu swojego życia
– proces przebudzenia do życia wiecznego będzie się przeciągał na następne
inkarnacje, do momentu kiedy istota uchwyci świadomie boski atrybut wolnej woli
i podejmie decyzję o osiągnięciu życia wiecznego. Dopiero taka światła i jawna
decyzja istoty, stanowi niepodważalną i suwerenną wartość życiową istoty
wcielonej. Taki akt wolnej woli istoty wcielonej jest momentalnie odbierany
przez Źródło i udzielana jest odpowiedź, dostosowana do planetarnych warunków
wznoszenia się tej istoty wcielonej do życia wiecznego. Niekiedy jedna taka
decyzja i jej solidna realizacja mogą wpłynąć korzystnie na całą planetę i
przyspieszyć jej Wniebowstąpienie. Czujący wszechświat widząc indywidualne
podejście istoty wcielonej do mocy wolnej woli i czystość intencji jakie
przyświecają nowej decyzji istoty – pomaga samej istocie wejść do swojego
wnętrza i wygenerować tam statek kosmiczny. To jest również indywidualne
pojawienie się istoty na forum Konferencji Intergalaktycznej i w Domu
Wieczności.
Wyobraźmy sobie Konferencję Intergalaktyczną jako zgromadzenie wszystkich istot
które osiągnęły życie wieczne we wszechświatach ewolucyjnych czyli przeszły swój
cały cykl stwórczy ( obieg stwórczy ) finalizując operacje
„wodowania” do wieczności swych zjednoczonych figur życia z różnych rdzennych
planet wszechświata wszechświatów w czasie fizycznego przebywania na nich. Po
wejściu na forum Konferencji Intergalaktycznej dopełniają raportu w Domu
Wieczności i przygotowują się do podróży w
Procesorze Pola Wieczności ku ewolucyjnych galaktykom, gdzie będą
nawigować życie galaktyk jako personel LUG.
Po uzyskaniu życia wiecznego przez istotę, czas i przestrzeń miriad galaktyk
powstałych w przeróżnych sekwencjach stwórczych zaczynają jawić się jako
zjednoczony Ogród Ogrodów. Nagle okazuje się że wszystko wypełnia Dusza- Kosmosu
formująca kwadryliony galaktyk zbudowanych z kwintylionów koraliczków gwiazd i
planet. Przecudowny widok. Patrzysz i widzisz żywy kosmos.
W wieczności jest stałe połączenie / trans-mocowanie wszystkich sekwencji
stwórczych z Źródłem. Wieczność to jedność doświadczenia całości – wszystkiego
co jest- w sposób najdoskonalszy, najpełniejszy i najpiękniejszy. Wieczność to
źródłowy odbiór życia wszechświatów i ich ewolucji.
Objęty połączeniem z światłością wiekuistą Źródła, mózg istoty wcielonej, która
wygenerowała już statek kosmiczny, również zostaje teleportowany i wmontowany w
statek jako jego komputer pokładowy. Metamorfoza istoty wcielonej wewnętrznie
połączonej w statek kosmiczny jest jedną z najpiękniejszych faz rozwoju istoty i
ujrzeniem Ogrodu Ogrodów poprzez aparaturę pomiarową i obserwacyjną statku.
Wiele było na tej planecie przypadków kiedy dana jaźń w wyniku przeróżnych
nieoczekiwanych perturbacji, nagle na jakiś czas lub na trwałe wskakiwała na
wyższe piętra rezonansu i widziała tam oraz czuła Wielkie Światło, ale tu na
Ziemi dla bliskich był to często obraz osoby nawiedzonej, chorej lub odurzonej.
Po prostu jej mózg nie mógł sobie poradzić z efektem nagłego skoku jaźni w
częstotliwościach struktury wibracyjnej wszechświata i na zewnątrz interpretacja
tego zjawiska była oczywista.
Natomiast wieloletnie i świadome pracowanie z ciałem tak, aby mogło ono w
połączeniu z Duszą Kosmosu przeobrażać się i podążać za perłą świadomości życia
wiecznego do stanu gwiazdy a potem statku kosmicznego, jest w przypadku istoty
wcielonej która również z jakiś przyczyn znalazła się na wyższych piętrach
rezonansu, drogą pozwalającą spokojnie i naturalnie rozwijać wieczną duszę i
statek w tym wewnętrznym połączeniu.
Długofalowe przeobrażenia istoty wcielonej, świadomej tego co się z nią dzieje,
dają możliwość szczegółowego badania tej sprawy przez samą istotę doświadczającą
esencjonalnego powrotu z podróży ewolucyjnej do wieczności, badania syntezy
mikrokosmosu i prowadzenia szczegółowych zapisów na ten
temat w połączeniu z Duchem, personelem LUG i Konferencją Intergalaktyczną.
Ten powrót to dokładniej przyspieszenie ewolucyjne w cyklu stwórczym naszej
istoty. Ponieważ wielki cykl stwórczy, tej sekwencji lokalnego skupiska
galaktyk, materia którego wchodzi w skład życia biologicznego, posiada swoje
ewolucyjne tempo, rozłożone już w czasie i przestrzeni na eony czasu, istota
chcąc wyprzedzić w pewien sposób ten wielki kosmiczny puls, musi przyspieszyć
„pod prąd” tego wielkiego stwórczego strumienia materializacji życia
wszechświatów, który nieustannie formuje galaktyki i wejść do jego wnętrza, do
wewnętrznej drogi wiodącej do wieczności.
Ciało biologiczne zbudowane z materii pierwiastkowej, o typie charakterystycznym
dla tej lokalnej sekwencji stwórczej skupiska galaktyk, zawsze posiada unikalne
cechy i parametry jeśli chodzi o właściwości fizyko- chemiczne, co wpływa na typ
istoty duchowej która, na bazie tego ciała, przebudzi się do życia wiecznego.
Dokładnie wczuwając się w swoje ciało biologiczne, istota wczuwa się w kody
genetyczne, planetę i całą daną sekwencję stwórczą pewnej liczby galaktyk.
Wczuwa się w intergalaktyczną inżynierię genetyczną i źródłowy kod materii
wszechświata. Wczuwając się w fizycznego Boga doświadczalnego i jego wielką
sekwencyjną podróż ewolucyjną, wczuwa się w Pierwszą Przyczynę i łączy się z nią
a ponieważ jako taka, Pierwsza Przyczyna jest nieskończona w swym działaniu –
istota łącząc się z nią świadomie wchodzi w wieczność działania Pierwszej
Przyczyny ( Jedności Stwórczej ).
Ponieważ Pierwsza Przyczyna jest w stałej łączności z wszechświatem
wszechświatów i wszystkimi formami życia tam rozlokowanymi, to istota wchodzi w
zakres tej łączności na równi z Pierwszą Przyczyną. Jest to bardzo płynna i
spokojna łączność, klarowna i bezpośrednia w swym przekazie wydarzeń. Działa
idealnie i została stworzona przez centralne jądro Jedności Stwórczej na
potrzeby wszechświatowej komunikacji. Jest to coś pośredniego między telepatią a
Duszą Kosmosu i stanowi część Procesora Pola Wieczności. Można to nazwać
„interkomem” Jedności Stwórczej dla wszystkich istot we wszechświatach i pewnym
„informacyjnym namiarem” na Dom Wieczności i Konferencje Intergalaktyczną. Swoim
zasięgiem obejmuje całość przejawionych wszechświatów.
Istota wchodząca w zakres tej łączności, dołącza do świadomości wewnętrznego
programisty wszechświata ale nadal zachowuje swój indywidualny wzorzec istoty
duchowej oraz swojego statku. Można powiedzieć że jest zindywidualizowana w
jedności z Bogiem. Wynika to z faktu posiadania cząstki Macierzy Inkarnacyjnej,
urzeczywistnienia jej w toku podróży ewolucyjnej i esencjonalnego powrotu do
Domu Wieczności. Każda istota jest inna i
przechodzi właściwe sobie przygody ewolucyjne w swym cyklu stwórczym ale ta
różnorodność istot w żaden sposób nie przeszkadza w tworzeniu Konferencji
Intergalaktycznej. Funkcjonują w niej tak przedziwne istoty, że u ziemian mogły
by wywołać pewną konsternacje. Podobnie jest z personelem LUG u którego bardzo
wyostrzają się indywidualne cechy ale to z powodu ciągłego przebywania w
środowisku statków Programisty Logistyki na częstotliwości piątego i wyższych
wymiarów.
Na Ziemi sprawa zrozumienia i uszanowania różnorodności ciał biologicznych jest
wstępem do zrozumienia istoty wewnętrznego przebudzenia dusz do życia wiecznego,
aczkolwiek polityka cienia wciąż tworzy rasowe uprzedzenia, co jeszcze podsycane
jest przez rywalizację wielkich światowych religii – i w sumie jest nadal
przeszkodą na drodze do pełnego pojawienia się cywilizacji Ziemi na forum
Konferencji Intergalaktycznej. Można mieć uwagi co do różnych treści religijnych
i działań Kościołów a nawet konfrontować różne stanowiska religijne – ale
dlaczego wciąż wywoływany jest wielki konflikt z powodu różnorodności w budowie
ciał biologicznych? Przecież to jest sprawa uwarunkowań genetyczno-klimatycznych
i nie ma nic wspólnego z religiami i wierzeniami a jednak tak bardzo jest
wykorzystywana przez polityków i kapłanów cienia do międzynarodowych intryg,
wojen i wyzysku. Piętnujmy zło a nie różnorodność biologiczną występującą na
Ziemi.
Konferencja Intergalaktyczna jest zgromadzeniem wszystkich istot które
przebudziły się do życia wiecznego, dojrzały duchowo i wygenerowały statek
kosmiczny. Zgromadzenie to funkcjonuje na poziomie wszechświata wszechświatów
włącznie z personelem LUG – bardziej doświadczoną formacją wiecznych istot.
Konferencja Intergalaktyczna opiera się na źródłowym porządku życia
wszechświatów i stałemu przewodnictwu Pierwszej Przyczyny ( Jedności Stwórczej
). Na forum Konferencji Intergalaktycznej pojawiają się istoty które przeszły
swój cykl stwórczy zainicjowany w wielu różnych sekwencjach stwórczych i
przygotowują się do zdania raportu w Domu Wieczności. Konferencja
Intergalaktyczna nie jest w żaden sposób upolityczniona i nie ma cech
organizacji religijnej. Na tym poziomie, na którym się znajduje, istnieje
świadomość Pierwszej Przyczyny i łączność z nią. Polityka i religie występują
tylko na poziomie zbiorowej amnezji, chaosu, błędu percepcji i nieświadomej
śmierci - i gdzie nie ma jeszcze odpowiednio wypracowanego połączenia z
Jednością Stwórczą.
Konferencja Intergalaktyczna działa również na wielu planetach wszechświata.
Działa też na Ziemi a ponieważ działa na niezauważalnej częstotliwości jej
ziemskie bazy, jak do tej pory są poza zasięgiem typowo ludzkiej percepcji, na
dodatek obarczonej błędem. Bazy te od zarania dziejów Ziemi są częścią wspólną
ewolucji życia planety i współtworzą to życie. Są to miejsca przylotu
na Ziemię różnych gości z kosmosu i prowadzone są w nich badania życia planety.
Te, ciche i spokojne miejsca „na odludziu” lub schowane w oceanach są znane
dobrze inkarnującemu personelowi LUG, gdzie można się zrelaksować i popracować
na ekstra sprzęcie komputerowym. Przypominam jednak że nie są to typowo fizyczne
obiekty o znanych z fizyki gęstościach. Ich tworzywo posiada pewną gęstość ale
jest to raczej modularne światło duchowe, które jeśli jest taka potrzeba może
zagęścić się na tyle aby wykrystalizować jakąś tam konfigurację pierwiastkową,
np. metaliczną. Na podobnej zasadzie działają w przestrzeni kosmicznej potężne
statki Programisty Logistyki. W dalszych wiadomościach tego przesłania rozwijany
będzie program komunikacji z Konferencją Intergalaktyczną.
Istoty wcielone, wewnętrznie połączone z Architekturą Stworzyciela mają pełne
obrazowanie życia wszechświata, działania przetwornika i Pierwszej Przyczyny ale
istnieje wiele stopni włączania się istoty w pełen mechanizm transmisyjny i
sekwencyjny Jedności Stwórczej. Księga Urantii rozpisuje nam bardzo szczegółowo
te różne stopnie wnoszenia się istot, właściwości poszczególnych stopni i
„administracyjne” relacje między nimi – aczkolwiek w sposób zawiły, co będzie
jeszcze prostowane i unifikowane w przekazie LUG, ponieważ przedstawiany tu jest
najnowszy uniwersalny program jedności, zarządzania ewolucją życia wszechświatów
i esencjonalnego wnoszenia się istot ziemskich na forum Konferencji
Intergalaktycznej i do Domu Wieczności – bez potrzeby
„przedzierania” się przez hierarchie astralnego sobowtóra ludzkości. Ten portal
LUG wiedzie bezpośrednio do wieczności wewnętrznego wszechświata.
W przypadku istoty wcielonej która wznosi się aktywnie przez piętra wewnętrznego
rezonansu i łączy z mechanizmem nieskończonej transmisji
Pierwszej Przyczyny, los zagnieżdżonego w niej ciemnego hologramu śmierci
zostaje przesądzony w ciągu kilku, kilkunastu lat. Wyparcie i zniszczenie cienia
dokonuje się niemal na oczach istoty. Macka mutanta zbiorowej iluzji zostaje
wyrwana z istoty i poćwiartowana. Szczęki śmierci puszczają i w tym momencie
cały toksyczny sobowtór ludzkości dostaje potężnego porażenia Światłem, które o
niewyobrażalnej sile zostaje uwolnione w mikrokosmosie istoty. Każde takie
indywidualne uwolnienie istoty wcielonej, jest potwornym
bólem dla mutanta zbiorowej iluzji i kolejnym obezwładniającym aparaty władzy,
uderzeniem źródłowego porządku życia wszechświatów. Tak narastająca i
wzbierająca na sile fala uwolnień istot wcielonych spod nieświadomej śmierci
mutanta zbiorowej iluzji i systemu aparatów władzy, już wkrótce zmiecie z tej
planety biblijnego potwora władzy i apokalipsy oraz ich mocodawców w postaci
polityków i kapłanów cienia.
Globalna fala uwolnień istot wcielonych, kulminuje coraz większy strumień
Kwarcowego Węża, który dostraja planetę zgodnie z uwarunkowaniami
kosmicznymi dla jej Wniebowstąpienia, ponieważ jak wiemy wszechświat nie jest
statyczny tylko wciąż się zmienia i ewoluuje. Tak samo interakcja Ducha- Matki z
tą planetą jest na bieżąco modyfikowana i brane są pod uwagę wszystkie cząstki
Macierzy Inkarnacyjnej aktualnie wcielone na tą planetę.
Ziemia to wielka kula skondensowanej materii pierwiastkowej Boga
doświadczalnego, znajdująca się w Ogrodzie Ogrodów Ducha-Matki tu w wydaniu
Logosu Drogi Mlecznej. Wszystkimi obrotami ciał niebieskich składających się na
Układ Słoneczny kieruje Logistyka Duszy Kosmosu i statki Programisty Logistyki.
Umocowany grawitacyjnie w jednym z ramion galaktyki Układ Słoneczny, opiera się
na wspólnym z miriadami lokalnych galaktyk, źródłowym kodzie materii
wszechświata, z którym może połączyć się istota wcielona i wejść w niego niejako
wchodząc do wewnętrznej drogi wiodącej do Konferencji Intergalaktycznej, statków
Programisty Logistyki i Domu Wieczności. Każda sekwencja stwórcza lokalnego
skupiska galaktyk, opiera się na źródłowym kodzie materii wszechświata o
specyficznych właściwościach opracowanych dla danego lokalnego skupiska galaktyk
a co za tym idzie pewnej charakterystycznej puli pierwiastków wyłonionych w toku
materializacji. Gdzie indziej mogą występować pierwiastki nieznane na Ziemi i
tworzące inne kombinacje. Są ekosystemy planetarne gdzie występują pule nawet
500 różnych pierwiastków. Ziemia, mimo dużej gęstości swej materii jest pod tym
kątem gdzieś po środku tabeli. Ta sekwencja stwórcza która narodziła min. Drogę
Mleczną wykrystalizowała w sumie ok. 1250 różnych pierwiastków. Istota wcielona
wewnętrznie połączona o odpowiednim doświadczeniu w przetwarzaniu materii może
wytworzyć w swoim organizmie jakąś nową, nie występującą na Ziemi, kombinację
pierwiastków z tej bazy 1250 i na podstawie tego osiągnąć nowy wymiar syntezy
swej wiecznej duszy, która „rośnie” właśnie na gruncie różnorodności chemicznej
życia biologicznego.
Co jeszcze skrystalizowane jest pod postacią materii ? Co takiego skierowało się
z Pierwotnej Jedności Stwórczej aby przybrać w toku lokalnej sekwencji stwórczej
postać materii fizycznej iluś tam galaktyk ? Czym jest to, co doświadcza siebie
samego w różnorodności interakcji chemicznych na bazie pierwiastków ? Czyje to
życie ? Jest to życie Boga doświadczalnego, który przygotował grunt pod zasianie
cząstek Macierzy Inkarnacyjnej, aby rozwijało się życie, rozwijały się
indywidualne istoty i ich wieczne dusze. Natomiast z punktu widzenia jedności
wszechświata wszechświatów, ich ewolucja wyłania tzw. Istotę Najwyższą – czyli
zjednoczone doświadczenie podróży ewolucyjnej całości życia wszechświatów i
wielką duszę tej całości, która wzbiera w sobie to doświadczenie coraz
intensywniej. Jej synteza będzie trwała jeszcze kwadryliony lat i przewijała się
przez wiele nowych sekwencji stwórczych które przewidziane są na przyszłość
wszechświata wszechświatów i będą tworzyły nowe supergromady i ściany galaktyk.
Istota wcielona jest zindywidualizowaną, zmaterializowaną emanacją-ekspresją
Źródła ( Pierwotnej Jedności Stwórczej ) zaopatrzoną w cząstkę Macierzy
Inkarnacyjnej. Podobnie jak wszechświat, istota jest wizerunkiem aktywności
Źródła pod postacią Boga doświadczalnego i została „wymodelowana” przy użyciu
materii pierwiastkowej i intergalaktycznej inżynierii genetycznej – a chodzi tu
o jej ciało biologiczne.
Istota wcielona na pewnej wysokości rozwoju swej wiecznej duszy, doświadcza
bezpośrednio Istoty Najwyższej i jest to jedna z najcudowniejszych i
najpiękniejszych faz wnoszenia się istoty wcielonej. Miłość, mądrość i czułość
Istoty Najwyższej na mikrokosmos istoty wcielonej są tak idealnie działające i
zrównoważone, że pragnie się pozostać już na zawsze na poziomie Istoty
Najwyższej. Jej synteza doświadczenia życia i ewolucji wszechświata
wszechświatów działa kojąco i harmonicznie na cały zjednoczony wehikuł życia
istoty wcielonej. Gdy istota wcielona pierwszy raz doświadczy w swym ewolucyjnym
cyklu stwórczym Istoty Najwyższej – pozostaje w połączeniu z nią już na zawsze.
Tak jak zindywidualizowana istota wcielona jest dzieckiem Pierwotnej Jedności
Stwórczej, przejawionym w lokalnej sekwencji stwórczej ( cyklu stwórczym )
gromad galaktyk oraz wyposażonym w cząstkę Macierzy Inkarnacyjnej – tak Istota
Najwyższa jest świadomością, pamięcią i syntezą doświadczeń ewolucyjnych całości
życia wszechświata wszechświatów i doświadczeń całej Macierzy Inkarnacyjnej
wydzielonej z Pierwotnej Jedności Stwórczej i poddanej zaaplikowaniu we
wszechświaty. Współdziała z Duszą Kosmosu, Procesorem Pola Wieczności, statkami
Programisty Logistyki oraz personelem LUG przy organizacji i zarządzaniu
galaktykami. Jej relacje z jądrem Jedności Stwórczej ( Źródłem ) są
bezpośrednie. Atmosfera tej bardzo intymnej relacji wypełnia Dom Wieczności i
serca wszystkich istot we wszechświecie. Z tej relacji wypływa odwiecznie
źródłowy porządek życia wszechświatów i najwyższa stwórcza miłość Duszy Kosmosu.
Ta miłość zasila również Procesor Pola Wieczności, działania statków Programisty
Logistyki i personelu LUG. Ziemię stale odwiedzają różne istoty włącznie z
personelem LUG, które pełne są tej źródłowej miłości i żyją w niej wiecznie. Ten
rodzaj istot tworzy właśnie forum Konferencji Intergalaktycznej. Program
Turystyki Przyszłości, który jest częścią tego przesłania przybliży nam jeszcze
kierunek ewolucji istot ziemskich w stronę Konferencji Intergalaktycznej,
Architektury Stworzyciela, Domu Wieczności i Istoty Najwyższej.
Wielki mechanizm nadawczo-odbiorczy Źródła to z jednej strony sekwencje stwórcze
galaktyk jako proces krystalizacji który rozłożony jest na miliardy lat, z
drugiej „stapianie się” poszczególnych, źródłowych prądów i materii
pierwiastkowej w życie i trzecia sprawa – narodziny świadomości życia,
świadomości życia wiecznego, wiecznej duszy istoty i jej osobistego statku
kosmicznego. Działania Duszy Kosmosu, Procesora Pola Wieczności,
intergalaktycznej inżynierii genetycznej, statków Procesora Logistyki i
personelu LUG a generalnie Funkcji Jedności Wszechświatów służą osiągnięciu
przez istotę wcieloną stopu życia, optymalnego do narodzin i dojrzewania
wiecznej duszy oraz statku kosmicznego. Natomiast w skali wszechświata
wszechświatów organizują, włącznie z wszystkimi istotami kosmosu, syntezę Istoty
Najwyższej.
Istota dysponując cząstką Macierzy Inkarnacyjnej i własnym ciałem biologicznym,
może świadomie połączyć się z fizycznym Bogiem doświadczalnym a poprzez niego z
źródłowym kodem materii wszechświata. Po połączeniu z tym kodem łączy się z
przetwornikiem i po przejściu przez niego oraz przez swoją indywidualną syntezę
wchodzi na forum Konferencji Intergalaktycznej i do Domu Wieczności.
Równolegle mają miejsce Wniebowstąpienia planet. Takie przyspieszenie ewolucyjne
zindywidualizowanej istoty, w stosunku do tempa ewolucji lokalnej sekwencji
stwórczej galaktyk, jest możliwe wyłącznie w czasie wcielenia na planety.
Poza wcieleniem – np. w zaświatach świetlistych miast, nie ma bardziej
optymalnych warunków do urzeczywistnienia cząstki Macierzy Inkarnacyjnej
zawierającej boski atrybut wolnej woli, zalążek wieczności i statku kosmicznego.
Jeśli jednak istota nie połączyła się z przetwornikiem, nie nauczyła
samodzielnego przenikania czasoprzestrzeni i poruszania po Architekturze
Stworzyciela, to nadal znajduje się pod kuratelą zaświatów świetlistych miast i
gdy okazuje się, że nie pokona już w danej inkarnacji nieświadomej śmierci lub
innego rodzaju mutanta zbiorowej iluzji, to aby dokonał się jej skok w
czasoprzestrzeni np. na inną planetę lub na tą samą – istota musi przejść przez
zaświaty świetlistych miast – do następnego wcielenia. Natomiast całkowite
pokonanie w sobie mutanta zbiorowej iluzji, duchowe narodzenie do życia
wiecznego i wygenerowanie statku kosmicznego w czasie wcielenia –
usamodzielniają istotę i uniezależniają od zamkniętego obiegu zaświaty
świetlistych miast-planety. W takim przypadku mówimy o przejściu istoty przez
cały jej cykl stwórczy i pojawieniu się na forum Konferencji Intergalaktycznej i
w Domu Wieczności.
Do urzeczywistnienia potencjału cząstki Macierzy Inkarnacyjnej i przejawienia
wiecznej duszy istoty, potrzebne jest ciało biologiczne i fizyczne połączenie z
życiem wszechświatów oraz przetwornikiem.
To jest ten rodzaj połączenia z naturalnym mechanizmem ewolucji życia, w którym
istota wchodzi w bezpośrednie interakcje z lokalną sekwencją stwórczą i ma
możliwość przeżycia przepięknej metamorfozy swej istoty. Taki jest bieg wydarzeń
i podróż cząstek Macierzy Inakrnacyjnej przez wszechświaty wszechświatów, podróż
w której powstają różne istoty i ich wieczne dusze. To jest narodzenie się w
cyklu stwórczym do życia wiecznego.
To jest podróż z Pierwotnej Jedności Stwórczej w przestrzeń przewidzianą na
rozwinięcie fizycznych formuł życia wszechświata i materializacja życia. Z
Pierwotnej Jedności Stwórczej ( Źródła ) nastąpiła swobodna projekcja Duszy-
Kosmosu, Procesora Pola Wieczności ( przetwornika ) i całej Macierzy
Inkarnacyjnej, które to zbudowały materię pierwiastkową i całe życie
wszechświata wszechświatów. Najstarsze zapisy Pamięci Wieczności, jakie
udostępnione zostały w Domu Wieczności do wglądu dla zainteresowanych,
opowiadają o historii wszechświata wszechświatów i Istocie Najwyższej sprzed
ponad 900 milionów kwadrylionów lat a jest to prawdopodobnie tylko 2-3 %
uniwersalnego czasu rozwoju wszechświata wszechświatów.
Waldemar Witkowski w swojej książce pt. „Tworzenie Rzeczywistości” bardzo
ładnie przybliża nam naturę tzw. „Wielkiej Sieci Informacyjnej” i „Pola
Nieskończonych Możliwości”.
„PNM jest kodowaną światłem matrycą tworzenia, zaprojektowaną oraz wykonaną
przez Wielkiego Stwórcę i zawierającą w sobie, w wiecznym „tu i teraz” ( z
punktu odniesienia związanego z Wielkim Stwórcą) nieskończoną liczbę wszelkich
możliwych kombinacji zdarzeń, jakie mogą kiedykolwiek zaistnieć w przejawiającej
się rzeczywistości. PNM można również określić jako energetyczną, niezwykle
inteligentną strukturę „realizującą” twórcze dyspozycje przejawionych we
Wszechświecie Istot.”
„PNM otacza morzem swojej energii każdą, nawet najdrobniejszą i
najsubtelniejszą drobinę materii, „non-stop” pobiera informacje, dotyczące
stanów emocjonalnych, mentalnych, wewnętrznych wzorców, przekonań, wyobrażeń,
mechanizmów od wszystkich przejawionych form i na tej podstawie konstruuje
następny stan przejawienia każdej, nawet najmniejszej i najsubtelniejszej,
drobiny materii w kontekście do całości przejawionej rzeczywistości. Jeżeli PNM
zarejestruje jakąkolwiek zmianę, to zmiana ta, poprzez działanie PNM, przetworzy
się na nowy stan przejawienia całego Wszechświata. Inaczej mówiąc, cokolwiek się
dzieje, każda myśl, każda emocja, jakikolwiek ruch powodują reakcję PNM i w
efekcie utworzenie nowego obrazu Wszechświata, będącego skutkiem zaistniałej
przyczyny. Każdy choćby najmniejszy fragment materialnej rzeczywistości pobudza
do działania
energię PNM, powodując w efekcie ruch całej struktury: stabilizując ją, gdy
pobudzenie jest stabilizujące lub zmieniając ją, gdy pobudzenie jest
przemieniające. Gdy spogląda się na całość tego procesu, wyraźnie widać jak
jedno warunkuje drugie. W procesie tym, zwanym Tworzeniem, materia Wszechświata
pobudza energię PNM, energia przekształca materię, przekształcona materia
pobudza zaś energię. ( itd.). Patrząc oczami Stwórcy na całość widać, iż
wszystko jest w jak największym porządku, że jedno zdarzenie implikuje drugie,
że jedna sytuacja determinuje wystąpienie kolejnej.”
„Informacja o stanie wewnętrznych zapisów „non-stop” pobierana jest przez PNM,
które to na tej podstawie kształtuje Przejawiającą się Rzeczywistość w
pojawiającej się kolejnej ramie czasowej tworzonej rzeczywistości.”
„Faktycznie PNM konstruuje Przejawiającą się Rzeczywistość na podstawie
impulsów sterujących pochodzących od wszystkich istot biorących udział w
procesie tworzenia ( Przejawiająca się Rzeczywistość jest dynamiczną wypadkową
wszystkich oddziaływań na PNM ).”
„W tym miejscu warto zadać sobie pytanie, co stanie się, gdy w końcu osiągniemy
poziom Zintegrowanej Całości. Otóż, wtedy nasza rola doświadczającej Istoty
skończy się i dostaniemy we władanie „młode” Wszechświaty, w których jako
Pierwsi Konstruktorzy, budować będziemy nowe pola dla rozprzestrzeniającego się
Życia, stając się dla rozwijających się tam form przejawienia świadomości Istot
bogami z niewyobrażalnymi mocami i możliwościami, co zresztą odpowiadać będzie
naszym przyszłym uwarunkowaniom kontynuatorów Wielkiego Eksperymentu na nowych
polach ekspresji naszego Stwórcy.”
„Człowiek uczestniczy w procesie tworzenia i kreuje rzeczywistość przy pomocy
wyobraźni, emocji, myśli oraz kompleksu nieuświadomionych, wewnętrznych
psychicznych zapisów i wzorców. PNM reaguje na każdy sygnał oraz wewnętrzny
stan, pochodzący z ludzkiego przejawienia i zgodnie z otrzymanymi „dyspozycjami”
konstruuje rzeczywistość.”
Waldemar Witkowski
„Pole Nieskończonych Możliwości” oddaje w pewien sposób naturę współpracy
Procesora Pola Wieczności ( ora pozostałych składowych przetwornika ), Istoty
Najwyższej i jądra Jedności Stwórczej. W wyniku tej współpracy powstają
sekwencje stwórcze skupisk galaktyk i cykle stwórcze istot, które wznoszą swe
życie biologiczne, wieczne dusze i statki kosmiczne na bazie materii
pierwiastkowej i cząstki Macierzy Inkarnacyjnej.
Generalnie jednak „Pole Nieskończonych Możliwości” wypełniają
wszechstronne aplikacje Istoty Najwyższej czyli zjednoczonego doświadczenia
podróży ewolucyjnej całości życia wszechświatów i wielka Dusza tej całości,
która wzbiera w sobie to doświadczenie coraz intensywniej. Jej synteza będzie
trwała jeszcze kwadryliony lat i przewijała się przez wiele nowych sekwencji
stwórczych które przewidziane są na przyszłość wszechświata wszechświatów i będą
tworzyły nowe supergromady i ściany galaktyk.
Centralne jądro Pierwotnej Jedności Stwórczej, cała Macierz Inkarnacyjna i
zjednoczony w działaniu Przetwornik generują materię, życie i ewolucję
wszechświata wszechświatów, doświadczenie której i synteza wzbudzają do życia
wiecznego różne istoty, które tworzą następnie Konferencję Intergalaktyczną i
przybywają do Domu Wieczności. To jeden bieg wydarzeń. Drugi to życie Istoty
Najwyższej. Oba wzajemnie się przenikają.
Mamy więc wieczne działanie Źródła / Pierwotnej Jedności Stwórczej i wynikającą
z tego Funkcję Jedności Wszechświatów oraz syntezę Istoty Najwyższej,
wzbierająca doświadczenie stwórcze i ewolucyjne wszechświata wszechświatów.
Pierwotna Jedność Stwórcza ze swojego wielkiego i nieskończonego wzoru życia
wyprowadziła pewne równania organizujące materię, życie i ewolucję wszechświata
wszechświatów oraz życie istot – równania które są tropem prowadzącym do wnętrza
wszechświata, są wewnętrzną drogą wiodącą do Domu Wieczności. Jednym z takich
równań jest nasz kod DNA, który jest miniaturką kodu intergalaktycznego.
Pamiętajmy, że tak jak my badamy pod mikroskopem strukturę DNA, tak mniej więcej
dla Jedności Stwórczej wyglądają łańcuszki miriad galaktyk, które są w pewien
sposób jej DNA. Można powiedzieć że Źródło wyeksponowało siebie jako życie
wszechświatów.
W przypadku istot wcielonych, Źródło stało się odwzorowaniem samego siebie,
rozdzielając się i tworząc mikrokosmosy istot. Narodziny wszechświatów były
narodzinami mikrokosmosów istot. Narodziny i dojrzewanie wszechświatów to własne
przeobrażenie Źródła poprzez przetwornik w życie wszechświatów, indywidualne
mikrokosmosy istot i Istotę Najwyższą. Uzmysłowienie sobie i uświadomienie faktu
naszego stworzenia, właśnie w ten sposób, daje niesamowite rezultaty i potężne
przyspieszenie ewolucyjne w stronę wygenerowania wiecznej duszy i statku
kosmicznego. Takie uczucie głębi życia ( duszy ) jest przepiękne. W tej głębi
stajemy się w końcu świadomi swego wiecznego życia i po eonach podróży
ewolucyjnej syntezujemy jej doświadczenie do postaci osobistego statku
kosmicznego.
Istota wcielona jest najwznioślejszym, zindywidualizowanym stopem życia,
połączonych, źródłowych prądów stworzenia. Istota wcielona jest spotkaniem tych
źródłowych prądów stworzenia, które w Ogniu Miłości budują jej życie i składają
się na nie. Przychodzi taki czas w życiu istoty, kiedy staje się ona na
tyle świadoma źródła swego życia aby w akcie wolnej woli przejąć to życie i
uwiecznić się w postaci duszy i statku kosmicznego.
Tylko suwerenna decyzja wolnej woli istoty co dalszych jej losów naprawdę
określa przyszłość tej istoty. Tak więc, istota sama określa kierunek i jakość
swojego życia, co następnie doświadcza w bezpośredni sposób – jak w zwierciadle
– które cały czas pokazuje w planie materii różne skutki dokonywanych
świadomych, bądź mniej świadomych wyborów i systemów wierzeń oraz mutacji
zbiorowej iluzji, którym to istota uległa. Ten mechanizm zwierciadła pokazuje
istocie jej aktualną sytuację życiową i jakość tego życia oraz wskazuje na
techniki jakimi istota może się posłużyć aby samodzielnie projektować swoją
przyszłość.
Jedną z takich technik, przedstawionych już w tym przesłaniu są tzw. wysięgniki
przyszłości, którymi można konfigurować różne profile osobistej ewolucji a nawet
ewolucji planet. Naukę operowania wysięgnikami przyszłości, istota wcielona
zaczyna od połączenia telepatycznego z Duszą Kosmosu i wertowania swej pamięci –
szczególnie biologicznej. Później łączy się z zasobami genetycznymi Duszy
Kosmosu i zaczyna konfigurować moc percepcji swej przyszłości. Siła wglądu we
własną przyszłość i modyfikowanie jej to lata pracy nad sobą i rozwijanie
przeróżnych talentów na osobistym planie życia oraz wielka synteza miłości
seksualnej z miłością duchową, zanim oczami wiecznej duszy ujrzymy Ogród
Ogrodów. Dopiero po tych wydarzeniach istota świadomie przechodzi na poziom
statków Logistyki i personelu LUG, aby dalej i głębiej poznawać swoje życie i
syntezować jego ewolucyjne doświadczenie. W zależności od zdobytego
doświadczenia w swym osobistym cyklu stwórczym i fazy tego cyklu, w której się
znajduje, ma ona do dyspozycji wysięgniki przyszłości o różnej długości i mocy.
Po początkowym czasie hibernacji, stygnięcia i formowania się lokalnej gromady
galaktyk, z statków Logistyki zstąpiły na dziewicze planety pierwsze rodziny
istot i utworzyły pierwsze planetarne kolonie życia, wchodząc w interakcje z
materią pierwiastkową tej planety i wbudowując ją w swoje organizmy, ponieważ
ich ciała, które były zrobione na statkach, przygotowane zostały właśnie pod
kątem włączenia w ich struktury związków chemicznych opartych na bazie materii
pierwiastkowej tej planety. Mniej więcej był to okres kiedy wykształcona już
była szata roślinna Ziemi a w wodach żyły przedziwne stwory. W tamtym okresie
prowadzono wiele prac nad rozgałęzieniami królestwa zwierząt. W międzyczasie
Ziemię odwiedzały wysłannicy innych koloni planetarnych i wspólnie modelowano
nowe kombinacje DNA. Do
komunikacji międzyplanetarnej używano statków Logistyki. I tak od ponad 3
miliardów lat na Ziemi kodyfikowany był materiał genetyczny. Z czasem, część
tego personelu LUG została na Ziemi na stałe a inny udali się w inne rejony
galaktyki, celem osadzenia tam i modyfikacji DNA. Były to istoty w pełni
fizyczne, posiadające przepiękne ciała biologiczne i bezpośrednio połączone ze
statkami Logistyki, którymi wtedy swobodnie podróżowano po wszechświecie. Wraz z
narodzinami dzieci w owych koloniach, pierwszy raz w takie warunki inkarnowały
cząstki Macierzy Inkarnacyjnej.
Później niektóre cywilizacje planetarne ( min. ziemska ) przeszły w epoki
samodzielnego radzenia sobie w życiu, rozwijania różnych zdolności i wzbudzania
nowego rodzaju wewnętrznych połączeń z Źródłem oraz wzbudzania wiecznych dusz i
osobistych statków kosmicznych. Ta faza służyła dotarciu do zasobów Macierzy
Inkarnacyjnej i urzeczywistnienia jej zawartości. Po drodze ruszył proces
rozwoju infrastruktury cywilizacji, gdzie dziś zwieńczeniem tego są nowoczesne
arterie komunikacyjne, procesory, platformy technologiczne pozwalające na
wnoszenie się w przestrzeń kosmiczną i programy komputerowe obsługujące wiele
dziedzin życia istot. Tak też dzisiaj, przeróżne indywidualne istoty i kompleksy
cywilizacyjne gromadzą się, tworząc
„powracającego ze stworzenia” przez statki Logistyki, na forum Konferencji
Intergalaktycznej i do Domu Wieczności.
Naprzód „zaaplikowane” zostały na planety pierwsze kolonie istot, które
następnie zostały ich mieszkańcami i w drodze intergalaktycznej inżynierii
genetycznej budowały charakterystyczne genotypy humanoidalne uwarunkowane
również klimatem i innymi czynnikami. Nad konfiguracją DNA i wewnętrznymi
połączeniami istot z Przetwornikiem i Źródłem, czuwa dyskretnie Dusza Kosmosu i
personel LUG.
Generalnie DNA na poziomie biologii służy prawidłowemu stapianiu się w Ogniu
Miłości źródłowych prądów stworzenia i materii pierwiastkowej oraz koordynowaniu
powstawania nowego stopu życia istoty, wewnątrz którego dochodzi do narodzin i
dojrzewania wiecznej duszy oraz statku kosmicznego. Odpowiednio połączony
materiał DNA kobiety i mężczyzny służy również do konfigurowania nowego ciała
biologicznego. DNA wchodzi w skład przepisu na życie wieczne istoty.
Jeśli istota wcielona otworzy się na pamięć genetyczną Duszy Kosmosu, wpłyną do
jej ciała cudowne aplikacje DNA, które spowodują niesamowite przyspieszenie
ewolucyjne i możliwość korzystania z wysięgników przyszłości. DNA to świadomość
ciała biologicznego, jego budowy, działania i ewolucji. DNA działa też na
zasadzie rezonansu telepatycznego, więc można się z nim bezpośrednio połączyć.
DNA organizuje również teleportację ciała
biologicznego istoty na wymiar jej świetlnego statku kosmicznego, samemu
zamieniając się potem w różnego rodzaju programy statku, czujniki i regulatory.
Jeśli jeden plemnik i jedna komórka jajowa, w efekcie połączenia dają nowe ciało
biologiczne, to do czego zdolne jest całe ciało biologiczne istoty wewnętrznie
połączonej z Źródłem – co takie połączenie może dać w efekcie ? Co się wtedy
stanie z istota wcieloną ? Zamienić się może w osobisty, wieczny, świetlny i
pełen miłości statek kosmiczny.
W Ogniu Miłości
„Jesteście Nasieniem Gwiazd. Jesteście drogowskazami. Jesteście tymi, którzy
przyszli na Ziemię, aby zagwarantować sukces tego Wielkiego Eksperymentu. Ci z
Was, którzy współgrają z tym przesłaniem, nie są nowicjuszami. Byliście świadomi
swojego Ja, postaci Najwyższego Stwórcy na poziomie uniwersalnym lub nawet
prawdopodobnie na omniwersalnym. Już o tym wcześniej mówiliśmy, jednak to ważne,
abyście byli świadomi, że Legiony Światła obecnie wcielone na Ziemi jako Boskie
Istoty z głębokich zakątków Omniwersum, zebrały się razem. Wspaniałe istoty,
które zgodziły się wysłać postać swego Ja w dół do niższych wymiarów, aby
przeżyć wspaniały dar absolutnie wolnej woli wypełniając przy tym zadanie dane
im przez Stwórcę. Wy, jako te iskry boskości, przybyliście tutaj z bardzo
ograniczonymi możliwościami, jednak zawsze mieliście linię życia do Źródła i z
powrotem – linię życia, która nigdy nie może być przecięta i która będzie
silniejsza i pełniejsza mocy, gdy udacie się do swojego wnętrza i przyspieszycie
proces odzyskiwania wszystkich postaci Waszego Boskiego Ja.”
Przesłanie Archanioła Michała ( fragment ). Źródło- Internet.
„Miłość najpierw słyszy się w sobie, następnie poprzez spontaniczną wolę
chcenia, pragnienia, koncentracji, przesyła się ją innym. Miłość mówi wielkim
głosem, choć dla uszu fizycznych może być zupełnie niesłyszalna. Nie interesują
ją koncepcje, filozofie myślenia, przekonania, jest ona w swym płomieniu
zupełnie czym innym. Miłość daje się wyczuć na wszystkich poziomach. Nawet
zwierzę, roślina czuje czy mamy do niej dobre nastawienie czy wrogie. Miłość to
strumienie kochającego światła, niezwykle delikatnie muskające nasze zewnętrzne
i wewnętrzne zmysły. Wiedza jaką poprzez etapy ewolucji, mutacji i transformacji
– zdobyliśmy, w pewnym momencie zostaje przekształcona w autentyczną miłość.
Rozszerza się ona poprzez własne powabne sieci tam, gdzie widzi, że jest
wzywana. Widzi wszystko i może wszystko. Zainteresowani miłością komunikują się
kiedy tylko zapragną, kiedy tylko poczują jej pożądanie i pragnienie, w swoim
niepowtarzalnym stylu i
wibracji.”
„Ta miłość stale jest dostępna, jest w sieci naszych uczuć, naszych neuronów.
Należy tylko ją odkryć i zacząć używać. Uwrażliwienie jej zmysłów rozwija się
poprzez sztukę, artyzm, wyobraźnię, oraz przez pobudzenie jej formą cielesnej
erotyki. Subtelna erotyka, rozpala jej najgłębsze źródło. Miłości cielesnej nie
należy się wstydzić, jest ona przejawem tej samej miłości z poziomów telepatii i
najwyższego zjednoczenia.”
„Wielkie wibracje miłości mogą nawet spowodować odmłodzenie się
organizmu fizycznego.”
„W niebiańskich cywilizacjach, gdzie miłość jest najwyższą ideą egzystencji,
ciała posiadają bezczasowe – wieczne.”
„Potwierdzeniem tego są słowa Pawła: „zasiewa się ciało zmysłowe – powstaje
ciało duchowe. Jeżeli jest ciało ziemskie powstanie też ciało niebieskie.”
„Miłość ludzka, zmysłowa tak samo prowadzi do tego samego źródła. Fizyczność
nie jest przeszkodą.”
„Wówczas miłość fizyczna stanie się inspiracją, zapalnikiem do jeszcze wyższych
eksplozji rozkoszy.”
„Na poziomie wyższym jest to miłość bazująca na uczuciach i ciałach subtelnych,
których odpowiednikiem orgazmu jest ekstaza o miliony razy mocniejsza niż orgazm
pary w uścisku seksualnym. Jakiekolwiek przeżywanie ekstazy czy to na poziomie
fizycznym czy duchowym, jest zjednoczeniem się z Bogiem. Piękno i wszystko co
pobudza do jeszcze większej wrażliwości i oddania – jest Bogiem.”
„Miłość cielesna, pocenie się podczas stosunku, mobilizacja komórkowa,
pobudzanie biochemiczne neuronów i elektronów w ciele, wydzielanie płynów
organicznych, to wszystko jest czystym zjednoczeniem się z Bogiem Miłości. Akt
zespolenia – jest Bogiem.”
„Miłość ponad wszystko jest korzyścią, jest piękna pod każdą postacią, w każdej
formie, fizycznej czy duchowej, promieniuje wieczną młodością.”
„Każda forma miłości jest windą do nieba rozkoszy.”
„Miłość to przepyszny bukiet emanujący milionami zapachów.”
„Miłość nie ma ograniczeń, jednoczy się we wszystkich kierunkach z pragnącymi i
stęsknionymi jej ciepła, jej rozkoszy, niesamowitych zalotów i trwałości. Bez
najmniejszych rozczarowań.”
„Dla ludzi swobodnie myślących, którzy posiadają otwartą miłość dla wszystkich,
pojawiają się nagle wyższe stopnie rozpoznania i czucia duchowego, których
integralną częścią jest zbiorowa miłość i zbiorowa inteligencja. Na tym poziomie
odkrywamy, że można się zespalać z wszystkimi. Czerpać nektar przeżyć, wibracji
i widzieć miłość wciąż piękniejszą i na nowo zaskakującą nasze uczucia. Na tym
poziomie istoty stają się wiecznie
zakochane.”
„Tą rozkosz odkrywa się w sobie, ale tylko pod wpływem relacji ze źródłem
miłości, które polaryzuje jako męski i żeński czynnik, powodując tym jedyną w
swej istocie mistyczną grę. Nieopisaną, górnolotną i niezwykle przyjemną.
Wyobraźmy sobie to, że jej zmysł jest umieszczony we wszystkich istotach we
wszechświecie. Więc pole flirtu jest nieograniczone- wieczne. Umiejętność
rozpoznawania takiej miłości jest niezwykle ekspresyjnym i dynamicznym
przeżyciem. Wystarczy się jednoczyć z duszami na tych samych falach, a Miłość
zaczyna swoje tańce i wpada w pasma energetyczne ukochanego umysłu.”
„Polityka, koncepcje państw, narodów, języków, nacjonalizmów, religie opętane
swoimi programami nauczania, filozofie zmyślone w celach popularności i kariery,
to stagnacja i zejście z planu autentycznej miłości. Miłość ze swej natury jest
bezgraniczna, apolityczna, areligijna, nieformalna.”
„Miłość i jej zbliżenia – to jedyna droga do życia wiecznego, gdy chodzi o
istoty przemierzające kosmiczną podróż ku Celu.”
Wiesław Matuch ( fragmenty poezji ). Źródło - Internet
„Cywilizacja Plejadian jest starożytna. Została zasiana przez inny wszechświat,
wszechświat miłości, wszechświat który podążył do Wszystkiego, Co Istnieje.
Plejadianie obsiewali system gwiezdny Plejad w granicach tego wszechświata, nim
przeniesienie w ziemską sferę stało się dostępne. Ukształtowaliśmy potężną
społeczność. Działamy z miłością. Działamy wedle pojęć i ideałów, które są wam
całkowicie nieznane.”
„Przeważnie przybywamy w statkach kosmicznych. Często statkami-matkami. Są one
gigantyczne. Mierzą jedną waszą milę. Zawierają tysiące( pomieszczeń ?
). Są wydłużone, to jeden z naszych kształtów-fasonów i wedle waszych kategorii
potrzeba dni, aby tu dotarły. Mamy statki w kształcie dysków, które
mogą tu przybyć szybciej, w granicach części waszego dnia.”
„Pozwolono nam nieść tę wiedzę ze sobą, ponieważ nasz rozwój technologiczny
jest całkowicie zgodny z Pierwszą Przyczyną i my nigdy nie działaliśmy w
jakikolwiek sposób, który nie popierałby miłości i rozwoju humanizmu wszystkich
stworzeń w całym tym wszechświecie. „
Barbara Marciniak „Przebudzenie” ( fragment ). Źródło- Internet.
„Duchami jesteście. Bogami Jesteście! Zostaliście powołani do życia miliardy
lat temu. Wasze Dusze są najpiękniejszymi, najwspanialszymi cząstkami Ducha
Wszechświata. Inkarnowaliście się tutaj dobrowolnie, aby doświadczyć
niesamowitego wyniesienia nie tylko swojej istoty duchowej, ale całego waszego
Wszechświata, a tym samym całej Istoty Boskiego Przejawienia.”
„Nastał czas kwantowej przemiany, niesamowitego skoku w czasie, przestrzeni i
świadomości. To, co ma się wydarzyć dotyczy Was wszystkich, a więc i Nas samych.
Jesteśmy nierozerwalną, połączoną strukturą, żywym organizmem, który z
utęsknieniem czeka na pełną regenerację jego wszystkich tkanek i komórek. Proces
uzdrowienia i przemiany w pięknego motyla rozpoczął się już dawno temu, wiele
eonów lat temu. Teraz nadchodzi kulminacyjny moment. Dlatego należy wam jak
najszybciej przejawić wasz rzeczywisty, nieśmiertelny akcent waszego
przejawienia – Iskrę Życia, która jest Boskim Impulsem waszych ciał i rozumów –
Ducha Miłości, zwanego przez was Duszą. Ona was wzywa, pobudza i stawia przed
wieloma wyzwaniami, tylko po to, abyście otwarcie, z pełnym zrozumieniem mogli
stanąć i powiedzieć:
Jestem dzieckiem Boga Miłości
Jestem synem / córką Mega Kosmosu
Jestem Nieśmiertelną Esencją Boskiego Przejawienia
Jestem Miłością zrodzoną z Miłości
Duchem Jestem.”
Mariusz Brzozowski ( fragment przekazu ). Źródło- Internet
„Rajska planeta. I tak