1. Współczesna teoria wartości
jako tworzywo zarządzania odwołuje się do nurtów: empirycznego, ilościowego i
jakościowego) obecnych w naukach o zarządzaniu (Kieżun W. 1991)
2.
Aktywnym trendem w zarządzaniu jest nurt jakościowy, czerpiący
inspirację m.in. z psychologii
(strategie behawioralne), z socjologii, kulturoznastwa, sztuki, religii
(kultura organizacyjna budowana w oparciu o metafory), nauk przyrodniczych.
Nurt jakościowy nawiązuje m.in. do naukowego podejścia do sfery duchowej
człowieka. Takie pojęcia jak: misja, metajęzyk, przedsiębiorstwo jako
świątynia, wizja, guru zarządzania, globalizacja, świat globalnej wioski,
wyobraźnia organizacji nawiązują do miękkich ujęć kategorii zarządzania
i niekoniecznie mają związek z archetypami zaczerpniętymi z wojskowości, ale ze
wzorcami zaczerpniętymi z poszczególnych typów wielkich religii i kultur:
judaizmu, chrześcijaństwa, buddyzmu, islamu, protestantyzmu. Naukowe
podejście do sfery uznawanej potocznie jako irracjonalna i niemierzalna
nazywana jest w filozofii jako gnoza i gnostycyzm.
3.
Zespolenie idei Wschodu i Zachodu jest ideą długowieczną, która
inspirowała także myślicieli sprzed chrześcijaństwa. „Zanim złączył się z
nim(chrześcijaństwem), występował w związku z żydowską i pogańską
religią; w latach zbliżonych do narodzenia Chrystusa miał już zwolenników w
Syrii, a niebawem w Egipcie. Ale przedchrześcijański gnostycyzm obejmował tylko
drobne sekty bez znaczenia; Historyczną wagę otrzymał jako doktryna chrześcijan
(...).” ( Tatarkiewicz 1931).
Współcześnie sukcesy Dalekiego Wschodu w konkurowaniu z firmami całego globu
zainspirowały guru zarządzania do pogłębienia „miękkich podejść” w kierowaniu
firmami. Wkradające się do teorii organizacji i zarządzania elementy wiedzy
gnostyckiej wywołuje wiele kontrowersji, już nie tyle z punktu widzenia
odnalezienia korelacji podejścia metafizycznego do zarządzania z efektywnością
firmy, co z punktu widzenia uzasadnienia metodologii nauk. U K. Poppera wizje
budowane na bezempirii mogą jedynie uchodzić za proroctwo, gdyż
napotykają barierę udowodnienia lub to drogą eksperymentu lub to drogą badań
empirycznych. Zdaniem W. Tatarkiewicza gnostycyzm operował bardziej wyobraźnią
niż rozumem i przetworzył wiarę nie tyle w wiedzę ile w mitologię i teozofię. (Tatarkiewicz
1931). Konotacje takiego podejścia można odnaleźć we współczesnych koncepcjach
zarządzania np. marketing metafizyczny(, organizacja ucząca się, wiedza
jawna i niejawna, ezoteryka w zarządzaniu, wyobraźnia organizacji etc..
4.
Pytanie zasadniczy o cel transponowania metafizyki do gospodarki oraz
zarządzania. Współcześni przedstawiciele „szkiełka i oka” dyskontują zasadność
wprowadzania na grunt organizacji indoktrynacji w postaci miękkich, jakościowych
ujęć. Podstawowym problemem jest umiejętność zweryfikowania hipotez co do
skuteczności i efektywności metafizycznych ujęć zarządzania. Po drugie na ile
wiedza metafizyczna (gnostyczna) jest wiedzą a na ile prorokowaniem lub
pobożnym życzeniem (woluntaryzmem). Polski grunt jest na tyle podatny, że żywo
kultura ma korzenie chrześcijańskie. Operowanie zatem pojęciami ze świata duchowego trafia na podatny grunt.
Ponieważ wiara w Boga jest obecnie relatywizowana, tworzenie aury
charakterystycznej dla sacrum w samym przedsiębiorstwie jest przedsięwzięciem dwutorowym. Z jednej strony
chodzi niewątpliwie o walkę konkurencyjną i szukanie na wskroś japoński
funkcjonalnej odmienności (kultura, język, misja, metaideologia = spoiwo
integracyjne dla kapitału intelektualnego), z drugiej strony profanum (por.
J Tutaj), rozumiane jako substytut ołtarza w kościele pod nazwą marki, powinien
w takim ujęciu stać się obiektem kultu = lojalności klienta. Ciekawą sprawą
jest, że zauważa się pewną zgodność między światem nauki i zarządzania a
światem praktyków co do potrzeby kreowania w organizacjach wartości
charakterystycznych dla świata duchowego, metafizycznego. „Jeśli konkurujemy
na profesjonalnym rynku, standardy są wyśrubowane i nie chroni nas jakiś
Komitet Centralny i granica celna DUSZA jest jedynym wyjściem (Zmyślony M.,
Brief, 1999). W co wierzy i czego potrzebujedo życia człowiek ery konsumpcji
? Co się dzieje z emocjonalną, uczuciową czy też intelektualną częścią potrzeb
ludz, którzy nie znajdują już duchowego wsparcia w symbolu religijnym czy
modlitwie ? Bóg-Mamona nie jest przecież rozwiązaniem ostatecznie
satysfakcjonującym, a z młodzieżowych subkultur szybko się wyrasta. Czy
przedmiot społecznego kultu XXI wieku – przedmiot konsumpcji- może mieć duszę?
CZY MARKA MOŻE MIEĆ DUSZĘ ? Czy w zimnym, cynicznym marketingu, rządzonym przez
popyt, podaż, analizy czynnikowe, monitoring konkurencji i inne takie
ustrojstwa jest miejsce na działania o charakterze humanistycznym?”
5.
Przykładem innego podejścia do zarządzania marketingiem jest tzw. nowa
marka. Zmieniają się jej twórcy. W przeciwieństwie do modernizmu, nie są
nimi racjonalni inżynierowie, za którymi szli kolejni twórcy, ekonomiści,
agencje reklamowe, dystrybutorzy. Kreatorzy nowej marki działają w
niekonwencjonalny i dotychczas utarty sposób: „wizjoner ma wizję, artysta
projektuje szalony i cudowny szkic
produktu, kreatywny wyżyje się intelektualnie obdarzając produkt, mało
potrzebnymi , za to fascynującymi funkcjami, inżynier staje na głowie by upchać do zwariowanej obudowy co trzeba, testujący produkt spowodują, że
piękne staje się wygodne. (Por. D. Castenow, 1996.). Nowa marka w kontekście
przedmiotu kultu, skutecznie staje się substytutem kulturowych i religijnych
symboli czci: krzyża, Solidarności, gwiazdy, kolorów flagi. etc. W pewnym
sensie poprzez tożsamość i pozycjonowanie jej w świadomości nabywców („wiernych
marki”) burzy zastany ład wartości wprowadzając new deal (nowy
ład) nowych wartości. „Dusza marki” to reprezentowane przez nią wartości,
wartości te tworzy firma (zespół), która nie miałaby tak potężnego
oddziaływania, gdyby sama nie wyznawała, nie żyła i nie utożsamiała się z nimi.
6.
Przykłady firm metafizycznego (gnostycznego) marketingu:
·
Procter & Gamble
·
Xerox Corp.
·
American Express
·
Eastman Kodak
7. Postmodernizm a gnostycyzm i
metafizyka.
Metafizyka, do której odwołuje się postmodernizm, wymaga ścisłego
zdefiniowania. Nie jest to metafizyka
podmiotu ani przedmiotu. Jest to bardziej metafizyka tworów wyobraźni
(których ostateczną materializacją jest magia marki wraz z metafizyczną
wartością dodaną- to w zarządzaniu marketingiem). Kształty marki, wartości mogą
dziś się zmieniać w tempie szybszym niż cykl życia pszczoły. Zatem
metafizyka produktu umiera wraz z nim. Metafizyka postmodernistczna
wkradająca się do sfery zarządzania bardzo chętnie wykorzystuje zasady
charakterystyczne dla szkoły platońsko-chrześcijańskiej, w której istniał
jednak obiektywny ład przedmiotów organizowanych przez podmioty spojonych w
jednolitym systemie wartości w przyporządkowaniu wartości Absolutnej.
Operowanie hasłami lub zasadami zapożyczanymi stamtąd właśnie czyni „nową
religię” nośną („Renault pełnią życia”- via Platon), tajemniczą („Harry
Potter”- via Mickiewicz, Słowacki i grupa Towiańskiego), dla ludzi powszechną
(„Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy” – via „błogosławieni miłosierdzie
czyniący”), dobrotliwą, zdrową i moralną („Podaruj dzieciom słońce”- via „Miłuj
bliźniego swego, jak siebie samego”) etc.
8. Metafizyka (Krąpiec A.,
1988) – ostateczne poznanie - odznacza
się przynajmniej trzema zasadniczymi elementami:
·
Poznanie bytu – tj. tego, co istnieje rzeczywiście, co jest obiektywne. W podejściu
naukowym: weryfikacja hipotez i powiedzenie co jest prawdą co fałszem. Gnoza i
postmodernizm bardziej tworzą mitologię np. marki (kowboy na koniu w odwiecznej
reklamie Marlboro), rzadko łącząc treści (idee) z konkretem (podmiotem,
przedmiotem), chętniej odwołując się do wyobraźni, na której można rozegrać
„tajemniczą scenę”.
· Aspekt konieczny – a nie
tylko przygodny (studium przypadku) i nie
całkowicie zmienny (np. wirtualność, turbulentność). Postmodernizm odchodzi od
strukturalizacji, kategoryzacji wprowadzając pojęcia o nieostrych granicach.
· Ostateczne uzasadnienie – w metafizyce chodzi o
poznanie bytu (tego wszystkiego, co może zostać nazwane bytem) w
przyporządkowaniu do realnych przyczyn bytu jako takiego. Jeśli bowiem dla
wycinków rzeczywistości szukamy realnych racji bliższych, to dla całokształtu
rzeczywistości możemy, a w metafizyce – jako poznaniu ostatecznym – musimy szukać
jedynie racji ostatecznych, wspólnych wszystkim bytom. Dopiero
wyznaczenie czy odkrycie ostatecznych uzasadnień bytu w ogólności pozwoli
proporcjonalnie zrozumieć byt ujęty jako byt istniejący.
9. Metafizyka
(def.) zatem jest poznaniem uzyskanym przez naturalnie transcendentny rozum
(czyli rozum, o ile posługuje się powszechnymi zasadami bytu i myślenia)
szukający pierwszych i jedynych uniesprzeczniających czynników tego, co
istnieje, a co zaczątkowo jest nam dane w empirycznej intuicji świata
materialnego.(Krąpiec A., s. 58)
Transcendentny
rozum Powszechne zasady bytu i myślenia Intuicja świata materialnego
![]()
|
|
|
11. Przedstawieciele orientacji
gnostyczno-ezoteryczno-postmodernistycznej w zarządzaniu i marketingu:
„GURU”
|
Zarządzanie
|
Marketing
|
Michael Hammer
|
Profesor informatyki w
Massachusetts Institute Technology, stał się misjonarzem nawołującym do
fundamentalnych zmian w organizacji.Ukuty przez niego termin to
przeprojektowanie.
|
|
|
|
|
|
Marks a teoria wartości.