|
|
|
|||||
|
|
| |||||
|
|
| |||||
|
|
|
DYSKRYMINACJA CHRZEŚCIJAN I DUCHOWIEŃSTWA
Skrajnie prawicowym zachowaniem jest u progu XXI
wieku przeżegnanie się i pójście w niedzielę do kościoła. Wielu katolików
nakarmionych lewicowo-liberalno- Materializm jest grą pozorów dobra. Nie od parady nazywa się złego ducha szatanem, ponieważ oddziałuje na człowieka za pomocą bodźców zewnętrznych, głównie piękna odwołującego się do zmysłów i pożądania. Naga kobieta, choć piękna, wystawiona obok mydła dla desire, czyli pożądania lub innego marketingowego tricku. Duchowieństwo w ateistycznym, czyli jak to definiował Jan Paweł II – laickim – świecie, jest programowo („w duchu ogromnej tolerancji”) tępione i skazane na wymarcie. Dość przypomnieć, że liberalno-lewicowe prawo zachodniej Europy (rzekomo chrześcijańskiej) zakazuje duchowieństwu uczestniczenia w życiu swoich krajów w sposób czynny: nie mogą kandydować do samorządów, parlamentów itp. Tak też jest i w Polsce, rzekomo katolickiej. Jest to skutkiem rewolucji francuskiej i całej z nią związanej nienawistnej ideologii przeciw chrześcijaństwu. Liberalizm buduje dzisiejszą potęgę, dobrobyt ludzi na krwi wymordowanych w tejże rewolucji duchowych przywódców chrześcijan. Od tamtego czasu duchowieństwo traktowane jest jako zbiór ludzi drugiej kategorii. A trzeba jednoznacznie stwierdzić, że to dzięki zakonom, uniwersytetom chrześcijańskim, księżom, udało się przechować do dzisiaj nauczanie o etyce uniwersalnej również dla ateistów. Przecież chrześcijaństwo nie narzuciło nikomu nowej etyki, jest ono jedynie kontynuacją greckich i rzymskich uniwersalnych norm dotyczących współistnienia ludzi. Nie udało zwalczyć się chrześcijaństwa drogą represji policyjnych i militarnych w komunizmie, to przyjęto metodę ewolucyjnej indoktrynacji chrześcijan za pomocą ateistycznych mediów w kierunku demoralizacji w tzw. kapitalizmie. Efekt demoralizacji jest znacznie trwalszy i rozciągnięty na kolejne pokolenia ludzi. Młode pokolenie wychowywane przez zepsutych moralnie rodziców, a priori odrzuci wszelkie normy etyczne, które będą kojarzyły się im z odbieraniem anarchistycznej wolności. Przecież pederaści i pedofile krzyczą dziś, finansowani przez reżyserów globalnej rewolucji moralnej, że odbiera się im wolność do „kochania inaczej”. Kochajcie, ale nie zarażajcie chorobą niewinne dzieci. Przecież w nomenklaturze psychiatrycznej, homoseksualizm i jemu podobne zachowania, ujmowane są jako jednostki chorobowe. Ale dzisiaj trzeba dać chorym wolność poza szpitalem i umożliwić im szczególną promocję swojej choroby w telewizorze i radiu. Jeżeli tak, to nie możemy odbierać wolności mordercom do zabijania ludzi, ponieważ działamy tu wbrew tzw. prawom człowieka”. Cóż z tego, że ktoś zginie, najważniejsza jest na wskroś demoniczna wolność mordercy. On kocha inaczej, mordując. Chrześcijanie zatracili czytelność, „tak, tak; nie nie”, zatracili bezkompromisowość. Czy Jan Paweł II, zatracił cokolwiek ze swojej bezkompromisowości ze złem? Czy zgodził się na przerywanie ciąży, czy dozwolił na manipulacje genetyczne, czy przyzwolił na invitro? Gdzieżby wówczas było miejsce na wolę Bożą? Chyba tylko na cmentarzu. Chrześcijanie wszystkich krajów łączcie się! Parafraza kosmopolitycznego zawołania marksistów wydaje się być aktualna na dziś dla wymierających przedstawicieli niemodnego już nurtu kulturowego. Jaka rewolucja? Złączonych rąk, i biernego oporu tam, gdzie wymaga się od nas służby mamonie lub demoralizacji. Zawsze jednak należy pamiętać o dwóch rzeczach, bez których nie moglibyśmy uważać się za chrześcijan: usprawiedliwieniu przeciwników oraz przebaczeniu. Bo to, że rozkaz na walkę z kościołem i chrześcijanami już został podpisany, jest już pewne. dr Maciej Grzesiowski
|
|
|
||||
|
|
System Miłości promuje miłość, kulturę, wiedzę i rozwój duchowy |
|
||
|
|
||||