Powrót do SM

    

 

 

WOJNA O NOWY PORZĄDEK ŚWIATA

DR MACIEJ GRZESIOWSKI

Wrocław, 17-05-2010

      Ideolodzy komunizmu globalnego, w miękkim wydaniu „liberalnej gospodarki rynkowej”, szykują się na naszych oczach do kolejnych wrogich przejęć. Rzucenie na kolana bankructwa poszczególnych państw Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej to tylko etap w przejmowaniu kontroli nad tymi regionami. Koszmarnym paradoksem jest fakt, że droga do komunizmu globalnego wiedzie poprzez prywatyzację newralgicznych i strategicznych sektorów poszczególnych niepodległych państw. Zepchnięte na krawędź bankructwa Grecja, Hiszpania, czy w niedługim czasie również Polska, są szantażowane: albo nasza pomoc finansowa i prywatyzacja, albo wojna domowa w waszym kraju. Przecież zarówno Amerykanie, jak i izraelscy Żydzi, jak i Niemcy wraz z Rosjanami, sztukę prowokacji mają opanowaną do perfekcji. 

      Zastanawiający jest również w warunkach polskich fakt specyficzny patriotyzm dwóch rywalizujących ze sobą obozów politycznych. Patriotyzm Platformy Obywatelskiej oparty o wrogi Polsce sojusz Niemców z Rosjanami oraz patriotyzm Prawa i Sprawiedliwości oparty na sojuszu z Izraelem i Ameryką. Czyżby Polacy nie mogli kochać swojego kraju bez jakiegokolwiek sojuszu zewnętrznego, prócz tego z samym Bogiem ? Kanclerz Niemiec oraz prezydent Rosji pracują na kampanię marszałka Komorowskiego, który im bliżej samych wyborów tym mocniej gubi język wraz z polskim akcentem, sprawia wrażenie źle zaprogramowanego robota. Aniela Merkel przyznaje Tuskowi nagrodę Karola Wielkiego, a Miedwiediew wręcza Komorowskiemu tony akt katyńskich. Po trupie prawicowego prezydenta wraca do kraju jako triumfator i mistrz negocjacji z Rosją.  

      Prezydent Lech Kaczyński był ogromnie czytelny dla samych Polaków jako człowiek związany z ojczyzną silnym uczuciem patriotyzmu. Ale nasi potencjalni sojusznicy także widzieli w nim szczególną klarowność w sojuszniczej postawie z Izraelem i Ameryką. Fakt wmieszania się prezydenta Lecha Kaczyńskiego w wewnętrzne sprawy Gruzji nasuwa wiele pytań. Jak wskazują doniesienia prasowe w gruzińskim rządzie zatrudnionych zostało co najmniej dwóch ministrów z podwójnym obywatelstwem: Gruzji i Izraela. Dlatego zawsze trzeba pamiętać, że niepodległość danego kraju wyraża się bardziej w słowach na papierze niż w rzeczywistych faktach. Skrajne ataki lewicowo-liberalno-prywatnych mediów na osobę Lecha Kaczyńskiego dowodzą, że media w Polsce znajdują się bardziej w rękach postsowieckiej agentury służb specjalnych, aniżeli w rękach zachodnich magnatów. 

      Polityka niestety nie zna kategorii bezinteresowności. Po stronie polskiej od wielu dziesiątek lat nowoczesnej Europy jest wybór: albo sojusz z Rosją i Niemcami (z którymi ona bardzo chętnie kolaboruje), albo sojusz z Ameryką, będącą pod silną presją Izraela. Prezydent Kaczyński wybrał tę drugą opcję, uznając za mniejsze zło. Zwrot mienia pożydowskiego za sumę 60 mln $ to dar i okup za umożliwienie mu prowadzenia patriotycznej polityki pro Polskiej – w ścisłym tego słowa znaczeniu. Coś za coś. 

      Polska jest również bankrutem. Na dzień dzisiejszy dług zewnętrzny Polski wobec banków zachodnich wynosi 193 mld euro (ok. 800 mld złotych!!!), dług publiczny państwa w postaci zastawu w formie obligacji wynosi ok. 600 mld złotych i wreszcie dług gospodarstw domowych wobec banków wynosi około 700 mld złotych!!! Z tytułu samych kredytów mieszkaniowych Polacy są winni bankom ok. 200 mld złotych. Wystarczy, że kryzys zatoczy większy krąg, zabraknie pracy na spłatę kredytów i złodziejskich odsetek.  

      Konstruktorzy nowego porządku światowego taki właśnie scenariusz pełzającego kryzysu przewidzieli. Szantażować państwa można w obliczu kryzysu, nie wydając ani jednego strzału. A groźba taka zawsze istnieje: nie weźmiecie naszej pomocy, my podżegniemy oszukanych obywateli waszego kraju do buntu i wojny domowej. Rozgłośnie i prasa są przecież nasze... 

      Należy zatem się spodziewać, że w globalnej rywalizacji o strefę  wpływów między Ameryką i Izraelem z jednej strony a Rosją  i Niemcami z drugiej, poszczególne kraje takie jak Polska, Grecja, Czechy, Węgry, Hiszpania nie będą miały większego wyboru. Dość powiedzieć, że nawet wiele z tych państw posiada jedynie szczątkową armię, która rozpadła  się na mocy genialnych dyrektyw NATO i zacnej Unii Europejskiej. Nie miałyby siły przeciwstawić się zbuntowanemu tłumowi, zatem woli kłaniać się unijnym strategom i brać znów oprocentowane pożyczki, byle utrzymać względny spokój i stołki.  

      Tyle, że pyszałkowie wielkiej polityki jakoś zapominają, że na to wszystko patrzy Najwyższy Bóg i choć sam w sobie jest Oceanem Cierpliwości, to z pewnością nie dozwoli na wyniszczenie wierzących w niego chrześcijan. Ziemia jest zbuntowaną prowincją Nieba, zatem do Nieba kiedyś wróci. Jeśli pycha władzy zapcha narody w nowe niewolnictwo, trzeba być pewnym boskich aktów interwencji. Jakich, na to nie umiemy odpowiedzieć, jednakże ocieplenie klimatu, przebiegunowanie Ziemi, ruchy tektoniczne wywołane próbami jądrowymi, potężna dziura ozonowa większa od Europy mogą nałożyć się i udaremnić ten iście szatański pomysł globalnego komunizmu, zwanego umownie nowym ładem ekonomicznym.

dr Maciej Grzesiowski

 

 

System Miłości promuje miłość, kulturę, wiedzę i rozwój duchowy